Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Wybrakowana tęcza a Strażnica.  (Przeczytany 2583 razy)

Offline Blue

Odp: Wybrakowana tęcza a Strażnica.
« Odpowiedź #75 dnia: 13 Wrzesień, 2020, 17:32 »
Gandalfie o jaką sprawę dokładnie pytasz? Nie wiem do czego z mojego posta dokładnie mam się odnieść.

Jeśli chodzi o przykład, który podałeś dopatruje się w nim jakiejś aberracji. Wobec tak żyjących mężczyzn, zgodnie z procedurami z Paście, powinny zostać poczynione kroki sądownicze.


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 355
  • Polubień: 7625
  • NaszeStowarzyszenia@ SMS799831259.Biuro.Karpacz.pl
Odp: Wybrakowana tęcza a Strażnica.
« Odpowiedź #76 dnia: 14 Wrzesień, 2020, 00:58 »
jestem jednym z niewielu 100% heteroseksualistów, którzy mieli okazję odczuć homofobię na własnej skórze :)

jak kilkakrotnie wspominałem w innych wątkach, będąc ŚJ byłem jedynym najemcą dwupokojowego mieszkania komunalnego i drugi pokój użyczyłem koledze ze zboru.

obydwaj byliśmy kawalerami i obydwaj na tyle intensywnie szukaliśmy żon (dając powód do tysiąca plotek) że przypisywanie któremukolwiek z nas orientacji innej niż heteroseksualna byłoby kosmicznym nieporozumieniem

ale mimo to niektórym dewotkom w zborze nie podobało sie że (cyt.) "razem mieszkamy jak dwa pedały" i coś tam sobie marudziły

trzeba jednak oddać sprawiedliwość że starszyzna była na tyle normalna że nie tylko nie podjęła kroków sądowniczych ani nawet nie udzieliła "rady" aby koleś poszedł sobie precz ale nigdy nie zadała jakiegokolwiek pytania w cztery oczy na ten temat

sytuacja opisana przez Gandalfa jest mega dziwna bo jeśli dwóch 100% normalnych facetów (którzy - tu cytat - "mało sobie szyi nie zwichną gdy widza piękną kobietę") było oplotkowanych "że są homo" (tylko z powodu wspólnego adresu) to tym bardziej nie wyobrażam sobie, jak mogłaby być tolerowana sytuacja w której widać że dwóch mężczyzn wyraźnie "ma się ku sobie";

nie zareagowanie przez starszyznę na wspólne mieszkanie dwóch facetów którzy _zachowują_się_jak_homoseksualiści_ jest tak samo szokujące jak dziesięciocentymetrowy metalowy krzyżyk na szyi brata starszego prowadzącego zebranie na sali królestwa


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 222
  • Polubień: 3697
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Wybrakowana tęcza a Strażnica.
« Odpowiedź #77 dnia: 14 Wrzesień, 2020, 13:03 »
jestem jednym z niewielu 100% heteroseksualistów, którzy mieli okazję odczuć homofobię na własnej skórze :)

jak kilkakrotnie wspominałem w innych wątkach, będąc ŚJ byłem jedynym najemcą dwupokojowego mieszkania komunalnego i drugi pokój użyczyłem koledze ze zboru.

obydwaj byliśmy kawalerami i obydwaj na tyle intensywnie szukaliśmy żon (dając powód do tysiąca plotek) że przypisywanie któremukolwiek z nas orientacji innej niż heteroseksualna byłoby kosmicznym nieporozumieniem

ale mimo to niektórym dewotkom w zborze nie podobało sie że (cyt.) "razem mieszkamy jak dwa pedały" i coś tam sobie marudziły

trzeba jednak oddać sprawiedliwość że starszyzna była na tyle normalna że nie tylko nie podjęła kroków sądowniczych ani nawet nie udzieliła "rady" aby koleś poszedł sobie precz ale nigdy nie zadała jakiegokolwiek pytania w cztery oczy na ten temat

sytuacja opisana przez Gandalfa jest mega dziwna bo jeśli dwóch 100% normalnych facetów (którzy - tu cytat - "mało sobie szyi nie zwichną gdy widza piękną kobietę") było oplotkowanych "że są homo" (tylko z powodu wspólnego adresu) to tym bardziej nie wyobrażam sobie, jak mogłaby być tolerowana sytuacja w której widać że dwóch mężczyzn wyraźnie "ma się ku sobie";

nie zareagowanie przez starszyznę na wspólne mieszkanie dwóch facetów którzy _zachowują_się_jak_homoseksualiści_ jest tak samo szokujące jak dziesięciocentymetrowy metalowy krzyżyk na szyi brata starszego prowadzącego zebranie na sali królestwa
[/b][/size]

To zostało sprawdzone i udowodnione Sebastianie. Film pt. ,,Moja kobieta ciągle gdera", który nagrali w programie ,,Rozmowy w Toku" został przez głosicieli rzeczonego zboru dostarczony do starszych.
Co do starszych - zostali odsunięci od sprawy i ponieśli konsekwencje zatajania sprawy. Sprawa jest zdumiewająca i faktycznie nie powinna się wydarzyć, ale życie jest życiem.
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline Blue

Odp: Wybrakowana tęcza a Strażnica.
« Odpowiedź #78 dnia: 14 Wrzesień, 2020, 13:47 »


To zostało sprawdzone i udowodnione Sebastianie. Film pt. ,,Moja kobieta ciągle gdera", który nagrali w programie ,,Rozmowy w Toku" został przez głosicieli rzeczonego zboru dostarczony do starszych.
Co do starszych - zostali odsunięci od sprawy i ponieśli konsekwencje zatajania sprawy. Sprawa jest zdumiewająca i faktycznie nie powinna się wydarzyć, ale życie jest życiem.

W takim wypadku z całą stanowczością można powiedzieć: "Wyjątek potwierdza regułę". Wachtower ma swoje surowe spojrzenie na tą sprawę i ta anegdota Gandalfie tylko to potwierdza, wnioskując po reakcji Towarzystwa.