Drogi Gandalfie, przez różne interpretacje, wynaturzenia z zapałem opisywanych przez tzw. znawców BIBLII - doprowadziłem swoją wiarę do przysłowiowego Armagedonu - stałem się od odejścia z (Ww) agnostykiem - dlatego w wielu komentarzach piszę to ''Księga Legend'' - może urażać takie podejście do SŁOWA BOŻEGO - sam nie wiem? ''gonię swój własny ogon''. Mogę postawić pytanie: CZY w ogóle miałem wiarę w zapis tej księgi.