Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Salome o sektach i psychomanipulacji  (Przeczytany 3613 razy)

Offline lma

Odp: Salome o sektach i psychomanipulacji
« Odpowiedź #30 dnia: 24 Listopad, 2019, 13:18 »
 Im bardziej CK radykalizuje nauki o bezkrytycznym posłuszeństwie swojemu (boskiemu) autorytetowi, odcięciu od przeciwników i wykluczonych, i skupieniu na "pracy" (kosztem np. studiów czy rozrywki), tym bardziej zamyka grupę i przesuwa ją w obszar definiowany jako sekty.
Zastanawia mnie tylko, czy w pierwszym wieku nie wyglądało to podobnie...


Offline Siedemtwarzy

Odp: Salome o sektach i psychomanipulacji
« Odpowiedź #31 dnia: 24 Listopad, 2019, 21:41 »
Salome, chciałem serdecznie Ci podziękować za ten zbiór informacji o sektach. Skopiowałem i wysłałem żonie wiadomość. Ona nadal nie weszłaby na forum, ale po przeczytaniu kilku aspektów, jej mimika twarzy wskazywała, że bardzo to ją zainteresowało. Z ciszy wyrwały mnie jej pytające słowa: czyli , że my jesteśmy w takiej sekcie?
Dziękuję raz jeszcze.


Online Salome

Odp: Salome o sektach i psychomanipulacji
« Odpowiedź #32 dnia: 24 Listopad, 2019, 22:37 »
Salome, chciałem serdecznie Ci podziękować za ten zbiór informacji o sektach. Skopiowałem i wysłałem żonie wiadomość. Ona nadal nie weszłaby na forum, ale po przeczytaniu kilku aspektów, jej mimika twarzy wskazywała, że bardzo to ją zainteresowało. Z ciszy wyrwały mnie jej pytające słowa: czyli , że my jesteśmy w takiej sekcie?
Dziękuję raz jeszcze.

Wow, co za wiadomość, SiedemTwarzy, bardzo mnie to cieszy. Jest nadzieja dla dziewczyny.

Najważniejsze, żeby pobudzić kogoś w orgu do samodzielnego myślenia, żeby aktywować to ZAKAZANE  "niezależne myślenie".

Wiem sama po sobie, że jak tylko pojawiają się wątpliwości, to potem natychmiast niemal przychodzi mindreset i człowiek się często automatycznie cofa w ideologię sekty, próbując wszystko usprawiedliwiać i racjonalizować. W orgu dopuszczalne jest jedno pozytywne myślenie. Myślenie refleksyjne jest tłamszone.

Wyświetlają się klisze myślowe wtłaczane nam do głowy przez lata-na każdym niemal studium Strażnicy to samo, to samo, innymi słowami i tak mielone przez 18 akapitów. Ma to swój cel. To jest właśnie element programowania umysłu. Plus wysoka częstotliwość zebrań i jednoczesny nacisk, aby ich nie opuszczać. Właśnie o to chodzi, żeby programowanie odbywało się regularnie i intensywnie.
"Bracia! Zabierzcie garnitury nawet na urlop i poszukajcie tam Sali Królestwa"....Bo a nuż ktoś się odprogramuje przez to, że zbyt długo nie uczestniczy w „hipnotycznej sesji”?

Dlatego tak ważne jest umiejętne zadawanie pytań osobie, którą chcemy przebudzić.
Muszą to być pytania przemyślane, bo myśli ofiary sekty są kontrolowane.

Wklejam poniżej model BITE, który jest stworzony przez Hassana w oparciu o badania na różnych destrukcyjnych kultach religijnych, ale przerażająco pasuje do SJ (tłumaczenie moje).



« Ostatnia zmiana: 24 Listopad, 2019, 22:38 wysłana przez Salome »
"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippmann


Online Salome

Odp: Salome o sektach i psychomanipulacji
« Odpowiedź #33 dnia: 26 Listopad, 2019, 19:10 »
"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippmann


Offline Efektmotyla

Odp: Salome o sektach i psychomanipulacji
« Odpowiedź #34 dnia: 27 Listopad, 2019, 01:17 »




https://sekty.dominikanie.pl/biblioteka/zjawiska/po-czym-poznac-czy-dana-grupa-religijna-moze-stanowic-zagrozenie-spoleczne


Kolejna dawka pytań do przeanalizowania....
Co o tym myślicie?

Myślę że nasze oczywiste wnioski w konfrontacji z wnioskami ludzi zmanipulowanych wbijają w fotel.
Ja dałem listę po czym poznać sektę osobie zmanipulowanej a ona zatkała uszy i krzyczała la la la la...
Ogarnęła mnie wtedy niemoc


Online Salome

Odp: Salome o sektach i psychomanipulacji
« Odpowiedź #35 dnia: 28 Listopad, 2019, 19:40 »
Krótka charakterystyka pseudo-osobowości

Do czego służą taktyki kontroli umysłu? Oczywiście chodzi o kontrolowanie czyjegoś umysłu, kontrolowanie jego przekonań i procesów myślowych, a tym samym kontrolowanie emocji i zachowań.
Jeśli zmienisz czyjeś postrzeganie, przekonania, postawy, strategie myślenia, emocje i zachowania, zasadniczo zmieniłeś czyjąś osobowość.

Powszechnie wiadomo, że sekty zmieniają ludzi. Członkowie kultu mają podobny sposób mówienia, podobne zachowania i niezdolność do myślenia niezależnie od grupy.

Najlepszym opisem wyniku taktyki kontroli umysłu jest trzyetapowy proces Edgara Scheina polegający na odmrażaniu, zmianie i odmrożeniu tożsamości lub osobowości . Napisał o tym w swojej książce „Coercive Persuasion” po studiach nad programami prania mózgu w Chinach w latach 50. XX wieku.
-Odmrożenie dosłownie łamie osobę, sprawiając , że wątpi w siebie i swoje dotychczasowe wartości
-Zmiana to proces indoktrynacji, instalowanie nowych przekonań, poglądów itp
-Ponowne zamrażanie to wzmocnienie i ugruntowanie nowej tożsamości, którą możemy nazwać pseudo-osobowością, pseudo-tożsamością .

Pseudo-osobowość najlepiej jest postrzegać jako osobowość, która tłumi i dominuje osobowość przedkultową. Nie należy mylić tego pojęcia z istnieniem wielu osobowości u jednej osoby.

Pseudo-tożsamość to w dużej mierze to klonowanie na wzór przywódcy kultu, kopiowanie przekonań, wartości i zachowań.
Często są one bardzo różne od tych, które osoba poddana procesowi zmiany posiadała wcześniej.
Te nowe przekonania, które są wynikiem kontroli umysłu, mogą doprowadzić członka do robienia tak radykalnych rzeczy, jak zrywanie relacji z rodziną i przyjaciółmi, porzucanie pracy, przekazywanie finansów grupie, a nawet popełnienie samobójstwa.
Stopień zmiany osobowości osoby zależy od takich czynników, jak czas spędzony w grupie, liczba i intensywność zastosowanych technik kontroli umysłu i użytych narzędzi , aktywność członków w kulcie, to, czy stosuje się hipnozę.

Wiele destrukcyjnych kultów zrzesza członków, którzy mieszkają we własnych domach i kontynuują pracę na rzecz kultu. Jednak ich przekonania mogły ulec znacznej zmianie, a wraz z tym ich postawa i zachowania. Taktyki kontroli umysłu działają bowiem również „na odległość”.

Pseudo-osobowość jest zasadniczo tak zaprogramowana, aby wierzyć manipulatorowi, ufać mu i dbać o niego. Jest  zainstalowana w taki sposób, aby stawiać potrzeby manipulatora przed swoimi własnymi i aby człowiek był zależny od manipulatora.

Jedną ze wspólnych cech "pseudo-osobowości" stworzonej w kultach jest postawa wyższości . Członkowie uważają, że są lepsi lub wiedzą więcej niż otaczający ich ludzie. Ma to sens, jeśli weźmie się pod uwagę, że kopiują niejako założyciela kultu=psychopatę.
Jest to jednak jedna ze sprzeczności kultów, ponieważ rzeczywistość członka kultu została w rzeczywistości zawężona , a podejmowanie decyzji odbywa się w ramach tej ograniczonej rzeczywistości. Ich zdolność krytycznego myślenia została poważnie ograniczona przez taktykę kontroli umysłu .

Osoba z pseudo-osobowością nie będzie tolerować żadnej krytyki kierowanej w stronę grupy lub lidera i natychmiast będzie bronić się przed dyskredytującymi komentarzami.

Mowa członków kultu może brzmieć jak nagranie na taśmie, gdy bronią lidera lub własnych działań, a nawet gdy przekazują informacje o grupie.
Jedną z cech charakterystycznych członków kultów jest to, że zawsze mówią, że są szczęśliwi, a nawet mówią, że nigdy nie byli szczęśliwsi! Zwykle odmawiają jakiejkolwiek pomocy, szczególnie od psychologów lub psychiatrów, ponieważ grupy indoktrynują ich przeciwko tym ludziom
.

W wielu przypadkach  u osób posiadających pseudo-osobowość zmniejszona jest pamięć i rozumienie, słownictwo takich osób może być ograniczone, występuje utrata poczucia humoru i osłabienie zdolności samodzielnego podejmowania decyzji czy rozwiązywania problemów. Zachowanie staje się wręcz dziecinne, a „pseudo-osobowość” ślepo robi wszystko, co nakazuje lider.


na podstawie artykułu ze strony
https://www.decision-making-confidence.com/mind-control-tactics.html




« Ostatnia zmiana: 28 Listopad, 2019, 19:56 wysłana przez Salome »
"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippmann


Online Salome

Odp: Salome o sektach i psychomanipulacji
« Odpowiedź #36 dnia: 08 Grudzień, 2019, 17:15 »
SEKCIARSKIE PRAKTYKI STOSOWANE PRZEZ ŚWIADKÓW JEHOWY


Świadkowie Jehowy stosują różne kontrowersyjne praktyki nieznane innym ugrupowaniom religijnym, co więcej, są to praktyki całkowicie niebiblijne. Nowe osoby wstępujące do organizacji najczęściej nie mają pojęcia o istnieniu tych metod.
Poniżej kilka przykładów, które przyszły mi do głowy. Nie wiem, jak teraz wygląda w praktyce punkt 6 i 7 (sporządzanie notatek ze służby oraz kartoteka zborowa). Odeszłam ze zboru zanim zaczęły obowiązywać przepisy dotyczące RODO.

Poza tym wiadomo, kobieta w zborze to może mieć wgląd jedynie w .....schowek na miotły....:):):)



1. ŚLEDZENIE WIRTUALNE I W REALU
Jedna z praktyk zbierania dowodów na grzech dotyczy śledzenia członków zboru online. To, co robią lub piszą lub mówią poszczególni głosiciele w social media może zostać zgłoszone do starszych zboru. Jest to częsta praktyka. Czasami ma miejsce hakowanie osobistych kont przez członków rodziny lub udostępnianie prywatnych rozmów, które mają posłużyć za materiał dowodowy w procesach zborowych prowadzonych przez Komitet Sądowniczy. Czasami na stronach portali społecznościowych szuka się po prostu dowodów na to, że ktoś z punktu widzenia starszych zboru prowadzi podwójne życie lub utrzymuje kontakty z wykluczonymi członkami zboru lub rodziny komentując ich posty i wchodząc w inne interakcje.
W niektórych skrajnych przypadkach dopuszcza się przeprowadzenie śledztwa noszącego cechy detektywistycznego, tj. robienie zdjęć, nagrywanie kamerą, użycie dyktafonu, czajenie się wraz z drugim świadkiem pod domem w godzinach wczesnoporannych lub nocnych, aby zdobyć potwierdzenie przypuszczeń odnośnie popełnienia grzechu.
 
2. INSTYTUCJA DWÓCH ŚWIADKÓW
Aby udowodnić członkowi zboru popełnienie wykroczenia lub grzechu, angażuje się dwie osoby, mogące potwierdzić swoimi zeznaniami, że występek popełniony przez podejrzanego głosiciela miał rzeczywiście miejsce.


3. ROZWINIĘTY SYSTEM DONOSICIELSTWA
W organizacji SJ nie można nikomu w 100% zaufać. Niejednokrotnie bowiem to właśnie członkowie najbliższej rodziny donoszą na swoich domowników, np. żona na męża, lub matka na syna, że popełniony został jakiś grzech biblijny lub że członek rodziny ogląda zakazane odstępcze strony na internecie. Donosiciel zazwyczaj kieruje się najlepszymi intencjami, chcąc ratować grzesznika przed upadkiem moralnym lub będąc szczerze zaniepojonym jego stanem duchowym. Prowadzi to do sytuacji, w których nawet najlepszy przyjaciel może wykorzystać powierzone mu w sekrecie informacje i zadenuncjować sprawę do starszych w celu oczyszczenia zboru.

4. POWOŁYWANIE KOMITETÓW SĄDOWNICZYCH
Jeśli zebrane zostaną dowody popełnienia poważnego grzechu, wówczas do załatwienia tej sprawy wyznacza się tzw. komitet sądowniczy, złożony przynajmniej z trzech starszych. Winowajca zostaje poddany wnikliwemu i nierzadko zawstydzającemu przesłuchaniu przez starszych. Doświadczenia osób uczestniczących w komitetach wykazują na przykłąd, że jeśli popełniony grzech miał podłoże seksualne, często zadawane są pytania w stylu: „czy odczuwałeś/łaś bracie/siostro przyjemność ze stosunku płciowego, jak wyglądały pieszczoty, ile razy doszło do zbliżenia, czy stosunek się odbywał z zabezpieczeniem czy bez...i inne bardzo krępujące detale poruszane podczas przesłuchania. Rozmowa jest prowadzona w taki sposób, aby komitet mógł z całą pewnością ustalić czy winowajca okazuje skruchę bez względu na stopień upokorzenia osoby przesłuchiwanej. Komitet powołuje się jedynie osobom ochrzczonym, nie ma możliwości asysty osoby trzeciej towarzyszącej oskarżonemu. Instytucja komitetu niestety dotyczy bez wyjątku również osób niepełnoletnich. Grono starszych składa się z osób nie posiadających przygotowania psychologicznego, zwłaszcza jeśli chodzi o procesy sądownicze dzieci i młodzieży, co może negatywnie skutkować w przyszłości jeśli chodzi o prawidłowy rozwój psychiczny.


5. ZNIESŁAWIANIE BYŁYCH CZŁONKÓW
O wykluczonych głoscielach rozpowiada się różne wyssane z palca historie, aby odwrócić uwagę zboru od faktycznych powodów wykluczenia. Nie podaje się do wiadomości publicznej informacji, że ktoś z własnej inicjatywy napisał list o odłączeniu się od organizacji i szczętnie ukrywa się prawdziwe pobudki apostatów, nazywając ich niebezpiecznymi odstępcami, złymi ludźmi, którzy mają na celu zniszczenie zdrowia duchowego innych, sługami szatana, itd. W szczególności zataja się przed zborem fakt, że osoba, która odeszła deklaruje się jako bardzo wierząca, a jej odejście powodowane jest odkryciami natury doktrynalnej. Różnymi wysublimowanymi metodami doprowadza się do całkowitego zniszczenia reputacji byłych członków, którzy zdeklarowali się jako odstępcy. Często odstępcom przypisuje się zaburzenia psychiczne.

6. SPORZĄDZANIE NOTATEK DOTYCZĄCYCH ROZMÓWCY
Świadkowie Jehowy robią skrupulatne notatki na temat swoich rozmówców podczas głoszenia od domu do domu (najczęściej ma to miejsce na klatce schodowej lub niezwłocznie po opuszczeniu domu/bloku/kamienicy, może się odbywać w samochodzie lub za rogiem ulicy, upewniając się, że znajdują się w miejscu, gdzie nie są obserwowani). Mogą to być informacje typu: dokładny adres, imię, nazwisko, przybliżony wiek, stan cywilny, wspomniane choroby lub problemy rodzinne, ewentualnie profesja rozmówcy, temat poruszony podczas rozmowy, całe cytaty z przebiegu rozmowy,  na przykład „pani w wieku ok.30 lat, brunetka, ma małe dzieci, nie pracuje zawodowo, bardzo zajęta, powiedziała, że nie wierzy w Boga, wzięła do czytania 1 Przebudźcie się pt. „Jak mądrze rozmawiać z dziećmi”, odwiedzić za tydzień.” 

7. SPORZĄDZANIE AKT ZBOROWYCH
Każdy głosiciel posiada osobną kartotekę, w której zgromadzone są dane dotyczące jego osoby, jak np. data chrztu, adres zamieszkania, status w organizacji, sprawozdania ze służby polowej, przekazy z innego zboru wraz z opinią itd.
« Ostatnia zmiana: 08 Grudzień, 2019, 17:22 wysłana przez Salome »
"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippmann


Offline Cytryna

Odp: Salome o sektach i psychomanipulacji
« Odpowiedź #37 dnia: 08 Grudzień, 2019, 19:31 »
Salome,świetne teksty ! Czy Ty wybierasz się może kiedyś do Świętochłowic albo na jakąś inną konferencję exów ? Ja z ciekawości planuje na wiosnę,o ile zdrówko będzie.Chętnie bym Ciebie poznała w realu  :)


Online Tokaji

Odp: Salome o sektach i psychomanipulacji
« Odpowiedź #38 dnia: 10 Grudzień, 2019, 22:04 »
Salome, dziękuję za świetne artykuły i wszelką pomoc!

Chciałbym też dodać coś od siebie dla osób które może w tej chwili toczą bój z poczuciem winy i z fobiami zaszczepionymi w wyniku manipulacji prowadzonej w sekcie / organizacji Świadków Jehowy. Osobiście walczyłem z tym kosztem zdrowia.

Nie dajcie w sobie wzbudzić poczucia winy, że robicie za mało, albo że chcecie odejść. Nie pielęgnujcie w sobie uczucia, że jesteście przez to złymi, albo gorszymi ludźmi i, że sami jesteście sobie winni. Pamiętajcie, że to przecież Was oszukano, że będziecie mieli najlepsze, szczęśliwe i satysfakcjonujące życie. Później cały czas Wam wmawiano, że powinniście być szczęśliwi. Bezwstydnie i bezczelnie nagabywano na "dobrowolne datki, jednocześnie skutecznie ograniczając możliwości rozwoju zawodowego i nauki. Straszono rozbiciem rodziny. To Wam dyktowano na co może wam pozwalać "wolna wola" i to Wy utrzymywaliście luksusy tyk kilku panów z Warwick. To Was ograbianio z ducha i naturalnych uczuć na rzecz zaszczepionych wzorców zachowań. Wreszcie to Wam obiecano życie z dala od Szatana  w organizacji, która wywodzi się od człowieka na którego grobie jest masońska piramida. Obiecano zero powiązań z satanizmem, a na ich pierwszych publikacjach były satanistyczne symbole. Wreszcie wmawiano Wam, że świat jest szatański, a sami używaliście satanistycznych określeń np. nowe światło (Lucyfer oznacza "niosący światło"),  "nowy świat", a ostatnio usłyszałem nawet kojarzący się z teoriami o masonach "nowy porządek", zwroty, których w chrześcijaństwie się nie używa. Panowie z Warwick nie mają skrupułów ;) Ciało Kierownicze twierdzi, że jak ktoś jest w organizacji tylko dlatego, żeby nie stracić rodziny, to jest to według nich dowód na to, że to najlepsza droga życiowa ;)
« Ostatnia zmiana: 10 Grudzień, 2019, 22:07 wysłana przez Tokaji »
Ci którzy marzą w nocy, budzą się i stwierdzają, że to był sen,
Ci, którzy marzą w dzień, są niebezpieczni, bo robią wszystko, żeby te marzenia spełnić.


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 125
  • Polubień: 6130
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Salome o sektach i psychomanipulacji
« Odpowiedź #39 dnia: 10 Grudzień, 2019, 23:48 »
Salome, dziękuję za świetne artykuły i wszelką pomoc!

Chciałbym też dodać coś od siebie dla osób które może w tej chwili toczą bój z poczuciem winy i z fobiami zaszczepionymi w wyniku manipulacji prowadzonej w sekcie / organizacji Świadków Jehowy. Osobiście walczyłem z tym kosztem zdrowia.

Nie dajcie w sobie wzbudzić poczucia winy, że robicie za mało, albo że chcecie odejść. Nie pielęgnujcie w sobie uczucia, że jesteście przez to złymi, albo gorszymi ludźmi i, że sami jesteście sobie winni. Pamiętajcie, że to przecież Was oszukano, że będziecie mieli najlepsze, szczęśliwe i satysfakcjonujące życie. Później cały czas Wam wmawiano, że powinniście być szczęśliwi. Bezwstydnie i bezczelnie nagabywano na "dobrowolne datki, jednocześnie skutecznie ograniczając możliwości rozwoju zawodowego i nauki. Straszono rozbiciem rodziny. To Wam dyktowano na co może wam pozwalać "wolna wola" i to Wy utrzymywaliście luksusy tyk kilku panów z Warwick. To Was ograbianio z ducha i naturalnych uczuć na rzecz zaszczepionych wzorców zachowań. Wreszcie to Wam obiecano życie z dala od Szatana  w organizacji, która wywodzi się od człowieka na którego grobie jest masońska piramida. Obiecano zero powiązań z satanizmem, a na ich pierwszych publikacjach były satanistyczne symbole. Wreszcie wmawiano Wam, że świat jest szatański, a sami używaliście satanistycznych określeń np. nowe światło (Lucyfer oznacza "niosący światło"),  "nowy świat", a ostatnio usłyszałem nawet kojarzący się z teoriami o masonach "nowy porządek", zwroty, których w chrześcijaństwie się nie używa. Panowie z Warwick nie mają skrupułów ;) Ciało Kierownicze twierdzi, że jak ktoś jest w organizacji tylko dlatego, żeby nie stracić rodziny, to jest to według nich dowód na to, że to najlepsza droga życiowa ;)


Witaj Tokaji
Czytając Twój powyższy post przyznam, że pięknie, subtelnie tą przestrogę od serca napisałeś dla wielu jeszcze tam w tym ugrupowaniu religijnym pozostających - ''letnich czy gorących'' , wyraziłeś w tych słowach własny swój przeżyty koszmar związany z oszukańczą (Ww), która poraniła, zniszczyła TWOJE życie i nie jedną przypuszczam sytuację jak potocznie się mówi,  sprawa na ''końcu noża''.

Jesteś nie jedną OSOBĄ na tym Forum bardzo mocno skrzywdzoną przez taki los jaki w zatrutym prezencie podała (Ww), jak również  poniektórzy mają  taki sam wspólny jak Ty ''mianownik'', lecz u Ciebie można zauważyć coś, coś bardziej zgłębionego owiane tajemniczym jak istotnym  powodem, które pozostawiasz tylko dla samego siebie, gdyż to wydarzenie głośno woła, wręcz krzyczy z  Twojego wnętrza.  (przepraszam za mocne użyte słowa).
Ująłeś mnie tym wpisem, mogę powiedzieć – JESTEŚ OSOBĄ wyjątkowo WRAŻLIWĄ, SZLACHETNĄ wobec osób skrzywdzonych w życiu a przede wszystkim zniszczonych przez sektę (Ww).- przesyłam z szcunkiem głęboki ukłon wobec CIEBIE - Nadaszyniak
« Ostatnia zmiana: 10 Grudzień, 2019, 23:52 wysłana przez Nadaszyniak »


Offline Proctor

Odp: Salome o sektach i psychomanipulacji
« Odpowiedź #40 dnia: 10 Grudzień, 2019, 23:56 »
SEKCIARSKIE PRAKTYKI STOSOWANE PRZEZ ŚWIADKÓW JEHOWY


Świadkowie Jehowy stosują różne kontrowersyjne praktyki nieznane innym ugrupowaniom religijnym, co więcej, są to praktyki całkowicie niebiblijne. Nowe osoby wstępujące do organizacji najczęściej nie mają pojęcia o istnieniu tych metod.
Poniżej kilka przykładów, które przyszły mi do głowy. Nie wiem, jak teraz wygląda w praktyce punkt 6 i 7 (sporządzanie notatek ze służby oraz kartoteka zborowa). Odeszłam ze zboru zanim zaczęły obowiązywać przepisy dotyczące RODO.

Poza tym wiadomo, kobieta w zborze to może mieć wgląd jedynie w .....schowek na miotły....:):):)



1. ŚLEDZENIE WIRTUALNE I W REALU
Jedna z praktyk zbierania dowodów na grzech dotyczy śledzenia członków zboru online. To, co robią lub piszą lub mówią poszczególni głosiciele w social media może zostać zgłoszone do starszych zboru. Jest to częsta praktyka. Czasami ma miejsce hakowanie osobistych kont przez członków rodziny lub udostępnianie prywatnych rozmów, które mają posłużyć za materiał dowodowy w procesach zborowych prowadzonych przez Komitet Sądowniczy. Czasami na stronach portali społecznościowych szuka się po prostu dowodów na to, że ktoś z punktu widzenia starszych zboru prowadzi podwójne życie lub utrzymuje kontakty z wykluczonymi członkami zboru lub rodziny komentując ich posty i wchodząc w inne interakcje.
W niektórych skrajnych przypadkach dopuszcza się przeprowadzenie śledztwa noszącego cechy detektywistycznego, tj. robienie zdjęć, nagrywanie kamerą, użycie dyktafonu, czajenie się wraz z drugim świadkiem pod domem w godzinach wczesnoporannych lub nocnych, aby zdobyć potwierdzenie przypuszczeń odnośnie popełnienia grzechu.
 
2. INSTYTUCJA DWÓCH ŚWIADKÓW
Aby udowodnić członkowi zboru popełnienie wykroczenia lub grzechu, angażuje się dwie osoby, mogące potwierdzić swoimi zeznaniami, że występek popełniony przez podejrzanego głosiciela miał rzeczywiście miejsce.


3. ROZWINIĘTY SYSTEM DONOSICIELSTWA
W organizacji SJ nie można nikomu w 100% zaufać. Niejednokrotnie bowiem to właśnie członkowie najbliższej rodziny donoszą na swoich domowników, np. żona na męża, lub matka na syna, że popełniony został jakiś grzech biblijny lub że członek rodziny ogląda zakazane odstępcze strony na internecie. Donosiciel zazwyczaj kieruje się najlepszymi intencjami, chcąc ratować grzesznika przed upadkiem moralnym lub będąc szczerze zaniepojonym jego stanem duchowym. Prowadzi to do sytuacji, w których nawet najlepszy przyjaciel może wykorzystać powierzone mu w sekrecie informacje i zadenuncjować sprawę do starszych w celu oczyszczenia zboru.

4. POWOŁYWANIE KOMITETÓW SĄDOWNICZYCH
Jeśli zebrane zostaną dowody popełnienia poważnego grzechu, wówczas do załatwienia tej sprawy wyznacza się tzw. komitet sądowniczy, złożony przynajmniej z trzech starszych. Winowajca zostaje poddany wnikliwemu i nierzadko zawstydzającemu przesłuchaniu przez starszych. Doświadczenia osób uczestniczących w komitetach wykazują na przykłąd, że jeśli popełniony grzech miał podłoże seksualne, często zadawane są pytania w stylu: „czy odczuwałeś/łaś bracie/siostro przyjemność ze stosunku płciowego, jak wyglądały pieszczoty, ile razy doszło do zbliżenia, czy stosunek się odbywał z zabezpieczeniem czy bez...i inne bardzo krępujące detale poruszane podczas przesłuchania. Rozmowa jest prowadzona w taki sposób, aby komitet mógł z całą pewnością ustalić czy winowajca okazuje skruchę bez względu na stopień upokorzenia osoby przesłuchiwanej. Komitet powołuje się jedynie osobom ochrzczonym, nie ma możliwości asysty osoby trzeciej towarzyszącej oskarżonemu. Instytucja komitetu niestety dotyczy bez wyjątku również osób niepełnoletnich. Grono starszych składa się z osób nie posiadających przygotowania psychologicznego, zwłaszcza jeśli chodzi o procesy sądownicze dzieci i młodzieży, co może negatywnie skutkować w przyszłości jeśli chodzi o prawidłowy rozwój psychiczny.


5. ZNIESŁAWIANIE BYŁYCH CZŁONKÓW
O wykluczonych głoscielach rozpowiada się różne wyssane z palca historie, aby odwrócić uwagę zboru od faktycznych powodów wykluczenia. Nie podaje się do wiadomości publicznej informacji, że ktoś z własnej inicjatywy napisał list o odłączeniu się od organizacji i szczętnie ukrywa się prawdziwe pobudki apostatów, nazywając ich niebezpiecznymi odstępcami, złymi ludźmi, którzy mają na celu zniszczenie zdrowia duchowego innych, sługami szatana, itd. W szczególności zataja się przed zborem fakt, że osoba, która odeszła deklaruje się jako bardzo wierząca, a jej odejście powodowane jest odkryciami natury doktrynalnej. Różnymi wysublimowanymi metodami doprowadza się do całkowitego zniszczenia reputacji byłych członków, którzy zdeklarowali się jako odstępcy. Często odstępcom przypisuje się zaburzenia psychiczne.

6. SPORZĄDZANIE NOTATEK DOTYCZĄCYCH ROZMÓWCY
Świadkowie Jehowy robią skrupulatne notatki na temat swoich rozmówców podczas głoszenia od domu do domu (najczęściej ma to miejsce na klatce schodowej lub niezwłocznie po opuszczeniu domu/bloku/kamienicy, może się odbywać w samochodzie lub za rogiem ulicy, upewniając się, że znajdują się w miejscu, gdzie nie są obserwowani). Mogą to być informacje typu: dokładny adres, imię, nazwisko, przybliżony wiek, stan cywilny, wspomniane choroby lub problemy rodzinne, ewentualnie profesja rozmówcy, temat poruszony podczas rozmowy, całe cytaty z przebiegu rozmowy,  na przykład „pani w wieku ok.30 lat, brunetka, ma małe dzieci, nie pracuje zawodowo, bardzo zajęta, powiedziała, że nie wierzy w Boga, wzięła do czytania 1 Przebudźcie się pt. „Jak mądrze rozmawiać z dziećmi”, odwiedzić za tydzień.” 

7. SPORZĄDZANIE AKT ZBOROWYCH
Każdy głosiciel posiada osobną kartotekę, w której zgromadzone są dane dotyczące jego osoby, jak np. data chrztu, adres zamieszkania, status w organizacji, sprawozdania ze służby polowej, przekazy z innego zboru wraz z opinią itd.
Punkt 2. Ciekawostką jest to, że na komitecie często nie są obecni świadkowie, którzy donieśli starszym o „grzechu”. Zazwyczaj pada stwierdzenie ze nie ma potrzeby wzywania ich na przesłuchanie (często wynika to z faktu ze nie maja dowagi stanąć twarzą w twarz z obwinionym). W zasadzie zawsze komitet oczekuje, że to osoba obwiniona sama przyzna się do grzechu, odstępstwa. Tak formują pytania, aby do tego doszło.


Online Salome

Odp: Salome o sektach i psychomanipulacji
« Odpowiedź #41 dnia: 14 Grudzień, 2019, 17:32 »
Poniżej ciekawy artykuł ze strony Centrum Zasobów Freedomofmind
KULT:ZNACZENIE NIEPOŻĄDANEGO WPŁYWU https://freedomofmind.com/cult-mind-control/#

----------------------------------------------

"Niszczycielski kult to autorytarny reżim, który oparty jest na kształcie piramidy z osobą lub grupą ludzi sprawujących kontrolę dyktatorską. Wykorzystuje podstęp do rekrutowania nowych członków i nie mówi im, czym jest grupa, w co naprawdę wierzy grupa i czego się od nich spodziewać, jeśli zostaną członkami. Wykorzystuje także nadmierny wpływ, aby ludzie byli zależni, posłuszni i lojalni.

OCEŃ CZY ORGANIZACJA WYWIERA NIEPOŻĄDANY WPŁYW

Możesz użyć Modelu BITE, aby pomóc sobie w ocenie poziomu kontroli, jaką grupa sprawuje nad swoimi członkami.
Możesz również zadać dowolne z poniższych pytań.
Niejasne, wymijające, zwodnicze lub manipulacyjne odpowiedzi to czerwona lampka!

Daj sobie czas na zbadanie i przemyślenie  grupy, do której chciałbyś się przyłączenie rozważasz. Oprócz kultów religijnych istnieją także sekty psychoterapii, kulty polityczne, kulty komercyjne, organizacje terrorystyczne. Istnieją również kulty osobowości , szczególnie jeśli jedna osoba wywiera destrukcyjny wpływ na drugą (lub niewielką grupę ludzi, na przykład w rodzinie).

Wykonaj niezależne badania, zanim podejmiesz jakiekolwiek zobowiązania. Nie polegaj tylko na informacjach osoby rekrutującej i nie pozwól, aby ktokolwiek wywierał na ciebie ekstremalną presję, aby podejmować szybkie, impulsywne decyzje.
Zadaj te pytania przed dołączeniem do jakiejkolwiek grupy!

1.PYTANIA DOTYCZĄCE LIDERA GRUPY

-Kto jest liderem?
-Jakie jest jego pochodzenie i kwalifikacje?
-Czy ma przeszłość kryminalną, spuściznę oskarżeń przeciwko nim lub historię wykroczeń?
-Czy jest uzależniony od władzy, narkotyków, alkoholu, seksu, mediów lub zakupów?
-Czy ma wybuchy emocjonalne?
-Czy wykorzystuje członków grupy fizycznie ?
-Czy wykorzystuje finansowo wyznawców, oczekując, że będą żyć w biedzie, podczas gdy sam oddaje się luksusom?
-Czy zwykli ludzie uważają liderów za niedostępną elitę ?


2.PYTANIA DOTYCZĄCE PRZEJRZYSTOŚCI I KONTROLI INFORMACJI


-Czy istnieje uczciwe ujawnienie historii grupy, doktryny, praktyk i oczekiwań?
-Czy istnieją tajemnice organizacyjne?
-Czy istnieją ograniczone nauki tylko dla wtajemniczonych?
-Czy istnieją  tajne teksty i publikacje „nie dla twoich oczu”?
-Czy istnieje rzeczywista przejrzystość finansowa ?
-Jeśli grupa mówi, że możesz przejrzeć jej zapisy księgowe, czy faktycznie zapewnia ona do nich dostęp każdemu?
-Czy kultura grupowa zniechęca do zadawania pytań?

3.PYTANIA DOTYCZĄCE FINANSÓW

-Jakie kontrole strukturalne i równowaga istnieją w organizacji, aby zapobiec nadużyciom władzy?
-Czy istnieje niezależny komitet „etyki”, który kwestionuje i zmienia politykę grupy?
-Jeśli istnieją nadużycia lub niesprawiedliwości, jaka struktura istnieje, aby je naprawić?
-Czy istnieje „kodeks milczenia” przeciwko nieetycznemu zachowaniu liderów?

4.PYTANIA DOTYCZĄCE DOKTRYN GRUPY

-Czy pytania i wątpliwości są dozwolone w organizacji?
-Czy od wszystkich członków oczekuje się zgodności z przekonaniami grupowymi, czy też mogą tworzyć niezależne systemy przekonań?
-Co mówią byli przywódcy i członkowie grupy?
-Czy grupa twierdzi, że ma dostęp do absolutnej prawdy?
-Czy grupa rozpowszechnia dezinformację w materiałach promocyjnych?

5.PYTANIA O TO, JAK GRUPA TRAKTUJE DZIECI

-Czy zachęca się dzieci do zabawy, zdobywania wykształcenia i posiadania przyjaciół?
-Czy grupa zachęca do stosowania kar cielesnych?
-Czy dzieci są w stanie uzyskać odpowiednie leczenie?
-Czy dzieci mogą spędzać czas z innymi dziećmi spoza grupy?
-Czy grupa sprawdza dane osobowe osób pracujących z dziećmi?
-Jakie środki są stosowane, aby zapobiegać wykorzystywaniu dzieci, zarówno emocjonalnemu, fizycznemu, jak i seksualnemu?"

"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippmann


Online Tokaji

Odp: Salome o sektach i psychomanipulacji
« Odpowiedź #42 dnia: 15 Grudzień, 2019, 10:01 »
Dzisiejszy tekst dzienny, nie pozostawia złudzeń. Org pisze wprost o kontroli myśli i uczuć...
« Ostatnia zmiana: 15 Grudzień, 2019, 10:11 wysłana przez Tokaji »
Ci którzy marzą w nocy, budzą się i stwierdzają, że to był sen,
Ci, którzy marzą w dzień, są niebezpieczni, bo robią wszystko, żeby te marzenia spełnić.


Online Salome

Odp: Salome o sektach i psychomanipulacji
« Odpowiedź #43 dnia: 16 Grudzień, 2019, 19:25 »
SYNDROM POURAZOWY PO WYJŚCIU Z KULTU
Margaret Thaler Singer



Po opuszczeniu kultu jednostka może doświadczyć intensywnych i często sprzecznych emocji. Może odczuwać ulgę z powodu opuszczenia grupy, ale może też odczuwać żal z powodu utraty pozytywnych cech kultu, takich jak utrata przyjaźni, strata poczucia przynależności lub poczucia wartości osobistej generowanej przez określone ideały lub misję grupy .

Przełom emocjonalny tego okresu często charakteryzuje się „ syndromem traumy postkultowej” (post cult trauma syndrom):

Do objawów może należeć:
-spontaniczny płacz
-poczucie straty
-depresja i myśli samobójcze
-strach, że nieprzestrzeganie życzeń kultu spowoduje gniew Boga lub utratę zbawienia
-wyobcowanie od rodziny, przyjaciół
-poczucie izolacji, samotność z powodu bycia otoczonym przez ludzi, którzy nie mają podstaw do zrozumienia życia kultowego
-strach przed złymi duchami przejmującymi życie poza sektą
-skrupulatność, nadmierna sztywność w zakresie zasad o mniejszym znaczeniu
-panika nieproporcjonalna do okoliczności
-strach przed obłąkaniem
-mętlik w głowie w kwestii pojęć dobra i zła
-problemy seksualne
-nieuzasadnione poczucie winy

Okres wychodzenia z sekty jest zwykle traumatycznym doświadczeniem i, jak każda wielka zmiana w życiu człowieka, obejmuje przejście przez różne etapy przystosowania się do zmiany:
Niedowierzanie / zaprzeczenie : „To nie może się dziać naprawdę. Nie może być aż tak źle”.
Gniew / wrogość : „Jak mogłem się tak mylić?” Jak oni mogą się tak mylić? (uczucia nienawiści)
Współczucie / depresja : „Dlaczego ja? Nie dam rady.”.
Strach / targowanie się : „Nie wiem, czy mogę żyć bez mojej grupy. Może nadal mogę w tym tkwić w ograniczonym zakresie, jeśli będę robić, to czego ode mnie wymagają”.
Ponowna ocena : „Może myliłem się, że grupa jest taka wspaniała”.
Akceptacja : „Mogę sobie dać z tym radę  i obrać nowy kierunek życia”
lub
Ponowne zaangażowanie : „Myślę, że wrócę do grupy”.

Przejście przez te etapy rzadko jest płynnym postępem. Jest to dość typowe odbijanie się w różne strony. Nie każdy osiąga etap AKCEPTACJI. Niektórzy wracają do kultowego życia (wybierając PONOWNE ZAANGAŻOWANIE).

U tych osób, które zdecydują się odejść, przez kilka miesięcy mogą wystąpić:
-retrospekcje do kultowego życia
-uproszczone myślenie czarno-białe
-poczucie oderwania od realności
-sugestywność, tj. automatyczne reakcje posłuszeństwa na sytuacje wyzwalające język kultu lub na niewinne sugestie
-„syndrom sztokholmski”: odruchowa obrona kultu, gdy jest krytykowany, nawet jeśli kult zranił daną osobę
-trudności z koncentracją
-niezdolność do samodzielnego podejmowania decyzji
-reakcje wrogości (wobec każdego, kto krytykuje kult lub wrogość do samego kultu)
-niepokój psychiczny
-niska samoocena
-strach, że przez przypadek spotka się obecnego członka kultu
-lęk przed byciem przeklętym lub potępionym przez kult
-nawykowe zachowania kultowe, takie jak śpiewanie
-trudności z zarządzaniem czasem
-problemy z utrzymaniem pracy

Większość tych objawów ustępuje, gdy ofiara włącza się w główny nurt codziennego życia.
W niewielkiej liczbie przypadków objawy te utrzymują się.


* źródła: „ Coming Out of Cults ”, Margaret Thaler Singer , Psychology Today , styczeń 1979, str. 75; „ Niszczycielskie kulty, kontrola umysłu i przymus psychologiczny ”, Positive Action Portland, Oregon oraz „ Fact Sheet ”, Cult Hot-Line and Clinic, Nowy Jork.

http://www.csj.org/studyindex/studyrecovery/study_trauma.htm

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

ps. Margaret Thaler Singer (ur. 29 lipca 1921 w Denver, zm. 23 listopada 2003 w Berkeley) - amerykańska psycholog, profesor Uniwersytetu w Berkeley; specjalistka od metod "prania mózgu" stosowanych przez sekty.
« Ostatnia zmiana: 16 Grudzień, 2019, 19:43 wysłana przez Salome »
"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippmann


Online Salome

Odp: Salome o sektach i psychomanipulacji
« Odpowiedź #44 dnia: 06 Styczeń, 2020, 19:30 »
Analizując jak dogłębnie organizacja Świadków Jehowy kształtuje i przesterowuje myślenie członków zboru, spotkałam się z pojęciem 'programu reformy myśli'. Jest to skomplikowany i długotrwały proces nadawania nowym adeptom zboru tożsamości kultowej. Każda nowa zwerbowana osoba poddawana jest temu procesowi bez wyjątku. Kluczowe jest, że jednostka znajduje się w stanie absolutnej nieświadomości prowadzonego u niej procesu zmian osobowości.

Nie każdy, kto jest narażony na system reformy myśli jest manipulowany na równi skutecznie. Nie wszyscy też reagują poważnymi objawami reaktywnymi. Osoba urodzona w sekcie podlega temu procesowi od najmłodszych lat. Koleiny myślowe w jej głowie drążone są na tyle intensywnie i regularnie, że niezwykle trudno potem z nich wyskoczyć, nawet po wyjściu z organizacji.

Poniżej fragment artykułu, który został zaprezentowany jako wykład Virgin Memorial Tarlow, Northwestern University Medical School, Chicago, Illinois, czerwiec 1987.

Program reformy myśli

„Zasadniczo program reformy myśli to technologia zmiany zachowań stosowana w celu spowodowania uczenia się i przyjmowania ideologii lub zestawu zachowań w określonych warunkach. Różni się od innych form społecznego uczenia się warunkami, w jakich jest prowadzony, oraz technikami manipulacji środowiskowych i interpersonalnych stosowanymi w celu tłumienia określonych zachowań i szkolenia innych.

Sześć warunków występujących jednocześnie w programie reformy myśli:
 
1.uzyskanie znacznej kontroli nad czasem i treściami myślowymi danej osoby, zazwyczaj poprzez uzyskanie kontroli nad głównymi elementami środowiska społecznego i fizycznego danej osoby,
2.systematyczne tworzenie w człowieku poczucia bezsilności,
3.manipulowanie systemem nagród, kar oraz doświadczeń w taki sposób, aby promować uczenie się nowej ideologii lub systemu przekonań zalecanych przez kierownictwo,
4.manipulowanie systemem nagród, kar i doświadczeń w taki sposób, aby hamować obserwowalne zachowania, które odzwierciedlają wartości i rutyny organizacji życia, które jednostka wykazuje przed kontaktem z grupą,
5.utrzymanie zamkniętego systemu logiki i struktury autorytarnej w organizacji
6.utrzymywanie jednostki w stanie nieświadomości co do uczestnictwa w programie reformy myśli.

Dwa ostatnie zjawiska występują, ponieważ nie ma skutecznego sposobu, aby jednostka mogła w jakikolwiek sposób wpływać na system i ponieważ program rozwija się w taki sposób, że nie jest się świadomym zmian prowadzonych przez organizację w jej ukrytym celu.

W zamkniętym systemie logiki, krytyka lub skargi są rozpatrywane poprzez wykazanie, że to człowiek kwestionujący system ma błędne zrozumienie, a nie błędny jest sam system. 

Obserwacje można odwrócić i argumentować, że oznaczają przeciwieństwo tego, co zamierzał krytyk. 
Gdy ktoś odważy się zakwestionować jakąś zasadę, zwraca się uwagę na faktyczne informacje sugerujące pewną wewnętrzną sprzeczność w systemie przekonań lub sprzeczność z tym, co zostało powiedziane: krytyka lub obserwacja zostaje odwrócona, a krytyk odczuwa, że się myli. 
W efekcie mówi się członkowi zboru: „ty zawsze się mylisz; organizacja ma zawsze rację”. 

System odmawia modyfikacji, chyba że na podstawie jakiegoś nowego zarządzenia. 

Ponadto, utrzymując jednostkę w stanie nieświadomości, funkcjonuje ona w środowisku, do którego jest zmuszona dostosować się w szeregu etapów, z których każdy jest wystarczająco drobny, aby członek grupy nie zauważył w nim zmiany. Jednostka poddana reformie myśli jednocześnie nie uświadamia sobie celów programu do późnego etapu (jeśli w ogóle). 

Taktyka programu reformy myśli jest zorganizowana w celu destabilizacji poczucia własnej wartości, doprowadzając ofiarę do drastycznej reinterpretacji historii własnego życia, do radykalnej zmiany poglądów na świat, zaakceptowania nowej wersji rzeczywistości i przyczynowości oraz rozwój zależności od organizacji.

Tym samym adept powoli zamienia się w mobilnego agenta organizacji, prowadzącego również program reformy myśli w stosunku do innych nowych członków organizacji.” 



https://culteducation.com/group/17917-mental-health-issues.html
Problemy ze zdrowiem psychicznym
Programy reformy myśli i produkcja ofiar psychiatrycznych
Annały psychiatryczne 20: 4 / kwiecień 1990
Autor: dr Margaret Thaler Singer oraz dr Richard Ofshe
"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippmann