Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY  (Przeczytany 17839 razy)

Offline Światus

Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Odpowiedź #15 dnia: 06 Lipiec, 2023, 09:14 »
Dzisiaj ciekawy cytat z Przebudźcie się. Teoretycznie powinien ucinać większość dyskusji ws. nauk, ale w organizacji nie ma logiki, tylko dialektyka... Art. "Dlaczego trzeba rozmawiać".

    "Jak zatem upewnić się, czy jesteśmy na „wąskiej drodze prowadzącej do życia”? Jezus nauczał, że Bogu należy oddawać cześć „prawdą”. Rozsądek podpowiada, że jeśli dwie nauki są ze sobą sprzeczne, to nie mogą obie być prawdziwe."
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/101999122?q="dlaczego+trzeba+rozmawiać"&p=par
Prawda jest niezmienna i dla wszystkich taka sama. Inaczej nie jest prawdą.


Offline Estera

Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Lipiec, 2023, 10:41 »
   Myślę, że cytat niżej, również jest ciekawym przykładem kompromitacji strażnicy.
   Uderzającym prosto w serce CK śj.
  "Ciało Kierownicze nie jest natchnione przez Boga ani nieomylne."
  "Dlatego może popełnić błąd przy wyjaśnianiu spraw doktrynalnych lub udzielaniu wskazówek organizacyjnych."
   (Strażnica luty 2017 s. 26).


   ***********************************

   Odnośnie tej myśli kompromitującej najwyższe ciało władcze u świadków Jehowy.
   Brat z mojego zboru, który na studium strażnicy zwrócił szczególną uwagę na tę myśl.
   Rozwijając ją w kierunku własnego rozsądku, skoro CK może popełniać błędy i się mylić nawet w sprawach doktrynalnych.
   Więc logicznie rzecz ujmując sami musimy rozmyślać, jakie decyzje mamy podejmować ;D
   Chwilkę po zebraniu ...
   Od razu został poproszony przez dwóch starszych "na gorący dywanik" na rozmowę w "pokoju zwierzeń".
   Z zarzutem, że nie można w taki sposób wypowiadać się nt. CK, bo to jest podważanie autorytetu CK, a musimy mu jednak wierzyć.
   Więc brat w odpowiedzi na ów zarzut poprosił, żeby mu wyjaśnili, jak należy zrozumieć ten przekaz.?
   Noooo ... i ... nie potrafili mu tego wyjaśnić  >:D >:D
« Ostatnia zmiana: 07 Lipiec, 2023, 10:43 wysłana przez Estera »
Kim będziesz beze mnie? Zapytał strach. Będę wolna!
PAŚCIE TRZODĘ BOŻĄ - tajny kodeks karny Świadków Jehowy tylko dla starszych.


Offline Światus

Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Odpowiedź #17 dnia: 07 Lipiec, 2023, 10:44 »
Co odpowiedzieć, gdy ktoś zapyta:
- Co na ten temat mówi Strażnica?
- Zależy która.
  :)

    Podobnie ma się sprawa z dzisiejszymi cytatami, które należy rozpatrywać razem.
Temat: Co sądzić o pomazańcach?

Art. nr 1: "‛Należyte osądzenie siebie’ — w okresie Pamiątki"

    "To świadectwo, czyli konkretna świadomość, nadaje inny kierunek ich myślom i nadziei. W dalszym ciągu są ludźmi i radują się ziemskimi dziełami Jehowy, niemniej głównym przedmiotem ich dążeń i zainteresowań jest dziedzictwo wespół z Chrystusem. Takie widoki na przyszłość nie zrodziły się w nich wskutek nadmiernego ulegania emocjom. Są normalnymi ludźmi, zrównoważonymi w poglądach i sposobie bycia. Ponieważ jednak zostali uświęceni duchem Bożym, są przekonani o swoim powołaniu i nie nurtują ich co do tego żadne wątpliwości. Wiedzą, że jeśli okażą się wierni, dostąpią zbawienia w postaci życia w niebie (2 Tesaloniczan 2:13; 2 Tymoteusza 2:10-12). "
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1990125#h=26

Art. nr 2: "Szczęśliwy ten, którego Bogiem jest Jehowa"

    "Życie w raju na ziemi wydało mi się znacznie bardziej realne i rozsądne niż wieczne przebywanie w jakimś odległym miejscu."
https://www.jw.org/pl/biblioteka/czasopisma/w20030801/Szczęśliwy-ten-którego-Bogiem-jest-Jehowa/

    No i jacy są pomazańcy? "Normalni i zrównoważeni", czy "nierozsądni marzyciele"? Będą królować i "żyć w niebie", czy "przebywać wiecznie w jakimś odległym miejscu"?  :)
« Ostatnia zmiana: 07 Lipiec, 2023, 10:49 wysłana przez Światus »
Prawda jest niezmienna i dla wszystkich taka sama. Inaczej nie jest prawdą.


Offline Estera

Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Odpowiedź #18 dnia: 07 Lipiec, 2023, 12:07 »

   W temacie roku 1975 jako roku końca świata !!!

   Bardzo często spotyka się tłumaczenie u śj, że nigdy nie wyznaczano roku 1975 jako roku końca świata, tymczasem ...
   Sami prezesi Towarzystwa Strażnica napędzali temat wskazując właśnie na ten rok, dowody ...
   Artykuł pt."Gdzie się znajdujemy według Bożego rozkładu czasu?" (Strażnica Nr 23, 1967 s. 7-9);

   Prezes Nathan Knorr

   (...) nowa książka, zatytułowana: "Życie wieczne – w wolności synów Bożych".
   Gdziekolwiek książka ta była przedstawiana, wszędzie przyjmowano ją z wielkim zapałem.
   Wokół kongresowych stoisk z książkami gromadziły się tłumy i wkrótce przywiezione zapasy ulegały wyczerpaniu.
   Natychmiast zapoznawano się z jej treścią. Niedługo trwało i bracia odnajdywali tabelę zamieszczoną na stronach 31 i następnych (w ed. pol. s. 22-25),
   z której wynika, że 6000 lat istnienia człowieka kończy się w roku 1975.
   Dyskusje na temat roku 1975 prawie przyćmiły wszystko inne.
  "Ta nowa książka zmusza nas do uświadomienia sobie, że Armagedon jest rzeczywiście bardzo bliski" – wypowiedział się jeden z uczestników kongresu.
   Było to z pewnością jedno z tych szczególnych błogosławieństw, jakie obecni stąd odnieśli!”
   (Strażnica Nr 1, 1967 s. 11).

   Wiceprezes Frederick W. Franz

  "Na kongresie w Baltimore brat Franz podał w uwagach końcowych kilka interesujących wypowiedzi na temat roku 1975 (...)
  "Zauważyliście tę tabelę /zamieszczoną w książce ››Życie wieczne – w wolności synów Bożych‹‹ na stronach 31-35 [w pol. s. 22-25]/.   
   Wskazuje ona, że 6000 lat dziejów ludzkich skończy się w roku 1975, za jakieś dziewięć lat. (...)
   Następnie dość obszernie wykazywał prawdopodobieństwo tego, że rok 4026 p.n.e. zapoczątkował dzień odpoczynku Bożego.
  "Co można powiedzieć na temat roku 1975? Cóż on ma oznaczać, drodzy przyjaciele?" – zapytał brat Franz.
  "Czy to znaczy, że do roku 1975 Armagedon zakończy się związaniem Szatana? Możliwe! Może tak być! (...)
   Czy to znaczy, że do roku 1975 Babilon Wielki zginie? Możliwe.
   Czy to znaczy, że nastąpi atak Goga z Magog, skierowany przeciw śj w celu zupełnego ich wytępienia (...) Możliwe.
   Ale nie twierdzimy tego. U Boga wszystko jest możliwe. Ale my nie mówimy, że tak na pewno będzie.
   Niech więc też nikt z was nie mówi, że konkretnie to czy owo zdarzy się w latach dzielących nas od roku 1975 (...)
   Czas jest krótki. Czas się kończy – co do tego nie ma wątpliwości" (...)
  "A jak sprawa wygląda dziś, gdy się zbliżamy do roku 1975? 
   Stosunki są dalekie od pokojowych. Mamy za sobą wojny światowe, klęski głodu, trzęsienia ziemi, epidemie,
   i teraz zbliżając się do roku 1975 nadal widzimy te same warunki (...)
   Dlatego też wiemy, że w miarę tego, jak się zbliżamy do roku 1975, wyzwolenie nasze jest coraz bliższe" (...)
   (Strażnica Nr 1, 1967 s. 12).
   Kilka lat, kilka krótkich lat" (...)
   "Dążmy więc do tego, aby do tak wielu ludzi, jak to tylko jest możliwe, poprzez nasze głoszenie dotarła owa wiadomość
   w tych kilku krótkich latach pozostałych przed Armagedonem, i czyńmy tak na wzór apostoła Pawła!"
   (The Watchtower 01.03 1967 s. 159).
   "tak i obecnie, w tych nielicznych już, lecz nader ważnych latach przed Armagedonem” (Strażnica Nr 8, 1967 s. 2);

  "Według Boskiego ‘rozkładu czasu’ znajdujemy się w końcowych dniach systemu podłości, który wkrótce przeminie na zawsze.
   Tuż przed nami jest chwalebny nowy porządek rzeczy” (Strażnica Nr 23, 1967 s. 9);
   Dziewięć lat".
  "Wskazuje ona, że 6000 lat dziejów ludzkich skończy się w roku 1975, za jakieś dziewięć lat (...)
   Do końca tego systemu rzeczy pozostało naprawdę niewiele lat; przywileje teraz dostępne nigdy się nie powtórzą.
   Teraz jest pora na skorzystanie z nich" (Strażnica Nr 17, 1967 s. 11)

   *************************************************************************************

   Jakie z tych wypowiedzi płyną wnioski?

   Prezesi okazali się fałszywymi prorokami.
   Zwiastowali coś, co się w roku 1975 nie spełniło.
   Mamy rok 2023 czyli 48 lat później i nadal prezesi i CK mówi, że koniec jest tuż, tuż za rogiem.
   A najgorsze chyba jest to, że na zgromadzeniach przed pandemią oficjalnie mówiło się, że to głosiciele sami wymyślili ten rok !!! :'(
   I tak sami z siebie w swoim imieniu rozpowszechniali tę fałszywie wyznaczoną datę !!! :'(
   A jednak wyżej są dowody na to, że niestety to nie głosiciele to wymyślili !!! :'(
   Głosiciele zostali wprowadzeni w błąd.
   To wymyślili sami prezesi Towarzystwa Strażnica.
   Zachęcając do wzmożonego głoszenia.
   I nic dziwnego, że wielu ludzi na chwilę przed rokiem 1975 posprzedawali swoje gospodarstwa.
   Nie obsiewali pól, porzucili szkoły, pracę, wzięli kredyty, których nigdy mieli nie spłacać.
   Spakowali swoje walizki i w Polsce pojechali w konkretne miejsce wyczekując końca świata, czyli Armagedonu.
   A później ci rozczarowani rokiem 1975 jak odeszli od organizacji, zostali okrzyknięci nielojalnymi sługami Boga Jehowy.
   Statystyki pokazują, jak wtedy był duży odpływ braci i sióstr od śj.
Kim będziesz beze mnie? Zapytał strach. Będę wolna!
PAŚCIE TRZODĘ BOŻĄ - tajny kodeks karny Świadków Jehowy tylko dla starszych.


Offline Estera

Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Odpowiedź #19 dnia: 07 Lipiec, 2023, 21:30 »

      https://www.youtube.com/watch?v=pI9tXd3sRys

   W zborach śj nie może być systemowych antyszczepionkowców.
   Jeżeli ktoś ma takie poglądy, to jest to sprzeczne z tym czego uczy niewolnik wierny i roztropny.
   A co jak niewolnik się myli?
   Bo jak sam przyznał, jest omylny i nienatchniony?
   A przecież już w niejednej kwestii się pomylił na przestrzeni dzięsiątków lat?
Kim będziesz beze mnie? Zapytał strach. Będę wolna!
PAŚCIE TRZODĘ BOŻĄ - tajny kodeks karny Świadków Jehowy tylko dla starszych.


Offline cichybob

Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Odpowiedź #20 dnia: 07 Lipiec, 2023, 22:45 »
      https://www.youtube.com/watch?v=pI9tXd3sRys

   W zborach śj nie może być systemowych antyszczepionkowców.
   Jeżeli ktoś ma takie poglądy, to jest to sprzeczne z tym czego uczy niewolnik wierny i roztropny.
   A co jak niewolnik się myli?
   Bo jak sam przyznał, jest omylny i nienatchniony?
   A przecież już w niejednej kwestii się pomylił na przestrzeni dzięsiątków lat?

Ten filmik to czyste złoto. Krzysiu Mionskowski wyraźnie daje znać, że to Niewolnik rządzi tą grupą ludzi.


Offline Do

Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Odpowiedź #21 dnia: 08 Lipiec, 2023, 00:56 »
Tego filmiku nawet nie trzeba komentować...dno a nawet już wodorosty czy muł


Offline Światus

Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Odpowiedź #22 dnia: 08 Lipiec, 2023, 13:09 »
Religia JWORG to prawdziwy pokój i bezpieczeństwo. Wszystko jest dobrowolne, a podli odstępcy sami wyprowadzają się z domu...
Art. "Czy jest coś złego w zmianie religii?"

    "Nikt nie powinien nas zmuszać do praktyk religijnych, których nie akceptujemy, lub do dokonywania wyboru między religią a rodziną."

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/102009251
Prawda jest niezmienna i dla wszystkich taka sama. Inaczej nie jest prawdą.


Offline Światus

Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Odpowiedź #23 dnia: 10 Lipiec, 2023, 09:22 »
    Okazuje się, że nawet w organizacyjnej literaturze można znaleźć jakieś resztki rozsądku. Może jednak Jehowa nie wymorduje miliardów ludzi. "Prowadzenie rozmów..."

    "Nie byłoby też rozsądne wskrzeszanie ludzi tylko po to, żeby ich zgładzić."

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1101989262?q="rozsądne+wskrzeszanie+ludzi"&p=par
Prawda jest niezmienna i dla wszystkich taka sama. Inaczej nie jest prawdą.


Offline Światus

Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Odpowiedź #24 dnia: 11 Lipiec, 2023, 12:27 »
    Dzisiaj dłuższy fragment, bo aż cały akapit. Świadkowie Jehowy produkują zmyślone historie, żeby "dowalić" innym, a nie zauważają u siebie postępowania, które krytykują. Ja mówię na tego typu argumentację: Spójrz w lustro.
Artykuł pt. "Prawdziwa mądrość głośno woła" (Strażnica październik 2022).

    "„Niedoświadczeni” to inaczej naiwni, tacy, których łatwo oszukać lub zmanipulować (Prz. 14:15, przypis). Często  spotykamy takie osoby w służbie kaznodziejskie. jPomyśl na przykład o milionach ludzi, którzy są oszukiwani przez przywódców religijnych lub politycznych. Niektórzy, kiedy się dowiadują, że byli oszukiwani, są w szoku. Ale ludzie wspomniani w Przysłów 1:22 chcą pozostać niedoświadczeni, bo im to odpowiada (Jer. 5:31). Wolą postępować zgodnie z własnymi upodobaniami i nie chcą się dowiadywać, czego uczy Biblia, ani stosować się do jej zasad. Wielu podziela zdanie pewnej bardzo religijnej kobiety z kanadyjskiej prowincji Quebec, która powiedziała do naszego brata: „Jeśli nasz ksiądz wprowadził nas w błąd, to będzie jego wina, a nie nasza!”. Na pewno nie chcemy naśladować tych, którzy świadomie wybierają niewiedzę! (Prz. 1:32; 27:12)."

https://www.jw.org/pl/biblioteka/czasopisma/straznica-do-studium-pazdziernik-2022/Prawdziwa-mądrość-głośno-woła/
Prawda jest niezmienna i dla wszystkich taka sama. Inaczej nie jest prawdą.


Offline NieZnaPrawdy

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 254
  • Polubień: 2137
  • Między ślepymi jednooki królem
Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Odpowiedź #25 dnia: 11 Lipiec, 2023, 21:00 »
Wyszukiwarka JW.org na hasło : kaznodzieje telewizyjni

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1992886?q=kaznodzieje+telewizyjni&p=doc
Religia wzięta pod lupę

Nie tylko kaznodzieje telewizyjni, ale nawet tradycyjne religie o umiarkowanych poglądach ściągają na siebie badawcze spojrzenie rządów, prywatnych instytucji kontrolnych oraz zwykłych ludzi. Portfele akcji, będące w posiadaniu kościoła, przedsięwzięcia polityczne finansowane przez religię, a także wystawne życie dobrze opłacanego duchowieństwa budzą niekiedy zastrzeżenia.


https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1984604?q=kaznodzieje+telewizyjni&p=doc
9 A skąd Jezus dowiedział się o tym wszystkim, czego nauczał? Dlaczego miał w służbie takie powodzenie? Czy przemawiał jak dzisiejsi telewizyjni kaznodzieje z przesadnie akcentowanym uczuciem, aby porwać za sobą słuchaczy? Nie! Cechowała go wielka prostota.


https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1990044?q=kaznodzieje+telewizyjni&p=doc
W ich szeregach rozpleniła się obłuda. Jaskrawym tego przykładem są telewizyjni kaznodzieje sekt protestanckich — szarlatani obdzierający ze skóry swe owce i multimilionerzy zakładający dolarowe imperia. Zadają się z prostytutkami, wylewają krokodyle łzy, gdy ich sprawki wychodzą na jaw, i ciągle proszą o coraz więcej pieniędzy.

https://www.jw.org/pl/biblioteka/ksi%C4%85%C5%BCki/Biblia-s%C5%82owo-Bo%C5%BCe-czy-ludzkie/Proroctwo-biblijne-spe%C5%82niaj%C4%85ce-si%C4%99-na-naszych-oczach/
30 Słowa te trafnie opisują to, co się obecnie dzieje w chrześcijaństwie. Główne kościoły wszędzie tracą wiernych i podupadają. W Anglii oraz w państwach skandynawskich, stanowiących niegdyś ostoję protestantyzmu, religia jest już niemal martwa. Również Kościół katolicki narzeka na brak księży i spadek popularności. Kwitną natomiast marginalne wyznania. Rozrastają się sekty oparte na religiach Wschodu, a zachłanni kaznodzieje telewizyjni wyłudzają od ludzi miliony dolarów


https://www.jw.org/pl/biblioteka/czasopisma/w20050901/Menonici-poszukuj%C4%85-prawdy-biblijnej/
W innych nie wolno mieć radia i telewizji ani słuchać muzyki. Część wyznawców nie uczy się nawet miejscowego języka. Pewien mieszkaniec takiej kolonii powiedział: „Kaznodzieje nie pozwalają nam się uczyć hiszpańskiego, żeby mieć nad nami kontrolę”. Wielu czuje się uciskanych i żyje w strachu przed wykluczeniem ze społeczności, co dla kogoś, kto nigdy nie żył poza nią, jest przerażającą perspektywą.


Offline Światus

Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Odpowiedź #26 dnia: 12 Lipiec, 2023, 11:43 »
    "Drogę prawych" Strażnicy można porównać do chodu pijaka, czyli od ściany do ściany.  :)
Dzisiejszy cytat pokazuje, że "wierny niewolnik" ustanowił się sam, nie czekając na Jezusa...
    Pierwszy cytat wklejam dla porównania. To obecna nauka.

Art. "Jak Jehowa prowadzi swój lud obecnie" ("słynna" Strażnica luty 2017).

    "W roku 1919, trzy lata po śmierci brata Russella, Jezus ustanowił „niewolnika wiernego i roztropnego”."
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2017283?q=niewolnik+wierny&p=par

    Ale przejdźmy do właściwego cytatu. Art. "Stale podążają za Barankiem" (Strażnica 15 lutego 2009).

    "Niewolnik okazał się wierny, bo sumiennie wywiązuje się ze zleconego mu zadania. Na przykład już od 130 lat publikuje czasopismo Strażnica."
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2009123?q="od+130+lat"&p=par
**********
    Lubicie słodkości? Akapit z tego samego artykułu, aż ociekający lukrem. Kulturalni ludzie nazywają to "słodzeniem" lub "laurką", mniej kulturalni - "lizusostwem" lub "włażeniem w...".  :)

    "Niewolnik jest nie tylko wierny, ale również roztropny — nie wybiega nieskromnie przed Jehowę ani też nie zwleka z działaniem, gdy wskazówki Boże w danej sprawie są oczywiste. Na przykład przywódcy religii fałszywej po cichu lub otwarcie popierają samolubne, bezbożne postępowanie, uważając je za coś normalnego, natomiast niewolnik ostrzega przed zagrożeniami czyhającymi w szatańskim świecie. Dostarcza nam mądrych, aktualnych przestróg dzięki temu, że cieszy się błogosławieństwem Jehowy Boga i Jezusa Chrystusa. Dlatego naprawdę zasługuje na nasze zaufanie. Jak możemy go dowieść?"
Prawda jest niezmienna i dla wszystkich taka sama. Inaczej nie jest prawdą.


Offline Estera

Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Odpowiedź #27 dnia: 12 Lipiec, 2023, 14:29 »
(...) "Niewolnik okazał się wierny, bo sumiennie wywiązuje się ze zleconego mu zadania.
Na przykład już od 130 lat publikuje czasopismo Strażnica." (...)
(...)"Niewolnik jest nie tylko wierny, ale również roztropny — nie wybiega nieskromnie przed Jehowę (...)
Na przykład przywódcy religii fałszywej po cichu lub otwarcie popierają samolubne, bezbożne postępowanie (...)

   Tak, Towarzystwo Strażnica od 130 lat drukuje strażnicę, ale dziś nie drukuje prawie nic.
   Nie wybiega nieskromnie przed Jehowę, a co z tymi np., zapowiadanymi końcami świata?
   Czyż to nie było jak dyktowanie Jehowie, kiedy ma zorganizować wyczekiwany latami Armagedon?!
   Ile tych dat ustalili i się nic im nie spełniło choćby ten słynny 1975 rok?
   Za to, żeby im cyferki pasowały, wymyślili nowe pokolenie zazębiające się o stare :o ;D ;D
   I te ich dopasowywanie i wyliczenia żeby się wstrzelić w te siedem czasów pogan po upływie 2520 lat ładnie zilustrowane na pierwszej stronie tego wątku?
   https://sjwp.pl/index.php?topic=11865.msg251962#msg251962

   A ta słynna budowa "pałacu" Bet Sarim, w której mieli zamieszkiwać wskrzeszeni patriarchowie z alkoholikiem Josefem Rutherfordem?
   Który również był i jest skrupulatnie ukrywany?
   Jego niemoralnym życiem z rzekomą "gosposią" dla której był jak mąż, choć nigdy jej nie poślubił?
   Bo już w Betel trudno było ukryć jego zaawansowany alkoholizm.
   Zainteresowanych odsyłam do poznania szczegółów historii śj, bo niestety w swoich publikacjach o wielu sprawach nie napisali.
   I nie napiszą, bo to czarne strony dziejów śj na świecie w okresie tych sławetnych 130 lat istnienia.
   Walki o władzę w Towarzystwie Strażnica i inne mętne sprawy.
   https://piotrandryszczak.pl/jan_lew_wielkie_odstepstwo_czyli.html


   A to bezbożne postępowanie, czyż sami nie tolerują pedofilów w swoich szeregach, jak to wykazał raport Królewskiej Komisji w Australii?
   W samym Ciele Kierowniczym wiele lat był tolerowany pedofil Leo Greenlees.
   A również podobnie sprawa wygląda jeśli chodzi o ukrywanie przemocy, alkoholizmu i różnych innych rodzajów niemoralności.
   Jakoś tak nie bardzo chcą ... "widzieć belki w swoich oczach" ... lepiej spoglądać na słomki innych religijnych sąsiadów.
   I jeszcze nie tak dawno suchej nitki nie zostawiali na kaznodziejach telewizyjnych innych nominacji religijnych.
   A dziś sami z telewizji królują nawet budują nowe studio filmowe, które ponoć ma być lepsze niż to w Hollywood >:D
   A co z tymi zmiennymi doktrynami, które co rusz są zmieniane tak jak im pasuje?
   Gdzież się tu doszukać wierności, roztropności i sumienności?
   Tegoż całego Niewolnika wiernego i roztropnego.
   A zarazem omylnego i nienatchnionego ;D ;D

« Ostatnia zmiana: 12 Lipiec, 2023, 14:39 wysłana przez Estera »
Kim będziesz beze mnie? Zapytał strach. Będę wolna!
PAŚCIE TRZODĘ BOŻĄ - tajny kodeks karny Świadków Jehowy tylko dla starszych.


Offline Światus

Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Odpowiedź #28 dnia: 13 Lipiec, 2023, 13:33 »
Jak uważacie, czy Jehowa jest cierpliwy, czy wręcz przeciwnie?
Zdania w samej strażnicy są jak zwykle podzielone  :)

Art. 1. "Zmartwychwstanie — wyraz Bożej miłości, mądrości i cierpliwości" (Strażnica sierpień 2020).

    "Jehowa ustalił dzień i godzinę, kiedy zniszczy ten stary świat (Mat. 24:36). Nie straci cierpliwości i nie zacznie działać wcześniej. Bardzo pragnie wskrzesić zmarłych, ale czeka, aż nadejdzie na to najwłaściwszy moment (Hioba 14:14, 15; Jana 5:28). Powinniśmy być wdzięczni Jehowie za Jego cierpliwość. Dzięki temu, że ją okazuje, mnóstwo ludzi — między innymi my sami — ma czas ‛zdobyć się na skruchę’ (2 Piotra 3:9). Jehowa chce, żeby jak najwięcej ludzi mogło żyć wiecznie. Pokazujmy więc, że cenimy Jego cierpliwość."

https://www.jw.org/pl/biblioteka/czasopisma/straznica-do-studium-sierpien-2020/

Art. 2. "Pamiętajmy, że czas nagli!" (NSK listopad 2004).

    "3 Róbmy wszystko, co możemy. Słudzy Boży wiedzą, że „pozostały czas jest skrócony”, i dlatego uważają dzieło głoszenia za najważniejsze zadanie (1 Kor. 7:29-31; Mat. 6:33). Niektórzy zwiększyli swój udział w służbie, rezygnując z możliwości wzbogacenia się lub realizowania osobistych celów (Marka 10:29, 30). Inni mimo rozmaitych przeciwności zawsze mają „mnóstwo pracy w dziele Pańskim” (1 Kor. 15:58). Wielu nieustraszenie ogłasza dobrą nowinę już dziesiątki lat (Hebr. 10:23). Jehowa bardzo ceni ofiarność swych sług, którzy dają z siebie wszystko, by popierać sprawy Królestwa (Hebr. 6:10).

4 Jeżeli całe nasze życie obraca się wokół wielbienia Boga i głoszenia dobrej nowiny, to nigdy nie zapomnimy o nadchodzącym dniu Jehowy. Nie zwiedzie nas szatański świat i będziemy niezachwianie trwać w świętym postępowaniu (2 Piotra 3:11-14). Istotnie, pełnienie służby w poczuciu, że czas nagli, może ocalić zarówno nas, jak i tych, którzy nas słuchają (1 Tym. 4:16)."

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/202004400?q="pamiętajmy+że+czas+nagli"&p=par
**********

Trudno powiedzieć, kto "skraca czas", Jehowa, czy Ciało Kierownicze?  :)
Drugi cytat jest nieco dłuższy, bo chciałem pokazać, jak można użyć tych samych argumentów (większa liczba zbawionych) w dwóch przeciwstawnych twierdzeniach.
Prawda jest niezmienna i dla wszystkich taka sama. Inaczej nie jest prawdą.


Offline darew

Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Odpowiedź #29 dnia: 13 Lipiec, 2023, 17:59 »
Trudno powiedzieć, kto "skraca czas", Jehowa, czy Ciało Kierownicze?  :)
Drugi cytat jest nieco dłuższy, bo chciałem pokazać, jak można użyć tych samych argumentów (większa liczba zbawionych) w dwóch przeciwstawnych twierdzeniach.
CK na pewno zawsze batem pogania. Batem jest Armagedon.
Ale żeby owieczki się nie znużyły tym poganianiem od dziesięcioleci, to CK usprawiedliwia to cierpliwością Jehowy.
Jehowa zna dokładną datę, owieczki nie. Tylko owieczki w ferworze spraw codziennych łatwo zapominają, że czas nagli.
Natomiast niewolnik wierny i batem poganiający ma ducha Bożego z pomocą którego wie więcej. Poza tym nie musi zapie..... na chleb, dach nad głową, 4 litrowe Buick'i oraz eleganckie garnitury i sygnety. Bo owieczki im to zapewniają.
Mają więc zdecydowanie więcej czasu na zgłębianie spraw duchowych i przypominanie owieczkom zarówno o bacie jak i o cierpliwości Bożej.
« Ostatnia zmiana: 13 Lipiec, 2023, 18:01 wysłana przez darew »