Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Literatura do zniszczenia.  (Przeczytany 6066 razy)

Offline sawaszi

Odp: Literatura do zniszczenia.
« Odpowiedź #30 dnia: 14 Marzec, 2018, 21:48 »
   W Zabrzu na Rokitnicy ze dwa lata temu wyprowadzono się z sali królestwa zostawiając całą zborową bibliotekę. Nikt się o nią nie pyta. Niestety jest na terenie prywatnym.
 
Jak to litreratura bezcenna to może znajdzie się jakiś 'kolekcjoner' i wezmie darmo - a co (potem rozda biednym - na pożytek)_
Podaj 'namiary' na tą bibliotekę


Offline NNN

Odp: Literatura do zniszczenia.
« Odpowiedź #31 dnia: 14 Marzec, 2018, 22:39 »
  Jest to na terenie szkółki drzew owocowych. Myślę, że jest jedna taka na Rokitnicy. Gospodarz jest byłym świadkiem, syn w orgu. Byłem zaprzyjaźniony z tą rodziną, ale ostatnio trochę się to rozluźniło. Ojciec mentalnie jest nadal w orgu, nie da sobie nic powiedzieć, a sam nic nie przeczyta, bo nie ma czasu. Syn teraz jest już właścicielem i chociaż się kiedyś okazało, że więcej wie o pedofilii  w Australii ode mnie to nic mu to nie dało. Boi się mnie jako odstępcy i także nie ma czasu dłużej się nad tym wszystkim pochylić.

  Szkółkarstwo to ciężka i ciągła orka pod chmurką i stoi w sprzeczności  z założeniami CK. Bowiem z założenia CK też żąda całkowitego oddania, czasu i pieniędzy. Nie da się tych dwu spraw pogodzić jak ognia i wody. Dlatego myślę, że i syn niedługo będzie miał z orgiem problemy.
 

Mimo wszystko planuję tam dzwonić lub być, aby porozmawiać o kwerendzie w tej sali, by móc ustalić, z jakich lat jest literatura i co tam dokładnie jest oprócz Strażnic i Ps.
« Ostatnia zmiana: 14 Marzec, 2018, 22:44 wysłana przez NNN »


Online Aliki

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 184
  • Polubień: 510
  • Ludu mój, wyjdźcie z niej! (Obj 18:4)
Odp: Literatura do zniszczenia.
« Odpowiedź #32 dnia: 07 Wrzesień, 2019, 23:20 »
2 czy 3 lata temu pojechałam z mężem na SK. On miał za zadanie zinwentaryzować czasopisma i wszystkie sprzed roku bodajże 2016 czy 2015 zutylizować... Czy ktoś z Was spotkał się z takim zarządzeniem? Był jakiś list w tej sprawie?


Offline Trinity

Odp: Literatura do zniszczenia.
« Odpowiedź #33 dnia: 08 Wrzesień, 2019, 09:45 »
jak mieszkałam na wsi i paliłam w piecu węglem i drewnem
a mój brat rodzony był sługą literatury
to przywiózł mi całe zgrzewki nie rozpieczentowanych zaproszeń
na Pamiątkę.
miałam takiego wujka- przyjaciela domu który często wchodził
do naszej kotłowni z zewnątrz i nam palił na noc.
i kiedyś to zobaczył i zgorszony zapytał
ej Trinity co? mam to palić? przecież to Pan Jezus ej?
tam mądre rzeczy piszą ej.
wstydu się najadałam bo wierzyłam w to.
wiadomo on jak to chłopak ze wsi
czaszkę miał ztępioną alkoholem, ale wrażliwość na Jezusa miał.

bardzo to się źle paliło, musiałam wołać kominiarza bo dużo sadzy robilo


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Literatura do zniszczenia.
« Odpowiedź #34 dnia: 08 Wrzesień, 2019, 09:54 »

bardzo to się źle paliło, musiałam wołać kominiarza bo dużo sadzy robilo

ja pierniczę to do czego to się nadaje? :o :o jak to sie palić nawet nie chce ;)
przypominam sobie taki epizod faktycznie ,jak kiedyś u nas dwóch młodych nabrało kartonów
na działkę do spalenia i też niemogli tego spalić to jeden wpadł na pomysł żeby to benzyną
podlać a na drugi dzień przyszedł opalony na zebranie ;D ;D mówił że nie dali rady potem się przestraszyli...szatańska literatura


Offline BrodataMalpa

Odp: Literatura do zniszczenia.
« Odpowiedź #35 dnia: 09 Wrzesień, 2019, 15:29 »
Kiedyś byłem gospodarzem jednej z sal i sługą literatury. Sala i mieszkania były ogrzewane kotłem. Nazbierało się sporo starej literatury i na spotkaniu ustaliliśmy że to sfajczymy. Mówili ciepło będzie, tanio będzie mówili. To ja napaliłem drewnem i myk na to gazetki. Jak to się cholerstwo palić nie chciało. Cała noc musiałem co chwilę do kotłowni dymać i w kotle łopatą mieszać. To była noc z soboty na niedzielę.  Rano zebranie. Zima była ostra to i śniegu nawaliło. Odśnieżam chodnik i parking, a tu jakieś skrawki. Patrzę a to Strażnica... Co ja się wtedy nazamiatałem... Przez komin szły takie kawały że czytać je można było. Kilka miesięcy później (wiosna) znów paliłem żeby wodę zagrzać. Nauczony doświadczeniem po troszku, po malutku, bez mieszania. I nagle słyszę z ulicy przez okienko w kotłowni: ej Seba patrz, Jehowi znów notatki palą. I znów cała okolica do zamiatania. Z dachu to jeszcze w lecie strażnicę czytaliśmy.

Wysłane z mojego LG-K100 przy użyciu Tapatalka



Offline Terebint

Odp: Literatura do zniszczenia.
« Odpowiedź #36 dnia: 09 Wrzesień, 2019, 18:45 »
   A myślałam, że to tylko święta inkwizycja paliła książki na stosach.
   I hitlerowcy w czasie II wojny światowej.
   A tu proszę, odrodzenie XXI wieku u śj. i wpisanie się na listę tych, co niszczą słowo drukowane.

Ewenement na skalę światową jest taki, że oni niszczą swoje własne... Tamci to chociaż mieli (bądź im tak się wydawało) jakichś wrogów na zewnątrz, a tutaj? A w tym przypadku jest tak, jak już to było niejednokrotnie powtarzane, że Organizacja jest swoim największym wrogiem...
"Dusza jest całym światłem... Ciemność jest spowodowana martwym sercem, które ożywić może ból". Hazrat Inayat Khan


Offline WIDZĘ MROKI

Odp: Literatura do zniszczenia.
« Odpowiedź #37 dnia: 09 Wrzesień, 2019, 19:15 »
Ewenement na skalę światową jest taki, że oni niszczą swoje własne... Tamci to chociaż mieli (bądź im tak się wydawało) jakichś wrogów na zewnątrz, a tutaj? A w tym przypadku jest tak, jak już to było niejednokrotnie powtarzane, że Organizacja jest swoim największym wrogiem...

Jak to nie raz na tym forum było podkreślone, ich największym wrogiem jest ich własna literatura z błędnymi ogniami ;D

Zakłamane łotry, dlatego poszli w elektronikę, ponieważ wszystko z automatu jest uaktualniane. 8-)

Pozdrawiam
Polecam książkę:"ŚWIADKOWIE Jehowy wobec polityki USA, Syjonizmu i Wolnomularstwa". Robin de Ruiter

Świadkowie Jehowy= zakaz samodzielnego myślenia


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Literatura do zniszczenia.
« Odpowiedź #38 dnia: 09 Wrzesień, 2019, 19:23 »
tak zgodzę się z przedmówcą Mroki w 100%,zapędzili się sami,do tego stopnia  zapomnieli że ich własne publikacje stały się dowodami przeciwko nim samym
w sprawie statutów, pedofili ostracyzmowi krwi i i innych wyrafinowanych przestępstw..a zarzuty dość poważne


Offline dziewiatka

Odp: Literatura do zniszczenia.
« Odpowiedź #39 dnia: 10 Wrzesień, 2019, 08:38 »
Dla czego nikt w tym zachowaniu nie dopatrzy się racjonalnych pobudek ,przecież tam nie ma jednego zdania by niszczyć starszą literaturę ze względu na jej treść.Jest też próba zachowania jej w prywatnych zbiorach ,przed zniszczeniem ma być wystawiona aby ci co nie posiadają tych publikacji mogli je zabrać.Na forum jest wielu tych co zajmowało się dystrybucją literatury i Oni doskonale rozróżniają literaturę w magazynie literatury a bibliotekę i jej literaturę,tu nikt nie każe usuwać literaturę z biblioteki.Takie psioczenie mogę zrozumieć tylko w tan sposób że to kolejna próba dowalenia Orgowi bo doszukaliśmy się powodu słusznie czy nie ,to nie ma znaczenia ważne by mu przywalić.


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Literatura do zniszczenia.
« Odpowiedź #40 dnia: 10 Wrzesień, 2019, 09:34 »
nie  racjonalnie nie mogą nakazać zniszczyć czasopism ,bo to był by strzał w kolano
mogą tylko zalecić do spalenia starą literaturę i nazwać ją bez użyteczną,oni doskonale wiedzą że gdyby takie hasło bezwzględnego zniszczenia" padło,mogło by to wywołać panikę a dowody stały by się bardzo cenne w oczach przeciwników,w tym jest cały mechanizm manipulacji
dlatego to tylko wskazówka aby ją zniszczyć.

choć już pojawiają się listy aby czyścić archiwa zborowe z akt bo w połączeniu właśnie z literaturą
w rekach prokuratora mogły by się stać jak w rekach piromana bardzo wybuchową mieszanką

dosłownie tak jak to było z rokiem 75 strażnice stały się nie aktualne ,potem cisza
a teraz to wina głosicieli,posiadanie jej w publicznym miejscu mogło by nastręczać pytań jak i nie komitetu
a co najmniej wezwania do jej usunięcia.

to jest tak oszustowi w kryminalistyce udaje się do czasu
kiedy ta jego misterna praca staje się jego przekleństwem w rezultacie bronią przeciwko jemu samemu
bo jeżeli chodzi o same doktryny to przyznacie że WTS w tym przoduje.potem w jednym i w drugim przypadku
wychodzi prawda zwana o prawdzie

zrób doświadczenie: napisz do Biura oddziału o ile posiadają literaturę o roku 75,zrozumieniu niewolnika,stare o krwi,
że chętne ją przejmiesz i nawet zapłacisz za wysyłkę,zobaczysz reakcję grona w zborze ,poproś koordynatora
żeby zbór wysłał za pośrednictwem jego..jak jesteś na przywileju to za 2 dni najdalej dostaniesz list pochwalny na swojego meila. ;)
 
« Ostatnia zmiana: 10 Wrzesień, 2019, 09:43 wysłana przez UWAGA AWARIA »


Offline DonnieDarkoJG

  • Moderator
  • Wiadomości: 705
  • Polubień: 3310
  • Every living creature on this earth dies alone..
Odp: Literatura do zniszczenia.
« Odpowiedź #41 dnia: 10 Wrzesień, 2019, 09:43 »
nie  racjonalnie nie mogą nakazać zniszczyć czasopism ,bo to był by strzał w kolano
mogą tylko zalecić do spalenia starą literaturę i nazwać ją bez użyteczną,oni doskonale wiedzą że gdyby takie hasło bezwzględnego zniszczenia" padło,mogło by to wywołać panikę a dowody stały by się bardzo cenne w oczach przeciwników,w tym jest cały mechanizm manipulacji
dlatego to tylko wskazówka aby ją zniszczyć.

choć już pojawiają się listy aby czyścić archiwa zborowe z akt bo w połączeniu właśnie z literaturą
w rekach prokuratora mogły by się stać jak w rekach piromana bardzo wybuchową mieszanką

dosłownie tak jak to było z rokiem 75 strażnice stały się nie aktualne ,potem cisza
a teraz to wina głosicieli,posiadanie jej w publicznym miejscu mogło by nastręczać pytań jak i nie komitetu
a co najmniej wezwania do jej usunięcia.

to jest tak oszustowi w kryminalistyce udaje się do czasu
kiedy ta jego misterna praca staje się jego przekleństwem w rezultacie bronią przeciwko jemu samemu
bo jeżeli chodzi o same doktryny to przyznacie że WTS w tym przoduje.

Jeśli pojawiają się takie listy, to z chęcią bym je zobaczył.
A gdy jest to klepanie zasłyszanych plotek, to wstrzymałbym się z takimi bezsensownymi wnioskami.
Aktualne stanowisko przedstawia się tak jak to opisał dziewiątka.
Tylko niektóre pozycje z przed 85r. są uwzględnione jako „nieaktualne”
Była lista wrzucona na forum.
Jednak po co szukać jak można pisać głupoty.


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Literatura do zniszczenia.
« Odpowiedź #42 dnia: 10 Wrzesień, 2019, 09:49 »
nie sprowadzaj czyś wypocin do głupot
listy z australi były nie raz wrzucane aby niszczyć akta osobowe ludzi podejrzanych o przestępstwa
zaskakuje mnie towoja reakcja :o :o :o :o

przeszukaj archiwum na forum i będziesz sam widział co należy robić z nieaktualną literaturą!

ja na domiar w odniesieniu do ciebie zasłuchuje 2x dłużej, te wezwania do niszczenia
starej literatury ponad pół wieku,i czytaj prosze ze zrozumieniem, co napisał dziewiątka to się kupy nie kleji..wogóle

zaś moje wnioski są  moje i prawdziwe ,ponieważ na rączki WTS w austral zaczął przyglądać się prokurator
ale i nie tylko w Australi USA Niemcy Holandia Dania, w polsce tez powołano komisje która nie omieszka
zaglądnąć do nadarzyna, taka prawda ;)
« Ostatnia zmiana: 10 Wrzesień, 2019, 09:59 wysłana przez UWAGA AWARIA »


Offline DonnieDarkoJG

  • Moderator
  • Wiadomości: 705
  • Polubień: 3310
  • Every living creature on this earth dies alone..
Odp: Literatura do zniszczenia.
« Odpowiedź #43 dnia: 10 Wrzesień, 2019, 09:57 »
nie sprowadzaj czyś wypocin do głupot
listy z australi były nie raz wrzucane aby niszczyć akta osobowe ludzi podejrzanych o przestępstwa
zaskakuje mnie towoja reakcja :o :o :o :o

przeszukaj archiwum na forum i będziesz sam widział co należy robić z nieaktualną literaturą!

ja na domiar w odniesieniu do ciebie zasłuchuje 2x dłużej, te wezwania do niszczenia
starej literatury ponad pół wieku,i czytaj prosze ze zrozumieniem

Czyli tak jak myślałem..plotki.
Byłem sługą literatury i wiem co z nią robić.
A archiwum razem z Mavem regularnie zasilam i wiem co tam dokładnie jest.
Myślisz, ze nagrania z kongresów i inne poufne materiały znajdują się tam przypadkiem?
Nie ma za co.
Jedyne o co mi chodzi, to o stawianie odstępców w niekorzystnym świetle.
Jako krzykaczy opierających się na domysłach i plotkach.


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Literatura do zniszczenia.
« Odpowiedź #44 dnia: 10 Wrzesień, 2019, 10:03 »
za dużo myślisz,i szybciej piszesz jak myślisz
no nie wiem w jakim zborze wy usługiwaliście,ale,powinniście być
przeszkoleni co należy zrobić z literaturą która nie jest odebrana a zalega,a w szczególności tą niekatulaną?
tylko zachodzi pytane w jakich latach wy i jak długo trwała wasza kariera w WTS ,stąd te braki ;)

 ;D ;D ;D wystaw tą literaturę z rokiem 75 i napisz na biblioteczce chętni mogą zabrać ;D ;D ;D
brak słów

Australi USA Niemcy Holandia Dania, Szwecja,Nowa zelandia
 ;D ;D to juz nie plotki to sie dzieje ,formalnie to może na naszych oczach odbywac się pierwszy rozbiór WTS
a niestety ich publikacje to dowody na ich twierdzenia,,żelazne dowody doktrynalne ale i prawne
« Ostatnia zmiana: 10 Wrzesień, 2019, 10:13 wysłana przez UWAGA AWARIA »