Bardzo rzeczowe argumenty "Wybudzonego".
I tak dla przykładu, w tłusty czwartek świadkowi pączka zjeść nie można, ale już ...
Tego samego pączka tylko, że w piątek, oczywiście jak najbardziej.
I żaden świadek Jehowy za to w armagedonie nie zginie!
wg omylnie nieomylnego ale ciut obłąkanego ciała kierowniczego Bóg Jehowa jest miłosierny dla każdego pedofila który "okazuje skruchę", ale... za czwartkowe pączki należy się kara śmierci w Armagedonie!
"Zaprawdę godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne!"