Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Ranking braci obwodowych  (Przeczytany 74609 razy)

Offline Krystian

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #405 dnia: 13 Luty, 2021, 15:47 »
Ja go nigdy nie poznałem
Natomiast co do Boga, trzeba rozróżnić organizację CK, od Boga Jahwe
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat"


Offline Trinity

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #406 dnia: 13 Luty, 2021, 20:31 »
Sławek Szlęzak miał żonę czeszkę?
Bogdan Żołędziowski był kiedyś na obsłudze, ale budowaliśmy
salę sąsiadom i cały czas był  a budowie.
bracia przychodili na zbiórki a on ich gonił na budowe.


Offline Gremczak

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #407 dnia: 13 Luty, 2021, 21:09 »

 Zginął w wypadku komunikacyjnym na oczach żony i dziecka (prowadził auto). 
 
O jakim dziecku mówisz?O dziecku Kostka i Ali?


Offline NNN

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #408 dnia: 13 Luty, 2021, 21:13 »
   

  Sławek Sz. ma żonę ze Słowacji, spod Bratysławy. Adriana. Jej rodzony brat młodszy od niej, też ożenił się w Polsce, 3km. od jej miejsca ożenku. Też w tak zwanej 'prawdzie' Po latach rozwiedli się w wielkim skandalu.
     Jakieś dwa lata temu spostrzegłem go na ulicy i zagadnąłem. Okazało się, że porzucił sektę świadków. Powiedział mi, że złożył skargę na Polskie państwo, zdaje się że do Strasburga na opieszałość polskich sądów i stronniczość ze względu na jego pochodzenie narodowe. A na starszych zborowych nie zostawił "suchej nitki". Pozostaje w Polsce, w okolicach Bytomia, mówił mi, że jest masażystą. Miałem także okazję  wcześniej poznać ich rodziców i ich jeszcze młodszą córkę, wtedy jeszcze dziecko.  Bywali w Polsce w lato i na kongresach. Mają przydomową winnicę, kosztowałem jej specjałów. Nawet ojciec, czyli teściu Sławka uzależnił się od alkoholu i był wykluczony, ale to zdaje się były jeszcze lata dziewięćdziesiąte. 
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline Trinity

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #409 dnia: 13 Luty, 2021, 21:39 »
pamiętam Adrianę byłam z nią na kursie pionierskim będąc młodą świadkówną, zresztą to imię u pepików jest bardzo popularne.
była po stracie córeczki, pamiętam jak zryło mi to beret.
mam zdięcia z nimi. jej brata wg nie kojarzę, chyba go wtedy jeszcze nie było w Polszy.
pamiętam jak opowiadała jak ciężko im było się ożenić przez papierologię.
ciekawe co z nią? masz jakiś info NNN?
« Ostatnia zmiana: 13 Luty, 2021, 21:44 wysłana przez Trinity »


Offline Safari

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #410 dnia: 13 Luty, 2021, 22:05 »
Był kiedyś wykład z rekwizytem. Reszta to żart.

Zastanawia mnie czy istnieje ktoś, kto pamięta Kostka Andrusiewicza?

Ja go nie znalam, ale poznalam jego zone. Nawet spedzilam z Nia weekend w jej domu. Bardzo ciepla I Mila kobieta. Wtedy jeszcze bardzo wierzylam :)
Dala mi kilka sercowych porad 😁
"Faith, if it is ever right about anything, is right by accident" S.Harris


Offline NNN

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #411 dnia: 13 Luty, 2021, 23:28 »
O jakim dziecku mówisz?O dziecku Kostka i Ali?
   Gremczak bądź cierpliwy, zaraz Ci odpowiem, bo właśnie znalazłem kolejne zdjęcie z czasów mojego pobytu  wtedy co opisywałem wcześniej, w miejscowości zamieszkiwania Kostka A.  Na szczęście, z tyłu jest już bita przeze mnie data, opiewająca na maj 1979 roku. A więc pamięć mnie zawiodła, to już było po końcu świata w 1975 roku. Na zdjęciu jest w parku na ławce pionier - mój kolega ze zboru i miejscowa dziewczyna Gala, czyli Halina. Widać, że mają się ku sobie. Zwiedzaliśmy wtedy Pałac Branickich w Białymstoku i przylegający do niego duży kompleks z drzewostanem i betonowymi roznegliżowanymi niejednokrotnie  nieskromnie zabytkowymi a jakże figurami.
 Kostka tam z nami nie było. Więc to  w tym czasie poznałem Kostka i byliśmy wtedy jeszcze kawalerami. On był zapewne parę lat młodszy ode mnie, ale wszystkich nas wtedy opóźniał ten cholerny koniec, bo kazano nam czekać na ożenek w raju. Znałem więc Kostka jako młodego kawalera, a nigdy nie poznałem Kostka dorosłego. Nie mieszkałem już dawno w rejonie Lublina gdy on tam przebywał jako NO.
Napisałem więc, że mi opowiadano o okolicznościach śmierci Kostka i to po pewnym czasie. Byli to wieloletni moi  znajomi świadkowie z mojego dawnego zboru, u których właśnie robiliśmy opisaną wcześniej przeze mnie imprę z Kostkiem kawalerem. Znali go więc dobrze jako młodzieńca, a po latach wizytował  także ich zbór jako NO. Polegałem na ich informacjach. Nie znałem także żony Kostka, jej imienia ani też ich dziecka.

    Więc dobrze mnie zrozumiałeś. Przekazano mi info, że Kostek jechał  swoim samochodem osobowym na kongres do lublina (zbór który wizytował miał przydzielony terytorialnie kongres w Lublinie). Wiózł swoją żonę i dziecko i coś się na drodze niebezpiecznie zadziało, doszło do kolizji z innym samochodem i to spowodowało śmierć Kostka. Oczywiście nie powiedziano mi, czy na miejscu, czy w szpitalu, ale tak skrótowo napisałem, że na oczach rodziny. Jeśli znasz inne okoliczności wypadku, to napisz, jeśli mogą być bardziej wiarygodne. Jeżeli nie mieli dziecka jako NO, to może wieźli  akurat nie swoje.  Pamiętam jak bym to usłyszał dzisiaj, chociaż o tym wcześniej nie pisałem, bo od razu nie byłem pewny, czy to jest wiarygodne, że przy tym Kostek starał się ochronić rodzinę, a nie mając lepszego wyjścia wziął bohatersko całe uderzenie na swoją stronę.  Więc powtarzam to wszystko, co mi ustnie przekazano.


pamiętam Adrianę byłam z nią na kursie pionierskim będąc młodą świadkówną, zresztą to imię u pepików jest bardzo popularne.
była po stracie córeczki, pamiętam jak zryło mi to beret.
mam zdięcia z nimi. jej brata wg nie kojarzę, chyba go wtedy jeszcze nie było w Polszy.
pamiętam jak opowiadała jak ciężko im było się ożenić przez papierologię.
ciekawe co z nią? masz jakiś info NNN?

Odpowiem Ci Trynity skrótowo, bo już sporo napisałem Gremczakowi, a nosiłem się z zamiarem jak to zasygnalizowałem, później ujawnienia więcej szczegółów. W tym czasie co piszesz, to brat Adriany na pewno był już w Polsce i najprawdopodobniej był już żonaty, bo córeczka Szlęzaków, Alenka, zmarła mając 5 latek.  Można sobie wyobrazić, jakim to było wstrząsem dla rodziców. To ten fakt stał się dla nich impulsem, by rzucić dotychczasowe życie i wszystko to co im przypominało jedyne dziecko i całkowicie poświęcić się sekcie. Motorem dla nich było, jak zwykle często i dla innych świadków Jehowy po  przeżyciu takich traumatycznych okolicznościach, takie postępowanie, by robić wszystko,aby  mieć całkowitą pewność, że się w raju spotkają z ukochaną córeczką. Dlatego sprzedali dom i po wielu latach nie mieli gdzie wracać. Chociaż został co prawda dom po mamie Sławka, która w międzyczasie zmarła, ale nadawał się,  do głębokiego remontu.

Oczywiście nie omieszkałem spotkanego przypadkiem brata Adriany zapytać, co się z nimi po tylu latach dzieje. Odpowiedział, że są we Wiśle i komuś tam prowadzą dom z wynajmowanymi pokojami. A do naszej rozmowy doszło co najmniej ze dwa lata temu, jeśli się coś nie mylę. Ale może to być tylko jeszcze dawniej, bo ten czas tak szybko ucieka, że co rusz się człowiek myli z obliczeniami. To tyle i aż tyle.

Może ktoś się znajdzie na tym forum z miejscowości Wisła,  to prosimy o info o rzeczonych osobach. Wiem od dawna, bo tam bywałem, że było tam sporo świadków, więc może być i jakiś były.
 
« Ostatnia zmiana: 13 Luty, 2021, 23:43 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline Gremczak

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #412 dnia: 13 Luty, 2021, 23:55 »
Kostka znam a właściwie to można powiedzieć znałem. Zarówno jego zonę i całą jej rodzinę.Jej siostrę  jej rodziców i innych z rodziny Osobiście z nią rozmawiałem na ten temat co ich spotkało.Na dzień dzisiejszy często ją widzę gdzieś na ulicy, chociaż ona udaje,że mnie nie widzi.
Dlaczego pytałem się czy piszesz o ich dziecku.Otóż dlatego ,że oni byli bezdzietni.
To tak króciutko na ten temat.
 Z tego co wiem to żadne dziecko z nimi nie jechało.
« Ostatnia zmiana: 14 Luty, 2021, 00:03 wysłana przez Gremczak »


Offline NNN

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #413 dnia: 14 Luty, 2021, 00:31 »
Kostka znam a właściwie to można powiedzieć znałem. Zarówno jego zonę i całą jej rodzinę.Jej siostrę  jej rodziców i innych z rodziny Osobiście z nią rozmawiałem na ten temat co ich spotkało.Na dzień dzisiejszy często ją widzę gdzieś na ulicy, chociaż ona udaje,że mnie nie widzi.
Dlaczego pytałem się czy piszesz o ich dziecku.Otóż dlatego ,że oni byli bezdzietni.
To tak króciutko na ten temat.
 Z tego co wiem to żadne dziecko z nimi nie jechało.

No to zdaje się, że  już teraz to nie wiadomo na czyjej relacji polegać.  Chociaż Ty masz info można powiedzieć, że z pierwszej ręki, więc może być wiarygodne, nie zakładam, że musiała coś jednak ukrywać, jeśli wieźli cudze dziecko. Zresztą nie ma to teraz żadnego znaczenia. Swoją drogą jeśli info które stało się mnie znane zostało przekazywane z ust do wielu ust,  to oczywiście mogło być po drodze zniekształcone. Świadkowie są rzeczywiście skłonni do ubarwiania i przekręcania informacji, bo często przecież org. ich tego uczy.
Miałem jednak chwilową nadzieję, że powiesz mi, że Kostek  żyje, bo to jednak nie o niego chodzi. Poza tym, to NO przeważnie jak usługują to są bezdzietni, to się spodziewałem, że możesz mi to napisać. A nie będę się już nad tym głowił. Może ktoś pomylił zdarzenia albo samochody. W każdym bądź razie dzięki za info.
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline Gremczak

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #414 dnia: 14 Luty, 2021, 00:59 »
Kostek był około miesiąca w szpitalu.


Offline NNN

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #415 dnia: 14 Luty, 2021, 20:20 »
OK. Dzięki Ci za te wszystkie informacje.
Niestety, ta osoba która mi przekazywała info o Kostku już od paru lat nie żyje (70 lat) i nie mogę już tego wyprostować.
« Ostatnia zmiana: 14 Luty, 2021, 20:27 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 851
  • Polubień: 8509
  • Dzwoń(+48)799831259
Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #416 dnia: 16 Luty, 2021, 20:40 »
W starej publikacji umieszczono takie oto słowa o modlitwie za managerów korporacji:

„Dobrze jest też modlić się za starszych zboru, nadzorców podróżujących i Ciało Kierownicze — słowem za wszystkich, „którzy się trudzą wśród was” (1 Tes. 5:12)” (Nasza Służba Królestwa Nr 11, 1990 s. 8).