Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Ranking braci obwodowych  (Przeczytany 44304 razy)

Offline Estera

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #30 dnia: 01 Grudzień, 2016, 10:28 »
  Czy chodzi o Podlipnego? Żona Lucyna.
  Niestety, już nie żyje. Zmarł na zawał serca.
 
« Ostatnia zmiana: 01 Grudzień, 2016, 10:31 wysłana przez Estera »
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com
Tego bloga również skarbnica wiedzy ... https://komitetsadowniczy.blogspot.com


Offline falafel

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #31 dnia: 01 Grudzień, 2016, 10:43 »
Mi w pamięci utkwiło kilka nazwisk, numeracja od góry do dołu: od najbardziej dziwnego/nietypowego do najbardziej normalnego

1. Andrzej Pietruszka - jego sławny ''domek'' czyli ułożenie rąk nad głową podczas wykładu dla zilustrowania czegośtam przeszedł do historii. Chyba cierpiał na kilka chorób, widać po nim że był sterany życiem. Plus ten cierpki głos, przenikliwe oczy i styl mówienia od którego cała sala zamierała w grobowej ciszy. Żona fajna sztunia i dużo młodsza od niego.

2. Ryszard Bielecki a.k.a ''Rewolwer'' bo gdy wpadał na obwód to potrafił odstrzelić na raz kilku starszych za pierdoły. Nawet mojego ojca skreślił bo zorganizowałem kilka osławionych imprez w zachodniopomorskiem  w latach 2011-2012 gdzie zjechało się ponad 150 osób z całego kraju. Po jednej z tych imprez poszły do wszystkich zborów listy odnośnie organizowania spotkań towarzyskich i do dnia dzisiejszego nie słyszałem żeby takie dyskoteki dla młodzieży śJ ktoś organizował (a ludzie pytają mnie do dzisiaj kiedy jakieś balety).

3. Niejaki ''Tworowski" o ile dobrze zapamiętałem, znany z tego że połknął kija od miotły, przejawiało się to jego postawie ciała oraz specyficznym zachowaniu.

4. Ryszard Czarnota - już tutaj wspominany ''Jaś Fasola" zapadał mi w pamięć tym że gdy byłem małym pacholęciem podczas jego wykładu zgłosiłem się gdy retorycznie przywołał wersert z Mateusza - ''nie martwcie się o to co będzieci jeść lub w co się ubierzecie". Dodał ''a wy dzieci, czy martwicie się w co się ubierzecie jutro". Podniosłem rękę i (o dziwo!) udzielił mi głosu (podczas wykładu!!!) a ja odpowiedziałem: ''tak, martwię cię co założę jutro bo mama zrobiła duże pranie i chyba nie wszystko zdąrzy wyschnąć do jutra". Ponoć zrobiła się z tego anegdota i krążyła później po obwodach.

Więcej grzechów nie pamiętam ( niestety nie mam pamięci do nazwisk ).

W Warszawie teraz są imprezy ponad 100 osób.
Po jednej z ostatnich imprez w pewnej miejscowości w Wlkp znowu posypały się gromy, poszło kilka Komitetów, wykluczenie i kilka naznaczeń.


Offline tomek_s

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 109
  • Polubień: 2007
  • Nigdy nie byłem ŚJ.... KRK
Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #32 dnia: 01 Grudzień, 2016, 10:47 »
Stawiam na Piotra Proroka,

Jak przyjeżdżał to pewnie na samo nazwisko wszyscy na baczność stali :)
„Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim” (Mt 8:11),


Offline gangas

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #33 dnia: 02 Grudzień, 2016, 10:50 »
  Czy chodzi o Podlipnego? Żona Lucyna.
  Niestety, już nie żyje. Zmarł na zawał serca.
 

 Właśnie nazwiska nie pamiętam. Taki nie wysoki drobny.
Jutro to dziś tyle że jutro.


Offline Estera

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #34 dnia: 02 Grudzień, 2016, 11:56 »
Właśnie nazwiska nie pamiętam. Taki nie wysoki drobny.
  Tak, to napewno on.
  I przypominam sobie, że miał taką ksywkę "KONKRETNY" ...
  Ogólnie, całkiem fajny gość.
  Ostatnie lata był w Białymstoku.
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com
Tego bloga również skarbnica wiedzy ... https://komitetsadowniczy.blogspot.com


Offline gangas

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #35 dnia: 02 Grudzień, 2016, 12:14 »
  Tak, to napewno on.
  I przypominam sobie, że miał taką ksywkę "KONKRETNY" ...
  Ogólnie, całkiem fajny gość.
  Ostatnie lata był w Białymstoku.

 Pewnikiem. Też zapamiętałem go jako sympatycznego gościa. Nie zapomnę jak wśród młodzieży w zborze delikatnie dworowaliśmy sobie z niego, używając zwrotu jak on mawiał REGURALNIE. Doprowadziło to do tego, że większość z nas tak mówiła również w potocznej mowie. Musiałem się trochę potrudzić, żeby potem wyzbyć się tego neologizmu  ;D ;D ;D
Jutro to dziś tyle że jutro.


Offline Estera

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #36 dnia: 02 Grudzień, 2016, 12:24 »
  Ponć, jak zabierali go do szpitala, z tym zawałem, to do żony mówił:
  "To, co Lucynka, to ja już?"
  No i biedaka nie uratowali.
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com
Tego bloga również skarbnica wiedzy ... https://komitetsadowniczy.blogspot.com


Offline Salome

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #37 dnia: 02 Grudzień, 2016, 15:00 »
Moim "ulubieńcem" był brat obwodowy J.L., który przy stole w kuchni zaraz po tym jak mama podała drugie danie, zapytał całkiem poważnym głosem: "siostro, a czy umyłaś sałatę, bo nie widziałem..."  :o

Bracia sobie opowiadali różne historie na temat jego osobliwych cech charakteru, niestety nikt nie chciał go potem zapraszać na obiad...
"Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele" Walter Lippmann


Offline nokturn

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #38 dnia: 02 Grudzień, 2016, 19:25 »
Moim "ulubieńcem" był brat obwodowy J.L., który przy stole w kuchni zaraz po tym jak mama podała drugie danie, zapytał całkiem poważnym głosem: "siostro, a czy umyłaś sałatę, bo nie widziałem..."  :o

Bracia sobie opowiadali różne historie na temat jego osobliwych cech charakteru, niestety nikt nie chciał go potem zapraszać na obiad...

Pamiętam go bardzo dobrze. Oprócz drobnych natręctw (psy, koty, mycie rąk nieprzerwane), to gość okazał się nadzwyczaj uczciwy, prostolinijny ale także pokorny. Pamiętam, jak kiedyś byliśmy razem w tzw. służbie i nie zgodziłem się na jego sposób rozmowy z ludźmi (on pojedzie a ja zostanę z tymi, z mojego terenu) i J.L. dał mi wolną rękę, co nie znaczy, że stał milcząco. Nie obraził się a potem w przemówieniu służbowym powiedział, że nauczył się nowego podejścia do ludzi w trakcie głoszenia. Miło go wspominam.


Offline tomek_s

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 109
  • Polubień: 2007
  • Nigdy nie byłem ŚJ.... KRK
Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #39 dnia: 02 Grudzień, 2016, 20:58 »
Pamiętam go bardzo dobrze. Oprócz drobnych natręctw (psy, koty, mycie rąk nieprzerwane), to gość okazał się nadzwyczaj uczciwy, prostolinijny ale także pokorny.

Obsesyjne mycie rąk
Obsesyjne mycie rąk to rodzaj zaburzenia obsesyjno-kompulsywnego. Ludzie nim dotknięci często powtarzają działania pozornie bezcelowe i absurdalne nawet dla nich samych i nawet wtedy, gdy wcale nie chcą ich wykonywać.

Źródło: https://portal.abczdrowie.pl/obsesyjne-mycie-rak#obsesja-na-punkcie-mycia-rak
„Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim” (Mt 8:11),


Offline dziewiatka

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #40 dnia: 03 Grudzień, 2016, 00:14 »
Erwinowi 10 za to jak ustawił swoją żonę podczas obiadu ''nie marudź tylko jedz'' . Kto gościł Wyszomirskich to wie jakie fochy miała Jego żona  ,a to ryb nie będzie jadła bo oglądała film jak Chińczycy karmią ryby hodowlane ,mięsa broń Boże, to jest za kwaśne a to za słodki ,zupa za mokra.


Offline Moyses

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #41 dnia: 03 Grudzień, 2016, 00:23 »
Erwinowi 10 za to jak ustawił swoją żonę podczas obiadu ''nie marudź tylko jedz'' . Kto gościł Wyszomirskich to wie jakie fochy miała Jego żona  ,a to ryb nie będzie jadła bo oglądała film jak Chińczycy karmią ryby hodowlane ,mięsa broń Boże, to jest za kwaśne a to za słodki ,zupa za mokra.

9, co ty chrzanisz, albo pieprzysz!. Lidka wcinała rybki aż miło patrzeć było. Chyba, że filmów jeszcze nie oglądała. :)
 Na cebulkę miała alergie.
Wysokie punktacje dałeś!
Ja dam Erwkowi +2.
Pomijając negatywy; jeden z niewielu facetów, który na przestrzeni lat zrobił postęp w publicznym przemawianiu.
Drugi plus za załatwienie kilku średnio skomplikowanych spraw na korzyść szarych głosicieli.



Offline wspaniale

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #42 dnia: 03 Grudzień, 2016, 13:32 »
Dla mnie największym freakiem był Bogumił Godzina. Nie dość, że dziwacznie się nazywał, to adekwatnie do tego zachowywał. ;)
Gdy był przeziębiony i miał katar to potrafił nawet wejść na podium z wystającymi z nosa tamponikami zrobionymi z chusteczek higienicznych, które nosił bez skrępowania. :o ;D
Merytorycznie też dziwak, śmiertelnie poważny, brak poczucia humoru. Przemówień nie pamiętam, bo najbardziej mi te chusteczki utkwiły w pamięci. ;)
Ciężko go ocenić w tym rankingu. Maksymalnie dałabym mu zero, ale za rozbawianie braci chyba powinien dostać 10. ;)
Żona miała chyba na imię Teresa.

Bardzo miał fajne poczucie humoru - rewelacja.
Niestety specyficzne.
Wiele razy łzy leciały ze śmiechu

:D
a jak sie zebrali razem z Paliwodą i Kaliszem ... uuuuuu było bez trzymanki
=========
Wspaniale


Offline Iza

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #43 dnia: 03 Grudzień, 2016, 21:19 »
Aż dziw, ze aż dotąd nikt nie wspomniał o Łukaszu I Oksanie B.
To były dopiero indywiduua... Na permamentej diecie Kwaśniewskiego, oraz dość bezceremonialnej postawie i wymaganiach, które powodowały, ze  najchętniej gościli u braci o ponadprzeciętnym statusie społecznym i finansowym.
Ależ była radocha, jak im  Organizacja kierowana duchem przydzieliła teren w Bułgarii.  8-) ;D
Gdzie Duch Pana, tam wolność.


Offline Julita

Odp: Ranking braci obwodowych
« Odpowiedź #44 dnia: 03 Grudzień, 2016, 21:26 »
a gość o nazwisku Karbowy? kojarzy ktoś?
Są 3 rzeczy, które przemijają i nie wracają nigdy więcej : słowa, czas, szanse. Nie rzucaj, nie trwoń, nie marnuj.