Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: CHWILA WSPOMNIEŃ: rożne wykroczenia, rozstrzygane w KOMITETACH SĄDOWNICZYCH SJ?  (Przeczytany 14631 razy)

Offline Trinity

u mnie w rodzinie jest taki przypadek
dwoje osób z dwóch biegunów
ona wyzwolona on tradycjonalista
taki któremu trzeba przynosić pantofle jak wraca do domu
i co? to się nie mogło udać! jak rzekł Listonosz!
jeśli oboje chcą to ok, a w zasadzie jak on chce.
jak to ktoś mądry powiedział mąż jest odpowiedzialny za 90 % szczęścia w małżeństwie
ale też za 90% nieszczęścia gdy go źle wybierzemy.
a jeszcze te dziewczyny w orgu uczone są klectwa mentalnego.
i muszą udawać że są podporządkowane mężom.
a ci chłopcy w prawdzie? masakra! uczeni są władzy i szacunku że im się należy.

na mój sprzeciw że do siebie nie psują był tylko jeden argument
"ależ to jest nasz brat"

i jest super dziewczyna w wieku produkcyjnym z przychówkiem
sama rozwalona emocjonalnie bo naszemu bratu znudziła się zabawa w dom







Offline Storczyk

Z tym 90% to przesada.
Są kobiety niepoważne, które  chłopu ciężko pracującemu  obiadu nie zrobią siedząc w domu  ???
A tym wyżej mogłoby się udać gdyby było trochę dobrej woli.
Małżeństwo to kompromisy wiele kompromisów.



Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 115
  • Polubień: 7158
  • tel.kom.+48 799831259 Stowarzyszenie@WYZWOLENI.org
mam już kolejny rudowłosy odcinek ale poczekam aż obgadacie wasz temat odpowiedzialności współczesnych mężczyzn za nieudane związki :)

jak dyskusja wygaśnie, poczekam 36h i piszę dalej :)


Offline Moyses

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 032
  • Polubień: 5989
  • Nie próbuj, rób albo nie rób, nie ma próbowania.
Najlepsze są offtopy 🙃
Dziewczyna chciała mnie zabrać na zumbe. Nie jednokrotnie, tylko tak regularnie. Odpaliłem jej czysto po męsku przedstawiając swoje zdanie.
Teraz pytanie: czy nie postąpiłem zbyt szorstko wobec damy, jako męski szowinistyczno - seksistowski neandertalczyk?
Lub inne pytanie: czy ona chciał mnie zniewieścić?
Z racji podkreśleń na czerwono przy pewnych zwrotach mam dylemat - dzwonić do pana Starowicza czy bardziej do pana Miodka?
A teraz zobaczę jak to jest być prawdziwym twardzielem - wszystkie posty nie na temat komitetów będą usuwane. 😜 [buha ha ha]
Dobry humor w poniedziałkowy poranek zwiastuje udany tydzień!


Offline listonosz

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 293
  • Polubień: 3463
  • Der bestirnte Himmel über mir...

jak to ktoś mądry powiedział mąż jest odpowiedzialny za 90 % szczęścia w małżeństwie
ale też za 90% nieszczęścia gdy go źle wybierzemy.

Proponowalbym  , zeby  nie  wkladac  temu  chlopu   90%  na  kark  ,  bo nie  udzwignie  i nieszczescie  gotowe .
Mysle  , ze  fifty-fifty  to  lepsze rozwiazanie .   ;)

Najlepsze są offtopy 🙃
Dziewczyna chciała mnie zabrać na zumbe. Nie jednokrotnie, tylko tak regularnie. Odpaliłem jej czysto po męsku przedstawiając swoje zdanie.
Teraz pytanie: czy nie postąpiłem zbyt szorstko wobec damy, jako męski szowinistyczno - seksistowski neandertalczyk?
Lub inne pytanie: czy ona chciał mnie zniewieścić?
Z racji podkreśleń na czerwono przy pewnych zwrotach mam dylemat - dzwonić do pana Starowicza czy bardziej do pana Miodka?
A teraz zobaczę jak to jest być prawdziwym twardzielem - wszystkie posty nie na temat komitetów będą usuwane. 😜 [buha ha ha]
Dobry humor w poniedziałkowy poranek zwiastuje udany tydzień!

Moyses  , czlowiek  zaczyna  sie  robic  stary  , gdy  przestaje  wyprobowywac  nowe  rzeczy .
Idz z  twoja  dziewczyna  na ta  zumbe .  Moze  ci  sie spodoba ?
A  ze taniec  ten  dosyc  seksowny  jest  , moze  czekac  cie  pozniej  ciag  dalszy  w  zaciszu  domowym  i  w pozycji  horyzontalnej .  ;D
« Ostatnia zmiana: 13 Lipiec, 2020, 09:59 wysłana przez listonosz »


Online sawaszi

Świat jest pojebany , bo obecnie mężczyźni to często pizdy a kobiety to ch**je.

 - "koniec świata pani Popiołkowa , koniec świata"  ;)
A może (być może) 'homo sapiensis' podłapało bakcyla od szympansów Bonobo  :P ?
- kto wie ? , kto wie  ;D


Offline dwaswiaty


Niestety Deep, nie trafiłeś. Ale żółć jest, bo znam historię od samego początku. Tę dziewczynę należy zostawić w spokoju, a jest manipulowana od 18 roku życia. Jak nie przez tatusia naszego bohatera, to przez starszych zboru. Miłości tam nie było, nie ma i nie będzie. Są zasady organizacyjne i wiem bo znam sprawę z dwóch stron medalu. Ale co ja tam wiem.
Ps : Czujny jesteś hehehe ;)
Myślę, że wiesz Gandalfie, że nie ma szans, że ją zostawią w spokoju. Może ona robi to, aby szybciej wrócić do zboru i odzyskać kontakt z resztą rodziny... Może nie widzi innego życia dla siebie...  A mąż pewnie się uspokoi, może z obawy o komitet, a znając tamtejsze klimaty za jakiś czas będzie usługiwać i czarować swoją życzliwością...


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 109
  • Polubień: 3457
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Myślę, że wiesz Gandalfie, że nie ma szans, że ją zostawią w spokoju. Może ona robi to, aby szybciej wrócić do zboru i odzyskać kontakt z resztą rodziny... Może nie widzi innego życia dla siebie...  A mąż pewnie się uspokoi, może z obawy o komitet, a znając tamtejsze klimaty za jakiś czas będzie usługiwać i czarować swoją życzliwością...
[/b][/size]

Pewnie tak. Obietnica życia wiecznego w raju ma mocne korzenie wśród owieczek i dla tej wizji organizacyjnej ludzie poświęcają swoje wybory, swoje szczęście. Cóż dobrze, że jej nie zaczepiłem i z nią nie rozmawiałem, bo w takiej sytuacji sam bym wtopę zaliczył.
« Ostatnia zmiana: 22 Lipiec, 2020, 20:56 wysłana przez Gandalf Szary »
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline Storczyk

[quote author=Trinity
jak to ktoś mądry powiedział mąż jest odpowiedzialny za 90 % szczęścia w małżeństwie
ale też za 90% nieszczęścia gdy go źle wybierzemy.


Tak naprawdę to chyba jest odwrotnie.

Cytat mądrego faceta :)
„Przez cały czas w moim życiu istniała kobieta, która wzięła mnie za rękę w cieniu rzeczywistości, którą kobiety znają lepiej niż mężczyźni, w cieniu, przez który są lepiej ukierunkowane”.
-Gabriel García Márquez-


Offline HARNAŚ

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 112
  • Polubień: 10271
  • Nie mów co myślisz . Myśl co mówisz.
Na spędzenie ze sobą „całego życia” mają tak naprawdę szansę ci, którzy spotykają się odpowiednio późno.
Miłości wieczne są z samej nazwy tak samo mylące jak pióra wieczne.


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 115
  • Polubień: 7158
  • tel.kom.+48 799831259 Stowarzyszenie@WYZWOLENI.org
mam już kolejny rudowłosy odcinek ale poczekam aż obgadacie wasz temat odpowiedzialności współczesnych mężczyzn za nieudane związki :)

jak dyskusja wygaśnie, poczekam 36h i piszę dalej :)
rudowłosa odwiedziła wielebnego kapłana którego ja będę dla dyskrecji nazywać Tyberiuszem, ale niestety Tyberiusz nie chciał z nią rozmawiać i _odmówił_ wysłuchania prośby z którą rudowłosa do niego przyszła...

Tyberiusz wyjaśnił rudowłosej, że kapłana obowiązuje nie tylko tajemnica spowiedzi ale także zakaz nieetycznego wykorzystywania informacji uzyskanych na spowiedzi, a poza tym niektórzy katolicy (wbrew katechizmowi) spowiadają sie nie tylko z własnych grzechów, ale jeszcze "przy okazji" muszą obgadać całą okolicę... i dlatego on, jako kapłan związany tajemnicą spowiedzi, z 99,99% pewnością domyśla się tematu na który zamierzała z nim rozmawiać ale NIE MOŻE _normalnie_ z nią na ten temat porozmawiać, bo złamałby tajemnicę spowiedzi i wyleciałby za to z hukiem z zawodu, a po śmierci smażyłby się w za to w ogniu piekielnym... no po prostu nie może i już...

rudowłosa zapytała: nie możemy _normalnie_ porozmawiać, a czy jest jakiś _nienormalny_ sposób abyśmy porozmawiali?... Bardzo mi zależy, Tyberiuszku, wymyśl coś...

wielebny kapłan kazał jej przyjść za pół godziny gdyż miał do niej słabość...

po pół godzinie udzielił rudowłosej zaskakującej odpowiedzi: mogę Ciebie wyspowiadać, a wtedy oboje jesteśmy bezkarni... Nikt nas nie podsłucha (już ja o to zadbam, zaufaj mi) ale gdyby nawet tak sie stało, to taki podsłuch i tak jest bezużyteczny, gdyż tajemnica spowiedzi jest w polskim prawie państwowym nienaruszalna i podsłuchy ze spowiedzi traktowane sa jako dowody nieistniejące...

ja nie mogę udzielać Tobie nieetycznych porad na spowiedzi, ale mogę odpowiednio pouczać Cię, że to co robisz albo planujesz zrobić jest złe, bardzo złe, okropne, itd. mogę te pouczenia stopniować, itd. itp. Ty jesteś mądra dziewczynka, domyślisz się co z tego wynika...

rudowłosa zrobiła minę kompletnego zaskoczenia, a Tyberiusz kontynuował: chrześcijaństwo potępia zemstę, nakazuje wybaczać, itd. Bardzo często grzesznik planujący zemstę szkodzi samemu sobie i ściąga na siebie kłopoty, ale w obliczu wieczności ściąganie na siebie kłopotów to jest mały problem; widzisz cukier w cukiernicy? jak sama siebie przez własną głupotę wpakujesz do więzienia, to to jest problem taki malutki jak to ziarnko cukru... W gorszej sytuacji jest grzesznik który ma "genialne" pomysły na zaszkodzenie drugiemu człowiekowi, takie sposoby za które nie poniesie żadnej kary przed ziemskim sądem... na Boskim sądzie takie pomysły są traktowane surowo, to są duże problemy... widzisz tę kostkę cukru? To są problemy wielkości kostki cukru, bo można trafić za nie na długi czas do czyśca... W jeszcze gorszej sytuacji jest człowiek który zaszkodzi bliźniemu nie poniesie żadnej kary i może dużo zyskać w doczesności... to są problemy wielkości takiej jak to biurko... za takie pomysły można trafić do czyśca na dziesiątki albo i na setki lat... ale w najgorszej sytuacji jest człowiek który obmyśli coś super genialnego i w super genialny sposób zaszkodzi swemu bliźniemu, który np. targnie sie na własne życie albo zostanie kaleką do końca życia albo straci cały dorobek swego życia itd. .... te największe problemy są o wiele większe niż to biurko, są nawet większe niż cały budynek w który siedzimy... grzesznik który uknuje coś supergenialnego przeciwko swemu bliźniemu tutaj na ziemi się śmieje, a później całą wieczność męczy sie w piekle z którego nie ma wyjścia...

zapamiętaj w swojej rudowłosej główce: istnieją cztery rodzaje knowania przeciwko bliźniemu i wszystkie cztery trzeba wyznać na sakramentalnej spowiedzi, ale dla ciebie istotne są te cztery stopnie zagrożenia dla twojej duszy... powiedz czy pamiętasz te cztery stopnie...

rudowłosa odpowiada: tak pamiętam: ziarnko cukru, kostka cukru, biurko i budynek...

no właśnie, powiedział Tyberiusz, a teraz zapamiętaj sobie cztery stopnie "nachalności" z którą ja będę pouczać Ciebie, że masz nie knuć zemsty przeciwko swemu bliźniemu...

mogę powiedzieć: proszę nie rób tego... to jest pouczenie za ziarnko cukru...
mogę powiedzieć: zapomnij o tym co planowałaś, aniołowie płaczą gdy widzą co robisz... to jest pouczenie za kostkę cukru...
mogę powiedzieć: Jezus płacze i Maryja płacze i całe niebiosa płaczą nad tobą, błagam nie rób tego... to jest pouczenie za to biurko...
mogę wreszcie zacząć straszyć Ciebie ogniem pieklelnym... i to jest pouczenie za najcięższe grzechy... te większe od tego budynku...

Ty musisz mieć dobrą pamięć i zapamiętać za które knowania przeciwko bliźniemu otrzymalaś które pouczenie... i musisz samodzielnie wyciągnąć wnioski dla siebie (i wnioski co do teraźniejszości i wnioski do co wieczności); czy wszystko zrozumiałaś?!

tak zrozumiałam, chcę TERAZ wyspowiadać się...

nie ma tak lekko, odpowiedział Tyberiusz, musisz zrobić dokładny rachunek sumienia, musisz dokładnie przygotować się, wykuć na pamięć wszystkie grzechy które zamierzasz mi wyznać, a potem upewnić się, że potrafisz to wszystko wyrecytowac obudzona o trzeciej w nocy... i dopiero wtedy możesz przyjść... najwcześniej za trzy dni...

rudowłosa odpowiedziała: umówmy się za tydzień...

po tygodniu rudowłosa przystąpiła do spowiedzi świetej i otrzymała pouczenia zgodne z katechizmem i zgodne z powyższą instrukcją...

szacunek dla cudzych świętości (w szczególności szacunek dla sakramentów świętych które dla każdego katolika są świętością którą powinni uszanować nie tylko katolicy ale także wszyscy agnostycy i wszyscy ateiści) sprawia, że niestety NIE MOŻECIE dowiedzieć się co rudowłosa wyznała Tyberiuszowi na spowiedzi świętej...

dość powiedzieć, że po spowiedzi świętej rudowłosa balowała trzy dni nie trzeźwiejąc, a gdy sobie pochlała tak że kompletnie straciła panowanie nad sobą darła się na cale gardło: "wielka jest radość w piekle, nie dostałam rozgrzeszenia! Rozumiecie?! Niezmiernie cieszę się z tego że NIE DOSTAŁAM rozgrzeszenia!"

nietrudno domyślić się, że męża rudowłosej czekały już w bliskiej przyszłości poważne kłopoty...

ale o tym w następnym odcinku...
« Ostatnia zmiana: 29 Lipiec, 2020, 00:45 wysłana przez Sebastian »


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 115
  • Polubień: 7158
  • tel.kom.+48 799831259 Stowarzyszenie@WYZWOLENI.org
kontynuujmy...

kapłani katoliccy wypowiadają sie na różne tematy (np. prowadzą kursy przedmałżeńskie mimo że sami są kawalerami, pouczają na temat aborcji mimo że nie zachodzą w ciążę itd. itp.)

z tego powodu wydawałoby sie że "zaszyfrowane" opinie Tyberiusza w jaki sposób rudowłosa może sama sobie zaszkodzić a w jaki sposób może skutecznie i bezkarnie oskubać męża mogłyby wydawać się mało wartościowe...

ale w tym wypadku, wbrew stereotypom, Tyberiusz był wybitnym specjalistą...

po pierwsze, wielebny pedofil poznał rudowłosą w burdelu, gdy nie miała jeszcze piętnastu lat, a więc temat co grozi za takie przestępstwa nie był mu obcy; po drugie miał wielu kumpli (i stanu duchownego i stanu świeckiego) o tych samych upodobaniach; po trzecie interesował się losem swoich kumpli z pedofilskiej siatki więc wiedział kto poniósł odpowiedzialność a kto jej uniknął i dlaczego; wiedział także ile gotów jest zaoferować wystraszony pedofil gdy zostanie przyparty do muru (i znał zarówno przypadki które skończyły się dla szantażysty dobrze jak i przypadki które skończyły się tragicznie); on to wszystko wiedział i był w tej kwestii najlepszym expertem w Polsce...

a "zaszyfrowane" porady, które rudowłosa otrzymała podczas świętej spowiedzi okazały się niezwykle użyteczne...