Poproś mnie to Ci odskanuję. 
Proszé.

Nie sprawdzala watku kilka dni a tu co? Cala dyskusja mnie ominęła.

Czy jest to możliwe, żeby powstała organizacja religijna bez pedofilii? Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie. Myślę, że ci pedofile się co jakiś czas rodzą, ale wierzę, że organizacja religijna może działać szybko, zgłaszając pedofila, by dzięki temu zapobiegać przyszłym tragediom.
Jeśli chodzi o KK, to sprawy z nadużywaniem dzieci już dawno wyszły na jaw i ciągle problem, ciągle coś nie tak, jakoś kościół nie może (nie chce?) sobie z tym poradzić (
http://www.thejournal.ie/readme/colm-ogorman-pope-rape-abuse-church-catholic-4169924-Aug2018/ - żeby zilustrować, jak dawny to problem, wklejam odnośnik do bardzo poruszającego (przykładowego) artykułu, który napisał mężczyzna, którego zgwałcił ksiądz w Irlandii, gdy ten (autor artykułu) miał 14 lat - jak pisze - rok po wizycie JPII w Irlandii. Papież mówił, że kocha irlandzką młodzież katolicką, ale (jak nadmienia autor) nic nie zrobił, by te dzieci chronić przed księżami-pedofilami).
- molestowanie seksualne dzieci przez księży,
- molestowanie seksualne zakonnic przez księży, wyzysk fizyczny (ciężka praca) i poniżanie (ostatnie doniesienia, odsylam do zalożonego przeze mnie wątku);
- nadużycia władzy w zakonach (matki przełożone - zwykłe zakonnice),
- nadużycia władzy przez księży w parafiach,
- wyzysk finansowy parafian itd itd
Dobrze, niech ludzie odchodzą, dlaczego mają taką organizację wspierać datkami? jeśli czują, że dłużej nie chcą - mają do tego prawo (na szczęście KK nie kara ostracyzmem ani śmiercią (już).
Moim zdaniem walka z organizacjami religijnymi, które ukrywają pedofilów - powinna odbywać się poprzez nałożenie na nich podatku - a tak ze 40 % z dochodów. A dlaczego? A dlatego, że wszyscy się dokładamy do dobra publicznego i duchowni wszelkich religii korzystają z dróg i urzędów i innych udogodnień do prowadzenia swojej działalności, to powinni płacić normalnie podatki (tzn KK). A poza tym, osłabi to pozycję takiej organizacji - np Scjentolodzy dopuszczają się wielu nadużyć, ale póki nie muszą płacić podatków - mają pieniądze, by zatrudniać najlepszych prawników, którzy chronią ich interesów. 0 dotacji rządowych dla organizacji religijnych. Niby dlaczego? Jak ludzie popierają, to grosz się zawsze znajdzie. A poza tym, to duchowni w sumie mogliby pracować

Jak będzie nałożony wysoki podatek to i werset się znajdzie na posłanie duchownych do pracy.
Księża powinni mieć zakaz nauczania w publicznych szkołach (dlaczego mamy płacić z naszych podatków ludziom, którzy nauczają religii?? Proszę otworzyć sobie szkoły przykościelne i tam wykładać swoje prawdy). Poza tym w szkołach tak dużo jest dzieci.

To tylko moje marzenia w naszej XXI-wiecznej rzeczywistości, więc to, co pozostaje - to odkrywanie prawdy o dysfunkcjach danego systemu i liczenie na to, że pod presją opinii publicznej coś wreszcie zmienione zostanie w wewnętrznych zasadach funkcjonowania danej organizacji religijnej. Brawo dla wszelkiej maści dziennikarzy i odstępców, naukowców, którzy mają odwagę odkrywać to, co organizacje religijne próbują zataić

To niestety na razie czcze marzenia.
Edit:
http://krytykapolityczna.pl/swiat/usa-kosciol-katolicki-pedofilia-organizacja-przestepcza/ Własnie wpadł mi w oko ten artykuł: tylko go wklejam, bez komentarza, ponieważ odnosi się do tematu.