A co do pedofilii czy to w kościele katolickim czy u świadków. Jest to smutne i trzeba z tym walczyć. Walczyć nie przez słuchanie starszych czy iść na układy z biskupami ale zgłaszać to Policji.
Dałem Ci lubika, bo mądrze piszesz.
Ale chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego jaka jest rzeczywistość.
Doniesiesz np. na starszego, że jest pedofilem? To jest oczernianie dobrego imienia organizacji... A wiesz co za tym idzie?
Pomyśl, jak będziesz postrzegana w samym zborze. Komu uwierzą, Tobie, czy poważanemu starszemu? Kto będzie chciał się z Tobą zadawać, jeśli oczerniasz "niewinnego" człowieka?
Twoja sprawa co wybierzesz; jeśli nie zależy Ci na logice, nie lubisz zadawać dociekliwych pytań, nie chcesz mieć prawdziwych przyjaciół, z którymi będziesz mogła szczerze porozmawiać - Organizacja jest dla Ciebie wymarzonym miejscem.
