Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10
21
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia 21 Luty, 2026, 08:59 »
    Gandalfie, "wczesny ranek", to która Twoim zdaniem godzina?  ;) I czy to nie jest zachęta do podobnego postępowania?
Historia, którą zapamiętałem, miała miejsce między godziną 8 a 9. Weź pod uwagę, że to się działo około 40 lat temu...  :)
22
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia 21 Luty, 2026, 08:41 »
Czyli przy drzwiach gdzieś o 9.00?? U mnie zbiórki były o 9.00 lub 9.30 (dokładnie już nie pamiętam). Pól godziny zbiórki, dojście na teren, no powiedzmy przy drzwiach 9.30 - 9.40. No ale to nie jest 8.00 godzina.
23
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gremczak dnia 21 Luty, 2026, 08:23 »
I o 8.00 pukaliście do drzwi w niedziele??
Zbiórka pół godziny.
Głoszenie przez telefon ze 40 min.
Ubranie się i wyruszenie w teren.
24
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia 21 Luty, 2026, 07:47 »
W Zabrzu na Zaborzu były o ósmej.

I o 8.00 pukaliście do drzwi w niedziele??
25
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gremczak dnia 20 Luty, 2026, 22:56 »
W Zabrzu na Zaborzu były o ósmej.
26
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia 20 Luty, 2026, 21:01 »
    Wielu ludzi "ze świata" było porządnie wku zdenerwowanych, gdy w niedzielę o 8 rano ktoś dzwonił do drzwi, a tym kimś byli Świadkowie Jehowy. Wiadomo, służba nie drużba. Jednak sama Biblia potępia takie praktyki:D

    Art. Pozwalajmy bezustannie świecić naszemu światłu (NSK nr 12/95)

    "3 Starsza wiekiem siostra głosi wczesnym rankiem na miejscowej plaży. Spotyka tam sprzątaczki, niańki, urzędników bankowych i inne osoby odbywające poranny spacer nadmorską promenadą."

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/201995451?q=g%C5%82osi+rankiem&p=par#h=14
***
    A teraz zaskakująca odpowiedź prosto z Przekładu Nowego Świata.

Przysłów 27:14 Gdy ktoś z samego rana głośno błogosławi bliźniego,
będzie mu to poczytane za przekleństwo.

 8-)

Z tą godziną w niedziele to przesadziłeś. Były zbiórki do służby polowej przed zebraniem, ale nie o 8.00 rano.
27
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia 20 Luty, 2026, 20:45 »
    Wielu ludzi "ze świata" było porządnie wku zdenerwowanych, gdy w niedzielę o 8 rano ktoś dzwonił do drzwi, a tym kimś byli Świadkowie Jehowy. Wiadomo, służba nie drużba. Jednak sama Biblia potępia takie praktyki:D

    Art. Pozwalajmy bezustannie świecić naszemu światłu (NSK nr 12/95)

    "3 Starsza wiekiem siostra głosi wczesnym rankiem na miejscowej plaży. Spotyka tam sprzątaczki, niańki, urzędników bankowych i inne osoby odbywające poranny spacer nadmorską promenadą."

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/201995451?q=g%C5%82osi+rankiem&p=par#h=14
***
    A teraz zaskakująca odpowiedź prosto z Przekładu Nowego Świata.

Przysłów 27:14 Gdy ktoś z samego rana głośno błogosławi bliźniego,
będzie mu to poczytane za przekleństwo.

 8-)
28
NA WESOŁO / Odp: Dobry dowcip
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia 20 Luty, 2026, 15:26 »
Czym Pani się zajmuję?
- poję bydło
- Aaaa, czyli rolniczka
Nieee. Barmanka
29
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Pytanie biblijne 58: Czy niedziela była dniem zmartwychwstania ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia 20 Luty, 2026, 14:17 »
Ożywili Forum, troszeczkę odmienności jest wskazane nie tylko ''napiermandylanka'' na (Ww)
30
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Pytanie biblijne 58: Czy niedziela była dniem zmartwychwstania ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Stanisław Klocek dnia 20 Luty, 2026, 13:32 »
Kopiował [czyjeś treści] i wklejał jako swoje wypowiedzi. To brak szacunku do innych ...
Może być też odwrotnie, gdy swoje przemyślenia przypisuje się nie rzeczywistemu autorowi, lecz komuś innemu. Ten sposób też może być naganny. Przyklad: Gdyby autore Ew. był Mateusz celnik, powinien przyznać się, aby zwiększyć wiarygodność, jako naoczny świadek. Dlaczego nie zrobil tego, lecz ktoś ok. II wieku przypisał autorstwo celnikowi Mateuszowi? Obecne badani krytyczne przekonują, że nie był to Mateusz celnik, jeden z dwunastu uczniów Jezusa, lecz nieznający Jezusa jakiś grek. Nie sposób przytoczyć wszystkich argumentów ze względu ich wielość o pojemności książkowej. Przywołam tylko dwa.
  • Wszyscy podają, że Jezus jechał na jednym osiolku. Tymczasem Ew. przypisana Mateuszowi, że na dwu, lub conajmniej towarzyszył drugi osiolek. Bart Ehrman w swym opracowaniu pt. Nowy Testament uzasadnia to, że jakiś grek nie znając dokladnie języka hebrajskiego, wskutek tego tłumacząc proroctwo Zachariasza 9:9 popełnił błąd. Mateusz celnik będąc żydem z krwi i kości takiego błędu by nie popełnił. (zob. załącznik)
  • Z wersetu Mat 9:9 dowiadujemy się z relacji, który jest obserwatorem, tego zdarzenia. Mateusz jest zajęty pracą celnika, gdy w tym czsie podchodzi do niego Jezus. Natomiast, gdyby autorem byl Mateusz, to pisałby coś w tym stylu "Gdy zająty byem pobieraniem cła, podszedł do mnie Jezus". Taki sposób relacji miałby znamiona wiarygodności naocznego świadka. Czy nie o to chodzi? Do zagadnienia soboty/niedzieli wrócę w innym poście.
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10