21
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia 21 Luty, 2026, 07:47 »W Zabrzu na Zaborzu były o ósmej.
I o 8.00 pukaliście do drzwi w niedziele??
W Zabrzu na Zaborzu były o ósmej.
Wielu ludzi "ze świata" było porządniewkuzdenerwowanych, gdy w niedzielę o 8 rano ktoś dzwonił do drzwi, a tym kimś byli Świadkowie Jehowy. Wiadomo, służba nie drużba. Jednak sama Biblia potępia takie praktyki.
Art. Pozwalajmy bezustannie świecić naszemu światłu (NSK nr 12/95)
"3 Starsza wiekiem siostra głosi wczesnym rankiem na miejscowej plaży. Spotyka tam sprzątaczki, niańki, urzędników bankowych i inne osoby odbywające poranny spacer nadmorską promenadą."
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/201995451?q=g%C5%82osi+rankiem&p=par#h=14
***
A teraz zaskakująca odpowiedź prosto z Przekładu Nowego Świata.
Przysłów 27:14 Gdy ktoś z samego rana głośno błogosławi bliźniego,
będzie mu to poczytane za przekleństwo.


Kopiował [czyjeś treści] i wklejał jako swoje wypowiedzi. To brak szacunku do innych ...Może być też odwrotnie, gdy swoje przemyślenia przypisuje się nie rzeczywistemu autorowi, lecz komuś innemu. Ten sposób też może być naganny. Przyklad: Gdyby autore Ew. był Mateusz celnik, powinien przyznać się, aby zwiększyć wiarygodność, jako naoczny świadek. Dlaczego nie zrobil tego, lecz ktoś ok. II wieku przypisał autorstwo celnikowi Mateuszowi? Obecne badani krytyczne przekonują, że nie był to Mateusz celnik, jeden z dwunastu uczniów Jezusa, lecz nieznający Jezusa jakiś grek. Nie sposób przytoczyć wszystkich argumentów ze względu ich wielość o pojemności książkowej. Przywołam tylko dwa.
