Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Czy szabat obowiązuje katolika?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gremczak dnia Wczoraj o 22:15 »
Nie bój się dużo osób czyta te treści i się zastanawia czy warto czytać te opowieści w biblii i brać je na poważnie (czytaj łykać tak jak ślepiec).
2
Ja zerwałem kontakty. Nie chodzę na zebrania, na pamiątki śmierci JCH, do służby czy też na stojak. Moja aktywność organizacyjna =0.
   Ze mną jest podobnie, aktywność zerowa.
   Przechodziłam pewną transformację po moich odkryciach, było kilka etapów tych przemian.
   Na początku tej drogi największą złość czułam do guru strażnicy w USA.
   Potem na tapecie znalazła się władza zborowa, która w wielu skandalicznych sytuacjach nic nie zrobiła mając wiedzę.
   I nie tylko w moich sprawach, ale też w wielu innych pozamiatanych pod dywan.
   Później przyszła kolej na niektórych "braci i siostry" od których zaznałam różnych bardzo przykrych sytuacji.
   A na teraz i to już od wielu lat to jest mi ich po prostu żal, że tkwią w takiej destrukcji :'(
   Przy bardzo sporadycznych spotkaniach z nimi, ze mną jest tak, jak u Gandalfa.


Obecnie moje kontakty ograniczają się do osób które jeszcze mnie pamiętają i poznają na ulicy (...)
Poruszalismy się podczas rozmowy w tematyce bardzo neutralnej. I taką zasadę stosuje w stosunku do wszystkich osób spotkanych.
   Jest miło grzecznie i uprzejmie :-* :-*
   Ot, taka miła pogawędka o wszystkim i o niczym.
   Ostatnio przed pamiątką, trafiło pod moje drzwi kilka par głosicieli w tym koordynator zboru i jeden ze starszych.
   Było kilka uśmiechów na dowidzenia, a z ich strony miłe zaproszenie.
   Też nie jestem zwolennikiem agresywnych ataków słownych.
   Jestem świadoma tego, że podobnie jak ja wcześniej, oni żyją w swojej bańce, którą im stworzyła strażnica.
   I jak jest im tam wygodnie i czują się szczęśliwi, to niech sobie tam będą.
   Nawracanie na siłę niewiele daje.
3
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: ŚJ
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gremczak dnia Wczoraj o 20:00 »
3. Kontekst historyczny i inne religie: Masz rację, że inne wyznania też mają swoje kontrowersje. Jednak tutaj skupiamy się na realnym wpływie organizacji z Pensylwanii (Ww) na życie ludzi dzisiaj. Porównania do inkwizycji czy celibatu są ciekawe historycznie, ale nie leczą ran osób, które w tej chwili nie mogą porozmawiać z własnymi rodzicami czy dziećmi.
Religia ŚJ jest młodą religia ma dopiero ponad 100 lat.
Dość znana i bardzo wielka religia gdy miał ten okres istnienia zachowywała się o wiele gorzej.
Mordowali, palili na stosach tych co nie chcieli jej przyjąć.
To był dopiero zamordyzm i to wszystko w imię boga.
Teraz udaję taką świętą
Może i ŚJ z kilkaset lat będą tacy sami.
.
4
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Czy szabat obowiązuje katolika?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia Wczoraj o 19:18 »
Tak jest, bo po co 100 wątków, w których pies z kulawą nogą bierze udział. ;D
5
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Czy szabat obowiązuje katolika?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Fantom dnia Wczoraj o 19:10 »
 Może zrobić dla niego oddzielny dział? Kto zechce, to sobie tam wejdzie w dyskusję.
6
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: ŚJ
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia Wczoraj o 18:28 »
Ostatnio kolega Nadaszyniak wysłał mi dość ostre pouczenie (...)
   Mam pytanie do Andrzeja.
   Jaki jest Twój cel obecności na tym forum? Dla byłych i obecnych śj?
   Po co tworzysz te kolosalne wpisy, których tutaj prawie nikogo nie interesują?
   Nowi wchodzący na tę platformę przeważnie witają się, piszą coś o sobie, kim są i dlaczego, dzielą się swoim doświadczeniem z bycia śj.
   Ty, ani nie przedstawiłeś się, ani nikogo tu uprzejmie nie przywitałeś!
   Wpadłeś tu jak tsunami i zalewasz forum informacjami, których prawie nikt nie czyta.

   Chcesz nawracać, ewangelizować, pomagać czy jeszcze coś innego?
   O co Ci właściwie chodzi?
   Bo zerkam w tytuły Twoich wątków i ciągle zastanawiam się.
   Jaki jest cel Twojego działania? ::)
   Rozjaśnisz tę tajemnicę?
   Równie obszernie?
   Jak Twoje wpisy?
   
7
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: ŚJ
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Wczoraj o 17:56 »
Andzejku: cyt.:'' Ostatnio kolega Nadaszyniak wysłał mi dość ostre pouczenie o następującej treści: „Nas interesuje dramat ludzkiej tragedii wywołany przez organizację Świadków Jehowy. Skup się na traumie osób, które ją opuściły, na mechanizmach niszczenia relacji rodzinnych oraz na tym, jak ta organizacja z Pensylwanii realnie wpływa na życie ludzi. Jeśli masz coś do powiedzenia w tym temacie – zrób to konkretnie i bez zbędnego ‘pisarzenia’. Oczekujemy tekstów o tej organizacji, a nie kolejnych biblijnych dywagacji.” ''

Cześć! Dziękuję za Twoją odpowiedź i za to, że ze zrozumieniem przyjąłeś moje wcześniejsze uwagi. Szanuję Twój kulturalny ton i to, że dzielisz się własną perspektywą. To interesujące, ale na Forum czytelnicy nie są prokuratorami, każdy z Nas przechodził PODOBNY etap w sekcie (Ww).

ANDRZEJKU odnosząc się do tego, co napisałeś::

1.Twoje doświadczenie: Bardzo się cieszę, że Twoje odejście nie wiązało się z traumą i że zachowałeś kontakt ze starszym. To dowód na to, że wiele zależy od konkretnych ludzi. Musisz jednak przyznać, że Twoja sytuacja jest raczej wyjątkiem niż regułą. Oficjalne wytyczne organizacji co do kontaktów z osobami, które odeszły, są zazwyczaj znacznie bardziej restrykcyjne i to właśnie te mechanizmy nazywamy „dramatem ludzkim”.

2. "Widziały gały, co brały": To mocny argument, ale czy zawsze sprawiedliwy? Wiele osób podejmuje decyzję o chrzcie w bardzo młodym wieku, nie mając pojęcia o skutkach społecznych, jakie spotkają ich dekady później przy zmianie światopoglądu. Czy wtedy to nadal jest „wolny wybór”, czy raczej pułapka emocjonalna?
3. Kontekst historyczny i inne religie: Masz rację, że inne wyznania też mają swoje kontrowersje. Jednak tutaj skupiamy się na realnym wpływie organizacji z Pensylwanii (Ww) na życie ludzi dzisiaj. Porównania do inkwizycji czy celibatu są ciekawe historycznie, ale nie leczą ran osób, które w tej chwili nie mogą porozmawiać z własnymi rodzicami czy dziećmi.
8
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Czy szabat obowiązuje katolika?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gremczak dnia Wczoraj o 17:54 »
Bez przesady.
Tu też są takie działy jak:
Biblia dyskusje.
Dyskusje światopoglądowe.
Ateizm.
Warto na biblię spojrzeć nie tylko z punktu religijnego ale też z punktu zdrowego rozsądku.
9
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Co dla mnie uczynil bóg?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gremczak dnia Wczoraj o 17:47 »
Ten biblijny.
Bóg ojciec.
Bóg syn boga.
Bóg duch święty.
O to się rozchodziło który bóg?
10
BIBLIA - DYSKUSJE..... / ŚJ
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia Wczoraj o 17:32 »
Ostatnio kolega Nadaszyniak wysłał mi dość ostre pouczenie o następującej treści: „Nas interesuje dramat ludzkiej tragedii wywołany przez organizację Świadków Jehowy. Skup się na traumie osób, które ją opuściły, na mechanizmach niszczenia relacji rodzinnych oraz na tym, jak ta organizacja z Pensylwanii realnie wpływa na życie ludzi. Jeśli masz coś do powiedzenia w tym temacie – zrób to konkretnie i bez zbędnego ‘pisarzenia’. Oczekujemy tekstów o tej organizacji, a nie kolejnych biblijnych dywagacji.”

W odpowiedzi przeprosiłem go i obiecałem, że przekażę jego uwagi innym forumowiczom, którzy – jego zdaniem – naruszają regulamin, pisząc o sprawach niezwiązanych ze Świadkami Jehowy. To jednak tylko na marginesie.

Moje osobiste doświadczenia są jednak inne niż te, o których wspomina Nadaszyniak. Pomimo tego, że formalnie nie należę już do tej organizacji, nadal utrzymuję bardzo częsty kontakt ze starszym zboru, zwłaszcza gdy pojawiają się u mnie pytania natury teologicznej. Nasze rozmowy telefoniczne potrafią być naprawdę długie. Nie mogę więc powiedzieć, że czuję się całkowicie wykluczony czy że doświadczyłem jakiejś traumy, a jest wprost przeciwnie.

Warto zauważyć, że zanim ktoś zostanie członkiem tej organizacji, przechodzi pewien proces zapoznania się z jej naukami i sam podejmuje decyzję, czy się z nimi zgadza – w pewnym sensie „widziały gały, co brały”.

Jeśli chodzi o kontakt z osobami, które opuściły zbór, bywa to różnie i trudno tu o jednoznaczne uogólnienia. Ja osobiście nie spotkałem się z sytuacją całkowitego zerwania kontaktu., chociaż co prawda niektórzy żałują mojego odejścia, ale rozumieją moją decyzję spowodowaną niezgodą w niektórych kwestiach doktrynalnych. Jednak w żaden sposób mnie nie potępiają.

Z drugiej strony każda organizacja religijna ma własne zasady, które mogą być kontrowersyjne dla osób z zewnątrz. Dlatego nie dziwi mnie, że różne wyznania krytycznie odnoszą się do siebie nawzajem – dotyczy to zarówno kwestii celibatu w Kościele katolickim, jak i małżeństw pastorów w Kościołach protestanckich.
Historycznie rzecz biorąc, Kościół katolicki również ma w swojej przeszłości okresy przemocy wobec osób uznanych za heretyków, co dziś jest szeroko krytykowane.
W tym kontekście nie powinno dziwić, że Świadkowie Jehowy również mają określone zasady dotyczące osób, które sprzeciwiają się przyjętym w ich wspólnocie normom. To jednak tylko wstęp – czekam na osobiste doświadczenia byłych członków tej organizacji i chętnie poprowadzę dalej dyskusję. Powtarzam osobiste, bo nie zajmuję się plotkami.
Strony: [1] 2 3 ... 10