Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Oczywiście to jest jedna z opcji.
w Rodz 13:13 Mieszkańcy Sodomy byli źli, gdyż dopuszczali się ciężkich przewinień wobec Jahve.
Taką opinię miała Sodoma na wiele lat przed zniszczeniem, jeżeli Sodomici mieli upodobanie w innym ciele to aniołów nie mieli za wiele.
Werset 18:2 wskazuje że nawet Abraham nie rozpoznał aniołów - wniosek - nie mieli tego napisane na czołach i Sodomici też tego nie wiedzieli
Werset 19:5 wywołali Lota i rzekli do niego: «Gdzie tu są ci ludzie, którzy przyszli do ciebie tego wieczoru?
pytali o ludzi nie o aniołów !

Wynika z tego że inne , obce ciało trudno obronić  tylko w wypadku aniołów
Zatem ponawiam pytanie

Kim lub czym było obce "ciało" w Sodomie którego ci mieszkańcy pożądali ?

Ale czy to znaczy, że była wymagana świadomość mieszkańców Sodomy i Gomory do tego, by ich czyn ocenić jako zły i odnieść się do tego, że poszli za tym innym ciałem bez względu na to, czy byli tej odmienności świadomi czy nie?

Cytowany prze ciebie list Judy opisywał zdarzenie z punktu widzenia historii i mógł odnosić się do dobrze znanych czytelnikowi faktów, które nie musiały być znane uczestnikom tych zdarzeń.

Ostatecznie rozpusta jak rozpusta...
2
Witaj ROB660, może ta wypowiedź usatysfakcjonuje na zadane pytanie:
''Kim lub czym było obce "ciało" w Sodomie którego ci mieszkańcy pożądali ?''
odpowiadam:
Zgodnie z relacją biblijną, tłum otaczający dom Lota domagał się wydania nowo przybyłych gości, aby – jak podaje tekst Księgi Rodzaju 19:5 – „z nimi obcować” (w znaczeniu seksualnym).
Sodomici nie mieli pojęcia, że w rzeczywistości obcują z istotami duchowymi (aniołami), ponieważ ci przybrali w pełni materialną, ludzką postać.
Kluczowym kontekstem dla zrozumienia, czym było to „inne” lub „obce ciało” (gr. sarks hetera), jest List Judy 1:7, który bezpośrednio komentuje grzech Sodomy.
W tym teologicznym ujęciu „inność” pożądanego ciała odnosi się do przekroczenia naturalnego porządku stworzenia wyznaczonego przez Boga – chodziło o współżycie mężczyzn z mężczyznami (homoseksualizm), które dla autorów biblijnych stanowiło drastyczne odejście od heteroseksualnej normy małżeństwa kobiety i mężczyzny.
Choć podtekst demoniczno-anielski bywa poruszany w analizach porównawczych z Księgą Henocha, sam tekst biblijny w wymiarze ziemskim i historycznym skupia się na gwałcie homoseksualnym na obcych przybyszach.
Dla rozgrzanych żądzą Sodomitów celem byli wyłącznie piękni, młodzi mężczyźni, którzy przekroczyli próg domu Lota, ich agresywne zachowanie stanowiło ostateczny dowód na całkowite zepsucie moralne i złamanie świętego na Bliskim Wschodzie prawa gościnności.
3
A może po prostu jest to odniesienie do chęci współżycia z aniołami, którzy przybyli do Lota? Pojęcie rozpusty jest szersze niż tylko czyn, na co wskazał Chrystus, wobec tego wystarczyło, że ci ludzie wiedzieli, że coś jest na rzeczy z przybyszami i chcieli z nimi współżyć z tego powodu. Aniołowie na pewno łapią się w definicji odmiennego ciała i są, moim zdaniem, bliższe źródłu niż zoofilia lub jeszcze jakaś inna dowolną dewiacja.
Oczywiście to jest jedna z opcji.
w Rodz 13:13 Mieszkańcy Sodomy byli źli, gdyż dopuszczali się ciężkich przewinień wobec Jahve.
Taką opinię miała Sodoma na wiele lat przed zniszczeniem, jeżeli Sodomici mieli upodobanie w innym ciele to aniołów nie mieli za wiele.
Werset 18:2 wskazuje że nawet Abraham nie rozpoznał aniołów - wniosek - nie mieli tego napisane na czołach i Sodomici też tego nie wiedzieli
Werset 19:5 wywołali Lota i rzekli do niego: «Gdzie tu są ci ludzie, którzy przyszli do ciebie tego wieczoru?
pytali o ludzi nie o aniołów !

Wynika z tego że inne , obce ciało trudno obronić  tylko w wypadku aniołów
Zatem ponawiam pytanie

Kim lub czym było obce "ciało" w Sodomie którego ci mieszkańcy pożądali ?
4
Moje pytanie niebiblijne nr 77: "Co cpie ROB". Pytam bo tez chce tego sprobowac, mocny towar...
   Lubię_Truskawki.
    >:D >:D >:D >:D >:D

   Ja przyłączam się do Twojego pytania.
   Też chciałabym tego towaru spróbować ... nieźle grzeje ...
5
Uważam:
W biblijnej historii o Sodomie i córkach Lota nie znajdziemy ani jednego słowa o zoofilii. Nie ma tam bezpośredniego, tekstowego powiązania w tej kwestii. Te dwa mroczne epizody z Księgi Rodzaju łączy jednak coś innego. To głęboki motyw radykalnego złamania najświętszych tabu kulturowych i seksualnych.
Obie opowieści pokazują ten sam proces: upadek ludzkiego porządku i powrót człowieka do stanu dzikości.
Sodoma od wieków jest symbolem ostatecznego zepsucia moralnego. Dziś grzech sodomski kojarzy się ludziom głównie z homoseksualizmem.
Sam tekst biblijny kładzie jednak nacisk na zupełnie inne aspekty, chodziło bowiem o skrajną drapieżność, pogardę dla prawa gościnności oraz brutalną przemoc seksualną wobec bezbronnych przybyszów.
Dopiero znacznie późniejsze opowieści apokryficzne oraz starożytne komentarze rabinów zaczęły przypisywać sodomitom wszelkie możliwe wypaczenia, w tym właśnie zoofilię.
Dla dawnych komentatorów był to ostateczny dowód na totalną deprawację miasta. Uważali oni, że mieszkańcy Sodomy całkowicie zatarli barierę między światem ludzi a zwierząt. W ten sposób kierowali się wyłącznie ślepym popędem.

Wydarzenia, które rozegrały się chwilę później w ciemnej jaskini, to bezpośredni skutek życia w tym przeklętym miejscu.
Córki Lota uciekły przed ognistym deszczem, ale znalazły się w potwornej izolacji (jaskini), były przekonane, że kosmiczny kataklizm zniszczył całą planetę. Myślały, że na świecie nie ocalał już żaden inny mężczyzna.
Wtedy podjęły rozpaczliwą decyzję, upiły własnego ojca winem i współżyły z nim. Nie stała za tym wyuzdana żądza. Kierował nimi czysty, biologiczny mus przedłużenia ginącego gatunku.

Mimo to, z punktu widzenia biblijnej moralności, dopuściły się czynu potwornego - złamały tabu kazirodztwa.
W starożytnym świecie wywoływało ono dokładnie taką samą odrazę i potępienie jak zoofilia.
Prawdziwym spoiwem obu tych historii jest przerażający mechanizm moralnej infekcji. Córki Lota ocalały z pożogi fizycznie, ale mentalnie i duchowo wciąż były przesiąknięte Sodomą. Wychowały się w kulturze, która za nic miała naturalne granice i boskie prawa.
Widziały przecież, jak ich własny ojciec był gotów oddać je na gwałt rozjuszonemu tłumowi, traktując je jak przedmioty.
Kiedy więc w jaskini same potraktowały ojca jak narzędzie do zapłodnienia, po prostu powieliły ten sam wzorzec braku zasad.

Zarówno zoofilia, jak i kazirodztwo stoją w biblijnym prawie w tej samej, najcięższej kategorii grzechów, oba te czyny niszczą odwieczny naturalny porządek rzeczy. Zoofilia bezpowrotnie miesza gatunki, a kazirodztwo burzy świętą strukturę rodziny.
Ta podwójna tragedia z Księgi Rodzaju pokazuje gorzką prawdę, przed wewnętrzną ciemnością. Grzech środowiska, w którym człowiek dorasta, potrafi trwale zniekształcić ludzkie sumienie na całe życie.
6
Moje pytanie niebiblijne nr 77: "Co cpie ROB". Pytam bo tez chce tego sprobowac, mocny towar...
7
A może po prostu jest to odniesienie do chęci współżycia z aniołami, którzy przybyli do Lota? Pojęcie rozpusty jest szersze niż tylko czyn, na co wskazał Chrystus, wobec tego wystarczyło, że ci ludzie wiedzieli, że coś jest na rzeczy z przybyszami i chcieli z nimi współżyć z tego powodu. Aniołowie na pewno łapią się w definicji odmiennego ciała i są, moim zdaniem, bliższe źródłu niż zoofilia lub jeszcze jakaś inna dowolną dewiacja.
8
Czy w Sodomie mogla panować zoofilia ( współżycie ze zwierzętami ?

List Judy 7-  „Tak samo Sodoma i Gomora oraz miasta wokół nich, które w podobny sposób jak tamci oddały się rozpuście i poszły za innym ciałem, są wystawione jako przykład, ponosząc karę wiecznego ognia.”

Dosłownie greckie σαρκὸς ἑτέρας (sarkos heteras) znaczy:
„innego / odmiennego ciała”.
Rozbicie:
σάρξ (sarx) = ciało, flesh
ἑτέρα (hetera) = inna, odmienna, innego rodzaju

To ważne, bo ἕτερος (heteros) często niesie sens „inny jakościowo / odmienny”, a nie tylko „drugi taki sam”.
9
PSYCHOMANIPULACJA / Odp: MEMY NA CZAS SŁUSZNY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia 16 Wrzesień, 2026, 22:47 »
Witaj Estero  :)
Skoro w raju ma nie być pieniędzy i wszystko będzie za darmo, to dlaczego w obecnych publikacjach
tak chętnie pokazuje się luksusowe domy, wspaniałe ogrody i nowoczesną infrastrukturę?
Kto wyprodukuje te wszystkie panele słoneczne, laptopy do nauczania zmartwychwstałych i nowoczesne narzędzia budowlane?
Czy to wszystko spadnie z nieba za darmo, czy może jednak setki milionów ludzi
będą musiały ciężko pracować bez żadnego wynagrodzenia, żeby zapewnić ten standard?
To nie darmowy ''raj'', tylko przymusowy wolontariat bez prawa głosu.
   Nadaszyniaku  :))
   Z tego co pamiętam, no to przecież tak właśnie miałoby być.
   Wszystko za darmo, wszystko z miłości, budowanie domów, sadzenie sadów i urządzanie się każdej rodziny, wszystko za darmo.
   Czyli wszystko w ramach wolontariatu, bez kasy i bez płacenia wynagrodzenia za pracę.
   Nieraz zastanawiałam się jeszcze jako śj, że jak tak wszystko zostanie zniszczone przez ten Armagedon.
   No to wszyscy powrócimy do epoki kamienia łupanego  >:D >:D >:D

   Jakoś mi to nie współgrało, bo jakoś sobie nie wyobrażałam, że świat się tak rozwinął pod każdym względem.
   I tak łatwo ludzkość miałaby zrezygnować z tych wszystkich zdobyczy techniki i postępu?
   I powrócić do czasów, kiedy ludzie walczyli o ogień, żeby sobie jedzenie ugotować?
   Dopiero teraz się widzi bezsens tych wszystkich nauk głoszonych przez świadków.
   Nie ma w tym żadnego ani ładu ani składu.
   Zaczynanie życia na ziemi, jak po wybuchu bomby jądrowej!!!
10
PSYCHOMANIPULACJA / Odp: MEMY NA CZAS SŁUSZNY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia 16 Wrzesień, 2026, 20:47 »
   Ale w nowym porządku czyli w tym świadkowskim raju na ziemi ...
   Ma nie być kasy, tak nas uczyła strażnica ...
   Tam wszystko ma być za darmo ...
Witaj Estero  :)
Skoro w raju ma nie być pieniędzy i wszystko będzie za darmo, to dlaczego w obecnych publikacjach tak chętnie pokazuje się luksusowe domy, wspaniałe ogrody i nowoczesną infrastrukturę?
Kto wyprodukuje te wszystkie panele słoneczne, laptopy do nauczania zmartwychwstałych i nowoczesne narzędzia budowlane?
Czy to wszystko spadnie z nieba za darmo, czy może jednak setki milionów ludzi będą musiały ciężko pracować bez żadnego wynagrodzenia, żeby zapewnić ten standard?
To nie darmowy ''raj'', tylko przymusowy wolontariat bez prawa głosu.
Strony: [1] 2 3 ... 10