Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
ŚWIADKOWIE JEHOWY W MEDIACH / PRZETRWAĆ RAJ. Byli Świadkowie Jehowy - serial dokumentalny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia Dzisiaj o 16:55 »
    Udało mi się znaleźć serial z 2026 roku o hiszpańskich Świadkach Jehowy. Wydaje mi się, że jego emisja jest w trakcie, dlatego na razie są tylko 3 odcinki (podobnie na płatnych platformach). Tutaj, dopóki nie znikną, są za darmo. Odcinki po 45 minut.

https://vider.info/dir/+dnn5s8xs5
2
OGÓLNIE O FORUM / Odp: Forumowicze w mediach - Archiwum: wywiady, filmy, artykuły
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia Dzisiaj o 13:34 »
Uzupełnione u Agaty Szudzik kwiecień 2026
3
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Czy biblijni bogowie są sobie równi?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia Dzisiaj o 09:53 »
Punktem wyjścia do odpowiedzi na to pytania jest fragment J 14:28, w którym Jezus mówi, że odchodzi do Ojca, „bo Ojciec większy jest ode Mnie”. Wynikałoby z tego, że istnieje pewna hierarchia: skoro Ojciec jest „większy”, to Syn jest „mniejszy”. Czy zatem mamy do czynienia z różnymi „poziomami” boskości? Jak najbardziej — mamy mniejszego i większego boga.

Idąc dalej tym tropem, pojawia się pytanie o miejsce Ducha Świętego w tej hierarchii. Do jakiej kategorii należałoby Go zaliczyć? Czy można mówić o Nim jako o „średnim” Bogu? W Nowym Testamencie Duch Święty nie jest jednak przedstawiany wprost jako odrębny Bóg, lecz jako Duch działający, mówiący i reagujący (por. Ef 4:30; Dz 13:2; 1 Tm 4:1). Co więcej, okłamanie Ducha Świętego (Dz 5:3–4) zostaje potraktowane jako wykroczenie wobec samego Boga, co dodatkowo sugeruje, że jest to posłaniec o szczególnej, wyższej randze w porównaniu z aniołem.
4
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Czy istnieje grzech, którego nie można odpuścić?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia Dzisiaj o 09:51 »
W chrześcijaństwie mówi się o tzw. grzechu nie do odpuszczenia. Pojęcie to pochodzi ze słów Jezusa w Ewangelii Mateusza, gdzie pada stwierdzenie, że bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu nie będzie wybaczone. To rodzi pytania: czym właściwie jest bluźnierstwo i kim lub czym jest Duch Święty?

Bluźnierstwo to świadome i dobrowolne obrażanie Boga albo tego, co uznawane jest za święte. Nie chodzi tylko o słowa, ale o postawę człowieka — brak szacunku, pogardę czy wrogość wobec sacrum. W chrześcijaństwie uznaje się je za poważny grzech, jeśli ktoś działa świadomie i z własnej woli.

Aby jednak zrozumieć, czym jest bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu, trzeba najpierw zastanowić się nad samym pojęciem „Ducha Świętego”.
Tu pojawia się ważny problem związany z językiem. Często opisujemy działania lub cechy tak, jakby były one oddzielnymi „rzeczami”. Na przykład zamiast powiedzieć „człowiek działa mądrze”, mówimy „mądrość go prowadzi”. To wygodne, ale może wprowadzać w błąd — bo „mądrość” nie jest osobnym bytem, tylko sposobem opisania działania człowieka.

Podobnie może być z pojęciem Ducha Świętego. W Biblii słowo „duch” pierwotnie oznaczało wiatr, oddech albo życiodajną obecność Boga. Z czasem zaczęto używać bardziej osobowych sformułowań, takich jak „Duch mówi”, „Duch prowadzi” czy „Duch naucza”. Można to rozumieć jako metaforyczny sposób opisu działania Boga, a niekoniecznie jako dowód na istnienie odrębnej istoty.

Z punktu widzenia logiki nie ma konieczności, by z takich opisów wyciągać wniosek o istnieniu osobnego bytu. To, że używamy języka sugerującego działanie „kogoś”, nie oznacza automatycznie, że rzeczywiście mamy do czynienia z oddzielną osobą.

Tradycyjna teologia chrześcijańska utrzymuje, że Duch Święty jest jedną z Osób Trójcy Świętej. W rzeczywistości jest to jednak konstrukcja doktrynalna oparta na wierze i późniejszej interpretacji, a nie wniosek wynikający wprost z analizy tekstu biblijnego. Sam termin „Trójca Święta” nie pojawia się ani w Starym, ani w Nowym Testamencie, co już podważa twierdzenie o jego rzekomej oczywistości.

Co więcej, przekaz Starego Testamentu jest jednoznaczny: nakazuje on wiarę w jedynego Boga, Jahwe, bez jakiegokolwiek rozbijania Go na odrębne osoby czy łączenia z innymi bytami boskimi. Koncepcja Trójcy wydaje się więc raczej późniejszą próbą teologicznego uporządkowania różnych tradycji niż czymś zakorzenionym bezpośrednio w samym tekście biblijnym.

Jeśli więc przyjmiemy inną interpretację — że Duch Święty nie jest osobnym bytem, lecz sposobem mówienia o działaniu Boga — wtedy pojęcie bluźnierstwa przeciwko Duchowi Świętemu staje się problematyczne. Trudno bowiem mówić o obrażaniu konkretnego „kogoś”, jeśli nie zakładamy jego odrębnego istnienia.
W takim ujęciu idea „grzechu nie do odpuszczenia” traci swoje wyraźne odniesienie i przestaje być jednoznaczna.
5
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Co zawiniło drzewo figowe?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia Dzisiaj o 09:48 »
Historia zaczyna się dość niewinnie: Jezus Chrystus wraz ze swoimi uczniami opuszcza Betanię. Wycieczka wygląda na spontaniczną — nikt nie pomyślał o prowiancie, więc cała grupa rusza w drogę głodna i, jak się okazuje, nieco rozdrażniona.
W pewnym momencie Jezus dostrzega w oddali figowiec. Nadzieja rośnie — może wreszcie coś do jedzenia! Podchodzi więc do drzewa z wyraźnym entuzjazmem… i tu zaczyna się problem. Drzewo, jak to drzewo, zachowuje się skandalicznie zgodnie z prawami natury i nie rodzi owoców poza sezonem.

Można by się spodziewać wzruszenia ramion i pójścia dalej. Nic z tego. Figowiec najwyraźniej trafia na zły moment w historii i zostaje przeklęty za brak współpracy (Mk 11,12–14). Trudno nie odnieść wrażenia, że padł ofiarą bardzo surowej polityki „klient nasz pan”.
Relacja według Ewangelia Mateusza dorzuca do tego jeszcze dramatyzmu. Tam drzewo nie tylko zostaje skarcone, ale wręcz natychmiast usycha. Całość zostaje opatrzona komentarzem o potędze wiary — tak wielkiej, że można nią przenosić góry. Figowce, jak widać, też.

I tu pojawia się pytanie: co właściwie zawiniło to biedne drzewo? Czy naprawdę można mieć pretensje do rośliny, że nie dostosowała się do nagłego kryzysu żywnościowego przypadkowych przechodniów?
Dla jednych to scena niemal komiczna — przykład tego, jak pechowe może być życie figowca w nieodpowiednim miejscu i czasie. Dla innych — przypowieść z morałem, choć sam figowiec raczej nie miał okazji go przemyśleć.
Można więc wyciągnąć z tej historii pewną praktyczną lekcję: zanim zaczniemy się oburzać na rzeczywistość, warto upewnić się, czy przypadkiem nie działa ona dokładnie tak, jak powinna. Krótko mówiąc, należy wrócić do szkoły.
6
PSYCHOMANIPULACJA / Odp: MEMY NA CZAS SŁUSZNY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia Wczoraj o 22:40 »
Brawo Estera!
Zrobiłem swoją analize o Polsce i dałem mem.
Już 1011 wglądów w mem, po zaledwie 3 godzinach.

https://www.facebook.com/wlodzimierz.bednarski/posts/pfbid0ys8YdF8Rm1sozJa5hNqTJ1jxALBpA2Yde3mbJhmZi9xyzKinZTC2bK1AT5uJsk3Dl
7
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia Wczoraj o 20:38 »
    Często prześladowania opisywane przez Ciało Kierownicze można wziąć w cudzysłów i wyśmiać. Jednak w niektórych krajach Świadkowie Jehowy są naprawdę prześladowani i trafiają do więzień. CK daje wspaniałą radę, żeby się nie poddawać i dalej głosić. Niewolnik chyba nie otrzymał jeszcze lepszego zrozumienia jednego z wersetów...

    Głoszenie „dobrej nowiny o Jezusie” (Składajmy dokładne świadectwo...)

    "Obecnie, tak jak to było w I wieku, prześladowania nie powstrzymują sług Bożych od głoszenia. Ileż to już razy uwięzienie chrześcijan lub zmuszenie ich do zmiany miejsca zamieszkania przyczyniło się do zaznajomienia z orędziem o Królestwie kolejnych osób. Na przykład podczas II wojny światowej Świadkowie Jehowy głosili w hitlerowskich obozach koncentracyjnych."

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1102009049?q=prze%C5%9Bladowa%2A+g%C5%82osze%2A&p=par#h=10

    Aż ciśnie się na usta pytanie; Czy robisz wszystko, co możesz?
Ale przejdźmy do wersetu.

MT 10:23 Gdyby was prześladowali w jednym mieście, uciekajcie do drugiego. (Przekład do Studium)
***

    Przyznam, że nie spotkałem się dotychczas z tym wersetem w artykule o prześladowaniach. Jest za to mnóstwo wersetów o wytrwałości w próbach, poświęceniu i zaufaniu Jehowie.
Ten styl argumentacji przypomina mi kuszenie Jezusa i Jego odpowiedź;

Mt 4:7  „Jest również napisane: Jehowy, swojego Boga, nie wolno ci wystawiać na próbę”.

Tylko w jakiej roli należałoby obsadzić w tej sytuacji Wiernego Niewolnika? >:D
8
PSYCHOMANIPULACJA / Odp: MEMY NA CZAS SŁUSZNY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia Wczoraj o 19:28 »
   Organizacja śj mówi o niesamowitym rozwoju.
   I wzrostach w swoich szeregach, a jak jest naprawdę?


 
Zrobiłem swoją analize i dałem mem

https://www.facebook.com/wlodzimierz.bednarski/posts/pfbid0ys8YdF8Rm1sozJa5hNqTJ1jxALBpA2Yde3mbJhmZi9xyzKinZTC2bK1AT5uJsk3Dl
9
"NOWE ŚWIATŁA" / Odp: 2024 - Koniec z nazwą "komitet sądowniczy"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia Wczoraj o 18:56 »
Pamiętacie, kilka miesięcy temu Sanderson nie użył podczas filmu ani razu "komitet sądowniczy" tylko "komitet braci". ;D
Już nie ma "komitetu braci", jest "komitet starszych".
Wygumkowali:
https://www.jw.org/pl/biblioteka/materia%C5%82y-wideo/#pl/mediaitems/StudioNewsReports/docid-1112024005_1_VIDEO
10
KWESTIE TECHNICZNE / Odp: Jak dodac uzytkownika na czarno listo?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lubie_Truskawki dnia Wczoraj o 13:19 »
Wchodzisz na swój Profil
Na liście po lewej klikasz Lista znajomych/ignorowanych.
Wybierasz zakładkę Edytuj listę ignorowanych.
Na dole masz Dodaj do listy ignorowanych - W polu Użytkownik - Wpisujesz nazwę użytkownika z klawiatury - klikasz Dodaj.
Gotowe.

Dziekuje! Zadzialalo!
Strony: [1] 2 3 ... 10