Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez cichybob dnia Dzisiaj o 23:19 »
To jest naprawdę WIELKI temat.
Transfuzja własnej krwi była zawsze zakazana. Stary Austriak cytuje Strażnicę z 15 października 2000.
Tak było jasno napisane, że nie można dokonać transfuzji własnej krwi! Bał się zacytować?

Cytat:

Cytuj
Czasami lekarz zachęca pacjenta do oddania krwi na kilka tygodni przed operacją (donacja przedoperacyjna), aby w razie potrzeby można mu było przetoczyć jego własną krew. Jednakże takie pobieranie, przechowywanie i przetaczanie krwi jest jawnie sprzeczne z tym, co powiedziano w księgach Kapłańskiej i Powtórzonego Prawa. Krwi nie wolno przechowywać; należy ją wylać, niejako zwrócić Bogu. Owszem, Prawo Mojżeszowe dzisiaj nas nie obowiązuje. Jednakże Świadkowie Jehowy szanują zawarte w nim zasady podane przez Boga i są zdecydowani ‛powstrzymywać się od krwi’. Dlatego też nie jesteśmy dawcami krwi ani nie zgadzamy się na przechowywanie własnej krwi, która powinna zostać ‛wylana’. Postępowanie takie byłoby sprzeczne z prawem Bożym.

Podobnie było w roku 1979...
Ale smród! Nagle Bóg zmienił zdanie. Obrzydliwe jest to, co oni robią. Mają krew - nie swoją - na rękach.
2
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gremczak dnia Dzisiaj o 21:24 »
Tu by trzeba zadać pytanie starszym.
Kto jest winien za śmierć tych wszystkich co nie przyjmowali krwi.
Bóg czy niewolnik?

Tak samo było z konfliktem serologicznym.
Rh- ,Rh+.
Kto jest winien śmierci lub kalectwa dzieci.
Bóg czy niewolnik.
To było moje ulubione pytanie.

3
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Dzisiaj o 19:45 »
Patrząc na to, co wyprawia „ciało kierownicze” z Warwick, trudno o inny wniosek niż ten, że mamy do czynienia z cynicznym teatrem lalek, w którym sznurki trzymają ludzie bez cienia empatii.
Od dekad karmią swoich wyznawców iluzją, robiąc z nich durniów według własnego, palcem po wodzie pisanego scenariusza. Szczycą się miłością, która w praktyce okazuje się bezdusznym rygorem, a ich rzekoma „nieomylność” to nic innego jak arogancka żonglerka ludzkim sumieniem.
Najbardziej uderzająca jest ta bezczelna „chorągiewka” poglądów. Raz tak, raz nie. Raz kategoryczny zakaz, a potem nagła zmiana frontu, sprzedawana jako „nowe światło”. To obrzydliwy eufemizm, za którym kryje się tchórzostwo – ta organizacja od swojego powstania nigdy, przenigdy nie przyznała się do błędu! Zamiast uderzyć się w piersi, zrzucają winę na „nieszczęśnika” w ławce, sugerując, że to on był niecierpliwy lub źle zrozumiał ich natchnione instrukcje. To klasyczna manipulacja, przemoc psychiczna i emocjonalna  uprawiana na skalę globalną.

Ile ludzkich istnień pochłonęła ta zabawa w bogów? Ile osób oddało życie, odmawiając pomocy medycznej, wierząc w naiwne slogany o „lojalności za cenę zmartwychwstania”? To nie jest wiara – to tragiczne szafowanie cudzym bytem w imię doktrynalnego uporu.
A ci „spryciarze zza wielkiej wody” w białych rękawiczkach, siedząc w bezpiecznym Warwick, sterują tą huśtawką: raz broda jest zła, raz dobra;
raz spodnie to grzech, raz norma.
Teraz na tapecie jest krew – kolejna kosmetyka poglądów, która ma zamaskować fakt, że ta szachownica zakazów i nakazów to współczesna kopia faryzeizmu, z którą Jezus walczył najzacieklej.

Ludzie szukający lepszego świata, zmęczeni niesprawiedliwością i chorobami, wpadają w sieć, która obiecuje raj, a daje system kontroli gorszy niż w korporacji.
Biblia w ich wydaniu (Przekład Nowego Świata) to tylko narzędzie – wykręcone, przycięte i dopasowane do aktualnej „mody” płynącej z góry. Twierdzenie, że „Jehowa błogosławi”, w obliczu rozbitych rodzin i zmarnowanych żywotów, to szczyt cynizmu i wyrachowania.
To nie jest religia, to bezlitosny system, który wyśmiewa Słowo Boże, robiąc z niego parodię pod dyktando „braci króla”.
Czas nazwać rzeczy po imieniu: to sekta, która na ołtarzu własnego ego składa sumienia milionów otumanionych ludzi.
4
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia Dzisiaj o 18:54 »
Myślę całkiem inaczaje-raczej zauważa-oj zauważą....
I to będzie strzał w kolano-strzał ,przy którym brody,wykluczanie, a nawet pokolenie 1914, to niewinna przypowieść o synu marnotrawnym..
   Ja ogólnie to mam takie myślenie.
   Afera pedofilska w szeregach śj bardzo wielu wybudziła i wyrwała stamtąd ludzi z korzeniami można powiedzieć.
   I zapewne to nowe światło doktrynalne dotyczące transfuzji krwi też wielu wyrwie z butów.
5
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Syn Koracha dnia Dzisiaj o 18:45 »
Myślę całkiem inaczaje-raczej zauważa-oj zauważą....
I to będzie strzał w kolano-strzał ,przy którym brody,wykluczanie, a nawet pokolenie 1914, to niewinna przypowieść o synu marnotrawnym..
6
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia Dzisiaj o 18:24 »
Do Estery-sprawa jest prosta ;jak to leciało?   : - "Nie musimy przepraszać!!!!!"
To wy nie wieci jak to sie robi (...)
   No i jak zwykle wyszło, że to szeregowi świadkowie źle rozumieli.
   Tak jak i sobie z "rzekomo nadgorliwości" wymyślili koniec świata w 1975 roku.
   I traktowanie wykluczonych podciągnięto pod „osobistą decyzję każdego”.
   Przez dziesiątki lat nie przepraszali za nic i wiadomo, że przepraszać nie będą!!!

   A co do tego nowego światła …

   Na forach w mediach społecznościowych i w komentarzach prywatnych.
   Widać zachwyt wielu świadków z tegoż nowego postanowienia.
   No dla nas świadomych i wybudzonych to informacja jak trzęsienie ziemi.
   Dla bardzo wierzących śj, to nowe światło to dowód na to, jak ten ich Bóg o nich bardzo dba!
   Nie zobaczą i nie poczują nawet, tej manipulacji.
   Tak jak człowiek niewidomy nie zobaczy kolorów tęczy.
   A człowiek głuchy nie usłyszy szumu lasu i fal oceanu.
7
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Syn Koracha dnia Dzisiaj o 16:33 »
To już "weszło"

https://www.jw.org/pl/biblioteka/materia%C5%82y-wideo/#pl/mediaitems/StudioNewsReports/docid-1112024049_1_VIDEO


14ta minuta.
Jka oglądałem fil Ewansa,to tłumaczyłem sobie to ploteczkami.

Oglądający powyższy film z jw..yżej,poczułem się..........osłabiony ,delikatnie mówiąc.
8
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia Dzisiaj o 16:24 »
Czy osoby, które przechowały i wykorzystały własną krew do autotransfuzji przed ogłoszeniem tego "światła", popełniły grzech?
Wygląda na to, że o tym, czy ktoś zgrzeszył, decyduje Ciało Kierownicze, a nie Biblia czy Jehowa.
9
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Syn Koracha dnia Dzisiaj o 16:06 »
Do Estery-sprawa jest prosta ;jak to leciało?   : - "Nie musimy przepraszać!!!!!"
To wy nie wieci jak to sie robi ?????

"To co poprzednie,było kwestią sumienia i każdy kierowal się własnym sumieniem,zrozumieniem.NI ebyło żadnego zakazu "Niektórym" się wydawało.Z przykrościa  musimy stwierdzic,że mase braci i sióstr  lekkomyślnie nie wykazali szacunku dla daru życia.(...)niektórzy poiwinni zrewidowac własne zrozumieniei wyrazic wdzięcznosc ,za podanie jeszcze lepszego zrozumienia..

Ktoś inny na pewno dużo ładniej to ubierze w słowa..
10
KREW i kwestie medyczne / Odp: Nowe światło?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia Dzisiaj o 16:00 »
Być może to powolne przyzwyczajanie do zgody na transfuzję krwi od innego dawcy. Jeśli tak się stanie, to dopiero za kilka lat.
Strony: [1] 2 3 ... 10