(...)
Odchodząc od tematu - co ty też uczyniłeś swoimi wnioskami - chciałbym spytać, w jaki sposób z samego jedynie "pokolenia" wyciągnąłeś te 3 wnioski? Wydaje mi się, że wyciągnięcie żadnego z tych wniosków nie jest uprawnione na podstawie "pokolenia". Mogę się nawet z tymi wnioskami zgadzać (choć nie twierdzę, że tak jest), ale szukałbym ich uzasadnienia gdziekolwiek indziej niż w "pokoleniu". Płyniesz jak Strażnica.
Wnioski płyną ze studium Dz.ap. i słów Jezusa
Rozumiem że słowo "pokolenie" może wzbudzać złe skojarzenia.
Dla mnie to też był punk zwrotny - i od zrozumienia bezsensowności hasła "pokolenie 1914" zacząłem sprawdzać wszystkie informacje- i robię to nadal.
3 wnioski wynikają właśnie z tego studium
ad 1 / .wszystkie księgi NT skończono spisywać przed 66 rokiem , łączne z Objawieniem
Dzieje Ap. kończą się przed bliskim prześladowaniem i śmiercią chrześcijan za Nerona
Nie ma żadnego dowodu że listy Jana napisał Jan ani Hebrajczyków Paweł
1 list Piotra opisuje zbory w dzisiejszej Turcji jako "rozproszone" w warunkach prześladowań -
- Natomiast objawienie podaje te zbory jako istniejące w ustalonych zborach
wniosek Księga objawienia została napisana przed 1 Listem Piotra
ad2/ po roku 70 nie pozostał żywy ani jeden prawdziwy chrześcijanin
To jest oczywiste dla chrześcijan (tzw. pomazańców) oni wręcz spodziewali się śmierci i było to wpisane w ich wiarę . To nastąpiło najprawdopodobniej za czasów Nerona . Jeżeli Jezus umarł w 33ne to pokolenie skończyło się 33,5 roku później czyli ok 67 ne . Koniec nastąpił ok 70. na pozostałych z narodu żydowskiego którzy słyszeli Jezusa i apostołów
Ad3/ Jeżeli ktoś pozostał to był fałszywym odstępcą i tak odstępstwo kwitnie aż do dzisiaj
A jeżeli wszyscy prawdziwi chrześcijanie mieli umrzeć to kto pozostał?