Jeżeli chodzi o mnie to nieco się możesz dowiedzieć z moich wpisów, chociaż nie utworzą one mojego pełnego życiorysu. Moje wątki zawsze piszę z nadzieją o rozpoczęcie nad nimi dyskusji, a przy okazji dowiedzenia się czegoś nowego. Spotkałem się z naganą, że kiedy cytuję Pismo lub innych autorów, to znaczy że nie stać mnie na samodzielne myślenie, tylko posługuję się wklejkami. Zmieniłem więc mój styl i okazało się że jestem przemądrzały i nie oglądam się na wnioski innych. Takie jest życie - wszystkich nie zadowolisz. Będę Ci bardzo wdzięczny, jeżeli podasz mi jakiś temat do dyskusji.
[/b][/size]
Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi. Ukrywasz się za tymi cytatami. Nie przedstawiasz swojego punktu widzenia, ty chcesz wiedzieć, co inni na ten temat myślą, ale sam swoimi przemyśleniami się nie dzielisz. Więc o jaką dyskusję tutaj chodzi? Oczywiście można przytaczać, powoływać się na wypowiedzi innych, ale wstępem do rozmowy są osobiste przemyślenia na ich temat. Jesteś kolejnym po Robbo, Marku (jakimś tam), który próbuje tutaj,
no właśnie, co chcesz osiągnąć?? Zadałem ci to pytanie kilka wątków wcześniej i to samo zrobiła Estera.