Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Czy szabat obowiązuje katolika?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Dzisiaj o 10:58 »
Dzisiaj usunąłem na cmentarz powielaną tą samą wiadomość w kilku tematach. Mam dosyć tego ciągłego spamu. Przecież ten człowiek jest tak zamiksowany w swojej misji, że nic do niego nie dociera. Dodatkowo w odpowiedzi na krytykę robi z siebie męczennika. Dałem mu moderację. Nie jestem zwolennikiem tej metody, ale jak nic innego nie działa...
Pozdrawiam.
Witaj NEMO-Kapitanie

Podjąłeś bolesną DECYZJĘ, to się chwali, teraz jest u mnie na forum (kilka tematów wciągu 15 min), on bez swojej ewangelizacji żyć nie potrafi, więc pisze, pisze, stuka, stuka w klawisze i zaśmieca portale społecznościowe
2
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Odpowiedź Esterze
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Dzisiaj o 10:48 »
   Czyli, albo ktoś tu kłamie!
   Albo całkiem nieźle fantazjuje!
   I to raczej nie ja, ani nie Ty El Kapitan Nemo! ;D
Jak wspomniałem w innym poście, ponownie dziś przyleciał ''gołąbek'' z nowymi bzdurami.
Mądra decyzja NEMO
3
PSYCHOMANIPULACJA / Odp: MEMY NA CZAS SŁUSZNY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia Dzisiaj o 09:52 »
    Pytanie w stylu YouTube'owych zakończeń: W którym raju Wy chcielibyście się znaleźć? Odpowiedzi zostawiajcie w komentarzach.  :D
4
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Czy szabat obowiązuje katolika?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nemo dnia Dzisiaj o 09:27 »
Uwaga 1 maja rocznica forum. Pozdrawiam Was wszystkich.
Rocznica już była 8 kwietnia. Forum skończyło 11 lat. Wg mojej wiedzy, jak dotąd żadne inne forum o tematyce śJ nie trwało tak długo.
5
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Czy szabat obowiązuje katolika?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nemo dnia Dzisiaj o 09:11 »
Dzisiaj usunąłem na cmentarz powielaną tą samą wiadomość w kilku tematach. Mam dosyć tego ciągłego spamu. Przecież ten człowiek jest tak zamiksowany w swojej misji, że nic do niego nie dociera. Dodatkowo w odpowiedzi na krytykę robi z siebie męczennika. Dałem mu moderację. Nie jestem zwolennikiem tej metody, ale jak nic innego nie działa...
Pozdrawiam.
6
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Wartości rodzinne w Biblii
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia Dzisiaj o 08:51 »
A może Twoim zdaniem byłoby lepiej wymiksować Biblię, bo ja tylko ją cytuję.
7
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Czy szabat obowiązuje katolika?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lubie_Truskawki dnia Dzisiaj o 08:03 »
Wywaliłem na cmentarz z odpowiednim komentarzem. Przecież to zwykły spam. Ten człowiek jest niereformowalny. On ma jakąś chorą misję wyprowadzania ludzi z równowagi.

Skoro wszyscy aktywni w tym momcie uzytkownicy maja dosc, a jak widac bezposrednie - dosc czasami ostre - proby opanowania tego spamu nie pomagaja - to na co czekac?
8
Twoja rekonstrukcja jest ciekawa, ale w kilku miejscach wykracza poza to, co faktycznie mówią teksty biblijne. Spróbuję to uporządkować, trzymając się źródeł i realiów geograficznych.

1. Jordan – chrzest Jezusa. To jest najpewniejszy punkt: Rzeka Jordan - wydarzenie opisane w Mt 3:13 i paralelach. Tu nie ma większych wątpliwości – chodzi o rejon działalności Jana Chrzciciela, prawdopodobnie dolina Jordanu.

2. Pustynia – kuszenie - „Duch wyprowadził Go na pustynię” (Mt 4:1, Łk 4:1). Najczęściej identyfikuje się ją z Pustynią Judzką, bo leży blisko Jordanu. Tekst jednak nie precyzuje dokładnej lokalizacji, więc to rekonstrukcja, nie pewnik.

3. „Wszystkie królestwa świata” (Łk 4:5). Tu pojawia się problem z Twoją propozycją punktu widokowego: Tekst mówi, że diabeł „w jednej chwili” pokazuje wszystkie królestwa, ale nie sugeruje realnego miejsca geograficznego. Dlatego wielu biblistów uważa, że to wizja, a nie konkretny punkt (np. Adummim), którego nie da się przypisać do żadnej góry czy szlaku.

4. Świątynia w Jerozolimie, To drugi wyraźny punkt: Mt 4:5; Łk 4:9. Chodzi prawdopodobnie o narożnik lub wysoki mur (tzw. „pinakl świątyni”).

5. „Bardzo wysoka góra” (Mt 4:8). To najbardziej problematyczne miejsce. Twoje propozycje odnoszą się zarówno do Góry Hermon, jak i Góry Synaj nazywanej obecnie Jabal Katherina. Problemem jest, że żadna z nich nie pasuje do narracji (zbyt daleko od pustyni i Jerozolimy), stąd podejrzenia, że tekst znowu może mieć charakter symboliczny lub wizjonerski. Mój wniosek: Biblia nie identyfikuje tej góry a tradycja chrześcijańska często wskazuje na położonę w okolicy Górę Kuszenia.

6. Horeb / Synaj – czy Jezus tam poszedł? Tu niestety trzeba jasno powiedzieć, że nie ma na to żadnych podstaw w tekście biblijnym. Ewangelie nie wspominają o podróży Jezusa na Horeb po kuszeniu i nie ma żadnej „luki narracyjnej”, która by to sugerowała. Samo porównanie do Mojżesza i Eliasza jest teologiczne, nie geograficzne.
9
Rozumiem, skąd bierze się Twoje stanowisko — jeśli ktoś przyjmuje, że Biblia jest w pełni natchniona i prawdziwa (np. jak w Ewangelia Jana 17:17), to naturalnym krokiem jest uznanie, że jej przekaz — także historyczny — powinien być spójny i wiarygodny.
Ale problem, o którym mówisz, nie sprowadza się wyłącznie do „błędów kalendarza” albo do niekompetencji historyków. Jest trochę bardziej złożony.

Po pierwsze: Biblia rzeczywiście korzysta z różnych systemów liczenia czasu. W tekstach pojawiają się odniesienia do kalendarzy używanych w starożytnym Izraelu i sąsiednich kultur (np. babilońskich). To oznacza, że już na poziomie samego tekstu mamy pewną różnorodność, a nie jeden „czysty” system.

Po drugie: starożytne pisarstwo historyczne — nie tylko biblijne — rządziło się innymi zasadami niż współczesna historiografia. Dla autorów ważniejsze było znaczenie wydarzeń niż ich ścisłe uporządkowanie co do dnia czy roku. To widać nie tylko w Biblii, ale też w źródłach takich jak kroniki z Mezopotamia czy relacje z Egipt.

Po trzecie: nawet jeśli przyjmiemy, że tekst jest „ścisły”, to nadal pozostaje kwestia interpretacji. Różne fragmenty mogą być rozumiane literalnie, symbolicznie albo teologicznie — i to właśnie na tym poziomie pojawiają się największe rozbieżności między badaczami, nie tylko w kwestii dat.

Masz rację w jednym ważnym punkcie: naukowcy nie są nieomylni. Historia (zwłaszcza starożytna) opiera się na fragmentarycznych danych i ciągle się koryguje. Ale to działa w obie strony — także próby budowania „idealnej” chronologii biblijnej często wymagają założeń, które nie są jednoznacznie potwierdzone w samym tekście. Dlatego realnie istnieją trzy podejścia:

- traktowanie Biblii głównie jako tekstu teologicznego,
- próby rekonstrukcji dokładnej chronologii,
- podejście pośrednie — uznające jej wartość historyczną, ale z ograniczeniami wynikającymi z kontekstu epoki.

Twoje stanowisko wpisuje się w drugie podejście — i ono ma swoich zwolenników. Kluczowe pytanie brzmi jednak: czy da się je utrzymać bez wprowadzania dodatkowych założeń spoza samego tekstu?
10
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Czy szabat obowiązuje katolika?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Babcia Baba Jaga dnia Wczoraj o 23:21 »
Ja myślę że to jest funkcjonariusz z Nadarzyna. Jakiś ich uczony w piśmie wymyślił że długie teksty zaśmieca forum i rzeczywiście ciężko było cokolwiek znaleźć. Nawet miałam kłopot odszukać teksty i memy  Światusa które mi się bardzo podobają.

Uwaga 1 maja rocznica forum. Pozdrawiam Was wszystkich.
Strony: [1] 2 3 ... 10