Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Zebranie Statutowe 2026
« Ostatnia wiadomość wysłana przez donadams dnia Dzisiaj o 21:42 »
Oczywiście, tak jest. Byłoby tak nawet bez sięgania po patetyczne, wzniosłe historie o "prawdzie" czy "głębokim zrozumieniu", które ma tyle wspólnego z rzeczywistą analizą czegokolwiek, co zupka amino z rosołem.
2
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Zebranie Statutowe 2026
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia Dzisiaj o 21:24 »
Dlatego w gruncie rzeczy istnieje tylko Jeden Filar wiary Świadków Jehowy i jest nim uznawanie "niewolnika wiernego i roztropnego". Nie potrzebują niczego więcej. Ta jedna doktryna powoduje, że wszystkie inne są bez znaczenia, ponieważ należy przyjąć je za pewnik - pochodzą od niewolnika. Powstaje pętla.

Skomplikowane doktryny w skomplikowanym świecie "nie żrą". Nie po to Świadek Jehowy oddaje swoje wybory i decyzję w ręce niewolnika, by analizować doktryny. Doktryny mają to do siebie, że zmniejszają stopień skomplikowania świata, o ile przyjmuje się je za pewnik. I tu znów wchodzi doktryna o niewolniku, która jest jedyną konieczną dla tej religii i z której wynikają wszystkie inne.

Głosiciel dostaje gotowy, zredukowany produkt, wraz z obietnicą, że to dokładnie to, czego potrzebuje. To jak suplement diety, tylko że w przypadku suplementów ludzie najczęściej orientują się, że łykanie tabletki to za mało, by rozwiązać złożony problem.
[/b]

Ale działa. Ludzie w zborze żyją w bańce i są szczęśliwi na swój sposób. Po pierwsze mają nadzieję na lepsze jutro, bez chorób z dostatnim życiem. Po drugie mają cel w życiu, co z punktu psychologicznego ma ogromne znaczenia.
3
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Zebranie Statutowe 2026
« Ostatnia wiadomość wysłana przez donadams dnia Dzisiaj o 21:04 »
A to sa absolutne filary ich wiary.

Dlatego w gruncie rzeczy istnieje tylko Jeden Filar wiary Świadków Jehowy i jest nim uznawanie "niewolnika wiernego i roztropnego". Nie potrzebują niczego więcej. Ta jedna doktryna powoduje, że wszystkie inne są bez znaczenia, ponieważ należy przyjąć je za pewnik - pochodzą od niewolnika. Powstaje pętla.

Skomplikowane doktryny w skomplikowanym świecie "nie żrą". Nie po to Świadek Jehowy oddaje swoje wybory i decyzję w ręce niewolnika, by analizować doktryny. Doktryny mają to do siebie, że zmniejszają stopień skomplikowania świata, o ile przyjmuje się je za pewnik. I tu znów wchodzi doktryna o niewolniku, która jest jedyną konieczną dla tej religii i z której wynikają wszystkie inne.

Głosiciel dostaje gotowy, zredukowany produkt, wraz z obietnicą, że to dokładnie to, czego potrzebuje. To jak suplement diety, tylko że w przypadku suplementów ludzie najczęściej orientują się, że łykanie tabletki to za mało, by rozwiązać złożony problem.
4
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Zebranie Statutowe 2026
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia Dzisiaj o 20:45 »
Dopisze tylko, że w nowych książeczkach do studiowania z pretendentami na przyszłych ŚJ nie ma rozdziału na temat roku 1914. Jeżeli się nie studiuje i abiturient nie ma wykładane, to skąd nowy narybek ma wiedzieć skąd się wzięła nauka roku 1914. I w ten sposób niewygodna doktryna pokolenia pamiętającego rok 1914 (objęcie przez JCH władzy w niebie) powoli idzie w zapomnienie. I chyba o to chodzi :D >:D
5
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Co zrobić żeby być zbawionym? a Świadkowie Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia Dzisiaj o 20:34 »
Andrzejek albo ROB wlamal sie chlopu na konto :):)
[/b]

Nie, Kyuubi tak ma. Chciałem mu napisać, żeby następnym razem podzielił tekst na kilka postów. Łatwiej byłoby strawić treść. A z tym postem jest po kisielu.... 8-) >:D
6
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Co zrobić żeby być zbawionym? a Świadkowie Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lubie_Truskawki dnia Dzisiaj o 17:19 »
Najlepiej idź z tym pytaniem na jakieś forum biblijne.

Andrzejek albo ROB wlamal sie chlopu na konto :):)
7
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Zebranie Statutowe 2026
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lubie_Truskawki dnia Dzisiaj o 17:17 »
Jesteś w błędzie.Jestem PIMO,regularnie na zebraniach w dużym mieście.Połowa głosicieli jest pionierami, gonią nadal z notesikami,aby sie umawiać do służby,a ostatnio pozwoliłem sobie w małej grupce-weracaliśmy razem samochodem,====.>pozwoliłem sobie na zdanie krytukujące niewolnika--------słuchajcie---atmosfera zrobiła sie bardzo gęsta-jeden brat  wystękał jedynie  : "łuł !!"     -zapewne wkrótce pójdzie z tym do starszych   czyli nadal kołowrotek a  w nim chomik.-tak naprawdę,to ja czuje jeszcze większy reżim ,jak w latach 90tych.......

A co ma piernik do wiatraka?

Ja pisalem o doktrynach, Ty o rezimie. To ze nie mozna krytykowac wladzy nijak sie ma do spraw doktrynalnych - glowa swiadka jest zaprogramowana tak aby odpierac kazdy atak na wladze i nie myslec o tresci ataku. Maja wryte w psychice zachowania akceptowalne i nieakceptowalne - i nie mysla co sie skad i dlaczego wzielo - tak po prostu jest.

Zapytaj jakiegos skad wiadomo, ze "proroctwo" Jezusa o zniszczeniu Jerozolimy ma drugie spelnienie, jak sie liczy rok 1914, albo skad wiadomo ze Jezus przyszedl niewidzialnie w 1914. Gwarantuje Ci na 100%, ze 99,9% swiadkow powie Ci "wiesz, musialbym to sobie przypomniec, postudiuje i porozmawiamy pozniej". Pozniej=nigdy bo im sie nie chce i jest to za trudne... A to sa absolutne filary ich wiary. Jesli nie znaja filarow to jak moga ich zaintrygowac niuanse o namaszczeniu. Gwarantuje Ci takze ze to odstepcy znaja te doktryny milion razy lepiej niz swiadkowie.

Jedyne co ich kreci to to, ze maja cos nowego - bo reszte doktryn - mimo braku ich zrozumienia - slyszeli juz 1000 razy, zazwyczaj przedstawionych w strasznie nudny sposob. Dlatego kazda nowosc jest dla nich jak lyk powietrza dla duszacego sie czlowieka - to i powyzsze prowadzi mnie do przekonania, ze takie zmiany doktrynalne nie maja na ich zdolnosc krytycznego myslenia absolutnie zadnego wplywu.
8
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Zebranie Statutowe 2026
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Syn Koracha dnia Dzisiaj o 16:33 »
Jesteś w błędzie.Jestem PIMO,regularnie na zebraniach w dużym mieście.Połowa głosicieli jest pionierami, gonią nadal z notesikami,aby sie umawiać do służby,a ostatnio pozwoliłem sobie w małej grupce-weracaliśmy razem samochodem,====.>pozwoliłem sobie na zdanie krytukujące niewolnika--------słuchajcie---atmosfera zrobiła sie bardzo gęsta-jeden brat  wystękał jedynie  : "łuł !!"     -zapewne wkrótce pójdzie z tym do starszych   czyli nadal kołowrotek a  w nim chomik.-tak naprawdę,to ja czuje jeszcze większy reżim ,jak w latach 90tych.......
9
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Co zrobić żeby być zbawionym? a Świadkowie Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gostek dnia Dzisiaj o 12:51 »
Najlepiej idź z tym pytaniem na jakieś forum biblijne.
10
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Co zrobić żeby być zbawionym? a Świadkowie Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kyuubi dnia Dzisiaj o 09:00 »
CO ZROBIĆ, ŻEBY BYĆ ZBAWIONYM? CO MÓWIĄ ŚWIADKOWIE JEHOWY, A CO MÓWI SAMA BIBLIA

W moich rozważaniach będę powoływał się na:

Przekład Paulistów

Przekład Poznański

Przekład Nowego Świata (przekład Świadków Jehowy)

Ten temat jest niezwykle istotny wśród chrześcijan, a w szczególności u samych Świadków Jehowy. Z mojej dotychczasowej perspektywy i doświadczeń w relacjach z tą organizacją kwestia wybawienia/zbawienia przedstawiana była tak, że aby zostać zbawionym, trzeba:

Regularnie chodzić do służby kaznodziejskiej i na zebrania do Sali Królestwa.

Ochrzcić się wyłącznie jako Świadek Jehowy.

Zaakceptować fakt, że każdy, kto nie jest Świadkiem Jehowy, zostanie zgładzony w Armagedonie.

Zrezygnować z kontaktów (lub mocno je ograniczyć) z ludźmi spoza organizacji, ponieważ wszyscy pozostali są uważani za „ludzi ze świata” przeznaczonych na zagładę.

Kolega, z którym studiowałem Biblię (prowadził niedzielne wykłady w zborze), powiedział mi kiedyś – mam nadzieję, że chociaż w części w żartach – że jeśli nie będę chodził do służby, to Jezus się mnie wyrzeknie, „zetnie mi głowę” i powie, że nigdy mnie nie znał. Gdy odpowiedziałem mu, że z przymusu nie będę głosił, bo to mija się z celem, odparł, że trzeba się zmusić, nawet jak człowiek bardzo nie chce.

A co ciekawe, gdy zacytowałem mu werset z 2 Listu do Koryntian 9:7:
Cytuj
„Niech każdy postąpi zgodnie z tym, co postanowił w sercu. Niech nie postępuje ze smutkiem ani pod przymusem, bo Bóg miłuje radosnego dawcę.”
...to tylko westchnął i przyznał mi rację, mówiąc: „No tak, jest taki werset” – i nie miał już nic więcej do dodania.

Podczas innego studium ktoś inny porównywał obecny świat do czasów Noego, twierdząc, że Arka to dzisiejsza „Sala Królestwa” i żeby być zbawionym, trzeba do niej wejść. Moim argumentem było to, że w czasach Noego ludzie w ogóle nie wierzyli w Boga i wyśmiewali budowę, a różnica między mną a nimi jest taka, że ja wierzę w Boga. Wtedy moja wiedza biblijna była jeszcze mizerna i nie wiedziałem, jakich konkretnie wersetów użyć. Jednak dzisiaj, kiedy zaczynasz operować Pismem Świętym i cytujesz konkretne fragmenty, od razu słyszysz standardową odpowiedź:

„Nie możesz sam interpretować Biblii”

„Trzeba słuchać niewolnika, masz złe zrozumienie”

Chciałbym rozpocząć cykl wpisów, w których będę omawiał poszczególne wersety w ich pełnym kontekście – co, jak wiadomo, bywa problematyczne w naukach ŚJ. Będę wrzucał kolejne części stopniowo. Jeśli ktoś jest zainteresowany, zapraszam do śledzenia i dyskusji!

CZĘŚĆ 1: LIST DO RZYMIAN 1:16-18

„(16) Bo ja nie wstydzę się Ewangelii. Ona jest mocą Boga dla zbawienia każdego, kto wierzy: najpierw Żyda, potem Greka. (17) W niej bowiem sprawiedliwość Boga objawia się dzięki wierze dla wiary, jak jest napisane: sprawiedliwy dzięki wierze żyć będzie. (18) Natomiast gniew Boga z nieba objawia się przeciw wszelkiej bezbożności i niesprachodliwości tych ludzi, którzy niesprawiedliwością krępują prawdę.” (Rz 1:16-18, Biblia Paulistów)

Analiza wersetu 16:
Apostoł Paweł pisze wyraźnie, że Ewangelia jest mocą Boga dla zbawienia KAŻDEGO, KTO WIERZY. Nie ma tutaj ani słowa o tym, że zbawienie jest zarezerwowane wyłącznie dla jakiejś wybranej organizacji religijnej czy grupy ludzi spełniających wymogi formalne (takie jak raportowanie godzin w służbie). Gdyby tak było, Paweł napisałby, że zbawienie jest dla „członków organizacji”, a tymczasem napisał: „dla każdego, kto wierzy – najpierw Żyda, potem Greka”, czyli dla wszystkich ludzi na ziemi!

Analiza wersetu 17:
Słowa „sprawiedliwy dzięki wierze żyć będzie” pokazują fundament chrześcijaństwa. Czy jest tu napisane, że będziemy żyć dzięki podporządkowaniu się grupie ludzi w centrali jakiegoś ugrupowania? Nie. Owszem, ktoś może nas skierować do Chrystusa i pomóc poznać Pismo, ale jeśli widzimy wyraźną sprzeczność między tym, co głosi dana organizacja, a tym, co mówi Biblia, mamy pełne prawo na to wskazać. Niestety w Organizacji Świadków Jehowy wykazanie takich sprzeczności kończy się etykietą „odstępcy”.

Analiza wersetu 18:
Jak rozumiem słowa o ludziach, którzy „niesprawiedliwością krępują (lub tłumią) prawdę”?
Rozumiem to tak, że gniew Boży ciąży na tych, którzy przekręcają i fałszują Słowo Boże, dostosowując je do własnych doktryn. I niestety dokładnie takich zabiegów dokonuje Ciało Kierownicze Świadków Jehowy w swoim tłumaczeniu Biblii (Przekładzie Nowego Świata), często bez wiedzy szeregowych członków.

Oto przykłady takich zmian tekstu:

List do Kolosan 1:15-16 – dodano w tłumaczeniu ŚJ słowo „inne” („stworzył wszystkie [inne] rzeczy”), którego nie ma w oryginalnym tekście greckim, aby zasugerować, że Jezus jest jedynie stworzeniem.

Księga Wyjścia 3:13-15 – w kontekście imienia Bożego zastosowano frazę „Okażę się, kim się okażę” / „Stanę się” zamiast klasycznego „JESTEM, KTÓRY JESTEM”. Zrobiono to m.in. po to, aby zatarł się wyraźny związek z wypowiedziami Jezusa, który odnosił to określenie do samego siebie.

Zobaczmy przykład z Ewangelii Jana:

„Jezus zaś im odparł: «Uroczyście zapewniam was: Zanim Abraham się urodził, Ja jestem».” (J 8:58, Biblia Paulistów)

A jak przetłumaczyli to Świadkowie Jehowy w swoim przekładzie?

„Jezus im odparł: «Zapewniam was: Zanim Abraham zaczął istnieć, ja już byłem».” (J 8:58, Przekład Nowego Świata 2018)

W oryginalnym tekście greckim występuje w tym miejscu dokładnie sformułowanie Ego Eimi (Ja jestem), a nie czas przeszły „byłem”. Jezus celowo użył słów przypisanych do Boga. Ponieważ jednak doktrynie Świadków Jehowy nie pasuje fakt, że Jezus w ten sposób wskazywał na swoją boskość, zmienili czas gramatyczny w swoim przekładzie.
---------------

CZĘŚĆ 2: ZBAWIENIE Z ŁASKI CZY ZA ZASŁUGI? CO MÓWI BIBLIA, A CO ORGANIZACJA

Kontynuując analizę Listu do Rzymian oraz innych ksiąg Nowego Testamentu, przyjrzyjmy się kolejnym kluczowym wersetom, które bezpośrednio dotykają tematu warunków zbawienia.

LIST DO RZYMIAN 3:21-26 – ZBAWIENIE BEZ RÓŻNICY DLA WSZYSTKICH

„(21) Ale właśnie teraz, poza Prawem, ujawniła się Boża sprawiedliwość, o której świadczą Prawo i Prorocy. (22) Jest to sprawiedliwość Boga osiągana przez wiarę w Jezusa Chrystusa, ofiarowana bez różnicy wszystkim wierzącym. (23) Wszyscy przecież zgrzeszyli i zostali pozbawieni chwały Boga, (24) a usprawiedliwienia dostępują darmo, dzięki Jego łasce, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie. (25) Bóg uczynił Go ołtarzem przebłagania. Przez wiarę, w Jego krwi objawił swoją sprawiedliwość, aby odpuścić grzechy popełnione uprzednio (26) w czasie cierpliwości Bożej. Również w obecnym czasie objawia swoją sprawiedliwość, ponieważ jest sprawiedliwy i usprawiedliwia wszystkich wierzących w Jezusa.” (Rz 3:21-26, Biblia Paulistów)   

Analiza wersetów 22 i 26:
Skoro Biblia mówi, że sprawiedliwość jest ofiarowana „bez różnicy wszystkim wierzącym”, dlaczego Ciało Kierownicze i Świadkowie Jehowy nauczają, że zbawieni zostaną wyłącznie członkowie ich organizacji? Werset 26 powtarza: Bóg „usprawiedliwia wszystkich wierzących w Jezusa”, a nie tylko wybraną grupę religijną z centralą w Nowym Jorku.

Analiza wersetu 24 – Łaska a „zapracowanie” na zbawienie:
Tekst mówi jasno: usprawiedliwienia dostępujemy darmo, dzięki Jego łasce. Tymczasem narracja Organizacji brzmi: „Musisz chodzić do służby, na zebrania i osiągać odpowiednie wyniki, bo inaczej zginiesz w Armagedonie”. To jak to w końcu jest – otrzymujemy zbawienie darmo z łaski Bożej, czy musimy na nie ciężko zapracować godzinami spędzonymi w służbie?

Potwierdzają to kolejne fragmenty Pisma Świętego:

„Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to więc waszą zasługą, lecz darem Boga.” (Ef 2:8, Biblia Paulistów)

„Tak wypełniło się Pismo, które mówi: Abraham uwierzył Bogu i dlatego został przez Niego usprawiedliwiony. Nazwano go też przyjacielem Boga.” (Jk 2:23, Biblia Paulistów)

„On przeznaczył nas, abyśmy się stali Jego przybranymi dziećmi przez Jezusa Chrystusa. Takie było upodobanie Jego woli, aby był uwielbiony majestat Jego łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym. W Nim mamy odkupienie przez krew Jego: odpuszczenie występków dzięki bogactwu Jego łaski.” (Ef 1:5-7, Biblia Paulistów)

Biblia uczy, że pełne odkupienie mamy w Jezusie Chrystusie i nie potrzebujemy żadnych „dodatkowych” ludzkich nakazów, aby otrzymać zbawienie. Mówienie, że Organizacja jest dzisiejszą „Arką Noego” i że bez przynależności do niej zginie każdy (nawet wierzący w Chrystusa), stoi w prostej sprzeczności z tymi wersetami.

LIST DO GALATÓW 5:1-6 – POPADANIE W NOWE „PRAWO”

„(4) Wy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie, odstąpiliście od Chrystusa i utraciliście łaskę. (5) Natomiast my w Duchu spodziewamy się usprawiedliwienia dzięki wierze. (6) Bo w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie nic nie znaczy, ani nieobrzezanie, ale wiara wyrażająca się w miłości.” (Ga 5:4-6, Biblia Paulistów)

Werset 4 idealnie pasuje do sytuacji, w której nakłada się na ludzi całe mnóstwo odgórnych reguł, przepisów i zakazów (np. zakaz transfuzji krwi pod rygorem wykluczenia, wymogi godzinowe czy zakaz kontaktów). Szukanie zbawienia w skrupulatnym przestrzeganiu zasad ustalonych przez Ciało Kierownicze jest współczesnym odpowiednikiem powrotu do Prawa – a Apostoł Paweł ostrzega, że w ten sposób można utracić łaskę Chrystusa. Co istotne, Paweł w żadnym ze swoich listów nie napisał, że zbawienie zależy od przynależności do jakiejkolwiek organizacji, lecz wyłącznie od więzi z Jezusem.

SŁOWA JEZUSA I KWESTIA OSĄDZANIA INNYCH

Spójrzmy na słynny fragment z Ewangelii Jana:

„Tak bardzo bowiem Bóg umiłował świat, że dał swojego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, lecz miał życie wieczne. Bóg przecież nie posłał swego Syna na świat, aby go osądził, lecz aby go zbawił.” (J 3:16-17, Biblia Paulistów)

Znowu pada kluczowe słowo: KAŻDY, kto w Niego wierzy, a nie „każdy, kto jest Świadkiem Jehowy”.

Świadkowie Jehowy oraz ich publikacje nierzadko zachowują się tak, jakby to Ciało Kierownicze miało prawo decydować o tym, kto przeżyje Armagedon, a kto zostanie zgładzony. Tymczasem Pismo Święte kategorycznie zabrania takiego osądzania:

„Ty natomiast kim jesteś, że osądzasz czyjegoś sługę? To, czy on stoi, czy upada, jest sprawą jego Pana. Ostoi się jednak, ponieważ Pan ma moc go podtrzymać.” (Rz 14:4, Biblia Paulistów)

„Dlatego nie możesz się wytłumaczyć, kimkolwiek jesteś, człowieku, który podejmujesz się sądzenia. Osądzając kogoś innego, sam siebie skazujesz, bo czynisz to samo, co potępiasz.” (Rz 2:1, Biblia Paulistów)

„Nie osądzajcie, abyście nie byli osądzeni.” (Mt 7:1, Biblia Paulistów)

„Wszyscy bowiem musimy stawić się przed sądem Chrystusa, aby każdy otrzymał odpłatę za dokonane w ciele czyny, zarówno dobre, jak i złe.” (2 Kor 5:10, Biblia Paulistów)

Skoro Biblia jasno wskazuje, że jedynym Sędzią jest Chrystus, na jakiej podstawie jakakolwiek organizacja rości sobie prawo do osądzania miliardów ludzi na ziemi i skazywania ich na zagładę tylko dlatego, że nie noszą jej etykiety?



CZĘŚĆ 3: WIARA A UCZYNKI – O JAKIE UCZYNKI NAPRAWDĘ CHODZI W BIBLII?

Na początek małe uzupełnienie do poprzedniego wątku. Ominąłem istotny fragment z Listu do Galatów, który idealnie nawiązuje do Listu do Rzymian 1:16-18.

UZUPEŁNIENIE: LIST DO GALATÓW 3:11-14

„(11) Jest oczywiste, że nikt nie zostanie usprawiedliwiony przed Bogiem dzięki Prawu, ponieważ: Sprawiedliwy będzie żyć z wiary. (12) Prawo zaś nie opiera się na wierze, ale mówi: Kto wypełnia przepisy Prawa, dzięki nim żyć będzie. (13) Chrystus wyzwolił nas od przekleństwa Prawa – gdy stał się dla nas przekleństwem, bo jest napisane: Przeklęty każdy, kto zawisł na drzewie.” (Ga 3:11-13, Biblia Paulistów)

Pismo mówi wyraźnie: będziemy żyć z wiary, a nie z przestrzegania skrupulatnych przepisów nakładanych przez ludzi czy organizacje. Ten fragment idealnie odnosi się do odgórnych nakazów ustanawianych przez Ciało Kierownicze (jak np. kwestia transfuzji krwi czy innych regulacji prawnych), co szczegółowo omówię w osobnym wpisie.

LIST DO RZYMIAN 4:1-9 – PRZYKŁAD ABRAHAMA I DAWIDA

„(1) Czyż więc powiemy, że Abraham, nasz praojciec, zawdzięcza cokolwiek swemu ludzkiemu pochodzeniu? (2) Jeśli Abraham doznał usprawiedliwienia dzięki uczynkom, to ma powód do dumy – ale nie wobec Boga. (3) Cóż bowiem mówi Pismo? «Abraham zawierzył Bogu i to uznano mu jako usprawiedliwienie». (4) Pracownikowi przyznaje się zapłatę jako należność, a nie z łaskawości. (5) Temu zaś, który nie pracuje – wierzy natomiast w Tego, który bezbożnemu daje usprawiedliwienie – uznaje się wiarę za tytuł do usprawiedliwienia. (6) Tak również Dawid nazywa błogosławionym człowieka, którego Bóg usprawiedliwia bez uczynków: (7) «Błogosławieni ci, którym nieprawości odpuszczono i których grzechy wymazano. (8) Błogosławiony człowiek, któremu Pan nie pamięta grzechu».” (Rz 4:1-9, Biblia Poznańska)

Wniosek:

Werset 2 wskazuje, że uczynki same w sobie nie dają nam powodu do chluby przed Bogiem.

Werset 3 i 5 jasno podkreślają: Abraham został uznany za sprawiedliwego i nazwany przyjacielem Boga za to, że uwierzył Bogu (Jk 2:23), a nie dlatego, że podporządkował się organizacji czy ludziom roszczącym sobie prawo do bycia „niewolnikiem”.

Wersety 6-8 (cytujące Psalm 32:1-2) pokazują, że usprawiedliwienie jest darowaniem win przez Boga, a nie czymś, co wypłacane jest jak pensja za przepracowane godziny.

Zobaczmy też, co Paweł pisze w rozdziale 3:

„(27) Gdzież więc powód do chełpliwości? – Wykluczony. Jakim prawem? Prawem domagającym się uczynków? – Nie! Prawem wiary. (28) Sądzimy bowiem, że człowiek doznaje usprawiedliwienia dzięki wierze, bez uczynków nakazanych przez Prawo.” (Rz 3:27-28, Biblia Paulistów)

CZY WIARA BEZ UCZYNKÓW JEST MARTWA? ANALIZA LISTU JAKUBA 2:17-26

W tym miejscu Świadkowie Jehowy natychmiast przytoczą List Jakuba, twierdząc, że bez uczynków nasza wiara jest martwa:

„(17) Tak też wiara, nie przejawiająca się w czynach, martwa jest sama w sobie. [...] (20) A czy chcesz przekonać się, słaby człowiecze, że wiara bez uczynków jest bezowocna? (21) Czyż praojciec nasz Abraham nie dzięki uczynkom został usprawiedliwiony, złożywszy syna Izaaka na ołtarzu ofiarnym? [...] (24) Widzicie więc, że człowiek dostępuje usprawiedliwienia dzięki uczynkom, a nie przez samą tylko wiarę. (25) Podobnie tak i nierządnica Rahab czyż nie dzięki uczynkom dostąpiła usprawiedliwienia, przyjmując zwiadowców a inną drogą ich wyprawiając? (26) Jak bowiem ciało bez ducha jest martwe, tak też martwa jest wiara bez uczynków.” (Jk 2:17-26, Biblia Poznańska)   

ALe pytanie brzmi: O JAKIE UCZYNKI TU NAPRAWDĘ CHODZI?

Dla Świadków Jehowy „dobry stan duchowy” i „żywa wiara” sprowadzają się niemal wyłącznie do:

Regularnego wychodzenia do służby kaznodziejskiej i oddawania raportów.

Obecności na zebraniach w Sali Królestwa.

Bezwarunkowego zgadzania się z każdą nauką Ciała Kierowniczego.

Jeśli tego nie robisz, według nich jesteś „martwy duchowo” – niezależnie od tego, jak szlachetnym i pomocnym człowiekiem jesteś na co dzień. Mój znajomy ze zboru wprost sugerował mi, że gdy opuszczam zebrania i służbę, moja wiara upada.

Ale czy o takie „zebraniowo-organizacyjne” uczynki chodziło Jakubowi?

Spójrzmy na przykłady podane w tekście:

Abraham okazał posłuszeństwo i zaufanie Bogu w ekstremalnej próbie serca.

Nierządnica Rahab (Jk 2:25) zaryzykowała własne życie, by ukryć zwiadowców i okazać im miłosierdzie.

To były owoce szczerej wiary i miłości, a nie odklepywanie godzin w służbie!

W organizacji bywa tak, że ktoś po kryjomu żyje w podwójnym standardzie (grzeszy, ma uzależnienia, prowadzi niemoralne życie), ale ponieważ co tydzień pojawia się na zebraniu i wychodzi na służbę, w oczach starszych jest uważany za „dojrzałego i duchowego brata”. Z kolei człowiek o czystym sercu, który szczerze kocha Boga, czyta Pismo i pomaga bliźnim, ale nie podpisuje listy obecności w Sali Królestwa, zostaje skreślony jako „słaby duchowo”.

Biblijne uczynki to owoce Ducha Świętego – miłość, miłosierdzie, uczciwość i przebaczenie – a nie spełnianie wymogów formalnych jakiejkolwiek korporacji religijnej.
Strony: [1] 2 3 ... 10