Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Najgorsze to były wymyślane modlitwy.
Do posiłku, po posiłku, przed pierdnięciem ,po pierdnięciu, przed kichnięciem po kichnięciu i jeszcze nie wiadomo z jakiej okazji. :)




To miało odróżnić Świadków od wyznawców innych religii.


Pamiętam jednego w aucie na kongresowej przerwie. Tak długo się modlił przed włożeniem kanapki do ust, że wzbudziło to podejrzenie innych braci przechodzący he was tym czasie niedaleko jego samochodu. Zebrała się spora grupka obserwatorów, myśląc, że ów brat zasłabł I zaczęły się spekulacje na jego temat. Po czym nagle ów zamodlony brat podniósł jak gdyby nigdy nic swą głowę i zaczął spożywać, wcześniej przygotowany posiłek. Modlitwa jego trwała dobre kilka minut.
Widziałem, też kiedyś jak jeden z braci poczęstowany cukierkiem, pochylił głowę i coś tam pod nosem wypowiedział. Bracia i siostry dzielili się na tych, co. to przy każdej okazji dawali świadectwo, kim są jak i na tych, co podobne gesty robili raczej w ukryciu przed innymi. Ci pierwsi chcieli za manifestować poprzez to swą silną wiarę.
2
Najgorsze to były wymyślane modlitwy.
Do posiłku, po posiłku, przed pierdnięciem ,po pierdnięciu, przed kichnięciem po kichnięciu i jeszcze nie wiadomo z jakiej okazji. :)
3
U mnie nie było to ,że coś dziwnego działo się w organizacji.
W każdej religii są cuda nie widy.
U mnie powodem była biblia, że to żadne słowo boże.




Treść Biblii może spowodować, że wierzymy w jedno czy drugie jak i ta sama treść u innych może powodować, że wiarę się traci...
Podejście do Biblii u świadków to fundament. Nie ma tam miejsca na dowolną interpretację.
Treść jej odbierana jest dosłownie bądź też zinterpretowałam przez strażnicę.

Tak jest ze wszystkim, bo albo coś nas przekonuje do siebie albo odrzuca.
4
U mnie nie było to ,że coś dziwnego działo się w organizacji.
W każdej religii są cuda nie widy.
U mnie powodem była biblia, że to żadne słowo boże.

5
Wykluczenie i powrót do zboru załatwia odkupienie win. Zbór wybacza, a taka osoba cieszy się nowym rozdziałem życia z nowym partnerem małżeńskim i nie tylko. Osoby takie mogą liczyć na uzyskanie przywilejów zborowych. Wiem co mówię, bo znam takie osoby, dziś są sługami, starszymi zboru z drugą, trzecią żoną.




U mnie rekordziści, jeden nieżyjący już brat i dwie siostry w czwartym małżeństwie byli. A brat ten, jak był temat o małżeństwie na strażnicy, to podnosił szybko swą rękę, by oddać odpowiednią odpowiedź... 🫣


Mój były zbór, był dość specyficzny, bo lądowały w nim często siostry z Polski po przejściach małżeńskich. Po kolejnych rozwodach w Polsce, w wieku zazwyczaj ponad 50 lat - bez mężów zostawały z niczym. Dlatego wyjeżdżał do Niemiec, do pracy do opieki nad starszymi osobami(prawie zawsze byli to Światusy, jak ich potocznie w zborach nazywano.. 😉 Często takie siostry, po dwóch, trzech rozwodach, w Polsce, na wojażach Za granicą wchodziły często w nowe związki, gdzie bardzo często i tam dochodziło po jakimś czasie do rozpadu związku. Oj, widziało i słyszało się o niejednej siostrze "podróżującej", która to z niejednego pieca, chlebek jadła... 😝
6
To co powyżej to prawda.
W sąsiednim zborze 3 małżeństwa powymieniali się partnerami.
Siedzą teraz obok siebie na zebraniu jakby nic się nie stało.
Nikomu to też nie przeszkadza.
Powykluczali ich.
Co oni na to.
Oj tam, oj tam
Wykluczą to i przykluczą.
7
Wykluczenie i powrót do zboru załatwia odkupienie win. Zbór wybacza, a taka osoba cieszy się nowym rozdziałem życia z nowym partnerem małżeńskim i nie tylko. Osoby takie mogą liczyć na uzyskanie przywilejów zborowych. Wiem co mówię, bo znam takie osoby, dziś są sługami, starszymi zboru z drugą, trzecią żoną. 
8
Kolejną rzeczą, która spowodowała, że na Świadków Jehowy zaczęłem inaczej patrzeć, to to, że chodzili do ludzi  i mówili im jak mają prowadzić szczęśliwe życie małżeńskie a sami na masową skalę się rozwodzili.. Miałem wrażenie, że częstotliwością w  rozwodzeniu się przeskoczyli ludzi z tzw świata. Dlatego pouczanie innych i mówienie - jak mają żyć, uważam za czystą hipokryzję z ich strony.
9
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia Wczoraj o 16:43 »
    Dzisiaj "podstawa", która posłużyła jako pomysł na mema - Nie czytamy.

    Art. Trzymaj się z dala od religii fałszywej! (Strażnica, 15 marca 2006)

    "Prawdziwi chrześcijanie trzymają się z dala od religii fałszywej i jej nauk. Dlatego nie wystawiamy się na wpływ telewizyjnych i radiowych programów religijnych ani nie czytamy literatury, która szerzy kłamstwa o Bogu i Jego Słowie (Psalm 119:37)."

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2006208?q=%22nie+czytamy%22+relig%2A&p=par
***
    A teraz pora na praktyczne zastosowanie tej zasady...

    "W Katechizmie Kościoła Katolickiego napisano: „Sam Pan potwierdza, że chrzest jest konieczny do zbawienia (por. J[ana] 3, 5)”." (2014 r.)

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2014405?q=katolick%2A+napisano&p=par

    "Trójcę definiuje się na różne sposoby. W Katechizmie Kościoła Katolickiego podano na przykład: „Nie wyznajemy trzech bogów, ale jednego Boga w trzech Osobach”. Dalej napisano: „Ojciec jest tym samym, co Syn, Syn tym samym, co Ojciec, Duch Święty tym samym, co Ojciec i Syn, to znaczy jednym Bogiem co do natury”. Czy ta nauka znajduje uzasadnienie w Piśmie Świętym?" (2012 r.)

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2012173?q=katolick%2A+napisano&p=par

    "Chociaż 42 procent ankietowanych Francuzów ma Biblię, jedynie 2 procent twierdzi, że czyta ją prawie codziennie. Takie wyniki pewnego sondażu opublikowano na łamach katolickiego dziennika La Croix." (2002 r.)
* La Croix - Krzyż.

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/102002488?q=katolick%2A+napisano&p=par

    "Zdaniem katolickiego arcybiskupa Westminsteru kardynała Basila Hume’a społeczeństwo brytyjskie żyje z „kurczącego się kapitału duchowego i moralnego”. Jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy? „Głód Słowa Bożego” — głosi nagłówek w gazecie Catholic Herald." (1999 r.)

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/101999573?q=katolick%2A+napisano&p=par
10
Moim przebudzeniem było ukrywanie homoseksualistów w zborze przez usługujących. Jak sprawa zaczęła przeciekać, starsi próbowali tłumaczyć się za te osoby, ale wreszcie przeciągnęli strunę.  Co nie zmienia faktu, że był to szajs zborowy.
Strony: [1] 2 3 ... 10