Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
LISTY I DOKUMENTY NADASZYNIAKA / Odp: MARK SANDERSON - Cień sądowych sal
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Do dnia Dzisiaj o 22:25 »
Dzięki Nadaszyniak, ciekawe opisy ziomków z CK.
Trochę szkoda że nie ma już Morisa, zawsze palnął coś głupiego do pośmiania.
Pozdrawiam
Do
2
WARTO WIEDZIEĆ - WARTO ZNAĆ / Odp: Ależ to prawdziwe i życiowe!!!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez janeczek dnia Dzisiaj o 22:13 »
 To bardzo dobry pomysł inicjatywa, kongres międzynarodowy będzie jakiś dupek z CK narazie albo nie wiedzą kto lub bardzo małe grono wie.
Mówię co sam odkryłem otóż Paście, działa na starszych NO jak święcona woda na diabła pali wprowadza w rozdrażnienie.
Sam drukuje i oprawiam wyglądają pięknie, kładę tak żeby u mnie widać było kawałek okładki a zobaczyć się nie da.
Jestem majsterkowiczem klej śruby, to dekoracja a śmiałość na tyle żeby zapytać nie ma nikt.
Powiem tak działa wielokrotnie mocniej niż Kryzys sumienia.
Staram się zamiast tłumaczyć czym jest organizacja dać zainteresowanym wydrukowany egzemplarz.
Robię to jak organizacja uczyła żeby zainteresowany zrozumiał, że to książka dla osób duchownych tych już godnych raju  na ziemi.
No nawijam i to mocno, zniechęcam do mówienia że ma wie co tam jest pytaj ale nie mów że masz bo to tajemnica nasza moc światków Jehowy dostajemy to z Ameryki.
Czy działa tak oczywiście takie osoby są traktowane jako mające złe usposobienie ducha krytykanckiego.

Mam pomysł na plakat i publikacje na wózek podczas spokojnej jak w filmie demonstracji.
Traktaty i wizytówki ulotki z urywkami z Paście.
Dla urozmaicenie starsze okładki i po Angielsku.

Oni naprawdę nic nie ściemniają piszą oficjalnie, używają słowa oskarżona nadal  to komitet sądowniczy tylko bez nazwy sądowniczy. Prawnicza ściema

 21. Nieuzasadnione kontakty z osobami, które zostały usunięte ze
zboru lub takimi, które się odłączyły. Jest różnica między zwykłym przywitaniem kogoś, kto jest usunięty ze zboru lub kto się odłączył, a utrzymywaniem z nim kontaktów towarzyskich (w24.08 ss. 30, 31, ak. 14, 15). Jeśli ktoś mimo wielokrotnych rad w dalszym ciągu świadomie utrzymuje nieuzasadnione kontakty z kimś, kto został usunięty ze zboru lub się odłączył,
a nie jest jego krewnym, należy utworzyć komitet (1 Kor. 5:11, 13).
22. Jeśli ktoś mimo wielokrotnych rad w dalszym ciągu utrzymuje kontakty
z krewnym, który propaguje odstępcze nauki bądź złe postępowanie, należy utworzyć komitet (2 Jana 9-11; Obj. 2:20; zob. A:42)


 2) Powinni wyjaśnić, o jakie postępowanie jest oskarżona.       
3
Ty Robbo chyba nie rozumiesz. Wykładasz papkę o królestwie bożym powołując się na argumenty ze strażnicy okraszone twoim widzi mi się. Przyjmij do wiadomości, że cześć osób na tym forum oczekiwała tego królestwa obiecanego w strażnicy. Mało tego, znaliśmy osoby, które także oczekiwały królestwa i się nie doczekały. Nawet nie napisałeś czym jest to królestwo, bo każda religia przedstawia je w inny sposób. Skoro najważniejsza nauka PŚ o królestwie nie precyzuje czym ono jest, to wiesz.... To są twoje wyobrażenia i nie karm nas nimi. Już raz nas oszukano, więc zachowaj swoje nieprzemyślane przemyślenia dla siebie.
4
WARTO WIEDZIEĆ - WARTO ZNAĆ / Odp: Ależ to prawdziwe i życiowe!!!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez NNN dnia Dzisiaj o 19:19 »
Dzisiaj dowiedziałem się, że Pan Marek Klimas zrezygnował z dalszego udzielania się w nagrywaniu filmików oraz zamknął swój kanał, co spowodowało, że nie można odtwarzać jego dotychczasowej twórczości. A szkoda, bo ta dziedzina, którą się zajmował, jako nie będący nigdy świadkiem Jehowy była bardzo potrzebna.

    @jennyvann-2-xl   
   Popieram z całego serca.....dotyka mnie bezduszny ostracyzm ze strony rodziny, ten mnie boli strasznie. Ze strony zboru jest mi obojętny ostracyzm. 

           @wiolaad   
   Będę i ja..💞 height=16 może zobaczę syna po 7 latach a on mnie.. bo tyle trwa jego OSYRACYM ... gdy ja świadomie i oficjalnie po kilkunastu latach,  opuściłam ich szeregi. Do zobaczenia 💞 height=16

5
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Co to jest Królestwo Boże?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ROB660 dnia Dzisiaj o 19:16 »
 Zdecydowałem się zareagować bo drwienie z Królestwa Bożego to naruszenie życzliwości Boga, ofiary Jezusa, i podważanie autorytetu słowa Bożego.

Królestwo Boże to rzeczywiście rząd w niebie, składający się z króla Jezusa i wybrańców (144 tyś)
Jeszcze do końca nie sompletowane , bo wiele osób jeszcze wejdzie do tego rządu (w przeciwieństwie do JW.org które zakończyło oficjalnie zbieranie tych ze w 1914r- co jest oczywistą bzdurą)

1. Kiedy powstała deczja o założeniu Ktrólestwa Bożego 
Tutaj Mat 25:34 odziedziczcie królestwo przygotowane wam od założenia świata  bądź
Efezjan 1:4 przed założeniem świata
Od założenia świata - tzn byli już aniołowie ale nie było ludzi albo był tylko Adam
Aniołowie mieli potężną władzę ale nie byli i nie są nieśmiertelni - pojawia się Adam
Ps 8:5 i Hebr 2:7 Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów,chwałą i czcią go uwieńczyłeś.”
Tak wtedy padła decyzja że nadzór i panowanie królewskie nad wszystkim Bóg składa w ręce LUDZI - mniejszych od aniołów . Królem miał być Archanioł znany potem jako Jezus ale i on musiał być człowiekiem.

2. Myślę że decyzja o buncie Szatana miał duży związek z tą decyzją
Znieważył Ewę, wyeliminował Adama i całe jego pokolenie by do tego nie dopuścić

3. Bóg nie zmienił swych planów chociaż większość wątpiła w ich powodzenie . Ale jak z niedoskonałych ludzi , upodlonych i zniewolonych , w wielu wypadkach  nie mających dostępu do Słowa Bożego (Królestwo to podstawowy temat Biblii) mogliby się znaleść w niebie i to jeszcze jako Królowie u boku Jezusa .

4. Sama decyzja że to właśnie ludzie a nie aniołowie jest ogromnym ukłonem i darem Boga JaHWeH. I to nie jakaś elita  narodzona z książąt ale wszyscy którzy chcą i wierzą że zaproszenie to jest skierowane do nich mogą się ubiegać o ten przywilej.
Co do elity Bóg podjął próbę zebrania tych ludzi z pokolenia Abrachama ale tylko Mojżesz, Kaleb i Jozue uwierzyli że o nich chodzi i odpowiedzieli właściwie . Przed nami druga szansa
Ale jak sam Jezus powiedział według Łukasza 18:8 Ale czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Czytając Wasze komentarze na tema Królestwa wątpliwość Jezusa byłą uzasadniona

5. Jezus -zrobił wszystko aby być królem tego królestwa
Zrzekł się postaci anioła i zdecydował się przyjść na ziemię jako zwykły człowiek. Poddał się próbie życia bez grzechu nie mając świadomości poprzedniego duchowego życia . Kuszący go Szatan był świadom jego osoby a on nie . Po oparciu się Szatanowi przyszła nauka na Horebie i nowe jeszcze cięższe zadanie - oddanie człowieczego doskonałego życia za zapłatę za tych którzy sprostają wymogom Królestwa (Mojżesz Eliasz Jezus ) zapłatę za ich grzechy i niedoskonałość . Ale i reszta świata żywych i umarłych z tego skorzysta

6. Skoro tak wiele Bóg Jezus i inni uczynili ze  względu na człowieka aby był królem u boku Jezusa to miejmy respekt przed nieodpowiednimi słowy - wszak wszyscy jesteście tego świadomi bo byliście kiedyś SJ
Ten dar i obetnica jest również dla każdego z Was

7. Co robić by wejść w skłąd osób ubiegających sięmomten przywilej?
Prosta rzecz a jednocześnie jakże trudna
- uwieżyć że to właśnie dla mnie
- spożywać Wieczerzę Pańską jakoświadectwo uczestnictwa i gotowości ubiegania się o ten urząd

6
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Pytanie biblijne 65 Usunięte wersety J7:53 do 8:11 - czy Jezus został sam ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ROB660 dnia Dzisiaj o 17:35 »
Dowód 2

Poprzez cud w Kanie mamy już strumień czasowy.
Jezus wraz z uczniami pozyskiwali uczniów w Betanii za Jordanem a Jan Chrzciciel robił to samo 35 km na południe J3:22-24
Po pewnym czasie coś się wydarzyło ,  znajdujemy o tym wzmiankę wzmiankę z J 3:25
Powstał spór o czyszczenie między uczniami Jana a pewnym Żydem (Bt dopuszcza pewnymi Żydami)
Kontekst pozwala przypuszczać że Żydzi , uczniowie Jana i uczniowie Jezusa byli blisko siebie jak również Jan Chrzciciel.
Taka sytuacja mogła się wydarzyć na obowiązkowym święcie Pięćdziesiątnicy . To następne obowiązkowe święto po święcie Paschy w Jeruzalem.
Skoro konflikt ten jest napisany w ewangelii musiał być ważny.
Efekt - po konsultacji i oświadcxzeniu Jana Chrzciciela wszyscy są totalnie zdezorientowani i
tutaj werset po J3:36 następuje
J 7:53  I rozeszli się - każdy do swego domu.
Jezus został sam .

Dalsze sporne wersety wskazują że Jezus działał sam i po obronie nierządnicy pozostał sam (bez uczniów) J 8:8 Pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku.
Z czasem Jezus pozyskał nowych uczniów ale Piotra wraz bratem (uczniowie Jana ?) zaprosił ponownie dopiero przed świętem Poświęcenia ok 6 miesięcy później . Świadczy o tym wypowiedź z J 4:35 "Czyż nie mówicie: "Jeszcze cztery miesiące, a nadejdą żniwa?" . Żniwa są w miesiącu NIssan , zatem wypowiedział te słowa w miesiącu Kislew. Czyli święto Poświęcenia J5:1  było przed Paschą J 6:4.

Dalej wersety J8:1,2 Jezus natomiast udał się na Górę Oliwną, 2 ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On usiadłszy nauczał ich.
Zwrot "schodził się do Niego" wskazuje na święto Tygodni , które trwało tylko jeden dzień - ale zawsze wiele pelgrzymów zostawało dłużej dla składania ofiar i oczyszczenia .

Tak święto tygodni było ok 6 Sivan (50 dni po święcie Paschy) i wtedy Piotr i inni uczniowie odeszli do domów
ok 7 Siwan Jezus powraca do świątyni sam - bez uczniów - precedens który już później się nie powtrarza
7
Jest jeden, bardzo drobny, problem...

Jana 2:6-7  A stało tam sześć kamiennych dzbanów na wodę, jak tego wymagały żydowskie reguły dotyczące obmywań ceremonialnych. Każdy z nich mógł pomieścić dwie lub trzy miary płynów. Jezus powiedział usługującym: „Napełnijcie te dzbany wodą”. Napełnili je więc po brzegi. (PNŚ)

* (...) Jeśli tak, to każdy z tych dzbanów na wodę mógł pomieścić od 44 do 66 l, a wszystkie sześć — od ok. 260 do ok. 390 l. Jednak zdaniem innych biblistów może tu chodzić o większą grecką jednostkę miary (ok. 40 l).

Jeśli działoby się to w szabat, to mielibyśmy do czynienia ze złamaniem zakazu pracy dla jednych (posługujący), przy jego przestrzeganiu dla innych (gospodarz). A jeśli tak, to równie dobrze, gospodarz mógł ich posłać po wino do najbliższego monopolowego.

Ale co to ma wspólnego z natchnieniem lub jego brakiem? Nie wiem. ???

Bardzo trafne spostrzeżenie
Sam miałem z gtym problem , ale napełnienie stangwi wodą , bez przenoszenia nie było naruszeniem sabatu
Jeżeli by przenoszono te zbiorniki na plac czy do źródła to już tak .
Sytuacja była beznadziejna , bo ani przynieść ani kupić .
8
LISTY I DOKUMENTY NADASZYNIAKA / MARK SANDERSON - Cień sądowych sal
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Dzisiaj o 16:58 »
Człowiek w białych rękawiczkach za murami Warwick (Ww)

W ostatnim czasie pod silnym ostrzałem opinii publicznej oraz byłych członków znalazł się Mark Sanderson.
Jest on jednym z młodszych stażem członków Ciała Kierowniczego, ale jego rola w zarządzaniu kryzysowym i specyficzne wystąpienia sprawiły, że stał się celem intensywnej krytyki.
Głównym powodem, dla którego Sanderson znalazł się „pod obstrzałem”, jest jego rola jako nieformalnego ambasadora organizacji w sprawach sądowych i politycznych.
To on często podróżuje do krajów, w których Świadkowie Jehowy mają problemy prawne
(m. in. Rosja czy kraje skandynawskie).
Krytycy zarzucają mu hipokryzję w narracji o prześladowaniach.

Jednocześnie nadzorowany przez niego dział prawny prowadzi niezwykle agresywne batalie przed sądami.
Głównym celem tych działań jest nie tylko utrzymanie wysokich dotacji państwowych, ale przede wszystkim uniknięcie odpowiedzialności prawnej za systemowe tuszowanie przypadków pedofilii wewnątrz struktur.
Jego „wprawy” na fronty prawne są przez obserwatorów oceniane jako cyniczne wykorzystywanie wiary szeregowych członków do celów czysto korporacyjnych.
Kolejnym punktem zapalnym był jego udział w materiałach dotyczących lojalności wobec organizacji.
Sanderson stał się twarzą przekazu, który mówi, że nawet jeśli instrukcje Ciała Kierowniczego wydają się z ludzkiego punktu widzenia „nierozsądne lub niepraktyczne”, wyznawcy muszą być im bezwzględnie posłuszni.
Ta wypowiedź wywołała burzę, gdyż została uznana za klasyczny przykład psychomanipulacji i dążenia do totalnej kontroli nad życiem prywatnym członków.
W internecie Sanderson jest często wyśmiewany za swój autorytatywny ton, który – podobnie jak u Letta – kontrastuje z powagą zarzutów karnych i cywilnych, przed którymi staje organizacja na całym świecie.

Udział Marka Sandersona w procesach sądowych oraz jego rola jako „wysłannika do zadań specjalnych” stały się kluczowym elementem strategii obronnej Świadków Jehowy.
Jednocześnie wystawiły go na bezpośrednie ataki ze strony obrońców praw człowieka.
Sanderson brał czynny udział w bataliach prawnych w Rosji, gdzie organizacja została uznana za ekstremistyczną, a on sam pojawiał się w sądach, by legitymizować działania wspólnoty swoją obecnością jako członka najwyższych władz.
Oficjalna rola Sandersona polegała na „duchowym wspieraniu braci”, jednak w rzeczywistości pełnił on kluczową funkcję w koordynowaniu linii obrony organizacji.
Jego zadaniem było przekonywanie międzynarodowych trybunałów o pokojowym i łagodnym charakterze grupy.
Działania te stały w wyraźnej sprzeczności z wewnętrzną polityką organizacji.
Mimo kreowania łagodnego wizerunku na zewnątrz, wspólnota jednocześnie stosowała rygorystyczne kary wobec tych członków, którzy odważyli się kwestionować obowiązującą doktrynę.

Największy obstrzał prawny i wizerunkowy Sanderson zaliczył jednak w kontekście Australijskiej Królewskiej Komisji (ARC) ds. wykorzystywania seksualnego dzieci.
Choć to głównie Geoffrey Jackson (inny członek Ciała Kierowniczego) musiał składać zeznania przed komisją, Sanderson był osobą odpowiedzialną za nadzorowanie zmian w procedurach, które miały udobruchać opinię publiczną po skandalu związanym z ukrywaniem sprawców pedofilii.

Krytycy zarzucają mu, że jego interwencje w sądach i przed organami państwowymi mają charakter czysto fasadowy – Sanderson konsekwentnie bronił tzw. „zasady dwóch świadków”, twierdząc, że jest ona zakorzeniona w Biblii i nie może zostać zmieniona, co w praktyce uniemożliwiało wielu ofiarom dochodzenie sprawiedliwości wewnątrz zboru.
Jego wystąpienia w tych sprawach są często analizowane jako próba ochrony „czystości organizacji” kosztem bezpieczeństwa jednostek.
W ostatnich latach Sanderson był również pod lupą w związku z procesami w Norwegii i Belgii, gdzie organizacja walczyła z zarzutami o dyskryminację i podżeganie do nienawiści wobec osób opuszczających grupę.

Jako osoba nadzorująca komitety oddziałów, Sanderson musiał konfrontować się z wyrokami, które wprost nazywały praktyki organizacji naruszaniem podstawowych wolności obywatelskich.
W dokumentach procesowych Sanderson i jego zespół prawny argumentowali, że prawo do ostracyzmu jest częścią wolności religijnej, co spotkało się z druzgocącą krytyką ze strony europejskich trybunałów.
To właśnie Sandersonowi przypisuje się próbę „pójścia na noże” z rządami krajów demokratycznych, co w niektórych przypadkach przyniosło skutek odwrotny do zamierzonego, prowadząc do wyrejestrowania wspólnoty jako związku wyznaniowego.

Działalność Sandersona pod obstrzałem prawnym pokazuje ewolucję Ciała Kierowniczego w stronę struktury przypominającej zarząd wielkiej korporacji.
Zamiast dysput teologicznych, głównym zadaniem liderów jest minimalizacja strat finansowych i prawnych.
Dla wielu obserwatorów Sanderson jest uosobieniem tej zmiany – chłodnym negocjatorem, który potrafi z uśmiechem na ustach bronić kontrowersyjnych zasad przed sędziami, by chwilę później w JW Broadcasting opowiadać wyznawcom o „zwycięstwach teokratycznych”.
Taka postawa sprawiła, że stał się on jedną z najbardziej polaryzujących postaci w Warwick, budząc podziw u jednych i głęboką niechęć u tych, którzy widzą w jego działaniach prymat interesu organizacji nad dobrem ludzi.

Sanderson znalazł się również w ogniu pytań dotyczących luksusowego stylu życia liderów w Warwick.
Choć on sam stara się kreować wizerunek skromnego sługi, zdjęcia i nagrania z jego udziałem, na których widać drogie zegarki czy luksusowe warunki podróży, budzą irytację wśród pionierów, którzy ledwo wiążą koniec z końcem.
W połączeniu z jego twardym stanowiskiem w sprawie „nieodstępowania od organizacji ani na krok”.
Sanderson stał się dla wielu symbolem nowoczesnego, korporacyjnego oblicza Świadków Jehowy, które bardziej dba o stabilność finansową i prawną struktur niż o dobrostan emocjonalny poszczególnych wyznawców.


9
WARTO WIEDZIEĆ - WARTO ZNAĆ / Odp: Ależ to prawdziwe i życiowe!!!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez NNN dnia Dzisiaj o 14:29 »
  • Obejrzyj to do końca, i podaj dalej, udostępnij film/y.  - Od tego zależy czy pomożesz w uwalnianiu ludzi z tej niewoli lęku i strachu.
Bądź jak pisał Prorok Izajasz 58; 6-11: "...Rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić wolno uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać; dzielić swój chleb z głodnym, wprowadzić w dom biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać i nie odwrócić się od współziomków.


    @biblijnachronologia   
   w 2012 zgłosiłem pedofilię starszym, przychodzili wiele razy, dopytywali o postępowanie, instruowali, dzwonili, krzyczeli  itp itd... no dużo było tego nachodzenia. Dziś wiem, że kontrolowali toczącą się sprawę. Ostatecznie gdy pozyskali informacje, osaczyli ofiary, dołączyli do pozwów o zniesławienie. Ale powody zniesławienia są śmieszne i bez podstaw. Oskarżyć można o wszystko, nawet, że ktoś ma niebieskie skarpetki. Pozwy mają na celu utrzymanie w milczeniu. Takie są ich praktyki jak Pan opowiada.

    @grazynarozkowicz4041   
   Mam takie wrażenie, że dlatego biegną na policję, aby zastraszyć, ponieważ coraz częściej zdarzają się takie sytuacje i żeby zapobiec, to myślą, że strach powstrzyma od mówienia prawdy, która jest dla nich nie wygodna i otwiera innym oczy na ich manipulację. Pozdrawiam 👍 height=16

    @magdalenazmikolowa   
   Gdyby jednak pan Leszek miał problemy, to możemy się zrzucić na dobrego prawnika.Ja chętnie bym się " ściepała" 😊 height=16. Ale myślę, że tu jest tak oczywiste, że Leszek nic nie zrobił, że to tylko ośmieszy zawiadamiających organy ścigania😅 height=16 Szczęść Boże i proszę przekazać panu Leszkowi, że nie jest sam. 
 
 

10
LISTY I DOKUMENTY NADASZYNIAKA / Odp: A. MORRIS III: Ostatni taki lider
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia Wczoraj o 23:22 »
Droga Estero
Napiszę w kolejnym wątku, o innym BOSSIE (Ww), który ''POCIĄGAŁ ZA SZNURKI''

''... Największy obstrzał prawny i wizerunkowy ..... zaliczył jednak w kontekście
Australijskiej Królewskiej Komisji (ARC) ds. wykorzystywania seksualnego dzieci.
Choć to głównie Geoffrey Jackson (inny członek Ciała Kierowniczego) musiał składać zeznania przed komisją,
...... był osobą odpowiedzialną za nadzorowanie zmian w procedurach,
które miały udobruchać opinię publiczną po skandalu związanym z ukrywaniem sprawców pedofilii. ....''


   No to zapowiada się ciekawie.
   Chętnie sobie poczytam to co zamieścisz, aczkolwiek też już swoje zdanie i wnioski w temacie CK mam wyrobione.
   Raczej oni wszyscy tam, to pionki, które tylko wypełniają to co się im nakazuje, jak to w świecie biznesu się określa "słupy".
   Tam za ich plecami są grubsze ryby, które jak to określiłeś, pociągają za sznurki.
   A członkowie CK, to figuranci, którzy za różne przywileje muszą stać na tym widocznym froncie.
   I w tych "brudkastingach".
   I wciskać te różne kacopoły szeregowym świadkom Jehowy.
    >:D >:D >:D >:D >:D
Strony: [1] 2 3 ... 10