Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
PSYCHOMANIPULACJA / Odp: MEMY NA CZAS SŁUSZNY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia Dzisiaj o 20:30 »
    Donadams wspomniał w Autokompromitacjach, że składniki są dopuszczalne. Pójdźmy za ciosem...  ;)
2
BIBLIOTECZKA ROSZADY / Odp: Zapowiedź i moja rozmowa ze Światusami na ich kanale
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gostek dnia Dzisiaj o 20:20 »
Rozmowę Twoją ze Światusami obejrzałem i mogę powiedzieć, że była ona bardzo ciekawa merytorycznie. 👏
Jeśli kiedykolwiek będziesz ponownie gościem na kanale u Światusów bądź jakimkolwiek innym kanale to z przyjemnością znowu obejrzę.

3
BIBLIOTECZKA ROSZADY / Odp: Zapowiedź i moja rozmowa ze Światusami na ich kanale
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia Dzisiaj o 18:06 »
4
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia Dzisiaj o 17:51 »
Widzę tu pewne "kruczki prawne", które można wykorzystać na swoją korzyść.
1. Co to znaczy "krótkotrwałe"? 1 sekunda, 5, a może minuta?
2. Jaka może być ilość i częstotliwość tych krótkotrwałych dotknięć?
   Światus, Światus.
   Ale Ty jesteś dociekliwy  >:D >:D >:D
   Musisz o to zapytać tego "ciałka najwyższego" z Warwick.
   Albo przynajmniej autora tego tekstu z "Paście", ale który się do tego przyzna?!  ;D
5
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez donadams dnia Dzisiaj o 17:28 »
Prawdę masz! Nie należy również zapominać o tym, że Biblia zabrania niemoralnych kontaktów plciowych, ale kwestią sumienia są czynności będące ich głównymi składnikami...  >:D
6
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia Dzisiaj o 17:16 »
    Organizacja, jak sama nazwa wskazuje, musi być zorganizowana. Nie może być żadnych wątpliwości. zero miejsca na domysły, Przypadkiem trafiłem w "Paście 2025" na definicję/opis "Niemoralnego użycia"...  :D

    Niemoralne kontakty seksualne (porneia) pkt 2.1. (Paście 2025)

    "1) „Niemoralne  użycie”  nie  oznacza  zwykłego  dotknięcia,  ale zawiera myśl o manipulowaniu,  stymulowaniu lub wykorzystaniu czegoś.  Na przykład  czym  innym  jest  dotknięcie  instrumentu  muzycznego, a czym  innym granie na nim."
***
    Już teraz wiem, skąd te "skrzypki" i "smyczek" w piosenkach ludowych.  ;)
A dla chętnych podpunkt 3.

    "3) „Celowa  stymulacja”  zawiera  myśl  o używaniu  czegoś,  wykonywa�niu czynności rękami lub w inny sposób,  przy czym osoby nie muszą być  rozebrane.  Krótkotrwałe  dotknięcie  czyichś  narządów  płcio�wych,  nawet  celowe,  zazwyczaj  nie  będzie  uznane  za  niemoralne kontakty seksualne."
***
    Widzę tu pewne "kruczki prawne", które można wykorzystać na swoją korzyść.
1. Co to znaczy "krótkotrwałe"? 1 sekunda, 5, a może minuta?
2. Jaka może być ilość i częstotliwość tych krótkotrwałych dotknięć?
7
To prawda, choć taka sytuacja działała - a z tego co wiem, nadal działa - w dwie strony. Gdy wykluczony był szefem, a pracownik starszym lub sługą, musiał szukać nowej pracy, bo to się nie godzi, by wzór do naśladowania na przywileju pracował u wykluczonego. Zaufaj Jehowie, rzuć dobrą pracę tylko dlatego, że twój szef wziął ślub po rozwodzie bez "biblijnego prawa do zawarcia nowego małżeństwa" :)

Choć teraz chyba też ta kwestia z "prawem do ponownego zawarcia związku małżeńskiego" uległa już zmianie i nie wyklucza się za to z automatu, ale przydałoby się źródło.
8
A jak wykluczony był zwykłym pracownikem, a nie szefem firmy?  To wówczas nie można było współpracować z osobą wykluczoną.
9
Od zawsze tak było, że w przypadku tej współpracy stawiano granice. Już lata temu krążył wśród starszych przykład firmy odbierającej odpady. Brat, który prowadzi taką firmę, został wykluczony. Nikt inny nie odbiera odpadów w danej okolicy. Czy to oznacza, że bracia mają zrezygnować z jego usług, by nie utrzymywać niepotrzebnych kontaktów? Nie ma takiej konieczności :)

Czyli jesteśmy twardzi, ale do czasu. Szkoda tylko, że w przypadku takich bzdur szli na ustępstwa od własnych zasad i nazywali to "rozsądkiem". Gdy jednak ktoś miał przyjąć koncentrat krwinek czerwonych, to lepiej mu było, żeby zd*chł.
10
Zapytajcie czy nie wolno robić interesów z wykluczonym, tu odpowiedzi mogę nieco odbiegać od wytycznych "braci Króla"
Strony: [1] 2 3 ... 10