1
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia Dzisiaj o 20:26 » Bubba Smith, czarny policjant z Akademii Policyjnej, rapował chyba w 1 części:
Więc posłuchajcie kolesie młodzi,
bo coś was spotka, co wam zaszkodzi.
Dzisiaj mądrość skierowana do młodych braci na temat przyjaciół i krytyki.
Art. Jakich przyjaciół sobie dobierasz? (Twoja młodość - korzystaj...)
"15 Czy wybierasz przyjaciół, którzy są uczciwi i przyzwoici, potrafią mieć wzgląd na drugich, żywią szacunek dla Boga i Jego słowa oraz są na tyle odważni, żeby postępować właściwie? A może pociągają cię ludzie, którzy szczycą się tym, że potrafią kogoś „wystrychnąć na dudka” albo których zamiast prawdziwej odwagi cechuje jedynie głupia brawura, tak iż podejmują na ślepo ryzykowne przedsięwzięcia byle się popisać? Czy są skłonni uwikłać się w niemoralność, złodziejstwo, zażywanie narkotyków, a potem się chełpić, że im się „upiekło”? Jeżeli usiłują wplątać cię w jakąś kabałę, czy zasługują na to, żeby ich nazywać „przyjaciółmi”?
16 Zastanów się: Jeżeli twoimi bliskimi kolegami (bądź koleżankami) są takie osoby, to będziesz zmuszony dostosować się do nich albo się im przeciwstawić. Jeżeli się im przeciwstawisz, to prawdopodobnie dojdzie do zerwania „przyjaźni”. Dlaczego? Ponieważ odmienne zdanie uznają za krytykę bądź naganę. Na ogół takie osoby lubią wyśmiewać się z drugich, ale same nie znoszą żadnych pouczeń. (...) Prawdziwi przyjaciele umieją rozmawiać otwarcie i pomagać sobie nawzajem, żeby w razie potrzeby poprawić coś lub skorygować."
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1101976078?q=%22nie+znosz%C4%85%22&p=par
***
"Prawdziwi przyjaciele umieją rozmawiać otwarcie". To zdanie, w odniesieniu do zboru, podpada pod paragraf "głupia brawura, tak iż podejmują na ślepo ryzykowne przedsięwzięcia".
Prawdziwych przyjaciół ze zboru" nie stracisz, nawet gdy ich skrytykujesz. Trudno w końcu stracić coś, co istnieje wyłącznie na kartach publikacji...
Więc posłuchajcie kolesie młodzi,
bo coś was spotka, co wam zaszkodzi.

Dzisiaj mądrość skierowana do młodych braci na temat przyjaciół i krytyki.
Art. Jakich przyjaciół sobie dobierasz? (Twoja młodość - korzystaj...)
"15 Czy wybierasz przyjaciół, którzy są uczciwi i przyzwoici, potrafią mieć wzgląd na drugich, żywią szacunek dla Boga i Jego słowa oraz są na tyle odważni, żeby postępować właściwie? A może pociągają cię ludzie, którzy szczycą się tym, że potrafią kogoś „wystrychnąć na dudka” albo których zamiast prawdziwej odwagi cechuje jedynie głupia brawura, tak iż podejmują na ślepo ryzykowne przedsięwzięcia byle się popisać? Czy są skłonni uwikłać się w niemoralność, złodziejstwo, zażywanie narkotyków, a potem się chełpić, że im się „upiekło”? Jeżeli usiłują wplątać cię w jakąś kabałę, czy zasługują na to, żeby ich nazywać „przyjaciółmi”?
16 Zastanów się: Jeżeli twoimi bliskimi kolegami (bądź koleżankami) są takie osoby, to będziesz zmuszony dostosować się do nich albo się im przeciwstawić. Jeżeli się im przeciwstawisz, to prawdopodobnie dojdzie do zerwania „przyjaźni”. Dlaczego? Ponieważ odmienne zdanie uznają za krytykę bądź naganę. Na ogół takie osoby lubią wyśmiewać się z drugich, ale same nie znoszą żadnych pouczeń. (...) Prawdziwi przyjaciele umieją rozmawiać otwarcie i pomagać sobie nawzajem, żeby w razie potrzeby poprawić coś lub skorygować."
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1101976078?q=%22nie+znosz%C4%85%22&p=par
***
"Prawdziwi przyjaciele umieją rozmawiać otwarcie". To zdanie, w odniesieniu do zboru, podpada pod paragraf "głupia brawura, tak iż podejmują na ślepo ryzykowne przedsięwzięcia".
Prawdziwych przyjaciół ze zboru" nie stracisz, nawet gdy ich skrytykujesz. Trudno w końcu stracić coś, co istnieje wyłącznie na kartach publikacji...
Ostatnie wiadomości

Oj tam, oj tam. 