1
ŻYCIE ZBOROWE, GŁOSZENIE, SALE KRÓLESTWA / Odp: Kolejne samobójstwo członka zboru.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez donadams dnia Dzisiaj o 12:13 »Trzeba przyznać, że organizacja zrobiła jakiś postęp w tym zakresie. Na przełomie wieków ciężko było znaleźć zachętę czy nawet zezwolenie na terapię w jakiejkolwiek publikacji. Teraz publikacje może nie rozpisują się szczególnie dużo na ten temat, ale jednak spokojnie można przeczytać, że korzystanie z pomocy specjalisty jest w porządku. To nieco też oddaje przemianę społeczeństwa, w którym żyjemy, bo te 20 lat temu znacznie częściej można było słyszeć o "świrach" niż o "ludziach z problemami psychicznymi", czy "potrzebującymi pomocy". Język robi różnicę.
Nadal jednak lekiem na smutek jest więcej służby, więcej czytania Biblii, więcej studium, więcej wszystkiego... A gdy ktoś już do tego specjalisty jednak pójdzie, to zastanawia się, co może powiedzieć. Na samą myśl o tym, że jego stan może być spowodowany przez jedyną prawdziwą religię są kolejne wyrzuty sumienia. Specjalista zamiast rzeczywistego obrazu życia danego człowieka dostaje mocno pocięte wycinki - prawdopodobnie pomijające istotne czynniki. To się chyba jeszcze długo nie zmieni, jeśli w ogóle.
Nadal jednak lekiem na smutek jest więcej służby, więcej czytania Biblii, więcej studium, więcej wszystkiego... A gdy ktoś już do tego specjalisty jednak pójdzie, to zastanawia się, co może powiedzieć. Na samą myśl o tym, że jego stan może być spowodowany przez jedyną prawdziwą religię są kolejne wyrzuty sumienia. Specjalista zamiast rzeczywistego obrazu życia danego człowieka dostaje mocno pocięte wycinki - prawdopodobnie pomijające istotne czynniki. To się chyba jeszcze długo nie zmieni, jeśli w ogóle.

Ostatnie wiadomości


