Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Niewolnik Wierny i Roztropny Mateusza 24:45 wyrwany z kontekstu?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kyuubi dnia Dzisiaj o 01:15 »
NIEWOLNIK WIERNY I ROZTROPNY

  • Mateusza 24:45
    Wyrwany z kontekstu?
    Proroctwo? Ustanowienie kogoś?
    Czy może przykład i przypowieść o tym, jak mamy wyczekiwać przybycia Jezusa w dniu ostatnim?

Dzisiaj przeanalizujemy dość ważny temat dotyczący Świadków Jehowy. Praktycznie jest to trzon całej ich doktryny oraz ich tak zwanych „Wodzów”, „Nauczycieli” i nowych „Świateł”.
Werset, na który się powołują:

Ewangelia Mateusza 24:45
„Kto rzeczywiście jest niewolnikiem wiernym i roztropnym, którego pan ustanowił nad członkami czeladzi swojej, aby im dawał pokarm we właściwym czasie?”
[Przekład Nowego Świata, Mt 24]

Twierdzą też, że zgodnie z tym wersetem „Ciało Kierownicze” jest tak zwanym „Niewolnikiem wiernym i roztropnym” oraz że to sam Jezus go wtedy ustanowił. Jednak musimy wziąć pod uwagę dwie rzeczy:
    1. Kontekst.
    2. Czym jest przypowieść.

Mały szczegół w wersecie

Trzecia sprawa w tym wersecie to pewien mały szczegół, którego na pierwszy rzut oka nie widać. Jeśli jednak przeczytamy go z większą wnikliwością, zauważymy go.
W wersecie 45 chodzi mi o słowo „pan”, ponieważ czytamy:

Cytuj
„którego pan ustanowił nad członkami czeladzi swojej, aby im dawał pokarm we właściwym czasie?”

Jeśli Jezus ustanowił tego niewolnika, jak twierdzą „Świadkowie Jehowy”, i to Jezus przez tego Niewolnika daje im „Duchowy Pokarm”, to dlaczego w tym wersecie mamy słowo „pan” napisane małą literą?
Możecie powiedzieć, że się czepiam, ale tam, gdzie jest mowa o Jezusie, słowo „Pan” jest pisane wielką literą, a nie małą.
Dlatego można postawić pytanie: czy w tym wersecie rzeczywiście chodzi o Jezusa, który ustanowił niewolnika? Czy może jest to kwestia związana z tłumaczeniem?

Jak Świadkowie Jehowy mogą odpowiedzieć?

Świadkowie mogą się przyczepić i powiedzieć:

„To co z tym, że w Ewangelii Jana 1:1 mamy słowo „Bóg” napisane małą literą w odniesieniu do Jezusa Chrystusa? Przecież, jak mi tłumaczyli, Chrystus jest Bogiem przez małe „b””.
Nie uznają boskości Chrystusa w takim znaczeniu jak chrześcijanie głównego nurtu, więc tłumaczą to w taki sposób. Podobnie „Duch Święty” również jest zapisywany małymi literami, ale nie przeszkadza im to, żeby „Szatan” i „Diabeł” pisać wielkimi literami.

Jak inne przekłady oddają Mateusza 24:45?[/b]

Cytuj
Tysiąclecia V
„Któż jest tym sługą wiernym i roztropnym, którego pan ustanowił nad swoją służbą, żeby we właściwej porze rozdał jej żywność?”
Paulistów
„Kto jest tym wiernym i rozsądnym sługą, którego pan ustanowił nad swoimi domownikami, aby we właściwym czasie rozdawał im pożywienie?”
Poznańska
„Jestże taki sługa wierny i roztropny, którego pan postawił nad swoją służbą, aby wydzielał jej żywność w określonym czasie?”
Warszawska
„Kto więc jest tym sługą wiernym i roztropnym, którego pan postawił nad czeladzią swoją, aby im dawał pokarm o właściwej porze?”

Na początku omówiłem werset Mateusza 24:45 i słowo „pan”. Jest to moja sugestywna opinia czy interpretacja, ale nie oznacza to, że jest ona w 100% właściwa, że wszystkie inne interpretacje są błędne i tylko ja mam rację.

Chcę też zaznaczyć, że „Roszada” napisał, iż narzucam ludziom swoją wiarę. Chyba jednak nie rozumie, czym jest dział „Biblijne dyskusje” oraz czym różni się narzucanie komuś czegoś od omawiania i przedstawiania własnej interpretacji.
Również troszkę poruszę temat tego, że Jezus rzekomo objął władzę w niebie w roku 1914 i że przybył „niewidzialnie na ziemię”, ale chciałbym omówić to w osobnym wątku.


Kontekst Mateusza 24
Druga rzecz: cofnijmy się na początek rozdziału i przeanalizujmy kilka wersetów, aby wiedzieć, jaki był kontekst.
Z mojego doświadczenia wiem, że „ŚJ” mają z tym problem. Omówię rozdział 24:1–55. Dobrze byłoby, gdybyście przeczytali te wersety. Z pewnością je znacie, ale jeśli ktoś ich nie zna, niech przeczyta. Oczywiście nie musi.

Cały rozdział Mateusza 24:1–51 jest poświęcony kilku rzeczom. Mianowicie:
    1. Jakie będą znaki końca – Mt 24:3.
    2. Mowa o fałszywych prorokach – Mt 24:5, 11.
    3. Wielu będzie powoływało się na Chrystusa – Mt 24:5.
    4. Wieści wojenne – naród powstanie przeciw narodowi – Mt 24:6–7.
    5. Głód i trzęsienia ziemi – Mt 24:7.
    6. Prześladowanie z powodu imienia Jezusa, zabijanie i uciskanie – Mt 24:8–9.

Tutaj często ŚJ mówią, że są religią prawdziwą, ponieważ każdy ich prześladuje, czy to w Rosji, czy w innych miejscach.
Ale nie zapominajmy, że Kościół katolicki również jest prześladowany. Ogólnie prześladowane jest całe chrześcijaństwo.

    7. Osłabnie miłość i spotęguje się nieprawość – Mt 24:12.
Mateusza 24:15–25
I nie tylko. Mateusza 24:15–25 mówi nam również o:
    1. Bluźnierczej obrzydliwości, o której mówił Daniel – Mt 24:15.

Komentarz
Posąg obrzydliwości, inaczej posąg Zeusa Olimpijskiego, umieszczony w świątyni Antiocha IV Epifanesa (1 Mch 1:54–59; 2 Mch 6:2; Dn 9:27; Dn 11:31; Dn 12:11) podczas prześladowań, jakie wybuchły po zamordowaniu najwyższego kapłana Oniasza III w 167 roku przed Chrystusem.
[Biblia Paulistów, odnośnik [a], str. 2194]

Mateusza 24:23–29

Tutaj jest bardzo ciekawa rzecz. Otóż panowie z „Ciała Kierowniczego” mówią, że Jezus przybył niewidzialnie i zaczął panować w niebie jako Król oraz że ma swoją organizację.\

Cytuj
Cytat:
„Wtedy, jeśli wam ktoś powie: «Oto Chrystus jest tutaj» albo: «Jest tam» – nie wierzcie. Pojawią się bowiem fałszywi chrystusi i fałszywi prorocy. Będą czynić wielkie znaki i cuda. Będą chcieli w ten sposób – o ile jest to możliwe – zwieść nawet wybranych. Już teraz wam to zapowiadam. Gdy wam powiedzą: «Oto jest na pustyni» – nie idźcie tam; «Oto jest w domu» – nie wierzcie! Przybycie Syna Człowieczego będzie podobne do błyskawicy, która rozbłyska na wschodzie, a jaśnieje aż po zachód.”
[Biblia Paulistów, Mt 24]

Tutaj pisze, żeby nie wierzyć w takie rzeczy, że Jezus jest tu czy tam.
Również w 27. wersecie mamy napisane:

Cytuj
„Przybycie Syna Człowieczego będzie podobne do błyskawicy, która rozbłyska na wschodzie, a jaśnieje aż po zachód.”
[Zobacz Mt 24:30–31]

Moim zdaniem będzie to widoczny znak, a nie jakieś drugie, niewidzialne przybycie, które zobaczą tylko niektórzy. Ten temat będę chciał omówić dokładniej w innym wątku.

Mateusza 24:33
No i 33. werset rozdziału 24 Mateusza mówi nam:

Cytuj
Cytat:
„Tak też i wy, gdy zobaczycie to wszystko, wiedzcie, że jest już blisko, we drzwiach.”
[Biblia Paulistów, Mt 24]

Gdy zobaczymy wszystkie wymienione znaki, będziemy wiedzieć, że dzień przybycia Jezusa przybliża się coraz bardziej.
Jest to ważne w kwestii rozumienia przypowieści o „Niewolniku wiernym i roztropnym”.
Kolejne wersety mówią:

    1. Nikt nie wie, kiedy nadejdzie „Koniec”.
To skąd mogą wiedzieć, że w 1914 roku Jezus przybył na ziemię? – Mt 24:36.
Skoro Biblia o tym nie mówi, tylko mówi o jednym widzialnym powrocie?
[Omówię to w innym wątku.]
    2. Przybycie Jezusa będzie takie jak za dni Noego.
Sami dobrze wiemy, jak wyglądały czasy Noego – nikt nie zważał na znaki. Tak samo ma być w dniach ostatnich. Mt 24:36–40.
    3. Dalej 42. werset mówi nam, że nie wiemy, kiedy przybędzie, dlatego mamy czuwać.
Cytuj
Cytat:
„Dlatego czuwajcie, bo nie wiecie, którego dnia przyjdzie wasz Pan!”
[Biblia Paulistów, Mt 24:42]

Niewolnik wierny i roztropny

I teraz dochodzimy do naszych wersetów o „Niewolniku wiernym i roztropnym”, na które panowie z „Ciała Kierowniczego” powołują się, twierdząc, że to oni są tym niewolnikiem.
Mateusza 24:42–45
Cytuj
(42): „Dlatego czuwajcie, bo nie wiecie, którego dnia przyjdzie wasz Pan! (43): Zważcie na to, że gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy przyjdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby mu włamać się do swego domu. (44): Dlatego też i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, kiedy się nie spodziewacie, Syn Człowieczy przyjdzie. (45): Kto jest tym wiernym i rozsądnym sługą, którego pan ustanowił nad swoimi domownikami, aby we właściwym czasie rozdawał im pożywienie?”
[Biblia Paulistów, Mt 24]

Podsumowanie
Moje zdanie jest takie, że Jezus przytoczył nam przypowieść o „Niewolniku” w taki sposób, abyśmy mieli czuwać jak ten „Niewolnik” za swoim „panem”, czyli np. Królem.
Jeżeli chodzi o przygotowanie pokarmu, rozumiem to w taki sposób, że Niewolnik, czyli sługa, po przybyciu swojego Króla ma być przygotowany. Powinien przygotować ucztę swojemu Królowi, zadbać o posiłek i dbać o wszystko, gdy go nie ma. Ma być po prostu przygotowany na przybycie swojego Króla.
I tak samo my mamy być przygotowani na przybycie „Jezusa Chrystusa”, żebyśmy sami nie byli zaskoczeni, kiedy nadejdzie dzień Syna Człowieczego.
Czyli w dniu ostatnim, gdy Jezus zstąpi z nieba i osądzi ten świat, mamy być przygotowani właśnie jak ten „Niewolnik” z przypowieści.
Przygotowani duchowo, z wiarą, a nie z przekonaniem, że Jezus ustanowił kogoś, a ten ktoś będzie się o nas troszczył.
Taka jest moja interpretacja. Czy jest właściwa? Tego nie wiem.

Zły sługa
Mateusza 24:48–50
„Lecz jeśli zły sługa pomyśli sobie: «Mój pan opóźnia się» i zacznie bić sługi swego pana oraz jeść i pić z pijakami, to jego pan nadejdzie w nieoczekiwanym dniu i o nieznanej godzinie.”
[Biblia Paulistów, Mt 24]
Cytat:
„I zacznie bić sługi swego pana oraz jeść i pić z pijakami.”
Czy „Ciało Kierownicze” tego nie robi?
Ile rodzin rozpadło się przez wykluczenia?
Ile osób popadło w depresję przez jego działania?
Czy twierdzenie, że każdy, kto nie jest ŚJ, zginie, a człowiek ma „wypracowywać swoje wybawienie” poprzez chodzenie do służby, nie jest podobne do tego ostrzeżenia?

Jak miał przybyć Syn Człowieczy – widzialnie czy niewidzialnie?
Otóż Biblia wspomina o przybyciu Jezusa Chrystusa w sposób, który wskazuje na jego widzialność. Mówi, że ujrzy Go wszelkie oko i że będzie to widoczny znak dla każdego.
Mateusz 24:27–30, Apokalipsa 1:7, Daniela 7:13.
Apokalipsa 1:7
„Oto przychodzi z obłokami, a ujrzy go wszelkie oko oraz ci, którzy go przebili; i wszystkie plemiona ziemi będą z jego powodu uderzać się ze smutku. Tak: Amen.”

Łukasza 12:35–48
Dzisiaj omówimy kolejne wersety o niewolniku, ale tym razem z Łukasza 12:35–48, który jest odpowiednikiem Mateusza 24:45.
Gdy chodziłem na zebrania, nie zauważyłem, by ktoś powoływał się akurat na fragmenty z Łukasza 12:35–48. Jedynie mamy na stronie jw.org Łukasza 12:42, ale tylko po to, by poprzeć swoją tezę, zapewne.
Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek był omawiany cały kontekst tych wersetów. Może już nie pamiętam, ale nie mogę sobie tego przypomnieć.
Co ciekawe, w Łukasza 12:36 mamy mowę o tym, żebyśmy byli podobni do ludzi, którzy oczekują swojego „pana”, który ma wrócić z wesela. Gdy zapuka do drzwi, mamy mu je otworzyć, gdy nadejdzie.

Cytuj
Cytat:
„Wy zaś bądźcie podobni do ludzi oczekujących swego pana, który ma wrócić z wesela, aby zaraz mu otworzyć, gdy przyjdzie i zapuka.”
[Biblia Paulistów, Łk 12]

Apostoł Mateusz w 24:41–51 nie wspomina o tym, co Łukasz – że „pan” wraca z jakiegoś wesela.
Czyżby Ciało Kierownicze wróciło z jakiegoś wesela, zabawy lub imprezy? 😉
Kolejne wersety, od 37. do 40., mówią nam o kilku rzeczach. Napiszę je w punktach:
    1. Mówią, że szczęśliwi są ci, którzy czuwają za swoim panem – Łk 12:37.
    2. Również o szczęściu tych, którzy czuwają, gdy ich pan ich zastanie – Łk 12:38.
    3. Kolejne wersety mówią o złodzieju, którego nie możemy się spodziewać, ponieważ nie wiemy, kiedy przyjdzie i o której godzinie. Mamy czuwać i być gotowi na przybycie „Syna Człowieczego” – Łk 12:38–40.

Piotr zadaje pytanie Jezusowi

Cytuj
Łukasza 12:41
„Wtedy Piotr zapytał: «Panie, czy mówisz tę przypowieść do nas, czy do wszystkich?»”

Piotr mówi tu ważną rzecz. Pyta Jezusa o przypowieść i o to, do kogo jest ona skierowana.
Jezus wcześniej wyjaśniał, w jakim celu mówi w przypowieściach. W innych tłumaczeniach zamiast słowa „przypowieść” mamy również słowo „przykład”.
Dalej omówię, czym jest przypowieść, ale zapewne to wiecie.

Czym jest przypowieść?
Jezus często mówił w przypowieściach, ale nigdzie nie mówił, że każda z nich jest jakimś „proroctwem”, jak twierdzą ŚJ w kwestii niewolnika.
Spotkałem się już z takim twierdzeniem, że Jezus zapowiedział kogoś, kto przyjdzie za 19 wieków.
Sprawdźmy więc, co Jezus mówił na temat mówienia w przypowieściach.

Pierwsza rzecz: zerknijmy do Mateusza 13:11–14.
Jezus mówi tutaj, że do swoich uczniów mówi w przypowieściach, ponieważ im dane jest poznać „tajemnice Królestwa Bożego”, a innym nie.

Cytuj
Cytat:
„A On odpowiedział: «To wam dane jest poznać tajemnice królestwa niebieskiego, a nie tamtym».”
[Biblia Paulistów, Mt 13]

Czyli panowie z „Ciała Kierowniczego”, którzy sami siebie nazwali tym „Niewolnikiem”, twierdzą, że dane jest im poznać tajemnice „Królestwa Bożego” – tak samo jak Apostołom?
Czy zostali wybrani przez Jezusa?
Jezus miał dwunastu apostołów. Nie wyznaczył siedmiu nowych panów, którzy swoje tłumaczenia biorą od spirytystów.
I teraz pytanie:
Skoro przypowieść o „Niewolniku wiernym i roztropnym” jest proroctwem i ustanowieniem czegoś lub kogoś, to czym są według „Strażnicy” i „Ciała Kierowniczego” inne przypowieści?
Co Jezus w nich prorokował?
Inne przypowieści:
    • Przypowieść o chwaście – Mt 13:24–30.
    • Przypowieść o ziarnie gorczycy – Mt 13:31–35.
    • Przypowieść o skarbie i perle – Mt 13:44–45.
    • Przypowieść o sieci – Mt 13:47–53.
Każdy werset z Mateusza 24:45 może przytoczyć do siebie każda religia – nawet ja.
I właśnie dlatego uważam, że warto przede wszystkim spojrzeć na kontekst całego fragmentu, a nie tylko na jeden werset wyrwany z kontekstu.
To jest moja interpretacja i moja opinia. Nie twierdzę, że każdy musi się z nią zgadzać. Uważam jednak, że warto o tym spokojnie podyskutować i przeanalizować tekst biblijny w całości.
2
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Zebranie Statutowe 2026
« Ostatnia wiadomość wysłana przez janekkowalski dnia Wczoraj o 18:54 »
To bym wyświetlił na tych bilbordach, po całym tym wykładzie:

https://youtu.be/6A8N_2MGooY?is=hA-0x7sr6Cq9GwCF
3
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Zebranie Statutowe 2026
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia Wczoraj o 15:46 »
Ja również nie sprawdzałem cytatu, ale jeżeli tak jest jak Janeczek przytacza, to nauka wcześniejsza nie zgrywa się z jaśniejszym światłem >:D

Ps: kiedyś zapytałem starszego po jego odpowiedzi na zebraniu o źródło nauki. Odpowiedział, że trzeba nauczyć się czytać między wierszami :P :))
4
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Zebranie Statutowe 2026
« Ostatnia wiadomość wysłana przez donadams dnia Wczoraj o 14:57 »
Racja, o ile cytat jest precyzyjny. Nie słuchałem tego spotkania, więc ciężko mi się wypowiedzieć, ale gdyby cytat był precyzyjny, to rzeczywiście przedstawili by to nie zgodnie z faktami. Mam wrażenie że niektóre doktryny są na tyle złożone, że bywają przedstawiane w różny sposób. Pamiętam takie zebrania Strażnicy, na których było omawiane nowe światło, gdy ktoś z sali udzielał odpowiedzi, po czym prowadzący ją prostował, a czasem po nim zgłaszał się jeszcze inny starszy i prostował sprostowanie prowadzącego... Może to jeden z tych przypadków, gdy "prawda jest prosta" ;)
5
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Zebranie Statutowe 2026
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia Wczoraj o 13:49 »
chodzi mi o ten tekst:

⏪ STARE ROZUMIENIE. Przed październikiem 2026.
Świadkowie wierzyli, że żyjący na ziemi namaszczeni, w tym całe CK, otrzymają swoje ostateczne „zapieczętowanie” (aprobatę od Boga) na krótko przed rozpoczęciem wielkiego ucisku. Choć ich zabranie do nieba miało nastąpić później, to ostateczny wyrok i pieczęć uznania mieli otrzymać, zanim na świecie zaczną się najtrudniejsze wydarzenia.
Według mnie przedstawiają tu dawna doktrynę dosyć nieprecyzyjnie. Zapieczetowanie to nie to samo co zabranie do nieba, a przecież to miało się wydażyc  przed Armagedonem. Mieli również brać udział w wojnie z upadłymi aniołami.

6
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Zebranie Statutowe 2026
« Ostatnia wiadomość wysłana przez donadams dnia Wczoraj o 13:37 »
Myślę, że się zgadza. Jeśli cytat brzmi:

"Nastąpi to konkretnie po zniszczeniu „Babilonu Wielkiego”, ale na krótko przed Armagedonem i przed ich ostatecznym zgromadzeniem w niebie."


to ja rozumiem go tak, że po zniszczeniu Babilonu Wielkiego nastąpi Armageddon i nastąpi ostateczne zgromadzenie ich w niebie, ale jedno i drugie niekoniecznie są ze sobą powiązane. Dodatkowo jest to chyba dość luźny cytat, więc trzeba by się pochylić nad czymś bardziej konkretnym.
7
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Zebranie Statutowe 2026
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia Wczoraj o 12:40 »
No to coś się nie zgadza. Bo według głoszonej doktryny wszyscy namaszczeni powinni znaleźć się w niebie przed Armagedonem.

Strażnica — wydanie do studium  |  Luty

„Nigdy cię nie porzucę”!
„Bóg powiedział (...): ‚Nigdy cię nie pozostawię i nigdy cię nie porzucę’” (HEBR. 13:5b).

GŁÓWNA MYŚL

Słudzy Jehowy na ziemi mogą być pewni, że On ich nie porzuci, kiedy wszyscy chrześcijanie namaszczeni duchem zostaną zabrani do nieba.

1. Kiedy wszyscy pomazańcy znajdą się w niebie?

Odpowiedź

 WIELE lat temu słudzy Jehowy zastanawiali się: „Kiedy ostatni chrześcijanin namaszczony duchem zostanie zabrany do nieba?”. Wcześniej uważaliśmy, że przynajmniej niektórzy z namaszczonych będą przebywać w raju na ziemi jeszcze jakiś czas po Armagedonie. Ale ze Strażnicy z 15 lipca 2013 roku dowiedzieliśmy się, że wszyscy pomazańcy, którzy są jeszcze na ziemi, znajdą się w niebie przed wybuchem Armagedonu (Mat. 24:31).

15, 16. Co zgodnie z Objawieniem 17:14 będą robić namaszczeni bracia Chrystusa w trakcie Armagedonu i dlaczego jest to zachęcające?

Odpowiedź

15 Niektórzy jednak mogą się zastanawiać: „A co będą robić namaszczeni chrześcijanie, gdy znajdą się w niebie?”. Biblia odpowiada na to pytanie wprost. Mówi, że władcy tego świata „będą  walczyć z Barankiem”, ale jak czytamy, „on ich zwycięży”. A kto będzie mu pomagał? Ten sam werset wyjaśnia, że będą to „powołani, wybrani i wierni” (odczytaj Objawienie 17:14). Kim oni są? To zmartwychwstali pomazańcy. Kiedy więc pod koniec wielkiego ucisku ostatni pomazańcy zostaną zabrani z ziemi, jednym z ich pierwszych zadań będzie udział w walce. To będzie niezwykłe zadanie! Niektórzy pomazańcy, zanim zostali Świadkami Jehowy, walczyli z innymi. Część z nich była nawet żołnierzami. Ale kiedy zostali prawdziwymi chrześcijanami, nauczyli się żyć z drugimi w pokoju (Gal. 5:22; 2 Tes. 3:16). Przestali brać udział w jakichkolwiek działaniach wojennych. Jednak w niebie razem z Chrystusem i jego świętymi aniołami będą walczyć w ostatecznej wojnie z wrogami Boga.



8
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Zebranie Statutowe 2026
« Ostatnia wiadomość wysłana przez donadams dnia Wczoraj o 11:55 »
Czy to znaczy że namaszczeni którzy już umarli jeszcze nie współ królują z Chrystusem w niebie? Leżą i czekają na wniebowstąpienie?

Zdaje się, że taka jest wykładnia od bardzo dawna.

Czy ja dobrze rozumiem, że nie wiadomo czy obecne CK nie ma jeszcze pieczęci uznania? Jeżeli tak, to cholera jasna:))). Jak Jezus ma ufać dzisiejszemu CK bez tej pieczęci?

To odsuwa od nich odpowiedzialność, a wcześniejsza zmiana wskazywała na to, że po rozpoczęciu Wielkiego Ucisku mogą zostać "zabrani do nieba", a nadzór nad działalnością przejmą wtedy inni "duchowi bracia".

Tłumacząc na ludzki język w tej chwili jest otwarta furtka nie tylko do tego, by mówić, że się nie ma odpowiedzialności, ale także by ogłosić w dowolnej chwili Wielki Ucisk, a następnie "zniknąć" Ciało Kierowicze i zastąpić je - de facto - nowym ciałem kierowniczym, które pewnie będzie nazywać się inaczej, ale funkcja będzie ta sama.
9
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Zebranie Statutowe 2026
« Ostatnia wiadomość wysłana przez pawelek1980 dnia Wczoraj o 07:19 »
Czy to znaczy że namaszczeni którzy już umarli jeszcze nie współ królują z Chrystusem w niebie? Leżą i czekają na wniebowstąpienie?
10
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Zebranie Statutowe 2026
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Fantom dnia 04 Październik, 2026, 23:56 »
 Czy ja dobrze rozumiem, że nie wiadomo czy obecne CK nie ma jeszcze pieczęci uznania? Jeżeli tak, to cholera jasna:))). Jak Jezus ma ufać dzisiejszemu CK bez tej pieczęci? Cytat z ich publikacji: '' Skoro Jehowa Bóg i Jezus Chrystus całkowicie ufają niewolnikowi(..)''.''A jak Jezus dowodzi, że całkowicie ufa swym namaszczonym duchem naśladowcom?'' Nie mają jeszcze pieczęci uznania, ale mają już zaufanie. Czekamy na potwierdzenie nowego światła.
Strony: [1] 2 3 ... 10