Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
LISTY I DOKUMENTY NADASZYNIAKA / Odp: A. MORRIS III: Ostatni taki lider
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia Wczoraj o 23:22 »
Droga Estero
Napiszę w kolejnym wątku, o innym BOSSIE (Ww), który ''POCIĄGAŁ ZA SZNURKI''

''... Największy obstrzał prawny i wizerunkowy ..... zaliczył jednak w kontekście
Australijskiej Królewskiej Komisji (ARC) ds. wykorzystywania seksualnego dzieci.
Choć to głównie Geoffrey Jackson (inny członek Ciała Kierowniczego) musiał składać zeznania przed komisją,
...... był osobą odpowiedzialną za nadzorowanie zmian w procedurach,
które miały udobruchać opinię publiczną po skandalu związanym z ukrywaniem sprawców pedofilii. ....''


   No to zapowiada się ciekawie.
   Chętnie sobie poczytam to co zamieścisz, aczkolwiek też już swoje zdanie i wnioski w temacie CK mam wyrobione.
   Raczej oni wszyscy tam, to pionki, które tylko wypełniają to co się im nakazuje, jak to w świecie biznesu się określa "słupy".
   Tam za ich plecami są grubsze ryby, które jak to określiłeś, pociągają za sznurki.
   A członkowie CK, to figuranci, którzy za różne przywileje muszą stać na tym widocznym froncie.
   I w tych "brudkastingach".
   I wciskać te różne kacopoły szeregowym świadkom Jehowy.
    >:D >:D >:D >:D >:D
2
LISTY I DOKUMENTY NADASZYNIAKA / Odp: A. MORRIS III: Ostatni taki lider
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Wczoraj o 23:12 »
 
   
   To szanowne CK być może nie chciało się narazić na jakieś ośmieszenie w związku ze sprawami o molestowania w stanie Nowy Jork.
   Tak jak to się stało w przypadku Geoffrey'a Jacksona przed Królewską Komisją d/s pedofilii w Australii.
   Gdzie S.Angus, po prostu wgniótł świadków Jehowy w posadzkę swoimi skrupulatnymi pytaniami.
   A Jackson się po prostu tam zbłaźnił jako członek Ciała Kierowniczego.
   
Droga Estero
Napiszę w kolejnym wątku, o innym BOSSIE (Ww), który ''POCIĄGAŁ ZA SZNURKI''

''... Największy obstrzał prawny i wizerunkowy ..... zaliczył jednak w kontekście Australijskiej Królewskiej Komisji (ARC) ds. wykorzystywania seksualnego dzieci.
Choć to głównie Geoffrey Jackson (inny członek Ciała Kierowniczego) musiał składać zeznania przed komisją, ...... był osobą odpowiedzialną za nadzorowanie zmian w procedurach, które miały udobruchać opinię publiczną po skandalu związanym z ukrywaniem sprawców pedofilii. ....''
3
POWITANIE / Odp: A po prostu takie ... ABC :)) ... dla wybudzających się z doktryny org.śj.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia Wczoraj o 22:55 »

   ŚWIADKOWIE JEHOWY WEZWALI LESZKA NA POLICJĘ   

  "Oskarżają go o "zakłócanie aktu religijnego" t.j. nabożeństwa w sali Świadków Jehowy w Tychach, art.195 KK.
   Owe kontrowersyjne zdarzenie zostało nagrane i jest dostępne również na naszym kanale p.t. "Awantura w sali Świadków Jehowy..."
   Sprawa jest rozwojowa - będziemy ją na bieżąco relacjonować (...)"

      https://www.youtube.com/watch?v=7EXR_80kST8

   Ciekawe, że po upływie roku czasu, przypomnieli sobie o tym incydencie Leszka.
   Który w całości został nagrany i właściwie (moim zdaniem) nie zakłócił aktu religijnego.
   Ponieważ nie stało się to w trakcie zebrania, ale już po jego zakończeniu.


      https://www.youtube.com/watch?v=2Ibh39Fql8k

   Zapewne posunięcie Nadarzyna ma na celu zastraszenie takich osób jak Leszek.
   Którzy stają w obronie prawdy, zadają niewygodne pytania, na które świadkowie Jehowy nie chcą odpowiadać.
   Nie wiem, czy to jest dobry ruch ze strony działu prawnego nadarzyńskich śrubek korporacyjnych.
   Bo zapewne w trakcie przesłuchania organy prawa będą dociekać, dlaczego do takiej sytuacji doszło?
   Co było celem i motywacją w działaniu Leszka, na dziś już ex świadka Jehowy?
   Z jakiego powodu otrzymał wezwanie na komitet sądowniczy?
   I dlaczego ta religia chce zamurować usta ludziom, którzy nie godzą się na tolerowanie kłamstwa i hipokryzji?

   Różne historie mogą wyjść po drodze, a Leszek będzie mógł dać świetne świadectwo dla policji i przed sądem.
   Zapewne wspomni o ukrywaniu pedofilii w jej szeregach i przede wszystkim braku miłości wobec byłych współwyznawców.
   Jeśli dojdzie do rozprawy sądowej (co jest bardzo możliwe moim zdaniem) to zapewne nie będzie to na rękę dla tej sekty.
   Gdyż jak widać kanał telewizji Tychy, jest bardzo zdeterminowany, żeby na bieżąco wydarzenia śledzić.
   I wspierać Leszka w tej sytuacji.
   Może nastąpić taka fala prania różnych brudów tej korporacji, która może się okazać nie do zatrzymania.
   Ludzie już w komentarzach piszą, że jak trzeba będzie, to zrobią zrzutkę na prawnika.
   Który podejmie się obrony pana Leszka.
   A smród z tego zdarzenia zapewne poniesie się na całą Polskę.
   Albo i jeszcze dalej.
4
LISTY I DOKUMENTY NADASZYNIAKA / Odp: A. MORRIS III: Ostatni taki lider
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia Wczoraj o 22:31 »
To nagranie, uznawane za przejaw skrajnego radykalizmu, zniknęło z oficjalnych serwerów niemal natychmiast (...)
Kolejnym priorytetem w procesie czyszczenia archiwów były nagrania, w których Morris narzucał wyznawcom surowe zasady dotyczące wyglądu i stylu życia.
Usunięto m.in. materiały, w których w ostrych słowach krytykował mężczyzn noszących „obcisłe spodnie” (ang. tight pants),
twierdząc, że jest to moda zaprojektowana przez homoseksualistów w celu uwodzenia innych (...)
Usuwanie obecności Morrisa objęło również nagrania, w których w sposób autorytarny wypowiadał się na temat lojalności wobec organizacji,
często stawiając posłuszeństwo wobec Ciała Kierowniczego na równi z posłuszeństwem wobec samego Boga (...)
W ten sposób cyfrowe wymazywanie Morrisa stało się nie tylko kwestią techniczną, ale przede wszystkim ideologiczną –
miało na celu zatarcie śladów po okresie „twardej ręki” i przygotowanie gruntu pod nową erę w działalności Świadków Jehowy.

   Ścierają Morrisa III z archiwów jw.org., jak ołówek gumką źle napisane zdania!!!
     Za sto lat dojdzie do tego, że młodsze pokolenia karierowiczów w tej korporacji w ogóle zapomni, że ktoś taki istniał w CK.

   To bardzo dziwna sytuacja, że człowiek, który całe dziesięciolecia swojego życia poświęcił tej korporacji, teraz jest wymazywany.
   Fakt, że jego radykalne przemówienia przez wiele lat były kołem napędowym dla tej religii.
   I pomagały skutecznie utrzymywać srogą dyscyplinę w szeregach świadków Jehowy.
   Ponoć jak się miał zjawić na audyt w Nadarzynie, to wszyscy przed nim drżeli i sporo głów wtedy poleciało.
   Bardzo dbają o to, żeby Anthony Morris III, nie zapisał się na stałe w historii tej organizacji.
   Zostało również usunięte gromko grzmiące przemówienie Morrisa nt., wyższego wykształcenia.
   W którym grzmiał z mównicy, że puszczanie dziecka na studia wyższe, to oznaka słabości duchowej rodziców.
   No oczywiście osobom, które tam tkwiły 20, 30, 40 i więcej lat, a niektórzy od urodzenia całe swoje życie ...
   Nie wcisną kitu, że takich przemówień nie było, bo przecież je pamiętamy.
   A już napewno trudno się im będzie wyprzeć słowa drukowanego, które w wielu domach nie uległo zniszczeniu.

   Jedno jest pewne.

   Przykład Morrisa III, to jak został potraktowany przez ten korporacyjny system religijny.
   Jasno pokazuje, że tam jednostka niewiele ma do powiedzenia, to pierwszy taki wniosek.
   A drugi to jest ten, że tak jak już wyżej wspominałam bez względu na jak duże zasługi są tam wniesione.
   Możesz być potraktowany jak zwykły, nieużyteczny śmieć, który ląduje na bruku.
   Tak jak to zrobili z Morrisem, Rolfem Furuli czy innymi, którzy można powiedzieć wyszli przed szereg.
   No, chociaż Morris III na bruku nie wylądował.
   Myślę, że jeśli chodzi o niego ...
   To szanowne CK być może nie chciało się narazić na jakieś ośmieszenie w związku ze sprawami o molestowania w stanie Nowy Jork.
   Tak jak to się stało w przypadku Geoffrey'a Jacksona przed Królewską Komisją d/s pedofilii w Australii.
   Gdzie S.Angus, po prostu wgniótł świadków Jehowy w posadzkę swoimi skrupulatnymi pytaniami.
   A Jackson się po prostu tam zbłaźnił jako członek Ciała Kierowniczego.
   Czyli krótko mówiąc, nie chcieli powtórki z rozrywki, dlatego płacą wysokie odszkodowania za ugody.
   Podpisując z poszkodowanymi klauzulę milczenia i poufności.

5
Cud w Kanie Galilejskiej musiał się odbyć w sabat bo inaczej , gospodarz mógłby kupić, zamówić, przynieść wino bez problemu.

Jest jeden, bardzo drobny, problem...

Jana 2:6-7  A stało tam sześć kamiennych dzbanów na wodę, jak tego wymagały żydowskie reguły dotyczące obmywań ceremonialnych. Każdy z nich mógł pomieścić dwie lub trzy miary płynów. Jezus powiedział usługującym: „Napełnijcie te dzbany wodą”. Napełnili je więc po brzegi. (PNŚ)

* (...) Jeśli tak, to każdy z tych dzbanów na wodę mógł pomieścić od 44 do 66 l, a wszystkie sześć — od ok. 260 do ok. 390 l. Jednak zdaniem innych biblistów może tu chodzić o większą grecką jednostkę miary (ok. 40 l).

Jeśli działoby się to w szabat, to mielibyśmy do czynienia ze złamaniem zakazu pracy dla jednych (posługujący), przy jego przestrzeganiu dla innych (gospodarz). A jeśli tak, to równie dobrze, gospodarz mógł ich posłać po wino do najbliższego monopolowego.

Ale co to ma wspólnego z natchnieniem lub jego brakiem? Nie wiem. ???
6
LISTY I DOKUMENTY NADASZYNIAKA / STEPHEN LETT - Czas wielkich reform
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Wczoraj o 17:07 »
S.Lett - Nowe oblicze doktryny

Stephen Lett jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w Ciele Kierowniczym Świadków Jehowy, głównie ze względu na swoją ekspresyjną mimikę i specyficzny sposób przemawiania, który stał się przedmiotem licznych dyskusji.
Choć wewnątrz organizacji jest ceniony za gorliwość, niektóre jego wystąpienia wywołały spore kontrowersje w szerszym otoczeniu oraz wśród byłych członków wspólnoty.

Jednym z najgłośniej komentowanych momentów była jego wypowiedź z 2022 roku dotycząca niemowląt.
Podczas porannego programu w telewizji JW Broadcasting, Lett określił małe dzieci mianem „małych nieprzyjaciół Boga” (ang. little enemies of God).
Argumentował to tym, że rodzą się one z grzechem pierworodnym i nie mają jeszcze więzi z Jehową.
To sformułowanie zostało uznane za szokujące i nieczułe, wywołując falę krytyki w mediach społecznościowych oraz oburzenie osób postronnych, które uznały taki język za skrajnie radykalny w stosunku do dzieci.
Innym aspektem, który często budzi emocje, są jego wystąpienia dotyczące finansów organizacji.

Lett wielokrotnie podkreślał w nagraniach, że wydatki przewyższają wpływy, co przez wielu obserwatorów było odbierane jako manipulacyjne wywieranie presji na wyznawców, by zwiększali swoje datki, mimo że organizacja oficjalnie deklaruje brak przymusu finansowego. Ponadto jego bardzo ekspresyjna gestykulacja i modulacja głosu sprawiły, że stał się on częstym celem parodii, co dla wielu wiernych jest bolesne, a dla osób z zewnątrz sprawia wrażenie braku powagi w przekazywaniu treści religijnych.
Warto wspomnieć, że nazwisko Letta pojawiało się również w kontekście krytyki dotyczącej sposobu, w jaki Ciało Kierownicze zarządza kwestiami wykorzystywania seksualnego małoletnich wewnątrz zboru.
Choć nie dotyczy to bezpośrednio jednej konkretnej „wpadki” wizerunkowej, to jako jeden z liderów jest on utożsamiany z polityką „dwóch świadków”, która przez lata była punktem zapalnym w relacjach organizacji z opinią publiczną i organami ścigania.

Relacje między Stephenem Lettem a Anthonym Morrisem III, dwoma najbardziej wyrazistymi postaciami Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy ostatnich lat, stały się przedmiotem intensywnych spekulacji po nagłym i bezprecedensowym usunięciu Morrisa z tego grona na początku 2023 roku.
Choć oficjalnie obaj prezentowali jedność, ich style bycia i „wpadki” wizerunkowe tworzyły dwa różne, choć równie kontrowersyjne bieguny krytyki organizacji.
Prawdziwe nieporozumienie, czy raczej wyraźny rozdźwięk, stał się widoczny dopiero po usunięciu Morrisa.
To właśnie Stephen Lett w jednym z komunikatów wideo ogłosił historyczne zmiany doktrynalne (dotyczące brody, ubioru i traktowania wykluczonych), które stały w całkowitej sprzeczności z tym, co przez lata forsował Morris.
Morris był znany z fanatycznego podejścia do zakazu noszenia brody i surowego oceniania osób wykluczonych.
Fakt, że to Lett stał się „twarzą” liberalizacji tych przepisów tuż po odejściu Morrisa, jest interpretowany przez ekspertów jako dowód na wewnętrzną walkę frakcji wewnątrz Ciała Kierowniczego.
Wygląda na to, że grupa pod przewodnictwem Letta i innych członków uznała styl Morrisa za zbyt toksyczny i archaiczny w obliczu problemów prawnych w Norwegii czy Japonii.

Krytyka płynąca ze strony otoczenia wskazuje na hipokryzję w zarządzaniu „wpadkami” obu panów.
Podczas gdy Morris został po cichu odsunięty (prawdopodobnie za wizerunkowe obciążenie grupy), Lett nadal występuje, mimo że jego wypowiedzi o dzieciach wywołały niemal równie duży skandal. Sugeruje to, że organizacja pod przewodnictwem Letta wybrała strategię „wymiany wizerunku” – usunięto postać kojarzoną z agresywnym dogmatyzmem (Morris), by wprowadzić zmiany, które mają nadać grupie bardziej współczesny i łagodny charakter, nawet jeśli za cenę podważenia wiarygodności wszystkiego, czego nauczano przez ostatnie dekady.

Reakcja najstarszych stażem członków organizacji, w tym wieloletnich pionierów i nadzorców, na nagłe zniknięcie Anthony’ego Morrisa III oraz wprowadzone przez Stephena Letta reformy, jest niezwykle złożona i pełna wewnętrznego napięcia.
Dla pokolenia, które wychowało się na surowych zasadach i traktowało każde słowo Ciała Kierowniczego jako absolutny wyznacznik moralny, obecna sytuacja stała się ogromnym testem lojalności.
Wielu z tych „weteranów” przez dekady surowo oceniało młodszych współwyznawców za najmniejsze odstępstwa od normy – takie jak noszenie zarostu czy kolorowych skarpetek – a teraz, z dnia na dzień, te same czyny zostały uznane za dopuszczalne i niegodne potępienia.

W środowisku konserwatywnych pionierów zapanowała konsternacja, ponieważ zmiany te uderzają w fundamenty ich tożsamości, opartej na poczuciu bycia „oddzielonym od świata” poprzez rygorystyczny wygląd i zachowanie.
Osoby, które przez lata odmawiały kontaktów z wykluczonymi członkami rodziny, opierając się na twardej retoryce Morrisa, czują teraz bolesny dysonans poznawczy, słysząc od Stephena Letta, że krótkie przywitanie z taką osobą jest już dopuszczalne.
Dla części z nich te reformy nie są „nowym światłem”, lecz destabilizacją zasad, za które oni sami ponosili ogromne koszty osobiste i społeczne przez całe życie.
Z drugiej strony, silny mechanizm teokratycznego posłuszeństwa sprawia, że większość starszych członków stara się tłumić swoje wątpliwości.
W zborach dominuje narracja o „pokorze” – pionierzy uczą się akceptować nowe wytyczne, tłumacząc sobie, że organizacja dostosowuje się do współczesnych realiów, by przyciągnąć więcej osób.
Niemniej jednak, pod powierzchnią oficjalnego entuzjazmu, widać pewne wycofanie; część starszych wiekiem świadków z nostalgią wspomina czasy „starej gwardii”, której Morris był ostatnim wyrazistym przedstawicielem, i z trudem odnajduje się w nowej, bardziej medialnej i wizualnie swobodnej formie kultu promowanej przez Letta.

Ostatecznie postać Stephena Letta stała się dla tej grupy symbolem nowej ery, która budzi w nich lęk przed sekularyzacją organizacji.
Choć oficjalnie popierają każdą zmianę, w prywatnych rozmowach często przebija żal, że zasady, za które byli gotowi cierpieć, zostały zniesione jednym wystąpieniem wideo.
Sytuacja ta pokazała, że nawet najbardziej lojalni członkowie odczuwają skutki wizerunkowych wstrząsów na szczytach władzy, a cyfrowe „wymazanie” Morrisa przy jednoczesnym wprowadzeniu liberalnych zmian przez Letta, pozostawiło w ich sercach niepokojące pytania o trwałość nauk, którym poświęcili całe życie.

Ależżż mimika!!!
https://www.youtube.com/watch?v=q_oR8kJNvfo
7
TAK i mają swoje miejsce w ewangelii Jana
Chociaż jest wiele sporów na ten temat - wersety te powinne się znajdować na początku Ew. Jana i mają donioslłe znaczenie biblijne .

Dowód 1
Cud w Kanie Galilejskiej musiał się odbyć w sabat bo inaczej , gospodarz mógłby kupić, zamówić, przynieść wino bez problemu. A jeżeli tak to było to 4 nissan 4099 (31ne). A jeżeli tak to
J1:19    28 Adar (12 mc roku)
J1:29     29 Adar
J1:35      30 Adar
J1:43       1 Nissan środa i wtedy zaczęło się wesele (zwyczajowo 7 dni ), 3 dni szli do Kany i w piątek 3 Nissan dołączyli do wesela
4 nissan sabat i cud
7 nissan koniec wesela
J2:12   8-11 nissan w Kafarnaum
potem podróż do Jerozolimy i Pascha 15 - 22 Nissan
22 noc lub 23 Nikodem w nocy
8
LISTY I DOKUMENTY NADASZYNIAKA / Odp: A. MORRIS III: Ostatni taki lider
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Wczoraj o 16:48 »
Wśród materiałów, które jako pierwsze poddano cyfrowej cenzurze po odejściu Anthony’ego Morrisa III, znalazły się te najbardziej kontrowersyjne, które przez lata stanowiły pożywkę dla krytyków organizacji.
Najsłynniejszym z nich było wystąpienie dotyczące bitwy pod Armagedonem, w którym Morris, używając bardzo obrazowego i dla wielu drastycznego języka, opisywał los osób niebędących Świadkami Jehowy.
Stwierdził on wówczas, że wrogowie Boga „rozpłyną się jak dym”, a nawet posunął się do demonstracyjnego zdmuchnięcia zapałki, co miało symbolizować nagłą i ostateczną zagładę miliardów ludzi.
To nagranie, uznawane za przejaw skrajnego radykalizmu, zniknęło z oficjalnych serwerów niemal natychmiast, ponieważ stało w rażącej sprzeczności z nowym, bardziej inkluzywnym przekazem Stephena Letta o „ostatniej szansie” na ratunek.
Kolejnym priorytetem w procesie czyszczenia archiwów były nagrania, w których Morris narzucał wyznawcom surowe zasady dotyczące wyglądu i stylu życia. Usunięto m.in. materiały, w których w ostrych słowach krytykował mężczyzn noszących „obcisłe spodnie” (ang. tight pants), twierdząc, że jest to moda zaprojektowana przez homoseksualistów w celu uwodzenia innych.
Tego typu wypowiedzi, choć przez lata były częścią oficjalnej narracji, po jego odejściu stały się wizerunkowym ciężarem, zwłaszcza w obliczu liberalizacji przepisów dotyczących bród i ubioru. Pozostawienie tych filmów w zasobach JW Broadcasting czyniłoby nową politykę Stephena Letta niespójną i wystawiałoby organizację na zarzuty o brak stabilności doktrynalnej.
Usuwanie obecności Morrisa objęło również nagrania, w których w sposób autorytarny wypowiadał się na temat lojalności wobec organizacji, często stawiając posłuszeństwo wobec Ciała Kierowniczego na równi z posłuszeństwem wobec samego Boga. Dla obecnego kierownictwa, zdominowanego przez Letta i nowszych członków (takich jak Gage Fleegle czy Jeffrey Winder), te archaiczne i agresywne w tonie przemówienia były przeszkodą w budowaniu wizerunku wspólnoty bardziej nowoczesnej i otwartej na dialog.
W ten sposób cyfrowe wymazywanie Morrisa stało się nie tylko kwestią techniczną, ale przede wszystkim ideologiczną – miało na celu zatarcie śladów po okresie „twardej ręki” i przygotowanie gruntu pod nową erę w działalności Świadków Jehowy.
9
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia Wczoraj o 12:57 »
    Ogłoszenia dla osób, którym brak radości w życiu. Daję prawie cały akapit, żeby każdy mógł się przejąć losem ludzi, którzy nie poznali ówczesnej dobrej nowiny i zginęli w Armagedonie...

    Art. Najradośniejsza praca (Służba Królestwa  1973 nr 4)

    "6 Zadawaj sobie pytania: Czy naprawdę wierzę, że Armagedon jest blisko? Czy ogarnia mnie współczucie na myśl o szczerych ludziach, których nie ma kto powiadomić, że Królestwo Boże panuje? Czy chciałbym mieć udział w najradośniejszej pracy, jaką Jehowa zlecił swym sługom przed Armagedonem? (...) Czy chciałbym, żeby wielki ucisk zastał mnie na roli Jehowy? Jeżeli twoje serce podsuwa ci twierdzące odpowiedzi na te pytania, to nie wahaj się! Czekamy na twoje zgłoszenie do najradośniejszej służby — do służby pionierskiej ku chwale Jehowy."

https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/201973152?q=armagedon+czekamy&p=par
***
    Jako podsumowanie fragment Ferdydurke.

    "NAUCZYCIEL: Gałkiewicz, nie ulega kwestii, że wielka poezja powinna nas zachwycać, a przecież Słowacki był wielkim poetą... Może Słowacki nie wzrusza Gałkiewicza, ale nie powie mi chyba Gałkiewicz, że nie przewierca mu duszy na wskroś Mickiewicz, Byron, Puszkin, Shelley, Goethe...

GAŁKIEWICZ: Nikogo nie przewierca. Nikogo to nic nie obchodzi, wszystkich nudzi. Nikt nie może przeczytać więcej niż dwie lub trzy strofy. O Boże! Nie mogę..."  :D
10
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Jesse Morris Ralph Walls Program Duchowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez janeczek dnia Wczoraj o 08:24 »
A na obrazku jest motylek a to symbol pedofilow  >:D

Zawsze mieli z tym problem symbole masońskie trójkąty, fartuszki dekoracje lalki okultyzm.
Ale z ; Lalka Annabelle to jedna z najbardziej znanych "nawiedzonych" zabawek w historii, silnie powiązana z okultyzmem i badaniami zjawisk paranormalnych prowadzonymi przez Eda i Lorraine Warrenów
https://pl.wikipedia.org/wiki/Annabelle_(lalka)

Ale lalka poznała prawdę i jehowa pozwolił jej się zmienić w misia. ;D
 
Strony: [1] 2 3 ... 10