Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Dosłowność czy symbole.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Wczoraj o 18:31 »
Prof. dr hab. Marcin Majewski to jeden z najbardziej cenionych współczesnych polskich biblistów i hebraistów, związany zawodowo z Uniwersytetem Papieskim Jana Pawła II w Krakowie.
Jego praca naukowa koncentruje się na egzegezie Starego Testamentu, ze szczególnym uwzględnieniem Pięcioksięgu oraz starożytnego kontekstu kulturowego Bliskiego Wschodu.
Jestem pod wrażeniem jego wykładni Pisma Świętego
2
ŚWIADKOWIE JEHOWY W MEDIACH / Odp: Jezus rowerzysta i Kazik
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Wczoraj o 18:17 »
Wielu artystów zderzyło się w świecie z ruchem wyznaniowym ''Strażnicy'' - Świadków Jehowy, również w Polsce.
Prawda jest taka, że Czesław Niemen zbliżył się do Świadków Jehowy znacznie później niż powstał jego największy przebój. Zainteresowanie artysty tą religią nasiliło się w latach 80. i 90. XX wieku. Choć w późniejszym okresie życia otwarcie przyznawał się do fascynacji ich interpretacją Biblii i brał udział w ich spotkaniach, w momencie pisania „Dziwny ten świat” (połowa lat 60.) jego światopogląd był kształtowany raczej przez egzystencjalizm i ogólny bunt przeciwko zastanemu porządkowi społecznemu.
Interpretacja, jakoby Czesław Niemen pisał utwór „Dziwny ten świat” pod wpływem nauk Świadków Jehowy, jest jednym z najtrwalszych mitów krążących wokół polskiej muzyki rozrywkowej.
3
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Dosłowność czy symbole.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Storczyk dnia Wczoraj o 18:10 »
Biblista prof.Marcin Majewski rzuca światło w tym i innych tematach

4
ŚWIADKOWIE JEHOWY W MEDIACH / Jezus rowerzysta i Kazik
« Ostatnia wiadomość wysłana przez NieZnaPrawdy dnia Wczoraj o 17:06 »
godzina i siódma minuta.

Kazik po wizycie Jezusa rowerzysty w szpitalu postanawia udać się na pamiątkę ;D
5
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Dosłowność czy symbole.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia Wczoraj o 12:44 »

1. Czy Adama i Ewę należy brać dosłownie, czy symbolicznie?
Hm, moim zdaniem, we współczesnej dobie należy ich przygody w ogrodzie Edenu traktować jedynie jako barwą opowieść, tłumaczącą na swój sposób, dlaczego na przykład wąż nie człapie na swoich kończynach, a jedynie pełza. Tłumaczy też po swojemu dlaczego kobieta rodzi we wrzaskach a nie przy śmiechu. Wygląda na to, że po jej obżarstwie bóg odpowiednie powiększył czaszkę ludzkich płodów, aby doświadczyć przyszłe matki bólem przy rodzeniu. No cóż. Odpowiedzialność zbiorowa. Ale jednocześnie pierwsza para to symbol ludzkie natury i konsekwencji za olewanie boskich nakazów i zakazów.

2. Czy potop mamy brać dosłownie, czy to symbol czegoś?
Według mnie historia o Potopie jest wyłącznie opowieścią o znaczeniu symbolicznym:
Potop jako obraz chaosu i zniszczenia, który „resetuje” świat
Arka jako symbol ocalenia i przymierza
Historia jako refleksja nad moralnym upadkiem człowieka i próbą odnowy
W tym kontekście Potop nie jest wydarzeniem historycznym, tylko nieudaną próbą naprawienie charakteru człowieka.

3. Czy 144000 mamy brać dosłownie, czy to symbol czegoś?
Apokalipsa to księga o niezwykle niejednoznacznej, wręcz „grząskiej” treści, która często wymyka się jednoznacznym interpretacjom. Jej wizje nie pozwalają łatwo dotrzeć do jednej, ostatecznej prawdy. W rozdziałach 7 i 14 pojawia się grupa 144 000 opieczętowanych Żydów (nie jest jasne, czy chodzi o pieczęć z laku, czy symboliczne „naznaczenie”), którzy jako jedyni mają zostać ocaleni w czasie końca świata. W tym przypadku można jednak skłaniać się ku interpretacji dosłownej, ponieważ mowa jest o konkretnej grupie etnicznej oraz precyzyjnie określonej liczbie wybranych.
6
KOŚCIOŁY CHRZEŚCIJAŃSKIE / Odp: Utonął podczas chrztu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia 10 Kwiecień, 2026, 20:01 »
No jeden młody ŚJ bał się, bo nie umiał pływać:

*** w21 luty ss. 20-21 ***
. Brat Carey Barber, późniejszy członek Ciała Kierowniczego, wygłosił wykład do chrztu. Byłem w gronie osób, które miały zostać ochrzczone. Kiedy na koniec mówca zadał nam dwa pytania, wstałem i powiedziałem: „Tak”. Chociaż miałem tylko 11 lat, w pełni rozumiałem powagę tego kroku. Bałem się jednak wejść do wody, bo nie umiałem jeszcze pływać. Mój wujek zaprowadził mnie do basenu i zapewnił, że wszystko będzie dobrze. Rzeczywiście, wszystko potoczyło się tak szybko, że nawet nie dotknąłem stopami dna. Bracia podali mnie sobie z rąk do rąk. Jeden mnie ochrzcił, a drugi wyciągnął z basenu.
7
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Ile prawdy jest w Apokalipsie ?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia 10 Kwiecień, 2026, 19:22 »
Nurtowało mnie mocno czy dodatkowo dopisać, ale uzupełnię swoją wypowiedź powyższą:

Uniwersalność Apokalipsy św. Jana wynika przede wszystkim z jej symbolicznego i metaforycznego języka, który zamiast opisywać konkretne daty, skupia się na ponadczasowych mechanizmach rządzących światem.
W teologii takie podejście nazywa się idealizmem – zakłada ono, że opisane w księdze wizje, takie jak czterej jeźdźcy czy upadek Babilonu, nie są jednorazowymi wydarzeniami, lecz obrazują cykliczne procesy:
wojny, głód, kryzysy moralne oraz upadki potężnych systemów politycznych.
Dzięki temu każda generacja, od czasów Cesarstwa Rzymskiego po współczesność, może odnaleźć w tych tekstach odniesienia do własnej rzeczywistości.
Ta elastyczność interpretacyjna sprawia, że biblijne proroctwo działa jak diagnoza kondycji ludzkiej natury, która w każdym stuleciu zmaga się z tymi samymi dylematami i zagrożeniami.
Symbole takie jak Bestia stają się personifikacją totalitaryzmów lub systemów opartych na ucisku, niezależnie od tego, czy mowa o antycznych tyranach, czy nowoczesnych formach kontroli.
W efekcie Apokalipsa nie jest tylko zapowiedzią końca, ale przede wszystkim literackim zapisem nieustannej walki dobra ze złem, co czyni ją aktualną w każdym momencie historycznym, w którym ludzkość staje w obliczu przełomu lub egzystencjalnego lęku.

Oto dwie perspektywy na to, skąd bierze się uniwersalność Apokalipsy – jedna upatruje źródła w genialnej konstrukcji samego tekstu, a druga w mechanizmach naszej psychiki.

1. Celowy zamysł autora (Genialna konstrukcja symbolu)
Z tej strony patrząc, autor Apokalipsy (Jan) nie tworzył zwykłej przepowiedni o konkretnej dacie, lecz skonstruował potężny kod kulturowy.
Używając języka symboli, a nie dosłownych opisów, stworzył tekst „otwarty”, który ma działać jak lustro dla każdej epoki.
Zamiast pisać o konkretnym rzymskim cesarzu, opisał „Bestię” – archetyp władzy, która depcze godność człowieka.
Dzięki temu tekst nie zestarzał się wraz z upadkiem Rzymu, lecz stał się uniwersalnym ostrzeżeniem przed każdym systemem totalitarnym.
Autor prawdopodobnie chciał, aby każda generacja chrześcijan czuła czujność i widziała w swoich czasach duchową walkę, co czyni ten tekst ponadczasowym narzędziem mobilizacji moralnej,
a nie tylko zakurzonym dokumentem historycznym.

2. Ludzka skłonność do szukania wzorców (Mechanizm psychologiczny)
Z tej perspektywy uniwersalność Apokalipsy wynika nie tyle z intencji autora, co z budowy ludzkiego mózgu, który panicznie boi się chaosu i wszędzie szuka znajomych kształtów.
To zjawisko podobne do percepcji – tak jak widzimy twarze w chmurach, tak widzimy „znaki czasu” w niejasnych metaforach o ogniu, pieczęciach i smokach.
Ponieważ historia ludzkości to niekończące się pasmo wojen, epidemii i kryzysów, zawsze znajdzie się jakieś wydarzenie, które „pasuje” do szerokich ram biblijnego opisu.
Nasza potrzeba nadawania sensu cierpieniu sprawia, że każda katastrofa naturalna czy przewrót polityczny są interpretowane jako wypełnienie proroctwa, co daje nam złudne poczucie,
że rozumiemy ukryty plan biegu historii.

Choć w przeszłości ludzie również czuli strach (np. podczas epidemii czarnej śmierci), to dzisiejsza skala przepływu informacji i realność zagrożeń globalnych sprawiają, że myślenie apokaliptyczne stało się naszą codzienną soczewką, przez którą patrzymy na świat.
8
KOŚCIOŁY CHRZEŚCIJAŃSKIE / Odp: Utonął podczas chrztu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gremczak dnia 10 Kwiecień, 2026, 19:06 »
Przed chrztem obowiązkowo kurs pływania.
9
KOŚCIOŁY CHRZEŚCIJAŃSKIE / Odp: Utonął podczas chrztu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia 10 Kwiecień, 2026, 18:00 »
Dlatego bezpieczniej jest tak: ;D

„Po wykładzie zanurzano kandydatów w wannie. Całkowite zanurzenie ich często okazywało się niełatwe” („Rocznik Świadków Jehowy 1999” s. 84).
10
NA WESOŁO / Odp: Dobry dowcip
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia 10 Kwiecień, 2026, 17:58 »
Dobry kawał musi mieć swoją charyzmę:

Napiłem się wody z butelki, nagle zaczęło mnie palić żywym ogniem,
myślę: '' k ...'' !!! co to za kwas siarkowy''
Myślałem, że zaraz umrę, czułem jak płyn wypala mi wnętrzności.
Pytam więc matki: ''Co to ''k ...'' za woda?
A ona na to: Woda święcona z Lichenia szatanie ''popiermandolony''
Strony: [1] 2 3 ... 10