Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Chrzest Świadków Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Dzisiaj o 14:22 »
Witaj Andrzejku: zapytałeś co znaczy (Ww) wyjaśnienie jest  pod moim awatarem, dla przypomnienia [Wielka wieża - (Ww )] tym skrótem określam Organizacje Świadków Jehowy od momentu pojawienia się na tym Forum, ponieważ na na okładce jest stopka WIEŻY


https://cms-imgp.jw-cdn.org/img/p/w/202002/P/pt/w_P_202002_md.jpg
2
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Czy szabat obowiązuje katolika?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gandalf Szary dnia Dzisiaj o 14:17 »
Jak sama nazwa wskazuje jest to forum i każdy może się odnieść do zamieszczonej treści. To nie jest miejsce na pisanie artykułów.
3
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Chrzest Świadków Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia Dzisiaj o 11:16 »
Co to to znaczy Ww? Nie oznacza to wyżej wymieniony, bo pisało by się ten skrót prawidłowo ww. Dlatego myślałem że to może Mw i że ty ty się pomyliłeś. Ale jeżeli nie to może wyjaśnisz mi co znaczy Twoje Ww?
4
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Odpowiedź koleżance Esterze
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Dzisiaj o 09:55 »
Do ŚJ trafiłem przypadkiem, kiedy podczas spaceru zobaczyłem stoisko z ich wydawnictwami. To było dla mnie coś nowego, bo nigdy nie spotkałem się, z podobnym system jeżeli chodzi o królujący w Polsce Kościół Katolicki. Do tego mementu nie interesowałem się Pismem, ale to spotkanie zadecydowało, że postanowiłem przy ich pomocy je studiować. Przekonałem się, że nieodłączna pycha i moralne ubóstwo towarzyszące co niektórych duchownym katolickim są w ich stowarzyszeniu nieobecne, podobnie jak zasada odrzucenia nałogów i obyczajów, które rozkładają społeczeństwa chrześcijańskie. Byłem zafascynowany ich wiedzą i energią z jaką przekonywali mnie do swoich poglądów na życie. Byłem w tym zborze około 6 lat i zawarłem z nimi wiele przyjaźni. W końcu, nie zgadzając się z niektórymi ich doktrynami, dobrowolnie, ku ich wielkiemu żalowi powziąłem samodzielną decyzję o opuszczeniu zgromadzenia. Do dzisiaj jednak utrzymuję z niektórymi z moich dawnych braci kontakty towarzyskie, na przykład z moim Starszym, z którym łączą mnie dalej serdeczne stosunki. Bardzo często dzwonimy do siebie i prowadzimy dyskusje na biblijne tematy. Różnice w poglądach nie wpłynęły w żaden sposób na naszą przyjaźń w myśl powiedzenia: żyj i daj innym żyć. Czy moja odpowiedź Cię zadowoliła? A tak przy okazji, czy nie uważasz, że wcinanie się innych w naszą korespondencję nie świadczy o ich braku kultury?
Andrzejku; to szczera wypowiedź, bo zalatuje trochę fantazjowaniem 
5
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Czy szabat obowiązuje katolika?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Dzisiaj o 09:51 »
"'krasnalu'' nie tak ostro, prosiłem napisz  coś o SOBIE a Ty przejąłeś role MODA na Forum i  zaczynasz ''gwiazdorzyć'' w Naszych szeregach - oj, oj, oj ... Andrzejku 
6
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Chrzest Świadków Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Dzisiaj o 09:48 »
Jakie Mw - czytaj albo kłania się okulista, potrafisz  użyć tylko kopiuj w klej a  czytanie z zrozumieniem, to problem- prawidłowo podałeś awatar ''krasnala w binoklach''
7
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Odpowiedź koleżance Esterze
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia Dzisiaj o 09:00 »
Do ŚJ trafiłem przypadkiem, kiedy podczas spaceru zobaczyłem stoisko z ich wydawnictwami. To było dla mnie coś nowego, bo nigdy nie spotkałem się, z podobnym system jeżeli chodzi o królujący w Polsce Kościół Katolicki. Do tego mementu nie interesowałem się Pismem, ale to spotkanie zadecydowało, że postanowiłem przy ich pomocy je studiować. Przekonałem się, że nieodłączna pycha i moralne ubóstwo towarzyszące co niektórych duchownym katolickim są w ich stowarzyszeniu nieobecne, podobnie jak zasada odrzucenia nałogów i obyczajów, które rozkładają społeczeństwa chrześcijańskie. Byłem zafascynowany ich wiedzą i energią z jaką przekonywali mnie do swoich poglądów na życie. Byłem w tym zborze około 6 lat i zawarłem z nimi wiele przyjaźni. W końcu, nie zgadzając się z niektórymi ich doktrynami, dobrowolnie, ku ich wielkiemu żalowi powziąłem samodzielną decyzję o opuszczeniu zgromadzenia. Do dzisiaj jednak utrzymuję z niektórymi z moich dawnych braci kontakty towarzyskie, na przykład z moim Starszym, z którym łączą mnie dalej serdeczne stosunki. Bardzo często dzwonimy do siebie i prowadzimy dyskusje na biblijne tematy. Różnice w poglądach nie wpłynęły w żaden sposób na naszą przyjaźń w myśl powiedzenia: żyj i daj innym żyć. Czy moja odpowiedź Cię zadowoliła? A tak przy okazji, czy nie uważasz, że wcinanie się innych (nawet jeżeli się ma stopień kapitana) w naszą korespondencję nie świadczy o braku kultury?
8
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odp: Czy szabat obowiązuje katolika?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia Dzisiaj o 08:39 »
Koledzy, jeżeli nic nie macie do powiedzenia na temat treści artykułu, to lepiej się nie odzywajcie. Nasze forum to miejsce do dyskusji a nie agora nienawiści w stosunku do autora publikacji. Więcej kultury! Pamiętajcie, że milczenie jest w tym wypadku złotem.
9
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odpowiedź Nadaszyniakowi
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia Dzisiaj o 08:25 »
Jeżeli masz na myśli zgadzanie się ze ŚJ we wszystkich ich poglądach, to istotnie jest mi do tego daleko. Mój stukot klawiatury miał na celu wykazanie, że żaden chrzest, w żaden sposób nie determinuje przyszłych zachować ochrzczonego za wyjątkiem świadomie powziętej decyzji u ŚJ. Przy okazji: co to jest Mw? Zawsze pisz na temat starając się podejmować dyskusję i odpowiadać możliwie wyczerpująco na moje wnioski, a nie zamykać je stukiem klawiatury. Jeżeli nie masz nic konkretnego do powiedzenia na temat artykułu to po prostu zamilcz. Nasza platforma to nie miejsce na hejt.
10
BIBLIA - DYSKUSJE..... / Odpowiedź koleżance Esterze
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Andrzejek dnia Dzisiaj o 07:46 »
Do ŚJ trafiłem przypadkiem, kiedy podczas spaceru zobaczyłem stoisko z ich wydawnictwami. To było dla mnie coś nowego, bo nigdy nie spotkałem się, z podobnym system jeżeli chodzi o królujący w Polsce Kościół Katolicki. Do tego mementu nie interesowałem się Pismem, ale to spotkanie zadecydowało, że postanowiłem przy ich pomocy je studiować. Przekonałem się, że nieodłączna pycha i moralne ubóstwo towarzyszące co niektórych duchownym katolickim są w ich stowarzyszeniu nieobecne, podobnie jak zasada odrzucenia nałogów i obyczajów, które rozkładają społeczeństwa chrześcijańskie. Byłem zafascynowany ich wiedzą i energią z jaką przekonywali mnie do swoich poglądów na życie. Byłem w tym zborze około 6 lat i zawarłem z nimi wiele przyjaźni. W końcu, nie zgadzając się z niektórymi ich doktrynami, dobrowolnie, ku ich wielkiemu żalowi powziąłem samodzielną decyzję o opuszczeniu zgromadzenia. Do dzisiaj jednak utrzymuję z niektórymi z moich dawnych braci kontakty towarzyskie, na przykład z moim Starszym, z którym łączą mnie dalej serdeczne stosunki. Bardzo często dzwonimy do siebie i prowadzimy dyskusje na biblijne tematy. Różnice w poglądach nie wpłynęły w żaden sposób na naszą przyjaźń w myśl powiedzenia: żyj i daj innym żyć. Czy moja odpowiedź Cię zadowoliła? A tak przy okazji, czy nie uważasz, że wcinanie się innych w naszą korespondencję nie świadczy o ich braku kultury?
Strony: [1] 2 3 ... 10