1
WARTO WIEDZIEĆ - WARTO ZNAĆ / Odp: Ależ to prawdziwe i życiowe!!!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez NNN dnia Dzisiaj o 12:42 »Otrzymała klucz do najgłębszych tajemnic Świadków Jehowy. Poznaj historię Barbary Anderson!
Opis filmu: Co zrobisz, gdy lojalność wobec organizacji, której oddałeś 43 lata swojego życia, zderzy się z Twoim sumieniem?
Barbara Anderson była wzorem oddania – ochrzczona w 1954 roku, żona starszego zboru, matka, która wychowała syna w tej wierze, a od 1982 roku wolontariuszka w brooklyńskim Betel, globalnym centrum Świadków Jehowy. Przez 11 lat pracowała w dziale pisarskim, skrupulatnie weryfikując fakty do publikacji rozsyłanych na cały świat. Ze względu na swoją nienaganną reputację otrzymała prestiżowe zadanie: badanie dokumentów do oficjalnej księgi historycznej „Głosiciele” z 1993 roku.
Ten „złoty bilet” dał jej bezprecedensowy, pełny dostęp do tajnych szaf archiwalnych i korespondencji prawnej organizacji. To, co tam odkryła, nie było jednak odległą historią – to była prowadzona od dekad systemowa machina milczenia.
W tym filmie ujawniamy wstrząsające kulisy śledztwa, które zburzyło jej świat:
Zlecenie od działu prawnego: Jak rutynowa prośba o przygotowanie statystyk doprowadziła Barbarę do odkrycia setek wewnętrznych raportów o poważnych nadużyciach wobec małoletnich.
Sprawcy na świeczniku: Dokumenty wskazywały na szanowanych starszych zborów, sług pomocniczych i pionierów, których tożsamość i czyny ukrywano przed policją oraz członkami zborów.
Czynnik „Reproach” (Hańba): Dlaczego ochrona wizerunku organizacji i unikanie publicznej krytyki stały się ważniejsze niż bezpieczeństwo bezbronnych dzieci?
Proceduralny mur – „Zasada dwóch świadków”: Prawna dekonstrukcja reguły opartej na Księdze Powtórzonego Prawa 19:15, która w praktyce uniemożliwiała pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności i zmuszała ofiary do milczenia .
Przełom (Maj 2002 r.): Decyzja Barbary o przerwaniu milczenia i wystąpieniu przed kamerami ogólnoamerykańskiego programu śledczego Dateline NBC pod tytułem „Silent No More” .
Osobisty koszt prawdy: Oskarżenie o apostazję, natychmiastowe wykluczenie ze zboru i bezwzględny ostracyzm (shunning), który z dnia na dzień odciął Barbarę i jej męża Joe od ukochanego syna oraz 3-letniego wnuka.
Globalne potwierdzenie faktów: Oficjalne ustalenia państwowej komisji śledczej Australian Royal Commission (Sprawa 54), która potwierdziła istnienie ponad 1000 sprawców nadużyć w Australii i fakt, że ani jeden przypadek nie został zgłoszony policji przez kierownictwo zboru.
Barbara Anderson odmówiła „zamknięcia szuflady” . Poświęciła kolejne 20 lat na budowanie publicznego archiwum ujawnionych dokumentów „Watchtower Documents”, by prawda nigdy więcej nie została ukryta.
Co Ty byś zrobił na jej miejscu? Czy podjąłbyś to ryzyko i wybrałbyś prawdę za wszelką cenę? Napisz w komentarzu!
https://www.youtube.com/watch?v=a0mwTGTps9Y
@biblijnachronologia
tak, kobieta ta wyrwała się z domu niewoli religii fałszywej. Tak jak wielu nas. Udzieliła wywiadu od strachu do wolności, na końcu dodam link. W wywiadzie opowiada o Reymoncie Francu. Zszokowało mnie, że był on twórcą postępowania starszych w sprawie podejścia wobec ped... Zszokował mnie ten wywiad. Człowiek, który napisał kryzys sumienia, uważał i podtrzymywał po odejściu, że starsi mają prawo sądzić w sprawach kryminalnych, zamiast zgłosić przestępstwa. Można się wybudzić, ale nie ze wszystkich praktyk.
https://www.youtube.com/watch?v=6SnTMv2LC_g
@jolantanielsen982
Oglądałam wywiady z Barbarą. Niesamowita kobieta. Wielu świadków j. nie zna tej historii. A ci ja znają, uważają Barbarę za 'odstepce' i kłamce. Bo dzięki niej prawda o ukrywaniu pedo..fili w tej organizacji wypłynęła na światło dzienne. I ciało kierownicze tej organizacji wtedy jeszcze na Brooklynie w Nowym Jorku, nie mogło już zatrzymać tej praktyki w tajemnicy przed światem ani sądami. Dlatego też wypłacają duże odszkodowania ofiarom pedo..fili zborowych w ramach ugody, aby jak najmniej takich spraw weszło na sądową wokandę. Boją się rozgłosu w tym temacie, by zachować 'kryształowo czysty' wizerunek tej organizacji.
Opis filmu: Co zrobisz, gdy lojalność wobec organizacji, której oddałeś 43 lata swojego życia, zderzy się z Twoim sumieniem?
Barbara Anderson była wzorem oddania – ochrzczona w 1954 roku, żona starszego zboru, matka, która wychowała syna w tej wierze, a od 1982 roku wolontariuszka w brooklyńskim Betel, globalnym centrum Świadków Jehowy. Przez 11 lat pracowała w dziale pisarskim, skrupulatnie weryfikując fakty do publikacji rozsyłanych na cały świat. Ze względu na swoją nienaganną reputację otrzymała prestiżowe zadanie: badanie dokumentów do oficjalnej księgi historycznej „Głosiciele” z 1993 roku.
Ten „złoty bilet” dał jej bezprecedensowy, pełny dostęp do tajnych szaf archiwalnych i korespondencji prawnej organizacji. To, co tam odkryła, nie było jednak odległą historią – to była prowadzona od dekad systemowa machina milczenia.
W tym filmie ujawniamy wstrząsające kulisy śledztwa, które zburzyło jej świat:
Zlecenie od działu prawnego: Jak rutynowa prośba o przygotowanie statystyk doprowadziła Barbarę do odkrycia setek wewnętrznych raportów o poważnych nadużyciach wobec małoletnich.
Sprawcy na świeczniku: Dokumenty wskazywały na szanowanych starszych zborów, sług pomocniczych i pionierów, których tożsamość i czyny ukrywano przed policją oraz członkami zborów.
Czynnik „Reproach” (Hańba): Dlaczego ochrona wizerunku organizacji i unikanie publicznej krytyki stały się ważniejsze niż bezpieczeństwo bezbronnych dzieci?
Proceduralny mur – „Zasada dwóch świadków”: Prawna dekonstrukcja reguły opartej na Księdze Powtórzonego Prawa 19:15, która w praktyce uniemożliwiała pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności i zmuszała ofiary do milczenia .
Przełom (Maj 2002 r.): Decyzja Barbary o przerwaniu milczenia i wystąpieniu przed kamerami ogólnoamerykańskiego programu śledczego Dateline NBC pod tytułem „Silent No More” .
Osobisty koszt prawdy: Oskarżenie o apostazję, natychmiastowe wykluczenie ze zboru i bezwzględny ostracyzm (shunning), który z dnia na dzień odciął Barbarę i jej męża Joe od ukochanego syna oraz 3-letniego wnuka.
Globalne potwierdzenie faktów: Oficjalne ustalenia państwowej komisji śledczej Australian Royal Commission (Sprawa 54), która potwierdziła istnienie ponad 1000 sprawców nadużyć w Australii i fakt, że ani jeden przypadek nie został zgłoszony policji przez kierownictwo zboru.
Barbara Anderson odmówiła „zamknięcia szuflady” . Poświęciła kolejne 20 lat na budowanie publicznego archiwum ujawnionych dokumentów „Watchtower Documents”, by prawda nigdy więcej nie została ukryta.
Co Ty byś zrobił na jej miejscu? Czy podjąłbyś to ryzyko i wybrałbyś prawdę za wszelką cenę? Napisz w komentarzu!
https://www.youtube.com/watch?v=a0mwTGTps9Y
@biblijnachronologia
tak, kobieta ta wyrwała się z domu niewoli religii fałszywej. Tak jak wielu nas. Udzieliła wywiadu od strachu do wolności, na końcu dodam link. W wywiadzie opowiada o Reymoncie Francu. Zszokowało mnie, że był on twórcą postępowania starszych w sprawie podejścia wobec ped... Zszokował mnie ten wywiad. Człowiek, który napisał kryzys sumienia, uważał i podtrzymywał po odejściu, że starsi mają prawo sądzić w sprawach kryminalnych, zamiast zgłosić przestępstwa. Można się wybudzić, ale nie ze wszystkich praktyk.
https://www.youtube.com/watch?v=6SnTMv2LC_g
@jolantanielsen982
Oglądałam wywiady z Barbarą. Niesamowita kobieta. Wielu świadków j. nie zna tej historii. A ci ja znają, uważają Barbarę za 'odstepce' i kłamce. Bo dzięki niej prawda o ukrywaniu pedo..fili w tej organizacji wypłynęła na światło dzienne. I ciało kierownicze tej organizacji wtedy jeszcze na Brooklynie w Nowym Jorku, nie mogło już zatrzymać tej praktyki w tajemnicy przed światem ani sądami. Dlatego też wypłacają duże odszkodowania ofiarom pedo..fili zborowych w ramach ugody, aby jak najmniej takich spraw weszło na sądową wokandę. Boją się rozgłosu w tym temacie, by zachować 'kryształowo czysty' wizerunek tej organizacji.
Ostatnie wiadomości