Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
PSYCHOMANIPULACJA / Odp: MEMY NA CZAS SŁUSZNY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez NNN dnia Dzisiaj o 17:22 »
Drodzy forumowicze:
Osoby, które gnębią słabszych i odmawiają pomocy niepełnosprawnym, bezsprzecznie mają złamany kręgosłup moralny, a ich czyny obnażają wyłącznie głębokie zepsucie charakteru.
W obliczu takiego podłego zachowania i braku empatii ze strony innych, ja niezmiennie pragnę pozostać w pokojowych stosunkach z każdym człowiekiem i unikać zbędnych konfliktów.
Moje dążenie do zgody nie oznacza jednak przyzwolenia na niesprawiedliwość – mam pełne prawo i niezłomny obowiązek bronić swojej godności.
Prawdziwa siła polega na tym, by odciąć się od ludzkiej zawiści, nie zniżać się do poziomu agresorów i z podniesioną głową chronić własne wartości.
Takie osoby z złamanym kręgosłupem moralnym przebywają wśród NAS na tym FORUM


Halo, halo panowie, chyba za łatwo ulegliście manipulacji wyrafinowanego gracza na najniższych uczuciach. Powinniście teraz wyrugować z forum tego ze złamanym kręgosłupem moralnym. Czego tego nie robicie? No, nuże, kto pierwszy rzuci następne kamienie po N.? "Nie wytykam, lecz zwracam subtelną uwagę".

Rozumiem Babę Jagę. To kobieta, więcej myśli sercem nie głową, więc szybko ulitowała się nad rzekomo krzywdzonym.
Ale N. nie ulitował się nad biednym Światusem. Z miejsca przypisał mu uwłaczanie i oczernianie, ale kogo? "Subtelnie" określił, że chodzi o sektę JW. Odkąd to N. zaczął bronić tę, którą ma w klapie marynarki na awatarze przekreśloną na czerwono grubą krechą? "Subtelnie" zauważam. Ale będę bronił Światusa. Na 99,9% N. nie zna go. Nie wie, czy on czasami nie jest obłożnie chory, czy nie miał też jak N. operacji serca, ale zapomniał pochwalić się tym na forum, a może nie mógł ze względu na niepełnosprawność, a może porusza się o kulach, czy też na wózku inwalidzkim. Nie, Nadaszyniaka to wcale nic nie obchodzi. On mu z miejsca przylał "subtelnie" uwłaczaniem i oczernianiem, ale kogo? Jezusa i jego naśladowców, oraz sekty Ww. Z grubej rury!

A żeby odkryć do końca perfidie Nadarzyniaka śmiem oczywiście "subtelnie" zwrócić uwagę, że może ten pan nie zna Światusa, ale za to dość możliwie zna mnie. Doskonale wie, że jesteśmy równolatkami, żeśmy przecież "starsi panowie dwaj". Więc jeśli jego już dosięgły choroby podeszłego wieku, to może i ja jestem biedny i schorowany? Tym bardziej, że nie byłem pionierem stałym, bratem króla czy też nie pchałem się do Nadarzyna i nie rozpowiadałem tego wszem i wobec, aby uzyskać atencję współbraci i jadać u nich obiadki nie tylko czwartkowe. Ja przepracowałem 50 lat w pracy fizycznej i pomimo wady wrodzonej kręgosłupa (subtelnie panu N. przypomnę, że nie jest to wada moralna) mając trudności w utrzymaniu się w pracy, dotrwałem do zasłużonej emerytury.

Tymczasem N. nie bacząc na to wszystko, leje mnie tutaj bezpardonowo, "subtelnie" ubliżając mi publicznie, sugerując, że jestem jakimś zdegenerowanym typem, dystansując się co rusz od forum, bo rzekomo tutaj są ci co mają "złamany kręgosłup moralny". To co tutaj robi taka kryształowa persona jak ty Nadarzyniaku? Przecież w grudniu zeszłego roku już zapowiedziałeś swoje odejście.

 Czy to nie ty czasami katowałeś nas na tym forum pornografią przypisywaną A. Fredo? I pomimo, że wylatywała ona do kosza, to  ty wstawiałeś nowe elaboraty Fredry, ciesząc się jak dziecko? I kto ma zwichnięty kręgosłup moralny?
2
WARTO WIEDZIEĆ - WARTO ZNAĆ / Odp: Ależ to prawdziwe i życiowe!!!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez NNN dnia Dzisiaj o 16:13 »
https://www.youtube.com/watch?v=TnNN7peOvFg

NAJNIEBEZPIECZNIEJSZY HISTORYK W DZIEJACH STRAŻNICY!

Co James Penton odkrył w tajnych archiwach? Miał być ich największą bronią, a stał się ich największym koszmarem.

James Penton – doktor historii, starszy zboru i Świadek Jehowy w czwartym pokoleniu – przez dekady był „publicznym intelektualistą” organizacji, broniącym jej przed rządami i mediami. Wszystko zmieniło się w chwili, gdy postanowił sprawdzić archiwa własnej religii tymi samymi metodami, których uczył na uniwersytecie.

W tym filmie odkrywamy mroczne kulisy historii, o których liderzy w Brooklynie chcieliby zapomnieć:

 Wielka Manipulacja Datami: Penton udowadnia, że oficjalna wersja o roku 1914 to historyczny retusz. C.T. Russell nie zapowiadał wtedy „początku dni ostatnich”, lecz... całkowity koniec świata i zniszczenie narodów.

 Szokujący List do Hitlera: Poznaj prawdę o „Deklaracji faktów” z 1933 roku. Czy kierownictwo organizacji naprawdę próbowało negocjować z nazistowskim reżimem, podkreślając wspólnych wrogów (Żydów i Wielką Brytanię), podczas gdy po wojnie udawało bezkompromisowy opór?

 Katastrofa roku 1975 i „Przerzucanie Winy”: Penton był świadkiem, jak budowano fanatyczne oczekiwania na Armagedon, a gdy nic się nie stało, kierownictwo publicznie oskarżyło szeregowych członków o „nadinterpretację”, mimo, że daty płynęły prosto z podium.

 „Lepra” w Lethbridge: Zobacz, jak potraktowano człowieka, który ośmielił się zadać pytania. Jego idee nazwano z podium „trądem”, a jego wykluczenie doprowadziło do buntu, w wyniku którego odeszło 80 innych osób.

James Penton zapłacił najwyższą cenę – stracił rodzinę, przyjaciół i wspólnotę, którą znał od urodzenia. Jednak jego książka „Apocalypse Delayed” na zawsze odebrała organizacji monopol na prawdę o jej przeszłości.

Czy jakakolwiek instytucja ma prawo zmieniać swoją historię, by chronić autorytet przywódców? Obejrzyj i oceń sam. Dokumenty nie kłamią.

3
ZE ŚWIATA / ZIMBABWE: 9 Świadków Jehowy zginęło w drodze na zebranie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia Wczoraj o 21:31 »
    Siedem z dziewięciu ofiar to dzieci...
   
    W piątek przy tamie Ruti, na granicy dystryktów Buhera i Gutu w Zimbabwe, doszło do tragicznego wypadku busa (Nissan Caravan), w którym zginęło dziewięć osób. Według lokalnych mediów siedmioro z nich były Świadkami Jehowy i jechały na zgromadzenie religijne do Murambindy.

Do wypadku doszło, gdy kierowca zatrzymał pojazd przy tamie, aby załadować bagaże. W autobusie znajdowało się już 12 pasażerów. Z nieustalonych przyczyn pojazd ruszył samoczynnie, mimo że nikt nie siedział za kierownicą, i wpadł do wody. Trzy osoby przeżyły.

    "Zmarli zostali zidentyfikowani jako Shumirai Madare (wiek nie podany), Chido Mashongwa (6), Stanley Songo (8), Kimberly Kativu (8), Kelly Kativu (10), Tafara Mahofa (16), Letwin Ndlovu (19), Irene Makamba (6) oraz Kimberly Chirume (5)."

1. https://news.pindula.co.zw/2026/07/22/seven-jehovahs-witnesses-among-nine-killed-in-ruti-dam-kombi-accident/

2. https://www.southertonbusinesstimes.com/post/seven-children-among-nine-killed-in-ruti-dam-kombi-tragedy

Informacje z innych źródeł można znaleźć po wpisaniu w Google słów "Ruti Kombi".

A tu wideo w j. angielskim:

4
WARTO WIEDZIEĆ - WARTO ZNAĆ / Odp: Ależ to prawdziwe i życiowe!!!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez NNN dnia 25 Lipiec, 2026, 15:19 »
Czy chrzest przyjmowany w organizacji świadków Jehowy ma cokolwiek wspólnego z chrztem opisanym w Piśmie Świętym?
W tym wyjątkowo osobistym i merytorycznym filmie wracamy do bolesnych wspomnień. Pokazujemy archiwalne nagranie z chrztu naszego syna Dominika, który jako niespełna 15-letnie dziecko złożył publiczną przysięgę w Sali Zgromadzeń w Warszawie na Ursusie.Demaskujemy psychologiczne mechanizmy manipulacji tłumu oraz analizujemy dwa pytania zadawane podczas chrztu w organizacji.
Dzielimy się także wspomnieniem z naszego ostatniego kongresu w Warszawie w lecie 2023 roku, gdzie ogłoszono chrzest... 8-letniego dziecka, oraz demaskujemy paradoks logiczny ciała kierowniczego, które oficjalnie przyznaje się do omylności, jednocześnie żądając bezwzględnego posłuszeństwa.
Na koniec szczerze opowiadamy o dramacie ostracyzmu, który dotknął naszą rodzinę na 8 długich miesięcy, zanim Bóg całkowicie nas nie wybudził.
Porzucić można organizację, ale nie Boga.

https://www.youtube.com/watch?v=P6u8eeQpumQ


    @witek8028   
   Byliśmy na tym, zgromadzeniu. Pamiętam Was . :) Też zdziwieni tym co się dzieje, bo już przebudzeni, jeszcze PIMO. Podobne spostrzeżenia mieliśmy co do tych regułek. Popełniliśmy  podobne błędy, nie tak wcześnie wprawdzie,lecz niestety też nasi synowie, zrobili to.  Wszyscy już na szczęście Jesteśmy wolni od Korpo. Wszystkiego dobrego. 
 
                    @ViolettaVieweg   
   Zgadzam się całkowicie z tobą. Ja zostałam ochrzczona w organizacji w 1986 roku miałam 16 lat, tak naprawdę nie znałam Boga i dla mnie było to przyjecie mnie o organizacji.W 2020 oddalam swoje życie Panu Jezusowi którego przyjęłam do serca jako mojego Boga i zbawiciela i oddalam Panu moje życie.Teraz modle się za moja cala rodzinę żeby Bóg otworzył im oczy i żeby ujrzeli Pana Jezusa Chrystusa i żeby upuścili ta korporacje. Chrzest w tej organizacji jest niebiblijny. Pozdrawiam serdecznie❤ height=16 
 
 
                   @Eu-59-u6n   
   Powiem tak, żadnej religii byłem w tej sekcie przez 38 lat i teraz przy schyłku życia mając 67 lat, nie będę szukać prawdy wielbienia Boga, wierzę w ofiarę naszego pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa i tyle mi wystarczy, religia to opium dla narodów dla tego religia i polityka skłóca narody. 
 
                   @jolantanielsen982   
   Sami świadkowie nie dostrzegają manipulacji w pytaniach do chrztu. Bo stwierdzenie..' Czy rozumiesz, że przez oddanie się Bogu i chrzest...utożsamiasz się ze Świadkami J.'....    Nie czyni ich wcale  Świadkami J. Bo Statut tej korporacji jasno określa, kto ma prawo do używania tej nazwy. I nie dotyczy to starszych ani głosicieli. Utożsamianie się z kimś lub czymś, nie sprawia że tym się stajesz. Świadkowie tego nie rozumieją, a często w ogóle nie chcą wiedzieć jaki jest ich status w tej organizacji -korporacji. Często odpisują, że to nie ma znaczenia bo najważniejsze jest żeby głosić. I tutaj sami określają swoja role..To pracownicy w wolontariacie, których rolą jest tylko naganiać nowych, a potem oni będą robić to samo.. Na takiej podstawie ta korporacja istnieje. Iście diabelski majstersztyk. Tylko nie ma to nic wspólnego z chrześcijaństwem. 
 
               
5
WARTO WIEDZIEĆ - WARTO ZNAĆ / Odp: Ależ to prawdziwe i życiowe!!!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez NNN dnia 25 Lipiec, 2026, 12:44 »
„Czekaj na Jehowę w milczeniu!” Claire, skrzywdzona przez starszych zboru, daje świadectwo ...

 Claire spędziła ponad 30 lat wśród Świadków Jehowy. Opowiada o chronicznych krzywdach, jakich doznała ze strony starszych zboru. Zawsze te same schematy, zawsze te same manipulacje, pod pretekstem biblijnych wersetów wyrwanych z kontekstu.

 Centralne Kolegium Świadków Jehowy zostało ekskomunikowane 14 lipca 2025 roku z powodu licznych grzechów, które doprowadziły do śmierci ponad 50 000 wiernych: → https://nebenwirkungen-jw.org/wyklucz...

 Trzech starszych, którzy podjęli odpowiedzialność i wykluczyli Centralne Kolegium, obchodziło pierwszą rocznicę tego bezprecedensowego wydarzenia w dziejach religii 14 lipca 2026 roku: →    • Rocznica usunięcia z Ciała Kierowniczego ... 


https://www.youtube.com/watch?v=W5bK-KDc3ws

             @RobertDakotaSł   
   Pozdrawiamy serdecznie z Polski. ❤ height=16 
 
                   @barbarahana00   
   Pozdrawiam serdecznie wszystkich wybudzonych z Polski . 
 
                   @IrenaDorociak   
   Pozdrawiam ❤ height=16 
 
                   @ba20-v7j   
   Jak to jest prawda to  zgłoś to  na policje - prokuratury, sądu, a nie szkalujesz innych !!!!!!!!!!!!!!!!!  i dobrze wiesz że to nieprawda !!!!!!!!!!!!!

NNN-     Następny Nadarzyniak się odpalił!
6
WARTO WIEDZIEĆ - WARTO ZNAĆ / Odp: Ależ to prawdziwe i życiowe!!!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez NNN dnia 25 Lipiec, 2026, 03:08 »
W drugiej części Ewa opowiada, jak narastająca presja służby pionierskiej odbiła się na jej zdrowiu. Gdy próbowała chronić męża i prosiła, by ograniczył obowiązki, spotkała się z zarzutami. Po rozmowie ze starszymi mąż się spakował, a ona została bez środków do życia i z warunkami powrotu narzuconymi z góry. To opowieść o utracie reputacji, samotnym odbudowywaniu życia, rozwodzie oraz odzyskiwaniu własnych potrzeb, pasji i sprawczości.

https://sjwp.pl/index.php?action=post;msg=267026;topic=11706.0

         @Estera.kierowca   
  Słuchając tego przejmującego wywiadu przypomniał mi się wątek "wychowywania sobie żony" w miniserialu na netflixie Królowa Charlotta: Opowieść ze świata Bridgertonów. Tam o swoim mężu i całym tym procesie genialnie opowiada postać Lady Agathy Danbury. Niestety jako była żona starszego zboru potwierdzam. Wieczna presja, opresja, słowo to można śmiało odmienić przez wszystkie przypadki. Z resztą opowiadałam o swojej historii tutaj na kanale, tyle że o ile dobrze pamiętam to tego wątku nie rozbierałam na części pierwsze. Tyle o ile mój były mąż był naprawdę dobrodusznym człowiekiem, lecz na nieszczęście bardzo podatnym na wpływy szczególnie swojego ojca, również starszego zboru i pioniera, który od początku naszej relacji do samego końca związku był bardzo apodyktyczny i oczekiwał podporządkowania syna, czym swoimi działaniami kopał od początku grób dla tego związku. Mój wówczas narzeczony też był starszy ode mnie o 8 lat, jak się poznaliśmy byłam w liceum w klasie maturalnej więc patrząc z dzisiejszej perspektywy to był dorosły mężczyzna, a ja przynajmniej mentalnie byłam dzieciakiem🙈 height=16🙈 height=16🙈 height=16 I jak najbardziej rozumiem Ewę, bo też przed ślubem widziałam te słynne czerwone flagi, natomiast zerwanie zaręczyn z pionierem i bratem starszym, którego ojciec też jest pionierem i bratem starszym w tamtym momencie wiązałoby się zaprwne z matrymonialną śmiercią na najbliższe lata. Dla tak młodej osoby, jaką też tak naprawdę była Ewa, trudno się z tym pogodzić. Tym bardziej gdy wizja świata i wybór ewentualnego partnera na takim etapie zaangażowania w grupę destrukcyjną absolutnie zamyka się do hermetycznej społeczności. Mózg jest tak zaprogramowany, że nie ma opcji wyobrazić sobie innego scenariusza. Całe szczęście, że również po jeszcze kilku późniejszych bolesnych przejściach udało mi się poznać wspaniałego mężczyznę i stworzyć z nim szczęśliwą rodzinę, mieć w końcu ślub i wesele marzeń, w które nikt się nie wtrącał no i przywitać w finale na świecie syna. No i całe szczęście teściów mam naprawdę fajnych😅 height=16 Pozdrawiam Cię Ewo serdecznie, trzymaj się ciepło.

    @irenaisajewicz7409   
   Przepraszam ale muszę to napisać, ten były ma duże kłopoty ze  sobą. Jak bardzo zaburzone jest Jego myślenie.!!!!!! Na szczęście  Ewo jest to za Tobą.  😊 height=16 
 
                    @dominikaabedz4840   
   To się w głowie nie mieści... Przychodzą do faceta koledzy (poniekąd z pracy), mówią mu "'odejdź od żony", a on bez cienia wątpliwości się pakuje i odchodzi... bez żadnej refleksji, bez żalu. Jakby jej nigdy ani trochę nie kochał.

     @halinakarolewska5370   
   Tam na pierwszym miejscu jest biblijny bożek i zbór potem długo  długo nic , na końcu żona i dzieci   tfu

                  @vuko-b5x     
   Służba pionierska .teren,Nadarzyn -zryte berety .Tam już nie trzeba szpitala psychiatrycznego,on tam jest. 
 
                      @jesussaves8386   
   No to nie jest szpital tam. W szpitalu się leczy, tam się zaraża. 
 
                     @jolantanielsen982   
   Każda sekta produkuje pacjentów dla szpitali psychiatrycznych. 
 
                      @edytawidawska2556   
   Jak to możliwe że pozwalamy sobie robić taką krzywdę 

    @jolantanielsen982   
   Z opowiesci Ewa mozna wyciagnac wiele wnioskow, ktorym świadkowie j. zaprzeczaja.
 Praca na minimum ktora wnosi niewiele do systemu podatkowego, z ktorego swiadkowie chcieliby czerpac wiadrami..Bo im sie należy.
 Kliki i towarzystwa wzajemnej adoracji. Patrzenie na innych z gory ,w zaleznosci 'od zależnosci'😂 height=16.
 'Doradzanie' do brania rozwodow .A juz na pewno z 'odstepcami'.
 Odmowa utrzymywania domownikow ktorzy chca miec wlasne poglady. Czyli rozbijanie rodzin.
 Kontrola wszystkich aspektow zycia. Ciagłe wbijanie w poczucie winy. Wykorzystywanie potencjału ludzkiego do granic mozliwosci.
 Shunnig za samodzielne myslenie i dążenie do wlasnych celow.
 Ostracyzm grupy. Kult starszych i ciała kierowniczego.
 Tego jest duzo wiecej..
 Tylko jak mozna ocenic taka spolecznosc?Jako szczęśliwą organizacje czy niebezpieczną sekte?
Odchodzilam z tego zascianka religijnego na poczatku lat 2000. Pamietam  marne realia na rynku pracy ,marne zarobki i ciezki okres odbudowywania psychiki i zycia.
 Rozumiem z czym Ewa musiala sie zmierzyc.

 Zycie rowniez oddalo mi to co sekta zabrala. Ale to tez pokazalo mi jak niebezpieczna jest ta organizacja.


                             @simonkarpinki1234   
   Ja jestem w zborze z betelczykami , opis Ewy to jest to co ja widzę. Dziewczyna uratowała sobie życie, jedyne co można powiedzieć Good luck :) 

 

 
 

 
 
7
WARTO WIEDZIEĆ - WARTO ZNAĆ / Odp: Ależ to prawdziwe i życiowe!!!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez donadams dnia 24 Lipiec, 2026, 21:00 »
Do ocalenia potrzebna jest jedynie wiara w to, że Bóg posługuje się tą organizacją. Nie trzeba nawet wierzyć w Boga, bo ostatecznie to posłuszeństwo organizacji, a nie Bogu załatwia temat.

Fascynuje mnie to, jak swiadkowie Jehowy rozumieją swoją osobistą odpowiedzialność przed Bogiem. Okazuje się, że wielu z nich uważa, że "każdy sam zda za siebie sprawę Bogu z tego, jak był posłuszny organizacji". Boga może nie być, ponieważ już dawno jego funkcję przejęła organizacja.
8
WARTO WIEDZIEĆ - WARTO ZNAĆ / Odp: Ależ to prawdziwe i życiowe!!!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez NNN dnia 24 Lipiec, 2026, 19:20 »

"Rozmawiam" z Robertem Luccionim, który próbuje wmówić słuchaczom, że posłuszeństwo Ciału Kierowniczemu Świadków Jehowy, to wymóg ocalenia życia.Omawiamy: Władza w zborach: autonomiczne wybory „przez podniesienie ręki” vs. odgórne nominacje Ciała Kierowniczego. Cel życia: formowanie charakteru (u Russella) vs. prymat aktywności głoszenia (zwrot po 1926 r.). Okup: uniwersalny dla wszystkich vs. selektywny („ludzi wszelkiego pokroju”) i wpływ na Rz 5:18 w PNŚ. Izrael w proroctwach: literalny powrót (Russell) vs. symboliczne przeniesienie obietnic na organizację. Źródło autorytetu: osobiste badanie i weryfikacja Pisma vs. postępujące „nowe światło” z centrali.
https://www.youtube.com/watch?v=jtQ58GsgyiY

              @krzysztofbiaoszewski3314   
   Bóg nie posługuje się sektą lecz sekta Bogiem
9
ZAPRASZAMY DO DZIAŁANIA / Odp: 26 lipca 2026 - Międzynarodowy Dzień Pamięci Ofiar Strażnicy!!!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez NNN dnia 24 Lipiec, 2026, 11:52 »
Kolejne działania w przestrzeni publicznej, jak widać na załączonych obrazkach. W Cerfurze wymiana książek przez cały rok.
10
WARTO WIEDZIEĆ - WARTO ZNAĆ / Odp: Ależ to prawdziwe i życiowe!!!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez NNN dnia 24 Lipiec, 2026, 11:44 »
Oto kluczowe funkcje, jakie pełni ten mechanizm dla istnienia i stabilności struktury sekty:
 1. Przejęcie kontroli nad przetrwaniem jednostki Najsilniejszą funkcją ślepego posłuszeństwa jest powiązanie go z instynktem przetrwania. Organizacja naucza, że posłuszeństwo w „małych sprawach” bezpośrednio wpływa na ocalenie życia podczas nadchodzącego „wielkiego ucisku” . Tworzy to sytuację, w której zakwestionowanie jakiegokolwiek polecenia jest utożsamiane z ryzykiem śmierci

 2. Dewaluacja autorytetu Biblii na rzecz Organizacji Ślepe posłuszeństwo służy do ustanowienia organizacji jako instancji nadrzędnej wobec Pisma Świętego. Źródło wskazuje, że: Biblia jest przedstawiana jako niewystarczająca do ocalenia – konieczne są dodatkowe, „szczegółowe instrukcje” od liderów Instrukcje te są celowo oddzielane od wskazówek biblijnych, co pozwala liderom wydawać polecenia nieposiadające żadnego wsparcia wersetami, a mimo to wymagające posłuszeństwa.

 3. Trening psychologiczny (warunkowanie) Wymóg posłuszeństwa w błahych sprawach służy jako „trening” przed przyszłymi wydarzeniami. Jeśli członkowie nauczą się ufać liderom w sprawach nielogicznych dzisiaj (np. instrukcje dotyczące pandemii czy klęsk żywiołowych), będą gotowi wykonać absolutnie każde polecenie w przyszłości, niezależnie od tego, jak bardzo będzie ono niebezpieczne.

 4. Ochrona liderów przed odpowiedzialnością Mechanizm ten pełni funkcję ochronną dla Ciała Kierowniczego: Blokowanie pytań: Członkowie nie mają prawa pytać o źródło nielogicznych instrukcji, ponieważ liderzy, mimo przyznania się do braku natchnienia, roszczą sobie prawo do bycia „wybranymi przez Boga” Brak przeprosin: Nawet jeśli instrukcje okażą się błędne i doprowadzą do czyjejś śmierci (np. dawna doktryna o krwi), organizacja odmawia przeprosin, utrzymując, że posłuszeństwo i tak było konieczne.

 5. Eliminacja niezależnego myślenia i oceny ryzyka:
 Ślepe posłuszeństwo odbiera jednostce prawo do własnej oceny ryzyka (np. w kwestiach medycznych czy bezpieczeństwa). Funkcją tego mechanizmu jest sprawienie, by wierny przestał ufać własnemu rozumowi i wiedzy eksperckiej, a zaczął polegać wyłącznie na „wskazówkach od niewolnika”, nawet jeśli prowadzą one do sytuacji zagrożenia życia.

 6. Budowanie fałszywej analogii do autorytetu Bożego Organizacja wykorzystuje przykłady biblijne (jak Mojżesz), aby przenieść autorytet należny Bogu na grupę omylnych ludzi. Funkcją tej manipulacji jest ukrycie „przepaści wielkości Wielkiego Kanionu” między natchnionym prorokiem a unikalnymi, fallicznymi instrukcjami z Nowego Jorku.

 Podsumowując, ślepe posłuszeństwo w sekcie nie służy dobru wyznawców, lecz utrwaleniu totalnej władzy liderów, którzy mogą zmieniać doktryny i decydować o życiu członków, nie ponosząc za to żadnej odpowiedzialności.

https://www.youtube.com/watch?v=9Noi0kIiu2c&t=50s
Strony: [1] 2 3 ... 10