1
INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" / Odp: Czy Watchtower powoli bankrutuje?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia Dzisiaj o 06:04 »(...) W moim otoczeniu - jestem PIMO i co jakiś czas jestem na zebraniu, ale nie biorę w nim udziału, nie śpiewam, milczę itp. -
gdzie ludzie wiedzą, że jestem przeciw CK i trzyma mnie tylko rodzina, dochodzą mnie słuchy,
że ludzie pomału dostrzegają co naprawdę robi Organizacja.
W naszym kraju są dość trudne warunki ekonomiczne dla większości ludzi.
Można więc powiedzieć, że szczęście w nieszczęściu to zyskiwanie świadomości o działaniu tej sekty (...)
Pokusiłam się o dokonanie pewnych wyliczeń finansowych.
Według danych statystycznych z tego wątku.
https://sjwp.pl/index.php?topic=12773.msg265288#msg265288
Roczny finansowy haracz polskiego braterstwa do centrali świadków Jehowy w USA w 2026 roku.
Czyli do głównej siedziby w Warwick:
Wyniesie mniej więcej około ... 21 808 128 zł Polska
Haracz ...
W skali świata to około ... 1 737 039 936 zł Świat
Zakładając tylko, że najniższa danina na głosiciela wyniesie minimum 16 zł/miesiąc.
Plus kasa, która też jeszcze musi wpłynąć do skrzynek na wydatki zborowe, żeby utrzymać poszczególne sale królestwa.
To haracz dla każdego głosiciela w każdej miejscowej sali królestwa.
Za moich czasów, świadkowie naśmiewali się, że Kościół Katolicki wyznacza daninę na jednego wiernego do zapłacenia.
Z dumą powoływali się na to, że u świadków nie ma przymusowych danin, tylko te tak zwane "dobrowolne" datki.
A tu proszę, czy ktoś chce czy nie chce, danina na jego głowę jest wyznaczona.
I w skali świata, to wcale nie wychodzi taka mała kwota.
Oczywiście, że wyliczenie jest mocno orientacyjne, bo zapewne nie we wszystkich zborach skończy się na minimalnej stawce.
Ale już to daje pewne wyobrażenie, jaką kasę zgarnia ta religijna korporacja w skali roku w naszym kraju i na świecie.
I nie ulega to żadnej wątpliwości, że zapewne ta stawka na głosiciela z roku na rok będzie rosła.
A centrala śj z tej kasy absolutnie w detalach nie tłumaczy się z tego, na co ją wydaje.
Owieczki biednieją, za to prominentom tej religii, żyje się całkiem wygodnie i luksusowo.
I nie muszą zamartwiać się o płacenie podatków, ani o to, że nie będzie ich stać na super wczasy gdzieś na Seszelach.
Czy innym jakimś uroczym zakątku gdzieś w wybranym miejscu na mapie świata.
Ostatnie wiadomości