Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
POWITANIE / Odp: A po prostu takie ... ABC :)) ... dla wybudzających się z doktryny org.śj.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia Wczoraj o 21:03 »
   BARBARA ANDERSON - LIVE NA ŻYWO NA KANALE "OD STRACHU DO WOLNOŚCI"
                           Barbara Anderson 10 lat pracowała w Biurze Głównym ŚJ w Brooklinie w stanie Nowy Jork
   
      https://www.youtube.com/watch?v=6SnTMv2LC_g
   Tu, dzisiejszy live.

   P.s. Tu wpis Fantoma w innym wątku, informacje z innego wywiadu z Barbarą Anderson.
   https://sjwp.pl/index.php?topic=12908.msg266633#msg266633
2
ŚWIADKOWIE JEHOWY W MEDIACH / Wywiad na żywo z Barbarą Anderson.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Fantom dnia Wczoraj o 19:54 »
Jackowi Siwek udało się zaprosić Barbarę do rozmowy online, która miała miejsce dzisiaj 9/05/26. Rozmowa jest tłumaczona. Barbara opowiada o swojej roli w biurze oraz co spowodowało to, że odeszła z organizacji.  https://www.youtube.com/watch?v=6SnTMv2LC_g ''Znalazłam rzeczy których nie powinnam, pracując w Bruklinie.''

''W jaki sposób praca Barbary Anderson w Watchtower Documents 2025 przyczynia się do poszanowania dowodów i ochrony ofiar w przypadkach nadużyć duchowieństwa?
Barbara Anderson  jest badaczką i sygnalistką, zajmującą się problemem wykorzystywania seksualnego dzieci przez Świadków Jehowy. Była członkinią w latach 1954-1997, a od 1982 do 1992 roku pracowała w nowojorskiej siedzibie głównej w Brooklynie w Dziale Redakcyjnym, badając oficjalną historię ruchu. Później publicznie wypowiadała się na temat wewnętrznej polityki i założyła Watchtower Documents, niezależne archiwum wykorzystywane przez dziennikarzy i prawników. Anderson występowała w głównych mediach, w tym w Dateline NBC, i nadal dokumentuje przypadki, politykę i procesy sądowe, doradzając ofiarom i reporterom. Jest autorką książki „Barbara Anderson Uncensored” i prowadzi profile publiczne, szczegółowo opisujące jej działalność archiwalną i rzeczniczą.

W tym wywiadzie  Scott Douglas Jacobsen  rozmawia z Barbarą Anderson, badaczką i sygnalistką znaną z dokumentowania polityki Świadków Jehowy wobec wykorzystywania seksualnego dzieci oraz z tworzenia projektu archiwalnego „Dokumenty Strażnicy”. Anderson przedstawia swoje priorytety na rok 2025: zmiany prawne i legislacyjne, odpowiedzialność instytucjonalną oraz wsparcie ofiar, ze szczególnym uwzględnieniem dorosłych ofiar. Wyjaśnia, że ​​uwierzytelnianie dokumentów ma głównie charakter proceduralny – zasady dowodowe, nakazy ochrony, pseudonimy i redagowanie – mające na celu dopuszczenie dowodów przy jednoczesnym utajnieniu tożsamości. Anderson opisuje również opartą na doświadczeniu traumy współpracę z dziennikarzami i zespołami prawnymi oraz zwraca uwagę na systemowe luki w zdecentralizowanych strukturach protestanckich, które utrudniają nadzór, przejrzystość i konsekwentne reformy.

Scott Douglas Jacobsen:  Jakie są główne kierunki prac Watchtower Documents w roku 2025?

Barbara Anderson:  W 2025 roku główne kierunki działań Watchtower Documents związane z eliminacją nadużyć popełnianych przez duchownych koncentrują się na zmianach prawnych i legislacyjnych, odpowiedzialności i reformach instytucjonalnych oraz wspieraniu ofiar. Działania te obejmują działania rządów, organizacji religijnych (w szczególności Kościoła katolickiego) i organizacji non-profit. Coraz większy nacisk kładziony jest również na osoby dorosłe będące ofiarami.

Jacobsen:  Jakie metody weryfikacji gwarantują autentyczność dokumentów, chroniąc jednocześnie tożsamość ofiar?

Anderson:  W postępowaniach prawnych dotyczących nadużyć ze strony duchowieństwa dokumenty są uwierzytelniane zgodnie ze standardowymi zasadami dowodowymi, a tożsamość ofiary jest chroniona za pomocą zabezpieczeń prawnych, takich jak pseudonimy, nakazy ochrony i redagowanie dokumentów. Są to procedury, a nie techniczne metody weryfikacji, i pozwalają na dopuszczenie dowodów bez ujawniania publicznej tożsamości ofiary.

Jacobsen:  Jak wygląda współpraca z dziennikarzami i zespołami prawnymi?

Anderson:  Współpraca w sprawach nadużyć ze strony duchowieństwa wymaga podejścia skoncentrowanego na ofiarach i uwzględniającego traumę, w którym zespoły prawne i dziennikarze działają transparentnie, aby wspierać ofiary, dążyć do odpowiedzialności i zachować poufność. Skuteczna współpraca kładzie nacisk na wspólną władzę i jasną komunikację, jednocześnie priorytetowo traktując dobro ofiar.

Jacobsen:  Jakie powtarzające się wątki pojawiają się w dokumentach sądowych i politykach organizacji?

Anderson:  Aby ograniczyć ryzyko nadużyć ze strony duchowieństwa, reformy muszą skupić się na przejrzystości, odpowiedzialności, wzmocnieniu pozycji ofiar oraz solidnych kontrolach wewnętrznych, obejmujących obowiązkowe sprawdzanie przeszłości, niezależny nadzór, publikowanie akt duchownych, egzekwowanie polityki zerowej tolerancji, zapewnienie szybkiego zgłaszania przestępstw władzom cywilnym oraz zakazanie układów o zachowaniu tajemnicy, a także odejście od instytucjonalnego tuszowania na rzecz prawdziwej, skoncentrowanej na ofiarach sprawiedliwości i prewencji.

Jacobsen:  W nawiązaniu do poprzedniego pytania, gdzie zaobserwowano największe luki?

Anderson:  Luki w rozwiązywaniu problemu nadużyć duchowieństwa protestanckiego wynikają głównie ze zdecentralizowanych struktur, kultury zaprzeczania i uprzejmości, która zniechęca do nazywania niewłaściwych zachowań, oraz znacznego braku zewnętrznej odpowiedzialności i nadzoru. W przeciwieństwie do Kościoła katolickiego, który ma uniwersalną hierarchię, niezależny charakter wielu kościołów protestanckich utrudnia wdrożenie rozwiązań systemowych.

Jacobsen:  Jakie konkretne reformy w zakresie zarządzania i zgodności z przepisami mogłyby ograniczyć ryzyko?

Anderson:  Aby ograniczyć ryzyko nadużyć ze strony duchowieństwa, reformy muszą skupić się na przejrzystości, odpowiedzialności, wzmocnieniu pozycji ofiar oraz solidnych kontrolach wewnętrznych, obejmujących obowiązkowe sprawdzanie przeszłości, niezależny nadzór, publikowanie akt duchownych, egzekwowanie polityki zerowej tolerancji, zapewnienie szybkiego zgłaszania przestępstw władzom cywilnym oraz zakazanie układów o zachowaniu tajemnicy, a także odejście od instytucjonalnego tuszowania na rzecz prawdziwej, skoncentrowanej na ofiarach sprawiedliwości i prewencji.

Jacobsen:  Jakie wskaźniki wskazują na postęp, a może regres, w zakresie odpowiedzialności i sprawiedliwości od momentu rozpoczęcia przez Pana pracy?

Anderson:  Wskaźniki postępu w sprawach dotyczących nadużyć ze strony duchowieństwa obejmują spadek liczby nowych zarzutów, wzrost wydatków na prewencję oraz zmiany w przepisach dotyczących przedawnienia. Wskaźnikami regresu są jednak brak przejrzystości procesów kanonicznych, utrzymujący się opór instytucjonalny przed pociągnięciem do odpowiedzialności oraz wzrost liczby spraw sklasyfikowanych jako „nieudowodnione”.

Jacobsen:  Jakie badania krótkoterminowe są przygotowywane?

Anderson:  Krótkoterminowe badania dotyczące nadużyć popełnianych przez duchownych skupiają się na doświadczeniach i wsparciu udzielanym dorosłym ofiarom, czynnikach systemowych we wspólnotach religijnych, które umożliwiają nadużycia, oraz skuteczności obecnych mechanizmów zapobiegania i zgłaszania.

Jacobsen:  Dziękuję bardzo za szansę i poświęcony czas, Barbaro.''
3
LISTY I DOKUMENTY NADASZYNIAKA / Odp: NADARZYN – finansowe Centrum Świadków Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Wczoraj o 16:39 »
   Pamiętasz, w którym to było roku?
Estera:  2002
4
LISTY I DOKUMENTY NADASZYNIAKA / Odp: NADARZYN – finansowe Centrum Świadków Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia Wczoraj o 16:35 »
   Pamiętasz, w którym to było roku?
5
LISTY I DOKUMENTY NADASZYNIAKA / Odp: NADARZYN – finansowe Centrum Świadków Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Wczoraj o 16:18 »
Estera, jako były gospodarz sali potwierdzam, że mimo budowy rękami ochotników i finansowania z prywatnych datków, faktycznym właścicielem obiektu stało się Towarzystwo Strażnica.
Sytuacja ta wywołała ogromne oburzenie, ponieważ lokalne zbory zmuszono do spłaty kolosalnej „pożyczki” na rzecz Biura Głównego za coś, co same wzniosły.
Moja umowa o mieszkanie przy sali również była podpisana bezpośrednio z Biurem Oddziału, a wszelkie formalności meldunkowe kontrolował pełnomocnik Kwatery Głównej.
To pokazuje, że lokalna społeczność nie miała żadnych praw własnościowych do wypracowanego przez siebie majątku.
Wspominam o tym, aby rzucić światło na to, jak w praktyce wyglądała centralizacja majątku i decyzyjności, co dla wielu z nas było bolesnym zderzeniem z rzeczywistością organizacyjną.   
6
LISTY I DOKUMENTY NADASZYNIAKA / Odp: NADARZYN – finansowe Centrum Świadków Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia Wczoraj o 15:50 »
Oczywiście mas rację, nie napisałem z chirurgiczna precyzją, nie zaznaczając na co zwróciłaś uwagę (...)
   Z moich rozmów ze świadkami Jehowy wynika, że ludzie w ogóle nie wiedzą jak te mechanizmy działają.
   I nic dziwnego, bo przecież tam nie podaje się jasnych informacji i dlatego panuje dezinformcja.
   Sama byłam zdziwiona, jak się dowiedziałam, że żaden zbór nie jest właścicielem swojej sali.
   I w kwestiach być albo nie być danej sali nie ma żadnego głosu, tę decyzję podejmuje się w centrali.
   Ale każdy zbór ma za to obowiązek opłacać co miesięczny haracz na ogólnoświatową budowę sal królestwa.
   Taki swego rodzaju miesięczny wymuszony podatek.
   Z wyznaczeniem orientacyjnej kwoty na każdego głosiciela w zborze.
   Więc w skali kraju, to są naprawdę potężne pieniądze, które co miesiąc są wysyłane do biura oddziału w Nadarzynie.
   No, a Nadarzyn odsyła je do Biura Głównego, obecnie w Warwick.
7
LISTY I DOKUMENTY NADASZYNIAKA / Odp: NADARZYN – finansowe Centrum Świadków Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nadaszyniak dnia Wczoraj o 15:31 »
Witaj Estera
Oczywiście mas rację, nie napisałem z chirurgiczna precyzją, nie zaznaczając na co zwróciłaś uwagę- pozdrawiam
8
LISTY I DOKUMENTY NADASZYNIAKA / Odp: NADARZYN – finansowe Centrum Świadków Jehowy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia Wczoraj o 15:28 »
Mechanizm ten budzi szczególne emocje wśród byłych członków oraz lokalnych społeczności,
ponieważ większość tych obiektów została wzniesiona tzw. „metodą gospodarczą”.
Oznacza to, że lokalni wierni nie tylko sfinansowali zakup materiałów z własnych składek,
ale przede wszystkim poświęcili tysiące godzin darmowej pracy przy budowie.
W momencie, gdy Biuro Oddziału w Nadarzynie podejmuje decyzję o połączeniu zborów,
Sala Królestwa zostaje wystawiona na wolny rynek jako komercyjna nieruchomość.
Po sfinalizowaniu transakcji, cała kwota ze sprzedaży trafia na konto centralne organizacji, a lokalni wyznawcy są przenoszeni do innej sali,
często oddalonej o wiele kilometrów, gdzie muszą od nowa partycypować w kosztach jej utrzymania w ramach systemu „wieczystych darowizn”.

   Nadaszyniaku :)
   Do tych wszystkich informacji warto dodać to, że ...
   Na obecną chwilę, żaden zbór nie jest właścicielem swojej sali królestwa.
   Właścicielem wszystkich tych nieruchomości jest Towarzystwo Strażnica.
   Stąd też jest tak, że to Strażnica ma decydujący głos kiedy i za ile dana sala jest sprzedana.
   Bracia z poszczególnych zborów są zobowiązani do wykładania kasy na utrzymanie tych obiektów.
   Do bieżących remontów i konserwacji oraz opłacania rachunków za media i inne opłaty.
   Nie mają żadnego decydującego głosu w sprawie czy ich sala ma pozostać czy już musi być sprzedana.
   Wielu braci nie ma zielonego pojęcia, że chociaż tak skrupulatnie o te budynki dbają jak o swoje.
   To jednak nie jest właścicielem poszczególnych sal królestwa czy sal zgromadzeń.
   Mają tylko wykładać swoje pieniądze i za wiele nie wnikać.
9
POWITANIE / Odp: A po prostu takie ... ABC :)) ... dla wybudzających się z doktryny org.śj.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Estera dnia Wczoraj o 13:25 »


   BARBARA ANDERSON - LIVE NA ŻYWO NA KANALE "OD STRACHU DO WOLNOŚCI"
                           Barbara Anderson 10 lat pracowała w Biurze Głównym ŚJ w Brooklinie w stanie Nowy Jork



   Dzisiaj, tj 9 maja, o godzinie 15:30 czasu polskiego, Jacek Siwek prowadzący swój kanał na yt ... "Od Strachu Do Wolności" ...  .
   Będzie rozmawiał na żywo z Barbarą Anderson, która podczas 10 lat pracy w Betel w Brooklinie, wiele widziała i mówi o tym głośno.
   To jest osoba, która nosi w sobie spory kawałek historii, którą widziała na żywo w samym centrum Głównej siedziby ŚJ w Nowym Yorku.
   Jako kobieta, jest jednym z najbardziej znanym sygnalistą na świecie, jeśli chodzi o ujawnianie "czarnych kart historii" tej organizacji.
   Live zapowiada się długi i ciekawy, będzie szansa zadawania osobiście pytań poprzez czat w czasie trwania liv'a.
   Niżej podaję link do zapowiadanego spotkania.

   https://www.youtube.com/live/6SnTMv2LC_g

  "Barbara pisała artykuły do literatury pracując w Betel w Brooklinie. To co znalazła jest szokujące.
   Poznała wszystkich członków ciała kierowniczego łącznie z Raymondem Franz."
   Byłym członkiem Ciała Kierowniczego ŚJ, autorem książki ... "Kryzys Sumienia" ...

   
10
PSYCHOMANIPULACJA / Odp: MEMY NA CZAS SŁUSZNY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia Wczoraj o 13:01 »
    Ten mem można podsumować cytatem z piosenki pt. Zdelegalizować szczęście" zespołu Cool kids of death:
"Nic się nie wydarzyło, końca świata nie było";)
Strony: [1] 2 3 ... 10