Świadkowie Jehowy - forum dyskusyjne

NA DOBRY POCZĄTEK => POWITANIE => Wątek zaczęty przez: Ruda woda w 19 Kwiecień, 2018, 17:13

Tytuł: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 19 Kwiecień, 2018, 17:13
Witam
Od jakiegoś czasu podczytuję forum. Postanowiłam się wreszcie zarejestrować i przedstawić.
Jak już pewnie wiecie kobieta, wychowana od małego w prawdzie. Wzięłam chrzest w wieku 16,5 lat, więc ponad 20 lat temu. Córka starszego od prawie 40 lat.
Od ponad roku wykluczona. I wiecie co? dobrze mi z tym.
Początki były koszmarne. Żadnych przyjaciół poza zborem, uzależniona emocjonalnie od zboru i rodziny. Dziś czuję się WOLNA.
Jestem WWO (wysoko wrażliwą osobą), więc pierwsze tygodnie wyłam z bólu emocjonalnego i odrzucenia rodziny. Dałam się wykluczyć przez to, że chyba czułam się uwięziona. Zaraz potem wykluczono mojego męża. Dziś po ponad roku mogę napisać jedno - tak dobrze jak teraz nigdy między nami nie było! mimo wszystkich zawirowań jesteśmy razem, zero chorych wymagań i nierealnych oczekiwań.

Wychowana byłam pod dyktando prawdy i zboru. Nie pamiętam, żebyśmy z rodzicami rodzinnie wyszli na basen, do kina, czy nawet głupi spacer. Nie. Zawsze były zebrania, służba, dom, szkoła, praca rodziców etc. Moja nieokiełznana i dzika natura upomniała się o swoje - angażuję się we wszystko co się da, mam milion zainteresowań (zawsze krytykowanych przez rodzinę) i ciągle mnie wszędzie pełno. Uwielbiam się uczyć nowych rzeczy. Mam przyjaciół w świecie. Mam męża, który zrozumiał, że małżeństwo to nie inwigilacja, kontrola i rządzenie, a po prostu partnerstwo.

Ojciec jest starszym, więc rozumiecie, że ciśnie mnie na powrót za wszelką cenę. Matka to oschła oziębła flądra, która nigdy mnie nie kochała i nawet się z tym nie ukrywała. Obecnie pierwsza świętoj... rodzeństwo mocno podzielone. Ale im więcej czasu mija, tym jest łatwiej, choć miewam momenty, że budzę się w środku nocy i płaczę. Wiem, że potrzeba czasu ale przez moje WWO jest mi trudniej.

Po chrzcie kilka razy byłam pionierem. Jeździłam na ośrodki pionierskie, które po prostu uwielbiałam. Byłam aktywnym głosicielem. Byłam tak zaćwiekowana, że masakra.

Dziś zadzwoniła do mnie przyjaciółka (to może duże słowo, ale o tym dalej) zza granicy. Siostra, ale bardzo świadoma tego co się w organizacji dzieje. Znamy się sporo ponad 20 lat. Oczywiście wiedziała, że jestem wykluczona. Objechała mnie za brak kontaktu przez rok. Za to, ze nie odbierałam od niej telefonów i nie odpisywałam na wiadomości. Powiedziała, że tęskni za pogadankami ze mną i wszystko jedno czy wrócę czy nie - zawsze będę bliska jej sercu i kimś ważnym. I czuję, ze to jedyna przyjaciółka jaką kiedykolwiek miałam w organizacji.

Wpis może i bardzo emocjonalny, ale to tak po krótce chciałam coś o sobie napisać
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Petrus w 19 Kwiecień, 2018, 17:34
Witaj serdecznie :)
Ja miałem tak samo. Od dziecka zebrania głoszenie zebrania głoszenie w międzyczasie ośrodki pionierskie. Kiedy coś robiłem bawiłem się jako nastolatek zawsze tato mowił "Biblie byś poczytał lepiej" albo "ile godzin w tym miesiącu masz"... ulubiona książka w szkole? Musiałem brać Moj zbioŕ opowieści Biblijnych. Bylem jedynym w szkole podst w latach 80-90 dzieckiem z "kociej wiary". Zero urodzin, imienin, cukierków czy prezentów. Doskonale Cię rozumiem. Opisze kiedyś swoją historię ale ciągle nie mam czasu... Od 10 lat nie jestem w zborze ale w kartotekach jako nieczynni glosiciele bo wraz z żoną ktorą zwerbowałem do tej wiary 18 lat temu...to 2 juz rok jak nie byłem na pamiątce. Ostracyzmu od zboru nie odczuwam bo 10 lat braku kontaktu z ich strony uwolnilo mnie od tego ze nie mam tam nikogo za kim bym tęsknił. Tata zmarł 3 lata temu, a mama jest po mojej stronie i jedną nogą tylko w WTS bo ma dosyć tego co się teraz w orgu wyprawia. Kiedys to była mówi jeszcze religia w latach 70-00... zebrania w domach , spiewanie po kryjomu piesni. Teraz wolność kiedys przesladowania, kiedyś religia teraz korporacja....
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Trinity w 19 Kwiecień, 2018, 17:35
helou Ruda
za co jesteś wykluczona pisz nam tu prosto z mostu
my cię zrozumiemy
a małżonka za co?  tu na forum lubimy takie historie
to pozwala nam nie zwariować 
zrozumieć dlaczego daliśmy się w wszystko wkręcić
pisz to ci pomoże
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 19 Kwiecień, 2018, 17:41
za chęć zostawienia męża i szukania szczęścia gdzie indziej  ;D a mąż za to, ze chciał być solidarny i głupot naopowiadał. suma sumarum naście lat małżeństwa zrobiło swoje. stwierdziliśmy, ze nadal się kochamy. powalczyliśmy o swoje szczęście i się udało. czasem jeszcze się trafi jakiś błąd, ale teraz jest między nami bez porównania lepiej i dużo prościej rozwiązujemy problemy
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Nemo w 19 Kwiecień, 2018, 17:49
Ruda Woda, to nazwa bardzo malowniczego jeziora na szlaku Kanału Elbląskiego. ;D A tak ogólnie to witaj wśród nas i czuj się tutaj jak najlepiej.  :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Roszada w 19 Kwiecień, 2018, 17:52
Witaj!
Czuj się tu dobrze.
Myślę, że teraz już płakać po nocach nie będziesz. :)

Ojciec mój się urodził w Zimnej Wodzie, a nie w rudej. ;D
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Trinity w 19 Kwiecień, 2018, 17:53
czyli rudy to nie kolor tylko temperament?!
i to szczęście było  chociaż przystojne?
ale w sumie fajnie że wam się udało

parę dni temu miałam rocznicę ślubu
akurat w radiu leciała piosenka , przeżyłam z tobą tyle lat' stara jak świat
ale wiesz co? poryczałam się, też jestem WWO ( ale zwalczam to jak mogę)


Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 19 Kwiecień, 2018, 18:00
czyli rudy to nie kolor tylko temperament?!
i to szczęście było  chociaż przystojne?
ale w sumie fajnie że wam się udało

parę dni temu miałam rocznicę ślubu
akurat w radiu leciała piosenka , przeżyłam z tobą tyle lat' stara jak świat
ale wiesz co? poryczałam się, też jestem WWO ( ale zwalczam to jak mogę)

hahhaaa jedno i drugie  ;D. niby szczęście?  nie był wart niczego. ale jeden plus całej sytuacji - jestem poza organizacją.
zaledwie 2 tyg temu też miałam rocznicę. i dostałam taki prezent, że hohohoooo  :-*
ps. nie walcz z WWO - ja próbuję od lat, ale bezskutecznie. jak trzeba to ryczę i tyle. po prostu takie jesteśmy i trzeba to zaakceptować. tak mnie uświadomiła psycholog
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 19 Kwiecień, 2018, 18:50
Witaj-RUDA WODA
Powiększyłaś nasze GRONO kolejne +1, będziesz tutaj czuła się znakomicie  :) :) :)

                           (\_ _/)
                           (='.'=)
                           (")  (")
                             
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 19 Kwiecień, 2018, 20:11

Powiększyłaś nasze GRONO kolejne +1, będziesz tutaj czuła się znakomicie  :) :) :)

                           (\_ _/)
                           (='.'=)
                           (")  (")
                             
dziękuję. na pewno potrzebuję jeszcze czasu, żeby wszystko poukładać. jedno jest pewne - czuję niesamowitą wolność. a z drugiej strony przy mojej WWO jest tym bardziej ciężko. w tym roku nie byłam na pamiątce z pełną premedytacją.
w zeszłym roku świeżo po wykluczeniu poszłam; brat obecnie usługujący jako sługa pomocniczy (po 1 wykluczeniu i podajże 2 odłączeniach) po chamsku nie podał mi emblematów. tylko moja ogromna kultura osobista powstrzymała mnie od zrobienia awantury na miejscu. więc sobie obiecałam, że zmuszać się do niczego nie będę i choć moje całe życie to zbór - nauczę się żyć bez niego
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: listonosz w 19 Kwiecień, 2018, 20:15
Brawo ruda   nedlugo do nich bedziesz mowic odstepowi
Starszy Z boru kapo -z lasu uczone malpy  to sa odstepowi
Mat 24.6  to antychrysci
1  imie jehova to masonski fasyfikat wprowadzony na ziemi w 1280 roku przez dominikanskiego mnicha Raymonda Martin na polecenie papieza jest to hybryda slow YHVH oraz adonay  hovah to ruinowac albo burzyc   
Ten burzyciel musi odejsc   
2 imie syna Boga to Yahshua a nie poganski jesus
3 nazwe swiadkowie jehova zostala podana przez demony
Na seansie spirytystycznym w 1931 roku w domu rutheforda dla Abrahama w san diego  byl tam tez ten kucharz od tlumaczenia new world order

Uciekaj TROLU do dziury , bo cie tu zlapie kot bury !  ;D
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Tazła w 19 Kwiecień, 2018, 20:18
    Witaj między nami odstępcami i innymi też.  :D
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Villa Ella w 19 Kwiecień, 2018, 22:02
Witaj Ruda Wodo. Ominął cię latający talerzyk i kielich, nie ma nad czym płakać. Nikomu jeszcze nic dobrego nie przyniosło, gdy potrzymał je przez chwilę...
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: HARNAŚ w 20 Kwiecień, 2018, 06:57
Cześć Ruda, Lubuskie Cie wita i rozumie. :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Brat Furtian w 20 Kwiecień, 2018, 10:04
 "Ominął cię latający talerzyk i kielich, nie ma nad czym płakać."

Co ty podosz... Dyć tom sam transcendentalne odczucia. Jakem kielich chycił, takoż żem dreszcze poczuł i obaczyłem "siódme niebo" i już chciałem swe niegodne usta zwilżyć i obaczyłem tedy brata sędziego Ratheforta co pod "dobrą datą"  do mnie rzecze mrugajac jednym okiem "nie oszukuj "...

Tedy poczułem w bok uderzenie i syk brata mego "podaj dalej"...
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Rajski Ptak w 20 Kwiecień, 2018, 10:18
Cześć Ruda Woda! :) Czytając Twoją historię zastanawiam się ile to rodzin jest przetrąconych przez ORGa. Witaj na forum, ciesz się więzią z mężem i zapraszamy do pisania :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Anioł Otchłani w 20 Kwiecień, 2018, 22:50
Witaj Ruda woda.
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Exodus w 20 Kwiecień, 2018, 23:22
 Witam i ja.  :)

Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Lechita w 21 Kwiecień, 2018, 13:58
Witaj Ruda woda!
Fajnie, że dołączyłaś, chwała Ci za to , że dzielisz się z nami, że na wolności od orga jest Ci coraz lepiej to właściwy objaw po wyjściu z sekty.

Miłego pobytu na forum, czytaj , pisz, działaj mądrze.

Serdecznie pozdrawiam - Lechita :)

P.S. Rudy to mój ulubiony kolor włosów. Piegi i rude włosy zawsze dobrze wychodzą na zdjęciach  ;)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Vida w 21 Kwiecień, 2018, 19:31
Witaj  :) , też jestem WWO, także doskonale rozumiem te odczucia i ból. Dobrze, że już u Ciebie lepiej, wszystkiego dobrego!
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: zero1 w 21 Kwiecień, 2018, 22:47
Witaj. Jesteś szczęściarą, że razem jesteście poza strukturami. Tu niejeden rejestruje się po to, aby poradzić się jak wybudzić drugą stronę.
Nie walcz z WWO - to nie przekleństwo, to dar. Przykrość w odczuwaniu siebie w takim przypadku zapewniają osoby z otoczenia nierozumiejące osoby myślącej sercem. Masz prawo od takich odejść i nie musisz ich w ogóle słuchać. Nic im nie zawdzięczasz, a na pewno nie dostaniesz zrozumienia.
Życzę wielu konstruktywnych wniosków już jako udziałowcowi dyskusji; fajnie, że ten czas czytania skłonił Cię do zarejestrowania konta:-)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Bożydar w 22 Kwiecień, 2018, 00:29
Cześć Ruda.
"Ruda tańczy jak szalona"
"Ty jesteś ruda... na pewno ruda" :D

Brawo ty za opanowanie sytuacji.
Powodzenia.
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 04 Maj, 2018, 19:56
Cześć Ruda.
"Ruda tańczy jak szalona"
"Ty jesteś ruda... na pewno ruda" :D
ruda jak nic... ale farbowana  ;D dalej podczytuje i oraz bardziej oczy mi się otwierają. a między mną a mężem więź nie do opisania - coraz lepiej. mam coraz większy ubaw z osób, które na mój widok opuszczają głowę na dół i udają, że mnie nie widzą. i jestem świadoma, że to ich problem a nie mój. dziś na naszym lokalnym rynku spotkałam żonę byłego starszego świętoj... pionierkę od lat. spanikowała i chciała wiać na mój widok. ale że ja to już nie ta ruda co kiedyś złapałam ją za rękę i mówię - patrz i dziękuj bogu że żyjesz. nie wiedziała co z sobą zrobić z sobą i z oczami. cholera wredna jak nic ze mnie wyłazi  ::)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 04 Maj, 2018, 20:18
Jatiw-RUDA

Czytaj, czytaj, kontempluj wraz z mężem , jak Sama widzisz zmiany postępują radykalnie na plus !!! -raduję się z TWOJEJ postawy, tak dalej czyń odwagi i wszystkiego najlepszego w odkrywaniu kłamstwa tej sekty (Ww)   :) :) :) 
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: HARNAŚ w 05 Maj, 2018, 06:49
dziś na naszym lokalnym rynku spotkałam żonę byłego starszego świętoj... pionierkę od lat. spanikowała i chciała wiać na mój widok. ale że ja to już nie ta ruda co kiedyś złapałam ją za rękę i mówię - patrz i dziękuj bogu że żyjesz. nie wiedziała co z sobą zrobić z sobą i z oczami. cholera wredna jak nic ze mnie wyłazi  ::)

Następnym razem klepnij ją w ramię i powiedz niskim głosem :
- masz demona ;D ;D
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 10 Czerwiec, 2018, 13:29
wczoraj w markecie spotkałam "odstępcę"  ;D, którego znam naście lat. były sługa pomocniczy ze zboru jakieś 25 km ode mnie. był mile zaskoczony i mega zszokowany, że ja taka gorliwa onegdaj owieczka jest poza org. suma summarum wymieniliśmy się telefonami i wyściskaliśmy na do widzenia.

od wczoraj mam dziwne i wnerwiające uczucie... że zmarnowano mi ponad 20 lat życia. nie, nawet całe życie. chyba ta świadomość mnie z lekka dobija
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Estera w 10 Czerwiec, 2018, 13:53
dziękuję. na pewno potrzebuję jeszcze czasu, żeby wszystko poukładać. jedno jest pewne - czuję niesamowitą wolność. a z drugiej strony przy mojej WWO jest tym bardziej ciężko. w tym roku nie byłam na pamiątce z pełną premedytacją.
w zeszłym roku świeżo po wykluczeniu poszłam; brat obecnie usługujący jako sługa pomocniczy (po 1 wykluczeniu i podajże 2 odłączeniach) po chamsku nie podał mi emblematów. tylko moja ogromna kultura osobista powstrzymała mnie od zrobienia awantury na miejscu. więc sobie obiecałam, że zmuszać się do niczego nie będę i choć moje całe życie to zbór - nauczę się żyć bez niego
   Ruda wodo, WWO.
   NAPEWNO NAUCZYSZ SIĘ ŻYĆ BEZ ZBORU, BO ŻYCIE POZA NIM, A JAKŻE ISTNIEJE :-*
   Takie sytuacje jak opisałaś, to chyba tylko jeszcze nas upewniają, że nie tam jest nasze miejsce.
   Fajnie, że się tu znalazłaś i możesz wnieść swój wkład w to forum, dzieląc się swoimi przeżyciami.

   Naprawdę, że zniosłaś takie chamstwo, to podziw za opanowanie, bo ja chyba bym te talerzyki wystrzeliła w sufit.
   Choć wiem, że w życiu nie warto zniżać się do poziomu niektórych takich zagrań.
   A więc witaj w jednym z okienek WOLNOŚCI, jakim jest to forum
   I ciesz się życiem i swoim szczęściem.
   Pozdrawiam.
   :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: HARNAŚ w 10 Czerwiec, 2018, 14:08
wczoraj w markecie spotkałam "odstępcę"  ;D, którego znam naście lat. były sługa pomocniczy ze zboru jakieś 25 km ode mnie. był mile zaskoczony i mega zszokowany, że ja taka gorliwa onegdaj owieczka jest poza org. suma summarum wymieniliśmy się telefonami i wyściskaliśmy na do widzenia.

I tu jakoś bez podejrzliwości wierzę , że było to jak najbardziej szczere wyściskanie na do widzenia inne niż wyściskanie podczas kongresu na dzień dobry
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Matylda w 10 Czerwiec, 2018, 14:27

od wczoraj mam dziwne i wnerwiające uczucie... że zmarnowano mi ponad 20 lat życia. nie, nawet całe życie. chyba ta świadomość mnie z lekka dobija

Eeee tam.Spójrz na to z innej strony.O ile jeszcze jestem jako tako biegła w rachunkach to masz teraz 36 lat.Pomyśl że gdyby nie szczęśliwy traf i przebudzenie świadkojehowska sekta mogła by zagrabić kolejne 50 a może nawet 60 lat twojego życia.
A tak wszystko przed Tobą.Możesz teraz zyć pełną piersią.Możesz popełniać błedy na własny rachunek.I możesz cieszyć się zyciem tak jak chcesz i żaden wymyślony przez kilku szalonych amerykanów,jehowa nie ma nic do gadania bo zwyczajnie nie istnieje.
Po odejściu jest wiele wiele etapów.Z początku jak człowiek przyjmie urodzinowe życzenia,pójdzie na ślub koleżanki z pracy do kościoła,zapali papierosa,skusi się na udany seks z fajnym facetem,albo uśmiechnie się do pięknej bożonarodzeniowej wystawy,pojawiają się wyrzuty sumienia,czlowiek się zastanawia czy jehowa może się jednak gniewa.Ja się nawet czasem probowałam modlić i przepraszać jehowę,ale moje modlitwy były nieudane bo w połowie zawieszałam się i zaczynałam się pukać w głowę co ja robię,czemu przepraszam że żyję i chyba nigdy nie udało mi się dobrnąć do:"...przez jezusa Chrystusa amen"
Nie wściekaj się żyj z czasem się przekonasz że wieloletnia nauka manipulacji ludźmi, w TSSK ma swoje plusy ;D
Kilka pozytywnych pierwiastków da się wyciągnąć z bytności w świadkach :) 8-)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 10 Czerwiec, 2018, 14:46
I tu jakoś bez podejrzliwości wierzę , że było to jak najbardziej szczere wyściskanie na do widzenia inne niż wyściskanie podczas kongresu na dzień dobry
dokładnie
Eeee tam.Spójrz na to z innej strony.O ile jeszcze jestem jako tako biegła w rachunkach to masz teraz 36 lat.Pomyśl że gdyby nie szczęśliwy traf i przebudzenie świadkojehowska sekta mogła by zagrabić kolejne 50 a może nawet 60 lat twojego życia.
A tak wszystko przed Tobą.Możesz teraz zyć pełną piersią.Możesz popełniać błedy na własny rachunek.I możesz cieszyć się zyciem tak jak chcesz i żaden wymyślony przez kilku szalonych amerykanów,jehowa nie ma nic do gadania bo zwyczajnie nie istnieje.
Po odejściu jest wiele wiele etapów.Z początku jak człowiek przyjmie urodzinowe życzenia,pójdzie na ślub koleżanki z pracy do kościoła,zapali papierosa,skusi się na udany seks z fajnym facetem,albo uśmiechnie się do pięknej bożonarodzeniowej wystawy,pojawiają się wyrzuty sumienia,czlowiek się zastanawia czy jehowa może się jednak gniewa
zaraz 40. wszystko wtedy pisałam około  ;D
masz rację. ostatnio miałam ochotę spróbować papierosa. niestety z moją astmą zapomnij mało nie umarłam, więc nie da rady  :P sporo rzeczy jeszcze siedzi w mojej głowie i chyba pozostanie tam na zawsze. być może to kwestia czasu
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Villa Ella w 10 Czerwiec, 2018, 23:50
Papierosów nie próbuj, to straszliwe świństwo. Wiem, bo... właśnie usiłuję rzucić, po raz n'ty...
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: ogórek kiszony w 11 Czerwiec, 2018, 09:08
Witaj Ruda. Z papierosów zrezygnuj, straszne goowno, policz ile możesz stracić i ile za to możesz mieć. Nie paliłem, kiedyś w knajpie zapaliłem 4 żeby się ode mnie odczepiono, nie posmakowały mi i do dziś jestem ich wrogiem.
Co do zmarnowania 2o lat, mam podobne odczucie, może nie tyle o ilość lat (choć niewiele młodszy jestem), ale że najlepsze lata zmarnowałem. Choć aż tak świętojebliwy nie byłem, raczej tym, który był pokazywany jako straszak dla świętojebliwych  ;D .
Ale z drugiej strony, może też pomogło to, że nie wpadłem w jakieś goowno, bo oglądając hipisów, zawsze twierdziłem, że się za późno urodziłem  ;D
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Evilshadow. w 11 Czerwiec, 2018, 09:51
Cześć Ruda
Zmarnowanego czasu nie cofniesz, ale możesz zmienić to co przyniesie przyszłość teraz Ty jesteś Panią sytuacji i zawsze pamiętaj o tym idź do przodu i zacznij robić to co naprawdę sprawia Ci przyjemność.
Pozdrawiam serdecznie 😆
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 13 Czerwiec, 2018, 22:25
Cześć Ruda
Zmarnowanego czasu nie cofniesz, ale możesz zmienić to co przyniesie przyszłość teraz Ty jesteś Panią sytuacji i zawsze pamiętaj o tym idź do przodu i zacznij robić to co naprawdę sprawia Ci przyjemność.
Pozdrawiam serdecznie 😆

i to staram się robić. po prostu korzystam z życia. papierochów nie tknę więcej, spoko :-)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 16 Czerwiec, 2018, 22:35
dziś skończyłam Kryzys sumienia i ogarniam drugą część - W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności.

czytam i nazwiska mi tak strasznie znajome. mój ojciec znał i Sydlika i Jaracza. prawie 40 lat starszy i taki ćwiek... wierzyć się nie chce
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: zero1 w 16 Czerwiec, 2018, 22:37
No, świetnie, to jeszcze sobie zobacz, jak bezczelny jest/był Jaracz (taki słodko uśmiechnięty wujek na tych wszystkich oficjalnych zdjęciach):
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Gandalf Szary w 16 Czerwiec, 2018, 23:47
wierzyć się nie chce
Ja kończę ,,W poszukiwaniu...." 20 stron do końca. Masz rację, aż nie chce się wierzyć. Najgorsze są rozstaje dróg. Co zrobić z tą wiedzą po 30 latach w orgu?
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Litwin w 17 Czerwiec, 2018, 01:24
Witaj Ruda, co do lat zmarnowanych, to prawda, są  zmarnowane, ale nie miałaś  na to wpływu.
Zawsze szkoda mi tych co byli tam od urodzenia. I to jest tragedia dzieci ŚJ. Wystarczy  pomyśleć ile wokół nas było takich dzieci, które chciały inaczej żyć a były przez swoich rodziców  wyrzucane z domów rodzinnych.
Ja z każdym dniem poza "orgiem" staram się nadrabiać  stracony czas,  choć wiem, że nigdy go nie odzyskam. I nie to jest  najgorsze, że dawni znajomi, pseudoprzyjaciele odwracają od nas głowy lub przechodza na drugą stronę ulicy, ale właśnie ten stracony czas i niezrealizowane marzenia. I dlatego nam sie tak spieszy do normalnego życia.
Pozdrawiam Ciebie i męża, Litwin
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Jadźka w 18 Czerwiec, 2018, 14:55
dziś skończyłam Kryzys sumienia i ogarniam drugą część - W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności.

czytam i nazwiska mi tak strasznie znajome. mój ojciec znał i Sydlika i Jaracza. prawie 40 lat starszy i taki ćwiek... wierzyć się nie chce
Ruda gdzie kupilaś drugą cześć "W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolnosci" 
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 19 Czerwiec, 2018, 09:03
Ruda gdzie kupilaś drugą cześć "W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolnosci"
Nie ma w sprzedaży. Tu masz linka do ściągnięcia https://swiadkowiejehowywpolsce.org/kryzys-sumienia-r-franz/w-poszukiwaniu-chrzescijanskiej-wolnosci/msg135788/#msg135788
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 06 Grudzień, 2018, 03:45
Ruda WODA - niespodzianka w noc MIKOŁAJA
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Bożydar w 21 Grudzień, 2018, 15:12
mój ojciec znał i Sydlika i Jaracza. prawie 40 lat starszy i taki ćwiek... wierzyć się nie chce

W historii Barbary Anderson jest kilka słów o Jaraczu . Swoją drogą mój sąsiad tak ma na nazwisko :D
Zawsze ujmował mnie jego "pogodny wyraz twarzy"... Teraz wiem jakiego potwora skrywała ta maska.
Scyzoryk mi się otwiera w kieszeni jak słyszę Teodor Jaracz i widzę tę gębę..
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: puma w 21 Grudzień, 2018, 20:46
Hejka kochana :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 06 Marzec, 2019, 20:08
kochani, muszę Wam się do czegoś przyznać

im dalej od mułu tym łatwiej  ;D
naprawdę

bywam ostatnio bardzo zmęczona - zawirowania w pracy, ze zdrowiem swoim, a przede wszystkim psiaków

ale jestem tak cudownie wolna. teraz wpadam na forum poczytać ciekawe wątki i serce ucieszyć nowymi wolnymi ludziami
z rodziną kontakt jak do tej pory - rodzice i bracia zero. z siostrą normalnie
aaaa jeden z moich braci mieszkający zzzzaaa gramanicą 3 tyg temu został starszym. może to mu otworzy oczy?
poza tym wszystko fajnie się układa. uczę się żyć w normalnym świecie i idzie mi coraz lepiej

zbieram się do opisania swojej historii, ale cierpię na chroniczny brak czasu  ;D

aż sama się teraz dziwię kiedy znajdowałam czas na te wszystkie bzdety orgowskie - zebrania, głoszenie, zgromadzenia etc
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 06 Marzec, 2019, 20:21
Witaj-Ruda woda: z zainteresowaniem przeczytam co napiszesz, ''pióro'' do ręki i ''klik'' - jest na FORUM  :) :)
Najważniejsze to,że masz dobre samopoczucie, luz i lekkość wewnętrzną  po przeżyciach w sekcie (Ww)
Takie malowanki uszczęśliwiają kobietę i czuje się świetnie w przebywanym otoczeniu
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: puma w 07 Marzec, 2019, 04:30
Prawda? Jak lekko jak cudownie bez co tygodniowego prania mózgu na zebraniach :D
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: matowa w 07 Marzec, 2019, 10:17
A moja gorliwa ciocia zawsze powtarzała: "Najgorsze to są te rude, wydziwiają na tej głowie!" :D
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 07 Marzec, 2019, 10:21
(mtg:) to złote włosy- najpiękniejsze jeszcze długie proste sięgające do pasa- rzadko spotykane, sam miód, a jeśli kobieta jest smukła i wysoka to noo, noo  :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 07 Marzec, 2019, 12:09
A moja gorliwa ciocia zawsze powtarzała: "Najgorsze to są te rude, wydziwiają na tej głowie!" :D
A to tak   ;D tylko fioletowych jeszcze nie miałam. Obecnie króluje czerwień
 
to złote włosy- najpiękniejsze jeszcze długie proste sięgające do pasa- rzadko spotykane, sam miód, a jeśli kobieta jest smukła i wysoka to noo, noo  :)

Ojej to nijak się nie wpisuje w twój ideał. Kompletne przeciwieństwo hahaa
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: WIDZĘ MROKI w 07 Marzec, 2019, 13:44
Już prawie rok jak jesteś, a ja dopiero dziś zabrałem się za wczytanie się w to co napisałaś.
Witam Cię serdecznie, cieszy mnie to że oboje jesteście poza ogrami.
Moja druga, ta ładniejsza połowica tkwi w orgu, co zauważam wymięka.
Rad Ci nie będę udzielał bo nie wypada, jeszcze raz witaj ;)


ruda jak nic... ale farbowana  ;D dalej podczytuje i oraz bardziej oczy mi się otwierają. a między mną a mężem więź nie do opisania - coraz lepiej. mam coraz większy ubaw z osób, które na mój widok opuszczają głowę na dół i udają, że mnie nie widzą. i jestem świadoma, że to ich problem a nie mój. dziś na naszym lokalnym rynku spotkałam żonę byłego starszego świętoj... pionierkę od lat. spanikowała i chciała wiać na mój widok. ale że ja to już nie ta ruda co kiedyś złapałam ją za rękę i mówię - patrz i dziękuj bogu że żyjesz. nie wiedziała co z sobą zrobić z sobą i z oczami. cholera wredna jak nic ze mnie wyłazi  ::)
zaznaczenie dodałem

To, że spuszczają głowę na Twój widok, to normalne, oni się wstydzą tego, że Ty wiesz o wszystkich świństwach typów z Warwick, z pedofilią na czele i po prostu powiedziałaś dość, a oni tkwią w szambie dalej.
Nie mam współczucia dla nich żadnego, wszystko mogą sprawdzić, mają dostęp do wiedzy.
Paweł zachęcał: "Wszystko sprawdzajcie...." 1 Tesaloniczan 5:21 a oni co? wolą czad od świeżego powietrza, ech życie. :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 07 Marzec, 2019, 13:48
Ojej to nijak się nie wpisuje w twój ideał. Kompletne przeciwieństwo hahaa
pogrubienie osobiście dodałem
Witaj Ruda woda: Dlaczego tak sądzisz...???  przecież ''KOBIETA ZMIENNĄ JEST".
A mój ideał jest jaki? - napisz nie krepuj się , jak się mówi ''papier wszystko przyjmie'' ja jestem otwarty na opinię
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Adam_73 w 07 Marzec, 2019, 13:48
Ruda woda, a ja Ci tak napisze, ku pokrzepieniu serc :) jak mie wykluczyli, a moj tatko byl starszym, to nie wiem jak to tam bylo, czy sam sie zdjal z przywileju, czy go zdjeli, bo syn taki niedobry, huje muje dzikie weze...
no i ten tego, po tym wszystkim generalnie chlop odzyl, normalnie jak byl beton i gamon, to nagle stal sie calkiem wporzo gosciem, normalnym ojcem :)
czego Tobie serdecznie zycze!
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: WIDZĘ MROKI w 07 Marzec, 2019, 13:51
Ruda woda, a ja Ci tak napisze, ku pokrzepieniu serc :) jak mie wykluczyli, a moj tatko byl starszym, to nie wiem jak to tam bylo, czy sam sie zdjal z przywileju, czy go zdjeli, bo syn taki niedobry, huje muje dzikie weze...
no i ten tego, po tym wszystkim generalnie chlop odzyl, normalnie jak byl beton i gamon, to nagle stal sie calkiem wporzo gosciem, normalnym ojcem :)
czego Tobie serdecznie zycze!
pogrubienie dodałem

Co to niby ma być?  ;D  ;D ;D ;D ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Adam_73 w 07 Marzec, 2019, 13:54
przerywnik.. zaloz ze to po prostu przecinek :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Moyses w 07 Marzec, 2019, 14:09
(...) bo syn taki niedobry, huje muje dzikie weze...

Powiem w skrócie. Ostatnio dużo miłości wyznawałem. Normalnie, wiadomo, że kobietom. Ale muszę to napisać: kocham Cię za to. Tylko sobie tego do serca nie bierz. ;)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 07 Marzec, 2019, 14:22
Powiem w skrócie. Ostatnio dużo miłości wyznawałem. Normalnie, wiadomo, że kobietom. Ale muszę to napisać: kocham Cię za to. Tylko sobie tego do serca nie bierz. ;)
Witaj-Moyses Jesteś niesamowity, niepodważalny, lubię i rozbraja mnie  Twoje poczucie humoru - majstersztyk +++5000  :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: WIDZĘ MROKI w 07 Marzec, 2019, 14:25
Powiem w skrócie. Ostatnio dużo miłości wyznawałem. Normalnie, wiadomo, że kobietom. Ale muszę to napisać: kocham Cię za to. Tylko sobie tego do serca nie bierz. ;)
pogrubienie dodałem sam


Tu mnie zaintrygowałeś, kobietom.

Dobrze czytam, kobietom, nie kobiecie? :)

Co wtedy, gdy sobie weźmie do serca, wiesz przecież że "nie", prawie zawsze działa w odwrotną stronę. ;D

Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 07 Marzec, 2019, 14:31
pogrubienie dodałem sam
Tu mnie zaintrygowałeś, kobietom.
Dobrze czytam, kobietom nie kobiecie? ;)
Witaj-Widzę Mroki: dobrze napisał Moyses j.pol. to celownik: komu? czemu? - ''kobietom"
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Adam_73 w 07 Marzec, 2019, 14:32
Powiem w skrócie. Ostatnio dużo miłości wyznawałem. Normalnie, wiadomo, że kobietom. Ale muszę to napisać: kocham Cię za to. Tylko sobie tego do serca nie bierz. ;)

love you too  :-*
kisses
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: WIDZĘ MROKI w 07 Marzec, 2019, 14:39
Witaj-Widzę Mroki: dobrze napisał Moyses j.pol. to celownik: komu? czemu? - ''kobietom"

Mi nie szło o Polszczyznę, że zapodam a wielość DAM. ;D
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 07 Marzec, 2019, 15:02
Tu mnie zaintrygowałeś, kobietom.
Dobrze czytam, kobietom, nie kobiecie? :)
Co wtedy, gdy sobie weźmie do serca, wiesz przecież że "nie", prawie zawsze działa w odwrotną stronę. ;D
pogrubienie, podkreslenie osobiście dodałem
Widzę Mroki: ja odebrałem jako przeinaczenie, lecz nie ma co spierać się o słowo
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Adam_73 w 07 Marzec, 2019, 15:33
dokladnie panowie, kobieta mowi nie - a kolanem o kolano trze ;-)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 07 Marzec, 2019, 19:31
to złote włosy- najpiękniejsze jeszcze długie proste sięgające do pasa- rzadko spotykane, sam miód, a jeśli kobieta jest smukła i wysoka to noo, noo  :)
no to ja wzrost przecięty. waga zbyt powyżej przeciętnej  :o :P, włosy raczej za ucho, złoto to raczej nieee, ale srebro we włosach jak najbardziej  ;D

Ruda woda, a ja Ci tak napisze, ku pokrzepieniu serc :) jak mie wykluczyli, a moj tatko byl starszym, to nie wiem jak to tam bylo, czy sam sie zdjal z przywileju, czy go zdjeli, bo syn taki niedobry, huje muje dzikie weze...
no i ten tego, po tym wszystkim generalnie chlop odzyl, normalnie jak byl beton i gamon, to nagle stal sie calkiem wporzo gosciem, normalnym ojcem :)
czego Tobie serdecznie zycze!
oj marzę, żeby się odbetonował, ale raczej zacznę wierzyć w garbate aniołki
sam nie zrezygnuje. na początku mnie cisnął o powrót "bo nie ma swobody przemawiania z mównicy"
więc mu powiedziałam: to zrezygnuj
no i dopiero sobie nagrabiłam

moje ulubione powiedzonko ...  huje muje, dzikie węże...  ;D ;D ;D
ale bałam się, że mnie zaraz opierdzielą za brzydkie słowa, więc się powstrzymywałam
i dlategoż jednakowoż proszę kochanych modów - zostawcie i nie ścigajcie za ten "przerywnik" :P
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Adam_73 w 07 Marzec, 2019, 20:48
przyjdzie czas przyjdzie pora, zobaczysz.. Twoj Tatko tez oprzytomnieje....
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 07 Marzec, 2019, 20:59
przyjdzie czas przyjdzie pora, zobaczysz.. Twoj Tatko tez oprzytomnieje....
przy ostatniej rozmowie tel jakieś 5 m-cy temu powiedział mi...
dziecko ja w tym siedzę 45 lat. gdzie pójdę?

dotarło do mnie. jest przed 70. bycie starszym - czyli kimś ważnym - to najważniejsza rzecz w jego życiu
i rzeczywiście - gdzie pójdzie?

całe 2 dni wtedy przepłakałam
raczej nie widzę nadziei
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Adam_73 w 07 Marzec, 2019, 21:08
trzeba wierzyc, ze sie da. zobaczysz, da rade:)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 07 Marzec, 2019, 22:03
no to ja wzrost przecięty. waga zbyt powyżej przeciętnej  :o :P, włosy raczej za ucho, złoto to raczej nieee, ale srebro we włosach jak najbardziej  ;D
pogrubienie osobiście dodałem
Ruda woda: srebro w włosach również dodaje subtelnego wdzięku KOBIECIE do figury jaką opisujesz.
Myślę, że na pewno dyskretnie spojrzałbym, malując urokliwy uśmiech w stronę Ciebie, delikatnie unosząc i całując Twoją delikatną dłoń i prosząc do walca na  pięknym dębowym parkiecie na balowej sali, pośród wielu zaproszonych gości, a wszystko by owiane było pięknym tonem skrzypiec i subtelnym dźwiękiem fortepianu.  :) :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 07 Marzec, 2019, 22:09
pogrubienie osobiście dodałem
Ruda woda: srebro w włosach również dodaje subtelnego wdzięku KOBIECIE do figury jaką opisujesz.
Myślę, że na pewno dyskretnie spojrzałbym, malując urokliwy uśmiech w stronę Ciebie, delikatnie unosząc i całując Twoją delikatną dłoń i prosząc do walca na  pięknym dębowym parkiecie na balowej sali, pośród wielu zaproszonych gości, a wszystko by owiane było pięknym tonem skrzypiec i subtelnym dźwiękiem fortepianu.  :) :)
ech i przepadłam
mimo nadmiaru kg większość facetów twierdzi, ze mam to coś (cholera wie co?) w sobie
więc jak kiedyś zrobimy jakie fajny zlot, to zaklepuję z Tobą Nadaszyniaku pierwszy taniec ps. tańczyć tez podobno umiem  ;D
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 07 Marzec, 2019, 22:17
Ruda woda- Mam nadzieję, ze nie uleci w zapomnienie, tak życzliwe z Twojej strony pełne uroku wirtualne zaproszenie, pochylam szarmancko głowę wobec CIEBIE  :) :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Gremczak w 07 Marzec, 2019, 22:25

więc jak kiedyś zrobimy jakie fajny zlot, to zaklepuję z Tobą Nadaszyniaku pierwszy taniec
Najlepiej lambadę. :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 07 Marzec, 2019, 22:32
Może być  :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Gremczak w 07 Marzec, 2019, 22:35
Może być  :)
Ciekawe co na to Ruda woda. :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 07 Marzec, 2019, 22:42
Ruda woda- Mam nadzieję, ze nie uleci w zapomnienie, tak życzliwe z Twojej strony pełne uroku wirtualne zaproszenie, pochylam szarmancko głowę wobec CIEBIE  :) :)
ja również, odpowiadając na zaproszenie
Najlepiej lambadę. :)
ej tam. lambadę się nie tańczy a odczynia
pożyjemy zobaczymy
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 07 Marzec, 2019, 23:09
Ruda woda   To JESTEŚMY UMÓWIENI OK
na piękny sen
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Adam_73 w 08 Marzec, 2019, 06:55
ech i przepadłam
mimo nadmiaru kg większość facetów twierdzi, ze mam to coś (cholera wie co?) w sobie
więc jak kiedyś zrobimy jakie fajny zlot, to zaklepuję z Tobą Nadaszyniaku pierwszy taniec ps. tańczyć tez podobno umiem  ;D

kochanego cialka nigdy nie za wiele ;-)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: HARNAŚ w 08 Marzec, 2019, 16:39
A ja znowu 2 kg do przodu  >:(
Ale przyjdzie sezon , będę się żywił tylko tym co złapię to schudnę :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: WIDZĘ MROKI w 10 Marzec, 2019, 00:06
A ja znowu 2 kg do przodu  >:(
Ale przyjdzie sezon , będę się żywił tylko tym co złapię to schudnę :)

Łapiesz na zalewie Rybnickim?
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 10 Marzec, 2019, 00:45
A ja znowu 2 kg do przodu  >:(
a ja znowu 2kg lżejszy :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 10 Marzec, 2019, 01:21
kochanego cialka nigdy nie za wiele ;-)
a jak "kochane ciałko" waży np. 200 kg to co wtedy?! :)
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: HARNAŚ w 10 Marzec, 2019, 07:44
To wtedy spining , bo gwarantuje dużo spacerów a nie siedzenie z feederem  w jednym miejscu i żywić się tym co się złapie.  :)
To nie kilogramy świadczą o człowieku.
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Ruda woda w 10 Marzec, 2019, 09:56
To wtedy spining , bo gwarantuje dużo spacerów a nie siedzenie z feederem  w jednym miejscu i żywić się tym co się złapie.  :)
To nie kilogramy świadczą o człowieku.
spinning uwielbiam
2 lata temu na zawodach firmowych byłam 2. złapałam ładnego szczupaczka 60 cm, wagi już nie pamiętam
chłopy - a pokonałam ich chyba 30 - zęby zaciskali, ale z uśmiechem gratulowali

w zeszłym roku zajęłam 1 miejsce na spławikowych
do dziś nie za wiele pamiętam z powrotu, bo wiadomo, że nie na łowienie się tak głównie jeździ, no a jak się wygra to hoho  ;)

tak to jest, niby zabawa, a jednak boli jak baba dupę złoi ;D ;D ;D

Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: HARNAŚ w 10 Marzec, 2019, 10:56
Najbardziej lubię moment kiedy wypuszczam rybę. Robię to celowo przy dziadkach , co dla mięsa łowią  ::) Uwielbiam te ich protesty i żebranie że jak nie chcę to żebym im dał :) czasami jednak wezmę do domu ale skrobię jeszcze na łowisku , bo inaczej  wyleciałbym z domu razem ze sprzętem.
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Proctor w 10 Marzec, 2019, 12:45
A ja znowu 2 kg do przodu  >:(
Ale przyjdzie sezon , będę się żywił tylko tym co złapię to schudnę :)
A jak złapiesz swinię lub wieloryba? ;D
Tytuł: Odp: Ruda woda ...
Wiadomość wysłana przez: Adam_73 w 10 Marzec, 2019, 17:26
spinning uwielbiam
2 lata temu na zawodach firmowych byłam 2. złapałam ładnego szczupaczka 60 cm, wagi już nie pamiętam
chłopy - a pokonałam ich chyba 30 - zęby zaciskali, ale z uśmiechem gratulowali

w zeszłym roku zajęłam 1 miejsce na spławikowych
do dziś nie za wiele pamiętam z powrotu, bo wiadomo, że nie na łowienie się tak głównie jeździ, no a jak się wygra to hoho  ;)

tak to jest, niby zabawa, a jednak boli jak baba dupę złoi ;D ;D ;D

hoho, bajlando, Ruda wodo, jestes babeczka na medal :-)