Świadkowie Jehowy - forum dyskusyjne

BYLI... OBECNI... => KWESTIE PRAWNE => Wątek zaczęty przez: bedesj w 22 Wrzesień, 2021, 12:29

Tytuł: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: bedesj w 22 Wrzesień, 2021, 12:29
Był tu jeden wątek, który miał gromadzić informacje nt. odszkodowań wypłacanych przez Strażnicę. Jedna kwota (28 mln) - w dodatku nie wypłacona - została w nim poruszona i to wszystko.

Czy są jakieś źródła, które gromadzą informacje nt. odszkodowań wypłacanych albo należnych?

Dużo szumu się robi wokół spraw sądowych, przeciwko Strażnicy. Ale okazuje się, że to zwykłe bicie piany? Tyle szumu wokół jednej sprawy?
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: Siedemtwarzy w 22 Wrzesień, 2021, 12:55
Procesy o popieranie przez organizację molestowania nieletnich, nazywasz biciem piany??? Po za tym, choćby Loyds omawia wiele spraw, gdzie zostały wydane wyroki skazujące, ale jak sami się ostatnio przyznali wiele spraw zakańczają ugodą, choćby po to, aby strona pozywająca, nie mogła nic więcej na temat publikować...
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: bedesj w 22 Wrzesień, 2021, 15:50
Biciem piany nazywam "szum" wokół jakiejś sprawy, który ma na celu udawanie, że coś wielkiego się dzieje, nie "procesy o popieranie ...".

To wszystko? Cała odpowiedź? Loyd coś "omawia" i na tym się wszyscy opierają?
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: gerontas w 22 Wrzesień, 2021, 16:17
To, że nie możesz znaleźć źródeł nie znaczy, że ich nie ma. Szukajcie a znajdziecie  :P
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: Ekskluzywna Inkluzywność w 22 Wrzesień, 2021, 16:39
https://jwfacts.com/watchtower/child-abuse-settlements.php
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: donadams w 22 Wrzesień, 2021, 16:58
No to ja odwrócę pytanie: drogi bedesj, co musiałoby się stać, żebyś uznał, że kwestie odszkodowań są problemem?

Czy gdyby członek CK wyszedł na Broadcastingu i powiedział, że popłynęli w zeszłym miesiącu na 3 bańki na ugody, to byłoby ok? Z drugiej strony nie wiem czy wiesz, ale jak na przykład producent mikrofalówek idzie na ugody, bo jego produkt kogoś porazi prądem, to to też nie jest tak, że wychodzi zarząd i oni się chwalą, że w gruncie rzeczy faktycznie, ich produkt jest wadliwy.

Bądźmy realistami - o takich rzeczach piszą gazety, mówi telewizja. Gdy mówimy o problemie w kościele katolickim, wystarcza nam takie źródło. Gdy mówimy o producencie mikrofalówki, wystarcza nam takie źródło. Gdy mówimy o organizacji, dlaczego ma nie wystarczać?

Co więcej, to nie odszkodowania i ugody są realnym problemem. Problemem jest ta organizacja i to, jakie reguły stosuje. Czy oni zapłacą 30 mln czy nie, to jest ciekawostka. Niegodziwe są procedury, które ona stosuje w kwestii spraw o których rozmawiamy i to jest kluczowe.
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: bedesj w 22 Wrzesień, 2021, 17:21
To, że nie możesz znaleźć źródeł nie znaczy, że ich nie ma. Szukajcie a znajdziecie  :P

Przydatność takiej wypowiedzi - zerowa. Jeśli ktoś chce wiedzieć, jakie źródła mają google, pyta google, nie Was.

https://jwfacts.com/watchtower/child-abuse-settlements.php

Dziękuję pięknie! Faktycznie, bardzo konkretne i udokumentowane źródło. Widać, że lubisz sprawdzić, nie tylko bić pianę.

No to ja odwrócę pytanie: drogi bedesj, co musiałoby się stać, żebyś uznał, że kwestie odszkodowań są problemem?

Czy gdyby członek CK wyszedł na Broadcastingu ...

Broadcastingu nie oglądam, więc może tam wyjść kto chce.

Co za różnica, czy uznam, że są problemem czy nie? Zwolennikiem czy członkiem grupy tego forum nie zostanę.

Skoro zadałem pytanie, to zapewne chcę sprawdzić, czy są tu jacyś ludzie, którzy znają fakty, czy tylko wrogowie z kwaśną narracją.
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: donadams w 22 Wrzesień, 2021, 17:37
Skoro zadałem pytanie, to zapewne chcę sprawdzić, czy są tu jacyś ludzie, którzy znają fakty, czy tylko wrogowie z kwaśną narracją.

Super, to bardzo interesujące. Co, jeśli są tu ludzie, którzy znają fakty? A co jeśli są tu tylko wrogowie z kwaśną narracją? A co jeśli jest tu trochę z jednej i drugiej grupy, jak to nas ładnie podzieliłeś?

Pytam o twoje wnioski, bo jakiekolwiek działania mające na celu zbadanie jakiegoś zjawiska, powinny do czegoś prowadzić. Zazwyczaj mówimy tutaj o WNIOSKACH. Jestem ciekaw, jakie wnioski wyciągnąłeś do tej pory i jakie jeszcze wyciągniesz w toku rozwoju tego wątku (o ile ten wątek się jeszcze rozwinie). Jeśli natomiast pytasz, bo pytasz, to co z tego wynika? Tracisz czas swój i mój. Myślę, że zacząłeś ten wątek z jakąś hipotezą w głowie, wobec tego chętnie dowiem się, o co chodzi.
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: Fantom w 22 Wrzesień, 2021, 18:58
@bedesj Tak są takie źródła. Napisz,zadzwoń, pojedź do Warwick i poproś o dane ile mieli spraw o molestowanie dzieci, ile wygrali/przegrali, jakie ponieśli koszty na prawników i odszkodowania.

Dlaczego odsyłam Ciebie tam? Ponieważ odstępcom często zarzuca się preparowanie dowodów. Czy wierzysz odstępcom, że organizacja przegrywa sprawy i płaci odszkodowania?
 Mam nadzieję, że tak jak łatwo przyszło zadać Tobie pytanie na tym forum, to również z łatwością poradzisz sobie z zadaniem tego pytania w centrali ŚJ. Powodzenia.

P.S Jak się doczekasz odpowiedzi z wiarygodnego źródła, to podziel się nią z nami. Powodzenia:))))

 
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: Vog w 23 Wrzesień, 2021, 07:08
Dużo szumu się robi wokół spraw sądowych, przeciwko Strażnicy. Ale okazuje się, że to zwykłe bicie piany? Tyle szumu wokół jednej sprawy?
Większość takich spraw kończy się ugodami.
Mnie ciekawi jedna rzecz. Skoro aktywny świadek wchodzi na forum tzw. "odstępców" (jak ich nazywa WTS) to znaczy, że najwyraźniej nie jest do końca pewny wersji organizacji o tym, że sprawy o pedofilię to kłamstwa odstępców.
Mam propozycję.
Dużo się słyszy w mediach negatywnych informacji w tej sprawie o śJ.
Czy Organizacja nie powinna opublikować w Strażnicy czy przedstawić w broadcastingu listy spraw, w ktorych wygrała?
Byłoby to piękne świadectwo tego, że zarzuty "odstępców" to kłamstwa.
 Co o tym myślisz?
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: Siedemtwarzy w 23 Wrzesień, 2021, 08:20
Uwielbiam takich Jehowitkow!! Wpadają, zadają pytania ale pod ustaloną z góry tezę. Odpowiedzi segregują według klucza 0/1. Cóż sam kiedyś taki byłem;)
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: Estera w 23 Wrzesień, 2021, 08:22
Dużo szumu się robi wokół spraw sądowych, przeciwko Strażnicy. Ale okazuje się, że to zwykłe bicie piany?
Tyle szumu wokół jednej sprawy?
   bedesj.
   A słyszałeś o Królewskiej Komisji w Australii?
   U śj odkryto ponad 1000 przypadków pedofilii niezgłoszonych na policję.
   Po uciążliwych finansowo restrykcjach, szanowna "pani strażnica" raczyła przystąpić do programu odszkodowań dla ofiar pedofili.
   Jako jedna z ostatnich organizacji religijnych w Australii.
   Tu pisaliśmy o tym w wątku do którego link jest niżej.
   https://sjwp.pl/ze-swiata/swiadkowie-jehowy-przystapili-do-programu-odszkodowan-w-australii/msg235544/#msg235544

   Myślę, że w przypadku takich osób jak Ty, to następuje raczej zaklinanie rzeczywistości że w organizacji śj pedofilii nie ma.
   A procedury stosowane w jw.org przez powyższą komisję zostały określone jako zaściankowe.
   Szczególnie stosowana zasada dwóch świadków.
   Strażnica skrupulatnie ukrywa ten proceder w poszczególnych zborach.

   Jeśli nie zechcesz spojrzeć na sprawę obiektywnie.
   To choćby i na tacy Ci podano dowody to raczej nie uwierzysz w te milionowe odszkodowania wypłacane po osiągnięciu ugód.
   A ugody są tak skonstruowane, że nie można udzielić żadnej informacji w sprawie.
   Pieniądze zagłaskują wszystko.
   Na szczęcie są tacy, co na takie ugody nie idą i sprawy stają się publiczne.
   Więc badaj to i nie odrzucaj faktów, jeśli Cię na to stać.
   Bo odrzucenie ich nie zmieni faktu, że pedofilia w zborach śj kwitnie i ma się całkiem dobrze.
   Bo jest doskonale chroniona przez ciało kierownicze z Warwick.
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: Fantom w 23 Wrzesień, 2021, 09:47
Pytający zamilkł:) Czyżby skorzystał z rady i skrobie teraz list do centrali w Warwick?:))) No bedesj, powiedz czy zamierzasz pytać ŚJ w USA? Jeżeli tak bardzo Ci zależy na rzetelnej informacji, to masz tylko jedno najlpepsze wyjście, o którym wspomniałem.
 Czy może wpadłeś tu tylko po to, żeby nas zagiąć? Twoje pytanie obróciło się przeciw Tobie. Teraz możesz udowodnić czy byłeś  szczery w pytaniu o źródło. To piszesz, czy dzwonisz do nich? Bądź dobrej myśli. Tylko nieuczciwi ludzie mają coś do ukrycia. ŚJ to wporzo goście. Możesz liczyć na ich szczerość:)))) Normalnie nie mogę się doczekać, aż dostaniez od nich dowody, że to wszystko to czcze gadanie odstępców. Wpadniesz tu z ich listem albo nagraniem i przeczołgasz nas po polach Armagedonu. Pociśniesz nam że HO HO HO. Chyba nie odpuścisz sobie takiej okazji?:)))
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: Blue w 23 Wrzesień, 2021, 18:11
Dodam kolejne dokumenty, tym razem dotyczące sprawy Watchtower vs Nunez.
Po 5 latach batalii sądowej Strażnica zgodziła się zacząć rozmowy nt. wysokości ugody.

Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: bedesj w 24 Wrzesień, 2021, 00:46
Ponieważ odstępcom często zarzuca się preparowanie dowodów.
Czy wierzysz odstępcom, że organizacja przegrywa sprawy i płaci odszkodowania?
Nikomu nie wierzę na słowo, bo nie jestem naiwny.

Cytuj
... z łatwością poradzisz sobie z zadaniem tego pytania w centrali ŚJ.
Hmmm, faktycznie, można by jeden list z pytaniami napisać. Też jestem ciekaw odpowiedzi.


Skoro aktywny świadek wchodzi na forum tzw. "odstępców" (jak ich nazywa WTS) to znaczy...
Błędne założenie, więc szkoda czytać dalej.


Cytuj
Czy Organizacja nie powinna opublikować w Strażnicy ...?
Co o tym myślisz?
Każdy ma swoją politykę i szkoda życia na zastanawianie się, co ktoś powinien.
Nie mniej, to, że Strażnica czegoś nie publikuje, nie dowodzi niczego.

Oprócz jwfacts.com znalazłem jeszcze http://jwdivorces.bravehost.com/molestation.html (http://jwdivorces.bravehost.com/molestation.html)


A słyszałeś o Królewskiej Komisji w Australii?
Tak.
   
Cytuj
Myślę, że w przypadku takich osób jak Ty ...
Czy my się w ogóle znamy? Nie. Wspinasz się przez poniżanie innych.

Cytuj
Jeśli nie zechcesz spojrzeć na sprawę obiektywnie.
Ta i inne wypowiedzi są na poziomie poniżej dna, dlatego nie odpowiedziałem.

Czy może wpadłeś tu tylko po to, żeby nas zagiąć?
Nie pojmuję Twoich potrzeb. Jeśli twoja intuicja ocenia ludzi w taki sposób, to znaczy, że Ty sam poświęcasz życie na "zaginanie".
Nie szkoda życia?
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: Vog w 24 Wrzesień, 2021, 07:46
Każdy ma swoją politykę i szkoda życia na zastanawianie się, co ktoś powinien.
Nie mniej, to, że Strażnica czegoś nie publikuje, nie dowodzi niczego.
To, co nazwałeś w pierwszym poście "biciem piany" przyczyniło się do tego, że władze kk przyznały, że istnieje problem systemowego ukrywania sprawców wykorzystywania dzieci w kościele oraz przeprosiły ofiary.
Praktyka pokazuje, że chowanie głowy w piasek działa na krótką metę.
Dopóki organizacja śJ dalej unika tematu należy o tym głośno mówić.
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: Fantom w 24 Wrzesień, 2021, 08:18
''Nikomu nie wierzę na słowo, bo nie jestem naiwny.
Hmmm, faktycznie, można by jeden list z pytaniami napisać. Też jestem ciekaw odpowiedzi.''

Wierzysz na słowo członkom Ciała  Kierowniczego, że zostali wybrani przez Boga jako kanał łączności? Wątpię aby dostarczyli jakiegoś dowodu:) Chyba, że ja o takowym nie wiem, a Ty takowy posiadasz:)

''Można by jeden list z pytaniami napisać''? Spodziewałem się , że napiszesz: z pewnością napiszę list i podzielę się z Wami jego treścią.
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: donadams w 24 Wrzesień, 2021, 08:27
bedesj a ja się czuję pominięty, bo innym odpowiedziałeś, a mi nie :(

Ale nic nie szkodzi, chętnie powtórzę:

Super, to bardzo interesujące. Co, jeśli są tu ludzie, którzy znają fakty? A co jeśli są tu tylko wrogowie z kwaśną narracją? A co jeśli jest tu trochę z jednej i drugiej grupy, jak to nas ładnie podzieliłeś?

Pytam o twoje wnioski, bo jakiekolwiek działania mające na celu zbadanie jakiegoś zjawiska, powinny do czegoś prowadzić. Zazwyczaj mówimy tutaj o WNIOSKACH. Jestem ciekaw, jakie wnioski wyciągnąłeś do tej pory i jakie jeszcze wyciągniesz w toku rozwoju tego wątku (o ile ten wątek się jeszcze rozwinie). Jeśli natomiast pytasz, bo pytasz, to co z tego wynika? Tracisz czas swój i mój. Myślę, że zacząłeś ten wątek z jakąś hipotezą w głowie, wobec tego chętnie dowiem się, o co chodzi.
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: Estera w 24 Wrzesień, 2021, 13:20
   Myślę, że w przypadku takich osób jak Ty
   Co w tej wypowiedzi znalazłeś poniżającego, bedesj?


Czy my się w ogóle znamy? Nie. Wspinasz się przez poniżanie innych.
   Nie, nie znamy się, a jak wchodziłeś na to forum, to trzeba było zaznaczyć, że do Ciebie należy zwracać się na "Pan", panie bedesj.
   I jestem ostatnią osobą, która by miała kogokolwiek poniżyć, czy to w realu czy w wirtualnym świecie.


Ta i inne wypowiedzi są na poziomie poniżej dna ...
   Ugody i pedofilia u świadków, to dopiero dno.
   Z moich doświadczeń wynika, że śj wolą mieć zatkane uszy i zamknięte oczy na takie informacje.
   Przyznajesz, że słyszałeś o aferze w Australii, a jakieś obiektywne wnioski masz?


Ty sam poświęcasz życie ...
   O, a z Fantomem widzę się "znasz" i zwracanie się na "Ty" Ci nie przeszkadza bedesj.
   
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: Lovely w 24 Wrzesień, 2021, 21:26
Bedesj dla mnie wystarczy jeden przypadek. Każdy jeden przypadek to jest o ten jeden przypadek za dużo

Wysłane z mojego RMX3241 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: PoProstuJa w 25 Wrzesień, 2021, 12:18
Był tu jeden wątek, który miał gromadzić informacje nt. odszkodowań wypłacanych przez Strażnicę. Jedna kwota (28 mln) - w dodatku nie wypłacona - została w nim poruszona i to wszystko.

Czy są jakieś źródła, które gromadzą informacje nt. odszkodowań wypłacanych albo należnych?

Dużo szumu się robi wokół spraw sądowych, przeciwko Strażnicy. Ale okazuje się, że to zwykłe bicie piany? Tyle szumu wokół jednej sprawy?

Chciałabym zrozumieć intencję tego pytania...

Czy chodzi o to żeby policzyć na ile milionów dolarów została "rąbnięta" organizacja - którą finansują przeciętni Świadkowie Jehowy (i ile w związku z tym dorzucili się na odszkodowania z własnej kieszeni)?
Czy też chodzi o udowodnienie tezy, że skoro organizacja zapłaciła "mało" kasy - załóżmy tylko "kilka" milionów dolarów, to znaczy, że nie ma w niej problemu ukrywanej pedofilii?

Czy ilość zapłaconych odszkodowań świadczy o ilości ofiar?! Niestety nie!

Świadczy tylko o ilości osób, które zdecydowały się pójść na drogę sądową ze Strażnicą. A jest mnóstwo takich osób, które nigdy nikomu się nie przyznały, że były molestowane i nigdy o odszkodowanie nie walczyły.

Dodajmy, że żaden rozsądny człowiek nie chce całymi latami chodzić po sądach - to kosztuje mnóstwo pieniędzy - zwłaszcza w USA. Dlatego nie dziwię się wcale, że ofiary wolą iść na ugodę. A Watchtower też woli ugody, bo dzięki nim nie ma szumu w mediach (założę się, że warunkiem wypłacenia kasy przy każdej ugodzie jest podpisanie papierka, że ofiara będzie milczeć na temat swojej krzywdy przed mediami).

Głośny wyjątek, to była Candance Conti, która nie poszła na ugodę i walczyła dalej. Ale przez to było o niej głośno w mediach, a nikt raczej takiej sławy mieć nie chce (bo zostajesz zaszufladkowany jako ofiara, mimo, że masz w życiu więcej dokonań niż tylko "bycie ofiarą pedofila").

Zapytam zatem Bedesj czy byłoby Ci lżej na sercu gdyby kwota odszkodowań dla ofiar wynosiła 1 złoty?
Czy wtedy byś uznał, że nie ma pedofilii w organizacji? Bo ja bym wtedy uznała, że pedofilia jest, ale że Watchtower NIE CHCE płacić ofiarom molestowania. I robią wszystko co w ich mocy żeby się od płacenia wywinąć (jak to się dzieje na przykład w Australii).

A dlaczego chcą się wywinąć? Bo po pierwsze tracą kasę, a po drugie... zyskują niechcianą "reklamę" w mediach. A ta "reklama" może dotrzeć do tych staruszek, które wrzucają do skrzynki na datki swoją rentkę i które przepisują swoje mieszkania i domy na Watchtower. Jest wtedy zagrożenie, że kurek z pieniędzmi z ich strony się zakręci dla Watchtowera, a Ciało Kierownicze z Warwick nie dostanie kasy na swoje utrzymanie. Będą więc musieli zakasać rękawy i pójść do uczciwej pracy, zamiast naciągać na datki ponad 8 milionów ludzi na świecie.
 Oni walczą o swoją godną, beztroską emeryturę... nie dziwmy się zatem, że ukrywają wszystkie fakty związane z pedofilią i odszkodowaniami!

Aczkolwiek każdy Świadek ma prawo wysłać do nich list z pytaniem na co idzie jego kasa wrzucana do skrzynek. Ma prawo zapytać o odszkodowania. I możesz tak śmiało zrobić Bedesj! (Czyż nie przyznasz, że Ciało Kierownicze ma bardziej aktualne dane w tej sprawie niż "źli, forumowi odstępcy?!  ;D I to do nich trzeba kierować to pytanie i od nich wymagać odpowiedzi!)

Mam tylko małe ostrzeżenie - może się okazać, że po takim liście mogą zapukać do Ciebie "trzy smutne krawaty" z wezwaniem na komitet sądowniczy...


P.S.

Przy okazji ciekawostka... wpisałam sobie Candance Conti w wyszykiwarkę i wyskoczyło mi takie hasło na (angielskiej) Wikipedii:
https://en.wikipedia.org/wiki/Jehovah%27s_Witnesses%27_handling_of_child_sex_abuse
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: Blue w 29 Wrzesień, 2021, 08:19
Był tu jeden wątek, który miał gromadzić informacje nt. odszkodowań wypłacanych przez Strażnicę. Jedna kwota (28 mln) - w dodatku nie wypłacona - została w nim poruszona i to wszystko.

Czy są jakieś źródła, które gromadzą informacje nt. odszkodowań wypłacanych albo należnych?

Dużo szumu się robi wokół spraw sądowych, przeciwko Strażnicy. Ale okazuje się, że to zwykłe bicie piany? Tyle szumu wokół jednej sprawy?

Osoba zadająca pytanie w tym wątku otrzymała odpowiedź na swoje pytanie. Zwrócono mu uwagę na dokumenty sądowe oraz inne dokumenty potwierdzające zawieranie ugód pomiędzy Strażnicą a ofiarami ukrywania pedofili w tej organizacji.

Niech potomni jednak zapamiętają, kto nazwał to wszystko biciem piany.

Pedofilia - sam miałem jedną sprawę, której nie zgłosiłem nigdzie. Opisałem sprawę delikwenta i zapytałem biuro, co dalej. Odpowiedziano mi, że nie mamy angażować delikwenta w przywileje a do następnego zboru mamy napisać wyraźny list. Sam więc przyczyniłem się do utajnienia sprawy i nie uważam, że postąpiłem źle. Zrobiłem co się dało, żeby chronić innych ludzi. To są bardzo trudne sprawy i nie należy wszystkich traktować jednym młotkiem.

bedesj nie tylko był świadomy problemu ukrywania pedofili w zborze. On sam aktywnie w nim uczestniczył oraz go usprawiedliwia. Taka osoba ma czelność nazywać nagłaśnianie tego procederu "biciem piany" oraz postawiła sobie za cel "ratowanie" szczerych, zagubionych i skrzywdzonych (sic!).

Nie jesteś wiele lepszy od oprawcy/(ów) których nie zgłosiłeś na Policję.
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: donadams w 29 Wrzesień, 2021, 09:47
Odnosząc się do cytatu umieszczonego przez Blue:

Nasz kolega bedesj nie ma sobie nic do zarzucenia i "zrobił co się dało, żeby chronić innych ludzi".

Więc chciałbym sprostować, że nie zrobił wszystkiego, bowiem art. 240 KK mówi wyraźnie, że kto ma wiedzę o pepelnieniu czynu opisanego w art. 200 (czyny o charakterze pedofilskim) jest zobowiązany poinformować o tym odpowiednie organy. Jeśli tego nie zrobi, grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3.

Nawet jeśli opisywany przez ciebie czyn miał miejsce jeszcze przed tą zmianą (która nastąpiła zdaję się w 2017 roku), nadal należy się zastanowić, czy po 2017 roku nie powinno ruszyć cię sumienie i powinieneś zgłosić ten czyn. Nie chcę cię oceniać, bo cię nie znam, ale w tej chwili twoja moralność stoi pod ogromnym znakiem zapytania.

Na pewno straciłeś w moich oczach wszelkie kompetencje, żeby poruszać temat pedofilii.
Tytuł: Odp: Czy są jakieś źródła potwierdzające odszkodowania wypłacane przez Strażnicę?
Wiadomość wysłana przez: DeepPinkTool w 29 Wrzesień, 2021, 12:59
Odnosząc się do cytatu umieszczonego przez Blue:

Nasz kolega bedesj nie ma sobie nic do zarzucenia i "zrobił co się dało, żeby chronić innych ludzi".

Więc chciałbym sprostować, że nie zrobił wszystkiego, bowiem art. 240 KK mówi wyraźnie, że kto ma wiedzę o pepelnieniu czynu opisanego w art. 200 (czyny o charakterze pedofilskim) jest zobowiązany poinformować o tym odpowiednie organy. Jeśli tego nie zrobi, grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3.

Nawet jeśli opisywany przez ciebie czyn miał miejsce jeszcze przed tą zmianą (która nastąpiła zdaję się w 2017 roku), nadal należy się zastanowić, czy po 2017 roku nie powinno ruszyć cię sumienie i powinieneś zgłosić ten czyn. Nie chcę cię oceniać, bo cię nie znam, ale w tej chwili twoja moralność stoi pod ogromnym znakiem zapytania.

Na pewno straciłeś w moich oczach wszelkie kompetencje, żeby poruszać temat pedofilii.

Sumienie? ... a zdeklarowani Świadkowie Jehowy mają sumienie?
Przypominam sobie, mają sumienie wyszkolone na Biblii... tfffuuu... na wytycznych CK, a starsi ŚJ na wytycznych z Paście. Sumienie mieści się np. dla polskich starszych w biurze oddziału. Niestety Szatański Wymiar Sprawiedliwości jest skłonny prześladować starszych, którzy zgodnie ze "swym sumieniem, zlokalizowanym w Nadarzynie" zachowywali się lojalnie nie ujawniając pedofilii w ORGu.