Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: KULT FALLUSA (+18!)  (Przeczytany 1533 razy)

Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 776
  • Polubień: 6959
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
KULT FALLUSA (+18!)
« dnia: 09 Sierpień, 2020, 12:17 »
(mtg):Uprzedzam!
Wątek będzie skandalizujący, denerwujący, szokujący i nie dla słabych nerwów i psychiki. Podczas czytania mogą wystąpić czerwone wypieki, dlatego Tych forumowiczów,  uprzejmie proszę o nieczytanie tego wątku.

O tym kulcie Fallicznym  nawet sama (Ww) delikatnie wspomina uważając go za odrażający i sprzeczny z Biblią, ale mimo wszystko łamie ów zasady ilustrując fallusem swój biuletyn sekty takim oto szokującym obrazem w najważniejszym dla nich święcie - Pamiątka śmierci Jezusa ( zamieszczam do podglądu poniższą rycinę).

A teraz kilka słów o tym kulcie:
Wszystko zaczęło się od Imperium Rzymskiego. To stąd rozpustne obyczaje rozpowszechniły się po całym świecie i zajęły poczesne miejsce w życiu publicznym. Tam przecież kobiety, jak oszalałe, w określonych porach roku biegały nago po ulicach. Albo w święto prostytutki Flory, która wszystkie zarobione ciałem pieniądze oddała Rzymowi na coroczne obchody święta; bądź w święto Dionizosa, kiedy dozwalano nie tylko uprawiać rozpustę, lecz i chlać, ile się dało.
Stopniowo rozpusta w starożytnym Rzymie stawała się cnotą, chociaż prawo rzymskie 'pro forma' wzywało rzymskie matrony, aby kochały wyłącznie tkactwo i rodzenie dzieci, unikały polityki i obcych mężczyzn. Nie słuchały tych wezwań.
Rozpusta jest rozpustą i nie ma co wychylać się ze swą cnotą gdy dookoła takie rozpasanie, że aż oko bieleje.
Fallus mocno wszedł w codzienne życie Rzymian. Matki zakładały dzieciom na szyje amulety z maleńkimi fallusami, które miały chronić je od złych oczu i odganiać złego ducha.
Chłopi, wyciosawszy z kawałka pnia ogromnego fallusa, stawiali go na swych polach. Miał im dopomóc w osiągnięciu obfitych plonów.
Żołnierz nie szedł na wojnę, jeśli nie dyndał mu na piersi ołowiany organ.
Rzymianie, którzy lubili mówić o sobie jako o najbardziej religijnym ze wszystkich ludów, a uznawali i czcili większą niż którykolwiek inny naród liczbę bóstw, oddawali hołd bogowi płodności.
Na rzymskich wzgórzach znajdowało się szczególne sanktuarium, w którym leżało bóstwo w postaci członka męskiego, noszącego nazwę Tutunus. Kobiety przyodziewały go we wspaniałe togi. W hołdzie temu bogowi składano z kwiatów kolorowe wieńce. Bóstwo miało swoją kapłankę, która codziennie namaszczała go olejkami i mirrą.
Ogromne powodzenie w Imperium Rzymskim miało jeszcze jedno erotyczne święto - Luperkaliów. Wieśniacy zbierali się na łące, aby wspólnie pić, śpiewać i tańczyć, wielbiąc boga o ogromnym fallusie.
Erotyka rzymska nie miała jednak dobrej reputacji. Tradycja zwykła ją łączyć z niesamowitymi orgiami, którym hołdowali prawie wszyscy rzymscy cesarze.

Szczególnym kultem otaczali fallusa Egipcjanie. Raz do roku faraon wraz z małżonką oddawał hołd bogu Minowi, którego wcielenie było ogromnym fallusem.  Procesja, podczas której wychwalano boga, miała wyjątkowo uroczysty charakter.
W pochodzie prowadzono zwierzęta: lwy, słonie i tygrysy, niesiono złote zastawy stołowe, w pozłacanej lektyce siedział sam faraon, którego na co
dzień nie sposób było zobaczyć. Była to jedyna okazja, kiedy lud mógł ujrzeć egipskiego władcę.
Egipcjanie byli jednym z pierwszych starożytnych narodów, który stworzył falliczną kulturę. Przedmioty użytku domowego najczęściej
przedstawiały fallusa: świeczniki, lampy, puzderka, wahadła, nawet nóżki krzeseł.

Lecz nigdzie nie było takiej obfitości fallusów, jako rytualnych symboli czy przedmiotów użytku domowego, jak w Pompejach, zniszczonych w 79 r. wybuchem Wezuwiusza. To położone niedaleko Neapolu miasto, według legend zostało ukarane przez bogów za swoją bezprzykładną rozpustę. Kult fallusa kwitł tu na całego. Nawet piekarz wypiekał bułeczki w kształcie męskich i żeńskich organów. Magistrat miasta ozdabiała rzeźba dwumetrowego fallusa, a ściany domów rysunki o erotycznej treści. Arystokraci w swych willach mieli sekretne komnaty, w których odbywały się orgie.
Pogańska wiara w fallicznego boga przenika również w chrześcijaństwo - w karłowatej, upośledzonej formie, której celem było usprawiedliwienie rozpusty. Głęboko przeniknął ten kult nawet w XIX i początki XX wieku.

Cham, syn Noego, pewnego razu zobaczył ojca zupełnie nagiego. Nie śmiał się z tego, lecz zadrwił z autorytetu patriarchy, zapytawszy: „Ojcze, czemu nie powstrzymasz swej erotycznej bestii?".

cdn  >:D
« Ostatnia zmiana: 09 Sierpień, 2020, 12:19 wysłana przez Nadaszyniak »


Offline Ekskluzywna Inkluzywność

Odp: KULT FALLUSA (+18!)
« Odpowiedź #1 dnia: 09 Sierpień, 2020, 12:18 »
Widzę, że odstępczy internet zatacza koło  >:D


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 776
  • Polubień: 6959
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: KULT FALLUSA (+18!)
« Odpowiedź #2 dnia: 09 Sierpień, 2020, 13:50 »
Witaj EI
To wątek o innym charakterze, będzie gorący bardzo gorący - pozdrawiam


Offline julia7

Odp: KULT FALLUSA (+18!)
« Odpowiedź #3 dnia: 09 Sierpień, 2020, 17:24 »
Po tytule wątku liczyłam na więcej.


Offline HARNAŚ

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 131
  • Polubień: 10355
  • Nie mów co myślisz . Myśl co mówisz.
Odp: KULT FALLUSA (+18!)
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Sierpień, 2020, 19:13 »
Nadaszyniak się długo nastraja ale krótko gra :)


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 776
  • Polubień: 6959
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: KULT FALLUSA (+18!)
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Sierpień, 2020, 19:24 »
Witaj Harnaś
Badam grunt czy wzbudzi zainteresowanie, na razie Julia7 konkretnie się wypowiedziała- dzięki Julia7  :)
A z tym krótkim graniem trafiłeś chybiając celu popraw muszkę, myślę że byleś na strzelnicy, bo strzelasz, strzelasz samobójcze gole  >:D


Offline HARNAŚ

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 131
  • Polubień: 10355
  • Nie mów co myślisz . Myśl co mówisz.
Odp: KULT FALLUSA (+18!)
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Sierpień, 2020, 19:49 »
Nie tylko samobójcze ale jeszcze ślepakami .
Dobrze , że teraz dziewczynom nie trzeba imponować na strzelnicy , strzelając z wiatrówki po sztuczne róże , bo ja to się tylko nadaję do zafundowania oranżady albo czekolady na wiejskiej zabawie.  :) taki widzisz ze mnie strzelec nieudolny


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 776
  • Polubień: 6959
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: KULT FALLUSA (+18!)
« Odpowiedź #7 dnia: 09 Sierpień, 2020, 20:08 »
(mtg): z kart historii dla ciekawych tematu

Nie tylko życie Rzymian oscylowało wokół penisa. Francja okresu Ludwików jest przepełniona erotyzmem, kult fallusa nasila się w okresie regencji Filipa Orleańskiego i trwa w epoce Ludwika XVIII, króla impotenta, który uwielbiał sprośne zabawy. Przekonany o swej całkowitej impotencji, na dodatek posiadający żonę lesbijkę, zabawiał się niewinnymi perwersyjnymi igraszkami z prostytutkami.
Wersalskie damy gloryfikowały kult penisa. Sprzyjała temu moda na białe obcisłe męskie rajtuzy, które uwydatniały rozmiary fallusów. Jakaż to wdzięczna moda, która tak namacalnie uwypukla męski powab!

„Erotyczną bestię" o dużych rozmiarach bardzo lubiła rosyjska caryca Katarzyna Wielka. Nimfomanka, kobieta o niebywałym temperamencie, w swym pałacu w Carskim Siole wypatrywała przystojnych oficerów,  pełniących tu służbę, o dużej męskości ; przy ówczesnej modzie na obcisłe białe rajtuzy łatwo to było dostrzec.
Oficer o imponującym rozmiarze miał szansę zostać jej jedno nocnym kochankiem, jak to się stało ze Stanisławem Komorowskim, który w nietypowy sposób, przez łoże carycy, zawładnął majątkiem polskiej magnatki, Katarzyny Kossakowskiej.
Między Komorowskimi i Kossakowskimi latami ciągnął się proces sądowy o majątki na Ukrainie, do których pretendowały te dwie familie.
Katarzyna Wielka zobaczyła Polaka, pełniącego wartę w jej pałacu kiedy udawała się do swojej sypialni. Zafascynowana rozmiarami jego klejnotem, stanęła jak wryta na wpół omdlała. W tym czasie jej stały kochanek, Platon Zubow, chorował i caryca była seksualnie niewyżyta.
Natychmiast zaprosiła oficera do swych apartamentów, chłop się postarał, a nazajutrz z wyroku carycy ziemie Katarzyny Kossakowskiej powiększyły majątek Komorowskich.

Życie nie musi oscylować wokół fallusa - powiedział kardynał Doria i przyodział antyczne rzeźby w gipsowe spodnie, a papież Paweł IV proponował, aby dla nagich posągów uszyto ubrania.
Zięć kardynała Mazari-niego przejawił jeszcze dalej idący radykalizm w stosunku do bezwstydnych antycznych rzeźb zdobiących jego park. Nakazał odbić im genitalia, a bezcenne obrazy Rubensa zamalować czarną farbą, wychodząc z założenia, iż golizna gorszy świat.


Offline Trinity

Odp: KULT FALLUSA (+18!)
« Odpowiedź #8 dnia: 09 Sierpień, 2020, 23:30 »
Nadaszyniaku
w naszych stronach był br. Falfus
gdzie wszystkim podświetlał się Fallus
😆


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 776
  • Polubień: 6959
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: KULT FALLUSA (+18!)
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Sierpień, 2020, 00:38 »
Witaj Trinity
Byył, był taki stary zgred łysy, pamiętam byłem w tedy młody ''falus'' >:D


Offline zenobia

Odp: KULT FALLUSA (+18!)
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Sierpień, 2020, 19:13 »
Po tytule wątku liczyłam na więcej.

Julia , jeśli dobrze pamiętam , to ja ostatnio byłam , kolezanką ' Nadaszyniaka  :)


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 776
  • Polubień: 6959
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: KULT FALLUSA (+18!)
« Odpowiedź #11 dnia: 10 Sierpień, 2020, 19:22 »
Julia , jeśli dobrze pamiętam , to ja ostatnio byłam , kolezanką ' Nadaszyniaka  :)
Witaj Zenobia
Kooleżanką??- ale ''pisanki''!?, ale z postu jaśnieje Twoja skromność i tajemniczość - przecież w SMiP nadmieniłaś, że Jesteś moją Forumową Pierwszą Damą a ja traktuję Ciebie jako SERDECZNĄ PRZYJACIÓŁKĘ - więc jaka koleżanka :-* :-*   
============
mtg: z kart historii

Cagliostro w Petersburgu otworzył swój gabinet: leczenie impotencji i sprzedaż eliksirów młodości. Nazwy egzotyczne. W fiolkach: „Kwiat czarnego lotosu", „Zapach Wschodu", „Gwiazda haremu", „Polarna noc".
W pudełkach proszki:,Jralliczny mak", „Różowa perła", „Róża Se-miramidy". Dookoła jedwabny namiot w rozkoszy nie ustępujący perskiemu Dariuszowi HI, a pośrodku piękna kobieta w szarawarach i gazach z półobnażoną powabną piersią. To Serafina, żona Cagliostra.
Małżonków wyrzucono z Paryża za aferę z kolią królowej Marii Antoniny, więc wyruszyli do Petersburga, oszałamiać Rosjan i Katarzynę II.
Serafina sprawnie sprzedaje eliksiry młodości i informuje klientów, że u niej w Holandii syn - to kapitan statku, o uroczej twarzy i wielkiej mądrości prawie jak Salomon.
A gdy zdziwieni klienci pytają, ile ma lat, bo zewnętrznie więcej niż osiemnaście-dwadzieścia dać jej nie sposób, wyjaśnia, że ma pięćdziesiąt jeden lat, a tak młodo wygląda dlatego bo codziennie od dwudziestu lat pije po pół szklanki eliksiru autorstwa swego męża.
Eliksir miał powodzenie, rosyjscy arystokraci rzucili się, aby kupować szarlatańskie świństwo za bajońskie sumy. No i trwałoby długo to oszustwo, gdyby Katarzyna Wielka, we wszystkim wielka, a szczególnie w intuicji również, nie wyrzuciła szarlatanów z Petersburga:
 „Oto dla państwa dwadzieścia tysięcy rubli i żeby ducha waszego w moim państwie nie było".
Uciekali jak niepyszni w wynajętej karocy....
 Dokąd? Dokąd?
Do Polski, ogłupiać dwór króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpień, 2020, 19:31 wysłana przez Nadaszyniak »


Offline zenobia

Odp: KULT FALLUSA (+18!)
« Odpowiedź #12 dnia: 11 Sierpień, 2020, 21:02 »
Witaj Nadaszyniaku , tak gorąco , ze nie chce mi się nawet czytać / sorry/


Offline Drengr

Odp: KULT FALLUSA (+18!)
« Odpowiedź #13 dnia: 12 Sierpień, 2020, 09:15 »
Kult falliczny w ORGu wciąż ma się dobrze - już samo Ciało Kierownicze które tworzy „organ” władzy ma wielu „członków”  ;D


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 776
  • Polubień: 6959
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: KULT FALLUSA (+18!)
« Odpowiedź #14 dnia: 12 Sierpień, 2020, 22:53 »
(mtg):
Czarodziej Saint-Germain zadomowił się przy wersalskim dworze Ludwika XV, od chwili, kiedy z królewskiego brylantu usunął rysę. Król otoczył go przepychem i urządził mu laboratorium, w którym Saint-Germain przeprowadzał różne doświadczenia, parając się eliksir-ami życia oraz  miłosnych napojów. O osobie tego hrabiego-czarodzieja krążyło mnóstwo niestworzonych opowieści, plotek, legend, które niezmiernie podniecały wyobraźnię współczesnych.
Stare damy Wersalu przysięgały, że ich babki przyjmowały hrabiego w swych domach jako młodego człowieka i że od tego czasu nie zestarzał się on ani o jeden dzień. Wytworne sfery Paryża wierzyły w nieśmiertelność hrabiego i usiłowały kupić od niego różne napoje, poczynając od miłosnych i służących leczeniu impotencji, na eliksirze życia kończąc.
Rozeszła się pogłoska, że Saint-Germain znał Jezusa i jadał obiady w towarzystwie Poncjusza Piłata.

PS. Zwróciłem szczególnie uwagę na ostatnie zdanie. Spostrzegając wyczyny ck(Ww), przebiło ów hrabiego uzurpują sobie, że pójdą do swego w niebiosach braciszka.
Ten szarlatan za czasów Ludwika XV był znaną personą wśród mieszkańców Paryża i obrzeży, natomiast ''ośmiu wspaniałych'' zakreśla większy okręg wzbudzając zachwyt pośród swoich owieczek jak  napisałem powyżej: 'Stare damy Wersalu przysięgały....'
Szarlataństwo, kłamstwo idzie w pochodzie poprzez ciemnotę narodów - ale  ''pisanki'', szczęśliwi Ci, którzy z letargu się wybudzili.