Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Studniówka – kwestia sumienia, czy złamanie zasad?  (Przeczytany 14381 razy)

Offline rychtar

Odp: Studniówka – kwestia sumienia, czy złamanie zasad?
« Odpowiedź #90 dnia: 16 Czerwiec, 2022, 21:58 »
Ja byłem na studniówce, która niestety dla mnie nie udała się. To było 23 lata temu. Wtedy był już nacisk, żeby nie iść na studniówkę.
Nie żałuję, że byłem na studniówce ale tak jak wcześniej pisałem to ona mi się nie udała. Poszedłem z jedną siostrą że zboru. I wszystko byłoby fajnie gdyby nie to, że ona stwierdziła około godziny 23, że musi się zbierać. Wszyscy ze mnie mieli bekę, że ta laska mnie zostawiła na lodzie. Gdy później ja i moi rodzice dopytywali czemu poszła to powiedziała, że "zgorszylem ja swoim zachowaniem bo jak piliśmy z kolegami i nauczycielami szampana to ja się z nimi stuknąłem kieliszkiem a to oznacza odpędzanie demonów".

Dodam, że niespełna rok później ta sama gorliwa siostra urodziła nieślubne dziecko i została wykluczona za niemoralne zachowanie. Ale najważniejsze, że kieliszkami się nie stuka...
Du...
Du hast...
Du hast mich...


Offline PoProstuJa

Odp: Studniówka – kwestia sumienia, czy złamanie zasad?
« Odpowiedź #91 dnia: 16 Czerwiec, 2022, 23:29 »
powiedziała, że "zgorszylem ja swoim zachowaniem bo jak piliśmy z kolegami i nauczycielami szampana to ja się z nimi stuknąłem kieliszkiem a to oznacza odpędzanie demonów".

Dodam, że niespełna rok później ta sama gorliwa siostra urodziła nieślubne dziecko i została wykluczona za niemoralne zachowanie. Ale najważniejsze, że kieliszkami się nie stuka...

Widoczne czym innym się stuka  ;D


Offline szymonbudny

  • Pionier
  • Wiadomości: 575
  • Polubień: 323
  • https://unitarianin.wordpress.com
    • https://unitarianin.wordpress.com
Odp: Studniówka – kwestia sumienia, czy złamanie zasad?
« Odpowiedź #92 dnia: 17 Czerwiec, 2022, 09:07 »
"zgorszylem ja swoim zachowaniem bo jak piliśmy z kolegami i nauczycielami szampana to ja się z nimi stuknąłem kieliszkiem a to oznacza odpędzanie demonów".
Ja pier**lę, to jest tak głupie, że aż głowa boli.
Ale to jest nauczanie oficjalne czy nadgorliwość nadszyszkowników?
Wszyscy, którzy wierzą, że Jezus jest Chrystusem, są dziećmi Bożymi. I każdy, kto kocha Ojca, kocha też Jego dzieci. [1J 5:1 PNŚ 2018]


Offline rychtar

Odp: Studniówka – kwestia sumienia, czy złamanie zasad?
« Odpowiedź #93 dnia: 17 Czerwiec, 2022, 09:14 »
Ale to jest nauczanie oficjalne czy nadgorliwość nadszyszkowników?

Kiedyś myślałem, że to nauczanie nadszyszkowników aż do czasu gdy kilkanaście lat temu przewinął mi się jakiś artykuł (prawdopodobnie w pytaniach czytelników, ale nie jestem pewien).
Du...
Du hast...
Du hast mich...


Offline Vog

Odp: Studniówka – kwestia sumienia, czy złamanie zasad?
« Odpowiedź #94 dnia: 17 Czerwiec, 2022, 11:11 »
Dodam, że niespełna rok później ta sama gorliwa siostra urodziła nieślubne dziecko i została wykluczona za niemoralne zachowanie. Ale najważniejsze, że kieliszkami się nie stuka...
O to, to. To jest mój ulubiony typ obłudników.
Po nieślubnym dziecku szybka skrucha, powrót do zboru a potem ostentacyjne pokazywanie jak gardzi odstępcami  :P


Offline szymonbudny

  • Pionier
  • Wiadomości: 575
  • Polubień: 323
  • https://unitarianin.wordpress.com
    • https://unitarianin.wordpress.com
Odp: Studniówka – kwestia sumienia, czy złamanie zasad?
« Odpowiedź #95 dnia: 17 Czerwiec, 2022, 16:18 »
O to, to. To jest mój ulubiony typ obłudników.
Po nieślubnym dziecku szybka skrucha, powrót do zboru a potem ostentacyjne pokazywanie jak gardzi odstępcami  :P
Jest taki kanał na kablówce ID z różnymi zbrodniami w USA. Tam często to okraszone jest klimatem religijnym. Ostatnio widziałem jeden filmik jak kobieta, ponieważ miała romans z pastorem, zastrzeliła swojego męża. Gdy zapytali ją, dlaczego się po prostu nie rozwiodła, to odpowiedziała, że jej rodzina nie akceptuje rozwodów.
To jest ten sam sposób myślenia.
Wszyscy, którzy wierzą, że Jezus jest Chrystusem, są dziećmi Bożymi. I każdy, kto kocha Ojca, kocha też Jego dzieci. [1J 5:1 PNŚ 2018]