Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Co myslisz o Biblii  (Przeczytany 6957 razy)

Offline free

Co myslisz o Biblii
« dnia: 24 Maj, 2018, 08:31 »
Uwazam ze Bog nie jest autorem Biblii ale Biblia jest autorem Boga.
Jesli dzieki bogu pana boga nie ma to chwala bogu
Jesli nie daj boze pan bog jest to niech nas reka boska broni


Offline Roszada

Odp: Co myslisz o Biblii
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Maj, 2018, 08:50 »
Uwazam ze Bog nie jest autorem Biblii ale Biblia jest autorem Boga.
Jedno i drugie po części prawdziwe.
Twój pomysł jest jednak odosobniony.
Powinieneś go opatentować. :)

Co myślę?
Ano nic nie myślę.
Nie rozumiem po co Biblią się zajmujesz skoro to nic nie warte.
Daj se spoko.Znajdź sobie lepszy obiekt do zainteresowania. Np. Kamasutrę. ;D
« Ostatnia zmiana: 24 Maj, 2018, 08:54 wysłana przez Roszada »


Offline ogórek kiszony

Odp: Co myslisz o Biblii
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Maj, 2018, 09:07 »
W sumie, to jest książka historyczna.
Nudna, więc już jej nie czytam. A mam ją przeczytaną.


Offline Roszada

Odp: Co myslisz o Biblii
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Maj, 2018, 09:22 »
W sumie, to jest książka historyczna.
Tylko częściowo prawda.
Tylko fragmenty są historią opisaną z punktu widzenia teologa.
Tak więc nie jest ściśle historyczna.
W Biblie są poezje, teksty eschatologiczne, przypowieści, modlitwy, itp. itd.


Offline free

Odp: Co myslisz o Biblii
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Maj, 2018, 09:26 »
Jedno i drugie po części prawdziwe.
Twój pomysł jest jednak odosobniony.
Powinieneś go opatentować. :)

Co myślę?
Ano nic nie myślę.
Nie rozumiem po co Biblią się zajmujesz skoro to nic nie warte.
Daj se spoko.Znajdź sobie lepszy obiekt do zainteresowania. Np. Kamasutrę. ;D

Ten temat jest rzucony na potrzeby zapytania z innego watku.
Biblia nie jest nic nie warta jako lektura jednak niestety przeceniana w wielu srodowiskach.
Kamasutra jest ksiazka z innej polki i tez ciekawa.
To najczestrzy blad ludzi wierzacych ktorzy mysla ze ateisci czytaja tylko Dowkinsa lub Darvina.
Kluczem do zrozumienia jest wiedza.
Nie wiedza tylko z Pisma Swietego.
Ten monopol na wiedze sprawdza sie w srodowiskach religijnych

Jesli dzieki bogu pana boga nie ma to chwala bogu
Jesli nie daj boze pan bog jest to niech nas reka boska broni


Offline accurate

  • Pionier
  • Wiadomości: 537
  • Polubień: 1041
  • Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży..
Odp: Co myslisz o Biblii
« Odpowiedź #5 dnia: 24 Maj, 2018, 09:29 »
Uwazam ze Bog nie jest autorem Biblii ale Biblia jest autorem Boga.

Myślę że wiem o czym mówisz...

Osobiście...Jeszcze jakiś czas temu powiedziałbym że to niemożliwe...

Za tzw. Biblię... dałbym się pokroić...
Ale potem przychodzą nieodparte pytania....  O przekłady... zgodność z historią innych tzw. Religii...
Temat rzeka to... religia a bieżąca polityka.....   

Np. Obecnie Prezydent USA Trump... aktywnie finansowo i politycznie popiera religijny konflikt w Palestynie...
Drażni Palestyńczyków przenosząc ambasadę USA do Jerozolimy....

W protestach na ten czyn... jest reakcja i opór miejscowej zyjacej tysiace lat w tamtym miejscu ludności arabskiej...
Potępia to ONZ.... I nic...
Bezsilność bo jakieś grupy uważają się za ważniejsze w danym miejscu na ziemi nie biorą pod uwagę tolerancji równości Praw Człowieka i tak dalej Inni są dla nich bydłem to przerażające do czego pobudza religia...
Tak jest Nie tylko jw.org ale inne systemy religijne faktycznie odpychają w Biblii i innych świętych ksiąg.....

ostatnio zginęło tam  52  Palestyńczyków i około 2400 rannych.....
http://palestyna24.pl/52-palestynczykow-zabitych-ponad-2400-rannych-w-starciach-w-strefie-gazy/

https://www.tvp.info/37203361/krwawe-protesty-przeciwko-otwarciu-ambasady-usa-w-jerozolimie-ponad-50-zabitych
I robi podobno tolerancyjne i pokojowe Państwo rodem z pokojowej Biblii...paradox za paradoksem..

Nadal w imię historii z Biblii...
W 21 wieku sankcjonuje się przemoc... gdzie tu Bóg?
Jaki to Bóg?

Dlaczego tyle krwi...
TO Bóg czy ludzie...?
Jakiego ducha przejawiają wierzący w Biblię czy Koran... Talmud..itp.
Czy to pozytywne...
Zaczynam rozumieć autora postu...
Free.... rozwiń temat.... będzie jaśniej...

Religie... księgi... mądrości w nich zawarte.. ale są i sprzeczności...
Jako były aktywny uprzywilejowany w jw.org... czytający tajne instrukcja jak dla debili wiem o czym mówię Byłem tam w środku widziałem więc jak ktoś nie był nie widział niech się nie wypowiada..

Bardzo to nie gra....
Ale...
Już za dużo widziałem...
Mam z sobą 2 religie..
Precyzyjnie i  dokładnie  to 2  Matrixowe systemy manipulacji ludźmi...

W 1 byłem z nadania rodziców..... A 2 religia była moim wyborem...
Dziś różnice pomiędzy nimi oceniam jako wybór pozorny....
Trwające w tym osoby w bardzo małym procencie są w stanie to dostrzec...
Dopiero z zewnątrz jesteś w stanie to zobaczyć pełniej...
Do tego dochodzą niezbędne... szukanie.... wnikliwość.. gotowość do przyznania racji nawet gdy wywraca to obecne poglądu... niewielu to potrafi znieść...
Moje spojrzenie na religię.. I świat ogólnie... jest teraz inny..
Po tych wszystkich dekadach poszukiwań jedno czego jestem pewny to to że nie można nikomu niczego narzucać manipulować uczuciami religijnymi wywołać poczucia strachu i lęku przed karą Bożą.. ludzką itp..
Jako wolne istoty ludzie. .. powinni robić coś z przekonania ..dobrowolnie i nikt nie powinien wykorzystywać na przykład polityki bądź wpływów religijnych do tego aby panować nad innymi ...
to największe oszustwo i błąd największy  religii ....
których religii?
 każdy niech sam sobie zbada
 Dlatego proszę ..free... rozwiń myśli...
« Ostatnia zmiana: 24 Maj, 2018, 09:38 wysłana przez accurate »
Kłamstwo obiegnie cały świat zanim prawda zdąży włożyć buty a ludzie uwierzą we wszystko co odkryli np.amerykańscy naukowcy a mocniej gdy to bedzie łaciną hebrajskim greką ważne żeby brzmiało powaznie


Offline matus

Odp: Co myslisz o Biblii
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Maj, 2018, 09:36 »
Dla mnie Biblia to Niekompletny Zbiór Antycznych Aramejskich Legend
Nie odbiega za bardzo do i nie wyróżnia się jakoś bardzo na tle innych tzw. "świętych ksiąg".

Poszerzyłbym też wypowiedź autora wątku, że nie autorem tylko jednego boga, tylko wielu - każdy kto przeczyta (z zamiarem poznania jakiegoś) stwarza swojego własnego, różniącego się jakoś od tych stworzonych na podstawie lektury przez innych.
Bogowie są gorsi od Pokemonów, bo nie da się złapać ich wszystkich, tylko jednego (albo małą grupkę), bo się obrażają.


Offline ogórek kiszony

Odp: Co myslisz o Biblii
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Maj, 2018, 09:37 »
Tylko częściowo prawda.
Tylko fragmenty są historią opisaną z punktu widzenia teologa.
Tak więc nie jest ściśle historyczna.
W Biblie są poezje, teksty eschatologiczne, przypowieści, itp. itd.
Racja.
Nie za bardzo lubię poezji, Psalmy, Pieśni i Przysłów mnie zawsze nudziły.
Wolałem tą część historyczną. Więc dla mnie zostanie ona księgą historyczną.


Offline Roszada

Odp: Co myslisz o Biblii
« Odpowiedź #8 dnia: 24 Maj, 2018, 09:46 »
Racja.
Więc dla mnie zostanie ona księgą historyczną.
Ale żaden uczony nie nazywa Biblii księgą historyczną.
W Biblii jest więcej teologii niż historii.
Biblia np. nie nazywa faraonów z imienia.
Przekaz jest inny.
Cytuj

Kluczem do zrozumienia jest wiedza.
Nie wiedza tylko z Pisma Swietego.
Ten monopol na wiedze sprawdza sie w srodowiskach religijnych
Free mylisz kompletnie pojęcia.
Książki biblijne konfrontują historię Biblii z historią rzeczywistą.
Poczytaj trochę książek, ale nie typu strażnicowego.

Ja mam wiele książek i żadna się nie skupia na samej Biblii.
Biblia sama się nie wyjaśnia bo nie podaje kiedy powstała, kto napisał księgi itp.

No ale Ty wiesz lepiej, dlatego założyłeś wątek.
Nie mam zamiaru się sprzeczać dlatego nie zaśmiecam Ci już wątku.
« Ostatnia zmiana: 24 Maj, 2018, 09:58 wysłana przez Roszada »


KaiserSoze

  • Gość
Odp: Co myslisz o Biblii
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Maj, 2018, 10:05 »
Co myślę?
Ano nic nie myślę.
Nie rozumiem po co Biblią się zajmujesz skoro to nic nie warte.
Daj se spoko.Znajdź sobie lepszy obiekt do zainteresowania. Np. Kamasutrę. ;D



Eeeeeeejjj.... wujek....
Podobnie może być z tobą - po co zajmować się doktrynami SJ, skoro są nic nie warte? ;)

1. Autorstwo. Każdy powie, że napisali ją ludzie, a nie Bóg, ewentualnie pod natchnieniem. Myślę, że "bycie natchnionym" jest bardzo trudne do udowodnienia, o ile nie niemożliwe całkowicie.

2. Historyczność. I tak i nie. Legendy o stworzeniu świata przeplatają się z historiami kronikarskimi. Pewne rzeczy łatwo zaklasyfikować, inne trudniej.

3. Użyteczność. Niby to co mówił Jezus jest spoko, ale z drugiej strony Prawo Mojżeszowe jest okrutne. Odcinanie ręki kobiecie za to że dotknęła penisa swojego męża?  Wycinanie w pień całych narodów? Zabijanie dzieci potopem? W całkowitym rozrachunku uważam biblię za szkodliwą - w końcu to na niej budują swoje przekonania SJ.

Czy czytałem? Tak, dwa razy w życiu przeczytałem całą. Więcej nie zamierzam. Swoją drogą jej cienkie kartki w PNŚ mają fantastyczne inne zastosowanie ;) if you know what I mean ;)


Offline ogórek kiszony

Odp: Co myslisz o Biblii
« Odpowiedź #10 dnia: 24 Maj, 2018, 11:29 »
Ale żaden uczony nie nazywa Biblii księgą historyczną.
W Biblii jest więcej teologii niż historii.
Biblia np. nie nazywa faraonów z imienia.
Nie jestem uczony.
Nie napisałem, że tak powinna (historyczna) być katalogowana.
Dla mnie ona taka jest. I możesz mi tu serwować setki wzorów, cytować uczonych, swego zdania nie zmienię.
Zresztą, swego zdania nikomu nie narzucam, po prostu napisałem swoje odczucia. Dla kogoś innego ona może być np "spisana przez kogoś, kto najarał się jakiegoś zioła" (nie wiem czy to dosłowny cytat), może być natchniona, mnie nic do tego. Ani się o niej nie wyrażam obelżywie, ani nie zamierzam wzorem arabów robić powstań bo ktoś narysował karytakure Mahometa. Że tak się wyrażę, zwisa mi jej skatalogowanie. Dla mnie jest historyczną księgą.


Offline zxcvbnmz

Odp: Co myslisz o Biblii
« Odpowiedź #11 dnia: 24 Maj, 2018, 11:37 »
W moim przypadku równocześnie z utratą wiary w to, że Świadkowie Jehowy to jedyna i w ogóle zbawienna religia wystąpiła pewna nieufność w to, że Biblia to słowo Boże. Walczyłam chwilę o to, żeby mój osąd był obiektywny. Ale już od małego raziły mnie pewne historie biblijne czy też zwieńczające je ilustracje w "Moim zbiorze opowieści biblijnych". Mimo, że jako tako lubiłam ten dodatek bo krótkie historie i kolorowe obrazki, czyli to co małe dzieci lubią najbardziej, z trudem przychodziło przyswajać pewne wielka dzieła rąk Bożych. Pamiętam błysk w oczach mojego taty, który z wielką radością opowiadał mi jak to Jahwe posłał anioła, który zgładził w jedną noc blisko 200 tysięcy Asyryjczyków w obozie. Dla mojego dziecięcego umysłu to było nie do przetrawienia, zresztą dalej jest. Ale z tego co widać dla niektórych to może być przejaw potęgi Boga. Nowy Testament wygląda już "lepiej" pod tym względem. Ciężko mi pogodzić moralność starszych i nowszych pism. Rozumiem, Stare i Nowe Przymierze i te wszystkie inne sprawy, które mają to tłumaczyć. Jednak tak jak już mówiłam na wstępie brak mi wiary i może wiedzy w to, żeby to połączyć w jedną solidną całość i osadzić tam fundamenty moich wierzeń. Ponadto wielokrotnie się zastanawiałam nad tym, dlaczego Biblia jest taka obszerna i dlaczego nierzadko pokazuje Jahwe z bardzo nienawistnej strony. To samo tyczy się wykluczających się nawzajem fragmentów. Z logicznego punktu widzenia, jeśli Bóg chciałby nam coś przekazać to zrobiłby to w taki sposób, że nikt nie byłby w stanie podważyć prawdziwości jego słów. Dochodzą do tego różne fragmenty, które powinno czytać się tylko alegorycznie a inne brać dosłownie. I kto mi ma pokazać tą właściwą interpretację? (Przy czym nie mam tu na myśli żadnych wspólnot religijnych, które stosują wykładnię pod swoje dogmaty, prawda powinna być jedna, inaczej nie jest ona prawdą). Intryguje mnie jedynie postać Jezusa, który faktycznie ma być postacią historyczną. Szanuję wszystkich, którzy ufają Biblii i pokładają w niej głęboką wiarę, a nawet im zazdroszczę. Bo mimo wszystko mam w sobie potrzeby duchowe i wiele pytań na które chrześcijaństwo jako religia niestety nie jest w stanie mi dać odpowiedzi, przynajmniej na ten moment. Liczę na to, że z biegiem czasu pewne sprawy się wyklarują. I być może zmienię swoje podejście. Teraz jestem zawieszona między wiarą a niewiarą w Boga oraz między ufnością a jej brakiem w stosunku co do Biblii.
« Ostatnia zmiana: 24 Maj, 2018, 11:48 wysłana przez zxcvbnmz »
"Po najciemniejszej nocy musi wstać jasny, długi świt."


Offline Stanisław Klocek

Odp: Co myslisz o Biblii
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Maj, 2018, 12:06 »
W Biblie są poezje, teksty eschatologiczne, przypowieści, modlitwy, itp. itd.
Poezje w Biblii są na niższym poziomie od współczesnych wybitnych poetów. Przypowieści biblijne często gmatwają, zamiast zrozumiale i pewnie coś przekazać. Eschatologia jest na tym samym poziomie, co fantastyka kreująca świat odbiegający od rzeczywistości, a zatem fikcją literacką. Modlitwa z kolei to zachowanie kultu wynikający z bezradności, a tym samym ucieczką w marzenia. Jest niczym więcej niż panaceum (domniemany środek leczniczy), lub uważana za  odtrutkę, jako placebo, mająca jedynie wpływ terapii, a nie mająca żadnego wpływu na realne następstwa.
Moja nazwa użytkownika Skype gambitku - Strony Web http://bibliokrety.vg1.pl/news.php


Offline DonnieDarkoJG

  • Pionier
  • Wiadomości: 713
  • Polubień: 3376
  • Every living creature on this earth dies alone..
Odp: Co myslisz o Biblii
« Odpowiedź #13 dnia: 24 Maj, 2018, 12:51 »
Tak na chłodno.
Nie wiem czym ta książka różni się od innych.
Całość przeczytałem od deski do deski na pewno 4 razy.
Później tylko fragmentami.
Tak jak każda książka, którą czytałem wiecej jak raz, zmieniała się razem(dorastała) ze mną.
Kiedyś traktowałem ją dosłownie, później chciałem wyciągnąć lekcje dla siebie.
Teraz stoi na półce i zbiera kurz. Czy zmieniła coś w moim życiu? Nie.




Offline Roszada

Odp: Co myslisz o Biblii
« Odpowiedź #14 dnia: 24 Maj, 2018, 13:36 »

Eeeeeeejjj.... wujek....
Podobnie może być z tobą - po co zajmować się doktrynami SJ, skoro są nic nie warte? ;)
Ja nie powiedziałem, że są nic nie warte.
Dla mnie dużo warte. :)
To dla mnie jest historia.

Nic nie warte są dla mnie np. nauki i historia mormonów, dlatego nie zajmuję się nimi.

Biblia zaś opisuje HISTORIĘ ZBAWIENIA, a nie historię, jak się dziś rozumie.
« Ostatnia zmiana: 24 Maj, 2018, 14:11 wysłana przez Roszada »