Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Apostazja z KK czy warto?  (Przeczytany 1475 razy)

Offline Blue

Odp: Apostazja z KK czy warto?
« Odpowiedź #45 dnia: 15 Listopad, 2020, 20:15 »
Blue nie żebym dezawuował Twój post.
Ale w tych 15000 osób z pażdziernika zapewne jest wiele osób którym  nie wykonano zabiegów onkologicznych czy kardiologicznych na czas w terminie,szpitale przeładowane,
stąd może ten wzrost umieralności tego nie wiemy?

A może jednak mamy do czynienia z ogólnoświatową pandemią, która oficjalnie doktneła prawie 715000 obywateli Polski, a nieoficjalnie (według zakażników i epidemiologów) tak gdzieś 10x więcej i ma śmiertelność na poziomie 3,4%? Wzrost liczby zgonów o prawie 45% nie jest możliwy tylko z powodu zapełnionych szpitali. Te liczby powtarzają się w różnych miejscach na całym świecie. Mamy na to dość twarde dowody - liczba badań klinicznych, metaanaliz i wypracowań o Covidzie rośnie każdego dnia. Co jest po drugiej stronie? Insynuacje i teorie spiskowe. Słabe argumenty.

Jednak jeżeli rzeczywiście wszyscy Ci z 15000 zmarłych to tylko Ci, którzy zmarli z powodu zapełnionych szpitali to niby czego to dowodzi? Kto zamiast nich siedzi w tych szpitalach, w karetkach przed oddziałami, w domach pod tlenem (jak mój znajomy)? Smerfy? Gumisie?!
Czy pandemia zabija te 500 osób czy 250 czy 50 osób dziennie, efekt ten sam: załamanie systemu służby zdrowia i śmierć kolejnych tysięcy. 


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 245
  • Polubień: 3749
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Apostazja z KK czy warto?
« Odpowiedź #46 dnia: Wczoraj o 19:14 »
Ciekawy artykuł z filmem nagranym się ukazał. Jak się okazuje nie jest to takie proste dokonanie apostazji w KRK.Warto obejrzeć filmik z zachowaniem księdza w stosunku do osoby chcącej wystąpić z KRK.


https://noizz.pl/spoleczenstwo/marcin-nagral-jak-ksiadz-utrudnia-mu-apostazje-mozecie-sie-poskarzyc-do-papieza/wv5v62t
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,