Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?  (Przeczytany 2085 razy)

Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 431
  • Polubień: 12473
  • Wiara, to nie łatwowierność.
Odp: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?
« Odpowiedź #15 dnia: 13 Luty, 2019, 11:50 »
   Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium strażnicy?
   
   Powiem tak.
   Dla samej "strażnicy", to nie bardzo.
   Ponieważ osoby, które rzetelnie podchodzą do tego zadania, mogą się wybudzić z tego snu strażnicy.
   Przynajmniej tak było ze mną, różne rzeczy mi nie grały.
   Tych puzzli było coraz więcej i więcej, widziałam też, jak prowadzący meandrowali pomiędzy trudnymi tematami.
   Jak bardzo powierzchownie były traktowane, choć w mojej ocenie, powinno było być głębsze wniknięcie.
   No a w końcu, po wieściach z Australii, znalazłam się wśród świadomych, czym ta organizacja jest.

   To wspólne przygotowywanie się do strażnicy było fajne.
   To był rodzaj spotkania towarzyskiego, bo zawsze po studium, był jakiś poczęstunek, wspólne spędzenie czasu.
   No oczywiście, dla "strażnicy" taki relaks nie pasował, więc szybko zakazali.
   I najpierw znieśli zebrania książki w domach, a potem wzięli się za wspólne przygotowywanie do strażnicy.
   Pamiętam te ogłoszenia w zborze, tego nie i tego też nie.
   Dziwne mi to się wydało, dlaczego na tak teokratyczne zajęcie jest zakaz.
   A pierwsza myśl, jaka mi przyszła do głowy, to pytanie dlaczego jest takie właśnie podejście?
   Przecież to fajny moment, kiedy bracia mogą ze sobą mile spędzić czas, poznać się bliżej?
   Ale jak się okazało, to miało swoje drugie dno.

   Ponieważ w wielu zborach, ludzie ze sobą dyskutowali po oficjalnym przygotowaniu i wyciągali ciekawe wnioski.
   Które też powodowały, że całymi grupami zaczęło się odchodzenie od świadków Jehowy.
   Bo odkrywano różne doktrynalne przekręty, jak choćby sprawa pokolenia i roku 1914.
   I tu korporacja zadbała o swój interes.
   Nie będzie spotkań, nie będzie rozmów, nie będzie takiej lawiny odejść.
   Stąd posypały się zakazy.

   Smutne jest raczej to, że ogromna większość śj ogólnie, nie przygotowuje się do zebrań.
   Łykają wszystko jak leci, idą na łatwiznę, albo zwyczajnie obciążeni codziennymi obowiązkami, nie mają sił na to.
   Taki ojciec, głowa domu, pracujący na etat, przychodzi do domu zmęczony.
   I zamiast odpoczynku, musiałby organizować się w studium z rodziną.
   A jak jest do tego starszym zboru, ma na utrzymaniu żonę z dziećmi, to obciążenie niesamowite.
   I chodzą takie mechaniczne trybiki, ojciec, matka, dzieci, na te gotowe papki przygotowane przez starszych.
   Za wiele się tam nikt nie spowiada, czy się przygotował do analizy artykułu.
   Akapity lektor odczyta, ktoś tam z sali odpowie i tak przeleci cały program zebrania.
   Wszyscy myślą, jak tu szybciej znaleźć się w domu i obejrzeć jakiś film, mecz, czy skoki narciarskie.
   I takimi ludźmi łatwo jest manipulować, o czym strażnicy tej doktryny wiedzą i to wykorzystują.
   Ważne, żeby kasa regularnie była wrzucana do skrzynek.
   Reszta się nie liczy.
   Tak to widzę.
   A mój zbór jest przykładem tego.
   A myślę, że nie jest jakimś jedynym, w którym tak to wszystko wygląda.
   :(
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com
Tego bloga również skarbnica wiedzy ... https://komitetsadowniczy.blogspot.com


Offline sawaszi

Odp: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?
« Odpowiedź #16 dnia: 13 Luty, 2019, 19:53 »
E-tam starsi mają dobrze (gorzej ich żony , bo zazdrosne o te siostry u których spędzają tyllle czasu) - to się nazywa 'uzdrawianie duchowe kobiet słabych' ..
"Bacowie" mają fajowo  :P


Offline Adam_73

Odp: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?
« Odpowiedź #17 dnia: 13 Luty, 2019, 20:30 »
przeciez tak naprawde to zony starszych rzadza tym calym balaganem :) full control
jesteśmy wszyscy zwierzętami.. no ok, skrzyżowaniem zwierzęcia z aniołem Bożym ...


Offline sawaszi

Odp: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?
« Odpowiedź #18 dnia: 13 Luty, 2019, 20:46 »
przeciez tak naprawde to zony starszych rzadza tym calym balaganem :) full control
 
No pewnie tak "głowa rządzi , a szyja kręci głową"  :D
To jest właśnie to "uzależnienie" ( :D) ..


Offline Adam_73

Odp: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?
« Odpowiedź #19 dnia: 13 Luty, 2019, 20:52 »
sawaszi, sorry Ty tlumaczysz sobie to ze wzgledu na swoja specyficzna sytuacje, za przeproszeniem :)
ale ja na powaznie, ONE realnie to kontroluja z ''tylnego siedzenia''
jesteśmy wszyscy zwierzętami.. no ok, skrzyżowaniem zwierzęcia z aniołem Bożym ...


Offline Nikt

  • Nieochrzczony głosiciel
  • Wiadomości: 29
  • Polubień: 81
  • Cocojambo i do przodu
Odp: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?
« Odpowiedź #20 dnia: 13 Luty, 2019, 21:07 »
Nie kontrolują wszystkie ale zdecydowana większość i na pewno nie zgodzę się z tym ze takie starszaki mają luz blues i tylko fajnie .
Ten co bał się przyznać, że to wyzna


Offline WIDZĘ MROKI

Odp: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?
« Odpowiedź #21 dnia: 13 Luty, 2019, 21:09 »
przeciez tak naprawde to zony starszych rzadza tym calym balaganem :) full control

Tu w 100% się z Tobą zgadzam, bywało się w różnych domach "gorliwych" starszych :-[
"Myślenie to najcięższa praca z możliwych i pewnie dlatego tak niewielu ją podejmuje." - HENRY Ford

DLA wielu, myślący są niewygodni, więc należy się ich pozbyć innymi słowy, WYKLUCZYĆ.


Offline Adam_73

Odp: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?
« Odpowiedź #22 dnia: 13 Luty, 2019, 21:12 »
dokladnie, zone starszego odpowiednio skomplementowac, ze fryzura, ze modnie ubrana, ze nozka zgrabna i czlowieku, rozpieta nad toba aureola nietykalnosci, nikt cie ruszy, tak to dziala (w kazdym razie tak to dzialalo z tego co pamietam) a watpie, zeby sie zmienilo :)
jesteśmy wszyscy zwierzętami.. no ok, skrzyżowaniem zwierzęcia z aniołem Bożym ...


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 181
  • Polubień: 1816
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?
« Odpowiedź #23 dnia: 13 Luty, 2019, 21:59 »
dokladnie, zone starszego odpowiednio skomplementowac, ze fryzura, ze modnie ubrana, ze nozka zgrabna i czlowieku, rozpieta nad toba aureola nietykalnosci, nikt cie ruszy, tak to dziala (w kazdym razie tak to dzialalo z tego co pamietam) a watpie, zeby sie zmienilo :)
[/b][/size]
Znam przypadek gdzie mąż jest tak lewy, że aż lewy. Pomimo to jest lepiej traktowany od niektórych szeregowych głosicieli. A to wszystko przez żonę pionierkę. To ona swoim własnym ciałem i zaangażowaniem pozwala mu na bumelkę w organizacji. Nawet kiedyś wspomniała, że mąż nie czuje blusa (po prostu nie głosi). Ale najlepsze jest to, że sam będąc lewy, ale usprawiedliwiony poprzez żonę sam posuwa się do pouczania innych osób w zborze.
Niezła hipokryzja hehehe.


Offline Adam_73

Odp: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?
« Odpowiedź #24 dnia: 13 Luty, 2019, 22:00 »
ale jak to ''wlasnym cialem''? :)
jesteśmy wszyscy zwierzętami.. no ok, skrzyżowaniem zwierzęcia z aniołem Bożym ...


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 181
  • Polubień: 1816
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?
« Odpowiedź #25 dnia: 13 Luty, 2019, 22:06 »
ale jak to ''wlasnym cialem''? :)
[/b][/size]
W polityce jest takie pojęcie jak zderzaki. Mają za zadanie przyjąć wszelką krytykę osoby znajdującej się za zderzakiem. Nie chcę oceniać, ale zderzaki rzeczona żona ma wystarczające heheh:)
Ale poważnie jako pionierka stała się rzecznikiem domu. Nawet NO nie poskąpił odwiedzinami w tej rodzinie pomimo lewizny męża. Otrzymuje przywileje w stylu podwózki pionierek na kurs pionierski itp. I sam nie ogranicza się do oceny innych osób,które np nie przychodzą na zebrania.


Online Johnny

Odp: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?
« Odpowiedź #26 dnia: 13 Luty, 2019, 22:55 »
Jakiś  czas temu ok.roku  ,starszy miał przemówienie w potrzebach zboru odnośnie prowadzenia studium  strażnicy. Pamiętam to przemówienie bo była wtedy obsługa nadzorcy .Dziwilem się że takie głupoty gada w obecności nadzorcy ,jednak było to odgórne ustalenie. Na takim studium nie powinno się odczytywać  wersetów nie przytoczonych w artykule  , nie powinno się wracac do akapitów  które były już omówione ,jesli prowadzący widzi ze ktoś odbiega od tematu to powinien  zareagować  .Bylem już wtedy ,,przebudzony " i odebrałem to jako sygnał ze nakłada się jeszcze większą cenzurę .Rozmawiałem  potem o tym z jedną siostrą i stwierdziła ze już więcej nie będzie się zgłaszać na zebraniach i faktycznie nie widzę żeby się zgłaszała. Pare miesięcy temu odwiedził nas ten starszy z innym bratem na tzw .wizycie  pasterskiej .W rozmowie odniosłem się do wypowiedzi tego drugiego z innego zebrania który powiedział ze ,, rodzice którzy wysyłają dzieci na studia , to tak jakby oddali je w ręce szatana" .pytałem czy to jego wypowiedz. Stwierdzi że muszą ściśle trzymać się wytycznych  niewolnika i mówią to co mają w szkicu .Ten pierwszy dodał , ze w każdym zborze jest wyznaczony starszy  ( on był tym wyznaczonym ) który pilnuje żeby każde przemówienie czy wykład  , nawet przyjezdnego  brata było ścisle  zgodne ze szkicem który otrzymują .Czy ktoś z was lub jakiś starszy. może to potwierdzić .
.

Ja mogę coś powiedzieć na ten temat. Czasami brat daje innym „zaufanym” też usługujących siedzącym na audytorium szkic wykładu który jest przedstawiany w danym tygodniu i podczas wykładu można sprawdzać czy mówca trzyma się szkicu. Sam brałem udział w takim procederze w zborze.

Jeśli chodzi o wytyczne z „kanału”(to określenie też uwielbiam ;D ;D) To we wskazówkach do zebrania w tygodniu możemy przeczytać:”Jeśli przedłużone zostaną inne punkty zebrania, z prowadzącymi je braćmi powinien na osobności porozmawiać doradca.”

I jest to prawda, że w zborze jest wyznaczony jednen z usługujących jako „doradca”, który kontroluje niejako innych usługujących.

 Myślę jednak że taka jedna osoba nie jest w stanie kontrolować wszystkiego, każdego punktu czy jest zgodny z doktryną, znaczy szkicami.


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 181
  • Polubień: 1816
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?
« Odpowiedź #27 dnia: 14 Luty, 2019, 06:17 »
Ja mogę coś powiedzieć na ten temat. Czasami brat daje innym „zaufanym” też usługujących siedzącym na audytorium szkic wykładu który jest przedstawiany w danym tygodniu i podczas wykładu można sprawdzać czy mówca trzyma się szkicu. Sam brałem udział w takim procederze w zborze.

Jeśli chodzi o wytyczne z „kanału”(to określenie też uwielbiam ;D ;D) To we wskazówkach do zebrania w tygodniu możemy przeczytać:”Jeśli przedłużone zostaną inne punkty zebrania, z prowadzącymi je braćmi powinien na osobności porozmawiać doradca.”

I jest to prawda, że w zborze jest wyznaczony jednen z usługujących jako „doradca”, który kontroluje niejako innych usługujących.

 Myślę jednak że taka jedna osoba nie jest w stanie kontrolować wszystkiego, każdego punktu czy jest zgodny z doktryną, znaczy szkicami.
[/b][/size]

Witaj Johnny!  A w temacie: Kto skontroluje kontrolującego?


Online Johnny

Odp: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?
« Odpowiedź #28 dnia: 14 Luty, 2019, 09:08 »
Witaj Gandalfie!

Może ten kontroler ma „rok wolnej woli” ;D
A może wybiera się lojalnego, który nigdy nie odbiega od doktryny, nie wiem.

Co roku powinien się zmieniać człowiek jeśli chodzi o funkcje doradcy. Jak jest bardzo mało usługujących to nie wiem jak to może funkcjonować.


Offline dziewiatka

Odp: Czy bezpieczne jest przygotowywanie się do studium Strażnicy?
« Odpowiedź #29 dnia: 14 Luty, 2019, 12:08 »
Doradca czyli ten kontrolujący jest kontrolowany przez kontrolowanych, choć dziwnie to brzmi ale warto pamiętać przez logo został wybrany.Wracając do tematu,każdy samodzielnie przygotowujący się do studium strażnicy mało jest zainteresowany treścią strażnicy tylko odpowiedzią na pytania,jedni czytają to co podkreślili jak leci inni starają się odpowiedzieć własnymi słowami.Jak w treści akapitu jest werset to ci którzy są uważani za gwiazdy starają się go powiązać z pytaniem,są też tacy ,którzy pamiętają o myśli przewodniej i temacie podtytułu i do tego nawiązują w swojej odpowiedzi.Tak ,że jak widać nie ma czasu na samodzielne myślenie.