Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: "Złote myśli" tyczące Świadków Jehowy (przemyślenia, skojarzenia, riposty).  (Przeczytany 8745 razy)

Offline NNN


244.    Świadkowie Jehowy zmieniają swoją "prawdę" jak skarpetki. W ten sposób ich "prawda" staje się coraz bardziej "wyprana" z prawdy.

244a.  U świadków  Jehowy nauki zmieniają się jak pory roku. I jak pory roku zaskakują, jak co roku.

------------------

245.    Mateusz 5:44 (miłujcie swoich nieprzyjaciół). Świadkowie Jehowy swoich nieprzyjaciół nazywają odstępcami i już nie muszą ich miłować.

245a.  Głosicielu! jesteś czcicielem Boga, czy czcicielem ludzkiej organizacji?

--------------------

246.    Głosicielu! Wierz w co chcesz. Odpowiedzialność za twój wybór spadnie tylko na ciebie i twoją rodzinę. Przywódcy, którym tak bezwzględnie ufasz i jesteś im tak bardzo posłuszny, za nic nie odpowiadają.

246a.  Świadkowie Jehowy to wiara w jedynego, nieomylnego Boga. W Ciało Kierownicze!

---------------------

247.    Głosicielu! Nie można być szczęśliwym żyjąc w narzuconym przez ciało kierownicze kieracie światopoglądowym.

247a.  Większość opuszczających  świadków Jehowy jest poobijana duchowo, fizycznie i emocjonalnie, a w pakiecie dostaje depresję.   

--------------------

248.    Świadkowie! Wasz Bóg Jehowa nie daje sobie rady z "odstępcami" w Polsce? Ich liczba stale wzrasta, a was stale ubywa!

248a.  To nieprawda, iż Ciało Kierownicze się myli. Ono oszukuje z premedytacją.
   
« Ostatnia zmiana: 26 Luty, 2022, 12:59 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline NNN


249.    Cały zysk z firmy o nazwie Świadkowie Jehowy trafia do kieszeni Towarzystwa Strażnica. Bo to Towarzystwo jest nieuczciwym "przedsiębiorcą".

249a.  Głosicielu! Chcesz się nadal oszukiwać, że służysz Jehowie, podczas gdy jesteś korpo-trybikiem w międzynarodowej machinie do robienia pieniędzy?

-----------------------

250.    Czym się różni Coca-Cola i MacDonald od korporacji Strażnica? Dwie pierwsze firmy płacą za swoją reklamę.

250a.  Biblia służy ciału rządzącemu  świadkami Jehowy za parawan.  Ciało Kierownicze wyrywa teksty z kontekstu i buduje swoje imperium za pieniądze głosicieli.

----------------------

251.    Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej Art. 47: "Każdy ma prawo do ochrony prawnej  życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym."

251a.  Artykuł 194 KK - Dyskryminacja wyznaniowa:  "Kto ogranicza człowieka w przysługujących mu prawach, ze względu na jego przynależność wyznaniową, albo bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności, albo pozbawieniu wolności do lat dwóch."

------------------------

252.    Nie pozwalaj na to, by organizacja świadków Jehowy kontrolowała poziom Twego wykształcenia!

252a.  Nie zezwalaj na to, by organizacja wybierała Ci rodzaj pracy, status życiowy i społeczny, a także partnera życiowego.

------------------------

253.    26 lipca na całym świecie jest obchodzony Międzynarodowy Dzień Pamięci Ofiar Strażnicy.  Są to ofiary pedofilii, przemocy domowej, ostracyzmu, nieprzyjmowania krwi jako środka ratującego życie ...

253a.  ... ofiary pozbawiania kobiet praw, ofiary psychomanipulacji ciała kierowniczego i komitetów sądowniczych oraz ofiary chorób psychicznych i samobójstw z powodu opresyjnego charakteru ideologii i praktyki.

« Ostatnia zmiana: 01 Marzec, 2022, 16:11 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline NNN


254.    Świadkowie Jehowy nie głoszą dobrej nowiny Chrystusa, ale ideologię  swojego Ciała Kierowniczego, które zalęgło się w ich umysłach, usuwając stamtąd Jezusa.

254a.  "Niewolnik" "ukradł" wiele wersetów z Biblii, aby wynieść się ponad innych. Nie jest to cecha ludzi pokornych, ale wyniosłych.

------------------------

255.    Żadna organizacja ludzka, ani  kościół, nie umarły za rodzaj ludzki. Uczynił to tylko Jezus Chrystus. Dlatego zbawienie mamy w nim (Rzymian 10:9,10 BW).

255a.  "Jeśli publicznie wyznajesz ustami, że Jezus jest Panem i (...) wierzysz w sercu, że Bóg wzbudził Go z martwych, to będziesz wybawiony" (Rzymian 10:9 PNŚ).

------------------------

256.    Nauka Ciała Kierowniczego zabija! Miłosierdzie Boże leczy i ożywia (Ew. Łukasza 8:48 NP; 3 Mojż. 15:25-27 BWP).

256a.  Świadkowie twierdząc, iż wszystkie religie oprócz nich są fałszywe, uprawiają rasizm religijny. Nienawidząc całe narody (gdzie dominuje jakieś wyznanie, które potępiają) stają się dla tych narodów prześladowcami i rasistami.

------------------------

257.    Jezus swoje życie dał dla Ciebie!  Ciało Kierownicze - nie!  Ewangelia Jana 10:11.

257a.  To nie Ciało Kierownicze przelało za Ciebie krew! To zrobił za Ciebie Jezus Chrystus!

------------------------

258.    Fakty niezgodne z rzeczywistością są najczęściej w rękach ludzi dysponujących potężną propagandą.

258a.  Nie ma ani jednej Strażnicy, gdzie nie zostałby wyniesiony pod niebiosa "niewolnik"  i nie strącone do piekieł inne religie!
« Ostatnia zmiana: 14 Marzec, 2022, 12:40 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline NNN


259.    Raportowanie czasu i efektów głoszenia służy Ciału Kierowniczemu do dyscyplinowania głosicieli, do popędzania ich, aby gorliwie werbowali nowych, ratując się w ten sposób z rąk Jehowy, który nie lubi opieszałych.

259a.  Doktryny Ciała Kierowniczego są mistrzowską manipulacją, perfekcyjnie owiniętą w bielutką bawełnę czarnymi kłamstwami!

----------------------

260.    Głosiciele! Dlaczego raportujecie Jehowie czas plotkowania  stojąc przy stojakach?

260a.  Raportowanie plotkowania jako głoszenie dobrej nowiny jest ofiarą chorą, kulawą i urągającą Bogu Jehowie.

----------------------

261.    Skąd się biorą "Odstępcy"?  Są skutkiem działań Ciała Kierowniczego.

261a.  Ciało Kierownicze tworząc chorą, oszukańczą wykładnię Pisma Świętego jednocześnie tworzy dwie grupy ludzi: tych co jeszcze w nich i im wierzą oraz tych, którzy już przestali pozwalać się im oszukiwać.

---------------------

262.    "Odstępcy" kochają Świadków Jehowy bez wzajemności, chociaż są na siebie skazani. To tak jak w niedobranym małżeństwie. Męczą się obie strony, ale upór głosicieli sterowanych przez CK nie pozwala  dojść do porozumienia.

262a.  Pamiętajcie Świadkowie na słowa Jezusa (Mat. 7:12 NP): (...) "wszystko co byście chcieli, aby 'odstępcy' wam czynili, to i wy im czyńcie" ("odstępcy" to przecież też ludzie).

-----------------------

263.    Ciało rządzące Świadkami Jehowy twierdzi, że jest zbiorowym pomazańcem Jehowy, ale mimo to jest omylne i nie natchnione przez tegoż Boga (Przebudźcie się! Nr 4/1993 strona 4, pod gwiazdką; Strażnica z lutego 2017).

263a.  Prawda nie boi się niczego - żadnego zarzutu. Manipulacja i kłamstwo boi się wszystkiego!

-----------------------

264.    Najnowsza "dobra nowina" świadków Jehowy powstała teraz, w XXI wieku.

264a.  Czy Świadkowie Jehowy nie powinni już dawno zmienić swą nazwę na "Świadkowie kłamstw Jehowy"?!
« Ostatnia zmiana: 15 Marzec, 2022, 22:44 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline sawaszi

A czy ktoś kiedyś z was pomyślał ,że gąsienica "WTS" może się przemienić w końcu w pięknego motyla ?


Offline sawaszi

Fanatyków nie lubię - bo sieją nienawiść  :-\
Zaprawdę powiadam Wam ; "szczęśliwi miłujący pokój i ci zaznają pokoju na wieki"  :)


Offline NNN


 Skojarzenia i riposty na podst. Przebudźcie się! z 8 kwietnia 1993 roku NR 4:

1.    Ps. z 8. 4.1993 r. ma tytuł „Jak bliski jest koniec świata? Pytanie zadane na okładce zawiera na niej także ukrytą odpowiedź, ponieważ w tle tegoż pytania jest  klepsydra, a w jej górnej części jest już bardzo mało przesypującego się w dół piasku.

1a.  Na usta ciśnie się więc inne pytanie: Czy rzeczywiście koniec jest tak blisko? Jak zwykle autorzy nie dają nam żadnej innej alternatywy, ale życie pokazuje, jak bardzo się mylą. Od kwietnia 1993 roku Ciało Kierownicze wielokrotnie musiało obracać tę klepsydrę, a końca jak nie było tak nie ma.

-------------------

2.    Czy teraz od 24 marca roku 2022, w czasie napadu Rosji na Ukrainę jesteśmy już w przededniu końca świata w wydaniu Ciała Kierowniczego? Skądże!

2a.  Ciało Kierownicze praktycznie całe te prawie 30 lat ciągle ogłaszało bliski koniec, jednocześnie w ukryciu kolejny raz obracało tę klepsydrę, ponieważ w jej części górnej znowu kończył się piasek. CK jest więc tylko cwanym manipulatorem i dysponentem czasu swoich wiernych, tak, aby oni przeznaczali go na cele wyznaczone przez to gremium.

--------------------

3.    Strona 3: „Skąd tyle fałszywych alarmów?” zaczyna się opowieścią o chłopcu pasącym wioskowe owce. Dla żartu kilkakrotnie krzyczał: ‘wilk! wilk! Wieśniacy przybiegali z kijami, ale żadnego wilka nie było, bo to były fałszywe alarmy. Tymczasem gdy wilki naprawdę się pojawiły, chłopiec na darmo krzyczał, bo wieśniacy nie chcieli znowu zostać oszukani.

3a. „Podobnie rzecz się ma z osobami zwiastującymi koniec świata. W ciągu stuleci, które upłynęły od dni Jezusa, pojawiło się tak dużo chybionych przepowiedni, że wiele ludzi przestało je traktować poważnie.”

--------------------
4.    Czy autorzy artykułu mają także na myśli siebie? Skądże! Oni myślą tylko o innych!    Przywołują Papierza Grzegorza I (urzędował w latach 590 – 604), Marcina Lutra, anabaptystów z XVI wieku, Edwina Sandysa arcybiskupa Yorku i prymasa Anglii (1519-1588) i wreszcie Williama Millera założyciela Kościoła adwentystów w XIX wieku.

4a. Ciekawe, dlaczego autorzy zakończyli tę wyliczankę właśnie na W. Millerze? Bo wkrótce pojawił się Russell ze swoimi Badaczami Biblii oraz przepowiedniami końca wieku ewangelii, który później miał swoich kontynuatorów czasów końca, w postaci Rutherforda i jego Świadków Jehowy. Ale o nich autorom już było niewygodnie wspominać.

---------------------

5.    „ Czy fakt, że te zapowiedzi się nie spełniły, dowodzi, iż ich autorzy byli fałszywymi prorokami, o jakich mowa w Księdze Powtórzonego prawa (5 Mojżeszowej) 18:20-22? Czytamy tam: „‘Jeśli który prorok odważy się mówić w moim imieniu to, czego mu nie rozkazałem, albo wystąpi w imieniu bogów obcych – taki prorok musi ponieść śmierć’. Jeśli pomyślisz w swoim sercu: ‘A w jaki sposób poznam słowo, którego Jahwe nie mówił?’ - gdy prorok przepowie coś w imieniu Jahwe, a słowo jego będzie bez skutku  i nie spełni się, znaczy to, że tego Jahwe do niego nie mówił” (BT).

5a.  Dlaczego autorzy artykułu w Przebudźcie się! nie zacytowali ze swojego przekładu (NŚ), gdzie w miejscach Jahwe występuje Jehowa? Dlaczego nie odpowiedzieli bezpośrednio i w sposób otwarty na wcześniej postawione przez siebie pytanie, „czy fakt, że te zapowiedzi się nie spełniły, dowodzi, iż autorzy byli fałszywymi prorokami…?”, pozwalając, by osądził to werset biblijny?  Zrobili to aby wzmocnić przekaz!

Wytłuszczenia moje. Cdn.

 
« Ostatnia zmiana: 21 Marzec, 2022, 20:46 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline NNN


 6.    „Ten i ów wygłasza ekscytujące przepowiednie po to, by ściągnąć na siebie uwagę drugich i pozyskać zwolenników, inni natomiast szczerze wierzą w prawdziwość własnych zapewnień. ...
6a.  Nie twierdzą, że objawił im to sam Jehowa ani że prorokują w jego imieniu.”...
---------------------------

7.     … Kiedy więc słowa tych osób się nie sprawdzają nie powinno się ich uważać za fałszywych proroków, takich jak ci, przed którymi ostrzega Księga Powtórzonego Prawa 18: 20-22. Ponieważ jako ludzie, są omylni, po prostu źle zrozumieli pewne sprawy. * ”

7a.   Należy zauważyć, iż tamci też są omylnymi ludźmi i też mogą coś nie zrozumieć. Ale o jakiej drugiej grupie mówią autorzy? O sobie! To są  autorzy tej koncepcji, że ich nie obowiązuje ostrzeżenie z księgi Powtórzonego Prawa 18:20-22! Jest to Ciało Kierownicze Świadków Jehowy! Stawiają się ponad Autora Słowa Bożego i sami wyrokują o sobie!  Przecież Pismo Święte jest dla wszystkich, także dla tych, którzy „...są omylni i po prostu źle zrozumieli pewne sprawy”. A tak się składa, że to właśnie oni od ponad stu lat najwięcej trąbią o bliskim końcu świata!

------------------

8.    Spod *  (s.4) „Pilnie wyczekując drugiego przyjścia Jezusa, Świadkowie Jehowy podawali przypuszczalne daty, które później okazały się błędne. Z tego powodu niektórzy nazywają ich fałszywymi prorokami.”

8a. Przypuszczalna data nie może być błędna. Oni podawali daty „nie ludzkie, tylko Boże”. Świadkowie Jehowy nie wyczekiwali Jezusa, bo do świątyni Badaczy przyszedł już w 1914 roku, ustanawiając według CK Królestwo w niebie. Ponad sto lat już tam rządzi i nic z tego nie wynika. Dlatego słusznie ludzie nazywają Świadków Jehowy fałszywymi prorokami.

----------------------

9.    * „Świadkowie nigdy jednak nie twierdzili, że wygłaszają te zapowiedzi ‘w imieniu Jahwe’. Nigdy nie mówili: ‘To są słowa Jehowy’.”

9a.   W związku z tak kategorycznym stwierdzeniem Ciała Kierowniczego mam do niego i do wszystkich Świadków Jehowy takie pytanie: Kogo wy wszyscy macie na myśli, mówiąc i pisząc „Stwórca”? Czy ten wasz „Stwórca” ma jakieś imię? Czyż nie stawiacie znaku równości pomiędzy „Stwórcą”, a Jehową?

---------------------

10.    W tym samym Przebudźcie się!, na tej samej 4 stronie, dokładnie 6 centymetrów niżej, jest bowiem  tak napisane w stopce redakcyjnej, w ostatnim zdaniu, pod hasłem „Cel tego czasopisma”: „Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo.”

10a.  Ciało Kierownicze świadków Jehowy twierdzi tutaj, że taką obietnicę dał „Stwórca”, ale w latach osiemdziesiątych XX wieku  stanowczo twierdziło, że to Jezus dał tę obietnicę, iż pokolenie nie przeminie (Strażnica Rok CV Nr 20/1984, s.2 ak 2, s.3 ak.1; Strażnica CV Nr 21/1984 s.5 ak.2, s. 6 ramka w akapicie 3; Strażnica CVII Nr 6/1986 s.2 ak.3-6; Strażnica CVIII Nr 6/1987 s.6 ak.1). Czy Ciało Kierownicze myśli, iż czytelnicy redagowanych przez nich czasopism są słabo rozgarnięci?; że nie zorientują się oni, iż „Stwórca” przecież oznacza Jehowę? Czy teraz wszyscy wiedzą, dlaczego Świadków Jehowy słusznie nazywa się fałszywymi prorokami? Dlatego, iż ich najwyższe „Ciało Kierownicze” każe im po całym świecie rozwlekać taki właśnie fałsz, dodając do tego kolejne kłamstwo, jakoby nie głosili w imieniu Jehowy. A sami nazywają się „Świadkowie Jehowy”, bo, jak sami o sobie mówią, świadczą o Nim i o jego wyrokach. A już dawno temu powinni nazywać się „Świadkowie Kłamstw Ciała Kierowniczego”, albo: "Świadkowie Kłamstw Jezusa", albo: "Świadkowie Kłamstw Jehowy"; ale raczej wszystko to naraz: "Świadkowie Kłamstw Jezusa, Jehowy i Kłamstw Ciała Kierowniczego". 

Wytłuszczenia moje. Cdn.

 
« Ostatnia zmiana: 30 Marzec, 2022, 11:09 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline NNN

 
11.    Świadkowie nigdy jednak nie twierdzili, że wygłaszają te zapowiedzi ‘w imieniu Jahwe’. Nigdy nie mówili: ‘To są słowa Jehowy’.

11a.   Czy Ciało Kierownicze Świadków Jehowy wyparło się w ten sposób swojego Boga Jehowy?  Oczywiście! Tak! Zdecydowanie tak! Oni traktują instrumentalnie nie tylko Słowo Boże - Biblię, ale także jej autora, a dla nich jest to Jehowa. Zenon Marzec w swej książce „Służba Boża Świadków Jehowy” (2002) napisał: U Świadków występuje natomiast fanatyczny kult nie tyle Boga Jehowy, lecz samego imienia Jehowa, i powołuje się tutaj na Imię Boże, które pozostanie na zawsze, Nowy Jork 1987. (s.79). Jeśli więc CK, ani też ŚwiadkowieJehowy nie reprezentują Jehowy, to może zapowiadają koniec w imieniu szatana, i dlatego im się nigdy nie spełnia? Czy stanowczo powinni zmienić swoją nazwę? Oczywiście. Może powinni nazywać się „Świadkowie szatana”?

---------------------

12.    Dalszy ciąg tekstu z Ps. 8 IV 1993 pod gwiazdką *
W angielskim wydaniu Strażnicy, oficjalnego pisma Świadków Jehowy, powiedziano: ‘Nie mamy daru prorokowania’ (styczeń 1883, strona 425) ‘Nie chcemy też, żeby nasze publikacje były otaczane czcią albo uważane za nieomylne’ (15 grudnia 1896, strona 306).

12a.   Dlaczego Ciało Kierownicze z 1993 roku na poparcie swojej  nieprawdy przytacza cytaty ze starych Strażnic, dodatkowo całkiem innej organizacji religijnej, jaką byli Badacze Pisma Świętego? Przecież Russellowi ani nie śniło się nic o jakichś tam świadkach Jehowy, ani mu tenże Jehowa nic nie objawił na ich temat, ani też Russell nie chciał zmieniać nazwy utworzonych przez siebie Badaczy Pisma Świętego. Mało tego, Strażnica Russella  zwiastowała obecność Chrystusa, a Strażnica „niewolników” z 1993 roku zwiastowała królestwo Jehowy. Rozbieżność w nauce i doktrynach oraz w postępowaniu i celach obu organizacji była tak duża, że okazało się przecież wkrótce po śmierci Russella, iż jednym i drugim jest całkowicie nie po drodze. Począwszy od Rutherforda, a skończywszy na niewolniku z 2013  roku,  wszyscy po drodze odrzucili organizację Badacką (Strażnica z 15 lipca 2013 s.18, 19, ak. 16 i 17 nazywa wszystko, co było do tej pory chwastami, a siebie pszenicą wybraną przez Jezusa w 1919 roku (także s.22 u góry w kolorowej ramce „Czy wychwyciłeś te myśli?)”.

Wytłuszczenie moje; cdn.
« Ostatnia zmiana: 09 Kwiecień, 2022, 18:10 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline NNN

 
 13.  Dalszy ciąg *:W Strażnicy powiedziano również, że fakt, iż niektórzy mają ducha Jehowy, ‘nie oznacza, jakoby ludzie usługujący obecnie w charakterze świadków Jehowy byli natchnieni. Nie znaczy to także, iż artykuły w Strażnicy są natchnione, nieomylne i bezbłędne’ (15 maja 1947, strona 157). ‘Strażnica nie twierdzi, że zawiera natchnione wypowiedzi: nie jest też dogmatyczna’ (15 sierpnia 1950, strona 263). ‘Bracia przygotowujący te publikacje nie są nieomylni, Ich artykuły – w przeciwieństwie do pism apostoła Pawła i innych pisarzy Biblii – nie są natchnione (2 Tym. 3:16). I dlatego czasami, w miarę jak wzrastało zrozumienie, zachodziła potrzeba korygowania pewnych poglądów (Przyp. 4:18)’ (15 lutego 1981, strona 19).

13a. Co takiego działo się na początku 1993 roku, że ówczesny zbiorowy „niewolnik” rzucił wszystko na jedną szalę, wypierając się nawet własnego Boga Jehowy? Dlaczego wyparł się także dotychczasowej swojej nieomylności, bezbłędności i natchnienia „duchem Jehowy” , pomimo tego, że grupuje w sobie osoby zwane „pomazańcami Jehowy”?  Tenże  zbiorowy „niewolnik” z 1993 roku niczym się nie różnił od tego „niewolnika” z 2013 roku, który tak siebie samego promował w Strażnicy z 15 lipca 2013 roku:
--------------------------

14.  Jezus powierzył niewolnikowi wiernemu i roztropnemu zadanie największej wagi – dbanie o czeladź i udostępnianie pokarmu duchowego we właściwym czasie. (…) Pomazańcy, którzy razem usługują jako wierny niewolnik, są świadomi, że odpowiadają przed Panem za to, jak się troszczą o jego czeladź. Ci namaszczeni duchem bracia z całego serca pragną lojalnie wywiązać się z tego doniosłego zadania, żeby – gdy Pan przyjdzie – usłyszeć ‘Świetnie!’. (Strażnica 15 lipca 2013, w brązowym polu u góry strony 24)

14a.  Kiedy Jezus przybędzie na sąd w wielkim ucisku, stwierdzi, że niewolnik lojalnie udostępniał duchowy pokarm we właściwym czasie. Z radością powierzy mu kolejne zadanie – ustanowi go nad całym swoim mieniem. Poszczególne osoby tworzące wiernego niewolnika dostąpią tego, gdy otrzymają nagrodę niebiańską, obejmując władzę u boku Chrystusa. (Strażnica 15 lipiec 2013 s.25 ak. 18).

-------------------------

15.    Jakaż tu bije pewność siebie z tych deklaracji! Jakiż dar prorokowania i pewność wybrania! Ani śladu omylności, nienatchnienia czy możliwości pomyłki. Jaka buta z wybrania! Jakiż wielki dogmatyzm, sięgający dosłownie aż nieba! A było: ‘Strażnica nie twierdzi, że zawiera natchnione wypowiedzi: nie jest też dogmatyczna’. Bracia przygotowujący te publikacje nie są nieomylni, Ich artykuły – w przeciwieństwie do pism apostoła Pawła i innych pisarzy Biblii – nie są natchnione . I dlatego czasami, w miarę jak wzrastało zrozumienie, zachodziła potrzeba korygowania pewnych poglądów.
 I jakoś się tak zdarza, że wszystko inne CK potrafi  skorygować, tylko nie to co wyobraża sobie o swojej roli w przedsięwzięciach Jehowy. A może, jeśli jest takie omylne, nienatchnione i skore do błędów to w tym co myśli o sobie akurat  się myli?
Niestety, ale i ten niewolnik z roku 2013 wyparł się wszystkiego – swojego natchnienia, nieomylności, stwierdza, iż popełnia błędy, bowiem Jezus nie powiedział, że wierny niewolnik będzie przygotowywał doskonały pokarm duchowy. Twierdzi, że ma całą listę skorygowanych wierzeń w „skorowidzu do publikacji TS” od 1870 roku. To w takim razie za co wynagrodzi go Jezus niebem w wielkim ucisku? Doskonałym istnieniem w niebie za niedoskonały pokarm duchowy? Za to, że cały czas swoim działaniem wprowadzał w błąd swoją „czeladź”? (Strażnica do studium Luty 2017, ak. 12).

15a.  Ale pomimo tego wszystkiego co powyżej, „niewolnik” pisze w 2017 roku, że jakoby na niego oddziaływał duch święty (pisane małą literą), że go wspierają aniołowie, bo pomimo tego, że w Rosji i w Ukrainie trwa ostry sprzeciw, „dzieło głoszenia i czynienia uczniów cały czas się rozwija”. Poza tym, CK podporządkowuje się Słowu Bożemu, bo W książce poświęconej religii w Stanach Zjednoczonych napisano: ‘Przywódcy chrześcijaństwa ciągle zmieniają swoje nauki, żeby dostosować je do przekonań i poglądów, które stają się popularne wśród ich wiernych i w społeczeństwie’. Natomiast „niewolnik” pozwala, żeby na jego decyzje wpływały wskazówki ze Słowa Bożego, a nie popularne poglądy. (Strażnica luty 2017 ak. 13-15).

Wytłuszczenia moje. Cdn.
 
« Ostatnia zmiana: 09 Kwiecień, 2022, 18:09 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline NNN


 16.    A jaka to różnica, jak skutek jest taki sam! Jeśli chrześcijaństwo zmienia swoje nauki dla zmieniających się poglądów, a Ciało Kierownicze dlatego, że popełnia błędy przy wyjaśnianiu spraw doktrynalnych lub udzielaniu wskazówek organizacyjnych, gdyż Jezus zapomniał mu powiedzieć, że wierny niewolnik ma przygotowywać doskonały pokarm duchowy, a poza tym to niewolnik nie jest natchniony, bracia przygotowujący publikacje nie są nieomylni, artykuły w Strażnicach nie są natchnione, nieomylne i bezbłędne, a siłą rzeczy widać gołym okiem, że więcej błędów i zmian popełnia „niewolnik”! Bo tak naprawdę to chrześcijaństwo ma bardziej stabilne wierzenia niż twierdzi „niewolnik”. Strażnica jest bardzo dogmatyczna, gdyż jak jest studiowana po zborach, to wierni na całym świecie muszą przyjąć jej punkt widzenia  i odtąd pogląd „niewolnika” wyrażony w Strażnicy staje się ich wyznaniem wiary. Strażnica nigdy się nie myli, bo nie myli się nigdy „niewolnik”. A jak jednak się pomyli i „niewolnik” i Strażnica, to w sukurs im przychodzi „nowe, jaśniejsze światło od Jehowy”! Tak jest w praktyce. Taki wytrych, czy też wentyl bezpieczeństwa umocowany a jakże w Biblii w Przyp. 4:18, gdzie jest mowa całkiem o czym innym. A tak naprawdę, to "niewolnik" rzeczywiście nie myli się. On  z premedytacją oszukuje, celowo i z rozmysłem.
 Wracając do Przebudźcie się! z 8. 4. 1993 roku warto zacytować jeszcze akapit 2 ze strony 4: Ten zalew fałszywych alarmów jest zgubny w skutkach, przypomina bowiem ostrzegawcze okrzyki pasterza wspomnianego na wstępie. Ludzie szybko przestają się nimi przejmować, a kiedy rozgłaszane jest prawdziwe ostrzeżenie, również do niego odnoszą się lekceważąco.

16a.  O jakim niby prawdziwym ostrzeżeniu jest tutaj mowa? Odpowiedź znajdujemy na stronie 11 tegoż czasopisma Przebudźcie się! W akapicie 3: Obecnie jednak nie mamy do czynienia jedynie z pojedynczymi elementami znaku zbliżania się owego systemu, wskutek czego moglibyśmy podnosić fałszywe alarmy. Dostrzegamy pojawienie się całego złożonego znaku, a to daje solidną podstawę do tęsknego oczekiwania na koniec teraźniejszego niegodziwego świata i na zastąpienie go nowym światem ustanowionym przez Jehowę.

--------------------

17.    O jakiej niby solidnej podstawie mówi tutaj „niewolnik”? Jest o niej wspomniane na stronie 11, w akapicie 1: Ponadto Jezus wskazał, że ten złożony znak spełni się we wszystkich szczegółach za życia pokolenia, które widziało początek jego urzeczywistnienia się w roku 1914.

17a.  Aha! To teraz już wiemy, iż w obronie „pokolenia pamiętającego 1914 rok, które miało nigdy nie przeminąć” „niewolnik” rzucił na szlę wagi całą swoją reputację. Już dawno wiemy, iż ta „solidna podstawa” rozsypała się wkrótce w drobny mak. Słynne „pokolenie pamiętające 1914 rok” przeminęło wraz z  niejednym członkiem „niewolnika” I taki jest  zawsze smutny koniec proroctw "niewolnika". Rzeczywiście jest on nienatchniony, omylny, błądzący, dogmatyczny, a jego literatura wprowadza świadomie wszystkich na ślepe tory, operując kłamstwem, oszustwem i psychomanipulacją. Czy jest więc powód, by go słuchać, wierzyć mu i „lojalnie” go popierać?

Wytłuszczenia moje. Cdn.



 
« Ostatnia zmiana: 10 Kwiecień, 2022, 17:16 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline NNN

 18.    W punkcie 13a padło pytanie co takiego działo się na początku 1993 roku, że ówczesny zbiorowy „niewolnik” rzucił wszystko na jedną szalę, wypierając się nawet własnego Boga Jehowy? 22 grudnia 1992 roku zmarł prezes Frederick Franz, który dopóki żył, był sam beneficjentem „pokolenia pamiętającego rok 1914” i żywym gwarantem, że to pokolenie naprawdę nie przeminie (urodzony 12.5.1893 r.). W kwietniu 1993 roku „niewolnik” już zdawał sobie sprawę, że niedługo trzeba będzie się z tego wszystkiego jakoś wykręcić, więc w taki sposób przygotowywał sobie grunt do nowych rewelacji. I rzeczywiście w roku 1994 wycofał się definitywnie z „pokolenia pamiętającego rok 1914”, ale w kwietniu 1993 roku jeszcze nie był w tym kierunku zdecydowany, i „rzutem na taśmę” bronił jeszcze coś, co już do obrony się nie nadawało, a upływ czasu był bezlitosny i nieubłagany. Nie przyznawał się do swoich  własnych fałszywych alarmów, wytykając je innym. Tymczasem jego „pokolenie 1914 roku” to dopiero spektakularny i głośny na cały świat fałszywy alarm autorstwa made in „niewolnik”.
 
18a.  Przebudźcie się! 8.4.1993 s.4 ak. 4:
 Człowiek ma taką naturę, że jeśli czegoś gorąco pragnie i wyczekuje tego z wielkim utęsknieniem, to nawet brak dostatecznych dowodów nie powstrzyma go od snucia przypuszczeń o bardzo bliskim spełnieniu marzeń. W swej gorliwości czasem wszczyna fałszywe alarmy.

A jak ten fragment będzie wyglądał, jeśli zamiast  wyrażenia „człowiek” umieścimy na tym miejscu bardziej prawdziwe i trafne w tym miejscu słowo „niewolnik”?  Będzie bardziej realistyczny:

„Niewolnik ma taką naturę, że jeśli czegoś gorąco pragnie i wyczekuje tego z wielkim  utęsknieniem, to nawet brak dostatecznych dowodów nie powstrzyma go od snucia przypuszczeń o bardzo bliskim końcu świata. W swej pazerności co rusz  wszczyna fałszywe alarmy”.

-------------------------

19.    Na koniec ciśnie się na usta pytanie: Dlaczego „niewolnik” od czasu do czasu częstuje swoich głosicieli zwierzeniami o swej omylności, możliwości popełniania błędów, swojego nienatchnienia i tym podobnych? Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, iż on nieraz pisze tak, że trudno się zorientować, iż mówi o sobie, lub tylko o sobie. Szczególnie wtedy, gdy coś się nie spełniło, i to „niewolnik” powinien się z tego wytłumaczyć. On wtedy pisze tak: inni natomiast szczerze wierzą w prawdziwość własnych zapewnień. (...) Świadkowie Jehowy podawali przypuszczalne daty, które później okazały się błędne. (...) Z tego powodu niektórzy nazywają ich fałszywymi prorokami. (...) Ten i ów wygłasza ekscytujące przemówienia ... – już się czuję jakbym siedział na kongresie. W tych miejscach powinno być wszędzie jedno słowo klucz: „niewolnik” lub „Ciało Kierownicze”; bo to gremium jest odpowiedzialne za te wpadki, ponieważ tylko to gremium, jak samo o sobie mówi „podaje czeladzi pokarm na czas słuszny”. Reszta to bierni „konsumenci”, bierni „zjadacze” tego „pokarmu”. A „niewolnik” jednak próbuje prawie zawsze obarczać odpowiedzialnością, albo współodpowiedzialnością szeregowych świadków. Próbuje spychać odpowiedzialność na swoje nienatchnienie, swoją omylność, błędy, które raczej są uważane za ludzkie przywary, przypadkowe niedopatrzenia, a nie jak jest naprawdę, specjalne i celowe stałe oszukiwanie swoich wiernych, prowadzone regularnie od zarania w celach uzyskiwania niezasłużonych korzyści majątkowych. W rzeczywistości tenże „niewolnik” pozostaje stale na „garnuszku” całej organizacji, jednocześnie maskując w powyższy sposób swoje niecne, nieprzypadkowe, bo zawsze specjalnie zamierzone i zawoalowane czyny. „Niewolnik” to zbiorowy gangster, „pracujący” w „białych rękawiczkach” i w „białych kołnierzykach”. Pod zwykłymi przywarami ludzkimi ukrywa swoje wyrafinowanie i to, że jest „wykwalifikowanym duchowo” manipulantem.

19a.   „Organizacja Jehowy” tak naprawdę dzieli się na wyzyskiwanych i na wyzyskiwaczy. Taka w niej jest praktyka i tradycja, ustalona przez „niewolnika”, który sam siebie umieszcza w tej strukturze na samej górze „łańcucha pokarmowego”. Sytuując się zawsze na samej „górze” nigdy w tym czasie nie wspomina o swojej omylności, błędach czy też o swoim nienatchnieniu. Raczej z ogromną pewnością siebie, z wielkim naciskiem autorytetu twierdzi, iż na tym najwyższym stanowisku ustanowił go Jezus Chrystus, „głowa” wszystkich zborów. Mało tego, za wszystkie  jego oszustwa Jezus wywyższy go nad wszystkimi i nad wszystkim, obdarzając go niebem, o której to nagrodzie już dawno powiedział mu w wielkim zaufaniu, po cichu, wykorzystując tak zwany „głuchy telefon” między niebem a ziemią:

 Strażnica z 15 lipca 2013 s. 22 akapit 9 i 10:

  Czy wszyscy pomazańcy żyjący na ziemi tworzą wiernego niewolnika? Nie. Przecież nie wszyscy spośród nich odgrywają jakąś rolę w dostarczaniu pokarmu duchowego współwyznawcom na całym świecie. W skład pszenicy wchodzą namaszczeni bracia, którzy nieraz działają jako słudzy pomocniczy albo starsi w lokalnych zborach. Nauczają oni od domu do domu oraz w swoim zborze i lojalnie podporządkują się wskazówkom z Biura Głównego. Ale nie biorą udziału w dostarczaniu duchowego pokarmu ogólnoświatowej społeczności braterskiej. Poza tym, wśród pomazańców są pokorne siostry, … Od kilkudziesięciu lat owego niewolnika stanowi Ciało Kierownicze Świadków Jehowy.
-  Niewolnik zawsze musi być na szczycie. Ci starsi i siostry robią za darmo, poświęcając siebie i swoje rodziny, z trudem je utrzymując. Niewolnik ma opierunek, wikt, mieszkanie i jakie pieniądze?!

Kiedy Jezus przybędzie na sąd w wielkim ucisku, stwierdzi, że niewolnik lojalnie udostępniał czeladzi duchowy pokarm we właściwym czasie. Z radością powierzy mu kolejne zadanie – ustanowi go nad całym swoim mieniem. (St. 15.7. 2013 ak. 18).

-  "Niewolnik" daje pokarm, o którym można powiedzieć tylko tyle, że „we właściwym dla siebie czasie” wyrzuci go i na jego miejsce ustanowi nowy, który też w określonym czasie wyrzuci, jak straci „datę ważności” czyli jak się "przeterminuje" i już nie będzie zdolny do „spożycia”. I tak "w koło Macieju".

Podkreślenie i wytłuszczenie moje.
Koniec.
 
 





 
 
« Ostatnia zmiana: 25 Kwiecień, 2022, 00:52 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline NNN

 265.      Uważaj ! Machina policyjno – sądownicza u świadków Jehowy jest niezwykle czujna i skuteczna!

265a.   Organizacja doprowadziła do tego, że złamałem polecenia samego Syna Bożego, mówiącego także do mnie: „czyńcie to na moją pamiątkę”.

---------------------

266.    „Studium Biblii” jakie stosuje CK w zborach jest bardzo dobrą „pralką”, która wypierze ludzki umysł z wszelkich swobodnych form myślenia.

266a.  Świadkowie Jehowy to kult niszczący – poprzez swoje "studium Biblii" niszczy osobowość, zabija indywidualność jednostki, zadaje śmierć samodzielnemu myśleniu!

-------------------

267.    Głosiciele! Dlaczego marnujecie czas przy stojakach zamiast iść w ślady Jezusa jak do niedawna nauczaliście  i głosić od domu do domu?

267a.  „Oddają cześć na próżno, bo głoszą nauki, które są nakazami ludzkimi” (Ew. Marka 7:7).

--------------------

268.    Chroń swoje dzieci przed pedofilem – świadkiem Jehowy!

268a.   Siostro! Masz prawo chronić swoje dzieci. Pytaj się starszych na zebraniu, czy brat, który siedzi obok nich nie jest pedofilem.

----------------

 269.    W autokratycznie kierowanych organizacjach i systemach religijnych poszczególne jednostki są pozbawione swoich praw do niezależnego myślenia, wypowiadania się  i działania,  przez swoich autokratycznych przywódców.

269a. Wierni w organizacji świadków, jeśli zechcą sięgnąć po swoje prawa  i zaczną niezależnie myśleć, studiować i badać  to, co im się narzuca z góry, automatycznie narażają się na ostracyzm (wykluczenie społeczne).

---------------

270.    Zakaz kontaktowania się z „odstępcami” ma tylko jeden cel: aby głosiciele nie dowiedzieli się prawdy o Ciele Kierowniczym ("niewolniku") i jego naukach i nie opuścili szeregów organizacji.

 270a.  Świadku Jehowy! I tak to wszystko w co dzisiaj wierzysz i za co byś dziś oddał życie, będzie wyrzucone na śmietnik historii przez autora – Ciało Kierownicze ("niewolnika")!
« Ostatnia zmiana: 03 Maj, 2022, 17:46 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline NNN

 271.    Jeżeli Jezus przyszedł w 1914 roku, to po co nadal obchodzi się w organizacji „Pamiątkę jego śmierci?”

271a.  Czy Jezus od 1914 roku może spokojnie patrzeć z nieba na ogromną biedę  i cierpienia ludzkie z powodu chorób i ludobójstwa? Na co czeka? Czy jest bez rozumu i bez serca? A jak był na ziemi w I wieku n.e. to litował się nad ludźmi - leczył ducha i ciało, karmił i wskrzeszał zmarłych. A teraz w niebie zapomniał o rodzaju ludzkim?

-------------------

272.    Jeśli jesteś przekonany o swojej nadziei niebiańskiej i do objęcia rządów  w niebie wraz z Chrystusem, to czy musisz się spowiadać z tego przed starszymi mającymi  nadzieję ziemską?

272a.  Czy już teraz trenujesz jakieś sztuki walki, by się przygotować do mordowania złych ludzi wraz z Chrystusem w Armagedonie? Czy masz poczucie, że także od ciebie będzie zależało zwycięstwo Chrystusa, lub Jego przegrana? A co myślisz o tym, jeśli jesteś kobietą z nadzieją niebiańską? Jak możesz ramię w ramię wraz z Chrystusem oczyszczać ziemię ze zła, jeśli od zawsze koguta na rosół bił ci mąż, bo mdlałaś na samą myśl o tym?

---------------------------

273.    Głosiciele, dlaczego odwracacie się plecami do waszych byłych braci w wierze?

273a.  Czy Pan Jezus, największy Głosiciel, uczy was tego haniebnego postępowania, czy uczy was tego Ciało Kierownicze?

----------------------

274.    Świadkowie! Dlaczego niszczycie swoją starą literaturę? Czy „niewolnik” wstydzi się tego, co wcześniej nauczał jako prawdę od Jehowy Boga?

274a.   (List z centrali w Nadarzynie do gron starszych, z 17.11. 2012 r. w sprawie "niszczenia starszych publikacji zmagazynowanych w zborze" wraz z „listą publikacji zatwierdzonych do zniszczenia”).

---------------------

275.     Czy wasz Bóg Jehowa  osobiście zatwierdza  publikacje ze „starym światłem” do zniszczenia? Czy robi to kilku panów z ciała rządzącego w waszym ugrupowaniu?

275a.  Dlaczego posunęliście się  do niszczenia Nowego Testamentu z 1994 roku (PNŚ)? Czy dlatego, że obecnie posługujecie się  wersją Pisma Świętego  siódmy raz zrewidowaną przez Ciało Kierownicze?  Dlaczego "niewolnik" co trochę dostosowuje Pismo Święte do swoich potrzeb?



 
 
« Ostatnia zmiana: 07 Maj, 2022, 15:06 wysłana przez NNN »
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!


Offline Światus

Dzięki ludziom ze świata, którzy skończyli studia, Świadkowie Jehowy mogą brać udział w zebraniach online.
Prawda jest niezmienna i dla wszystkich taka sama. Inaczej nie jest prawdą.