Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych  (Przeczytany 7899 razy)

Offline Szarańcza

Odp: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych
« Odpowiedź #15 dnia: 13 Luty, 2018, 21:25 »
Szczerze? Miałem wyjebane czy on będzie w zborze czy nie. Ot taki drobny pijaczek , który w zborze od 40 lat . Jak to większość budowlańców lubił sobie chlapnąć i czasami go przyuważyli. Starsi nie wykluczają dlatego , że rodzina wywiera naciski. Starsi nie muszą być specjalistami od uzależnień ,żeby podjąć decyzję czy kogoś wykluczyć czy nie.

No tak. Przecież nie jest kwestią pomóc/nie pomóc tylko wykluczyć/nie wykluczyć. Wtedy rzeczywiście nie trzeba mieć żadnego przygotowania zwłaszcza jeśli ma się totalnie wyj....e na ludzi. Ot taki drobny pijaczek, komu on szkodzi? Pasterze się znaleźli i lekarze z olejami do namaszczania..

Jednakże łączmy się w bulu z budowlańcami, bo któż z nas nie lubi sobie chlapnąć od czasu do czasu? ;)


Offline HARNAŚ

Odp: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych
« Odpowiedź #16 dnia: 13 Luty, 2018, 21:47 »
Szarańcza , nie złość się na mnie . Ja nie mówię ,że to dobre podejście , napisałem szczerze jak było a chyba o to chodzi , żeby szczerze nawet gdy to niechlubne. To forum ma czegoś uczyć , więc wybielanie  nie ma sensu. Byłem jakimś trybikiem systemu . Powalczyć można na początku o pijaczka budowlańca a potem na prawdę miałem wyjebane czy on będzie wykluczony czy nie. Szkodliwy nigdy nie był , zagrożeniem dla nikogo też nie , rodziny nie zaniedbywał , a że se chłopina popijał i miał pecha , że go widziano ? No cóż jest paragraf .


Offline Szarańcza

Odp: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych
« Odpowiedź #17 dnia: 13 Luty, 2018, 22:08 »
Harnaś, wiem że napisałeś szczerze. Zrozumiałam to, naprawdę :) Nie oceniłam Ciebie personalnie. Pisząc o niekompetencji gron starszych nie pisałam o tym, że osoby będące starszymi do niczego się nie nadają (albo już konkretniej Harnaś jest do dupy człowiekiem - tak nie uważam ;) ). Po prostu nie powinny ingerować w sprawy, o których nie mają pojęcia. Ja np. nie brałabym się za operację na otwartym sercu. A starszym niestety organizacja niejednokrotnie wkłada skalpel w ręce i każe "krój!". I uprawiają taką kreatywną "chirurgię", bo to przywilej.
Ty opisujesz problem ze swojej strony ja opisuję od strony pokrzywdzonych, znam taką sytuację jak opisałeś. I też nie uważam, że to była najrozsądniejsza prośba. Wszyscy nie raz zachowaliśmy się jak dupki (myśląc oczywiście, że właśnie postępujemy słusznie i szlachetnie), czego czasem nie da się już naprawić.
Wiesz jak jest, uderz w stół ;)


Offline HARNAŚ

Odp: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych
« Odpowiedź #18 dnia: 14 Luty, 2018, 06:22 »
Prawdę mówiąc to ja byłem zły bardziej na tych starszych z innych zborów co na niego regularnie donosili a bywało , że oni albo ktoś z ich zborów wspólnie jakąś budowę najczęściej w Niemcach  :) prowadzili. Nie chciało mi się chodzić już do niego na wizyty ani  komitety. Tak na prawdę to komitety za alkohol nie są z reguły traktowane zbyt rygorystycznie jak chciałaby organizacja wydając instrukcje powołania sędziów w takim zdarzeniu. Nawet jak dochodzi do wykluczenia , co w końcu u niego nastąpiło , to po 4-5 miesiącach jest przyłączana taka osoba, bo okazuje skruchę ;D ;D.
A tak poza protokołem , to jak zdjęli mnie ze starszego , przychodził do mnie dopytywać co ma mówić żeby go nie wykluczono :) taka solidarność , swój swego wyczuje na kilometr 8-)


Offline zenobia

Odp: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych
« Odpowiedź #19 dnia: 14 Luty, 2018, 10:00 »
HARNAS , czy mozna Cie prosic bys nie uzywał wulgarnych słow ? :'(


Offline HARNAŚ

Odp: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych
« Odpowiedź #20 dnia: 14 Luty, 2018, 15:27 »
HARNAS to moj ulubieniec   :):)ale musze byc wobec niego krytyczna, czasem powinien wziac przykład z Donniego .
Mowic krotko i dosadnie .
HARNAS , czy mozna Cie prosic bys nie uzywał wulgarnych słow ? :'(
Kobiecie to jednak nie dogodzisz :-\


Offline zenobia

Odp: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych
« Odpowiedź #21 dnia: 14 Luty, 2018, 15:40 »
Mowi nie , a mysli tak  ;)


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 820
  • Polubień: 5798
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych
« Odpowiedź #22 dnia: 14 Luty, 2018, 17:21 »
Witaj-dziewiatka
to co stwierdzasz(Odp. #9), poniekąd  przyznam Tobie rację, Harnaś(Odp. #8 ) celnie to skomentował opierając się na ich wytycznych, ale moim zdaniem-procedury są ważniejsze dla dobra ogółu.
Jest jednak cicha zmowa na wytyczne nie narażać się NO(spotkałem się z niejedną taką sprawą, to są trudne a nawet bardzo trudne sprawy choć oponowałem w niektórych, zostałem zakrzyczany, każda tego typu sprawa ma inny kolor), wiadomo że notoryczni w każdej społeczności są kasowani.


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 157
  • Polubień: 5671
  • tel.kom.+48 799831259 Stowarzyszenie@WYZWOLENI.org
Odp: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych
« Odpowiedź #23 dnia: 15 Luty, 2018, 05:33 »
Jeśli rodzina przychodzi i prosi "wykluczcie go może to nim potrząśnie" to prosi tak właśnie dlatego że w strażnicy napisano że będąc członkiem organizacji Bożej należy wierzyć w to że wykluczanie jest pomysłem samego Boga Jehowy który chce dla ludzi samego dobra. Skoro tak napisano to nic dziwnego że rodzina chce aby uzależniony człowiek zaznał dobrodziejstw tegoż mechanizmu który pochodzi od samego Boga Jehowy.

Jakby napisano w strażnicy - wara wszelkim patałachom od wtrącania się w nie swoje sprawy - alkoholik ma korzystać z pomocy specjalistów świeckich gdyż taka jest (strzelam) np. wola Cezara a przecież chrześcijanie mają być Cezarowi posłuszni... to może wtedy sytuacja byłaby odwrotna... I rodzina zamiast naciskać na wykluczanie naciskałaby na normalne leczenie...


Offline WIDZĘ MROKI

Odp: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych
« Odpowiedź #24 dnia: 15 Luty, 2018, 06:49 »
W Biblii, nigdzie nie ma słowa, alkoholok. Założyciel ruchu A.A. po nawróceniu, czyttaj wytrzeźwieniu parał się spirytyzmem. Termin "alkoholik" przez WHO uwżany jest za, niosący duży ładunek negatywnych emocji, dlatego też, zaleca się go nie stosować. W Biblii występuje słowo: "pijak" a to już inna kwestia.
"Myślenie to najcięższa praca z możliwych i pewnie dlatego tak niewielu ją podejmuje." - HENRY Ford

DLA wielu, myślący są niewygodni, więc należy się ich pozbyć innymi słowy, WYKLUCZYĆ.


Offline listonosz

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 148
  • Polubień: 3105
  • Der bestirnte Himmel über mir...
Odp: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych
« Odpowiedź #25 dnia: 15 Luty, 2018, 09:48 »
A jak definiuja starsi uzaleznienie od alkoholu ?
Pytam , bo kiedys czytlem w jakims "Przebudzcie sie" , ze nawet  regularne wypicie wieczorem niewielkiej ilosci koniaku powoduje zaleznosc  . To byl przyklad jakiegos brata , ktory musial na dluzej do szpitala  i pozbawiony codziennej dawki alkoholu mial syndromy odwyku .
A wiec czy trzeba dopiero "zalac sie w trupa" aby miec klopoty w zborze  , czy wystarczy  regularnie  popijac , nie upijajac sie ?
Ja lubie dobre piwo . A w Rajchu piwa dostatek wielki ! Podobno  5000 rodzajow ! Mam zamiar je wszystkie zkosztowac  a jestem dopiero przy  nr. 2363  ;) ;D .
A wiec pije dziennie  1 butelke piwa .
Jestem juz alkoholikiem ?
Co na to  starsi -eksperci   od procentow  ?  ;)


Offline zenobia

Odp: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych
« Odpowiedź #26 dnia: 15 Luty, 2018, 10:30 »
Listonosz , jestes smakoszem  ;)


Offline disloyal

Odp: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych
« Odpowiedź #27 dnia: 15 Luty, 2018, 11:30 »
Alkoholizm jest akceptowany wśród ŚJ, przecież pierwszy cud Jezusa to zamiana wody w wino  :P


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 157
  • Polubień: 5671
  • tel.kom.+48 799831259 Stowarzyszenie@WYZWOLENI.org
Odp: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych
« Odpowiedź #28 dnia: 15 Luty, 2018, 14:10 »
można zżymać się na bezduszność systemu ŚJ ale trzeba przyznać że na alkoholizm nie ma dobrych  sposobów o wysokiej skuteczności. I owszem, można zżymać sie że wykluczono pijaka i pijak powiesił się. Ale czy w świecie pijacy nie popełniają samobójstw? Nie powodują wypadków samochodowych? Itd. itp.



Offline WIDZĘ MROKI

Odp: Podejście Świadków Jehowy do osób uzależnionych
« Odpowiedź #29 dnia: 15 Luty, 2018, 19:11 »
https://www.youtube.com/watch?v=T3YVmgbxo_4   "społeczeństwu zdołano wmówić że istnieje choroba alkoholowa"  polecam ten filmik.
"Myślenie to najcięższa praca z możliwych i pewnie dlatego tak niewielu ją podejmuje." - HENRY Ford

DLA wielu, myślący są niewygodni, więc należy się ich pozbyć innymi słowy, WYKLUCZYĆ.