Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Problem z rodzicami  (Przeczytany 1351 razy)

Offline ondre

Odp: Problem z rodzicami
« Odpowiedź #30 dnia: 01 Luty, 2020, 13:36 »
Liczę się z tymi konsekwencjami. Kiedy zaczęłam z rodzicami rozmawiać, mój stan emocjonalny był dość rozchwiany, sama byłam przeciążona. Obecnie żeby nie robić sobie problemów potulnie kiwam główką i uczestniczę w rodzinnym wielbieniu Boga, ale cóż- jednym uchem wlatuje, drugim wylatuje. Niestety zauważyłam że zaczęli się bardziej betonować a wszelkie argumenty podważające orga, obalają tekstem "No popatrz jak Szatan mąci, widać że to dni ostatnie". Sama nie wiem czy byliby w stanie mnie zgłosić starszym, gdyby tata to zrobił to zleciałby z przywileju. Ogólnie widzę że w przez ich zachowanie przebija troska ale nie martwią się o dobro i jedność rodziny tylko skupiają się na religii, czyli typowe, świadkowskie zachowanie.

Cóż mi pozostaje tylko czekać i robić swoje, jednocześnie mając nadzieję że kiedyś będą w stanie przyznać mi rację  ;)
Dobrze że w moim rodzinnym domu luźniej podchodzono do obowiązków zborowych. Dlatego miałem w miarę dobre dzieciństwo, nie licząc traktowania przez co niektórych "kolegów z tolerancyjnych katolickich domów".
Uczestnictwo we wszystkich zebraniach wraz z przygotowywaniem do nich. Udział w służbie minimum 10 godz. Jeszcze studium rodzinne.
A gdzie czas na obowiązki i dla siebie?

To że twoi rodzice przedkładają religię ponad dobro i jedność rodziny to rezultaty wieloletniej indoktrynacji.
Niektórym udaje się z niej uwolnić, inni trwają w tym do końca życia.
W twoim przypadku najlepiej nie robić gwałtownych ruchów, bo to może przynieść odwrotny skutek.
Po prostu gdy będziesz miała możliwość usamodzielnić się, to oczywiście to zrobisz.
A potem w zależności od reakcji rodziców, stopniowo możesz próbować do nich dotrzeć. Oczywiście nic na siłę bo to może ich jeszcze bardziej zabetonować, gdyż potraktują to jako kolejne ataki szatana.


Offline Galadriela

Odp: Problem z rodzicami
« Odpowiedź #31 dnia: 04 Luty, 2020, 20:13 »


   A jaki stosunek przybierają Twoi rodzice, jak mówisz im o studiach?
   Czy narazie nic im nie mówisz?
   Popierają Cię, czy raczej zniechęcają?
   I chcą, żebyś została pionierką?

Rodzice wiedzą już o moich planach, na początku byli niezadowoleni, truli o służbie pionierskiej a teraz już podchodzą spokojnie- widzą że ja na to nie reaguje i idę do przodu żeby osiągnąć swoje cele. Nie wiem tylko czy nie będzie problemu z utrzymaniem jeżeli pójdę na dzienne.