Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Od katolika po Świadka do agnostyka...  (Przeczytany 3436 razy)

Offline Storczyk

Odp: Od katolika po Świadka do agnostyka...
« Odpowiedź #45 dnia: 26 Luty, 2020, 21:40 »
Pozostawienie "jedyne prawdziwej religii i jej świętej organizacji" może powodować poczucie,że może źle się zrobiło,skoro teraz więcej niepowodzeń w życia jak sukcesów...
To jest sekta, manipuluje w umysłach, właśnie o to w im chodzi aby odchodzacy miał przekonanie, że zle zrobił i chciał wrócić, najlepiej z podkulonym ogonem
 ???
Ten stan niepewności minie, bedzie coraz lepiej :)