Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?  (Przeczytany 2390 razy)

Offline Dorkas

  • Pionier
  • Wiadomości: 813
  • Polubień: 2878
  • Pierwszy krok wędrówki jest zawsze najdłuższy.
Odp: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?
« Odpowiedź #105 dnia: 10 Marzec, 2022, 20:11 »
forum , które stworzone jest przez ex i DLA ex nie jest szczęśliwym rozwiązaniem .

No i dla Roszady , który choć nie jest ex to z pewnością jest znawcą sj  :) i dla którego mam szacunek za wiedzę którą mi dostarczył . dziękuję  :)
Dziś wiem więcej niż wczoraj


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 494
  • Polubień: 7903
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?
« Odpowiedź #106 dnia: 10 Marzec, 2022, 20:19 »
Witaj abece
Cytat z Twego postu:'' ...Zebrane w kupie rady, nie rozkazy:
1. nie przyklejaj plakatów na szyby na przystankach.
2. zrób opłatę, jeżeli trzeba za naklejanie na słupach.
3. ten plakat z paluchem w ogóle zlikwiduj, jest np. zbyt taki a taki.
4. ten plakat o opróżnianiu kont , wez skoryguj napisz, że ciągną kasę w inny sposób.
5. nie używaj wulgaryzmów na Forum. ...''

Świetna wypowiedź jestem pod wrażeniem - pozdrawiam


Offline sawaszi

Odp: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?
« Odpowiedź #107 dnia: 10 Marzec, 2022, 20:19 »
Idę kury pozamykać.

No to 'kogucie' bedziesz miał tera roboty wiele  :D


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 617
  • Polubień: 4749
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?
« Odpowiedź #108 dnia: 10 Marzec, 2022, 20:31 »
Czy z każdego wątku trzeba zrobić mordownię? Ludzie, przestańcie sobie skakać do oczu! Po co to? Czy i ten wątek trzeba zamknąć, bo zaczynają się wycieczki personalne? Czy jak zamknę ten wątek to będzie spokój? Czy mordobicie przeniesie się gdzie indziej. Może co niektórzy na boks, albo inne sztuki walki się zapiszą? Tam boksując worek, albo sparingując z przeciwnikiem, można pozbyć się frustracji.
Proszę, nie doprowadźcie do tego, że zamknę ten wątek, bo robi się z niego zwykły ściek!

[/b][/size]
To nie ściek to rynsztok. Dotarłem do trzeciej strony i dalej nie daje rady. To nie jest pierwszy i ostatni wątek, który się tak kończy i niestety muszę się zgodzić z DPT. Chyba czas się pożegnać, nie ma tu miejsca dla zwykłego, zakamuflowanego ŚJ. Nie ma miejsca na rzeczową kulturalną wymianę poglądów i wypowiedzenia się w danej sprawie. 
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline abece

Odp: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?
« Odpowiedź #109 dnia: 10 Marzec, 2022, 20:40 »
Ale to nie było do Ciebie a do technologa :) , Twój pogląd znam i nie zwróciłabym chyba nawet uwagi.
Myślę jednak , że gdyby w odpowiedni sposób porozmawiać z bat na sektę mozna by coś osiągnąć jeżeli chodzi o niecenzuralne słowa , choć szczerze mówiąc nie mam z tym problemu . Sama w taki sposób nie rozmawiała ale każdy z nas jest inny , każdy ma własne przeżycia i publiczne krytykowanie na forum , które stworzone jest przez ex i DLA ex nie jest szczęśliwym rozwiązaniem . Przecież często nie znamy osób z forum , znamy je tylko z wpisów .
Po tym co piszą ich oceniamy . Każdy ma swój sposób pisania i niepotrzebnie( albo celowo ale to już inna bajka) inni krytykują w sposób ostry.
Bat na  sektę - nie znam człowieka i moim zdaniem niepotrzebnie publicznie się go biczuje tylko tyle. Po co to to robić ? Poniżając publicznie człowieka rozsierdzonego nie osiągnie się zamierzonego celu . Trzeba okazując mu jakiś szacunek ,żeby szacunek otrzymać .

Tak, wiem, że do Technologa, ale nic mi nie szkodziło poprawić. :)

Krytyka, sarkazmy, złośliwości, umniejszanie wartości drugiego człowieka i inne a przeciwwaga, słowa dodające otuchy, kawałek humoru, współczucie, chęć zrozumienia, wiele zależy od tematu , doświadczeń zupełnie różnych, różnych ludzi.

Myślę, że można było spróbować załatwić inaczej, dać rady.
Może to naprawdę poszło w niedobrym kierunku.
Krytykując człowieka, nie znając go.

A to  jest sedno, do przemyślenia:

" Poniżając publicznie człowieka rozsierdzonego nie osiągnie się zamierzonego celu . Trzeba okazując mu jakiś szacunek ,żeby szacunek otrzymać ."

Cenne.


Offline sawaszi

Odp: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?
« Odpowiedź #110 dnia: 10 Marzec, 2022, 20:58 »
Moi drodzy forumowicze
Technolog chciał dobrze , ale mu nie wyszło  :( - po prostu "niedoskonały" i starszy
Pozdrawiam Technologa i życzę mu aby popracował więcej nad technologią  :)


Offline abece

Odp: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?
« Odpowiedź #111 dnia: 10 Marzec, 2022, 21:05 »

To nie ściek to rynsztok. Dotarłem do trzeciej strony i dalej nie daje rady. To nie jest pierwszy i ostatni wątek, który się tak kończy i niestety muszę się zgodzić z DPT. Chyba czas się pożegnać, nie ma tu miejsca dla zwykłego, zakamuflowanego ŚJ. Nie ma miejsca na rzeczową kulturalną wymianę poglądów i wypowiedzenia się w danej sprawie.
Gandalfie, aż poczułam ścisk na splocie słonecznym.
Bardzo mi przykro.
Z mojej strony dokładam starań, by nie robić rynsztoka, czy mi to wychodzi, czy nie, nie wiem.
Ocena będzie zależna od przynajmniej kilku czynników w tym od tzw. "punkt widzenia  zależy od punktu siedzenia".
Podobnie się poczułam, jako EX świadek zakamuflowany.

Jeszcze raz, bardzo mi przykro, że zle się poczułeś.

Spokojnej nocy.

PS.
Wróciłam, by dopisać jednak, że mimo wszystko "rynsztok" to mocne słowo.
Teraz mogą inni poczuć się  dotknięci, nie poczuwając się do winy.
Nie zmienia to nic, we wcześniejszym moim odczuciu.
« Ostatnia zmiana: 10 Marzec, 2022, 21:47 wysłana przez abece »


Offline smaigol

Odp: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?
« Odpowiedź #112 dnia: 10 Marzec, 2022, 21:21 »

To nie ściek to rynsztok. Dotarłem do trzeciej strony i dalej nie daje rady. To nie jest pierwszy i ostatni wątek, który się tak kończy i niestety muszę się zgodzić z DPT. Chyba czas się pożegnać, nie ma tu miejsca dla zwykłego, zakamuflowanego ŚJ. Nie ma miejsca na rzeczową kulturalną wymianę poglądów i wypowiedzenia się w danej sprawie.

Ja to widzę tak. Robiłem remont kuchni. Moja córka mając wtedy 7 lat, widziała większość błędów moich fachowców. Ale to nie znaczy że była lepsza od nich, ona nie miała pojęcia co robią,oceniała efekty ich pracy.
. Może stwórzmy wątet jak pomóc żeby batnasektę  był bardziej skuteczny . Dajmy jemu (lub jego naśladowcą) konstruktywne rozwiązania,rady, przemyślenia.


Offline sawaszi

Odp: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?
« Odpowiedź #113 dnia: 10 Marzec, 2022, 21:29 »
Ja to widzę tak. Robiłem remont kuchni. Moja córka mając wtedy 7 lat, widziała większość błędów moich fachowców. Ale to nie znaczy że była lepsza od nich, ona nie miała pojęcia co robią,oceniała efekty ich pracy.
. Może stwórzmy wątet jak pomóc żeby batnasektę  był bardziej skuteczny . Dajmy jemu (lub jego naśladowcą) konstruktywne rozwiązania,rady, przemyślenia.


I to konkretna propozycja - warto ją rozważyć  :)


Offline Technolog

Odp: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?
« Odpowiedź #114 dnia: 10 Marzec, 2022, 21:33 »
Trzeba okazując mu jakiś szacunek ,żeby szacunek otrzymać .
Raczysz żartować?

Tu poczytaj o szacunku jaki Batnasekte okazuje innym, między innymi mi, zaczynając od słów "Wyp****laj..."

https://sjwp.pl/index.php?topic=11135.msg241147#msg241147


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 939
  • Polubień: 16741
  • Przeszłości nie zmienię, dziś i jutro jest moje :)
Odp: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?
« Odpowiedź #115 dnia: 10 Marzec, 2022, 21:38 »
   Drogi Gandalfie Szary.
             
To nie ściek to rynsztok. Dotarłem do trzeciej strony i dalej nie daje rady. 
   Nie wiem, na czyją wypowiedź się taką natknąłeś.
   Odnośnie Twojego, powyżej stanowczego stwierdzenia.
   Wskaż mi proszę, dla przykładu "ścieku", które teksty z poniżej zacytowanego mojego wpisu odpowiadają mianu "rynsztoka"?
   Bardzo Cię proszę  :-[


   Technologu.
   Tak abace wysyłałeś do swojego pierwszego wpisu.
   Postanowiłam i ja tu zajrzeć i bliżej się mu przyjrzeć, panie starszy zboru.
   I tak się zastanowiłam chwilkę dłużej nad Twoimi motywami założenia tego wątku.
   Z takim frontalnym atakiem akurat na batanasektę osoby, która obecnie jako prawie jedyna cokolwiek pisze o swojej odstępczej działalności.
   Widzę, że dobrze zorientowany jesteś, w jakich okolicach są rozklejane plakaty (z dalszych Twoich wpisów tu)
   Więc prawdopodobnie gdzieś tam blisko jesteś obserwatorem tych całych akcji batanasektę.
   Wydaje mi się (jeśli się mylę, to mnie skoryguj) że raczej wkurza Cię to, że ktoś obnaża niechlubne praktyki strażnicy.
   I tam musi się dziać grubo na Twoim pastwisku.
   Nie dość, że nowi ludzie się może nie pojawiają.
   To może w zborach bracia otwierają oczy na to w czym tkwią i odchodzą.
   A to, tak nadgorliwego i ambitnego pasterza, może naprawdę wkurzać, tym bardziej, że okazuje się, że jesteś bezsilny.
   I do tego stopnia bezsilny, że postanowiłeś aż pod przykrywką estetyki otoczenia i siania wulgaryzmów założyć ten wątek.
   Dobre, dobre, pomysł był dobry, ale chyba mało skuteczny.
   Bo raczej batnasektę swojej działalności, z tego co widać, nie zaprzestanie.
   A raczej może ją wzmocni.

   A jeśli dodatkowo jesteś nadal starszym w zborze, to po prostu nie możesz tego strawić, że ktoś ma odwagę zarysowywać to kryształowe oblicze jw.org.
   I raczej stawiałabym, że nie chodzi tu o zamartwianie się i zachowanie jakiejkolwiek estetyki na przystankach.
   A raczej o to, że być może ludzie odpowiednio do informacji o tej sekcie reagują i macie poważne problemy z pokazaniem swoich twarzy jako śj.
   Pisałeś też z zaniepokojeniem, o zrywaniu plakatów i groźbach batanasektę, co zrobi z człowiekiem takim, jak go spotka.
   Może sam zrywasz te plakaty i akurat może tylko te, które dotyczą tej sekty.
   A jeśli masz zapędy władczo-apodyktyczne, zapewne bardzo Ci się ta dzialalność nie podoba.
   I byłoby Ci bardzo na rękę jako pasterzowi, gdyby batnasektę wystraszył się tego co tu nawypisywałeś i przestał bruździć zborowi.
 

   Na plakatach, nie zauważyłam, żeby gdzieś było słowo "sQ...syny".
   To co zakreśliłeś w swoim pierwszym wpisie, to prawdopodobnie zapis pliku na komputerze batanasektę.
   Ale nie jestem zwolennikiem, żeby nawet w takiej postaci, wulgarne treści się tu ukazywały, tu trzeba by było pouczyć batanasektę.
   I tak ogólnie mówiąc, czy Ty postawiłeś się na miejsce policji, straży miejskiej, że tak martwisz się o jakieś pozwolenia na rozklejanie plakatów?
   Czy płacenie za wystawione jakieś może mandaty, jeśli takie były, czy będą?
   To chyba raczej nie Twoja sprawa, są od tego odpowiednie służby.
   Chyba, że za punkt honoru sobie obrałeś, że za wszelką cenę zdemaskujesz batanasektę.
   Jeśli nawet w jakiś sposób jest to nielegalne, jak twierdzisz, to czy to jest to Twoje zmartwienie?
   Co taki nadgorliwy jesteś w tych swoich obawach?
   A organizacja, to zawsze działa legalnie?
   A jak wyglądała sprawa z wózkami?
   W niedozwolonych miejscach?
   A jak wygląda działalność obecnie w Rosji w czasie delegalizacji tej sekty?
   Legalnie spotykają się po piwnicach, organizują zebrania i potajemne akcje głoszenia?
   Wiemy jaka jest odpowiedź, więc tak nie szafuj tym słowem "legalnie", bo dla strażnicy też wystaje brudny kołnierz w tej kwestii.
   I różne śmiertelne i nieśmiertelne brudy za paznokciami !!!!!!!
   A jak śj zostawiali w skrzynkach pocztowych swoje zaproszenia, traktaty i inne wydruki w czasach kampanii różnych?
   A potem to masowo rozwiewał wiatr i zaśmiecał otoczenie, to nie psuto tym estetyki otoczenia?
   Jak już tak martwisz się o estetykę przystanków w swojej okolicy?
   Jakoś tego to chyba nie zauważasz, a powinieneś, skoro taki gorliwy jesteś  :'( :'(
   I jak Cię drażnią odstępcze działania, o których tu jest mowa, to co tu w ogóle jako starszy śj robisz?
   W jakim celu tu jesteś na tym forum, skoro okazuje się, że tak zaciekle bronisz strażnicy?
   A napadasz pokrzywdzonych odstępców praktykami tej świętej, jedynej?
   Zarzucasz batunasektę, brak merytoryki, a Ty sam co robisz?
   Nie atakujesz go personalnie?
   Nie tworzysz o Nim kłamstw?
   Wystarczy poczytać Twoje wpisy tu.
   A przecież nie znasz tego człowieka, nie wiesz kto to jest?
   I jak został skrzywdzony przez tę sektę, może nawet przez Twoje grono starszych?
   Zabrakło Ci merytorycznych argumentów, że atakujesz  Jego działalność?
   Spójrz dokładnie za okno jw.org.
   I odpowiedz sobie na wyżej zadane pytania.

   Trudno oczekiwać tego, że ofiara będzie uśmiechała się do kata!!!

   A jeśli strażnica w przypadku batanasektę przyczyniła się może do śmierci któregoś z członków Jego rodziny!
   To co?
   Batnasektę ma odczuwać jakąś litość dla tej organizacji?
   Powiedzieć, że deszczyk pada, jak ktoś opluł Go i Jego rodzinę?
   Wiele różnych treści ukazuje się w różnych miejscach.
   Pisanie spray'em wulgaryzmów, powszechne.
   Czy z równie wielką zaciekłością i wrażliwością na piękno okolicy, Technologu, walczysz z tym o estetykę swojej okolicy?
   Czy raczej chcesz z ambicji jako starszego, wyśledzić, kim jest ta "wsza"  :'( :'( batnasektę, żeby może nawet wsadzić go do pierdla.
   Pomyśl, pomyśl, co Ty tutaj robisz?
   To tylko moje takie luźne refleksje.
   Przemyślenia i wnioski.

   No proszę pokaż mi.
   Chętnie wysłucham Twoich rad.
   A pytam  :'( :'( :'( ...
   Bo z tym co wyżej stwierdziłeś, jako uczestnik tej dyskusji czuję się bardzo źle.


   Do Technologa również mam prośbę.
   By ustosunkował się do wyżej zacytowanej wypowiedzi.
   Bo jak narazie, jest tylko żenujące milczenie.
Nie walczę z organizacją, ja się przed nią bronię, jestem jej ofiarą!
https://komitetsadowniczy.blogspot.com


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 494
  • Polubień: 7903
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?
« Odpowiedź #116 dnia: 10 Marzec, 2022, 21:42 »
(mtg): upubliczniłem portret psychologiczny BATNASEKTE, ale nie znaczy, że jest tak zły jak niektórzy Go odbierają.
Uważam, to człowiek mocnego charakteru pisze jak pisze, ale wierzę na 100% - zmieni swoje posty ku zadowoleniu innych.
Można kogoś '' napiermandalać", to dołuje sprawia niesmak pośród naszej gromady lecz nie wróży nic dobrego wobec Niego jak Nas.
« Ostatnia zmiana: 10 Marzec, 2022, 21:46 wysłana przez Nadaszyniak »


Offline Technolog

Odp: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?
« Odpowiedź #117 dnia: 10 Marzec, 2022, 21:55 »
   Do Technologa również mam prośbę.
   By ustosunkował się do wyżej zacytowanej wypowiedzi.
   Bo jak narazie, jest tylko żenujące milczenie.
I niech tak zostanie. Cel wątku powtórzyłem jasno na 6 stronie, dla ułatwienia w szukaniu są 3 linki. Mój stosunek do postów odbiegających od głównego, jasnego i precyzyjnego tematu wątku wyraziłem jasno na 5 stronie.


Offline Dorkas

  • Pionier
  • Wiadomości: 813
  • Polubień: 2878
  • Pierwszy krok wędrówki jest zawsze najdłuższy.
Odp: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?
« Odpowiedź #118 dnia: 10 Marzec, 2022, 21:59 »
Raczysz żartować?

Tu poczytaj o szacunku jaki Batnasekte okazuje innym, między innymi mi, zaczynając od słów "Wyp****laj..."

https://sjwp.pl/index.php?topic=11135.msg241147#msg241147

Nie , dlaczego miałabym żartować ?
Zapytam też Ciebie o coś , szczerość za szczerość -- Jesteś starszym zboru?
Dziś wiem więcej niż wczoraj


Offline abece

Odp: Jak długo administracja będzie dopuszczać agresję batnasekte?
« Odpowiedź #119 dnia: 10 Marzec, 2022, 22:00 »
   Drogi Gandalfie Szary.
                 Nie wiem, na czyją wypowiedź się taką natknąłeś.
   Odnośnie Twojego, powyżej stanowczego stwierdzenia.
   Wskaż mi proszę, dla przykładu "ścieku", które teksty z poniżej zacytowanego mojego wpisu odpowiadają mianu "rynsztoka"?
   Bardzo Cię proszę  :-[


   No proszę pokaż mi.
   Chętnie wysłucham Twoich rad.
   A pytam  :'( :'( :'( ...
   Bo z tym co wyżej stwierdziłeś, jako uczestnik tej dyskusji czuję się bardzo źle.


   Do Technologa również mam prośbę.
   By ustosunkował się do wyżej zacytowanej wypowiedzi.
   Bo jak narazie, jest tylko żenujące milczenie.
Esterko, mimo, że mam gości wróciłam, by dopisać "PS" w moim komentarzu do Gandalfa.
Nie dawało mi to spokoju.
Słowo "rynsztok" jest mocne, to już takie dno, a jednak ludzie się starają , nie wychodzi  idealnie, można próbować wyjaśniać, dogadać się, albo zignorować i inne takie.

Tu i nie tylko tu, ludzie zabierający głos mogą poczuć się zle, i prawie Twój post wstawiłaś, gdy uzupełniałam mój.
Myślę, że dobrze, że na to wskazałaś, Tobie też mogło to nie być miłe, że między innymi bierzesz udział w "rynsztoku".

Przykro mi również, jeżeli poczułaś się zle.

Pogody Ducha.