Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Gniew i złość!  (Przeczytany 3078 razy)

Offline Ola

Odp: Gniew i złość!
« Odpowiedź #30 dnia: 19 Sierpień, 2019, 22:55 »
A co to znaczy katolik?
Nie jest to grecki pochodzenie?

No to może katoliczek? Tak pieszczotliwie.

A Tobie co się stało, że taki uprzejmy jesteś? 😉
wolę nie mieć nic, niż mieć coś na niby


Offline Mania

Odp: Gniew i złość!
« Odpowiedź #31 dnia: 19 Sierpień, 2019, 23:03 »
Mi się ogólnie nie chce złościć, jakoś szkoda mi energii na to, ale jak już się zdarzy to i owszem trafi się jakieś przekleństwo, bądź podniesiony ton. Jednak rzadko, raczej ze stoickim spokojem potrafię odpowiedzieć na większość frustracji. Główny zapalnik potrafi odpalić jednak mój małżonek i wtedy jest różnie...
Na temat orga to sama nie wiem czy się złościć, czy żałować czy pominąć.

Ostatnio jakiś typ na parkingu przede mną wpadł w szał bo miał wsteczny włączony, a ja się nie usuwałam - nie usuwałam się bo nie wiedział co rzeźbi, przed sobą milion miejsc, a on stoi na wstecznym i trąbi jak... Wysiadł i z pyskiem, otworzyłam okno i pytam "słucham?" to drze japę i pokazuje, że chciał tam po lewo zaparkować a ja stoję, to grzecznie mówię, że wystarczy włączyć kierunkowskaz, a nie drzeć japę. Rzucił się do drzwi z łapami, na szczęście za ciemnymi szybami na tylnim siedzeniu odpoczywał mój małżonek. Ale gniew i złość na drodze to chyba najczęściej przeze mnie spotykana.


Offline Gremczak

Odp: Gniew i złość!
« Odpowiedź #32 dnia: 19 Sierpień, 2019, 23:09 »
A Tobie co się stało, że taki uprzejmy jesteś? 😉
Jestem jaki jestem.Tak jak Jehowa o sobie mówił :) Już lepiej?


Offline Ola

Odp: Gniew i złość!
« Odpowiedź #33 dnia: 19 Sierpień, 2019, 23:12 »
Jestem jaki jestem.Tak jak Jehowa o sobie mówił :) Już lepiej?

Jak dla mnie super 👍
wolę nie mieć nic, niż mieć coś na niby


Offline pies berneński

Odp: Gniew i złość!
« Odpowiedź #34 dnia: 20 Sierpień, 2019, 01:37 »
Ale gniew i złość na drodze to chyba najczęściej przeze mnie spotykana.
Jazda samochodem rzeczywiście może ukazać stany uczuć i emocji.A gdy "mistrz kierownicy"zobaczy,że za kółkiem siedzi kobieta to już nie ma zmiłuj.
« Ostatnia zmiana: 20 Sierpień, 2019, 01:41 wysłana przez pies berneński »
Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo przestają się bawić.


Online Siedemtwarzy

Odp: Gniew i złość!
« Odpowiedź #35 dnia: 20 Sierpień, 2019, 08:33 »
Od pewnego momentu, przestałem się jakoś denerwować. Starosc?? Nie wiem, być może. W każdym badz razie, stwierdzam w wielu przypadkach, ze ja mam już te swoje lata i nie muszę się tym przejmować. Czasami się jeszcze czymś zapale, ale to już naprawdę coś musi być ostrego, np pedofilia w zborze sj i pokretne tlumaczenie CK.
Ostatnio nawet stary klient powiedział, ze takiego ciagle uśmiechnietego dawno mnie nie widział. Tak czasami, sobie zaklne, mięsem rzuce. A akumulatory ładuje zimą. Wyjechać na 3 tys albo i wyzej, zobaczyć ta pustynie lodową wokoło i zjeżdżać wycinajac biały puch. To mnie kompletnie odstresowuje.


Offline pies berneński

Odp: Gniew i złość!
« Odpowiedź #36 dnia: 20 Sierpień, 2019, 09:23 »
Ostatnio nawet stary klient powiedział, ze takiego ciagle uśmiechnietego dawno mnie nie widział.
Jak dostrzegamy pozytywy życia,jesteśmy nasyceni tą pozytywną energią nie ma opcji by gniew przerodził się w furię.
Nie wiem,czy się zgodzicie,ale np.na szlaku górskim jak się mija ludzi wyczuwa się pozytywne wibracje.
« Ostatnia zmiana: 20 Sierpień, 2019, 09:25 wysłana przez pies berneński »
Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo przestają się bawić.


Offline Matylda

Odp: Gniew i złość!
« Odpowiedź #37 dnia: 20 Sierpień, 2019, 18:49 »
Matyldo , mamy po prostu odmienne zdanie na ten temat .

Nudno by było jak byśmy mieli wszyscy  takie same zdanie w każdej sprawie.
Skoro jednak katolicy nie czują się >katolem< urażeni to nie ma co być świętszym od Papierza
Jehowcy to jest obraźliwie bo grupa społeczna która się jakimś cudem >:D utożsamia z tym określeniem,strasznie się na to obraża.
 :P



Offline zenobia

Odp: Gniew i złość!
« Odpowiedź #38 dnia: 21 Sierpień, 2019, 09:48 »
To , ze ci lub tamci nie czują się obrazeni , wcale nie znaczy , ze nie są to obrazliwe określenia
I nie ma tu nic do rzeczy , czy jesteśmy świętsi od papierza  :)


Offline pies berneński

Odp: Gniew i złość!
« Odpowiedź #39 dnia: 22 Sierpień, 2019, 13:32 »
Są pewne emocje które na chwilę obecną nie potrafię z definiować.A według pewnych technik nazwanie emocji,napisanie o tym na kartce papieru bardzo ułatwia rozwiązanie wewnętrznego konfliktu.Może już po napisaniu tego postu będę inaczej podchodził do tego zjawiska.W każdym bądź razie konfrontacja,czy telefon niektórych osób ze zboru powoduje duży dyskomfort emocjonalny.Jak chodziłem na zebrania to czasem po spotkaniach z takimi osobami czułem się jak przeciągnięty przez wyżymaczkę.
 Czy możliwe jest że niektóre osoby są wampirami energetycznymi?
Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo przestają się bawić.


Offline Ola

Odp: Gniew i złość!
« Odpowiedź #40 dnia: 22 Sierpień, 2019, 13:41 »
Są pewne emocje które na chwilę obecną nie potrafię z definiować.A według pewnych technik nazwanie emocji,napisanie o tym na kartce papieru bardzo ułatwia rozwiązanie wewnętrznego konfliktu.Może już po napisaniu tego postu będę inaczej podchodził do tego zjawiska.W każdym bądź razie konfrontacja,czy telefon niektórych osób ze zboru powoduje duży dyskomfort emocjonalny.Jak chodziłem na zebrania to czasem po spotkaniach z takimi osobami czułem się jak przeciągnięty przez wyżymaczkę.
 Czy możliwe jest że niektóre osoby są wampirami energetycznymi?

Miałam podobnie. Czułam się dosłownie wymięta po kontakcie, z niektórymi osobami dokładnie tak jakby powietrze ze mnie schodziło. I dopiero po konkretnym odcięciu kontaktów nawet tych co po odejściu od org nadal chcieli ze mną utrzymywać kontakt odcięłam się ogromną grubą krechą. Teraz nic mnie nie dołuje i nie dopuszczam do siebie takich właśnie wampirów energetycznych.
wolę nie mieć nic, niż mieć coś na niby


Offline Mania

Odp: Gniew i złość!
« Odpowiedź #41 dnia: 22 Sierpień, 2019, 15:50 »
Tak samo niestosowne jest wrzucanie wszystkich kobiet do jednego wora, ten sam poziom stosowności co porównanie do matki czy żony.
Skoro robisz tyle kilometrów na drodze to sam powinieneś wiedzieć, że jest wielu mężczyzn co odstawia numery jakich mało, albo przedstawicieli wschodu jeżdżących według swojego kodeksu.
Tak czuje się urażona, bo skąd wiesz jak np. ja jeżdżę?


Offline Matylda

Odp: Gniew i złość!
« Odpowiedź #42 dnia: 22 Sierpień, 2019, 18:37 »
Tak samo niestosowne jest wrzucanie wszystkich kobiet do jednego wora, ten sam poziom stosowności co porównanie do matki czy żony.
Skoro robisz tyle kilometrów na drodze to sam powinieneś wiedzieć, że jest wielu mężczyzn co odstawia numery jakich mało, albo przedstawicieli wschodu jeżdżących według swojego kodeksu.
Tak czuje się urażona, bo skąd wiesz jak np. ja jeżdżę?

O to to to.


Poza tym WidzeMroki że szanowna mamusia nie żyje to współczuję ale to nie oznacza że była lub nie była wyśmienitym kierowcą.
Co do żony to wiedz że ty też wrzucasz do wora czyjeś żony >:( Na coś się więc zdecyduj.
Ja sama nie wiem ile ja kilometrów robie  ::)na rok bo zawsze jeżdżę na gazie ^-^Jakim gazie?Sam sobie odpowiedz.

Ale ci powiem że się dziwuję kiedy ty w klawiaturę pukasz bo dwa milyjony 8-) to ty z za kierownicy nie wyłazisz.
Ja się do miliona doliczyłam u siebie ale ja starsza pani już jestem,to i był czas licznik nabić.


Offline zenobia

Odp: Gniew i złość!
« Odpowiedź #43 dnia: 22 Sierpień, 2019, 21:08 »
Widze Mroki , mnie nie obraziłeś, bo ja wiem , ze jestem lepsza od chłopa /kazdego/ :)
Ale gdybyś mi tykał kogoś z bliskich to by ci pedziała coś kawał ciula i fertik.


Offline Adam_73

Odp: Gniew i złość!
« Odpowiedź #44 dnia: 22 Sierpień, 2019, 21:25 »
WidzeMroki
ja tylko powiem, ze poznalem niedawno pewna bardzo interesujaca Blondi, ktora jezdzi bardzo dobrze t nawet prawie wcale sie nie balem na miejscu pasazera
wiec nie ma co etykiet na slepo naklejac :)
jesteśmy wszyscy zwierzętami.. no ok, skrzyżowaniem zwierzęcia z aniołem Bożym ...