Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Czy stojaki z literaturą, zajmują bezprawnie pas drogowy?  (Przeczytany 58672 razy)

Offline Gwynbleid

Odp: Czy stojaki z literaturą, zajmują bezprawnie pas drogowy?
« Odpowiedź #360 dnia: 21 Sierpień, 2018, 14:55 »
Sytuacja  w Poznaniu , przed paru miesiacami ... , blisko domu handlowego  Kupiec . (Pyry poznanskie  juz wiedza gdzie... ;D )

Przy stojaczku  dwie paniusie , jedna mloda i ladna  a ta druga , taka sobie ... ;)
Podchodze i zagaduje , odzywa sie  ta starsza  , mloda tylko wytrzeszcza te swoje ladne oczki i nic nie mowi ...
Po paru minutach dyskusji , raptem dochodzi jeszcze jedna , i jeszcze jedna i  ... jeszcze jedna  , no i jeszcze jedna !!!
Myslalem, ze jestem w jakims filmie  Bareii ...  ;D
Piec mlodych  stalo rzadkiem  za  ta starsza  i nie mowilo ani slowa  tylko przestepowalo z nogi na noge !
Literatura na stojaku byla w wiekszosci po rosyjsku czy ukrainsku , to moze one  po polsku nie umialy  , czy co ?
Czy to normalne , ze tak sie teraz glosi ?  I wszystkie raportuja ten sam czas ?
Też mnie to ciekawi - wypadłem z obiegu przed erą stojaczków....
Przy Kupcu to stała miejscówa. Obstawa min. 3 osoby.
"Wiem, że nic nie wiem"


Offline Roszada

Odp: Czy stojaki z literaturą, zajmują bezprawnie pas drogowy?
« Odpowiedź #361 dnia: 21 Sierpień, 2018, 17:54 »
Coś mi się zdaje, że ŚJ lubią, jak ktoś podejdzie i pogada, bo rozwiewa im nudę. :)
Chodzi mi o takie ludzkie pogadanie, a nie doktrynalne. :)


Offline Kerostat

Odp: Czy stojaki z literaturą, zajmują bezprawnie pas drogowy?
« Odpowiedź #362 dnia: 21 Sierpień, 2018, 18:11 »
Coś mi się zdaje, że ŚJ lubią, jak ktoś podejdzie i pogada, bo rozwiewa im nudę. :)
Chodzi mi o takie ludzkie pogadanie, a nie doktrynalne. :)

Nawet podejście wykluczonego?
Pewnie tak, skok adrenaliny musi być, przecież po ludzku ze znajomym chciał byś pogadać, a tu niet, nie wolno.
A jeszcze musisz się pilnować aby odpowiednio chłodno potraktować byłego współwyznawcę.
Choć są w moim mieście co najmniej dwie siostry, które ładnie grzecznie mnie zapraszają abym przyszedł na zebranie.
Jestem pewien że żadnej dalszej rozmowy z nimi by nie było, ale jednak łamią zasady CK, czyż nie?
Ateizm to postawa, że zaprezentowane dowody za istnieniem boga są za słabe aby uznać istnienie takiego bytu za realne.


Offline Roszada

Odp: Czy stojaki z literaturą, zajmują bezprawnie pas drogowy?
« Odpowiedź #363 dnia: 21 Sierpień, 2018, 18:39 »
Nawet podejście wykluczonego?
Oj tych to się boją bardziej niż obwodowych i wściekłych psów. ;D


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 444
  • Polubień: 10646
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Czy stojaki z literaturą, zajmują bezprawnie pas drogowy?
« Odpowiedź #364 dnia: 21 Sierpień, 2018, 18:49 »
Scaliłem nowy wątek o stojakach z już istniejącym.
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline Kerostat

Odp: Czy stojaki z literaturą, zajmują bezprawnie pas drogowy?
« Odpowiedź #365 dnia: 21 Sierpień, 2018, 22:28 »
Oj tych to się boją bardziej niż obwodowych i wściekłych psów. ;D

Jeszcze nie podszedłem do stojaka w mieście w którym mnie znają, głównie dla tego że nagle stojaki zniknęły.
Scalenie wątków uważam za słuszne podejście.
Ateizm to postawa, że zaprezentowane dowody za istnieniem boga są za słabe aby uznać istnienie takiego bytu za realne.