Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności  (Przeczytany 27333 razy)

Offline Roszada

Odp: W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności
« Odpowiedź #135 dnia: 24 Wrzesień, 2018, 20:44 »
Ten cytat o znajomości Apokalipsy mi się podoba:

Poważnie wątpię, żeby którykolwiek członek Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy (oprócz autora dwóch książek ustalającego tą interpretację, Freda Franza) próbował wytłumaczyć w szczegółach interpretację wylania tych czasz i plag i ich przypuszczalne wypełnienie się. Gdyby ktoś zakwestionował spełnienie się tych wizji, mogliby jedynie odpowiedzieć czytając prosto z publikacji Strażnicy, która ustaliła głoszoną interpretację” (W poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności R. Franz, s. 367 [wyd. internetowe]).

Ray wiedział pewnie co mówi, bo zdawał sobie sprawę jak naciągane są te interpretacje z Ap jego stryja. :)


Offline ihtis

Odp: W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności
« Odpowiedź #136 dnia: 21 Grudzień, 2018, 18:37 »
Ten cytat o znajomości Apokalipsy mi się podoba:

Poważnie wątpię, żeby którykolwiek członek Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy (oprócz autora dwóch książek ustalającego tą interpretację, Freda Franza) próbował wytłumaczyć w szczegółach interpretację wylania tych czasz i plag i ich przypuszczalne wypełnienie się. Gdyby ktoś zakwestionował spełnienie się tych wizji, mogliby jedynie odpowiedzieć czytając prosto z publikacji Strażnicy, która ustaliła głoszoną interpretację” (W poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności R. Franz, s. 367 [wyd. internetowe]).

Ray wiedział pewnie co mówi, bo zdawał sobie sprawę jak naciągane są te interpretacje z Ap jego stryja. :)

ciekaw jestem również, ilu członków Ciała Kierowniczego obecnego, byłoby z głowy przedstawić wyliczenie 1914 roku (z dokładnymi wersami) tak jak np. zrobione jest to w książce Będziesz mógł żyć...



Offline donadams

Odp: W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności
« Odpowiedź #137 dnia: 30 Lipiec, 2019, 12:28 »
Czy ktoś z was orientuje się, czy książka ta jest dostępna na papierze lub jako ebook w języku polskim? Chodzi mi o oficjalne tłumaczenie. Jeśli wiecie o tym, to proszę o podanie nazwy wydawnictwa lub coś, co pomoże mi to znaleźć. Przeszukanie internetu wydaje się wskazywać, że oficjalny przekład na język polski nie istnieje, ale jeszcze spytam was - może coś wiecie.
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline Cytryna

Odp: W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności
« Odpowiedź #138 dnia: 30 Lipiec, 2019, 13:46 »
Czy ktoś z was orientuje się, czy książka ta jest dostępna na papierze lub jako ebook w języku polskim? Chodzi mi o oficjalne tłumaczenie. Jeśli wiecie o tym, to proszę o podanie nazwy wydawnictwa lub coś, co pomoże mi to znaleźć. Przeszukanie internetu wydaje się wskazywać, że oficjalny przekład na język polski nie istnieje, ale jeszcze spytam was - może coś wiecie.

Niestety nie ma ,nad czym bardzo ubolewam


Offline Snow

Odp: W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności
« Odpowiedź #139 dnia: 30 Lipiec, 2019, 21:03 »
Książka "W poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności" Raymonda Franza jest dostępna w formie pliku pdf, jest to tłumaczenie zbiorowe. Nie jest to jednak oficjalne tłumaczenie. Link do google drive:

https://drive.google.com/file/d/0ByB6PkBp-rptd2hQSWJVVEVhWGFUOVRTSm45V3BGOEphR0Zn/view

Książka jest udostępniona na innym forum byłych SJ od 2017 r.

http://forum.zbawieniedlaciebie.pl/viewtopic.php?t=966
« Ostatnia zmiana: 30 Lipiec, 2019, 22:01 wysłana przez Snow »


Offline donadams

Odp: W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności
« Odpowiedź #140 dnia: 30 Lipiec, 2019, 21:15 »
Znam to tłumaczenie, ale jest beznadziejnie zedytowane, zawiera błędy i niektóre myśli oddaje specyficznie - tak jakby ktoś kopiował zdania z translatora lub nie zastanawiał się nad ich sensem. Przeczytałem książkę w języku angielskim, ale chciałbym ją podsunąć żonie, która ze względu na język raczej nie będzie chciała czytać. Więc chyba zostaje mi ją przetłumaczyć samemu... Ale to praca na kilka miesięcy biorąc pod uwagę obowiązki, które i tak mam, więc pewnie w którymś momencie zawiesił bym się z tematem... Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

P. S. Gdyby tylko przeczytał to Roszada...
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline PoProstuJa

Odp: W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności
« Odpowiedź #141 dnia: 04 Sierpień, 2019, 14:02 »
Znam to tłumaczenie, ale jest beznadziejnie zedytowane, zawiera błędy i niektóre myśli oddaje specyficznie - tak jakby ktoś kopiował zdania z translatora lub nie zastanawiał się nad ich sensem. Przeczytałem książkę w języku angielskim, ale chciałbym ją podsunąć żonie, która ze względu na język raczej nie będzie chciała czytać. Więc chyba zostaje mi ją przetłumaczyć samemu... Ale to praca na kilka miesięcy biorąc pod uwagę obowiązki, które i tak mam, więc pewnie w którymś momencie zawiesił bym się z tematem... Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

P. S. Gdyby tylko przeczytał to Roszada...

To tłumaczenie robione przez hobbystów. Nikt im za ich ciężką pracę nie płacił. Poświęcali na to swój cenny czas i oddali swoją pracę innym za darmo.
Ja bardzo się cieszę, że mam dostęp do tego tłumaczenia. Jeśli nie zrozumiem jakiejś myśli zawsze można sięgnąć do oryginału.


Offline Lemuel

Odp: W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności
« Odpowiedź #142 dnia: 04 Sierpień, 2019, 15:41 »
To tłumaczenie robione przez hobbystów. Nikt im za ich ciężką pracę nie płacił. Poświęcali na to swój cenny czas i oddali swoją pracę innym za darmo.
Ja bardzo się cieszę, że mam dostęp do tego tłumaczenia. Jeśli nie zrozumiem jakiejś myśli zawsze można sięgnąć do oryginału.
Ta książka, w tym amatorskim tłumaczeniu, to było to co najbardziej pomogło mi ogarnąć poprzebudzeniowy haos w głowie.


Offline donadams

Odp: W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności
« Odpowiedź #143 dnia: 04 Sierpień, 2019, 20:01 »
To wszystko jest prawdą. Nie podważam wartości ich pracy. Uważam tylko, że ta książka zasługuje na znacznie więcej. I to nie dlatego, że próbuję ująć im pracy, tylko że jej treść jest po prostu tego godna.
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline Cytryna

Odp: W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności
« Odpowiedź #144 dnia: 05 Sierpień, 2019, 00:32 »
To wszystko jest prawdą. Nie podważam wartości ich pracy. Uważam tylko, że ta książka zasługuje na znacznie więcej. I to nie dlatego, że próbuję ująć im pracy, tylko że jej treść jest po prostu tego godna.

Spróbu ja przetłumaczyć lepiej.Na pewno MNÓSTWO ludzi będzie Ci wdziecznych.Przeczytałam dostępną wersję i rzeczywiście przez błędy w niektórych rozdziałach trzeba kilkakrotnie przeczytac  zdanie żeby zrozumieć sens.Niemniej na razie musimy sie zadowolic i dziękowac tym ludziom ,że podjęli się tego wolnego tłumaczenia.


Offline donadams

Odp: W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności
« Odpowiedź #145 dnia: 07 Sierpień, 2019, 09:55 »
Jak dotąd przetłumaczyłem 4 rozdziały. Zobaczymy jak to będzie szło dalej. Nie wiem jak podejść do kwestii udostępniania tej publikacji ze względu na prawa autorskie. Zastanawiam się, czy jeśli uda mi się przetłumaczyć całość, czy nie odezwać się do właściciela praw autorskich w tej sprawie. Zobaczymy co wyjdzie z czasem.
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline Cytryna

Odp: W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności
« Odpowiedź #146 dnia: 07 Sierpień, 2019, 11:31 »
Jak dotąd przetłumaczyłem 4 rozdziały. Zobaczymy jak to będzie szło dalej. Nie wiem jak podejść do kwestii udostępniania tej publikacji ze względu na prawa autorskie. Zastanawiam się, czy jeśli uda mi się przetłumaczyć całość, czy nie odezwać się do właściciela praw autorskich w tej sprawie. Zobaczymy co wyjdzie z czasem.

SWIETNIE ! ;D


Offline Proctor

Odp: W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności
« Odpowiedź #147 dnia: 07 Sierpień, 2019, 15:20 »
Jak dotąd przetłumaczyłem 4 rozdziały. Zobaczymy jak to będzie szło dalej. Nie wiem jak podejść do kwestii udostępniania tej publikacji ze względu na prawa autorskie. Zastanawiam się, czy jeśli uda mi się przetłumaczyć całość, czy nie odezwać się do właściciela praw autorskich w tej sprawie. Zobaczymy co wyjdzie z czasem.
Udostępnij to co już przetlunaczyłes