Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Dni ostatnie - AKTUALIZACJA wg. Stephena Letta - armagedon bliżej niż myślimy?  (Przeczytany 5129 razy)

Offline dziewiatka

A każdy kto wierzy proroctwom biblijnym jest naiwniakiem .Ten mój wniosek to nie inwektywa lecz rzecz opierająca się na obserwacji i doświadczeniu w szerzeniu świadkowskich nauka przez to rozmowach z innymi nawiedzonymi religijnymi pasjonatami.Każdy twierdził że Jezus przyjdzie i zrobi rozpierduchę niewiernym o czym możemy wyczytać w biblii .No co jako niewierni czekamy i czekamy jako któreś pokolenie czekamy,jednocześnie ciekawość mnie zżera czy za wytrwałość w tym czekaniu będą jakieś ulgi za cierpliwość,no bo kto to może wytrzymać ciągle słysząc że albo jest już koniec końca i sama kocówka tego końca,albo piekło jest już tuż, tuż, lub inne strachy.Ja mam taką refleksję każdy mi wmawia ,że Bóg jak go zwał tak go zwał Jehowa  Jezus ,czy inne pieroństwo nas kocha a na ziemi taka rozpierducha ,wojny ,mafie głody ,koronowirusy i inne dowody miłości,to co by było gdyby ten Bóg choć trochę nas nie lubił ,boję się myśleć.


Offline AndrzejK

A dlaczego to właśnie teraz ma przyjść Jezus? Jehowa i szatan toczą spór, ktoś ma komuś coś udowodnić, czy coś zostało udowodnione? Szatan twierdzi, że ludzie to zwierzęta a Bóg, że to niezwykły twór. Istotą człowieczeństwa jest a w zasadzie było życie wieczne, wolność i wolna wola, szatan łatwo, przez zwodzenie nakłonił ludzi do rezygnacji z życia wiecznego, jest przekonany, że sami dobrowolnie zrezygnujemy z wolności i wolnej woli. To nie zostało udowodnione, jeżeli szatan ma rację, to Jezus nie ma podstawy do ingerencji, no bo jak i po co? Ale jeżeli sa już na świecie ludzie, którzy to wszystko rozumieją i wiedzą o co toczy się gra, to i tak najpierw ma pojawić się ktoś jak Eliasz, ktoś kto przygotuję drogę Jezusowi, najpierw ten ktoś musi zostać powołany przez Jezusa i ma występować jako prorok, ale władza światowa o tym wie i dlatego na powitanie proroka na wszelki wypadek wszyscy będą zamknięci w swoich domach.


Offline Mahershalalhashbaz

Pozwolę sobie zapytać sanowne grono obecnych - czy jest tu ktoś kto faktycznie wierzy w biblijne proroctwa, dni ostatnie, koniec świata i tylko uważa że Strażnica źle to wszystko tłumaczy? Myślałem że osobom odchodzącym z orgu udaje się porzucić nie tylko przekonanie o nieomylności Niewolnika ale także o boskim natchnieniu Biblii z której mozna odczytać jaka przyszłość czeka planetę i ludzkość. Teraz czytając ten watek zaczynam się zastanawiać czy aby na pewno tak jest.


Offline HARNAŚ

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 968
  • Polubień: 9775
  • Nie mów co myślisz . Myśl co mówisz.
Nie wierzę w natchnienie Biblii , tym bardziej w zawarte w niej proroctwa czy też ukryte kody .Nie widzę w naszych czasach dni ostatnich, a Strażnicę uważam za propagandowa gazetkę a nie żadne przekazywane info od Boga. Niewolnik to dyrektorzy sterowani przez większych szefów , dyskusyjne dla mnie jest czy wierzą w to co ogłaszają , raczej ze wskazaniem na Nie. Są cyniczni i widzą w tym karierę i łatwe życie.


Offline Roszada

Dni ostatnie wg Biblii są od I wieku. Tak więc wiara ludu pozostała.
 ;)
Nikt natomiast nie wierzy, że od 1914. :)


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 418
  • Polubień: 6515
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
(mtg): Gdybym był skłonny wierzyć w Biblijny Armagedon, to moim zdaniem zaczął się od  pierwszej wony światowej, jako okres długotrwały, który zbiera żniwo do obecnego czasu i nadal trwa i trwać będzie. Owa spekulacja jest nad wyraz śmiała z mojej strony.
Uważam jednak, że w dziejach ludzkości następowały również spektakularne wydarzenia niosące śmierć, zarazy oraz kataklizmy, żyjemy w takim kolejnym cyklu dziejów naszej egzystencji i jesteśmy tego świadkami.

Natomiast apokaliptyczna sekta(Ww), w sposób wyrachowany wzbudza lęk pośród swoich wielbicieli, bazując na takich wydarzeniach.
Ów bajdurzenie w proroctwach zamieszczone w''Księdze Legend'' to tylko naiwne obrazy prymitywnego pasterskiego ludu, który zapragnął zrównać się z innymi religiami na różnych kontynentach.
Co, co może powiedzieć chrześcijaństwo oparte na tym zbiorze legend wobec religii dalekiego wschodu, która również ma wielki wpływ na tamtych terenach.
Archaiczna kultura oraz religia Azteków do dziś przez naukowców jest śladowa i wiemy tyle co nic a spekulacji mnoży się dziesiątki.
Religia to opium dla człowieka aby utrzymać w ryzach swoich poddanych, stwarzając pewien ład, strach w państwie.

Przepraszam wierzących w Boga czy kamień itp .... , to lud infantylny, naiwny wierzący w niesprawdzone fakty zamieszczone np. w "Księdze Legend'' czyli PS, może owa wypowiedź uwłaczać takowym stwierdzeniu.
Bóg, anioły, demony czy Szatan to wymysł wyobraźni człowieka.
Nikt tutaj na Forum tego nie zaprzeczy, że istnieje jednoznaczny dowód takowego bytu. Powtórzę nikt z ludzi nie widział Boga i tych tzw. ''Duchowych stworzeń", tylko opiera swoje przekonanie na jakieś tam wierze usiłując innym wmówić, że to niezaprzeczalne fakty o istnieniu Boga.
Wielu, userów będzie się rozpisywać tworząc kolejne posty udowadniając, że moje przekonanie i powyższa wypowiedź tu zamieszczona jest skandaliczna i szokująca.
Lecz fakt jest faktem a nie jakaś tam wiara w religijne gusła, które są zlepkiem ludzkiej fantazji uznawane przez ludzi za nieomylną prawdę.
Naiwność człowieka nie ma granic a szkoda ..... >:D >:D >:D
     
« Ostatnia zmiana: 29 Marzec, 2020, 17:01 wysłana przez Nadaszyniak »


Offline Rutheford

  • Nieochrzczony głosiciel
  • Wiadomości: 26
  • Polubień: 86
  • ...na obraz Boży go stworzył (logiczny Bóg)
Ja uważam, że wiara nie ma nic wspólnego z religią. Co do religii mam podobne spostrzeżenia co Nadaszyniak. Tylko jak wytłumaczyć porządek panujący w fizyce, chemii, biologii...? Być może ktoś utworzył nasz świat - niekoniecznie siła duchowa... Człowiek do tego sam chyba nigdy nie dojdzie...


Offline Kyuubi

Dni ostatnie wg Biblii są od I wieku. Tak więc wiara ludu pozostała.
 ;)
Nikt natomiast nie wierzy, że od 1914. :)

Dokładnie.

Bardziej smutne jest to ze ludzie co odchodzą z JW (co nie którzy) wątpią w Boga, bibli i przestają wierzyć. I uważają bibli za fikcje ich wybór ich zdanie. Ale nie powinno sie w ten sposób innym naciskać ze ktos w czymś nie ma racji albo sie wukucać. Kto wie co przynisie życia ja z wiarą i modlitwą zawsze to daje jakąś nadzieje i przestajemy tez zyc w strachu wiedząc o tym że bóg nad nami czuwa nawet jesli ktos nie wierzy lub przestał wieżyc to nie powinien zaprzeczać że Bibli posiada wiele przydatnych wartości. Gdyby ludzie zyli tak jak  Świadkowie Jehowy (nie mówie tu o manipulcja czy doktrynach) chodzi mi o uczciwość, są przeciw wojen i krzywd chodzi bardziej o poszczególnychc członków którzy nie mają pojecią o pedofili w zborze itp. To mi sie wydaje ze świat by by pięknym miejscem


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 418
  • Polubień: 6515
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
(mtg): post pisałem w znaczeniu WIARA odnosząca się wobec religii.
Wiarę można posiadać i przelewać rozmaicie: jedni wierzą w gusła, pieniądz, władze, brzuch, jakieś tam idee czy Boga ... itp.
Zgodzę się z takim stwierdzeniem, że poniektóre myśli zawarte w ''Księdze Legend'' mają zastosowanie w kształtowaniu osobistym i pomiędzy relacjami ludzkimi, ale nie wolno nam spłycać, wiele jest takich kodeksów.

Witaj Kyuubi
Zbyt mocne stwierdzenie cytuje Twoje słowa: 'Ale nie powinno sie w ten sposób innym naciskać ze ktos w czymś nie ma racji albo sie wukucać ....'., szanuje postawę jaką przejawiasz, gdyż to osobista sprawa - wypowiedziałem tylko swoja opinię.
A będąc zmanipulowanym przez sektę (Ww)wymyślonymi urojeniami stwarzające strach, lęk w osobistych odczuciach wyznawców, to jestem szczęśliwy, że przejrzałem na oczy i opuściłem to apokaliptyczne wyznanie.
Nie upraszczaj, cytuje kolejne Twoje słowa: '... Gdyby ludzie zyli tak jak  Świadkowie Jehowy ...' a zapytam grzecznie katolik, ateista, agnostyk, protestant czy prawosławny nie wymieniam dalej, to gorsza klasa w piramidce wyznań. Wielu z takich ludzi, żyje uczciwie, lojalnie wobec siebie.
Nie bronię w tym momencie KrK, ale ich głowa również bębni swoim wiernym aby uczciwość, miłość wobec innych mieszkała w ich sercach i tak też powtarzają inni przywódcy religijni. 


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 418
  • Polubień: 6515
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
(mtg):  >:D >:D
« Ostatnia zmiana: 30 Marzec, 2020, 13:22 wysłana przez Nadaszyniak »


Offline Efektmotyla

Dokładnie.

Bardziej smutne jest to ze ludzie co odchodzą z JW (co nie którzy) wątpią w Boga, bibli i przestają wierzyć. I uważają bibli za fikcje ich wybór ich zdanie. Ale nie powinno sie w ten sposób innym naciskać ze ktos w czymś nie ma racji albo sie wukucać. Kto wie co przynisie życia ja z wiarą i modlitwą zawsze to daje jakąś nadzieje i przestajemy tez zyc w strachu wiedząc o tym że bóg nad nami czuwa nawet jesli ktos nie wierzy lub przestał wieżyc to nie powinien zaprzeczać że Bibli posiada wiele przydatnych wartości. Gdyby ludzie zyli tak jak  Świadkowie Jehowy (nie mówie tu o manipulcja czy doktrynach) chodzi mi o uczciwość, są przeciw wojen i krzywd chodzi bardziej o poszczególnychc członków którzy nie mają pojecią o pedofili w zborze itp. To mi sie wydaje ze świat by by pięknym miejscem

Gdyby WSZYSCY LUDZIE żyli jak WIĘKSZOŚĆ ludzi to byłby RAJ.


Offline Kleryk

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 415
  • Polubień: 1882
  • Aby zacząć myśleć musisz przestać brać 'Prozium'
Dokładnie.

Bardziej smutne jest to ze ludzie co odchodzą z JW (co nie którzy) wątpią w Boga, bibli i przestają wierzyć. I uważają bibli za fikcje ich wybór ich zdanie.

Dlaczego to jest według Ciebie smutne że ludzie przestają wierzyć w biblie?
Ja uważam, że jest to wesołe i piękne, że się wychodzi ze strefy konfortu. :)
"Kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą."
Josef Goebbels


Offline Reskator

Pozwolę sobie zapytać sanowne grono obecnych - czy jest tu ktoś kto faktycznie wierzy w biblijne proroctwa, dni ostatnie, koniec świata i tylko uważa że Strażnica źle to wszystko tłumaczy? Myślałem że osobom odchodzącym z orgu udaje się porzucić nie tylko przekonanie o nieomylności Niewolnika ale także o boskim natchnieniu Biblii z której mozna odczytać jaka przyszłość czeka planetę i ludzkość. Teraz czytając ten watek zaczynam się zastanawiać czy aby na pewno tak jest.
Nie ulega wątpliwośći dla bacznego obserwatora wydarzeń iż na świecie dominują USA i CHINY.Strony nie walczą już mieczami,czołgami czy rakietami a okładają się cłami,można powiedzieć więcej wypuszczony teraz wirus stał się odpowiednikiem atomu gładząc ludzi nie w jednym państwie,mieście ale w całym świecie ta" bomba"ma jeszcze inny wymiar gospodarczy tysiące firm,zakładów padnie,co da bezrobocie,ludzie są wystraszeni,pozamykani świat jaki znamy przeminął stał się inny-wiele,wiele by pisać.Nie jestem wnikliwym egzegetą biblijnym ale gdybym miał wskazywać współczesnych królów południa i północy to niewątpliwie USA-CHINY. Co do Niewolnika-to termin wyrwany z kontekstu biblijnego z którego stworzono dogmat o nieomylności a jak z tą nieomylnością wystarczy przejrzeć w Strażnicach choćby zmieniające się śwatła co do "pokolenia".Trzymajcie się róbcie zapasy-ale bez przesady.
« Ostatnia zmiana: 31 Marzec, 2020, 06:28 wysłana przez Reskator »


Offline AndrzejK

Pewnie nikogo, smutne to.


Offline Trinity

Uniwersum który stworzył wszystko i trzeba mu coś udowadniać?
i to już któryś raz? ile jeszcze razy?
ja już mam dość