Słuchajcie, przejrzałam raport RC i odniosę się do tego co mówi KLEJ i Roszado do ciebie.
Przeczytajcie to, bo to jest bardzo ciekawe i oczywiscie sprawdźcie mnie
komentarze i sugestie mile widziane. Wstawiłam angielski tekst i starałam się podsumować pod spodem każdego cytatu PO POLSKU. Więc jak ktoś nie zna angielskiego, to niech sobie opuści angielskie cytaty
Wstawiam na niebiesko moje komentarze, bo post będzie długi, a chcę by był przejrzysty.
Ogólnie Klej opowiada co następuje, wytłuściłam najważniejsze zarzuty, m.in. "za pedofilię odpowiedzialność w 90% ponoszá homoseksualiści.Takie sá fakty!" To sá tylko niektóre "szczytowe głębokie mádrości i przemyślenia" niektórych"walczácych"z pedofiliá!Sá jeszcze inne,których nawet nie chce mi się cytować.Widać po tym w jakim stopniu zależy im naprawdę na losie ofiar pedofilii.Tuba propagandy pracuje całá pará:"to nie nasz problem","to problem KK i księży","to problem CK","kto się z tym niezgadza,to troll",itd,itp.Całe szczęście,że nie wszyscy podzielajà te "mádrości".
Przykre,ale tym najbardziej krzyczácym,nie chodzi o los ofiar,o rozwiązanie problemu,ale o rzucaniu oskarżeń w instytucje czy ludzi przez siebie nie lubiane.Dlatego problem jest właśnie z tymi najbardziej krzyczácymi-oni nie sá zdolni ani chcácy do zmierzenia z problemem pedofilii,która dla nich to okazja do swego jałowego krzyku.Nie stać ich na więcej.To przykre,oj przykre.Nie rozumiejá,że swym działaniem,nie tylko nie rozwiázujá problemu,ale go pogłębiajá.
Niezrozumiałe sá dla mnie niektœre postawy ludzi, chociażby Sebastiana- był ŚJ,był sympatykiem Radia Maryja,może jeszcze kimś tam był(przepraszam jeśli pomyliłem genezę S.,to proszę poprawić)-i taki gość, który ciágle okazuje się,że się mylił,na Forum bryluje swymi "mádrościami".Żenada!Kiedy więc on się mylił a kiedy nie,a może zawsze się mylił z teraz włácznie.Takim pogubionych jest niestety więcej,ale to właśnie oni uważajá za ..."najmádrzejszych". Może to taki przepis na kompleksy?
A teraz zostawiajác przekamarzanki z przeróżnymi "walczácymi"z pedofiliá i odstawiajác na bok ich "mádrości" przedstawię co nieco na temat zjawiska pedofilii.
Otóż renomowana kryminologiczna uczelnia w USA czyli John Jay College of Criminal Justice przy Uniwersytecie New Jork przeprowadziła najbardziej dokładne badania na temat pedofilii.W raporcie z 2004 roku przedstawiono,że za zjawisko pedofilii w 90% odpowiedzialność ponoszá homoseksualiści.
Drugim dokumentem o porównywalnym znaczeniu to raport opracowany przez Królewská Komisję ds Odpowiedzi Instytucji na Wykorzystanie Seksualne Dzieci jako organ śledczy powołany przez rzád federalny w Canberze w 2013.I znów okazało się że za pedofilię odpowiedzialność w 90% ponoszá homoseksualiści.Takie sá fakty!
KLEJNAGORĄCO, bardzo ci dziękuję za inspirację do sięgnięcia po raport (czyli do źródła). Bazujác się na w/w przeze mnie raportach, zresztą najdokładniejszych do tej pory na świecie i przeprowadzonych przez najpoważniejsze renomowane Instytucje wynika,że to właśnie z problemem pedofilii najlepiej zmaga się KK, ponieważ zakazuje wyświęcania homoseksualistów.Inni niestety jak chociażby w większości protestanci brná w ten problem wyświęcajác homoseksualistów.Inne grupy społeczne idá również szeroká akceptacjá dla lobby homoseksualnego.Zresztá brak akceptacji jest politycznie zakazana.Dlatego jak długo będzie trwała ta bezkrytyczna akceptacja i zamykanie oczu na wyniki raportów, problem pedofilii będzie się rozwijał w najlepsze!
Nie zaliczam siebie do szczególnych sympatyków KK,ale brzydzę się bardziej hipokryzjá.Za zjawisko pedofilii odpowiadamy my,wszyscy,nasze czasy,ludzie i poglądy.Kto tego nie rozumie pedofilii sprzyja!!!
Bardzo to interesujące wszystko, co piszesz o homoseksualistach i o stosunku KK do homoseksualistów i jak to inni idą ww"akceptację lobby homoseksualnego...
No cóż, zapraszam cię do zapoznania się z załączonym raportem:Evidence and Frameworks for Understanding
Perpetrators of Institutional Child Sexual Abuse
A report commissioned and funded by the Royal Commissionminto Institutional
Responses to Child Sexual Abuse
Michael Proeve PhD, Catia Malvaso BPsych (Hons)
and Paul DelFabbro, PhD
University of Adelaide
W załączeniu macie plik, z którego cytuję. Przejrzyjcie.Roszado, proszę oto Twoje liczby. Oczywiście proszę tych, co władają angielskim o sprawdzenie mnie, bo nie jestem profesjonalnym tłumaczem. A więc zapraszam do współpracy.1 Cytat, strona 18: Płeć sprawcy
2.1 Perpetrator Demography
Gender
Sexual abuse, including child sexual abuse, differs by gender in that the great majority of
perpetrators are men. Cortoni and Hanson (2005) examined international studies based on
official records of sexual offences as well as self-report victimisation surveys, which included
but were not restricted to, child sexual abuse offences. The proportion of male perpetrators
across studies averaged more than 95%. Peter (2009) reported data more specific to child
sexual abuse, from the 1998 Canadian Incidence Study of Reported Child Abuse and Neglect,
which was based on official records of investigated cases from child welfare and included a
relatively broad definition of child sexual abuse, including sexual harassment. This study
reported that 89.3% of child sexual abuse cases involved a male perpetrator. Results from
Australian surveys carried out by the Australian Bureau of Statistics provide similar findings,
in that the reported number of female perpetrators is so low (2% in one sample) that data
were considered unreliable (Gelb, 2007).
It is, however, important to recognise the existence of a small group of female perpetrators
of child sexual abuse. Figures for female perpetrators have been reported in some studies.
Cortoni and Hanson (2005) found small differences in the source of information, in that
female perpetrators made up an average of 3.8% of sexual offenders based on official
records, and 4.8% based on victimisation studies. In victimisation studies specifically
concerning child sexual abuse, female sexual offenders comprised 6% of sexual offenders.
Specifically for child sexual abuse, Peter (2009) reported that the prevalence rate of femaleperpetrated
child sexual abuse was 10.7%. The prevalence rate for female victims of femaleperpetrated
abuse was 9.3% and 14.1% for male victims.
Although prevalence estimates of
female-perpetrated child sexual abuse should be treated cautiously because they are based
on few studies, these estimates suggest that from 6% to 11% of child sexual abuse may be
perpetrated by females.OGÓLNY WNIOSEK - kobiety rzadziej są sprawcami pedofilii, po przytoczeniu wyników z różnych badań końcowy wniosek: procent występowania kobiet będących sprawcami pedofilii należy traktować ostrożnie, z uwagi na niewielką ilość badań, ale szacuje się, że 6%-11% sprawców wykorzystywania seksualnego może być kobietami.
CYTAT 2. Charakterystyka ofiar. str 21.
2.2 Victim Characteristics
Systematic reviews and meta-analyses show that females are more likely to be victims of
child sexual abuse than males. An early review of international studies found rates between
7% and 36% for women, and 3% and 29% for men, with 20% for women and 5 to 10% for
men suggested as reasonable average figures (Finkelhor, 1994). In general, these findings
have been borne out in more methodologically recent reviews which are more likely to
include data from a wide variety of countries, combine multiple studies, and take advantage
of broader sources of information. Such reviews are usually also more mindful of the
methodological issues which may affect conclusions from reviewing multiple studies,
including definitions of sexual abuse and sources of information. For example, a review of
self-report studies from 22 countries, using meta-analysis, concerned the prevalence of
child sexual abuse in community and student samples (Pereda, Guilera, Forns & GomezBenito,
2009). The review showed that the breadth of definitions of sexual abuse used in
various studies (including non-contact child sexual abuse or including contact sexual abuse
only), was not a statistically significant moderator of prevalence estimates. A second metaanalysis
on the same topic (Stoltenborgh, van IJzendoorn, Euser, & Bakermans-Kranenburg,
2011) extended the work of Pereda and colleagues (2009) by including more than 300
studies, a larger number of moderator variables, as well as self-report and professional
informant studies. The authors found statistically significant differences according to the
definition of child sexual abuse used in studies, for girls only, but the results were somewhat
inconsistent. The strictest definitions were associated with lowest prevalence as expected,
but the broadest definitions did not show higher prevalence than the middle range
definitions. Overall, definition of sexual abuse did not clearly affect estimates of its
prevalence.
Across all studies included in a meta-analysis (Pereda et al., 2009), 7.9% of men (7.4%
excluding outlier studies) and 19.7% of women (19.2% excluding outlier studies) had
suffered some form of sexual abuse prior to the age of eighteen. According to included
studies, rates of child sexual abuse for females ranged from 22.9% to 55.5%, with a mean of
37.8%, while rates for males were from 4.9% to 30.1%, with a mean of 13.0%. In a second
meta-analysis (Stoltenborgh et al., 2011), self-report studies showed that the prevalence for
females was 18.0% and was 7.6% for males, similar to the results of Pereda et al. (2009). The
authors noted that females reported child sexual abuse more often than males, globally and
for most continents.
Overall, studies of child sexual abuse in the general population show
that females are more likely to become victims of child sexual abuse than males, although
sexual abuse experienced by males should not be overlooked. The gender distribution of
child sexual abuse reported in these large scale reviews provides a reference point for data
regarding sexual abuse in institutional settings, which are ported in section 3 of the report.
22
Peter’s (2009) study based on the
1998 Canadian Incidence Study of Reported Child Abuse
and Neglect also found that girls were more likely to be sexually abused. The study also
examined age of victims for male and female perpetrators separately. Victims of female
perpetrators were younger (5.84 years) on average than victims of male perpetrators (8.58
years), and more than 90% of victims of female perpetrators were aged under 9 years,
compared to 57% for male perpetrators.
OGÓLNY WNIOSEK: W tym akapicie przytoczono wiele badań naukowych, które pokazują, że kobiety są bardziej narażone na bycie ofiarą wykorzystania seksualnego niż mężczyźni. Opisano też trudności z jakimi zmierzyli się badacze - a mianowicie przy porównywaniu badań okazało się, że różne kraje stosowały różne definicje wykorzystywania seksualnego dziewcząt! Jednak dokonano ponownych analiz i pomimo, że liczby mogą się różnić - ogólna tendencja jest zachowana - większość ofiar to dziewczynki.
Przypomnę, że przeważająca większość pedofilów to mężczyźni (pierwszy cytat), większość ofiar to dziewczynki (drugi cytat), więc badania te (Royal Comission) pokazują, że pedofilii częściej jednak dopuszczają się osoby heteroseksualne w ogólnej populacji (lub by być bardziej dokładnym - mężczyzna jest sprawcą a dziewczynka ofiarą). TO CO Z TYMI HOMOSEKSUALISTAMI?! SKĄD TE 90% HOMOSEKSUALISTÓW w twojej wypowiedzi, KLEJU?
[/b]
Chyba znalazłam odpowiedź:Cytat 3 (str. 53) Seksualne wykorzystywanie dzieci przez duchowieństwo
2.5.2 Clergy Child Sexual Abusers
2.5.2.1
Roman Catholic Clergy Duchowieństwo Koscioła Katolickiego
The largest amount of literature concerning clergy abusers describes those associated with
the Roman Catholic Church. An unsystematic review (McGlone, 2003) and an opinion study
(Plante, 2003) emphasized particular patterns of victim characteristics in Roman Catholic
settings. A more recent set of studies of Roman Catholic clergy offenders were derived from
the Nature and Scope Study of Child Sexual Abuse in the Catholic Church by researchers at
John Jay College (Terry, 2008). Three additional articles in section 2.4.2.1 are based on this
source of data (Mercado, Tallon, & Terry, 2008; Piquero, Piquero, Terry, Youstin, & Nobles,
2008; Terry, Mercado & Perillo, 2008). Data for the Nature and Scope Study were obtained
from three survey instruments sent to the presiding bishops in all Catholic dioceses and
other numerous Roman Catholic religious communities in the United States. All surveys are
based on diocesan personnel records from 1950 to 2002. First, a diocesan survey sought
information about the diocese, such as size and population. Secondly, a cleric survey sought
information about all priests with allegations of abuse, and thirdly, a victim survey sought
information about individuals who made allegations of sexual abuse against priests, as well
as the circumstances of the abuse. The John Jay Research Team gathered information about
every allegation of sexual abuse of a minor by priests and deacons in the United States by
gathering information from existing files at all Catholic dioceses, eparchies, and religious
54
communities. There were allegations from 10,667 victims concerning 4,392 priests. Finally, a
review of literature concerning child sexual abuse in the Roman Catholic Church (Böhm,
Zollner, Fegert & Liebhardt, 2014) included broader data from eight European samples of
victims.
Victim Characteristics in Roman Catholic settings Charakterystyka ofiar (Kościół Katolicki)
McGlone (2003) noted previous opinions that Roman Catholic clergy offenders offended
against male victims in about 80% of cases and that 80% of priest offenders are
ephebophiles (attracted to teenaged children). In his own review, he found that 68%
offended against male victims, 20% against female, and 12% against both males and
females. With regard to age of victims, Plante (2003)
suggested that as many as 90% of
priests who sexually abuse children choose adolescent boys rather than pubescent children
or young girls.In the John Jay Nature and Scope study (Terry, 2008), the most common gender and age at
time of abuse of victims abused by priests were boys between the ages of 11 and 14, with
more than 40% of all victims fitting this classification. In addition, the mean age of male
victims was older than the mean age of female victims. Overall, 81% of victims were male.
The review by Böhm and colleagues (2014) included European samples of victims. The
studies were based on allegations and used variable definitions of child sexual abuse. The
majority of victims were male and adolescents made up the larger proportion of victims of
priest abusers. Where religious brothers were perpetrators rather than priests, the
proportion of male victims was even larger.
The patterns of victim characteristics from Roman Catholic settings described in these
settings is unlike that reported in studies of general populations, in which victims are more
likely to be female. Victims of sexual abuse in Roman Catholic settings are also commonly in
the adolescent age group.
OGÓLNY WNIOSEK: Tutaj są twoje badania, wytłuściłam instytucję, o której wspominałeś (john Jay College).
Badacz nazwiskiem McGlone (2003) przytoczyl wczesniejsze opinie, że w 80 % przypadków molestowania przez przestępców będących katolickimi duchownymi (angielskie słowo 'offender') ofiarami byli chłopcy oraz że 80% księzy dokonujących tych przestępstw było "ephebophiles" (ktoś kto odczuwa pociąg do nastoletnich chłopców). W swoim przeglądzie odkrył, że 68% z nich (księzy-pedofili przyp mój)molestowało chłopców, 20% - dziewczynki a 12 % molestowało obie płcie - i chłopców i dziewczynki. Odnośnie wieku ofiar Plante (2003) zasugerował, że nie mniej niż 90 % księży, którzy molestowali dzieci wybierało nastoletnich chłopców raczej niż dojrzewające dzieci lub młode dziewczyny."
KLEJ NA GORĄCO, to o te 90% ci chodziło??? I co z twoimi słowami o homoseksualistach i tym, że 90% pedofili to homoseksualiści? Ja nie znalazłam tego w raporcie. Ale zacytowałam powyżej i podałam źródło, że wg badacza nazwiskiem Plante to księża-pedofile w 90% sytuacji molestowania dzieci dopuszczają się czynów homoseksulnych. To przeciwnie do ogólnej tendencji panującej wśród pedofilów do molestowania osoby płci przeciwnej.
Ale byc możę ja coś przeoczyłam albo się pomyliłam. Podaj mi źródło, stronę raportu, chętnie przeczytam.
Wszyscy - macie dokument, możecie szperać, może znajdziecie coś nowego, może ja sie gdzieś pomyliłam, szperajcie, szukajcie. Dyskutujmy.
P.S. Roszado, ciekawa jestem Twoich przemyśleń, pragnąłeś danych oto one, niestety, z tego co wiem, to mamy najwięcej informacji zgromadzonych na temat problemu pedofilii w Twoim Kościele. Z innych Kościołów na razie nie ma tak obszernych danych, więc trudno cokolwiek porównywać skalę zjawiska w innych kościołach - taka jest moja wiedza być może Klejnagorąco zna jakieś inne badania. Jestem ciekawa i chętnie przeczytam.Spędzilam nad tym postem prawie 2 godziny, mam nadzieję, ze choć jedna osoba skorzysta
EDIT: PDF się nie załącza - za duży wpis, poniżej link do raportu: (a czy admin ewentualnie może pomóc z wklejeniem pdfa?)
https://www.childabuseroyalcommission.gov.au/sites/default/files/file-list/Research%20Report%20-%20Evidence%20and%20frameworks%20for%20understanding%20perpetrators%20of%20institutional%20child%20sexual%20abuse%20-%20Causes.pdf