Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Pytanie biblijne 57: Czy na Wieczerzy Pańskiej było wino ?  (Przeczytany 1246 razy)

Offline Gremczak

Odp: Pytanie biblijne 57: Czy na Wieczerzy Pańskiej było wino ?
« Odpowiedź #15 dnia: 16 Luty, 2026, 15:48 »
Co sie czepiacie! Przeciez jak Biblia mowi ze Bog istneije to tak cybe jest, nie? Przeciez tam jest tak napisane...
Co to się na tym świcie porobiło.
Ludzie nie chcą wierzyć w fake newsy.
Chyba niedługo przyjdzie armagedon.
« Ostatnia zmiana: 16 Luty, 2026, 15:53 wysłana przez Gremczak »


Offline donadams

Odp: Pytanie biblijne 57: Czy na Wieczerzy Pańskiej było wino ?
« Odpowiedź #16 dnia: 18 Luty, 2026, 10:46 »
Biblia tego nie podaje
Czy ma ktoś wersety biblijne o spożywaniu wina w trakcie Wieczerzy Pańskiej ?

Fajnie sobie tak pogadać, ale jak ktoś to weźmie nazbyt poważnie, to potem powstanie Kościół Ocecistów Kielicha Dni Przedostatnich czy jakiś inny fajny.

Więc chciałbym powiedzieć, że jeśli to, co było w kielichu, ma jakiekolwiek znaczenie, to pewnie jest to 216 rzecz na liście rzeczy mających znaczenie w kontekście Wieczerzy. No, chyba, że jesteś sektą i chcesz takiego tematu zastępczego, żeby rozważać, jakie to było wino, czy w ogóle, żeby nikt nie zwrócił uwagi na to, że zamiast je pić, to podajesz pomiędzy sobą jak cegły na budowie.
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 962
  • Polubień: 5429
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Pytanie biblijne 57: Czy na Wieczerzy Pańskiej było wino ?
« Odpowiedź #17 dnia: 18 Luty, 2026, 10:50 »
Ma to ogromne znaczenie, gdyż mogli być pod wpływem na wieczerzy lub nie. A pod wpływem to różne rzeczy się mówi i robi :)
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 5 649
  • Polubień: 14691
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Pytanie biblijne 57: Czy na Wieczerzy Pańskiej było wino ?
« Odpowiedź #18 dnia: 18 Luty, 2026, 11:17 »
A było białe czy czerwone? Słodkie czy wytrawne??
Przepraszam za mały off top, ale nie mogłem się powstrzymać.  ;D To mogło być takie wino? ;D
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 962
  • Polubień: 5429
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Pytanie biblijne 57: Czy na Wieczerzy Pańskiej było wino ?
« Odpowiedź #19 dnia: 18 Luty, 2026, 11:31 »
Przepraszam za mały off top, ale nie mogłem się powstrzymać.  ;D To mogło być takie wino? ;D


 ;D
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 550
  • Polubień: 9015
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Pytanie biblijne 57: Czy na Wieczerzy Pańskiej było wino ?
« Odpowiedź #20 dnia: 18 Luty, 2026, 11:45 »
to chlali  na ostatniej wieczerzy:

W tej alternatywnej wersji historii, w Jerozolimie panował nietypowy dla tego regionu mróz, a winnice obrodziły wyjątkowo marnie. Zamiast soku z winogron, apostołowie – dzięki kontaktom handlowym z dalekiej północy – weszli w posiadanie tajemniczego, „płonącego” destylatu z żyta.
Scena wyglądałaby zapewne tak:
Siedzą przy stole. Atmosfera jest gęsta, nie tylko od napięcia, ale i od ostrego zapachu spirytusu. Jezus podnosi kielich, ale zamiast rubinowego płynu, w środku lśni krystalicznie czysta, lodowata ciecz.
— Bierzcie i pijcie z tego wszyscy — mówi, a po pierwszym łyku lekko mruży oczy i głośno wypuszcza powietrze. — To jest bowiem krew moja... tylko taka, wiecie, z charakterem. Rozgrzeje was na te trudne dni, które nadchodzą.
Apostołowie podają sobie naczynie. Pierwszy pije Piotr. Wykrzywia twarz, uderza pięścią w piersi i sapie:
— Panie, to wypala wszelki grzech! Czuję się, jakbym połknął pochodnię!
Jan, najmłodszy, po wypiciu swojej porcji nagle odzyskuje pewność siebie i zaczyna zapewniać wszystkich o swojej dozgonnej miłości, nieco bełkotliwie, ale z wielkim uczuciem. Judasz natomiast siedzi w kącie, nerwowo zagryza ogórkiem kiszonym i unika wzroku reszty. Myśli sobie: „Za trzydzieści srebrników mógłbym mieć całą skrzynkę tego towaru...”.
Po kilku kolejkach nastroje radykalnie się zmieniają:
Ostatnia Wieczerza zamienia się w biesiadę. Zamiast cichej modlitwy, zaczynają się wspólne śpiewy psalmów, ale w wersji znacznie głośniejszej i nieco rozstrojonej.
Piotr deklaruje walkę z całym światem. — Ja nikogo nie zaprę! — krzyczy, wymachując nożem do chleba. — Wszystkich Rzymian sam rozgonię!
Tomasz staje się jeszcze większym niedowiarkiem. — Nie wierzę, że to nie jest filtrowane! — krzyczy, patrząc pod światło w pusty kieliszek.
Gdy nadchodzi czas wyjścia do ogrodu Getsemani, apostołowie idą wężykiem. Jezus patrzy na nich z politowaniem, poprawia sandał i mruczy pod nosem: „Wiedziałem, że woda była bezpieczniejsza”.
Finał jest taki, że w ogrodzie nikt nie musi ich budzić – chrapią tak głośno, że straż świątynna znajduje ich bez użycia pochodni.


Offline agent terenowy

Odp: Pytanie biblijne 57: Czy na Wieczerzy Pańskiej było wino ?
« Odpowiedź #21 dnia: 18 Luty, 2026, 12:48 »
to chlali  na ostatniej wieczerzy:

W tej alternatywnej wersji historii, w Jerozolimie panował nietypowy dla tego regionu mróz, a winnice obrodziły wyjątkowo marnie. Zamiast soku z winogron, apostołowie – dzięki kontaktom handlowym z dalekiej północy – weszli w posiadanie tajemniczego, „płonącego” destylatu z żyta.
Scena wyglądałaby zapewne tak:
Siedzą przy stole. Atmosfera jest gęsta, nie tylko od napięcia, ale i od ostrego zapachu spirytusu. Jezus podnosi kielich, ale zamiast rubinowego płynu, w środku lśni krystalicznie czysta, lodowata ciecz.
— Bierzcie i pijcie z tego wszyscy — mówi, a po pierwszym łyku lekko mruży oczy i głośno wypuszcza powietrze. — To jest bowiem krew moja... tylko taka, wiecie, z charakterem. Rozgrzeje was na te trudne dni, które nadchodzą.
Apostołowie podają sobie naczynie. Pierwszy pije Piotr. Wykrzywia twarz, uderza pięścią w piersi i sapie:
— Panie, to wypala wszelki grzech! Czuję się, jakbym połknął pochodnię!
Jan, najmłodszy, po wypiciu swojej porcji nagle odzyskuje pewność siebie i zaczyna zapewniać wszystkich o swojej dozgonnej miłości, nieco bełkotliwie, ale z wielkim uczuciem. Judasz natomiast siedzi w kącie, nerwowo zagryza ogórkiem kiszonym i unika wzroku reszty. Myśli sobie: „Za trzydzieści srebrników mógłbym mieć całą skrzynkę tego towaru...”.
Po kilku kolejkach nastroje radykalnie się zmieniają:
Ostatnia Wieczerza zamienia się w biesiadę. Zamiast cichej modlitwy, zaczynają się wspólne śpiewy psalmów, ale w wersji znacznie głośniejszej i nieco rozstrojonej.
Piotr deklaruje walkę z całym światem. — Ja nikogo nie zaprę! — krzyczy, wymachując nożem do chleba. — Wszystkich Rzymian sam rozgonię!
Tomasz staje się jeszcze większym niedowiarkiem. — Nie wierzę, że to nie jest filtrowane! — krzyczy, patrząc pod światło w pusty kieliszek.
Gdy nadchodzi czas wyjścia do ogrodu Getsemani, apostołowie idą wężykiem. Jezus patrzy na nich z politowaniem, poprawia sandał i mruczy pod nosem: „Wiedziałem, że woda była bezpieczniejsza”.
Finał jest taki, że w ogrodzie nikt nie musi ich budzić – chrapią tak głośno, że straż świątynna znajduje ich bez użycia pochodni.
Czas sądu za takie żarty z Pana jest bliski a dzień wyroku nie drzemie...
"Wszyscy, którymi kieruje duch Boży, naprawdę są synami Bożymi" (Rz 8:14 NŚ rew.)


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 550
  • Polubień: 9015
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Pytanie biblijne 57: Czy na Wieczerzy Pańskiej było wino ?
« Odpowiedź #22 dnia: 18 Luty, 2026, 13:32 »
oj, oj, ojj już jestem przerażony - ta Księga Legend - to jak Baśnie braci Grim albo opowiadania Szeherezady  >:D >:D


Online Andrzejek

Odp: Pytanie biblijne 57: Czy na Wieczerzy Pańskiej było wino ?
« Odpowiedź #23 dnia: Dzisiaj o 08:58 »
CZY NA WIECZERZY PAŃSKIEJ
BYŁO WINO?

Mk 14:23-25  Potem wziął kielich, złożył dziękczynienie i dał im. I pili z niego wszyscy. I powiedział im: To jest moja krew nowego testamentu, która się za wielu wylewa. Zaprawdę powiadam wam: Nie będę więcej pił z owocu winorośli aż do tego dnia, gdy go będę pił nowy w królestwie Bożym.

Mt 26:27-28  Potem wziął kielich, złożył dziękczynienie i dał im, mówiąc: Pijcie z niego wszyscy; To bowiem jest moja krew nowego testamentu, która wylewa się za wielu na przebaczenie grzechów.

Łk 22:16-18  Mówię wam bowiem, że nie będę jej więcej jadł, aż się spełni w królestwie Bożym. Potem wziął kielich, złożył dziękczynienie i powiedział: Weźcie go i rozdzielcie między siebie. Mówię wam bowiem, że nie będę pił z owocu winorośli, aż przyjdzie królestwo Boże.

J 13:4-5 Wstał od wieczerzy i złożył szaty, a wziąwszy ręcznik, przepasał się.  Potem nalał wody do miednicy i zaczął myć nogi uczniom, i wycierać ręcznikiem, którym był przepasany.

Słowo Boże nic nie mówi na temat wina ani jego rocznika. Ewangelia według św. Łukasza (Łk 7,34) wspomina, jakie plotki niektórzy rozsiewali o Jezusie: „Przyszedł syn człowieczy, jedząc i pijąc, a mówicie: Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników”.
Wygląda więc na to, że od tej pory Jezus postanowił raz na zawsze przeciąć te podejrzenia i zostać abstynentem. Wobec tego na kolacji podano jedynie wodę — choć niektórzy twierdzą, że mogła to być „rozwodniona krew Mistrza”.
Część uczestników być może zdziwiła się tej zmianie obyczaju, lecz uspokoił ich sam Mistrz, oznajmiając, że aż do nadejścia Królestwa Bożego nie tknie nawet owocu winorośli. Uczniowie zrozumieli to i z niecierpliwością zaczęli oczekiwać przyjścia owego Królestwa, by móc sobie pofolgować — jak się jednak okazało, srodze się zawiedli, gdyż, jak wiemy, do tej pory ono nie nadeszło.
Najciekawsza wydaje się jednak relacja Ewangelia według św. Jana, z której wynika, że Ostatnia Wieczerza nie miała dla niego szczególnego znaczenia. Znacznie ważniejsze okazały się zabiegi higieniczne Jezusa — w postaci obmywania nóg swoich, jak sugeruje autor, dość niechlujnych uczniów.
A skoro już mowa o higienie, Janowi umknął najwyraźniej mało higieniczny zwyczaj picia z jednego kielicha, praktykowany do dziś w Kościele. Jednak jeśli już cud przeistoczenia — czyli transsubstancjacja — to konsekwentnie do końca: wszelkiego rodzaju bakterie i wirusy trafia wtedy szlag.
Jeśli zaś chodzi o Jezusa, to — według tej narracji — do samej śmierci wytrwał jako abstynent i nawet na krzyżu odmówił wina, zadowalając się jedynie octem.


Offline Roszada

Odp: Pytanie biblijne 57: Czy na Wieczerzy Pańskiej było wino ?
« Odpowiedź #24 dnia: Dzisiaj o 09:01 »
Nie było wina. Pili wodę, albo kielich może był pusty. :)