1
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: AUTOKOMPROMITACJA STRAŻNICY
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Światus dnia Dzisiaj o 19:12 » Gdy za oknem 36,5 stopnia w cieniu, o czym można pisać jak nie o upale? Nie będę wstawiał tradycyjnych fragmentów o tym, że upały to znaki dni ostatnich. Udzielę Wam zachęt... 
Art. Naśladowcy wspaniałego wzoru Jezusa (Strażnica 1973 nr 6)
"Czy ci się nie zdarza, że chodzisz do pracy zarobkowej i wracasz do domu bez względu na upał lub mróz, ale w czasie niesprzyjającej pogody stawiasz dobro ciała przed służbą Królestwa? Czy Jezus pozostawił nam taki przykład? Czyż nie był raczej pracownikiem wytrwałym, który rezygnował z osobistych wygód, gdy się wyłoniła sposobność do głoszenia?"
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1973001?q=upa%C5%82%2A&p=par
***
Jeszcze nie jesteście przekonani? Proszę bardzo! Zobaczcie, jak niektórzy sie poświecają, żeby dawać dobry przykład...
Art. Oni cenią sobie przywilej służby (Służba Królestwa 1970 nr 4)
"Na całym świecie większość ludzi w wieku 65 lat przechodzi na emeryturę. Natomiast tysiące naszych braci mimo ukończenia 60, 80, a nawet 90 lat gorliwie pracuje pełnoczasowo i wcale nie myśli o wycofaniu się. Są podobni sługom Bożym z czasów starożytnych (...).
Czy to upał, czy słota, są obecni na każdym zebraniu zborowym, a ich siwe włosy widać zawsze na zbiórkach do służby polowej."
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/201970154?q=upa%C5%82%2A&p=par
***
O ile pierwszy artykuł to czyste chamstwo i próba wyciskania siódmych potów (dosłownie) z głosicieli, o tyle w drugim można zauważyć akcenty humorystyczne. A może prawdziwe...

1. "Tysiące naszych braci (...) wcale nie myśli". - Nie da się zaprzeczyć. Niektórzy rezygnują z tej funkcji mózgu znacznie wcześniej.
2. "Są podobni sługom Bożym z czasów starożytnych". Jeśli weźmiemy pod uwagę podany przedział wiekowy 60-90, to można się zastanawiać, co autor miał na myśli - zapał do służby czy wygląd zewnętrzny...?

Art. Naśladowcy wspaniałego wzoru Jezusa (Strażnica 1973 nr 6)
"Czy ci się nie zdarza, że chodzisz do pracy zarobkowej i wracasz do domu bez względu na upał lub mróz, ale w czasie niesprzyjającej pogody stawiasz dobro ciała przed służbą Królestwa? Czy Jezus pozostawił nam taki przykład? Czyż nie był raczej pracownikiem wytrwałym, który rezygnował z osobistych wygód, gdy się wyłoniła sposobność do głoszenia?"
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1973001?q=upa%C5%82%2A&p=par
***
Jeszcze nie jesteście przekonani? Proszę bardzo! Zobaczcie, jak niektórzy sie poświecają, żeby dawać dobry przykład...

Art. Oni cenią sobie przywilej służby (Służba Królestwa 1970 nr 4)
"Na całym świecie większość ludzi w wieku 65 lat przechodzi na emeryturę. Natomiast tysiące naszych braci mimo ukończenia 60, 80, a nawet 90 lat gorliwie pracuje pełnoczasowo i wcale nie myśli o wycofaniu się. Są podobni sługom Bożym z czasów starożytnych (...).
Czy to upał, czy słota, są obecni na każdym zebraniu zborowym, a ich siwe włosy widać zawsze na zbiórkach do służby polowej."
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/201970154?q=upa%C5%82%2A&p=par
***
O ile pierwszy artykuł to czyste chamstwo i próba wyciskania siódmych potów (dosłownie) z głosicieli, o tyle w drugim można zauważyć akcenty humorystyczne. A może prawdziwe...

1. "Tysiące naszych braci (...) wcale nie myśli". - Nie da się zaprzeczyć. Niektórzy rezygnują z tej funkcji mózgu znacznie wcześniej.

2. "Są podobni sługom Bożym z czasów starożytnych". Jeśli weźmiemy pod uwagę podany przedział wiekowy 60-90, to można się zastanawiać, co autor miał na myśli - zapał do służby czy wygląd zewnętrzny...?

Ostatnie wiadomości