Świadkowie Jehowy - forum dyskusyjne
NA DOBRY POCZĄTEK => INFORMACJE PROSTO Z "KANAŁU ŁĄCZNOŚCI" => Wątek zaczęty przez: PogromcaMitow w 14 Maj, 2024, 14:22
-
Cześć eksy!
Wy tu zajadacie świeże truskawki z polskiego pola, gdyż sezon wystartował, a nasi bracia zza oceanu kosztują już świeżego pokarmu duchowego, albowiem wystartowały już kongresy regionalne 2024.
A tam - skutecznej manipulacji i straszenia nigdy dość. Po latach filmików takich jak: piwnica z antyterrorystami, którzy szukają świadków; zagonionych do lasu biednych, ściganych przez cały świat świadków, których w ostatnim momencie ratuje pojawiający się z nieba na latającym koniu Jezus z łukiem (i oczywiście jego królami, w tym członkami ck - na latających koniach również), przyszedł czas na nowe strachy.
Oto fragment filmu kongresowego, gdzie wstrętna bestia ONZ na forum wrzuca temat jakże potężny - delegalizacja organizacji BOŻEJ.
Oto screen:
(https://sjwp.pl/index.php?action=dlattach;topic=12247.0;attach=14063;image)
A to cały fragment filmu wideo:
https://www.reddit.com/r/exjw/comments/1cqhtfu/for_the_people_who_thought_the_picture_in_my/ (https://www.reddit.com/r/exjw/comments/1cqhtfu/for_the_people_who_thought_the_picture_in_my/)
Smacznego
-
A który to członek CK wpadł na taki pomysł?
Kolejne nakręcanie sprężyny w budziku.
-
Cóż, CK od dawna jest skrajnym przykładem megalomanii.
A fakty są zgoła odmienne:
1. Cały świat ma głęboko w poważaniu ŚJ. NIKT nie jest ich wrogiem. Jeśli Norwegia czy Australia toczą przeciwko nim prawne postępowanie, nie robią tego z woli Diabła. Raczej z ludzkiej przyzwoitości i uczciwości.
2. Widać, że robili to jeszcze przed nowym światłem o brodach. Jest to zgodne z tym, że przygotowują kongresy z wyprzedzeniem. Do tego ten wściekły brodacz na pierwszym planie. Teraz to pewnie tak wygląda pionier :D
3. KULT znaczka JW.org. Na pewno gdyby kiedykolwiek wszystkie mocarstwa światowe zebrałyby się przeciwko ŚJ to walnęliby znaczek korpo na pół 100 calowego ekranu :D
Zasada kija i marchewki. Tutaj widać kij, gdzie indziej pewnie więcej karotki (życie w paradise itp.).
-
Ja tu wejdę z historią, gdy ONZ nie było, a inny wróg miał wprowadzić zakaz głoszenia.
Ta bajka jest powtarzana od ponad 130 lat.
Rok 1890 – Russell prorokuje, że w 1900 r. lub wcześniej wyjdzie zakaz głoszenia
Russell już w roku 1890 przewidywał, że w roku 1900, albo wcześniej, nastanie czas utrudnień lub zakazu głoszenia jego nauki:
„I nie wymaga to wielkiej wyobraźni, aby zobaczyć, że gdy Federacja Ewangelicka lub Unia zostanie utworzona i jej wyznanie wiary zostanie stopniowo uznane za standard ortodoksji, a wtedy każdy, kto nie będzie w harmonii z taką większością, będzie miał bardzo ograniczone prawa i przywileje. Jest nie tylko możliwym, ale i wysoce prawdopodobnym, że nie tylko anarchiści, Adwentyści Dnia Siódmego i my sami, ale także inne dzieci Boże, mniej lub bardziej wolne od sekciarstwa i jego chytrych błędów, będą hamowani w rozprzestrzenianiu się prawdy – zduszeni. I wcale nas to nie zdziwi, jeżeli ten stan rzeczy może się wydarzyć do 1900 roku – lub wcześniej” (ang. Strażnica marzec 1890 s. 1198 [reprint] – And it requires no great stretch of imagination to see that when the Evangelical Federation or Union has been formed and its creed defined that creed will gradually come to be recognized as the standard of orthodoxy; and then any out of harmony with such majority will have very limited rights and privileges indeed. It is not only possible but highly probable that not only Anarchists and the Seventh Day Adventists and ourselves, but others of God's children more or less free from sectarianism and its hoary errors will be hindered in the spread of the truth – strangled. And it will not at all surprise us if this condition of things may come to pass by the year 1900 – or sooner.).
Jakoś nikt im i Russellowi nie zabronił w 1900 r. głosić swojej nauki.
Ba, Russell w 1904 wydał swój 6 tom, a w 1914 wyświetlał powszechnie w teatrach Fotodramę Stworzenia.
Znów Russell prorokując trafił kulą w płot.
Albo może celowo podpuszczał swoich kolporterów w 1890 r. po to, by póki czas przed rokiem 1900 sprężali się, ile się da, w pracy pasterskiej.
-
Straszenia ciąg dalszy.
Zdaje się że tego typu scenki w ich literaturze i infantylnych filmikach będą towarzyszyć świadkom już zawsze .No ,chyba ,że wcześniej przyjdzie Armagedon i przerwie to pasmo wirtualnego strachu.
-
Ta 'diabelska' ONZ co rusz ratuje ŚJ, a nie ich atakuje.
W roku 2021 Towarzystwo Strażnica znowu poinformowało, że jego członkowie zgłaszali się do ONZ o pomoc:
„Dnia 15 grudnia 2020 roku Komitet Praw Człowieka ONZ wydał dwa ważne orzeczenia na korzyść Świadków Jehowy w Azerbejdżanie. Dotyczyły one skarg Rahima Husejnowa przeciwko Azerbejdżanowi oraz Saladdin Mammadow, Raszad Niftalijew i Sadagat Abbasowa przeciwko Azerbejdżanowi. W obu sprawach Komitet uznał, że Azerbejdżan naruszył prawa Świadków Jehowy, i nakazał władzom znowelizowanie przepisów, żeby w przyszłości ponownie do tego nie dochodziło”.
https://www.jw.org/pl/wiadomosci/jw/region/azerbejdzan/Komitet-Praw-Cz%C5%82owieka-ONZ-staje-w-obronie-%C5%9Awiadk%C3%B3w-Jehowy-w-Azerbejd%C5%BCanie/?fbclid=IwAR1HJeUp7a8ga0f_Qmiisn72KDnubawDkHInKR4bmxdKrYCYob6UuCJ3r1k
-
Dziękuję za wrzutkę... propaganda w najlepsze...
-
To jest całkiem przemyślany ruch. Cokolwiek się nie wydarzy, jest korzyść.
Jeśli nic im nie zrobią - i tak będzie motywacja w formie propagandy.
Jeśli przewidzą swoją delegalizację - nie ważne, że z powodu łamania praw człowieka - będzie motywacja w formie "spełnionego proroctwa".
Tak czy siak będą korzyści.
-
Znowu mnie skusiło by napisać. :-) Moim zdaniem ciągnięcie takich tematów to bicie piany, albo inaczej mówiąc, ktoś uwierzył propagandzie SJ. Coraz więcej jest sygnałów, że organizacją SJ nikt się nie interesuje poza grupą zaangażowanych ex-SJ. Nawet przykład Norwegii nie obala tej tezy. Tam po prostu postanowił przerwać dotowanie, a i tak po długiej kampanii ex-SJ. Politycy zupełnie ni interesują się tą niszową organizacją.
-
A Szwejk za to robi reklamę tym ŚJ, którymi nikt się nie interesuje. :)
Brawo. ;)
Dzięki takim postom Szwejka powstają kolejne i tak się piłka toczy.
Pewnie że ŚJ interesują się media od czasu do czasu, jak jest napad na Salę Królestwa, jak ktoś umrze z powodu braku transfuzji, jak odbierają ŚJ subwencje rządowe.
Temat ŚJ to nie codzienne ciepłe bułki. :)
-
Znowu mnie skusiło by napisać. :-) Moim zdaniem ciągnięcie takich tematów to bicie piany, albo inaczej mówiąc, ktoś uwierzył propagandzie SJ.
Masz rację :) miliony ludzi uwierzyło propagandzie SJ i to jest rzeczywiście istotny problem, właśnie dlatego się tym zajmujemy.
Coraz więcej jest sygnałów, że organizacją SJ nikt się nie interesuje poza grupą zaangażowanych ex-SJ. Nawet przykład Norwegii nie obala tej tezy. Tam po prostu postanowił przerwać dotowanie, a i tak po długiej kampanii ex-SJ. Politycy zupełnie ni interesują się tą niszową organizacją.
Na tym właśnie polega propaganda, że rzeczywistość nie ma znaczenia. Jeśli przywódcy sekty tworzą wrażenie oblężonej twierdzy - a właśnie to robi ta organizacja - to nie ma znaczenia, czy "atak", tudzież zainteresowanie działaniami organizacji, przyjdzie ze strony, którą wskazali czy z jakiejś innej. Jeśli przyjdzie ze strony polityków, będzie wspaniale. Jeśli przyjdzie ze strony "grupy zaangażowanych ex-SJ", to też będzie dobrze. Jeśli w ogóle nie przyjdzie - też będzie dobrze. Każdy scenariusz można właściwie rozegrać.
Być może ktoś rozważa te filmiki i zapowiedzi z punktu widzenia tego, czy to się spełni, czy nie... Ja natomiast rozważam to z punktu widzenia narracji, która szkodzi milionom ludzi na ziemi i służy utrzymaniu ich w napięciu, stresie, strachu, ślepym posłuszeństwie. Jeśli tego nie widzisz lub uważasz, że to nie jest sedno problemu, to może warto byłoby bardziej nachylić się nad losem ludzi i okazać trochę empatii. Nie ma znaczenia, kto się interesuje organizacją, czy w ogóle, a jeśli tak, to dlaczego - znaczenie ma narracja, która zatruwa umysły ludzi.
Nie wiem, czy to jest aż takie trudne do zrozumienia, że tam są ludzie i to wszystko ma na nich wpływ?
Kiedy ja oglądałem niektóre z wcześniejszych filmów, które wydawali, odczuwałem to psychicznie przez kolejne dni. Mam się za stabilnego i zdrowego psychicznie człowieka, ale te obrazy nie były mi obojętne. Oglądałem je już w czasie, w którym byłem wybudzony i doskonale wiedziałem, że ta organizacja jest bardzo daleko od prawdy - a mimo to te filmy obciążyły mnie psychicznie. Umiesz wczuć się w położenie ludzi chorych na depresję, ludzi zastraszonych tym, czy Bóg aby na pewno ich kocha, z absurdalnie niską samooceną, którzy balansują od "Jehowa cię kocha" do "czy go nie zasmucasz"? To pytanie retoryczne, nie musisz odpowiadać. Z twoich wpisów na tym forum wnioskuję, że nie potrafisz wczuć się w położenie takich osób. Teraz masz wyjątkową okazję, żeby jednak zrozumieć, że tu nie chodzi ani o ciebie, ani nawet o tą organizację, tylko o jednostki, które tam są i nie wszystkie są takie jak ty.
-
Ja czekam aż Szwejk założy swój edukacyjny wątek. Wyłoży kawę na ławę.
Bo postękiwanie na innych, że źle że się interesują ŚJ, źle że innych chcą odwieźć od świadkowania, zły język jest używany, to już jest aż nudne. :D
Trzeba samemu dać przykład. ;)
Albo przestać się tym zajmować, skoro to niszowy temat.
-
Do donadamsa; "Ja natomiast rozważam to z punktu widzenia narracji, która szkodzi milionom ludzi na ziemi i służy utrzymaniu ich w napięciu, stresie, strachu, ślepym posłuszeństwie." - nadal uważam że to wyraz megalomani ex-SJ, że kogokolwiek poza ex-SJ obchodzi los (wcale nie taki ciężki, skoro setkom tysięcy udaje się olać Strażnicę) członków tej niszowej organizacji. Chyba przekonał się ten co zaniósł petycję do prezydenta Rzeczpospolitej (ładnych parę lat temu).
Do Roszady: od dzisiaj olewam to forum wzajemnej adoracji, i tak straciłeś wpływ na większość ex-SJ.
-
Do Roszady: od dzisiaj olewam to forum wzajemnej adoracji, i tak straciłeś wpływ na większość ex-SJ.
Chwała Twojemu Bogu.
Już mi donosili z różnych forów z face, że nigdzie nie możesz zagrzać miejsca.
Wszędzie Ci za ciasno, że brzydko, że bardzo prześladują ŚJ. :)
Najlepiej na swoim profilu siedzieć. ;D
Ja dla siebie piszę, a dla exŚJ przy okazji. :)
-
Niestety, zdaje się że "sektę" SJ łatwiej opuścić niż w regulaminowy sposób to forum. :(
-
Co racja, to racja :) żeby skutecznie opuścić sektę ŚJ wystarczy mieć tylko trochę szczęścia i prawidłowo wypełnione dyspozycje w sprawie krwi. Opuszczenie jest wtedy szybkie i niezwykle skuteczne, wręcz nieodwracalne :) niektórzy rodzice pomagają w ten sposób nawet swoim dzieciom, by te też mogły szybko i sprawnie opuścić sektę w podobny sposób ;) dobrze, że o wszystkim tam pomyśleli.
-
Wyraźnie nie zauważyłeś sedna, to forum nie daje mi możliwości opuszczenia go.
-
Wyraźnie nie zauważyłeś sedna, to forum nie daje mi możliwości opuszczenia go.
Ja na przełomie 2018-2019 mogłem przez prawie rok samemu nie pisać. Inni wstawiali nowe światła.
Później w 2023 też poprosiłem o wstawienie mi moderacji i przez ładnych parę miesięcy nic nie pisałem na forum.
Jak się chce, to się znajdzie metodę. :)
-
A chciałem to zrobić uczciwie, rzeczywiście, wystarczy nie pisać, szkoda że fanatyczni katoliccy nie stosują się do tego.
-
A chciałem to zrobić uczciwie, rzeczywiście, wystarczy nie pisać, szkoda że fanatyczni katoliccy nie stosują się do tego.
A jakich tu fanatycznych katolików masz?
Tusia odszedł, a jego tak odbierano.
Jak mnie masz za fanatyka, to prędzej Ty jesteś oddany swej idei fanatycznie.
Ja mam mnóstwo przyjaciół wśród protestantów, exŚJ i niewierzących. Zapytaj ich czy ich nawracam, bo to chyba fanatycy robią głównie.
Na facebooku wiele osób nie zna mej przynależności religijnej a większość nawet o to nie pyta. ;D
-
Na śmietniku wylądowało morze postów, ludzi mądrzejszych ode mnie, którzy sugerowali że kryteria oceny "sekty" dotyczą nie tylko SJ, ale też KK. Ich też już dawno nie ma na tym forum. Świetnio to ostatnio podsumował Fabian Błaszkiewicz. :)
-
(https://static.tvtropes.org/pmwiki/pub/images/deja_q_hd_046_resized_6484.jpg)
-
Na śmietniku wylądowało morze postów, ludzi mądrzejszych ode mnie, którzy sugerowali że kryteria oceny "sekty" dotyczą nie tylko SJ, ale też KK. Ich też już dawno nie ma na tym forum.
Ja sam uważam, że w KK jest mnóstwo ludzi mających sekciarską postawę.
Ba, są wspólnoty, które stosują sekciarskie metody lub upodabniają się do sekt. Często nieświadomie, a czasem świadomie.
Bardzo często ten zarzut stawia się Neokatechumenatowi.
Miałem swoje przygody z ludźmi tego typu.
A byli też tacy, co mnie za heretyka mieli a nie fanatycznego katola. :D
Doszkol się, bo widzę brak Ci wiedzy. ;)
-
(mtg): O co ? , tu właściwie chodzi z tą przepychanką słowną, kto ma rację.
Chcesz to PISZESZ na Forum nie chcesz NIE WSTAWIASZ kolejnych postów.
Podobnie jest z jednostkami w (Ww), pragną być w tym ugrupowaniu to zostają, inni natomiast opuszczają to ugrupowanie religijne - sprawa zamknięta.
Osoba pełnoletnia 18+, 30+, 50+ ... itd, sama dobrowolnie przyjęła pogląd (Ww) - więc dlaczego ma pretensje, że została oszukana, sama jest temu winna.
Natomiast osoba będąca w sekcie (Ww), trudno tak los się potoczył do pełnoletności jest pod opieka rodziców, opiekunów (tak mówi prawo rodzinne w polsce), kiedy jest pełnoletnia decyduje za siebie i może odejść z sekty (Ww) w nie jednych okolicznościach z innych powodów jest odcięta od rodzinny wymazana z pamięci.
To wstrząsające zdarzenia , wywołujące u nie jednej takiej osoby stres, traumę ... itp.
Jednak patrząc obiektywnie w wielu rodzinach patologicznych dzieci pełnoletnie opuszczają takie gniazdo domowe i zaczynają żyć po swojemu nie przeżywając dalszego niegodziwego upokorzenia - zaczynają wszystko od nowa, nie uskarżają się, że los ich tak potraktował.
Można takie działanie przyrównać w odwrotnej sytuacji - urodzonych w rodzinie sJ.
Wszystko można uczynić dla swojego dobra i żyć w innym wymiarze rzeczywistości.
Problem jednak istnieje w tedy i tylko w tedy, gdy rodzina sJ jest podzielona poprzez opuszczenie tego wyznania jednego z członków.
Życie sprawia nam niespodzianki niekiedy stajemy przed wyborem, sytuacją, która pojawiła się niespodziewanie, ale czy z tego powodu mamy być rozgoryczeni, mściwi .. itp. "zamykam drzwi'' - nie wracając do zaistniałych wydarzeń.
Egzystowanie w osobistym życiu, to taka ''rosyjska ruletka'' Jesteś biedny zostaniesz biedakiem i narzekać będziesz albo poniesiesz wyrzeczenia i staniesz się bogaty w pełni tego słowa.
Podobnie jest wielu zwiodła (Ww), ale to nie powód rwać sobie włosy z głowy przez całe życie.
Natomiast te osoby, które ostrzegają przed plugastwem (Ww), postępują uczciwie.
W życiu obowiązują nas nakazy i zakazy jakie ustanowiło prawo polskie, aby nie zaistniał chaos i bezprawie.
-
Na śmietniku wylądowało morze postów, ludzi mądrzejszych ode mnie, którzy sugerowali że kryteria oceny "sekty" dotyczą nie tylko SJ, ale też KK. Ich też już dawno nie ma na tym forum.
Śmietnik czy Cmentarz oczyścił 'fanatyczny' exŚJ, a nie fanatyczny katol. ;D
Do tego momentu każdy forumowicz mógł sobie czytać tam, jak go interesowało.
-
Wyraźnie nie zauważyłeś sedna, to forum nie daje mi możliwości opuszczenia go.
O ironio, wychodzi na to, że łatwiej opuścić organizację, niż forum o tej organizacji. O ironio 🤣😅🤣
-
"Nic tak nie mobilizuje do działania jak strach i świadomość, że jutro umrzesz "
Brzeziński i inni wiedzą jak działa układ nerwowy człowieka.
Podobno włącza się walka o przetrwanie, instynkty prymitywne, gadzie.
Powiem szczerze ciarki mi po plecach poleciały jak to obejrzałam.
Choć wiem że to strachy na lachy.
Ale ci co są w sektę wpatrzeni jak w Boga ...nie wiemy co z nimi ... psychika może im siąść.
To nie jest tak, że to pójdzie bokiem, to wryje się w podświadomość szkoda tych dzieci...
-
Mam swoją teorię, zaznaczam teorię co może się wydarzyć.
Otóż to opowiadają Świadkowie Jehowy od kilkudziesięciu lat, najpierw delegalizacja wszystkich religii a na końcu próba delegalizacji Najprawdziwszej religii wydarzy się ale na odwrót.
Faktem jest to że religia to obecnie problem dla rządzących, globalizacja i przmieszanie ludności powoduje tarcia i takie sytuacje jak w Niemczech gdzie rdzenna ludność stała się laicka i wyzwolona a nachodżcy oficjalnie domagają się wprowadzenia prawa szariatu.
Na dłuższą metę nie da się rządzić taką wieżą babel.
Żeby zabrać się za grubszy kaliber trzeba zrobić próbę na religii która w zamian nie zacznie biegać z pasami Szachida albo maczetą po metrze.
Świadkowie Jehowy to idealna grupa do zrobienia próby.
Ponadto w sytuacji słabnięcia USA na arenie światowej które to jest kolebką Korporacji JW.ORG Europejskie kraje mogą śmielej nałożyć ograniczenia na ten sekciarski szkodliwy ruch religijny celem wyciągnięcia wniosków przed zabraniem się za grubsze kalibry religijne.
-
Ponadto w sytuacji słabnięcia USA na arenie światowej które to jest kolebką Korporacji JW.ORG Europejskie kraje mogą śmielej nałożyć ograniczenia na ten sekciarski szkodliwy ruch religijny celem wyciągnięcia wniosków przed zabraniem się za grubsze kalibry religijne.
Witaj Efektmotyla
Oby Twoja teoria się sprawdziła
-
Efektmotyla napisał:
Otóż to opowiadają Świadkowie Jehowy od kilkudziesięciu lat, najpierw delegalizacja wszystkich religii a na końcu próba delegalizacji Najprawdziwszej religii wydarzy się ale na odwrót.
Właśnie to na odwrót, czyli delegalizacja ŚJ jest bardziej prawdopodobna.
No bo jak niby ONZ ma zlikwidować islam?
Prędzej fanatycy islamu wysadzą ONZ. >:D
Jaki zasięg ma ONZ co do likwidacji buddyzmu, hinduizmu i islamu w Afryce, Azji?
-
Już wiadomo gdzie się mav podział - zniknął z odstępczego życia po to żeby braci chrystusa w ONZecie szkalować!
(https://i.postimg.cc/65tKMx7b/mav.png)
-
Witaj Nowicjuszu :)
"Zboczeńcu zborowy".
Chętnie Cię poznamy, napisz coś o sobie w jakimś wątku powitalnym.
Ciekawą i bardzo absorbującą nazwę sobie wybrałeś i bardzo nietypową.
"Zboczeniec zborowy", bo odchyliłeś się od od rydwanu Jehowy i tej papki zborowej i nas nawiedziłeś?
Czy są inne powody Twojej obecności tutaj?
P.s.
Mav czuwa cały czas, nie zniknął.
Nie obawiaj się, że się gdzieś zapodział.
-
Niewątpliwie ten z ilustracji to MAV .Bynajmniej baaaardzo podobny do niego .😜
Ja już w nic nie wątpię ,a w szczególności w twórczość liderów tej sekty.
Posłużyli się w swej pouczającej książce zdjęciem aktorki z filmów pornograficznych,to dlaczego nie mieliby posłużyć się wizerunkiem znanego odstępcy MAVa.😄
-
(mtg): podobieństwo widoczne, ale nie znaczy, że MAV
-
Już wiadomo gdzie się mav podział - zniknął z odstępczego życia po to żeby braci chrystusa w ONZecie szkalować!
(https://i.postimg.cc/65tKMx7b/mav.png)
No jeszcze jakby podobiznę Lloyda tam dali to było by zabawnie.
V.