Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Moja 'niesamowita' historia  (Przeczytany 29969 razy)

Offline sawaszi

Odp: Moja 'niesamowita' historia
« Odpowiedź #180 dnia: 19 Maj, 2019, 21:21 »
Wczoraj o 14 pochowano moją (drugą) teściową -w obrządku katolickim (po chrześcijańsku) .
Nie było wykładu starszego zboru i śpiewania w stylu "dzień śmierci jest lepszy jak dzień narodzin" .
Cała rodzina pomodliła się o Alicje i pokój jej duszy .
Zmartwychwstanie w dniu jej przeznaczonym .
Jezus Chrystus powiedział ; "choćby ktoś umarł , to go wskrzeszę " .


Offline Terebint

Odp: Moja 'niesamowita' historia
« Odpowiedź #181 dnia: 19 Maj, 2019, 22:19 »
Trzymaj się Sawaszii, mam nadzieję, że sam czujesz się w miarę dobrze...
"Dusza jest całym światłem... Ciemność jest spowodowana martwym sercem, które ożywić może ból". Hazrat Inayat Khan


Offline sawaszi

Odp: Moja 'niesamowita' historia
« Odpowiedź #182 dnia: 24 Lipiec, 2019, 00:36 »
A cha - już nie mam zamiaru wracać do zboru ŚJ
Dziękuje wszystkim  tym co mnie tam zaciągneli i poróżnili z rodziną katolicką
Wybaczam im - i niech żyją sobie własnym sumptem
Dodam jeszcze coś od siebie ;
- szanuje wszelkie religie i poglądy (światopoglądy) - ale jestem już poza tymi podziałami ( z doświadczenia o tym się przekonałem ) .
Kto jest innego zdania i chce polemizować na ten temat niech pisze do mnie na PW (chętnie wszelkich informacji udzielę o mojej historii życia ) .
« Ostatnia zmiana: 24 Lipiec, 2019, 01:07 wysłana przez sawaszi »