Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił  (Przeczytany 79914 razy)

Offline Kate Walker

Odp: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił
« Odpowiedź #555 dnia: 26 Styczeń, 2019, 15:35 »
Harnaś , przyjmij ode mnie wyrazy współczucia. Bardzo mi przykro....


Offline Trzy Kominy

Odp: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił
« Odpowiedź #556 dnia: 26 Styczeń, 2019, 19:27 »
Wyrazy współczucia . . .
Do religii przyłączają za to w co wierzysz, a wykluczają za to co wiesz.


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 820
  • Polubień: 5798
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił
« Odpowiedź #557 dnia: 26 Styczeń, 2019, 22:42 »
Harnaś- powstaliśmy z połączenia jaja i plemnika tzw. zygota (określenie naukowe), ale, ale coś nas wspólnie łączy  HARNAŚ_NADASZYNIAK, nie zaprzeczysz?!- więc musi być , jakaś forma  przeobrażenia  ewolucji w gatunku człowieka- co TY na takie stwierdzenie sądzisz?


Offline batnasekte

  • Nieochrzczony głosiciel
  • Wiadomości: 42
  • Polubień: 186
  • Odkrywać, demaskować, tępić, ośmieszać.
Odp: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił
« Odpowiedź #558 dnia: 27 Styczeń, 2019, 00:17 »
Serdecznie współczuję Harnasiu.
Tępię ścierwa, przywódców amerykańskiej pedofilskiej sekty.


puma

  • Gość
Odp: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił
« Odpowiedź #559 dnia: 27 Styczeń, 2019, 18:53 »
Bardzo mi przykro Harnaś


Offline Jan

Odp: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił
« Odpowiedź #560 dnia: 27 Styczeń, 2019, 21:29 »
Mama moja jak widzi mnie lub brata odwraca się .

Nie wiem co napisać.
Co wątek tutaj - to podobne historie.

Coraz lepiej rozumiem jeszcze nie "exów".
Skoro taki scenariusz jest możliwy, to nie ośmieliłbym się oceniać ich postawy.

Nic nie mogę zrobić.
Coraz częściej modlę się za każdego z Was.


Offline zaocznie wywalony

Odp: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił
« Odpowiedź #561 dnia: 28 Styczeń, 2019, 15:24 »
Harnaś - rzadko wchodzę na forum, więc przepraszam że tak spóźnione ale za to szczere wyrazy współczucia.

P.S.Co do dziwnego zachowania przy składaniu kondolencji: jak zawsze i wszędzie zachowanie zależy od ludzi.
W lecie ubiegłego roku też miałem pogrzeb w najbliższej rodzinie, katolika więc katolicki, i świadkowie którzy obecni na cmentarzu składali kondolencje zarówno mojej żonie (oficjalnie w orgu), jak mi mi (wykluczony). Czyli można być człowiekiem, tyle że ta sekta pozbawia większość ludzi naturalnych uczuć i odruchów.


Offline Xevres

Odp: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił
« Odpowiedź #562 dnia: 28 Styczeń, 2019, 16:13 »
Cześć Harnaś, z żoną, dołączamy się do kondolencji, bardzo Ci współczujemy i życzymy sił do przetrwania tych ciężkich chwil. Trzymaj się brachu
wolnym jest się dopiero wtedy gdy można wszędzie i zawsze być sobą


Offline HARNAŚ

Odp: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił
« Odpowiedź #563 dnia: 02 Luty, 2019, 14:16 »
Gdyby ktoś przejeżdżał kiedyś przez dawny Landsberg i miał ochotę w przerwie podróży napić się dobrej kawy to zapraszam. Tel. 500 042 156 . Pozdrawiam Paweł


Offline Matylda

Odp: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił
« Odpowiedź #564 dnia: 02 Luty, 2019, 18:33 »
Harnaś  :'( Lepiej dwa razy niż wcale.
Przytulam Ciebie.Anię i Twoją siostrę.



Goście , świadkowie ze Szczecina , wyściskali moją siostrę , która siedziała bezpośrednio obok mnie , mi zaś okazali totalną ignorancję . Dlatego poprosiłem mówcę aby na cmentarzu zapowiedział , że nie życzymy sobie składania kondolencji.
Chciałem uniknąć żenującej sytuacji , w której podchodziliby do siostry , omijając jednocześnie mnie . Źle by to wyglądało przed postronnymi uczestnikami.
k**** , jaka to chora , bezmyślna  sekta.

Nooo to prawda,kiedy umierał mój teść,moja matka kilkakrotnie próbowała"dopaść"mojego męża na korytarzu szpitala,Akurat okrutnym zbiegiem okoliczności była tam w innej sprawie)mnie skrzętnie omijając.Chciała uściskać zięcia katola i upokorzyć mnie.
Już nie wspmnę że musiała się dowiadywać za naszymi plecami o stan Teścia,ale to juz szczegół.Mąż mój konsekwentnie odmawiał jej przytulania.
Kiedy Teść odszedł,dogoniła mojego męża kiedy szedł do prosektorium żeby podpisać zgodę na zabranie taty.
Nie wytrzymałam.Moja "mowa"nie była przyjemna.
Jeszcze do 2016 roku jakoś,jakoś to miało ludzkie oblicze.W takich sytuacjach rodzinnych wyższej konieczności jakoś się jeszcze zachowywali.To co robią teraz jest szczytem okrucieństwa i skurwysyństwa.




Offline Adam_73

Odp: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił
« Odpowiedź #565 dnia: 02 Luty, 2019, 18:53 »
trzymaj sie Ziom, wyrazy wspolczucia.. takie to juz nasze zycie jest niestety
jesteśmy wszyscy zwierzętami.. no ok, skrzyżowaniem zwierzęcia z aniołem Bożym ...


Offline zenobia

Odp: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił
« Odpowiedź #566 dnia: 04 Luty, 2019, 23:28 »
Harnas, , aTy nie znałeś przysłowia ze ' Lepiej z mądrym zgubić , niz z głupim znalażć ?


Offline DeepPinkTool

Odp: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił
« Odpowiedź #567 dnia: 08 Marzec, 2019, 08:50 »
 :) Cześć Harnaś,  :) miło Cię znów tu (na Forum) widzieć  :)


Offline HARNAŚ

Odp: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił
« Odpowiedź #568 dnia: 08 Marzec, 2019, 09:25 »
Widzieć  :) to pojęcie bardzo mało precyzyjne ale wiem co chcesz powiedzieć ;)


Offline DeepPinkTool

Odp: Jak Harnaś jaskinię zbójców opuścił
« Odpowiedź #569 dnia: 08 Marzec, 2019, 09:29 »
 :) Po prostu dziś rano zauważyłem ślad Twojej aktywności po dłuższym okresie bez niej i stwierdziłem, że miło Cię znów widzieć.  :)