Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy  (Przeczytany 3950 razy)

Offline Gandalf Szary

samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy
« dnia: 06 Czerwiec, 2018, 11:38 »
Jeżeli był poruszany ten temat to proszę go zignorować i usunąć na cmentarz.

Ostatnio byłem świadkiem jak pewna kobieta próbowała popełnić samobójstwo skacząc z mostu. Tylko dzięki interwencji pewnego mężczyzny, który znajdował się blisko niej, nie udało jej się rzucić do rzeki z wysokości. To straszne widzieć człowieka tak zdesperowanego, że chce pozbawić się życia. Czy może znacie przypadki takich sytuacji w zborach ŚJ? Jak takim ludziom udzielić pomocy? Co nimi kieruje, że chcą skończyć ze swoim życiem? 


Offline Roszada

Odp: samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Czerwiec, 2018, 13:00 »
Skorowidz w dziale:

*** dx86-16 Samobójstwo ***
SAMOBÓJSTWO

Nic nie mówi o ŚJ.
Jedynie to:

*** dx86-16 Samobójstwo ***
odmowa przyjęcia krwi nie jest formą: bq 20-21

*** dx86-16 Samobójstwo ***
Rosja: g 9/12 27
samobójczynie niesłusznie nazwane Świadkami: g05 22.10 10; g00 22.6 6, 8

Pewnie problem nie istnieje w Towarzystwie. :(
Jeśli ktoś po wykluczeniu popełni samobójstwo, to nie jest to problem ŚJ. :-\


Offline Gandalf Szary

Odp: samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Czerwiec, 2018, 13:45 »
Pewnie problem nie istnieje w Towarzystwie. :(

Chyba jednak istnieje. Nie bez kozery w książce Paście dla samobójców przewidziano wykluczenie.
Ja osobiście będąc od 30 lat w organizacji zetknąłem się tylko raz z próbą samobójczą w organizacji. Dotyczyło to rodziny poznanej przeze mnie na ośrodku pionierskim. Jednemu ze współmałżonków się zmarło i to drugie postanowiło założyć drugą rodzinę. I tu nastąpił problem z córką z pierwszego małżeństwa. Dziewczyna zaczęła szaleć z podcięciem żył włącznie. Przeżyła, ale została wykluczona.


Offline Roszada

Odp: samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Czerwiec, 2018, 13:55 »
"Nie bez kozery w książce Paście dla samobójców przewidziano wykluczenie."

A to jest już znak, że sprawa jest.
Nie chcą jej jednak upubliczniać.

*** yb10 s. 157 ***
Świadkom Jehowy nieraz jeszcze stawiano fałszywe zarzuty dotyczące rzekomych samobójstw ich współwyznawców.

*** yb10 s. 196  ***
W rozmowach z ludźmi obiektywnie myślącymi bracia powoływali się na fakt, że w ciągu kilku minionych lat liczba Świadków Jehowy znacznie wzrosła, a jednak nie zdarzyło się, by ktoś z nich popełnił samobójstwo.

ŚJ są podawani jako ratujący samobójców:

*** g00 22.2 s. 32  ***
Chciałem już popełnić samobójstwo, ale uratowali mnie Świadkowie Jehowy

*** yb12 s. 149 ***
W końcu, gdy pogrążony w depresji myślał o samobójstwie, dostał list od kuzynki z Bergen, która zaczęła studiować Biblię ze Świadkami Jehowy.

*** w00 15.4 s. 5  ***
Tuż przed zetknięciem się ze Świadkami Jehowy zamierzała popełnić samobójstwo. Zgodziła się jednak studiować Biblię, dzięki czemu zrozumiała, że Jehowa jest realną Osobą, zainteresowaną jej pomyślnością

*** w93 1.7 s. 31  ***
Kiedy zapukali do mnie Świadkowie Jehowy, byłam tak przygnębiona, że myślałam o samobójstwie. Spodobało mi się to, co mówili o rozwiązaniu problemów naszego chorego świata, ale nie byłam zachwycona, że jakąś rolę odgrywa w tym Bóg.


Offline Gandalf Szary

Odp: samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy
« Odpowiedź #4 dnia: 06 Czerwiec, 2018, 15:09 »
Muszę sprostować swą wypowiedz. Nie miałem książki pod ręką:) Próba samobójcza jest jednym z powodów do powołania KS, lecz zalecenia są aby delikatnie badać sprawę i nie we wszystkich przypadkach należy prowadzić sprawy sądownicze.
Ciekawe, które przypadki kwalifikują się do powołania KS, a które nie?


Offline on-on

Odp: samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy
« Odpowiedź #5 dnia: 06 Czerwiec, 2018, 15:25 »
Pionierka z mojego zboru popełniła samobójstwo i miała pogrzeb świadkowski. Było to z 10 lat temu.


Online Efektmotyla

Odp: samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Czerwiec, 2018, 15:33 »
Grożąc samobójstwem można zatrzymać Komitet Sądowniczy na długi czas.

Temat chyba był na forum ale z uwagi na to że jest delikatny został ,,zdjęty z anteny"


Offline lurker

Odp: samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Czerwiec, 2018, 18:13 »
Grożąc samobójstwem można zatrzymać Komitet Sądowniczy na długi czas.

Temat chyba był na forum ale z uwagi na to że jest delikatny został ,,zdjęty z anteny"

W moim zborze jest dziewczyna, która po wykluczeniu miała kilka prób samobójczych, nadal nikt jej nie przyłączył, wyleciała za zostawienie męża.  Także ona nie tylko groziła...starsi nieugięci.

A wracając do tematu niestety nie wiem jak jej pomóc, bo nie mam z nią kontaktu, ale wiem ze się leczy więc chyba ktoś jej pomaga.

Gorzej z przypadkami nagłych samobójstw, których nikt się nie spodziewa. W sąsiednim zborze, sympatyczny ojciec rodziny, zawsze uśmiechnięty i towarzyski nagle popełnia samobójstwo. Później wychodzi na jaw że jednak się leczył bo nie mógł znieść presji zboru i żony. Nikt nic nie wiedział, bo pewnie chciał ukryć swoje stany przed światem, bo jak to sj z takimi myślami?
Miał pogrzeb teokratyczny.
« Ostatnia zmiana: 06 Czerwiec, 2018, 18:38 wysłana przez lurker »


Offline dziewiatka

Odp: samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Czerwiec, 2018, 16:14 »
Na początku lat dziewięćdziesiątych,pewna młoda siostra popełniła samobójstwo w Rybniku,jak się potem okazało to tylko chciała zwrócić uwagę rodziców .Niestety wybrała złą metodę,dowiedziałem się o tym od NO i okręgu jak przyszli mnie prosić o wykład na pogrzebie.Jak widać są świadki i świadki.Jedno jest pewne to jest ogromna tragedia dla rodziny i dokładanie jeszcze jednej to byłoby niegodziwe.Raz tylko odmówiłem organizacji pogrzebu bo brat zamarzył o pogrzebie ekumenicznym,a w zasadzie by jedna uroczystość była po drugiej.


Offline Gandalf Szary

Odp: samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy
« Odpowiedź #9 dnia: 07 Czerwiec, 2018, 17:41 »
Raz tylko odmówiłem organizacji pogrzebu bo brat zamarzył o pogrzebie ekumenicznym,a w zasadzie by jedna uroczystość była po drugiej.

Możesz coś więcej o tym opowiedzieć. Pierwsze słyszę aby ŚJ miał pogrzeb ekumeniczny. Dobrze rozumiem międzywyznaniowy? Jak taki pogrzeb wygląda?


Offline Dorkas

  • Pionier
  • Wiadomości: 711
  • Polubień: 2440
  • Pierwszy krok wędrówki jest zawsze najdłuższy.
Odp: samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy
« Odpowiedź #10 dnia: 07 Czerwiec, 2018, 17:53 »
To niezwykle delikatny problem , wielu nie potrafi zobaczyć sygnałów ostrzegawczych , one zawsze są , tylko trzeba umieć je dostrzec.
Czasami trzeba poświęcić komuś czas a z tym też nie jest za dobrze ,bo jeżeli ktoś zachowuje się w sposób  drażniący nas albo jest upiardliwy to jak to odróżnić?

Ludzie nie kierują się intuicją , biorą większość spraw na rozum a sprawa samobójstwa nie jest rozumowa , ona toczy się w strefie psychiki , emocji , to inny wymiar .
Czasami dobrze jest zamknąć oczy i "słuchać" emocji .
Może ktoś  powie , że gadam głupoty , ale trochę samobójców widziałam , i tych co wołali o pomoc i tych którzy przekroczyli tę linię .
Na poprzednim forum przeprowadziłam taką dość trudną rozmowę , właściwie to była publiczna rozmowa, taka jak u nas toczy się na Shoutboxsie ,  naprawdę byłam w dołku , z moich rozmówców większość " Wysiadła" . Trzeba umieć słuchać uczucia .

« Ostatnia zmiana: 07 Czerwiec, 2018, 18:02 wysłana przez Dorkas »
Dziś wiem więcej niż wczoraj


Offline Gandalf Szary

Odp: samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy
« Odpowiedź #11 dnia: 07 Czerwiec, 2018, 18:06 »
Myślę, że jest to trudne prowadzić rozmowę z osobą, która ma myśli samobójcze. Przeciętny człowiek nie jest przygotowany na takie sytuacje. Myślę także, że starsi w zborach nie są przygotowanych, aby pomóc takim osobom. 


Offline Dorkas

  • Pionier
  • Wiadomości: 711
  • Polubień: 2440
  • Pierwszy krok wędrówki jest zawsze najdłuższy.
Odp: samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy
« Odpowiedź #12 dnia: 07 Czerwiec, 2018, 18:10 »
Myślę, że jest to trudne prowadzić rozmowę z osobą, która ma myśli samobójcze. Przeciętny człowiek nie jest przygotowany na takie sytuacje. Myślę także, że starsi w zborach nie są przygotowanych, aby pomóc takim osobom.

Starsi , może nie wszyscy ale ci z którymi ja rozmawiałam wręcz lekceważą pewne wskazówki są przeświadczeni , że ich biblijne szkolenia to jest najważniejsze, dla mnie ich postawa jest wręcz arogancka .
Jak będzie  "po wszystkim" i tak powiedzą - to była jego decyzja . >:(
Dziś wiem więcej niż wczoraj


Offline dziewiatka

Odp: samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy
« Odpowiedź #13 dnia: 07 Czerwiec, 2018, 20:30 »
Pogrzeb ekumeniczny wymyślił sobie braciszek by jego połowica i rodzina były zadowolone,a on chciał świadkowski.Nie było takiej możliwości.


Offline Sebastian

Odp: samobójstwa wsród zborów Świadków Jehowy
« Odpowiedź #14 dnia: 08 Czerwiec, 2018, 18:56 »
za mojej bytności w zborze - w Karpaczu miał miejsce przypadek samobójstwa dorosłego ochrzczonego syna kobiety będącej aktywnym świadkiem Jehowy.

nie miałem okazji porozmawiać z tym samobójcą przed śmiercią, ale z tego co słyszałem powodem były sprawy rodzinne. Wychowywał się bez ojc i chyba dlatego był nieszczęśliwy i nie umiał znaleźć sobie miejsca w życiu - sięgał po alkohol papierosy i inne używki chyba nawet za ten alkohol (albo za papierosy) wykluczono go; nikt mu nie pomógł i chyba stąd ten tragiczny koniec.