Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Modlitwa  (Przeczytany 2332 razy)

Offline DeepPinkTool

Odp: Modlitwa
« Odpowiedź #30 dnia: 07 Luty, 2019, 09:53 »
Modlitwa to placebo
Placebo to modlitwa do bożków, które nie słyszą, nie widzą i nie odpowiadają. Natomiast z Bogiem rozmawia się realnie.  :)


Offline Adam_73

Odp: Modlitwa
« Odpowiedź #31 dnia: 07 Luty, 2019, 09:54 »
czyli "dziękuję Ci Boże, że nie urodziłem się w Afryce? Że moim dzieciom nie pozwalasz umierać z głodu, tak jak pozwalasz dzieciom w Afryce?" :(

Kochana, to jest nieporozumienie, widzialas krzywe demograficzne na najblizsze lata, porownujace najwieksze obecnie najwieksze populacje czyli Chiny i Indie vs. Nigeria? Polecam to zobaczyc, wtedy sie troche na sprawy inaczej patrzy..
jesteśmy wszyscy zwierzętami.. no ok, skrzyżowaniem zwierzęcia z aniołem Bożym ...


Offline Sebastian

Odp: Modlitwa
« Odpowiedź #32 dnia: 07 Luty, 2019, 10:29 »
:) a ja mam prawdziwą więź z Bogiem, zawsze odpowiada na wszelkie moje modlitwy, po modlitwach przy posiłkach mówi "smacznego, błogosławię te pokarmy" a w innych sytuacjach mówi np "zrób tak czy siak"  ;)
czy Twoje Bóstwo jest materialne, piszesz o jakimś człowieku (jak domyślam się płci żeńskiej)? tzn. o kobiecie którą "ubóstwiasz"?! :)

wtedy opowiadanie o tym jak Bóstwo odpowiada na Twoje modlitwy (pisemnie, ustnie, sms-owo, niewerbalnie, itd.) miałoby sens :)

bo jeśli masz na myśli Jezusa który (wg wielu chrześcijan) jest Bogiem, to nie dowierzam w opisaną ścieżkę komunikacji...


Offline DeepPinkTool

Odp: Modlitwa
« Odpowiedź #33 dnia: 07 Luty, 2019, 10:44 »
czy Twoje Bóstwo jest materialne, piszesz o jakimś człowieku (jak domyślam się płci żeńskiej)? tzn. o kobiecie którą "ubóstwiasz"?! :)

wtedy opowiadanie o tym jak Bóstwo odpowiada na Twoje modlitwy (pisemnie, ustnie, sms-owo, niewerbalnie, itd.) miałoby sens :)

bo jeśli masz na myśli Jezusa który (wg wielu chrześcijan) jest Bogiem, to nie dowierzam w opisaną ścieżkę komunikacji...
Człowieku małej wiary  :) nie dowierzasz bo brak Ci łaski wiary  ;)


Offline Sebastian

Odp: Modlitwa
« Odpowiedź #34 dnia: 07 Luty, 2019, 10:50 »
Człowieku małej wiary  :) nie dowierzasz bo brak Ci łaski wiary  ;)
:)


Offline DeepPinkTool

Odp: Modlitwa
« Odpowiedź #35 dnia: 07 Luty, 2019, 11:01 »
 :)
"To mówi Pan, który stworzył ziemię i ukształtował ją, nadając jej trwałość - wyrocznia Pana. Wołaj do Mnie, a odpowiem ci, oznajmię ci rzeczy wielkie i niezgłębione, jakich nie znasz." [Jeremiasza 33:2,3]
 ;)


Offline matowa

Odp: Modlitwa
« Odpowiedź #36 dnia: 07 Luty, 2019, 11:10 »
Ja generalnie przed posiłkami nie modliłam się chyba nigdy, chyba, że miałam jakiś przebłysk. Ale ja byłam z tych, którzy zaczynali jeść przed czasem a potem zbierali krzywe spojrzenia braci :/. Nigdy nie rozumiałam tej idei.
Modliłam się trochę na zasadzie "jak trwoga to do Boga", ale nie pomógł mi w największym problemie. Może dlatego, że głównie wtedy się modliłam, z płaczem?
Napis z butelki wina mówi:
"Koty nie chodzą na spacery, żeby gdzieś dojść, a żeby odkrywać."
Nie jestem niczyim krytykiem, ale do nikogo nie należę.


Offline DeepPinkTool

Odp: Modlitwa
« Odpowiedź #37 dnia: 07 Luty, 2019, 11:24 »
 :) Bóg popiera postępowanie typu "jak trwoga to do Boga".  ;)
 "Zrzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma;nie dopuści nigdy, by miał się zachwiać sprawiedliwy." [Psalm 55:23]
Nie zapominajmy jednak o konieczności oddania dziesiątej części wszystkiego co posiadamy.  ;)
"Przynieście całą dziesięcinę do spichlerza, aby był zapas w moim domu, a wtedy możecie Mnie doświadczać w tym - mówi Pan Zastępów - czy wam nie otworzę zaworów niebieskich i nie zleję na was błogosławieństwa w przeobfitej mierze. I zgromię dla waszego dobra szkodnika polnego, aby wam nie niszczył owocu pól, a winorośl nie będzie już pozbawiona owoców, mówi Pan Zastępów. I nazywać was będą szczęśliwymi wszystkie narody, gdyż będziecie krajem upodobania, mówi Pan Zastępów."[Malachiasza 3:10~12]


Offline Sebastian

Odp: Modlitwa
« Odpowiedź #38 dnia: 07 Luty, 2019, 11:28 »
nie rozumiem jak chrześcijanie mogą zapewniać o skuteczności modlitwy i jednocześnie tłumaczyć sobie że jak nie są wysłuchiwani to widocznie wola Boża była inna

dla mnie jest to sprzeczność

co stałoby się gdyby chrześcijanin nie modlił się w sprawie która jest zgodna z wolą Bożą? czy wtedy Bóg pokierowałby sprawami niezgodnie ze swoją wolą? A jeśli Bóg i tak postąpiłby zgodnie ze swoją wolą, to gdzie jest miejsce na skuteczność i sprawczość modlitwy?



Offline BetMen

Odp: Modlitwa
« Odpowiedź #39 dnia: 07 Luty, 2019, 11:30 »
Przestałem się modlić przed posiłkami. Każdego dnia składałem Bogu dziękczynienie min. trzy razy dziennie przed posiłkami. Do tego dochodziły modlitwy w szczególnych sytuacjach. Obecnie polegam więcej na sobie i nie odczuwam potrzeby zwracania się do Boga z byle głupotami. Podobnie jest z modlitwami przed posiłkami.
A jakie są Wasze doświadczenia czy też odczucia w tym temacie? Czy brak modlitwy stawia nas w gorszej sytuacji przed Bogiem niż wcześniej?
Gandalfie mam tak samo,już od ponad roku-jakoś nie czuje specjalnej potrzeby modlitwy,ale mam świadomość że kiedyś było to dobrze widziane...
Pomału staje się chyba agnostykiem,ale na to chyba ma już wpływ nie uczestniczenie w "zebraniach" i to że panowie z Warwick nie wpływają już wpływu na mój sposób myślenia,bo przestałem uznawać CK za wiarygodne,a "braci i siostry ze zboru" traktuje jak znajomych,chyba że się już nie odzywają?! :D
Praca i życie codzienne pochłaniają mnie na tyle,że nie mam już prawie wyrzutów sumienia z tego powodu :o
« Ostatnia zmiana: 07 Luty, 2019, 11:33 wysłana przez BetMen »


Offline Adam_73

Odp: Modlitwa
« Odpowiedź #40 dnia: 07 Luty, 2019, 11:37 »
Kochani, w Stanach lekko liczac 80 mln ludzi roznych religii i odlamow codziennie modli sie przed posilkami i korona im z glowy nie spada :0 to nie ma nic wspolnego w orgiem...
jesteśmy wszyscy zwierzętami.. no ok, skrzyżowaniem zwierzęcia z aniołem Bożym ...


Offline matowa

Odp: Modlitwa
« Odpowiedź #41 dnia: 07 Luty, 2019, 11:39 »
Gandalfie mam tak samo,już od ponad roku-jakoś nie czuje specjalnej potrzeby modlitwy,ale mam świadomość że kiedyś było to dobrze widziane...
Pomału staje się chyba agnostykiem,ale na to chyba ma już wpływ nie uczestniczenie w "zebraniach" i to że panowie z Warwick nie wpływają już wpływu na mój sposób myślenia,bo przestałem uznawać CK za wiarygodne,a "braci i siostry ze zboru" traktuje jak znajomych,chyba że się już nie odzywają?! :D
Praca i życie codzienne pochłaniają mnie na tyle,że nie mam już prawie wyrzutów sumienia z tego powodu :o


Zazdraszczam! Bo mam niemal identycznie, ale wtedy w głowię wchodzi jakże znane "mężczyźni się żenili, kobiety wydawano za mąż...". I myślę sobie, może nie mam czasu na Boga, bo JA jest dla mnie ważniejsze? Co poczać, jeśli się nawet nie wie, czy wierzy się w Boga.
Napis z butelki wina mówi:
"Koty nie chodzą na spacery, żeby gdzieś dojść, a żeby odkrywać."
Nie jestem niczyim krytykiem, ale do nikogo nie należę.


Offline Adam_73

Odp: Modlitwa
« Odpowiedź #42 dnia: 07 Luty, 2019, 11:45 »
Masz dzieci? Jak by Twoje dziecko nie powiedziało, Mamo poproszę o coś do jedzenia to byś mu tego nie dała? Dała... ale chyba miło jak dziecko prosi. To samo z podziękowaniem itp.

Częsty argument widzę tutaj tyczy Afryki, czy Bóg spowodował, ze tam brakuje jedzenia czy ludzie? Ziemia jest w stanie wykarmić około 50 miliardów ludzi według niektórych naukowców. To człowiek panuje nad człowiekiem ku jego szkodzie a nie Bóg. Jesus tez nie powiedział żebyśmy modlili się i czekali na mannę z nieba. Zachęcał do działania.

100% agree, nie mozna przetanczyc zycia, trzeba tez pracowac ;)
jesteśmy wszyscy zwierzętami.. no ok, skrzyżowaniem zwierzęcia z aniołem Bożym ...


Offline zenobia

Odp: Modlitwa
« Odpowiedź #43 dnia: 07 Luty, 2019, 11:56 »
W orgu mowili , ze Jehowa , dopuscił , to i tamto , więc po co mam mu się sprzeciwiać i o cokolwiek prosić ?
Dziękowanie to i owszem ; moze to być modlitwa , a i kasą nie pogardzi  :)


Offline farlopa

Odp: Modlitwa
« Odpowiedź #44 dnia: 07 Luty, 2019, 11:57 »

a ja osobiscie uwazam, ze to modlenie sie przed posilkiem, czy na glos czy po cichu niewazne, to jedna z niewielu rzeczy jakie w org jest ok, i pomimo ze odeszlem lata temu caly czas to robie, dla siebie, po prostu wiem ze z dnia na dzien moze u nas nastac Afryka i nie bedzie tak slodko z dostepem do jedzenia i w ogole

z drugiej strony nie jest to w ogole zaden wynalazek orga, miliony ludzi w innych religiach to codziennie robia i jest to zupelnie normalne, ide o zaklad ze na terenie Polski, 150 lat temu tez tak czyniono

Tyle ze teraz nie jest to po prostu modne :-\ale co do tego może  mieć Bóg?