Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Ilu Świadków obecnie jest świadomych wszystkich afer w organizacji JW ?  (Przeczytany 2412 razy)

Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 854
  • Polubień: 8509
  • Dzwoń(+48)799831259
Moim zdaniem wie o tym wszystkim kilka procent nie wiecej.
bardzo ciekawe przemyślenia, z wieloma z nimi zgadzam się.

szczególnie warty zauważenia jest wzmiankowany przez Lovely i nie dla każdego zauważalny mechanizm bronienia "swojego" idola czy to w sferze religii czy polityki

podkreślmy, że i w świecie i organizacji jw.org istnieje ten sam psychologiczny mechanizm bronienia autorytetu; i nie ma znaczenia czy jest to "autentyczny" autorytet czy pseudoautorytet (kwestie autentyczności autorytetów są bowiem bardzo subiektywne)

jeden będzie rękami i nogami bronił się przed podważaniem autorytetu Jana Pawła II inny przed podważaniem autorytetu Ciała Kierowniczego a jeszcze inny przed podważaniem autorytetu idola politycznego takiego jak Wałęsa lub Kaczyński lub Tusk.

Jak to jest "mój" idol to go bronię, jak "nie mój", to wszystkie zarzuty są prawdopodobne (jak ktoś nie jest pisowcem to uwierzy że Kaczyński jest rodowitym Żydem mającym przodków w Odessie i służących carowi a następnie Stalinowi, jak ktoś nie utożsamia się z Wojtyłą, to uwierzy że Wojtyła systemowo chronił pedofilów, itd. itp.)

Jak ktoś nawet zostanie przyparty dowodami do muru, to i tak usprawiedliwia swego idola

np. "takie były czasy że każdy na każdego donosił, więc i Wałęsa donosił",

ktoś inny powie, że każdy jest grzesznikiem a Wojtyła miał dobre intencje albo że nie wiedział co Dziwisz robi za jego plecami albo (jeszcze "sprytniej") powoła się na tajemnicę spowiedzi i będzie stał twardo na stanowisku że "krycie pedofilów" NIE jest dowodem nikczemności Wojtyły, ale wprost przeciwnie: jest kolejnym dowodem jego świętości, gdyż bohatersko trzymał się świętej dla każdego kapłana tajemnicy spowiedzi.

Członków CK też można usprawiedliwić wg tego samego schematu (np. "są tak silnej wiary, że _zawsze_ trzymają się Pisma Świetego, nawet wtedy gdy cały świat uważa to za idiotyczne. To nie jest wina członków CK że Biblia naucza o zasadzie dwóch świadków. To jest _zasługa_ CK i wielki dowód na ich posłuszeństwo Jehowie, że zawsze słuchają Biblii, nawet wtedy gdy pozornie jej wskazania wydają się komuś błędne")

to jest szerszy mechanizm psychologiczny, każdy z nas usprawiedliwia swoich idoli.

Ten mechanizm wyjaśnia "dlaczego mądrzy ludzie nadal tkwią w gównie i nie umieją z niego wyjść" (po prostu wytłumaczyli sobie "dlaczego gówno nie śmierdzi", a że mieli zatkany nos to sami uwierzyli we własne krętactwa tłumaczeniowe)
« Ostatnia zmiana: 23 Luty, 2021, 16:49 wysłana przez Sebastian »


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 854
  • Polubień: 8509
  • Dzwoń(+48)799831259
Szanowny Sebastianie (przepraszam za poufałość).Widzę że "nie znasz pism ani mocy bożej" albowiem czekasz jak kamienie zaczną głosić.Jesteśmy świadkami spełnienia tej zapowiedzi. Albowiem też napisano "oto wszystko nowe czynię".W rękach głosicieli pojawiły się "kamienie milowe"rozwoju tego dzieła. To smartfony i tablety ,z których dobiega Głos filmików i piosenek.Prorocy chcieli to zobaczyć ale nam to zostało dane.
wg innego tłumaczenia, kamieniami są odstępcy albowiem kiedyś w czarnobiałej strażnicy napisano że wyklucza się wyłacznie ludzi o kamiennych sercach (czyli nie okazujących skruchy).

a zatem ŚJ zamilkli, a my "kamienie" głosimy "prawdę o prawdzie" :)


Offline Lovely



to jest szerszy mechanizm psychologiczny, każdy z nas usprawiedliwia swoich idoli.

Ten mechanizm wyjaśnia "dlaczego mądrzy ludzie nadal tkwią w gównie i nie umieją z niego wyjść"

Trudność w zmianie autorytetów, których się broni latami jest taka, że wszystkim, przed którymi broniło się autorytetów trzeba się bardziej lub mniej wprost przyznać się, że nie miało się racji. To nie jest łatwe.
Wydaje mi się, że młodszym ludziom może być łatwiej, ponieważ żyja w świecie, w którym każdy autorytet jest możliwy do obalenia. Wynika to z tego, że jest większy dostęp do informacji. Z drugiej strony obawiam się, że są podatniejsi nie na ludzkie autorytety a na ideologiczne autorytety. To też jest złe, ale nie możliwe do uniknięcia.

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka



Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 854
  • Polubień: 8509
  • Dzwoń(+48)799831259
portale takie jak Onet.PL czasami wrzucają artykuły historyczne, a pretekstem może być np. rocznica bitwy pod Stalingradem czy "wyzwolenia" Warszawy przez Armię Czerwoną.

kiedyś Beatka zapytała co czytam a ja odpowiedziałem że czytam artykuł nt. śmierci syna Józefa Stalina, spowodowanej tym że ojciec nie chciał wymienić go na niemieckiego generała.

wychodząc od historycznego artykułu zaczęliśmy rozmawiać nt. tego jak postrzegane są postacie historyczne. Dla nas słowo "Stalin" kojarzy się ze słowem "zbrodniarz", ale zaproponowałem Beatce aby o tym na chwilę zapomniała i sformułowała kilka argumentów usprawiedliwiających Stalina z tej konkretnej decyzji.

W odpowiedzi usłyszałem:
- skoro inni żołnierze są traktowani tak jak są traktowani (czyli jest rozkaz i mają narażać życie na froncie) to dlaczego syn wodza ma być traktowany lepiej, byłoby to niesprawiedliwością
- Stalin postąpił szlachetnie gdyż "nie nadużył stanowiska" do załatwiania spraw rodzinnych
- bohatersko postawił sprawy państwowe wyżej niż życie osobiste

Gdybyśmy (w ramach eksperymentu psychologicznego) "zapomnieli" że Stalin był ateistą, moglibyśmy go nawet porównać do Boga Ojca który dla dobra ludzkości/ojczyzny poświęca życie swojego własnego syna.

na gruncie krajowym, wielu polskich prawicowców przymyka oko na apostazję i na rozwód Józefa Piłsudskiego (mimo że na gruncie katolicyzmu są to grzechy śmiertelne) a te same osoby czepiają się np. Donalda Tuska za ślub kościelny (w ich subiektywnej ocenie świętokradczy)

podsumowaniem tych rozważań były wnioski jak bardzo subiektywne są nasze kryteria oceny autorytetów i oceny postaci historycznych. Jak ktoś jest "nasz" to darujemy mu nawet poważne winy, jak "nie nasz" to czepiamy się błahostek albo nawet formułujemy krytyczną ocenę czynów które kiedy indziej uznalibyśmy za dobre (jak np. "zakończenie życia w grzechu" przez Donalda T.)

sumując, nasza psychika tak działa, że nagina wszystkie kryteria oceny tylko po to aby obronić dotychczasowy światopogląd (czy to polityczny czy religijny).


Offline NieZnaPrawdy

Dla mnie zawsze takim przypadkiem przymykania oka, w tym przypadku bożego,
było darowanie winy Dawidowi.

Innych karano śmiercią za cudzołóstwo, a temu osobiście włos z głowy nie spadł za cudzołóstwo i morderstwo w pakiecie.

Zawsze myślałem, że to rażąca niesprawiedliwość i szczególne względy dla człowieka na stanowisku.


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 854
  • Polubień: 8509
  • Dzwoń(+48)799831259
Dla mnie zawsze takim przypadkiem przymykania oka, w tym przypadku bożego,
było darowanie winy Dawidowi.
i co warto odnotować, przykład Dawida jest przytaczany przez organizację w kontekście potrzeby nie gorszenia się tym, co czynią przywódcy jw.org :)


Offline Lovely



Dla mnie zawsze takim przypadkiem przymykania oka, w tym przypadku bożego,
było darowanie winy Dawidowi.

Ten przykład jest dla mnie okrutny. Nie rozumiem dlaczego ich syn musiał umrzeć a oni dalej mogli sobie wspólnie żyć  - kompletny absurd. Nie tylko popełnili grzech cudzołóstwa, ale Dawid również zaplanował zabójstwo Uriasza wykorzystując swoją władze i pozycję (zauważmy, że we współczesnym świecie grzech cudzołóstwa skończy się w najgorszym przypadku rozwodem / rozstaniem a zabójstwo lub zaplanowanie zabójstwa może nawet więzieniem na dlugie lata). A za to wszystko odpowiada swoim życiem dziecko. A argument, że gdyby zabić Batszebe to i tak by zginęło dziecko w ogóle do mnie nie przemawia. Wiem, że Biblii nie można rozpatrywać we współczesnym kontekście społecznym, ale dla mnie mężczyzna posiadający całe grono żon i nałożnic, który nie może się powstrzymać od podebrania żony koledze nie jest godnym przykładem do naśladowania.
Nie wiem czy nie wbije kij w mrowisko, ale czy ta historia nie daje dyspensy (wiem katolickie słowo) na aborcje, eutanazję dzieci poczyninonych w wyniku cudzołóstwa lub rozpusty? No i na podbieranie żon kolegom?

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka



Offline Vog

Dla mnie też historia czynu Dawida i to, że nie poniósł za to żadnych konsekwencji było zawsze skrajną niesprawiedliwością.
Nijak nie mogłem usprawiedliwić podwójnych sandardów oceny tego samego czynu w przypadku człowieka na tak wysokim stanowisku, oraz zwykłego szaraczka.


Online DeepPinkTool

 :) Ladies and Gentlemen, Damen und Herren, Девочки и Mальчики i w końcu Bracia i Siostry.  ;)
Zastanawiam się co Was tak bulwersuje w biblijnym sprawozdaniu o Dawidzie i Batszebie. Ja dostrzegam w tym starożytnym archetypicznym sprawozdaniu dalekosiężną mądrość Jehowy. Niby dotyczy czasów kiedy łoże małżeńskie ma być nieskalane a życie ma być traktowane za święte, to jednak ukazuje nieubłaganie zbliżające się zmiany społeczne w zakresie tak zwanego "życia rodzinnego".
Jehowa uwielbiając i otaczają chwałą Dawida i Batszebę pokazał chociażby to aby nie traktować aż tak poważnie świętości instytucji małżeństwa. Dał ludziom potrzeby, więc jeśli ludzie stwarzają sytuacje uniemożliwiające korzystania z tych potrzeb to trzeba sobie jakoś radzić.
Co ważniejsze niniejsze sprawozdanie biblijne pokazuje co Bóg myśli na temat aborcji. U Niego jest ona dozwolona nie tylko do 12 tygodnia ciąży ale do co najmniej siódmego dnia życia dziecka.
Jeszcze jedno. Jak postępować z tymi którzy wykorzystując swoje stanowisko służbowe molestują podwładnych. Czy to zgłaszać na jakąś policję? No bez przesady.
Nie bądźmy świętsi od Boga. Wielu się bulwersuje, że to takie grzeszne. A przecież zarówno święty Dawid i co więcej święta Batszeba są wymienieni w inii rodowej Jezusa. Jezusa też odrzucimy?  >:D
Tak więc kto jest bez winy niech dalej rzuca kamieniami w JW i CK.  ;)


Offline paragraf4N wg.CK

Wracając do kamieni. Jeżeli JW mienią się być  Duchowym Izraelem Bożym to my, tak zwani odstępcy możemy być ich zbiorowym kamieniem potknięcia .
I z całego serca tego im życzę.


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 854
  • Polubień: 8509
  • Dzwoń(+48)799831259
Błogosławieni ,którzy myślą i są świadomi wszystkich afer.

Błogosławieni ,którzy myślą i są świadomi wszystkich afer albowiem oni Małą Cichodajkę opuszczać będą. Amen.


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 854
  • Polubień: 8509
  • Dzwoń(+48)799831259
A przecież zarówno święty Dawid i co więcej święta Batszeba są wymienieni w inii rodowej Jezusa.
spytam poważnie i bez wygłupów: czy możesz podać werset biblijny (albo chociaż jakąś strażnicę) o Betszebie jako przodku Jezusa?


Online DeepPinkTool

spytam poważnie i bez wygłupów: czy możesz podać werset biblijny (albo chociaż jakąś strażnicę) o Betszebie jako przodku Jezusa?

Pisałem o linii rodowodowej z Ewangelii wg św. Mateusza. W razie kolejnych wątpliwości pozostaję do dyspozycji.


Offline NieZnaPrawdy

(6): A Jesse był ojcem Dawida, króla, a Dawid zrodził z żony Uriasza Salomona. [Biblia Warszawska, Mt 1]v



Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 854
  • Polubień: 8509
  • Dzwoń(+48)799831259
ponieważ (cyt.) "wszystko co zostało napisane, dla naszego pouczenia zostało napisane", należy przyjąć że wolą Jehowy/wolą Boga w Trójcy Św. Jedynego (niepotrzebne skreślić) jest, abyśmy przyjęli że "co wolno wojewodzie, to tym bardziej królowi Dawidowi" :) a zatem, jeśli w Warwicku lub w Watykanie mamy jakieś afery seksualne, to "słuszny wydaje się wniosek", że "Polacy, nic się nie stało..." :)