Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!  (Przeczytany 1339 razy)

Offline Roszada

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #30 dnia: 05 Luty, 2020, 18:02 »
Jako członek CK bym optował, by zredukować to towarzystwo w Warwick.
8 członków CK i 30 pomocników.

Biblijnie?
Proszę bardzo:

„wtedy Jakub, Kefas i Jan, uważani za filary” (Gal 2:9)

Wtedy 3 filary starczyły a teraz?

*** w12 15.4 s. 20 ***
Poznałem wtedy takie filary, jak Milton Henschel, Karl Klein, Nathan Knorr, Thomas (Bud) Sullivan i Lyman Swingle. Wszyscy oni swego czasu usługiwali w Ciele Kierowniczym.

*** w12 15.4 s. 19 Siedemdziesiąt lat ‛trzymania się szaty Żyda’ ***
Londyńska rodzina Betel składała się wtedy z około 30 osób, głównie młodych braci w stanie wolnym. Było w niej też kilku pomazańców, w tym Pryce Hughes, Edgar Clay oraz Jack Barr, który później został członkiem Ciała Kierowniczego. Cóż to był za zaszczyt wspierać braci Chrystusa, pracując w młodości pod duchowym nadzorem tych „filarów”! (Gal. 2:9).


Offline Moyses

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #31 dnia: 07 Luty, 2020, 10:26 »
A ja zrobię sobie cycki. ;D 
Potem wprowadziłabym "dziesięcinę" z dobrowolnych datków na pomoc psychiatryczną dla reszty członków CK.
A ja Ci sprzedam za darmo patent na cycki bez wydawania gotówki. Łapiesz dwie piździupszczoły. Najlepiej w szklanki. Przykładasz te szklanki do cycków. Prędzej czy później użądlą. Efekt jest na pół godziny do 60 minut. To nawet jest zdrowe.
Mój kolega kopał rowy. Nie wiem czy w melioracji, czy okopy. Ma problem z kolanami. Jakiś reumatyzm. Każdego roku sobie robi 3 piździpszczoły na kolano. Mówi, że mu to pomaga. Może Tobie też pomoże.
Ja bym sobie też przyłożył, aby mi napuchło, ale boję się, że nie posikam ;D


Offline Roszada

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #32 dnia: 07 Luty, 2020, 10:28 »
Ja bym wrócił do zarządzania jednoosobowego.
Jak był Jezus to przecież był najważniejszy, a reszta to CK. ;)
Później sami piszą, że Piotr "przewodził".


Offline Roszada

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #33 dnia: 07 Luty, 2020, 16:38 »
Zarządziłbym na każdym kontynencie utworzenie choć szpitalika i nabycie helikoptera dla leczenia bez transfuzji. :-\


Offline Roszada

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #34 dnia: 11 Luty, 2020, 16:58 »
Zarządziłby jawne przesłuchiwanie, tak jak jest to w prawdziwym sądzie.
W wyjątkowych przypadkach zastrzega się jawność.


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 502
  • Polubień: 6076
  • tel.kom.+48 799831259 Stowarzyszenie@WYZWOLENI.org
Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #35 dnia: 11 Luty, 2020, 18:13 »
ja mam wrażenie, że świetnie dogadywałbym się z członkami CK, gdyż już obecnie "nasi" mają większość w CK i że konsekwentnie małymi kroczkami realizują plan wygaszania działalności sekty ...

nie wierzycie? To "poznajcie ich po owocach", które wymieniam poniżej...

po pierwsze, zmusili każdego ŚJ do posiadania internetu, a więc skusili niemalże każdego do czytania treści odstępczych
po drugie, wygasili prawie do zera faktyczne chodzenie od domu do domu
po trzecie, spowodowali wygaszenie więzi międzyludzkich, które rodziły sie na zebraniach książki
po czwarte, oduczyli świadków Jehowy używania papierowej Biblii
po piąte, przyczynili się do nadania wielkiego rozgłosu przesłuchaniom w Australii

« Ostatnia zmiana: 11 Luty, 2020, 18:16 wysłana przez Sebastian »


Offline Roszada

Odp: Co byś zrobił/a będąc członkiem Ciała Kierowniczego?!
« Odpowiedź #36 dnia: 11 Luty, 2020, 18:18 »
Jak najbardziej masz Seb rację.
Ten rogaty im podpowiada, a oni łapią wszystko.

No bo kto mógł zmusić członka CK do jechania do Australii? ;)
Ani nie był poszukiwany listem gończym, ani Interpol go nie ścigał, ani Mosad. ;D