Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Głoszenie w XXI wieku - propaganda na użytek wewnętrzny  (Przeczytany 4275 razy)

Offline donadams

Odp: Głoszenie w XXI wieku - propaganda na użytek wewnętrzny
« Odpowiedź #60 dnia: 31 Lipiec, 2019, 12:58 »
Tym samym fajnie, że angażujesz się w tym temacie, ale nie uważam, że jako człowiek niewierzący stanowisz jakikolwiek rodzaj "autorytetu". Tak czy inaczej dobrze, że wnosisz opinię.

Sprostuję tylko, że opisany przeze mnie brak autorytetu dotyczy spraw związanych z wiarą.
« Ostatnia zmiana: 31 Lipiec, 2019, 13:00 wysłana przez donadams »
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline Stanisław Klocek

Odp: Głoszenie w XXI wieku - propaganda na użytek wewnętrzny
« Odpowiedź #61 dnia: 15 Październik, 2019, 09:01 »
Odpowiednio do tytułu wątku. Głosicielki jw org
Moja nazwa użytkownika Skype gambitku - Strony Web http://bibliokrety.vg1.pl/news.php


Offline Moyses

Odp: Głoszenie w XXI wieku - propaganda na użytek wewnętrzny
« Odpowiedź #62 dnia: 16 Październik, 2019, 16:31 »
Stanisław, gdzieś ty tę babę sobie wydziarał?
Ta pierwsza ma ładną sukienkę. Podejrzewam skąd ta druga ma chustę.
A co do głoszenia - to teraz tak to wygląda. Puszczają filmiki. Nawet nie wiadomo o czym.
Dziwie się, że tak długo dziewczyny dyskutowały. Nie kapnęły się? Znam wiele osób, które by skończyły taka wizytę w 15 przysłowiowych sekund. Ale młode, to jeszcze niedoświadczone. ;D
Dobrze, że chociaż kulturalnie się rozmowa potoczyła.


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 749
  • Polubień: 2777
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Głoszenie w XXI wieku - propaganda na użytek wewnętrzny
« Odpowiedź #63 dnia: 16 Październik, 2019, 16:58 »
Młode dziewczynki niedoświadczone, dlatego nie zorientowały się z kim rozmawiają. Po pierwszym zdaniu wiadomo było, żeś odstępca :D Rozmowa odbyła się podczas służby, więc raczej konsekwencji nie będą miały. Natomiast podjęty temat niezbyt pasuje do okoliczności, lepiej byłoby usiąść przy stole na spokojnie otworzyć PŚ i podyskutować.
,,Jesteś tak daleko ode mnie, czasami jednak blisko tak"


Offline Efektmotyla

Odp: Głoszenie w XXI wieku - propaganda na użytek wewnętrzny
« Odpowiedź #64 dnia: 17 Październik, 2019, 08:33 »

Dziwie się, że tak długo dziewczyny dyskutowały.

W normalnym świecie ,,jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze"

W alternatywnej rzeczywistości jw. ,,jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o to że czas leci".


Offline Stanisław Klocek

Odp: Głoszenie w XXI wieku - propaganda na użytek wewnętrzny
« Odpowiedź #65 dnia: 17 Październik, 2019, 11:32 »
Młode dziewczynki niedoświadczone, dlatego nie zorientowały się z kim rozmawiają. Po pierwszym zdaniu wiadomo było, żeś odstępca :D  (...) lepiej byłoby usiąść przy stole na spokojnie otworzyć PŚ i podyskutować.
Być może w którymś momencie zorientowały się. Zachowanie wskazuje jednak, że nie były rygorystycznie ortodoksyjne. Rokuje to otwartością, co daje szanse na dokonywanie zmian w razie przekonania, iż tą "prawdę" można zmienić na prawdziwszą prawdę. Owszem, w pierwszej chwili proponowałem do stołu, ale zaraz zrezygnowałem, gdyż byłoby to poza zasięgiem urządzeń nagrywających. Ponadto starałem się, aby ich nie wystraszyć pamiętając w takim przypadku o radach Ja 16:12 Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. 1 Kor 9:20-22 "dla Żyda stałem się żydem, dla słabych, słabym, aby dać im szansę". Niektórzy w komentarzach pod filmem próbują je zbyt krytykować, ośmieszać, co nie jest sprzyjające dla merytorycznego przekonywania.
Stanisław, gdzieś ty tę babę sobie wydziarał?
W celi Toruńskiego okrąglaka, zanim zostałem ŚJ. Sadze z gumowej podeszwy zmieszane z mydłem itd.
Moja nazwa użytkownika Skype gambitku - Strony Web http://bibliokrety.vg1.pl/news.php


Offline Jadźka

Odp: Głoszenie w XXI wieku - propaganda na użytek wewnętrzny
« Odpowiedź #66 dnia: 17 Październik, 2019, 20:27 »
Odpowiednio do tytułu wątku. Głosicielki jw org
[/quote
BRAWO a będą odwiedziny ponowne.

]


Offline PoProstuJa

Odp: Głoszenie w XXI wieku - propaganda na użytek wewnętrzny
« Odpowiedź #67 dnia: 17 Październik, 2019, 21:15 »
Niedawno spotkałam na ulicy jedną, starszą znajomą ze zboru. Ciekawe jest to, że choć ona jest Świadkiem, to zawsze mi odpowie "dzień dobry", a nawet wdaje się w krótki dialog ze mną.

Ostatnio pytała kiedy wrócę do zboru. Odpowiedziałam jej na to, że nie zamierzam wracać. Wtedy ona mi na to (oczywiście zatroskana), żebym to przemyślała, bo na świecie dzieje się coraz gorzej (wiadomo... czasy końca). I dodała, że w Polsce też coraz gorzej, bo Świadkowie mają zakaz.
Popatrzyłam na nią ze zdziwieniem, a ona mi na to, że przecież Świadkowie już nie mogą notować nic w służbie i że już czasopisma nie są wydawane.
A zatem ona kwestię RODO i cięcie kosztów Watchtower polegające na niedrukowaniu czasopism odebrała jako prześladowania w kierunku religii Świadków... jako kolejny dowód na to, że koniec jest bliski.

Znacie kogoś ze Świadków kto tak samo - jako dowód końca i prześladowania ŚJ - odebrał nakaz centrali żeby nie robić notatek?


Offline Moyses

Odp: Głoszenie w XXI wieku - propaganda na użytek wewnętrzny
« Odpowiedź #68 dnia: 17 Październik, 2019, 21:29 »
W celi Toruńskiego okrąglaka, zanim zostałem ŚJ. Sadze z gumowej podeszwy zmieszane z mydłem itd.

Jak będziesz chciał (mógł) to napisz na jakim urządzeniu. Z daleka (w filmie) nie widać. Pytam z czystej ciekawości. Struna od gitary?
Nie było wtedy tuszu z długopisu?

Znacie kogoś ze Świadków kto tak samo - jako dowód końca i prześladowania ŚJ - odebrał nakaz centrali żeby nie robić notatek?

Jeszcze takich nie znam, ale pewnie tacy są.
Natomiast słyszałem o jednym wykluczonym, gdzie przy spotkaniu na ulicy ze ŚJ (przypadkowym) został on przytulony. Była rozmowa zaczynająca się od zwyczajnego 'dzień dobry'. Więc jednak można chociaż tyle. Całkiem miły gest. Wiadomo, że to wyjątek od reguły.


Offline PoProstuJa

Odp: Głoszenie w XXI wieku - propaganda na użytek wewnętrzny
« Odpowiedź #69 dnia: 17 Październik, 2019, 21:45 »

Natomiast słyszałem o jednym wykluczonym, gdzie przy spotkaniu na ulicy ze ŚJ (przypadkowym) został on przytulony. Była rozmowa zaczynająca się od zwyczajnego 'dzień dobry'. Więc jednak można chociaż tyle. Całkiem miły gest. Wiadomo, że to wyjątek od reguły.

Ja nie dalej jak 2 dni temu miałam miłą rozmowę z pewną osobą ze zboru, która mnie pytała dlaczego nie chodzę na zebrania i zachęcała do powrotu. Więc jej mówię, że dużo by tu tłumaczyć... i zaczęłam jej mówić sporo na temat Orga i jego skandali - o których oczywiście ona nie wiedziała. No i co ciekawe ta osoba mnie słuchała i chyba żeśmy tak z 20 minut na ulicy stali albo i więcej.
Najśmieszniejsze jest to, że po tej rozmowie miałam taki odruch że sprawdziłam która jest godzina. Gdybym była Świadkiem, to już bym sobie zaraportowała czas głoszenia  ;D ;D ;D
Jednak niektórych nawyków trudno się pozbyć  ;D


Offline Fantom

Odp: Głoszenie w XXI wieku - propaganda na użytek wewnętrzny
« Odpowiedź #70 dnia: 18 Październik, 2019, 08:00 »
 A ja się zastanawiam po tym filmiku Stanisława, kiedy WTS zacznie produkować propagandowe filmiki jak rozpoznać odstępcę i jak zakończyć taką rozmowę.  Jak wiemy, ostatnio WTS mówi o wyłączeniu tv jeżeli będzie tam mowa o odstępcach. Założę się, że takie filmy i artykuły ukażą się na stronach jw.
 Ta jedna młodziutka rzeczywiście przebierała palcami i ściskała dłoń. Nerwowa jakaś, albo zdezorientowana jak się zachować lub jak poprowadzić rozmowę z takimi osobami. Tego akurat chyba ich nie uczyli.
''Brak sprzeciwu wobec błędu jest jego zatwierdzeniem, a niebronienie prawdy oznacza jej tłumienie''
 Ignoruję: Tusia,tomek_s


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 409
  • Polubień: 5928
  • tel.kom.+48 799831259 Stowarzyszenie@WYZWOLENI.org
Odp: Głoszenie w XXI wieku - propaganda na użytek wewnętrzny
« Odpowiedź #71 dnia: 18 Październik, 2019, 12:00 »
największy problem w tym że (w przeciwieństwie do świadków Jehowy) odstępcy są niestandaryzowani

jeden gada o tym że fałszywie prorokowali w 1975
inny mówi o kwestii krwi
jeszcze inny ma szczegółowe pytania dot. Biblii
itd. itp.

gdyby poinstruować że "jak ktoś chce rozmawiać o Biblii, to uciekaj", to byłoby to zaprzeczeniem całej idei ich działalności