Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Witam weteranów najbardziej niewymagającej intelektualnie religii świata  (Przeczytany 9663 razy)

Offline Ekskluzywna Inkluzywność

No, może niekoniecznie najgłupszej, ale ścisła czołówka. Po skonfrontowaniu się z rozmaitymi wyznaniami mającymi swoje placówki w naszym wspaniałym kraju mam jeden wniosek: świadki to jedna z najmarniejszych pod względem intelektualnym religii na rynku. Przebijają ich bez mała wszystkie wyznania protestanckie, ponury katolicyzm, prawosławie, new age'owy buddyzm i co tam jeszcze sobie wymyślicie. Im większe zainteresowanie historią religii i religioznawstwem tym bardziej widoczna duchowa i intelektualna mizeria tego wyznania, jego płytkość, traktowanie wiernych niczym wiecznych dzieci.

Jednak co jest totalnie dyskwalifikujące, to brak jakiejkolwiek głębszej refleksji nad życiem codziennym. Posłuchajcie sobie pastorów, księży i innych guru, bez względu na to co sądzicie o religii. Większość przynajmniej stara się nadać swoim kazaniom i pouczeniom pozorów wiedzy praktycznej, czegoś uniwersalnego. U świadków natomiast brandzlujesz się emocjonalnie nadciągającym końcem, z tego samego powodu nieustannie demotywujesz się życiowo, a z tego czego się nauczyłeś odpytają cię pod koniec studium strażnicy. Na ogół tym czego się nauczyłeś są zdolności manualne spod znaku podkreślania akapitów kolorowymi flamastrami.


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 461
  • Polubień: 6551
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Witaj - EKSKLUZYWNAINKLUZYWNOŚĆ

A kim jesteś?  :)


Offline Ekskluzywna Inkluzywność

Witaj - EKSKLUZYWNAINKLUZYWNOŚĆ
A kim jesteś?  :)

A o co konkretnie pytasz? Bo w przypadku takiego pytania nigdy nie wiem czy mam przedstawiać cv, streszczać biografię czy definiować się filozoficznie.


Offline Roszada

Witaj!
To wszystko wiemy, co piszesz, ale nie wiemy kto pisze. :-\


Offline Yaqr

No, może niekoniecznie najgłupszej, ale ścisła czołówka. Po skonfrontowaniu się z rozmaitymi wyznaniami mającymi swoje placówki w naszym wspaniałym kraju mam jeden wniosek: świadki to jedna z najmarniejszych pod względem intelektualnym religii na rynku. Przebijają ich bez mała wszystkie wyznania protestanckie, ponury katolicyzm, prawosławie, new age'owy buddyzm i co tam jeszcze sobie wymyślicie. Im większe zainteresowanie historią religii i religioznawstwem tym bardziej widoczna duchowa i intelektualna mizeria tego wyznania, jego płytkość, traktowanie wiernych niczym wiecznych dzieci.

Jednak co jest totalnie dyskwalifikujące, to brak jakiejkolwiek głębszej refleksji nad życiem codziennym. Posłuchajcie sobie pastorów, księży i innych guru, bez względu na to co sądzicie o religii. Większość przynajmniej stara się nadać swoim kazaniom i pouczeniom pozorów wiedzy praktycznej, czegoś uniwersalnego. U świadków natomiast brandzlujesz się emocjonalnie nadciągającym końcem, z tego samego powodu nieustannie demotywujesz się życiowo, a z tego czego się nauczyłeś odpytają cię pod koniec studium strażnicy. Na ogół tym czego się nauczyłeś są zdolności manualne spod znaku podkreślania akapitów kolorowymi flamastrami.


Niom a to ze szkoła teokratyczna nauczyła mnie bardzo wiele i dziś w młodym wieku jestem dyrektorem handlowym to pewnie nic. Im dłużej czytam to forum tym bardziej stwierdzam ze poza 4-5 osobami, tracę tutaj czas a niestety osób tych coraz mniej można czytać przez zarząd.

Pozdro dla Kaizera Dannego Gorszyciela

Nemo: To jak tak się tutaj dusisz, to co tutaj robisz? 
« Ostatnia zmiana: 28 Maj, 2018, 08:20 wysłana przez Nemo »


Offline Martin

No, może niekoniecznie najgłupszej, ale ścisła czołówka. Po skonfrontowaniu się z rozmaitymi wyznaniami mającymi swoje placówki w naszym wspaniałym kraju mam jeden wniosek: świadki to jedna z najmarniejszych pod względem intelektualnym religii na rynku. Przebijają ich bez mała wszystkie wyznania protestanckie, ponury katolicyzm, prawosławie, new age'owy buddyzm i co tam jeszcze sobie wymyślicie. Im większe zainteresowanie historią religii i religioznawstwem tym bardziej widoczna duchowa i intelektualna mizeria tego wyznania, jego płytkość, traktowanie wiernych niczym wiecznych dzieci.

Jednak co jest totalnie dyskwalifikujące, to brak jakiejkolwiek głębszej refleksji nad życiem codziennym. Posłuchajcie sobie pastorów, księży i innych guru, bez względu na to co sądzicie o religii. Większość przynajmniej stara się nadać swoim kazaniom i pouczeniom pozorów wiedzy praktycznej, czegoś uniwersalnego. U świadków natomiast brandzlujesz się emocjonalnie nadciągającym końcem, z tego samego powodu nieustannie demotywujesz się życiowo, a z tego czego się nauczyłeś odpytają cię pod koniec studium strażnicy. Na ogół tym czego się nauczyłeś są zdolności manualne spod znaku podkreślania akapitów kolorowymi flamastrami.
To, co piszesz, jest prawdą dla każdej religii. Każda robi z ludzi idiotów, tudzież dzieci, bo inaczej nie dałoby się nimi sterować. Żadna religia nie ma do zaoferowania jakichś intelektualnych perełek. Nie wiem, jak wymyślić obiektywną "skalę zidiocenia" religii. Twoja opinia jest nieweryfikowalna.
"Religia to głupie odpowiedzi na głupie pytania."


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 461
  • Polubień: 6551
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
A o co konkretnie pytasz? Bo w przypadku takiego pytania nigdy nie wiem czy mam przedstawiać cv, streszczać biografię czy definiować się filozoficznie.
To wszystko zależy od Twoich dobrych chęci, Sam zdecyduj  ;)


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 921
  • Polubień: 13786
  • Wiara, to nie łatwowierność.
   Eksluzywna inkluzywność.
   Witaj, pośród tych, co rozpoznali infantylny poziom zidiocenia w tej religijnej organizacji rodem z USA.
   I używając swojego rozumu, znaleźli własną drogę na życie i szukanie szczęścia.
   To, co napisałaś o religiach, ma dokładne odniesienie do każdej, jak zauważył Martin.

   Ogólnie.
   Religia, to jeden z systemów zniewalania ludzi i w sprytny sposób wyciągania z ich kieszeni tego co najbardziej potrzebuje.
   To coś w rodzaju, jak partie, świat handlu, korporacje, polityka i inne tego rodzaju wynalazki ludzi.
   Żeby panować nad nimi.
   Kim jesteś??
   Obecnym, byłym, przyszłym, niedoszłym śj, czy tylko jako osoba, ciekawa poglądów apostatów od śj??
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com
Tego bloga również skarbnica wiedzy ... https://komitetsadowniczy.blogspot.com


Offline Ekskluzywna Inkluzywność

Żadna religia nie ma do zaoferowania jakichś intelektualnych perełek.

Ale jak z mitologii greckiej nie napisałeś sprawdzianu to dostawałeś w podstawówce pałę i mogłeś nie zdać do następnej klasy, czyż nie? Bo ktoś uznał, że zawarta w niej myśl jest tak istotna, że stanowi część intelektualnego dziedzictwa ludzkości. A mówimy tu o mitologii, czyli wierzeniach z dawna nie branych na poważnie.

Nie wiem, jak wymyślić obiektywną "skalę zidiocenia" religii. Twoja opinia jest nieweryfikowalna.

A kto tu mówi o obiektywnych, mierzalnych skalach? Zwyczajnie dzielę się opinią, a dostaję odpowiedź jakbym oblał test z matematyki.


Offline Martin

A kto tu mówi o obiektywnych, mierzalnych skalach? Zwyczajnie dzielę się opinią, a dostaję odpowiedź jakbym oblał test z matematyki.
Wynika to z Twoich stwierdzeń:
Cytuj
Witam weteranów najbardziej niewymagającej intelektualnie religii świata
No, może niekoniecznie najgłupszej, ale ścisła czołówka.
Jednak co jest totalnie dyskwalifikujące, to brak jakiejkolwiek głębszej refleksji nad życiem codziennym.
To nie są opinie, tylko twierdzenia dotyczące faktów. ;)
"Religia to głupie odpowiedzi na głupie pytania."


Offline Ekskluzywna Inkluzywność

To nie są opinie, tylko twierdzenia dotyczące faktów. ;)

Zaś zacytowane, to dla odmiany nie stwierdzenie dotyczące faktów, a świadectwo autyzmu :)

Gdyby napisać: kocham żonę/męża najmocniej na świecie, można by wysunąć ten sam argument co twój. Ale większość ludzi rozumie że tego rodzaju zwroty to metafory, schematy językowe, świadectwo określonego stanu emocjonalnego i nikt się takich pierdół nie czepia, poza autystycznymi, bo każdy wie, że to tylko niepotrzebnie spycha rozmowę w kierunku bzdur:)
« Ostatnia zmiana: 27 Maj, 2018, 23:02 wysłana przez Ekskluzywna Inkluzywność »


Offline Martin

Ty zacząłeś ten temat, w dodatku stwierdzeniem, które pośrednio obraża byłych i obecnych ŚJ. Fajnie by było jednak, abyś bytności na forum nie zaczynał od rzucania nieweryfikowalnych opinii deprecjonujących ofiary jakiejś konkretnej sekty.
"Religia to głupie odpowiedzi na głupie pytania."


Offline Ekskluzywna Inkluzywność

Ty zacząłeś ten temat, w dodatku stwierdzeniem, które pośrednio obraża byłych i obecnych ŚJ.

Nie ze mną takie manipulacje, bracie starszy. Jeśli ja obrażam twierdząc, że ta religia jest niewymagająca intelektualnie, to co czynią wszyscy ci zarzucający świadkom sekciarstwo? Nie wspominając już o tych, którzy działają w stowarzyszeniach i organizują manifestacje przeciw WTS? Nie wolno mi powiedzieć, że to głupia religia, ale innym wolno powiedzieć, że byli w sekcie i że inni są w sekcie i występować przeciwko niej?

Fajnie by było jednak, abyś bytności na forum nie zaczynał od rzucania nieweryfikowalnych opinii deprecjonujących ofiary jakiejś konkretnej sekty.

Przytocz te wypowiedzi.


Offline Safari

Ty zacząłeś ten temat, w dodatku stwierdzeniem, które pośrednio obraża byłych i obecnych ŚJ. Fajnie by było jednak, abyś bytności na forum nie zaczynał od rzucania nieweryfikowalnych opinii deprecjonujących ofiary jakiejś konkretnej sekty.

Mam odmienne odczucia. Nie poczulam sie urazona, a raczej rozbawiona poniewaz zauwazylam w tej wypowiedzi watki lekko sarkastyczno-ironicznego poczucia humoru. 😁 Ja tez skorzystalam duzo ze szkoly teokratycznej - swego czasu bylam na scenie bardzo czesto. Przyzwyczailam sie do wystapien publicznych. Co nie oznacza, ze intelektualna wartosc przekazywanych tresci byla wysoka, a chyba do tego, o Ile dobrze zrozumialam, autor watku sie odnosil.
P.S. badz przywitany E-In 😉
"Faith, if it is ever right about anything, is right by accident" S.Harris


Offline Ekskluzywna Inkluzywność

Niom a to ze szkoła teokratyczna nauczyła mnie bardzo wiele i dziś w młodym wieku jestem dyrektorem handlowym to pewnie nic.

Podejrzewam, że tego na czym latami uczą w ST nauczyłbyś się spokojnie biorąc kurs podyplomowy albo ucząc się samodzielnie - nie dość że dużo wcześniej, to jeszcze wchłaniania wiedzy, iż świeckie wykształcenie to w oczach Jehowy nic, zaś dyrektorem handlowym zostawać nie warto, bowiem armagedon na dniach zmiecie cały system ekonomiczny do śmieci, więc zapraszam w pionierkę :P

A ilu posłuchało i pomimo uczestnictwa w ST dyrektorami nie zostało, no ilu? :) Ale nie mówmy o tym, kogo w końcu obchodzą przemielone przez WTS talenty, ważne że tobie się udało zachować duchową elastyczność i zrobić świecką karierę i teraz możesz robić za adwokata systemu, który krzywo patrzy na takich jak ty :D
« Ostatnia zmiana: 27 Maj, 2018, 23:23 wysłana przez Ekskluzywna Inkluzywność »