Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum  (Przeczytany 9290 razy)

Offline Roszada

Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum
« dnia: 28 Styczeń, 2018, 11:05 »
Już kilka razy na naszym forum pojawiały się osoby, które jakby szukały tu kościoła.
To nieporozumienie.
Nasz ruch Byłych Świadków Jehowy w Polsce i forum to nie kościół.

Nie pytaj o wspólne wierzenie wszystkich exŚJ.
Wiara exŚJ to ich prywatna sprawa.

Są wśród nich:
ateiści,
agnostycy,
buddyści,
katolicy,
protestanci,
wierzący w Boga samodzielnie, bez przynależności religijnej (czasem tymczasowo).

Nie pytaj o Trójcę, bo są tu trynitarze i antytrynitarze.

Nie możesz wymagać, by wszyscy exŚJ mieli jeden pogląd religijny.
Ruch Byłych Świadków Jehowy i forum skupia różnego typu exŚJ, różnie wierzących i niewierzących.
Ruch Byłych Świadków Jehowy i forum to platforma wymiany myśli, a nie wyznanie religijne.

Jeśli będziesz pytał o konkretne problemy religijne, możesz otrzymać różne odpowiedzi.
Nie dziw się temu, bo forum to nie jakiś katechizm ze zbiorem wszystkich obowiązujących nauk.
To nie Babilon, jako zamieszanie, ale różny punkt widzenia na różne kwestie.

TY SAM jesteś przed sobą odpowiedzialny, by obrać sobie drogę życiową i poglądy. Nikt nie zrobi tego za Ciebie.
Nikt nie poda ci na tacy wierzeń.
Sam musisz je przemyśleć, zgłębić wiedzę, też poza forum i obrać swoją drogę.

Ruch w swoich szeregach zrzesza następujące grupy osób:

1. Aktualnych Świadków Jehowy, którzy z różnych powodów nie mogą jeszcze opuścić tej organizacji (powiązania rodzinne, pracownicze, mieszkaniowe, strach przed ostracyzmem), oraz tych, którzy formalnie nie zostali jeszcze wykluczeni.

2. Byłych Świadków Jehowy, często długoletnich.

3. Niedoszłych Świadków Jehowy, to znaczy nieochrzczonych głosicieli i tych zainteresowanych, którzy przerwali proces studium czy znajomość ze Świadkami Jehowy.

4. Osoby, które mają w rodzinie Świadków Jehowy, chcące oderwać ich od organizacji, a pozyskać ponownie dla rodziny;

5. Osoby, które starają się wspomóc ich działalność, popierając ich idee.


Offline Tazła

  • Mistrzyni Ciętej Riposty
  • Wiadomości: 3 103
  • Polubień: 10747
  • Nigdy nie marzyłam o sukcesie. Pracowałam na niego
Odp: Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Styczeń, 2018, 19:02 »
   Wiele osób, po wyjściu stamtąd szuka jakiegoś zastępstwa.
Pytają  mnie, gdzie ja się przeniosłam? Gdzie? W lepszy wymiar życia i to mi wystarcza. Przestrzegam, aby w tym " żalu" po organizacji nie wdepnąć w coś innego, aby dali sobie czas na uspokojenie, wyciszenie.
Kiedyś mi się trafiła Pani, której powiedziałam..pamiętaj, gdzie dwóch lub trzech w imię moje..
A ta mi z grubej rury..to może spotykajmy się u ciebie, dwa razy w tygodniu.  :-\
Sorry, po domach to ja za młodu się wysiedziałam i nasłuchałam strażnicowych mądrości. ;D
Anielska cierpliwość wymaga diabelskiej siły.


Offline Iskierka

Odp: Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum
« Odpowiedź #2 dnia: 31 Styczeń, 2018, 14:47 »
   Wiele osób, po wyjściu stamtąd szuka jakiegoś zastępstwa.
Pytają  mnie, gdzie ja się przeniosłam? Gdzie? W lepszy wymiar życia i to mi wystarcza. Przestrzegam, aby w tym " żalu" po organizacji nie wdepnąć w coś innego, aby dali sobie czas na uspokojenie, wyciszenie.
Kiedyś mi się trafiła Pani, której powiedziałam..pamiętaj, gdzie dwóch lub trzech w imię moje..
A ta mi z grubej rury..to może spotykajmy się u ciebie, dwa razy w tygodniu:-\
Sorry, po domach to ja za młodu się wysiedziałam i nasłuchałam strażnicowych mądrości. ;D

Dobre :), do mnie też pewna osoba "wybudzona" ale tkwiąca jeszcze w rejestrze zboru, wyskoczyła z pretensją typu: czy u Ciebie nie można robić spotkań?
No sorry,  owszem zapraszam, ale to ja decyduję kiedy i kogo i z kim w jednym gronie, bo osobowości są tak różne, i tak różne oczekiwania, że nie mam zamiaru we własnym mieszkaniu robić pola bitwy i walki na doktryny, a niejedno słyszałam.


TY SAM jesteś przed sobą odpowiedzialny, by obrać sobie drogę życiową i poglądy. Nikt nie zrobi tego za Ciebie.
Nikt nie poda ci na tacy wierzeń.
Sam musisz je przemyśleć, zgłębić wiedzę, też poza forum i obrać swoją drogę.

Słuszna uwaga Roszado. :)


Offline gorolik

Odp: Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum
« Odpowiedź #3 dnia: 31 Styczeń, 2018, 14:54 »
Wyjątkowo zgadzam się z Roszadą w tej kwestii.


Offline HARNAŚ

Odp: Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum
« Odpowiedź #4 dnia: 31 Styczeń, 2018, 18:38 »
Roszada , Ty jak nie pijesz to myślisz ;)


Offline Tazła

  • Mistrzyni Ciętej Riposty
  • Wiadomości: 3 103
  • Polubień: 10747
  • Nigdy nie marzyłam o sukcesie. Pracowałam na niego
Odp: Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum
« Odpowiedź #5 dnia: 31 Styczeń, 2018, 18:46 »
Dobre :), do mnie też pewna osoba "wybudzona" ale tkwiąca jeszcze w rejestrze zboru, wyskoczyła z pretensją typu: czy u Ciebie nie można robić spotkań?
No sorry,  owszem zapraszam, ale to ja decyduję kiedy i kogo i z kim w jednym gronie, bo osobowości są tak różne, i tak różne oczekiwania, że nie mam zamiaru we własnym mieszkaniu robić pola bitwy i walki na doktryny, a niejedno słyszałam.

   Niestety, są tacy wśród nas, którzy muszą gdzieś należeć. Te lata w organizacji, zrobiły swoje i uważają, że trzeba gdzieś się przykleić, bo inaczej nie da rady.

Masz rację, zaraz się zacznie wybieranie przewodnika, skarbnika, zastępcy itd itp.  ;D
Anielska cierpliwość wymaga diabelskiej siły.


Offline Matylda

Odp: Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum
« Odpowiedź #6 dnia: 31 Styczeń, 2018, 19:39 »
   Niestety, są tacy wśród nas, którzy muszą gdzieś należeć. Te lata w organizacji, zrobiły swoje i uważają, że trzeba gdzieś się przykleić, bo inaczej nie da rady.

Masz rację, zaraz się zacznie wybieranie przewodnika, skarbnika, zastępcy itd itp.  ;D

Też miałam trudną konfrontację z zupełnie obcą mi osobą która dopiero co odeszła i dostała numer do mnie od wspólnej znajomej.
W pierwszej naszej rozmowie telefonicznej bez pardonu zaproponowała że on do mnie przyjedzie :o i sobie "porozdrabniamy"nasze świadkowskie przeżycia.
To by potwierdzało że ci co odchodzą strasznie potrzebują wspólnoty i żywcem przenoszą świadkowskie praktyki,zawracania innym głowy swoimi sprawami :(
Takie szukanie wszędzie wspólnego mianownika nie prowadzi do niczego dobrego.Każdy jest inny z innych powodów odszedł,w różnym czasie,wieku itd.itp
I niestety nie darady z tego nowej jednomyślnej grupy stworzyć i całe szczęście!!!!


Offline Tazła

  • Mistrzyni Ciętej Riposty
  • Wiadomości: 3 103
  • Polubień: 10747
  • Nigdy nie marzyłam o sukcesie. Pracowałam na niego
Odp: Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum
« Odpowiedź #7 dnia: 31 Styczeń, 2018, 20:14 »
Takie szukanie wszędzie wspólnego mianownika nie prowadzi do niczego dobrego.Każdy jest inny z innych powodów odszedł,w różnym czasie,wieku itd.itp
I niestety nie darady z tego nowej jednomyślnej grupy stworzyć i całe szczęście!!!!

  A tu sobie lepiej pogadać o zwierzakach, kwiatkach, a nawet choince. I godzinki lecą. ;D
Anielska cierpliwość wymaga diabelskiej siły.


Offline Matylda

Odp: Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum
« Odpowiedź #8 dnia: 31 Styczeń, 2018, 20:50 »
  A tu sobie lepiej pogadać o zwierzakach, kwiatkach, a nawet choince. I godzinki lecą. ;D

Ha ha ha,zwłaszcza o choince ;D nie wolno tosz to pogańskie zwyczaje.
Tazałku z kim Ty o choince  ;D rozmawiasz :o a fuj ;D ;D ;D


Offline sawaszi

Odp: Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum
« Odpowiedź #9 dnia: 31 Styczeń, 2018, 21:11 »
  A tu sobie lepiej pogadać o zwierzakach, kwiatkach, a nawet choince. I godzinki lecą. ;D
 
Ale tu czas jest rejestrowany  :D


Offline Tazła

  • Mistrzyni Ciętej Riposty
  • Wiadomości: 3 103
  • Polubień: 10747
  • Nigdy nie marzyłam o sukcesie. Pracowałam na niego
Odp: Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum
« Odpowiedź #10 dnia: 31 Styczeń, 2018, 21:13 »
Ha ha ha,zwłaszcza o choince ;D nie wolno tosz to pogańskie zwyczaje.
Tazałku z kim Ty o choince  ;D rozmawiasz :o a fuj ;D ;D ;D

 Nie pytaj, lepiej nie pytaj z kim.  :-[ ;D

 
Ale tu czas jest rejestrowany  :D

 Ale za to operator się cieszy.  ;D
Anielska cierpliwość wymaga diabelskiej siły.


Offline Dorkas

  • Pionier
  • Wiadomości: 730
  • Polubień: 2557
  • Pierwszy krok wędrówki jest zawsze najdłuższy.
Odp: Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum
« Odpowiedź #11 dnia: 31 Styczeń, 2018, 21:56 »
Zgadzam się ze wszystkimi którzy wyrazili tu swoje zdanie począwszy od Roszady , ale stanę trochę  w obronie tych którzy tak głupio postępują , dlaczego ?
Bo sama postąpiłam beznadziejnie głupio, kiedy mentalnie odeszłam z organizacji nie odczuwałam potrzeby szukania boga, religijności , wspólnych modlitw ani roztrząsana pisma świętego w znaczeniu religijnym . Od razu wiedziałam , że do tego nie dążę ale byłam ''głodna '' poznawać ex jako ludzi , bo uważam , że tylko wtedy można powolutku poznać ludzi .Popełniłam parę błędów , parę osób pewnie obraziłam albo zraziłam do siebie . Było mi z tym cholernie źle , czułam się odrzucona , niewartościowa ale  w końcu uświadomiłam sobie  , że te wszystkie myśli to moje własne demony , że  to ja sama muszę je pokonać, sama muszę znaleźć swoją drogę.
Prawdą jest , że ludzie odchodzą z rożnych powodów, w różnym wieku , ale jedno jest wspólne pustka , brak bratniej duszy , podzielenia się swoimi myślami ,samotność.
Nie zawsze bezpośrednie propozycje są przemyślane , mają jakieś drugie dno . Żeby to stwierdzić trzeba  poznać człowieka .
Oczywiście rozumiem opór jaki   ktoś  ma przed taką postawą ale może czasami dać komuś szansę ?
Może spróbować grzecznie , wyjaśnić dlaczego nie chcemy się spotykać ? Że nie po drodze nam z wspólnym rozważaniem  pism ?
Pamiętajmy , że ci którzy wychodzą są bardzo poranieni , a ranne zwierze nie zawsze  jest rozsądne
Prawdą jest też , że zupełnie inaczej reagują osoby wychowane w prawdzie a inaczej te które poznały prawdę ,
Może pewnej powściągliwości też należy się nauczyć? Jestem pewna , że tak.
 Bardzo dobrze , że pojawiła się taka odezwa , bo być może te bardziej nachalne jednostki , które jednak wewnątrz są  nadwrażliwe zaoszczędzą i sobie i drugim przykrych sytuacji.

Co do choinki , to w tym roku bez przerwy o niej gadałam i chwaliłam się , że mam ją w domu.
Jeszcze więcej radości sprawiało mi patrzenie jak mój wnuk stroi swoją pierwszą choinkę , jak napisał list do świętego Mikołaja a potem z radością rozpakowywał od niego paczki :)
Dziś wiem więcej niż wczoraj


Online Trinity

Odp: Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum
« Odpowiedź #12 dnia: 31 Styczeń, 2018, 22:32 »
ja z moimi ,rodzicami chrzestnymi' w odstępstwie nie mam kontaktu  :-[
doszli do wniosku że nie robię postępów.. już mi nie jest przykro, bo jak się człowiek budzi z tego snu to trzeba być twardym a nie miętkim. nie odbierają, szkoda bo myślałam że im na mnie zależy, ot uznali że skoro się nie deklaruje to won bo im zaśmiecam ,pamięć'
 


Offline sawaszi

Odp: Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum
« Odpowiedź #13 dnia: 31 Styczeń, 2018, 22:37 »
Mądrze napisałaś Dorkas i masz u mnie za to +
Pozdrawiam  :)


Online alojzy pompka

Odp: Odezwa do nowych exŚJ i Świadków Jehowy na forum
« Odpowiedź #14 dnia: 31 Styczeń, 2018, 22:44 »
   Niestety, są tacy wśród nas, którzy muszą gdzieś należeć. Te lata w organizacji, zrobiły swoje i uważają, że trzeba gdzieś się przykleić, bo inaczej nie da rady.

Masz rację, zaraz się zacznie wybieranie przewodnika, skarbnika, zastępcy itd itp.  ;D

A może im wcale nie chodzi o przynależność do grupy religijnej tylko o towarzyskie pogaduchy  :)