Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Nowy Kormoran z Wami ;-)  (Przeczytany 8936 razy)

Offline WIDZĘ MROKI

Odp: Nowy Kormoran z Wami ;-)
« Odpowiedź #105 dnia: 20 Luty, 2019, 23:44 »
Pączkuje,wszystko w swoim czasie. :)
"Myślenie to najcięższa praca z możliwych i pewnie dlatego tak niewielu ją podejmuje." - HENRY Ford

DLA wielu, myślący są niewygodni, więc należy się ich pozbyć innymi słowy, WYKLUCZYĆ.


Offline Agnesja

Odp: Nowy Kormoran z Wami ;-)
« Odpowiedź #106 dnia: 21 Luty, 2019, 00:41 »
Wciąż mam mętlik w głowie, ale wynika on z tej obawy - co jeśli się mylę? co będzie? i działa to w dwie strony - co jeśli zostanę i się mylę - co jeśli odejdę i się mylę. Pewnie też tak mieliście więc możliwe że mnie rozumiecie. Nie mam z kim porozmawiać - moja żona jest bardziej zdecydowana - twierdzi, że ją nic już nie trzyma. Ale i z nią nie mam jak porozmawiać, bo nie sięga głebiej, nie szukała dowodów by się przekonać. Po prostu kilka faktów wystarczyło. Mi jednak nie. Chciałbym podjąć odpowiedzialną decyzję, której będę pewny. Przesłuchałem wiele godzin na youtubie, przeczytałem sporo na tym forum, i już mi się wszystko plącze. Mam do Was prośbę, może gdzieś jest na forum (nie znalazłem) ale słyszałem o jakimś przegranym procesie przez Org z autorem słów cytowanych w ks. Ewolucja czy Stwarzanie, jest jakaś również 'afera' z cytatami w broszurze Imię Boże, gdzieś na youtubie jakiś miesiąc temu słuchałem wypowiedzi dot. cytatów w publikacjach Org a które są wyrwanymi z kontekstu i zmieniające całkowicie znaczenie m.in z encyklopedii (nie mogę tego odnaleźć od kilku dni szukam). Może macie namiary albo linki do takich itp. materiałów. Nie wiem co o tym sądzić. Pomóżcie zakręconej na ścieżce życia osobie.

Witaj przesympatyczny Kormoranie .
Tak się składa ,że wczoraj słuchałam wykładów Szymona Matusiaka pamiętam jego głos z kongresów. Może to pomoże Ci się uporać z wątpliwościami  ma argumenty nie do podważenia jak organizacja okłamuje swoich wiernych. To jest naprawdę straszne. Jak ta organizacja ludzka manipuluje taką rzeszą ludzi, by ich zwieść pod przykrywką , że to wszystko muszą czynić i zapracować na swoje zbawienie i tego wymaga Bóg  a w rzeczywistości to oni są tym absolutem .



1 Tes.  2:13
13. A przeto i my dziękujemy Bogu nieustannie, że przyjęliście Słowo Boże, które od nas słyszeliście nie jako słowo ludzkie, ale, jak jest prawdziwie, jako Słowo Boże, które też w was wierzących skutecznie działa.
1Kor. 7:23
23. Drogoście kupieni; nie stawajcie się niewolnikami ludzi.


Ostrzeżenie przed błędną nauką
1Tym. 1:3-7
3. Gdy wybierałem się do Macedonii, prosiłem cię, żebyś pozostał w Efezie i żebyś pewnym ludziom przykazał, aby nie nauczali inaczej niż my
4. i nie zajmowali się baśniami i nie kończącymi się rodowodami, które przeważnie wywołują spory, a nie służą dziełu zbawienia Bożego, które jest z wiary.
5. A celem tego, co przykazałem, jest miłość płynąca z czystego serca i z dobrego sumienia, i z wiary nieobłudnej,
6. czego niektórzy nie osiągnęli i popadli w próżną gadaninę,
7. chcą być nauczycielami zakonu, a nie rozumieją należycie ani tego, co mówią, ani tego, co twierdzą.
5 Moj. 18:20-22
20.Wszak że prorok,który ośmieli się mówić w moim imieniu słowo,którego mu nie nakazałem mówić, albo który będzie przemawiał w imieniu innych bogów, taki prorok poniesie śmierć.
21. A jeśli powiesz w swoim sercu: Po czym poznamy słowo, którego Pan nie wypowiedział?
22. Jeżeli słowo, które wypowiedział prorok nie w imieniu Pana, nie spełni się i nie nastąpi, jest ono słowem, którego Pan nie wypowiedział, lecz w zuchwalstwie wypowiedział je prorok; więc nie bój się go.
Mateusza 23:8-12
8. Ale wy nie pozwalajcie się nazywać Rabbi, bo jeden tylko jest - Nauczyciel wasz, Chrystus, a wy wszyscy jesteście braćmi.
9. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie ojcem swoim; albowiem jeden jest Ojciec wasz, Ten w niebie
10. Ani nie pozwalajcie się nazywać przewodnikami, gdyż jeden jest przewodnik wasz, Chrystus.
Kol. 2:8-10
8. Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie;
9. gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości
10. i macie pełnię w nim; On jest głową wszelkiej nadziemskiej władzy i zwierzchności


Pozdrawiam
Aby oszukać kobietę, potrzebny był wąż, ale aby oszukać mężczyznę, wystarczyła kobieta.
                              Św. Ambroży


Offline Moyses

Odp: Nowy Kormoran z Wami ;-)
« Odpowiedź #107 dnia: 21 Luty, 2019, 07:38 »
Moysesku już nie wydziwiaj z tymi światłami żeś nie zczaił 😆

Zczaiłem. Tylko pierwszy raz spotkałem się z takim 'systemem obliczania czasu' ;). I nawet mi się spodobał.
Spokojnie. Ja też młodzieży opowiadam o samochodzie z drewniana kabiną, o tym jak Moyses zgubił na 60 km tonę piasku, i jak mi auto po każdej imprezie samo wraca do domu. I mało kto to rozumie. A to wszystko najprawdziwsza prawda. Żeby nie było, Moyses pamięta jak ubezpieczenie samochodu było tańsze, jeśli autko miało czerwony lub biały kolor. To już jest bajka dla poniektórych.

A studium 'naprawcze' istnieje na serio. Często pada termin magicznych 6 miesięcy. Ale to pewnie wina Strażnicy, która pisze na swoich stronach, że jak ktoś pali (papierosy) to ma 6 miesięcy na rzucenie nałogu. Albo jak ktoś pracuje w kasynie, to ma 6 miesięcy na znalezienie nowej pracy. Zresztą kiedyś (przy książce 'Wiedza') mawiano, że ŚJ można zostać po 6 miesiącach studiowania książeczki.


Offline kormoran

Odp: Nowy Kormoran z Wami ;-)
« Odpowiedź #108 dnia: 20 Kwiecień, 2019, 23:10 »
Słowo wytłumaczenia, jestem często na forum, ale nie przywykłem jeszcze by zabierać często głos - również w swoim wątku.  Niemniej bardzo dziękuję za wasze wypowiedzi. Wiele mi dały i nadal dają i uwierzcie dzieje się cały czas. Np. od jakiegoś czasu zbierają na nie 'starsi' tzw. haki. Niby spokojne bez kontekstu telefony lub wizyty... A później od innych się dowiaduję że wypytują o mnie. To trochę dołujące. Dlatego po raz pierwszy nie byliśmy z rodziną na Pamiątce. Mam mieszane uczucia w tej chwili. ale cóż, decyzja zapadła. Zobaczymy co będzie dalej.


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 346
  • Polubień: 2164
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Nowy Kormoran z Wami ;-)
« Odpowiedź #109 dnia: 21 Kwiecień, 2019, 10:12 »
Też miałem wielką wiarę w organizację jako narzędzie Boga na dni ostatnie. Arka Boża, która uratuje nas przed Armagedonem. Mało do mnie docierało, nawet informacja o niechlubnym postępowaniu braci. Kładłem to na niedoskonałość człowieka, choć miałem momenty buntu. Dopiero książka byłego członka CK otworzyła mi oczy, a w szczególności opis w jaki sposób tworzono doktryny tej organizacji. Wówczas poczułem się oszukany, bo nie tylko sam w to wierzyłem, ale jeszcze innych do tego przekonywałem.


Offline Storczyk

Odp: Nowy Kormoran z Wami ;-)
« Odpowiedź #110 dnia: 21 Kwiecień, 2019, 10:29 »
Do mnie tez nic nie docierało ,a dzieci starszych,ze zboru uciekaly w popłochu .Cyrki w rodzinach sie działy.Dopiero "Kryzys Sumienia"mi oczy otworzył.Choć wiem, ze sa tacy co czytają po kilka razy i nic nie dociera .Siedzą dalej w i lykaja jak pelikany nowe światła☺


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 346
  • Polubień: 2164
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Nowy Kormoran z Wami ;-)
« Odpowiedź #111 dnia: 21 Kwiecień, 2019, 10:47 »
Do mnie tez nic nie docierało ,a dzieci starszych,ze zboru uciekaly w popłochu .Cyrki w rodzinach sie działy.Dopiero "Kryzys Sumienia"mi oczy otworzył.Choć wiem, ze sa tacy co czytają po kilka razy i nic nie dociera .Siedzą dalej w i lykaja jak pelikany nowe światła☺
Bo dokąd pójdziemy? Czy znasz lepszą religię od ŚJ. Takie pytania możesz usłyszeć podczas rozmowy. I jest to usprawiedliwienie aby dalej bezkrytycznie łykać wszystko jak pelikan.


Offline kormoran

Odp: Nowy Kormoran z Wami ;-)
« Odpowiedź #112 dnia: 21 Kwiecień, 2019, 11:03 »
Coś w tym jest co piszecie. Na argumenty w książce potrzeba czasami czasu, trzeba dojrzeć. Tak jak ja np. kiedyś jak ktoś mówił że nie ma prawdziwej przyjaźni w zborze, to nie wierzyłem, próbowałem bronić i udowadniać, że jednak jest. Do czasu gdy teraz sam widzę jak osoby które uważałem za przyjaciół - choć nadal jestem w ORG, ale się nie udzielam jak dawniej - nie poznają mnie na ulicy lub przestały utrzymywać kontakt.

Gandalf Szary niestety często słyszę te pytania - dokąd pójdziemy? co proponujesz? itp. Sam się nadal nad tym jeszcze czasem zastanawiam, ale ja już nie łykam jak pelikan  ;)


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 346
  • Polubień: 2164
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Nowy Kormoran z Wami ;-)
« Odpowiedź #113 dnia: 21 Kwiecień, 2019, 11:07 »
Coś w tym jest co piszecie. Na argumenty w książce potrzeba czasami czasu, trzeba dojrzeć. Tak jak ja np. kiedyś jak ktoś mówił że nie ma prawdziwej przyjaźni w zborze, to nie wierzyłem, próbowałem bronić i udowadniać, że jednak jest. Do czasu gdy teraz sam widzę jak osoby które uważałem za przyjaciół - choć nadal jestem w ORG, ale się nie udzielam jak dawniej - nie poznają mnie na ulicy lub przestały utrzymywać kontakt.

Gandalf Szary niestety często słyszę te pytania - dokąd pójdziemy? co proponujesz? itp. Sam się nadal nad tym jeszcze czasem zastanawiam, ale ja już nie łykam jak pelikan  ;)
[/b][/size]
Ostatnio miałem rozmowę z moimi kumplami. Jeden z nich właśnie dokładnie zadał powyższe pytania. Mało tego zadał jeszcze inne czy mamy zamiar założenie swojej religii. Atmosfera zrobiła się gorąca i w tym momencie skończyła się dyskusja na niewygodne tematy organizacyjne. Dla bezpieczeństwa nastąpiła zmiana tematu.


Offline kormoran

Odp: Nowy Kormoran z Wami ;-)
« Odpowiedź #114 dnia: 21 Kwiecień, 2019, 11:14 »

Atmosfera zrobiła się gorąca i w tym momencie skończyła się dyskusja na niewygodne tematy organizacyjne. Dla bezpieczeństwa nastąpiła zmiana tematu.

Niestety dość często tak to się kończy. Najczęściej jak druga strona nie ma argumentów, lub nie wie jak wybronić swoją "prawdę". Mój brat po ostatniej rozmowie, od prawie pół roku się już nie odzywa do mnie.


Offline HARNAŚ

Odp: Nowy Kormoran z Wami ;-)
« Odpowiedź #115 dnia: 21 Kwiecień, 2019, 11:14 »
To bardzo przygnębiające ale nie ma takiego miejsca , które może zagospodarować byłych świadków , nie ma dopóki nie poukładamy sobie w głowie kilku tematów. Każdy z nas jest inny i różne rzeczy i sytuacje go kształtowały . Jedni przechodzą szybki proces detoksu a ktoś potrzebuje czasu aby dojść do właściwych wniosków. Życie mamy jedno , trzeba je spożytkować godnie i pozostawić coś trwałego po sobie , bo dopóki to istnieje , w jakimś sensie istniejemy MY.


Offline kormoran

Odp: Nowy Kormoran z Wami ;-)
« Odpowiedź #116 dnia: 21 Kwiecień, 2019, 11:23 »
Harnaś to tak jak w wejściu do ORG,, jedni robią to latami inni w kilkanaście tygodni. W drugą stronę myślę jest gorzej. Odtrucie się jest trudne dla mnie, bo na tę chwilę trudno mi się ogarnąć z tym co ma być dalej. Gdzie znaleźć dla siebie miejsce. Na teraz to chyba nigdzie - z zawieszeniu. Szkoda, że życie mamy tylko jedno.


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 703
  • Polubień: 5638
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Nowy Kormoran z Wami ;-)
« Odpowiedź #117 dnia: 21 Kwiecień, 2019, 11:29 »
(mtg): życie jest piękne, tylko trzeba umieć to odebrać, a szkoła sekty (Ww) w pewnym względzie nas dotarła abyśmy nie patrzyli przez różowe okulary, osobiście odczuwam niekiedy w pewnych momentach ich sprasowanie- szczególnie w pochmurne deszczowe dni.
Ich indoktrynacja rzeźbi na trwale, twardy dysk jestem poniekąd tego dowodem   


Offline kormoran

Odp: Nowy Kormoran z Wami ;-)
« Odpowiedź #118 dnia: 21 Kwiecień, 2019, 11:41 »
To prawda co napisałeś -  życie jest piękne. Prawdą jest również to co robi z nas ORG. Staram się cieszyć życiem, szkoda tylko, że nie jest łatwy taki całkowity reset. Kiedyś mówili na zebraniach i zgromadzeniach, by w sobie wyrobić takie "duchowe koleiny", by nasze życie, myślenie, toczyło się właśnie po takich koleinach dzięki czemu nie mieliśmy zapomnieć o ORG. I to prawda, że koleiny zostają i czasami myślenie jeszcze się włącza takie a nie inne.


Offline HARNAŚ

Odp: Nowy Kormoran z Wami ;-)
« Odpowiedź #119 dnia: 21 Kwiecień, 2019, 11:41 »
A kto to wie czy życie mamy jedno ? Na tym polega paradoks , że przyjmujemy coś co nie musi być prawdą .