Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: moja historia  (Przeczytany 27530 razy)

Offline Alicja_W

Odp: moja historia
« Odpowiedź #165 dnia: 08 Grudzień, 2018, 17:42 »
Och Dorkas, już nie piszmy o tym.  ;) ;D
Przyjechałabyś do mnie to pojechałybyśmy na fajne SPA.  ;D


Offline Fantom

Odp: moja historia
« Odpowiedź #166 dnia: 08 Grudzień, 2018, 18:12 »
@Dorkas wspaniale sobie poradziłaś. Byłaś odważna i pewna swego. Nie dałaś się zdeptać. Dobre argumenty. Dobra postawa. Jest w Tobie moc! Kolejny dowód na to,że starsi są pyszni,zadufani i brak w nich szczerości. Brawo za to nagranie!!!
« Ostatnia zmiana: 08 Grudzień, 2018, 18:22 wysłana przez fantom »
''Brak sprzeciwu wobec błędu jest jego zatwierdzeniem, a niebronienie prawdy oznacza jej tłumienie''
 Ignoruję: Tusia,tomek_s


Offline rzeski

Odp: moja historia
« Odpowiedź #167 dnia: 09 Grudzień, 2018, 23:38 »
Czy w poważnym sądzie prowadzący rozprawę zwraca się do świadka jak do dobrego bliskiego znajomego? Jak obwiniony ma mieć przekonanie że sędzia jest bezstronny?
Siostrzyczki które nie mówiły twarzą w twarz tylko przez telefon, mimo wyraźnej prośby Dorkas o osobistą konfrontację, widać szkoda było cennego czasu szanownemu komitetowi aby uwzględnić prośbę obwinionej.Żenada, i to ma być sąd ku chwale Jehowy.
Praktyka donosicielstwa jest istotną częścią "nowej osobowości" bardzo wielu ŚJ co potwierdza postawa wyżej wymienionych..Brak osobistej odwagi potrzebnej aby postąpić w myśl zasady z Mat 18:15-17.Po prostu szkoda gadać, myślę że w tym wypadku po prostu nie da się wyprostowć tego co skrzywione.Można bić pianę a oni i tak będą robić swoje.Jeśli braciszki z komitetu to czytają (czym bym wcale nie był zaskoczony), to gratuluję profesjonalizmu w działaniu, może on jeszcze wiele osób wykurzyć ze zborów.Podobno w Niemczech mówi się w zborach że brat Jackson nieźle wymiata braci ze zborów czego szanownemu komitecikowi szczerze życzę.
« Ostatnia zmiana: 09 Grudzień, 2018, 23:40 wysłana przez rzeski »


Offline zero1

  • Pionier
  • Wiadomości: 957
  • Polubień: 2065
  • YT - 'Świadkowie Jehowy przebudźcie się!'
Odp: moja historia
« Odpowiedź #168 dnia: 10 Grudzień, 2018, 22:24 »
Przesłuchałem teraz. Bezczelne gnoje. Po prostu gnoje, szuje i kanalie. Pogarda dla kobiety i nienawiść. To są faszyści. Taką chemią kierują się wyznawcy jihadu, którzy sztyletują kobiety za to, że nimi są. Ci gnoje tutaj mają w głowach to samo, ale ukształtował ich nie świat arabski, a amerykańska szajka.
Tak mi się na koniec zjeżył włos na głowie słuchając pyskówki tych prostaków, że mając ich teraz w zasięgu ręki osobiście obiłbym każdemu mordę do nieprzytomności. Przecież to się kwalifikuje do prokuratury.
Kurde chyba sam jutro złożę doniesienie.
nowezrozumienie@gmail.com
J3b4ć komitety sądownicze.


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 664
  • Polubień: 13094
  • Wiara, to nie łatwowierność.
Odp: moja historia
« Odpowiedź #169 dnia: 10 Grudzień, 2018, 23:29 »
Podobno w Niemczech mówi się w zborach że brat Jackson nieźle wymiata braci ze zborów czego szanownemu komitecikowi szczerze życzę.
   Ładną pedofilska miotelke sobie skrecili.
   Dlatego teraz są ostrożni z "występami" na szklanym ekranie.
   Ale Geoffrey Jackson robi dobrą robotę.
   Choć występ sprzed wielu miesięcy.
   Ma wzięcie.
   I bardzo dobrze, niech ludzie się budzą.
   😅
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com
Tego bloga również skarbnica wiedzy ... https://komitetsadowniczy.blogspot.com


Offline Dorkas

  • Pionier
  • Wiadomości: 767
  • Polubień: 2717
  • Pierwszy krok wędrówki jest zawsze najdłuższy.
Odp: moja historia
« Odpowiedź #170 dnia: 13 Grudzień, 2018, 22:12 »
Przesłuchałem teraz. Bezczelne gnoje. Po prostu gnoje, szuje i kanalie. Pogarda dla kobiety i nienawiść. To są faszyści. Taką chemią kierują się wyznawcy jihadu, którzy sztyletują kobiety za to, że nimi są. Ci gnoje tutaj mają w głowach to samo, ale ukształtował ich nie świat arabski, a amerykańska szajka.
Tak mi się na koniec zjeżył włos na głowie słuchając pyskówki tych prostaków, że mając ich teraz w zasięgu ręki osobiście obiłbym każdemu mordę do nieprzytomności. Przecież to się kwalifikuje do prokuratury.
Kurde chyba sam jutro złożę doniesienie.
🙂na żadne doniesienia nie zgadzam się, ale dziękuję za uznanie,
Dziś wiem więcej niż wczoraj


Offline CEGŁA

Odp: moja historia
« Odpowiedź #171 dnia: 14 Grudzień, 2018, 12:10 »
Towarzystwo Czaszki i Kości :D

Niektórzy ludzie są bez "wyższej wartości" i nie warto poświęcać im czasu.

Ignoruję: Trampek, KaiserSoze, Matus, Sabekk itp.


Offline iszbin

Odp: moja historia
« Odpowiedź #172 dnia: 16 Grudzień, 2018, 22:36 »
To chyba najśmieszniejszy POWÓD i PRZEBIEG Komitetu S. jaki mogłem sobie (nie)wyobrazić.  W sumie nigdy nie wypytałem ludzisk, co ,,sądzili'' a i oni niechętnie opowiadali, coś podejrzewam, że nieźle się wstydzą, że odwalali takie szopki jak ten ,,poważny KS'':))))


Offline Ruda woda

Odp: moja historia
« Odpowiedź #173 dnia: 17 Grudzień, 2018, 14:07 »
Odsłuchalam 1 część  >:(
Yhy yhy yhy - normalnie bym wystrzelała go po pysku za to ignoranckie zachowanie. I takie dno nazywa się pasterzem??

Miałabym ochotę to szerzej skomentować ale padło by zbyt wiele niecenzuralnych słów
#$$%$#@$%^^&*%$$####"@
"Nigdy nie próbuj upodobnić kogoś do siebie. Ty wiesz - i Bóg wie to również - że jeden taki egzemplarz jak ty zupełnie wystarczy"  Ralph Waldo Emerson


Offline rzeski

Odp: moja historia
« Odpowiedź #174 dnia: 17 Grudzień, 2018, 19:51 »
Mała dygresja. Klasyczny przykład przecedzania komara i połykania wielbłąda.Niejednokrotnie spotkałem się z opinią samych starszych w zborach, że wielu z nich nie ma przysłowiowych jaj (tak jedni skarżą się na drugich).Bardzo gorliwie starają się załatwiać problemy które są tak naprawdę pierdołami, jeśli chodzi o poważne sprawy to wielu, naprawdę wielu najchętniej działa w myśl zasady trzech małpek:
nie widzę , nie słyszę , nie mówię.
Myślę że przyjdzie czas że opiszę kilka znanych mi sytuacji które to ilustrują i niestety nie są wyjątkiem ale raczej regułą.
Pedofilia to jeden z problemów którego "nie ma", są jeszcze inne, np. alkoholizm wyciągany spod dywanu tylko wtedy kiedy inaczej już się nie da.NO dobrze o tym wiedzą ale najczęściej nie ruszają tego bo boją się efektu domina, taka niestety jest rzeczywistość
jedynej przenajświętszej.
« Ostatnia zmiana: 17 Grudzień, 2018, 20:30 wysłana przez rzeski »


Offline Dorkas

  • Pionier
  • Wiadomości: 767
  • Polubień: 2717
  • Pierwszy krok wędrówki jest zawsze najdłuższy.
Odp: moja historia
« Odpowiedź #175 dnia: 30 Grudzień, 2018, 22:27 »
To chyba najśmieszniejszy POWÓD i PRZEBIEG Komitetu S. jaki mogłem sobie (nie)wyobrazić.  W sumie nigdy nie wypytałem ludzisk, co ,,sądzili'' a i oni niechętnie opowiadali, coś podejrzewam, że nieźle się wstydzą, że odwalali takie szopki jak ten ,,poważny KS'':))))

Widzisz iszbinie , taki śmieszny powód a tyle potrafi zrobić krzywdy , oczywiście mam świadomość , że ten powód był przykrywką  ale w końcu mnie dopadli  . Wcześniej jak wyłapałeś był w zborze wykład , który może nie zawierał mojego imienia i nazwiska { choć tego nie jestem pewna } ale zabraniał ze mną rozmawiać , wpuszczać do domu . Była taka sytuacja , że siedziałam obok starszej wiekiem siostry gdy starszy zadzwonił do niej i " lojalnie" ją ostrzegał , żeby nie wpuszczała mnie do domu , to brzmiało jak groźba , że jak nie posłucha to  będzie miała kłopoty . Mówiłam o tym na komitecie .

Cieszyłaby się gdyby zaczęli się wstydzić , bo to znaczyło by , że mają choć trochę ludzkich uczuć .
Mam jednak świadomość , że zrozumienie tego wymaga czasu .
Dopiero zarejestrowałeś się na forum  a ten komentarz był Twoim pierwszym , życzę miłej lektury ludzkich tragedii opisanych tutaj , kiedy ja zaczynałam czytać to najbardziej poruszyły mnie wspomnienia dzieci wychowanych w "prawdzie" czytałam , płakałam a w mojej głowie przypominało mi się wszystko co zrobiłam własnym dzieciom . Przeszłości się nie cofnie , trzeba z niej wyciągnąć wnioski i iść dalej do przodu i ja tak właśnie zrobiłam .
« Ostatnia zmiana: 30 Grudzień, 2018, 22:40 wysłana przez Dorkas »
Dziś wiem więcej niż wczoraj


Offline Polaris

Odp: moja historia
« Odpowiedź #176 dnia: 31 Grudzień, 2018, 00:14 »
Witaj Dorkas. Ostatnio słuchałam Twoich nagrań z komitetów. Jestem pod wrażeniem tego w jaki sposób rozmawiałaś z nimi. Bardzo serdecznie Ciebie pozdrawiam i ciepło o Tobie myśle.


Offline Dorkas

  • Pionier
  • Wiadomości: 767
  • Polubień: 2717
  • Pierwszy krok wędrówki jest zawsze najdłuższy.
Odp: moja historia
« Odpowiedź #177 dnia: 03 Styczeń, 2019, 15:58 »
Witam wszystkich , moja historia jeszcze się nie skończyła  :)
Obiecałam nagranie z koordynatorem zboru kiedy przyszłam aby potwierdził moją tożsamość w liście jaki miałam wysłać do Nadarzyna , od razu mówię listu nie wysłałam jak wcześnie  pisałam ogarnęło mnie wielkie zmęczenie i miałam dość .

Proctor zamieści obiecane nagranie , jak tylko przeczyta moją wiadomość  :)

A potem dam Wam coś jeszcze , na końcu nagrania jest rozmowa o zwrot kosztów jakie ponieśliśmy doprowadzając mieszkanie przy sali .
Była umowa z Nadarzynem , nasze żądanie zwrotu kosztów zostało wysłane , za potwierdzeniem odbioru .
Dałam im 30 dni na odpowiedź , te 30 dni upłynęły chyba w listopadzie , ponieważ do tej pory nie otrzymałam żadnej odpowiedzi / nawet " pocałuj nas w d.../ dlatego postanowiłam , że upublicznię umowę , moje pismo dotyczące wywiązania się z umowy  jaką zawarło Towarzystwo Strażnica.
Niech każdy kto myśli jeszcze , że są uczciwi rozwieje swoje nadzieje .
« Ostatnia zmiana: 03 Styczeń, 2019, 16:04 wysłana przez Dorkas »
Dziś wiem więcej niż wczoraj


Offline salvat

Odp: moja historia
« Odpowiedź #178 dnia: 03 Styczeń, 2019, 16:20 »
Czekamy z niecierpliwością Doroto ;)
Jak nazwać człowieka, który mając trochę władzy mówi jedno, a robi coś co tym słowom zaprzecza?

https://www.youtube.com/watch?v=cZMCsCO9hYw


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 962
  • Polubień: 5967
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: moja historia
« Odpowiedź #179 dnia: 03 Styczeń, 2019, 16:28 »
A potem dam Wam coś jeszcze , na końcu nagrania jest rozmowa o zwrot kosztów jakie ponieśliśmy doprowadzając mieszkanie przy sali .
Była umowa z Nadarzynem.....
Dorkas- to przerabiałem, więc nie są mnie obce ich wytłumaczenia perfidni wyzyskiwacze, każdej złotówki od uczciwych ludzi, jak możesz to wrzuć na wątek, tą również sprawę 
« Ostatnia zmiana: 03 Styczeń, 2019, 16:29 wysłana przez Nadaszyniak »