Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska  (Przeczytany 5157 razy)

Offline Sługa Pozaoczny

Odp: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska
« Odpowiedź #75 dnia: 11 Styczeń, 2019, 09:04 »
Troche nierozumiem chodzenia do kosciola ze wzgledow praktycznych. (np. na pogrzeb rodzina moze zaprosic Mistrza ceremonii - tak jak zyczy sobie moj ojciec katolik-ateista).
Niektorzy wyciagaja najdrobniejsze rzeczy u SJ I prosza o uzasadnienie biblijne, ale w druga strone to juz tak niedziala. To tlumaczy sie juz jako tradycja albo ze nie traktowane jest przez te osoby za element religijny. Jakkolwiekbysmy zaklinali rzeczywistosc, np. Swieta sa nierozerwalna czescia religii i z niej sie wywodza.
Czy, przyjmijmy ze za 500lat, nieumocowane w Biblii dywagacje Sj, juz mozna by praktykowac, tylko dlatego ze sa  stara "tradycja"  ?

Ps. Nie atakuje Ciebie, Puma. Tak mnie generalnie natchnelo :) po buszowaniu po tym forum.
« Ostatnia zmiana: 11 Styczeń, 2019, 09:41 wysłana przez Sługa Pozaoczny »


Offline Brat Kardyga

Odp: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska
« Odpowiedź #76 dnia: 11 Styczeń, 2019, 11:39 »
Ja w kościele totalnie się wyluzowuje psychicznie i fizycznie zupełnie jak bym przechodził w inny wymiar czasu. Nikt mnie do niczego nie zmusza, chcę to idę nie chcę to nie idę.
Nie ma to nic wspólnego z zimnymi zebraniami na których często odpowiada się na infantylne pytania albo przechodzi szkolenia marketingowe jak tu ludziom kit wcisnąć.
No i sama architektura kościołów mi się podoba w przeciwieństwie do bezdusznych sal królestwa które często  swoją budową przypominają stodołę a nie świątynie w której wielbi się Boga.
A ponadto lubię chodzić do kościoła  :D


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 998
  • Polubień: 5477
  • prezes@wyzwoleni.org tel.kom(+48)799831259
Odp: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska
« Odpowiedź #77 dnia: 11 Styczeń, 2019, 12:31 »
Troche nierozumiem chodzenia do kosciola ze wzgledow praktycznych.
piszesz o jakiś tam mistrzach ceremonii itp. "dziwactwach", a wielu ludziom zwyczajnie łatwiej jest zdecydować się na normalny standardowy pogrzeb z księdzem; co wiecej dla wielu ludzi nie jest ważne czy ten ksiądz reprezentuje religię prawdziwą czy fałszywą ale to jak zareaguje najbliższa rodzina (chęć niesprawienia przykrości bliskim osobom jest chyba zrozumiała) poza tym czasami jest to opcja tańsza

z podobnych przyczyn niektórzy z młodych ludzi którzy opuścili organizację przed trzydziestką biorą bierzmowanie w kościele katolickim. Jeden z odstępców tłumaczył mi że zdecydował się na taki krok gdyż jest młody i nie wyklucza że w przyszłości znajdzie sobie żonę która "akurat" będzie katoliczką i "akurat" będzie miała chęć wziąć z nim ie tylko ślub cywilny ale także ślub kościelny, a wtedy trzeba mieć zaliczone bierzmowanie; owszem, można to uzupełnić w dowolnym wieku ale to zajmuje czas więc jak przyjmie bierzmowanie wcześniej to później już będzie "mieć to z głowy".

sumując: gdy ktoś jest ŚJ to spina sie aby unikać balwochwalstwa i pogaństwa oraz na wszystko mieć podstawę w Biblii albo w strażnicy ale gdy odejdzie to czasami kieruje się zwykłą wygodą :)


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 998
  • Polubień: 5477
  • prezes@wyzwoleni.org tel.kom(+48)799831259
Odp: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska
« Odpowiedź #78 dnia: 11 Styczeń, 2019, 13:41 »
Widzę, że sporo osób przyjmuje księdza, a więc skłania się w stronę KK. Zastanawiam się, jak to jest możliwe, że osoby, które były w organizacji, ciężko przeżyły rozstanie z nią, potrafią dostrzec obłudę itd. skłaniają się ku równie obłudnej organizacji.
to faktycznie ciekawe zjawisko, ale trzeba uwzględnić kilka okoliczności:

po pierwsze, przyjmowanie księdza po kolędzie nie oznacza że osoba przyjmująca księdza zupełnie nie dostrzega obłudy w katolicyzmie

dość częste są przypadki gdy ktoś mimo krytycznego stosunku do kapłanów identyfikuje się z kościołem jako instytucją (akceptuje religię nie akceptując grzechów jej hierarchów)

po drugie,  przyjmowanie księdza po kolędzie może ale nie musi oznaczać "skłaniania się w stronę katolicyzmu" (można przyjmować księdza z różnych innych przyczyn) czasami robi to na prośbę członków rodziny (aby być obecnym podczas kolędy) a czasami kieruje się motywacjami które powyżej szczegółowo opisała Puma


Offline Brat Kardyga

Odp: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska
« Odpowiedź #79 dnia: 11 Styczeń, 2019, 14:43 »
W moim byłym zborze było młode małżeństwo aktywnych ŚJ którzy co roku przyjmowali księdza po kolędzie i się tym chwalili. Tłumacząc, że była miła rozmowa i sposobność głoszenia samemu księdzu.


antykierat

  • Gość
Odp: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska
« Odpowiedź #80 dnia: 11 Styczeń, 2019, 20:50 »
Podobnie jak niektórzy z forumowiczów zastanawiałem się, jak to możliwe by po doświadczeniach z SJ, w mniejszym lub większym stopniu wpadać w objęcia matki sekt. Widzę, że takich osób, nawet na tym forum jest trochę. Z komentarzy wynika, że nie bardzo potrafią żyć bez pośrednika swojej wiary w Boga. Obawiają się presji otoczenia, rodziny czy boją się pochówku bez ceremonii religijnej. Jeszcze inni, ateiści czy agnostycy poddają się katolickim rytuałom wyłącznie dla osobistych korzyści np. w celu zawarcia kościelnego małżeństwa z osobą dla której jest ono bardzo ważne. Oczywiście każdy ma prawo wyboru jak pokieruje swoim życiem. Tylko nasuwa się pytanie czy naprawdę warto ?
Czy nie lepiej pozostać sobą?  Czy naprawdę żeby być szczęśliwym, trzeba po opuszczeniu sekty przyłączać się, zapraszać do swojego życia matkę sekt z wielowiekowym doświadczeniem w manipulowaniu ludzkimi umysłami?
Czy fakt, że katolicyzm na wskutek rewolucji społecznych o prawa człowieka, stracił duży zakres władzy, sam tez musiał zmienić swoją taktykę aby zatrzymać odpływ wiernych. Stał się mało wymagający od swych wyznawców (co tak sobie chwalicie) Czy to wszystko oznacza, że po wiekach ucisku biednych ludzi, pławienia się ich kosztem w luksusie, przelewania niewinnej krwi, wykorzystywania do swych celów władzy świeckiej, nagle odzyskał uznanie Chrystusa?
Czy nie uważacie, że wstępując, wracając czy w jakikolwiek sposób identyfikując się z tą organizacją tylko przedłużacie żywot tego typu szkodliwych grup religijnych?

A tak nawet z finansowej strony patrząc to pochówek ze świeckim mistrzem ceremonii będzie tańszy niż corocznie kilkadziesiąt złotych dla księdza w kopercie. Natomiast, kto chce aby rodzina cieszyła się z jego katolickiego pochówku i nie przeszkadza mu on, to za odpowiednie co łaska wielu katolickich czarodziejów nie zawaha się tego uczynić. Jak co łaska będzie hojniejsze to i miejsce przy głównej alei się znajdzie a nie pod murem (jak to w "Klerze" pokazano) Oczywiście co łaska wtedy będzie z konta religijnej rodziny. Za spełnianie własnych marzeń najlepiej zapłacić samemu  :)
« Ostatnia zmiana: 11 Styczeń, 2019, 21:14 wysłana przez antykierat »


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 711
  • Polubień: 5664
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska
« Odpowiedź #81 dnia: 11 Styczeń, 2019, 21:18 »
Na tym polega wyjątkowość a nie szablonowość


Offline sawaszi

Odp: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska
« Odpowiedź #82 dnia: 11 Styczeń, 2019, 21:25 »
Pewien człowiek (mój były brat w wierze ŚJ) - wykluczony i znowu przyjęty 'na łono orga-nizacji'
Tak mi ostatnio powiedział ; "nie dbam o to czy mnie pochowa ksiądz czy służby komunalne, w worku czy trumnie" , "bo mogę już nigdy nie umrzeć"
Hmm - oto się nazywa "człowiek prawdziwej wiary" ..


Offline Krystian

Odp: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska
« Odpowiedź #83 dnia: 11 Styczeń, 2019, 21:26 »
Hej, odbiegnę nieco od głównego tematu, ale na jego podstawie nabrałam pewnej myśli, możliwe, że gdzieś, ktoś już rozpoczynał podobną dyskusję.

Widzę, że sporo osób przyjmuje księdza, a więc skłania się w stronę KK. Zastanawiam się, jak to jest możliwe, że osoby, które były w organizacji, ciężko przeżyły rozstanie z nią, potrafią dostrzec obłudę itd. skłaniają się ku równie obłudnej organizacji.

Zaznaczam, że nie chcę prowokować. Nie jestem SJ, ale też nie wyobrazam sobie powrotu do KK.
Bardzo słusznie czynisz.
Mamy wierzyć w Boga i Jego syna Pana Jezusa, a nie w daną religię.


puma

  • Gość
Odp: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska
« Odpowiedź #84 dnia: 11 Styczeń, 2019, 21:30 »
Ty nie rozumiesz.Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.Tu nie chodzi o presje otoczenia tylko o to żeby czegoś więcej nie rozwalić.


Offline Krystian

Odp: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska
« Odpowiedź #85 dnia: 11 Styczeń, 2019, 21:37 »
Ty nie rozumiesz.Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.Tu nie chodzi o presje otoczenia tylko o to żeby czegoś więcej nie rozwalić.
a co ja rozwalam?


Offline Brat Kardyga

Odp: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska
« Odpowiedź #86 dnia: 11 Styczeń, 2019, 21:41 »
Ja  nie uważam, że KRK to szkodliwa grupa religijna. Owszem ma swoje za pazuchą ale nie potępiałbym w przysłowiowy czambuł wszystkiego co robił i robi nadal.
Jak będę ubogim albo bezdomnym to pomocy nie dostanę od ŚJ czy podobnej sekty tylko udam się np. do noclegowni albo innego przytułku i prawdopodobnie będzie on prowadzony pod egidą KRK. Sam  osobiście zawoziłem dary do kościoła dla potrzebujących na Litwie. A co do pławienia  w luksusie ... no fakt "Ojciec Dyrektor" nie daje dobrego przykładu ale to nie jest cały KRK i nie generalizowałbym tego.
Zaraz ktoś wyskoczy pedofilia w KRK !!! Owszem te zjawisko jest wszędzie ale KRK przyznaje się do tego, przeprasza itd. a sekta ŚJ udaje, że nie ma problemu i zamiata sprawe pod dywan. I tu widzę kolosalny  plus na korzyść KRK w stosunku do ŚJ. Podobnych przykładów można by mnożyć.
Aha i jeszcze jedno nikt nie zmusza i nagabuje namolnie do wstąpienia do KRK jak to czynią  ŚJ.
Chcesz to jesteś katolikiem nie chcesz to nie jesteś i ksiądz czy inny odpowie tobie dzień dobry, poda dłoń, pomoże w przeciwieństwie do sekciarskich zwyczajów ŚJ


Offline sawaszi

Odp: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska
« Odpowiedź #87 dnia: 11 Styczeń, 2019, 21:48 »
Pewien ksiądz - tak mnie rzekł ; "to jest mój zawód a nie po to się tyle lat uczyłem teologi aby jakiś (....) mnie pouczał" - to prawdziwe powołanie ..


puma

  • Gość
Odp: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska
« Odpowiedź #88 dnia: 11 Styczeń, 2019, 21:59 »
a co ja rozwalam?

Krystian ja nie napisałam, że Ty coś rozwalasz.Ja odpowiadam Antykieratowi tylko zapomniałam zacytować.Mi chodzi o to, że mojej rodziny rozwalić do reszty nie chce bo tylko ich mam a kolejnego kryzysu jako rodzina już nie zniesiemy. I to nie jest tak, że ja myślę że w KK wszystko jest super.Widzę te wszystkie braki


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 998
  • Polubień: 5477
  • prezes@wyzwoleni.org tel.kom(+48)799831259
Odp: Kolęda 2019 - Wizyta Duszpasterska
« Odpowiedź #89 dnia: 11 Styczeń, 2019, 22:01 »
Podobnie jak niektórzy z forumowiczów zastanawiałem się, jak to możliwe
Co prawda nie zgadzam się z wieloma tezami antykierata ale z radością odnotowuję, że po wielu latach miałem okazję przeczytać pierwszy merytoryczny wpis tego autora