Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Cześć wszystkim :)  (Przeczytany 2431 razy)

Offline Nikt

Odp: Cześć wszystkim :)
« Odpowiedź #30 dnia: 08 Czerwiec, 2020, 01:56 »
Witaj,
Powodzenia na nowej drodze życia . Nie spiesz się za bardzo działaj w swoim tempie i uważaj na emocje no i na donosicieli bo o to szybko nawet własna żona dla Twojego dobra szybko może sięgnąć po jedyna słuszna drogę.  Powodzenia jak coś wal jak w dym .:)
Pozytywne myślenie na siłę może prowadzić do  specjalisty :(


Offline Sinéad

  • Nieochrzczony głosiciel
  • Wiadomości: 80
  • Polubień: 183
  • It hurts to know the truth
Odp: Cześć wszystkim :)
« Odpowiedź #31 dnia: 08 Czerwiec, 2020, 09:23 »
Hej Ołówek,
Witaj, wiem co znaczy pozostawać tam ze względu na rodzinę...
Będzie dobrze, trzymaj się  :)
2018 - p.i.m.o.


Offline PoProstuJa

Odp: Cześć wszystkim :)
« Odpowiedź #32 dnia: 08 Czerwiec, 2020, 12:55 »
Witaj Ołówku :)

Jak czytałam Twojego pierwszego posta, to aż się uśmiechnęłam, bo ja przez wiele miesięcy miałam wyrzuty sumienia, że wchodzę na odstępcze forum :D
Żeby było jeszcze zabawniej, to mój mąż też wchodził, ale się do tego sobie nie przyznawaliśmy  ;D Dopiero po kilku miesiącach się zgadaliśmy... że jednak wchodzimy...

Widzę, że masz jeszcze sporo energii, aby "rozruszać zbór" i pomagać.
Ja też taka byłam - gorliwa, chciałam naprawiać świat. A starsi skutecznie gasili moje zapędy.
Nie ważne, że miałam dobre pomysły - moją "wadą" było to, że jestem kobietą... a kobiet się nie słucha w zborze.
No więc dawałam starszym pomysł i mówili, że się "nie da". A za rok czy pół roku przyjechał obwodowy czy jakiś inny... który też dał im swoje zalecenia, w tym rzeczy, które wcześniej sugerowałam starszym i  jednak się okazało, że się "dało".
A później miałam już to w nosie, nie wychylałam się. Jednocześnie wcale mi z tym lekko nie było, bo jak aktywny człowiek zostanie przygaszony, to już radości w nim nie ma.
I tak gasłam i gasłam w tej organizacji...

Co ciekawe, o tym jak ona bardzo gasi dowiadujesz się dopiero wtedy, jak już z niej wychodzisz... Nagle życie jakieś piękniejsze się staje i samopoczucie lepsze.

Co do palenia e-papierosów - moje "niegdyś Świadkowe" sumienie nie pozwala przejść nad tym tematem obojętnie. W USA ileśtam osób już trafiło do szpitala albo zmarło z powodu e-papierosów, mają problemy z płucami. Nawet wersje bez tytoniu mogą być szkodliwe, bo zawierają w sobie np. witaminę E, która w wersji podgrzanej jest szkodliwa. Nawet gdyby była to sama para wodna z czysto krystalicznej wody, to pytanie czy nasz organizm jest przystosowany do tego aby ją wdychać bez żadnych szkód? Idąc dalej... po co wdychać parę wodną???  ;D
Aż jestem ciekawa skąd się u Ciebie te e-papierosy wzięły? Czy to od kolegów z pracy czy to taki mały buncik przeciwko starszym zboru (taki bunt nastolatka przesunięty w czasie o 10 lat? :D ).

Pozdrawiam :)


Offline Ołówek

Odp: Cześć wszystkim :)
« Odpowiedź #33 dnia: 08 Czerwiec, 2020, 13:14 »
Sęk w tym że jest kilku starszych których bardzo szanuje i to są tacy pasterze z prawdziwego zdarzenia. Ale co z tego skoro silniejsze charaktery ściągają ich w dół? :)

A z kolegami w pracy trafiłaś w punkt 😋


Offline PoProstuJa

Odp: Cześć wszystkim :)
« Odpowiedź #34 dnia: 08 Czerwiec, 2020, 13:32 »
Sęk w tym że jest kilku starszych których bardzo szanuje i to są tacy pasterze z prawdziwego zdarzenia. Ale co z tego skoro silniejsze charaktery ściągają ich w dół? :)

A z kolegami w pracy trafiłaś w punkt 😋

No właśnie tak to jest, że ci dobrzy, którym się chce coś robić, zostają gaszeni przez większych.

Co do kolegów - trafiłam, bo czytałam ten fragment w Biblii, że "złe towarzystwo psuje pożyteczne zwyczaje"  ;D
A tak serio, to dobrze, że się integrujesz z kolegami z pracy... ogólnie chodzi mi o ludzi spoza zboru... to Ci się bardzo może przydać w przyszłości.

Ja już w orgu nie jestem (i to oficjalnie) i na początku tych kontaktów z innymi za dużo nie miałam... bo skąd brać, jak się relacje utrzymywało głównie z ludźmi ze zboru. Ale na szczęście odstępstwo rośnie, że aż miło patrzeć... trochę znanych mi osób poodchodziło z orga (lub jeszcze jest, ale się ukrywają ze swoimi poglądami) i mam teraz więcej znajomych niż jak byłam w zborze :) Prócz tego odświeżone relacje ze znajomymi "ze świata", z sąsiadami i rodziną i dopiero teraz czuję, że otaczają mnie prawdziwi ludzie. W zborze, oczywiście do wyboru było 100 osób (z czego 50% to emeryci), ale to były takie "hologramy" - można się było z nimi umówić do służby i do siebie na imprezę, ale jak sami mieli się wykazać inicjatywą w znajomość, to znikali.

A tak jeszcze z ciekawości dopytam... na razie się żonie nie chwalisz żeś na tym forum zawitał? :D


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 949
  • Polubień: 12277
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Cześć wszystkim :)
« Odpowiedź #35 dnia: 08 Czerwiec, 2020, 15:30 »
Cześć Ołówek. Witaj wśród nas. Czuj się tutaj jak najlepiej. Pisz, czytaj, korzystaj z wiedzy tu zawartej ile chcesz i dziel się swoją wiedzą. Pozdrowienia z kujawsko-pomorskiego.
A co do Twojej bytności na forum... są tutaj ludzie, którzy rejestrując się tutaj parę lat temu, bronili organizacji jak lwy. A teraz kiedy poznali "prawdę o prawdzie" zmienili diametralnie swoje zdanie o jworgu.
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline Blue

Odp: Cześć wszystkim :)
« Odpowiedź #36 dnia: 08 Czerwiec, 2020, 16:21 »
Jestem SJ na tą chwilę dlatego bo wierzę w nauki ale mimo to nie wierzę w ludzi z "zarządu". I oczywiście dlatego że mam rodzinę która mógłbym stracić

Cześć Ołówek. Czuj się jak w domu, tutaj nikt nie będzie zabraniał Ci zgłębiać wiedzy o WT, mówic o swoich przemyśleniach i krytykować zło, które możesz zobaczyć u tych, którzy przewodzą JW. Badaj jak się sprawy mają a szybko przekonasz się, że wiele z tego w co teraz wierzysz to po prostu opinie i ludzkie domysły poprzednich "zarządów".
 


Offline Ołówek

Odp: Cześć wszystkim :)
« Odpowiedź #37 dnia: 08 Czerwiec, 2020, 18:30 »
@PoProstuJa na tą chwilę żona nic nie wie. Szykuje grunt :) a co będzie później to zobaczymy. Choćby się waliło i paliło rodzina jest dla mnie najważniejsza. A podstawa związku jest szczerość. Chcę jednak jej to tak powiedzieć żeby się nie przestraszyła


Offline Efektmotyla

Odp: Cześć wszystkim :)
« Odpowiedź #38 dnia: 08 Czerwiec, 2020, 23:33 »
Chcę jednak jej to tak powiedzieć żeby się nie przestraszyła

No to Stary powodzenia życzę  ;D ;D ;D


Offline Trinity

Odp: Cześć wszystkim :)
« Odpowiedź #39 dnia: 09 Czerwiec, 2020, 04:13 »
hej Ołówek
nie bój się o nią
kobiety nie zostawiają złych facetów
musisz ją tylko bardzo kochać
a wszystko ci wybaczy.

jak to miałeś obsługę?! 😏
przez zooma?
jak to fajnie zobaczyć
@PoprostuJa
pozdro z dołu PL
« Ostatnia zmiana: 09 Czerwiec, 2020, 04:16 wysłana przez Trinity »


Offline Triss

Odp: Cześć wszystkim :)
« Odpowiedź #40 dnia: 09 Czerwiec, 2020, 05:24 »
Witaj Ołówku na pokładzie!
Mam bardzo podobno sytuację jak Ty! Mąż na maxa zaangażowany, ja "grająca" gorliwość. To nie jest łatwe, bo jak sam przyznałeś - szczerość w związku jest podstawą, a zaczyna się "oszukiwać" tą drugą stronę, że wszystko jest jak było, a tymczasem proces w głowie już się rozpoczął. Niekiedy nie ma wyjścia jeżeli chce się zrobić to stopniowo i jak najmniej boleśnie w skutkach dla tej drugiej strony. Na szczęście na forum, czy w internecie jest sporo historii tych którym się udało i Tobie (i sobie) życzę tego samego!
Rozgość się! To forum to prawdziwa dawka wiedzy i doświadczenia!
Pozdrawiam Triss.
"Forgive your enemies, but never forget their name"


Offline Safari

Odp: Cześć wszystkim :)
« Odpowiedź #41 dnia: 09 Czerwiec, 2020, 06:04 »
Ahaha 🤗
Czesc Olowek.

No to ciekawy okres przed toba. A masz kogos w rodzinie, kto moglby cie wesprzec? (Nieswiadkowi rodzice, kuzyni, rodzenstwo?).

Na razie wez gleboki oddech I naucz sie siebie. Daj sobie czas na przemyslenia. I dzialaj pomalu. Roznie sie historie tocza. Niektorzy odchodza, niektorzy zostaja Bo rodzina, Bo nauki. Sam zdecydujesz.

Zycze Ci powodzenia. Owocnych przemyslen. Trudny okres przed toba, ale moze on zmienic Twoje zycie na lepsze w dlugim okresie. Powodzenia!
"Faith, if it is ever right about anything, is right by accident" S.Harris


Offline Ołówek

Odp: Cześć wszystkim :)
« Odpowiedź #42 dnia: 10 Czerwiec, 2020, 06:13 »
Dzięki wielkie wszystkim za miłe przywitanie :) Czuję się jakbym przyszedł na pierwsze zebranie. Wszyscy tacy mili i czuć miłość itp 😀😀


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 4 949
  • Polubień: 12277
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Cześć wszystkim :)
« Odpowiedź #43 dnia: 10 Czerwiec, 2020, 07:41 »
Dzięki wielkie wszystkim za miłe przywitanie :) Czuję się jakbym przyszedł na pierwsze zebranie. Wszyscy tacy mili i czuć miłość itp 😀😀
Jest jednak mała, ale znacząca różnica. Tutaj, możesz dyskutować, bronić swoich racji, poddawać w wątpliwość czyjeś racje, tu nie obowiązuje jednomyślność. Tu nie ma czegoś takiego jak ciało kierownicze, które jak samo o sobie napisało, że nie jest natchnione i nieomylne, to jednak nie można poddawać w wątpliwość tego co ono mówi.  ;D
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline Światus

Odp: Cześć wszystkim :)
« Odpowiedź #44 dnia: 10 Czerwiec, 2020, 11:49 »
Dzięki wielkie wszystkim za miłe przywitanie :) Czuję się jakbym przyszedł na pierwsze zebranie. Wszyscy tacy mili i czuć miłość itp 😀😀

Ołówku (teraz prawidłowo)  :D
Bo to trochę tak jest.
Potem będzie już tak jak w życiu. Czyli; raz na wozie, raz w nawozie  ;D
Każdy ma swoje poglądy i może sie okazać, że (o dziwo) ktoś ma inne i zechce ich bronić  8-)
Jedna prawda jest lepsza niż dwóch świadków.