Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Stracę wszystko  (Przeczytany 1610 razy)

Offline Terebint

Odp: Stracę wszystko
« Odpowiedź #30 dnia: 14 Sierpień, 2019, 01:34 »
Jeśli mogę tak o sobie napisać, to z mojego punktu widzenia należę do osób życzliwych, przyjaznych, ale jak się okazało i łatwowiernych. Spotkałem Świadków Jehowy w bardzo trudnym momencie mojego życia, potrzebowałem wtedy pocieszenia i osób, którym mogę zaufać. Bardzo mili i uśmiechnięci ludzie, pomyślałem, że za tą życzliwością musi kryć się coś więcej, zacząłem czytać Biblię, zafascynowało mnie to, że ludzie mogą żyć w takiej harmonii. Teraz już wiem, że w wielu przypadkach pod pozornymi uśmiechami kryją się smutni przygnębieni ludzie, którzy "służą Jehowie" bo nie widzą innej możliwości w życiu.

Podobnie i ja. Byłem młody, naiwny a oni obiecywali miłość. Cóż w tym dziwnego, że się zakochałem?

Tokaj, życie nie jest łatwe i nigdy nie będzie. Postaraj się podjąć decyzję odpowiednią do posiadanych przez siebie zasobów. Wsłuchaj się w ten cichy głos w Twojej duszy i żyj tak, jak on podpowiada...

...Co do samobójstwa to wbrew pozorom nie jest ono takie łatwe do popełnienia. Czasami można po prostu zostać kaleką. Jak to się mówi? Jak pech to pech... Jeżeli masz choć trochę siły i ochoty na walkę to spróbuj porozmawiać z kimś od zdrowia psychicznego... z jakimś specjalistą. Może pozwoli Ci spojrzeć na Twoje życie z innego niż do tej pory punktu widzenia?
"Dusza jest całym światłem... Ciemność jest spowodowana martwym sercem, które ożywić może ból". Hazrat Inayat Khan


Offline Lemuel

Odp: Stracę wszystko
« Odpowiedź #31 dnia: 14 Sierpień, 2019, 12:21 »

 Takie rady nie zawsze pomagają. W wypadku depresji lepiej udać się do specjalisty. Mi osobiście pomaga procesowanie emocji. Trzeba sobie dać przyzwolenie i czas na "negatywne" emocje.
[/quot

Nie wyrywa się z kontekstu by dopasować do swej tezy.

Postąpiłeś nieładnie, jak ci z sekty, wyrywają wersy z kontekstu by te służyły im za podpórkę ich twierdzenia
.Otrzymał wiele cennych rad, czy skorzysta, inna kwestia

Wszystko można zakwestionować, a jeszcze w taki sposób zacieniają całość.

Jak się nie weźmie w garść to i do specjalisty nie pójdzie.

I na cóż zda się Twoja rada o "procedowaniu emocji"?

Tylko się będzie gotował we własnym sosie, takie fakty, życie, a wielu z nas trochę go ma za sobą.

 Myślałem, że tak będzie przejrzyście, ale przepraszam- nie było moim celem wyrywanie Twoich zdań z kontekstu. 


Offline Bugareszt

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 470
  • Polubień: 540
  • Dzięki bogu jestem ateistą. Nigdy nie byłem w org.
Odp: Stracę wszystko
« Odpowiedź #32 dnia: 14 Sierpień, 2019, 15:05 »
Sami przystępując do organizacji zgotowaliście sobie taki los, trzeba zrozumieć że nasz los zależy tylko od nas. Dopóki nie uwierzymy że nasze życie zależy od naszych decyzji a nie od jakiś tam nauk kapłanów ,to w najlepszym przypadku z jednej organizacji trafimy do drugiej. Trzeba byś świadomym tego że na świat w którym żyjemy składają się skutki i przyczyny naszych decyzji , myśli i zachowania i to my go tworzymy.
« Ostatnia zmiana: 14 Sierpień, 2019, 15:20 wysłana przez Bugareszt »
Nie mamy prawa naszej nieznajomości praw rządzących światem uważać za przejaw boskości. To tylko nasza niewiedza.


Offline Ola

Odp: Stracę wszystko
« Odpowiedź #33 dnia: 14 Sierpień, 2019, 15:29 »
Sami przystępując do organizacji zgotowaliście sobie taki los, trzeba zrozumieć że nasz los zależy tylko od nas. Dopóki nie uwierzymy że nasze życie zależy od naszych decyzji a nie od jakiś tam nauk kapłanów ,to w najlepszym przypadku z jednej organizacji trafimy do drugiej. Trzeba byś świadomym tego że na świat w którym żyjemy składają się skutki i przyczyny naszych decyzji , myśli i zachowania i to my go tworzymy.

Łatwo oceniać. Cóż złego jest w tym, że człowiek chce ufać i przez to zawierza nie temu co trzeba. Fakt bezpieczniej jest na samym początku dogłębnie wszystko sprawdzić... ale to nie powód byśmy teraz kopali się po tyłkach. Czas nas nauczył i my to już wiemy, ale wielu jeszcze musi się niestety o tym przekonać i trzeba okazać im zrozumienie. Prawda boli i nie każdy potrafi to udźwignąć.
wolę nie mieć nic, niż mieć coś na niby


Offline Bugareszt

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 470
  • Polubień: 540
  • Dzięki bogu jestem ateistą. Nigdy nie byłem w org.
Odp: Stracę wszystko
« Odpowiedź #34 dnia: 14 Sierpień, 2019, 15:38 »
Łatwo oceniać. Cóż złego jest w tym, że człowiek chce ufać i przez to zawierza nie temu co trzeba. Fakt bezpieczniej jest na samym początku dogłębnie wszystko sprawdzić... ale to nie powód byśmy teraz kopali się po tyłkach. Czas nas nauczył i my to już wiemy, ale wielu jeszcze musi się niestety o tym przekonać i trzeba okazać im zrozumienie. Prawda boli i nie każdy potrafi to udźwignąć.
Jak najbardziej okazuje im zrozumienie bo sam nie raz popełniłem błąd lub zaufałem nie tej osobie co trzeba, ale zdałem sobie sprawę z tego że to tylko i wyłącznie moja wina i dzięki temu lista błędów w moim życiu zmalała.
Nie mamy prawa naszej nieznajomości praw rządzących światem uważać za przejaw boskości. To tylko nasza niewiedza.


Offline Ola

Odp: Stracę wszystko
« Odpowiedź #35 dnia: 14 Sierpień, 2019, 15:49 »
Jak najbardziej okazuje im zrozumienie bo sam nie raz popełniłem błąd lub zaufałem nie tej osobie co trzeba, ale zdałem sobie sprawę z tego że to tylko i wyłącznie moja wina i dzięki temu lista błędów w moim życiu zmalała.

To prawda. Jak i to że nic nie dzieje się bez przyczyny jednak uważam, że w tak otwartym pisaniu o tym co się myśli i do czego się doszło trzeba zachować pewną delikatność mimo wszystko. Ale to tylko mój wywód w tym temacie, patrzę jednak na to oczami kobiety jakby nie było.
wolę nie mieć nic, niż mieć coś na niby


Offline przebudzona2019

Odp: Stracę wszystko
« Odpowiedź #36 dnia: 16 Sierpień, 2019, 15:23 »
 Stoję przed wyborem... albo będę żył w kłamstwie, albo stracę bliskich.
[/quote]

słowo honoru, że wszystko to tak jakbym o sobie czytała.. słowo w słowo...
pomyśleć, że nawet w takim stanie zawieszenia (dopóki nie generujemy szkód) jesteśmy im pożyteczni bo nie psujemy statystyk..
łączę się z Tobą w bólu...wiedz, że jest nas więcej


Offline Tazła

  • Mistrzyni Ciętej Riposty
  • Wiadomości: 3 221
  • Polubień: 11445
  • Nigdy nie marzyłam o sukcesie. Pracowałam na niego
Odp: Stracę wszystko
« Odpowiedź #37 dnia: 16 Sierpień, 2019, 18:43 »
Sami przystępując do organizacji zgotowaliście sobie taki los, trzeba zrozumieć że nasz los zależy tylko od nas. Dopóki nie uwierzymy że nasze życie zależy od naszych decyzji a nie od jakiś tam nauk kapłanów ,to w najlepszym przypadku z jednej organizacji trafimy do drugiej. Trzeba byś świadomym tego że na świat w którym żyjemy składają się skutki i przyczyny naszych decyzji , myśli i zachowania i to my go tworzymy.

    Wiele razy mówiłam /pisałam, że do tanga trzeba dwojga.  Wiem, trudno się przyznać do własnej naiwności, głupoty, ale tak...nasze wejście tam to głupota.

Każdy z nas dał się nabrać na prawdę, jak emeryt na garnki ze szlachetnej stali.

Nie ma co obwiniać tylko org...trzeba uderzyć się w swoje piersi, wstać z kolan i za zacząć żyć.

Jak powiedział kiedyś pewien mądry, młody człowiek...dobra, można zgłupieć i tam wejść, ale jeśli się ma choć 5%  aktywnego mózgu to się widzi jaki to syf i się stamtąd spier...  :D
Głupcem jest ten, kto nie potrafi się przyznać do własnych błędów i słabości, a widzi całe zło w innych.


Offline Bugareszt

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 470
  • Polubień: 540
  • Dzięki bogu jestem ateistą. Nigdy nie byłem w org.
Odp: Stracę wszystko
« Odpowiedź #38 dnia: 16 Sierpień, 2019, 18:59 »
    Wiele razy mówiłam /pisałam, że do tanga trzeba dwojga.  Wiem, trudno się przyznać do własnej naiwności, głupoty, ale tak...nasze wejście tam to głupota.

Każdy z nas dał się nabrać na prawdę, jak emeryt na garnki ze szlachetnej stali.

Nie ma co obwiniać tylko org...trzeba uderzyć się w swoje piersi, wstać z kolan i za zacząć żyć.

Jak powiedział kiedyś pewien mądry, młody człowiek...dobra, można zgłupieć i tam wejść, ale jeśli się ma choć 5%  aktywnego mózgu to się widzi jaki to syf i się stamtąd spier...  :D

Gdyby człowiek wiedział, że się przewróci, to położyłby się od razu...
Nie mamy prawa naszej nieznajomości praw rządzących światem uważać za przejaw boskości. To tylko nasza niewiedza.


Offline Tazła

  • Mistrzyni Ciętej Riposty
  • Wiadomości: 3 221
  • Polubień: 11445
  • Nigdy nie marzyłam o sukcesie. Pracowałam na niego
Odp: Stracę wszystko
« Odpowiedź #39 dnia: 16 Sierpień, 2019, 21:58 »
Gdyby człowiek wiedział, że się przewróci, to położyłby się od razu...

     
     Przewróciło się niech leży cały luksus polega na tym że nie muszę go podnosić będę się potykał czasem będę się czasem potykał ale nie muszę sprzątać

Zapuściłem się to zdrowo coraz wyżej piętrzą się graty kiedyś wszystko poukładam teraz się położę na tym
to mi się wreszcie należy więc się położę na tym.  ;D
Głupcem jest ten, kto nie potrafi się przyznać do własnych błędów i słabości, a widzi całe zło w innych.