Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Chyba zostałem odstępcą  (Przeczytany 2666 razy)

Offline Bugareszt

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 261
  • Polubień: 302
  • Nigdy nie byłem świadkiem, jestem ateistą
Chyba zostałem odstępcą
« dnia: 12 Luty, 2019, 10:22 »
Chyba zostałem odstępcą mimo że nigdy nie byłem świadkiem. W zeszłym tygodniu moja znajoma która jest świadkiem , która cały czas próbowała mi przekazać bezskutecznie nauki organizacji prawdopodobnie nie miała już siły lub chęci ,oznajmiła że wie dokładnie z kim z odstępców się spotykam i kto do mnie przychodzi , mówi że nie wymieni nazwisk ale ma wiedzę kto przekazuje mi odstępcze nauki. Oczywiście nie spotykam się z żadnym odstępcą, nawet nie znam żadnego, nie wiem skąd u niej taka wiedza , nauki organizacji obalam dzięki swojej znajomosci Bibli ale nie chciałem się jej tłumaczyć i udowadniać że nie jestem wielbłądem. Od kilku dni zauważyłem że inni moi znajomi świadkowie którzy też znają moja znajomą zaczęli mnie unikać , oczywiście może to być zbieg okoliczności ale coś mi się wydaje że to jednak ma wszystko ze sobą wiele wspólnego i chyba zostałem "wykluczony"
« Ostatnia zmiana: 12 Luty, 2019, 10:24 wysłana przez Bugareszt »


Online Xevres

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 461
  • Polubień: 538
  • Zagorzały kreacjonista, kochający Boga
Odp: Chyba zostałem odstępcą
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Luty, 2019, 11:02 »
Chyba zostałem odstępcą mimo że nigdy nie byłem świadkiem. W zeszłym tygodniu moja znajoma która jest świadkiem , która cały czas próbowała mi przekazać bezskutecznie nauki organizacji prawdopodobnie nie miała już siły lub chęci ,oznajmiła że wie dokładnie z kim z odstępców się spotykam i kto do mnie przychodzi , mówi że nie wymieni nazwisk ale ma wiedzę kto przekazuje mi odstępcze nauki. Oczywiście nie spotykam się z żadnym odstępcą, nawet nie znam żadnego, nie wiem skąd u niej taka wiedza , nauki organizacji obalam dzięki swojej znajomosci Bibli ale nie chciałem się jej tłumaczyć i udowadniać że nie jestem wielbłądem. Od kilku dni zauważyłem że inni moi znajomi świadkowie którzy też znają moja znajomą zaczęli mnie unikać , oczywiście może to być zbieg okoliczności ale coś mi się wydaje że to jednak ma wszystko ze sobą wiele wspólnego i chyba zostałem "wykluczony"

To by były jaja gdyby orgi zaczęli wykluczać nie wkluczonych 😂😂😂
« Ostatnia zmiana: 12 Luty, 2019, 11:20 wysłana przez Xevres »
Poprzednie konto: Michelangelo


Offline Bugareszt

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 261
  • Polubień: 302
  • Nigdy nie byłem świadkiem, jestem ateistą
Odp: Chyba zostałem odstępcą
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Luty, 2019, 11:09 »
To by były jaja gdyby orgi zaczęli wykluczać nie wykluczonych 😂😂😂

Może to zbieg okoliczności ale moja znajoma nie odbiera telefonu od kilku dni


Offline Abraham

Odp: Chyba zostałem odstępcą
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Luty, 2019, 11:20 »
Wykluczony nie będziesz, boś nie wkluczony  :) Raczej `miłosiernie` zastosowano do Ciebie myśl ze Strażnicy :

w87/8 ss. 6-7 Droga do życia

Cytuj
Nie znaczy to, jakoby w obcowaniu z ludźmi uczniowie Jezusa nie mieli kierować się rozeznaniem, mówi im bowiem: „Tego, co święte, nie dawajcie psom ani nie rzucajcie pereł przed świnie”. Prawdy ze Słowa Bożego są święte. W sensie symbolicznym są jak perły. Niektórzy jednak, niczym psy lub świnie, nie doceniają ich wartości. Naśladowcy Jezusa powinni zostawić takich ludzi i szukać osób bardziej skorych do słuchania.


ŚJ szukają osób chętnych do słuchania, a nie do dyskusji. Musisz zacząć doceniać drogocenne nauki Organizacji  8-)


Offline ewa11

Odp: Chyba zostałem odstępcą
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Luty, 2019, 11:21 »
Chyba zostałem odstępcą mimo że nigdy nie byłem świadkiem. W zeszłym tygodniu moja znajoma która jest świadkiem , która cały czas próbowała mi przekazać bezskutecznie nauki organizacji prawdopodobnie nie miała już siły lub chęci ,oznajmiła że wie dokładnie z kim z odstępców się spotykam i kto do mnie przychodzi , mówi że nie wymieni nazwisk ale ma wiedzę kto przekazuje mi odstępcze nauki. Oczywiście nie spotykam się z żadnym odstępcą, nawet nie znam żadnego, nie wiem skąd u niej taka wiedza , nauki organizacji obalam dzięki swojej znajomosci Bibli ale nie chciałem się jej tłumaczyć i udowadniać że nie jestem wielbłądem. Od kilku dni zauważyłem że inni moi znajomi świadkowie którzy też znają moja znajomą zaczęli mnie unikać , oczywiście może to być zbieg okoliczności ale coś mi się wydaje że to jednak ma wszystko ze sobą wiele wspólnego i chyba zostałem "wykluczony"
Może do tej pory mieli jeszcze jakieś nadzieje z Tobą związane. Za moich czasów były wskazówki, że jak zainteresowany nie robi postępów, to dać sobie z nim spokój.

Napisaliśmy prawie jednocześnie z Abrahamem, ale mniej więcej takie były rady nie tylko w Strażnicy, ale i na zebraniach NSK. Dać sobie spokój z kimś, kto nie robi postępów.
« Ostatnia zmiana: 12 Luty, 2019, 11:24 wysłana przez ewa11 »


Offline zenobia

Odp: Chyba zostałem odstępcą
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Luty, 2019, 11:58 »
Tez zauwazyłam , ze w moją strone robią jakiś ruch
Obwodowy strzelił mowę o odstępcach doszukujących się bla , bla , a jedna z normalniejszych osob pisze do mnie teraz z fałszywego konta . Gdy spytałam nie odpowiedziała. Następna , przyjaciołka ' rodziny nagle umilkła , ale za to zauwazyłam , ze kontaktuje sie często z męzem  :)
Chyba juz jestem dla nich be  :)


Offline Bugareszt

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 261
  • Polubień: 302
  • Nigdy nie byłem świadkiem, jestem ateistą
Odp: Chyba zostałem odstępcą
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Luty, 2019, 14:02 »
Ja rozumiem że bez sensu mnie nakłaniać na ich wierzenia i też bym sobie dał spokój jak ktoś by nie rokował, ale prawdopodobnie zasugerowano im aby zerwali ze mną kontakt nawet na stopie towarzyskiej , trochę szkoda mi tych ludzi bo może trochę to nieskromnie zabrzmi ale zawsze im służyłem taką ludzką pomocą typu podwozka po pracy , jakieś pożyczki itp


Offline ewa11

Odp: Chyba zostałem odstępcą
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Luty, 2019, 14:13 »
Ja rozumiem że bez sensu mnie nakłaniać na ich wierzenia i też bym sobie dał spokój
No cóż, od zawsze kładziono nacisk, żeby przyjaźni szukać w zborze, a nie w tzw. świecie. Dla nich jesteś światusem, nierobiącym postępów, utrzymującym kontakty z odstępcami, jednym słowem - złym towarzystwem. Nie martw się, nie Ty jeden.
Z powyższych względów są zapewne naciski, by i na gruncie towarzyskim dać sobie z Tobą spokój.
« Ostatnia zmiana: 12 Luty, 2019, 14:16 wysłana przez ewa11 »


Offline Adam_73

Odp: Chyba zostałem odstępcą
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Luty, 2019, 17:26 »
ale pozyczona kase odzyskaj, poki calkiem zerwa kontakt ;-)
jesteśmy wszyscy zwierzętami.. no ok, skrzyżowaniem zwierzęcia z aniołem Bożym ...


puma

  • Gość
Odp: Chyba zostałem odstępcą
« Odpowiedź #9 dnia: 12 Luty, 2019, 17:31 »
To by były jaja gdyby orgi zaczęli wykluczać nie wkluczonych 😂😂😂

Robią to wiem na swoim przykładzie.Nie odzywają się i przechodzą na drugą stronę i dobrze bo mnie to wisi.Popaprańcy za biblię zaczęli już wychodzić i ludzi nie związanych z organizacją ostracyzmem traktować.I dobrze przynajmniej bzdur nie muszę słuchać :D Ostatnio im wszystkie ku z żółtej książki pokazałam niech widzą jakie mają świętą literaturę :D

Nie oddadzą mu już kasy za późno... mi nie oddali... to są wariaty


Offline PoProstuJa

Odp: Chyba zostałem odstępcą
« Odpowiedź #10 dnia: 12 Luty, 2019, 17:49 »
Chyba zostałem odstępcą mimo że nigdy nie byłem świadkiem.

chyba zostałem "wykluczony"

Takie promocje to tylko u Świadków   - wykluczają nieochrzczonych ;D

A kiedyś nadejdzie taki dzień, że na świecie będą żyć tylko Świadkowie oraz odstępcy. Każdy, kto nie będzie przyklaskiwał ich naukom będzie przez nich traktowany jak odstępca... w efekcie Świadkowie przestaną zadawać się z całym swoim otoczeniem - nie będą wykonywać pracy zawodowej u odstępców, nie będą kupować chleba w piekarni odstępcy, nie będą korzystać z usług odstępców...

... i w efekcie wymrą  ;D ;D ;D

P.S. Świadkowie cieszcie się, że "ludzie ze świata" utrzymują w Wami kontakt, bo w przeciwnym razie już byście z głodu i chłodu wyginęli jak dinozaury!  ;D ;D ;D


puma

  • Gość
Odp: Chyba zostałem odstępcą
« Odpowiedź #11 dnia: 12 Luty, 2019, 17:55 »
I z chorób też chyba że swoje szpitale pozakładają i szkoły a ich fobia przed światem się rozrasta .Już goli po ulicy biegają bo im się wydaje że armagedon.W psychiatrykach się ich pozamyka i już .Tabliczki będą wisieć psychiatryk tylko dla Świadków Jehowy :)


Offline Kleryk

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 184
  • Polubień: 730
  • Aby zacząć myśleć musisz przestać brać 'Prozium'
Odp: Chyba zostałem odstępcą
« Odpowiedź #12 dnia: 12 Luty, 2019, 18:33 »
To by były jaja gdyby orgi zaczęli wykluczać nie wkluczonych 😂😂😂

Może to 'nowe światło :)
"Kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą."
Josef Goebbels


Offline Bugareszt

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 261
  • Polubień: 302
  • Nigdy nie byłem świadkiem, jestem ateistą
Odp: Chyba zostałem odstępcą
« Odpowiedź #13 dnia: 12 Luty, 2019, 18:50 »
ale pozyczona kase odzyskaj, poki calkiem zerwa kontakt ;-)

muszę przyznać że zawsze w czasie oddawano co do złotówki, nigdy nie miałem z tym problemu


Offline Adam_73

Odp: Chyba zostałem odstępcą
« Odpowiedź #14 dnia: 12 Luty, 2019, 18:52 »
masz respekt na dzielni :) szacun
jesteśmy wszyscy zwierzętami.. no ok, skrzyżowaniem zwierzęcia z aniołem Bożym ...