Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd  (Przeczytany 4996 razy)

Offline NieZnaPrawdy

Odp: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Styczeń, 2019, 22:25 »
Co mam Ci napisać ? Że starszy ,który zaangażowany był w budowę sali  na początku lat 90-tych przywłaszczał sobie narzędzia , przewody a potem wykorzystywał w swojej firmie?
Że zona starszego , zdradzała go w dużym fiacie z innym starszym podczas głoszenia ? Że żona starszego sypiała z pionierem , który u nich pomieszkiwał i widziały to dzieci? Że alkohol lał się strumieniami ale tylko w zaufanym gronie? Że straszy naciągnął sporo braci na kasę pożyczając od nich i nigdy nie oddając ? Że nagminnie zatrudniał  na czarno ale sam kazał córce podać sprawę do sądu pracy bo pewien głosiciel zatrudniający jego córkę nie zapłacił za nadgodziny.
Ale tak poza tym to chyba tylko ciebie spotyka , przyciągasz nieszczęścia ;)
Harnaś ale to tylko u Was. Z z Nadarzyna od brata zajmującego się sprawami zborowymi wiem, że miasto słabo stało :P


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Styczeń, 2019, 22:37 »
NIE WIEM nie pasuje tu BIAŁE KŁAMSTWO bo defincja tego sie nie pokrywa z pojęciem które nie jest jasne, zresztą sama definicja jest ciężka i różnie interpretowana,natomiast na pewno nie jest to wsparcie, jak ktoś okrada to kradnie nie zależy czy kradnie z państwa czy stara babacię jest złodziejem a nie sługą Bożym ,
mój post dotyczył ludzi z podwójnym życiem którzy zostali za rękę załapani ale nikomu nie zależy na wyciągnięciu wniosków


przeczytaj ze zrozumieniem "to nie ploty sługa pomcniczy nagrał sex na telefonie ja byłem świadkiem"bicie zony to mój sąsiad brat,to są historie ludzi"
nie zrozumiałeś wątku nie chodzi mi o konkretny przykład ale o to czy was też coś takiego spotyka czy tylko mnie,czy moja osobowość jakoś na to wpływa czy jest to normalne w winnych zborach.piszcie jak jest z wami? pomoże mi to odnaleźć punkt odniesienia
« Ostatnia zmiana: 07 Styczeń, 2019, 22:52 wysłana przez UWAGA AWARIA »


Offline uncja

Odp: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd
« Odpowiedź #17 dnia: 07 Styczeń, 2019, 22:46 »
defincja tego sie nie pokrywa z faktami których nie znam

Aha.


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd
« Odpowiedź #18 dnia: 07 Styczeń, 2019, 22:48 »
NIE WIEM nie pasuje tu BIAŁE KŁAMSTWO bo defincja tego sie nie  pokrywa z pojęciem które nie jest jasne, zresztą sama definicja jest ciężka i różnie interpretowana,natomiast na pewno nie jest to wsparcie, jak ktoś okrada to kradnie nie zależy czy kradnie z państwa czy stara babacię jest złodziejem a nie sługą Bożym ,
mój post dotyczył ludzi z podwójnym życiem którzy zostali za rękę załapani ale nikomu nie zależy na wyciągnięciu wniosków


przeczytaj ze zrozumieniem "to nie ploty sługa pomcniczy nagrał sex na telefonie ja byłem świadkiem"bicie zony to mój sąsiad brat,to są historie ludzi"
nie zrozumiałeś wątku nie chodzi mi o konkretny przykład ale o to czy was też coś takiego spotyka czy tylko mnie,czy moja osobowość jakoś na to wpływa czy jest to normalne w winnych zborach.piszcie jak jest z wami? pomoże mi to odnaleźć punkt odniesienia
« Ostatnia zmiana: 07 Styczeń, 2019, 22:54 wysłana przez UWAGA AWARIA »


Offline uncja

Odp: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd
« Odpowiedź #19 dnia: 07 Styczeń, 2019, 22:51 »
bo defincja tego sie nie pokrywa z faktami których nie znam
 
Aha.


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd
« Odpowiedź #20 dnia: 07 Styczeń, 2019, 23:03 »
no tak ale w pewnym sensie masz rację prosiłem ludzi opisanie własnych przeżyć nie ze ktoś coś powiedział pośredniczył,ale własne naoczne historie czy jest to coś wyobcowanego co mnie spotykało  w zborach przez lata,bo konkluzja jest taka że jestem zły sam na siebie rozczarowany zdegustowany nad przepaścią sam nie wiem gdzie jestem taki mix złych doświadczeń aniby w organizacji Boga


Offline Wiedza

Odp: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd
« Odpowiedź #21 dnia: 07 Styczeń, 2019, 23:12 »
Polecam przeczytać końcowe rozdziały 2 Samuela i 1 królów a jak dotrwasz to drugą królów. Przemyśl i wtedy sam osądź.
Może tego Ci wprost nie powie każdy, ale nie liczy się religia, tylko to czy wierzysz że Jezus osądzi w przyszłości to wszystko i czy wierzysz że swoim postępowaniem przysparzało świat chwały Bogu czy raczej sobie go olałeś przez wzgląd na ludzi. Eliasz też miał chwile zawahania ale Bóg go wsparł i powiedział mu coś czego nie wiedział. Że w Izraelu jest jeszcze kilkaset wierzących w niego. Nie patrz na organizację, tylko na Boga! Jeśli masz do przeniesienia jajko na łyżce do punktu A to czy będziesz się skupiać na tym co jest do okoła? Skup się na tym aby wykonać swoje zadanie. Znajdź swoje zadanie jakie ma dla Ciebie Bóg i je wykonuj. On będzie błogosławił twoim staraniom bez względu na to jak postępują ludzie do okoła.

Edit: przepraszam za błędy, pisałem w nocy na małym ekraniku tel bez okularów więc na pewno gdzieś popełniłem błędy w pisowni
« Ostatnia zmiana: 07 Styczeń, 2019, 23:14 wysłana przez Wiedza »


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd
« Odpowiedź #22 dnia: 07 Styczeń, 2019, 23:20 »
nie no mądre wsparcie,czyli jak zacisnąć zęby i czekać? czy wywalić kawę na ławę..zgadzam sie z tym co mówi biblia a le nie z tym co sie dzieje w organizacji bo to nie jest zdecydowanie duchem Boga prowadzone co wyraźnie  widać
"dobrze posłuchac mądrego"


Offline Sebastian

Odp: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd
« Odpowiedź #23 dnia: 07 Styczeń, 2019, 23:37 »
kolego Uwaga Awaria, rozważmy dwie opcje
pierwsza: nikt lub prawie nikt nie opisze oszustw matactw i przestępstw starszyzny
druga: wątek urośnie do tysiąca stron i opisane zostaną tysiące nadużyć starszyny

mam pytanie1: co opcja pierwsza zmieni w Twoim życiu?! Będziesz szczęsliwszy? spokojniejszy? bardziej zadowolony z życia? Będziesz spokojnie spał

mam pytanie2: co opcja druga zmieni w Twoim życiu?! Będziesz szczęsliwszy? spokojniejszy? bardziej zadowolony z życia? Będziesz spokojnie spał


Offline abece

Odp: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd
« Odpowiedź #24 dnia: 07 Styczeń, 2019, 23:51 »
no tak ale w pewnym sensie masz rację prosiłem ludzi opisanie własnych przeżyć nie ze ktoś coś powiedział pośredniczył,ale własne naoczne historie czy jest to coś wyobcowanego co mnie spotykało  w zborach przez lata,bo konkluzja jest taka że jestem zły sam na siebie rozczarowany zdegustowany nad przepaścią sam nie wiem gdzie jestem taki mix złych doświadczeń aniby w organizacji Boga
Mój mix złych doświadczeń w org krótko jest opisany w drugim z kolei poście, inne zle doświadczenie to stosowana rozga karnosci, wykrecanie uszu dziecku, bicie, poszturchiwanie, szarpanie dzieci, bo przeszkadzały na zebraniach.
Mój mix jest inny od Twojego.
Rzucił mnie los na inny grunt doświadczeń.
Niemniej chyba rozumiem, uczucie dysonansu, że może Ci to o czym wiesz, kolidowac z tym o czym byłeś zapewniany, a tu trach, wyszło co innego.


Offline Asturia

Odp: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd
« Odpowiedź #25 dnia: 07 Styczeń, 2019, 23:57 »
a ja zawsze się śmieje i trochę się denerwuję z tych postów odnośnie do pracy na czarno czy do prowadzenia jakiś tam małego biznesiku na czarno na jakiś czas, naprawdę czasami odnoszę wrażenie, że tu na tym forum zbierali się tacy święci, że taki apostoł Paweł miałby problemy, żeby obracać się w tak zacnym gronie
poważnie nikt z was nie pracował na czarno, nigdy?
naprawdę każdy z was rozliczył się z każdego zarobionego grosza z fiskusem na przestrzeni całego życia? jakieś małe / czasowe / na próbę biznesiki nie prowadziliście bez rejestracji firmy?
jak nie no to gratuluję wam, okazuję się że mieszkaliście w Polsce na warunkach życiowych jak w UK, bo jak pracowałem na czarno i to wiele razy, wiecie dlaczego bo nie miałem wyboru małym dzieciom nie wytłumaczyć, że czekajcie bo muszę biznesplan ułożyć zaciągnąć kredyt, żeby w Polsce mikro firmę otworzyć i w krótkim czasie zbankrutować bo Polskie podatki i zusy jeden z najwyższych w Europie

jeżeli chodzi o to kogo mamy być posłuszny cesarzowi, płacąc podatki ale zostawiając rodzinę w potrzebie ale cesarza zadowolonego to ja mam fajny fragment z Biblii, kto nie dba o swoich bliskich jest gorszy od niewierzącego, najpierw masz być posłuszny Bogu a potem cesarzowi, a Bóg mówi dbaj o rodzinę, a jak cesarz stworzył niekorzystne warunki dla przeżycia to co?

trzeba brać pod uwagę w jakich warunkach żyjemy i w jakim kraju bo Polska nie należny do krajów gdzie najniższy krajowi gwarantuję pokrycie codziennych kosztów w sytuacji jak jeszcze wynajmujesz na przykład mieszkanie bo swojego nie masz, także nie róbcie z pracy na czarno takiego grzechu niewybaczalnego jakby człowiek zdradzał zonę czy okradał innych


Offline abece

Odp: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd
« Odpowiedź #26 dnia: 08 Styczeń, 2019, 00:17 »
Życie to nie kongresy, nie zebrania, nie poklepywanki po plecach, też nie uśmiechy, gdy tak naprawdę by człowiek się szczerze poplakal. To sztuczny, wytworzony, wyimaginowany świat, raj duchowy ŚJ.

Jest piosenka "Wszyscy świeci balują w niebie."  :)
« Ostatnia zmiana: 08 Styczeń, 2019, 00:26 wysłana przez abece »


Offline UWAGA AWARIA

Odp: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd
« Odpowiedź #27 dnia: 08 Styczeń, 2019, 00:26 »
do"Asturia"
super doświadczenie i mądra życiowo wypowiedź widać w niej naprawde dużo doświadczenia,  wiesz jak jest w organizacji nie chodzi o prace na czarno, wiesz jakie normy są w organizacji za każdy z tych drobnych przewinień mógł byś być pozbawiony co najmniej przywileju usługiwania jak nie wykluczony..
i t ak jak piszesz w organizacji utarało się jak cię nie złapią za rękę to żyjesz dalej,ale nie którzy tak sie wyspecjalizowali że lepiej wychodzi im udawanie jak bycie
człowiekiem rzeczywistym są po protu świadkami których nikt za ręke nie złapał i o takie doświadczenia mi chodzi ,czy macie z nimi styczność u siebie głownie z osobami na przywilejach którzy usługują i nie chodzi mi o jazde bez biletu czy pracę na czarno ale o prowadzenie podwójnego życia, bo jak napisał koleznaka powyżej taki dysonans pokręcenia z pomieszanym dla mnie nie jest do przyjęcia,stąd ta moja desperacja
« Ostatnia zmiana: 08 Styczeń, 2019, 00:43 wysłana przez UWAGA AWARIA »


Offline abece

Odp: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd
« Odpowiedź #28 dnia: 08 Styczeń, 2019, 00:50 »
To pokrecenie z pomieszaniem mnie bardzo męczyło.
Choć argumenty w rozmowach z starszymi były logiczne, poparte doświadczeniem życiowym, poparte wersetami biblijnymi i tak nie były istotne.
Trzeba było odpuścić, wyrobić sobie swoje twarde zdanie.
Oddalać się od orga.
Zapoznać się z materiałami dotycz. psychologii, socjologii, patologii, sekt, itd.
Taki był mój sposób w skrócie ogromnym, by powoli minimalizować odczuwanie dysonansu poznawczego.
Odnaleźć grunt pod nogami.

« Ostatnia zmiana: 08 Styczeń, 2019, 00:52 wysłana przez abece »


Offline HARNAŚ

Odp: Doświadczenia z życia wzięte ,oszustwa,matactwa ,przemoc...itd
« Odpowiedź #29 dnia: 08 Styczeń, 2019, 09:32 »
mi chodzi ,czy macie z nimi styczność u siebie głownie z osobami na przywilejach którzy usługują i nie chodzi mi o jazde bez biletu czy pracę na czarno ale o prowadzenie podwójnego życia,

Tak , takie sytuacje tylko u Bogumiła.

Harnaś ale to tylko u Was. Z z Nadarzyna od brata zajmującego się sprawami zborowymi wiem, że miasto słabo stało :P

Tu jest panie prawdziwy  zachód  ;D
« Ostatnia zmiana: 08 Styczeń, 2019, 09:35 wysłana przez HARNAŚ »