Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: czy to forum jest wartosciowe czy szkodliwe?kto nie chce niech nie czyta.  (Przeczytany 3404 razy)

Offline Moyses

:) Ja bym jeszcze dorzucił Jameson'a, i karkóweczkę, i kaszankę, i dobrą musztardę, i góreczka kiszonego.  8-)

Bardzo dobry zestaw, ale kaszankę komuś odstąpię. Zwyczajnie nie lubię - białej i czerwonej.

To forum JEST IDEALNE, ale użytkownicy - nie  :D

Oto Motto Święte!
Światus, Ty kaznodzieją powinieneś zostać.  ;)
Daj jakiś akord, taki egzotyczny, bo znów w Japonkach utkwiłem.  8-)


Offline DeepPinkTool

Bardzo dobry zestaw, ale kaszankę komuś odstąpię. Zwyczajnie nie lubię - białej i czerwonej.
...

Widzisz Moyses, to co się w tym kraju wyprawia ma wpływ i na kulinaria. Może przez posunięcia rządzących nie lubisz białej i czerwonej. Ja zatem czarną Ci zaproponuję. Mój sposób to grilować ją w folii. Nacinam wzdłuż i cebulkę wcześniej lekko podsmażoną i popieprzoną wkładam. Taką łódeczkę owinąć folią i na ruszt. Osobiście za białą też nie przepadam, choć jeśli jest w niej odpowiednio dużo pieprzu to robi się czarna.  >:D


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 061
  • Polubień: 3355
  • Najbardziej boję się fanatyków.
A zimna finlandia jest w opcji? Bo ja przed zjedzeniem białej z dużą ilością pieprzu to lubię zwilżyć gardło. To taka tradycja u mnie w regionie. Jakbyście nie wiedzieli to kaszanka nie jest do jedzenia tylko do zagryzania >:D
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline Moyses

Nie, nie,i jeszcze raz  nie! Zacznę od kaszanki. Nie lubię. Ostatnio jak jadłem czyjeś domowe wyroby, to musiałem czerwoną kaszankę. Normalnie same gnioty. A Finlandia, nawet po zmrożeniu nie smakuje.
Ale o gustach należy dyskutować, bo przynajmniej się poglądami podzielimy. Ktoś miał pomysł na wątek kulinarny i jakoś nie widzę. Są chyba 2 o filmach. Cztery o muzyce. O książce nikt nie pisze. Poezję sobie sami robimy. Powinny być jeszcze wątki o kobietach dla facetów. Sprawiedliwie dzieląc - o facetach dla kobiet.
Na serio, kaszanki nie lubię. I Finlandii też. Najpierw chyba musiałbym wypić 5 piw - może uporałbym się z Finlandią.
Panowie! Aby jasne było! Doceniam Wasze gusta.
Czy to forum jest wartościowe? Jasne, że TAK. Ludzie powinni się wymieniać poglądami. Finlandię i kaszankę, nawet pieprzoną, już skrytykowałem. ;)
« Ostatnia zmiana: 18 Maj, 2020, 17:14 wysłana przez Moyses »


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 061
  • Polubień: 3355
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Mój kolega też mówi nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Ale jak na talerz wiedzie karkówka, szyneczka, kiełbaska i kaszaneczka biała i do tego kieliszek zimnej, zmrożonej Finlandii to nie ma odpornego na ten widok. Aż ślinka pociekła >:D


« Ostatnia zmiana: 18 Maj, 2020, 17:33 wysłana przez Gandalf Szary »
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline Moyses

Jakoś podświadomie domyślałem się, że ten fragment wkleisz. Już się za głowę łapię. Dobra, polej tą Finlandię i zagryzam kaszanką. Ku chwale ojczyzny! Nie wiem teraz której. Raz jadłem kaszankę w sosie z cebulką. Nie wiem jak to było zrobione, ale jakoś weszło. Bez tej całej Skandynawii.

Szaszłyk barani z cebulką i najlepiej ze słoninką świńską. Może ewentualnie być boczek zamiast słoninki. Dla obrzezanych bez słoniny. Mięso trzeba wcześniej przyrządzić wg ulubionych receptur. Sałatka z pomidora, białej papryki, cebuli, i czosnku,; polana oliwą. Jak są fajne dziewczyny, to zrobią to szybko nad ranem - bo to się przegryźć musi. Zapomniałbym o pieprzeniu i soleniu. Chleb obowiązkowo. Czerwone wino i wódka o słomkowym kolorze. Trochę śpiewu i jest niebo w gębie. Tak można ze 2 lata ciągnąć. Jak się impreza powtórzy, to się piszę. Tylko nie przynoście finladii, kaszanki, i gupich bab - bo zmieniam miejsce imprezowania.
A-ha, byłbym zapomniał. Jak ktoś rozpali ogień pod te szaszłyki, to robię grillowane mandarynki. 8-)


Offline DeepPinkTool

... Finlandię i kaszankę, nawet pieprzoną, już skrytykowałem. ;)

 :) Tylko po co krytykować spieprzoną kaszankę?  ;)  :D


Offline Sebastian

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 885
  • Polubień: 6687
  • tel.kom.+48 799831259 Stowarzyszenie@WYZWOLENI.org
:) Tylko po co krytykować spieprzoną kaszankę?  ;)  :D
gdyż dzięki temu forum zachowa przynajmniej odrobinę teokratycznego charakteru :)


Offline DeepPinkTool

gdyż dzięki temu forum zachowa przynajmniej odrobinę teokratycznego charakteru :)

Co zatem wg zasad teokratycznych jest złego w pieprzu?


Offline dziewiatka

Tylko jaki rozmiar tego kieliszeczka,ja gustuję w rozmiarze musztardówki a finlandię przekąszam finlandią .Jak przystało na starego degustatora trunków rozmaitych.Tak wracając do tytułowego wątku,pytanie o wartość wartość forum dla mnie jest manipulacją czy coś może być wartościowe jak szkodzi,na .przykład taka woda może stać się trucizną gdy za dużo jej wypijemy,można też policzyć ile osób utopiło się w ubiegłym roku.Tak można dyskutować o wszystkim .Nikt nigdy nie ukrywał że to forum nie jest dla wszystkich i tego że nie którzy źle się tu czują .Nic w tym nie ma dziwnego bo tu panują inne zasady niż w zborze ,zasada by nie gorszyć sprzyja potakiwaniu gdy mamy inne zdanie bądź wiedza ,którą zdobyliśmy przeczy wypowiedziom drugiej osoby.ktoś kto był przyzwyczajony do takiej jednostronnej wymiany poglądów może być niezadowolony z zachowań forumowiczów,czasami przydaje się brutalna zjebka.


Offline donadams

Dokładnie tak ja piszę dziewiatka. Na forum nie wszyscy czują się dobrze i to jest normalne. Co więcej, w zborze też nie wszyscy czują się dobrze. Tutaj przynajmniej można określić kto nie czuje się dobrze, a w zborze? Wielka niewiadoma, każdy uśmiechnięty, a jak jest naprawdę wiesz tylko ty sam. Jest to kolejna przewaga tego miejsca.
Chrystus umarł za nasze grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał - zgodnie z Pismem.


Offline josh82

Pytanie:

"czy to forum jest wartosciowe czy szkodliwe?"

Odpowiedź użytkowników:

"Kaszanka, zimna Finlandia i karkóweczka"

 ^-^


Offline Storczyk

czasami przydaje się brutalna zjebka.
[/quote]
Serio? Brutalna ??? :-[
Ludziom w traumie fundować dodatkowe ciosy :(



Offline DeepPinkTool

Pytanie:

"czy to forum jest wartosciowe czy szkodliwe?"

Odpowiedź użytkowników:

"Kaszanka, zimna Finlandia i karkóweczka"

 ^-^

A kto tak odpowiadał na pytanie czy to forum jest wartosciowe czy szkodliwe? Szukam i szukam i nie odnajduję.  ???


Offline Takajaja

Obecnie aby wydobyć owe wartości, trzeba przekopać się niczym przez mierzeję przez stertę śmieci różnego kalibru.

Przeciez to forum, a nie encyklopedia 😉

Poza tym w zyciu nic nie przychodzi łatwo. Jak w org.
Tam ci wszystko na tacy podają.....abyś tylko papusiał i myślec nie musiał
(Nawet mi sie zrymowało😁)